Dodaj do ulubionych

Zwierzyniec nr 9

15.12.14, 22:06
Zapraszamy wszystkie zwierzaki małe i duże, nasze i nie nasze, grzeczne i nie bardzo, całkiem zasiedziałe i te zupełnie nowiuśkie, egzotyczne i przyjemnie swojskie - proszę rozgośćcie się ze swoimi historiami smile Oraz wszelkie pozostałe, które udało mi się pominąć, też serdecznie witamy!
Obserwuj wątek
    • bbetka Re: Zwierzyniec nr 9 15.12.14, 22:11
      Hrabia zapadł w sen zimowy odzyskawszy swoją szeleszczącą rurę więc niestety nie wygląda zbyt rozmownie smile
      Ale prosi o zdjęcia to towarzystwa!
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/5/fa/ff/reof/lPSaCRLOAnCRKPTDTB.jpg
      • fedorczyk4 Re: Zwierzyniec nr 9 15.12.14, 22:37
        Pozwolcie, ze wkleje pozegnalne zdjecie Puszki, czyli Krowisi. To jedno z ostatnich jej zdjec. Jeszcze sie czula jako tako. Strasznie za nia tesknie sad https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/dd/wi/7ita/uVMibRh6Ma1BhoW3FB.jpg
        • felinecaline Re: Zwierzyniec nr 9 15.12.14, 23:05
          Piekna psiura byla, ale widac jednak na tym zdjeciu ze sie juz meczyla. I ta biedna pokluta lapa...sad...a tesknic za nia bedziesz zawsze mimo rzesz zastepcow - nastepcow.Bo ona byla tylko ona, jedna jedyna.
          • mammaja Re: Zwierzyniec nr 9 16.12.14, 00:18
            Tak, te ukochane zwierzaki pozostają niezastapione, mimo nowych sympatii. A ponieważ zepsuła mi sie mozliwosc doladowania aparatu ( kabelek się wygiął) nie moge narazie robic fotek. Rownież o podchodach i bojach jakie toczą sie w moim domu juz dzisiaj nie napiszę, bo to dluga historia. Ale moze jutro....Więc wklejam fotke mojego ukochanego Kocika, bo mam na pulpicie smile
            https://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/pg/fg/ib6s/0VwIz5SplhZe3TqBRB.jpg
            • omeri Re: Zwierzyniec nr 9 18.12.14, 23:29
              To ja się pochwalę moim nowym psiakiem
              Poker na balkonie

              http://images51.fotosik.pl/560/8a88173625be0f01med.jpg

              http://images54.fotosik.pl/576/72d0c2d276fd032cmed.jpg

              Ma 3,5 miesiąca.
              • mammaja Re: Zwierzyniec nr 9 18.12.14, 23:49
                Poker jest przepiekny, ma wesolutki i psotny pyszczek. Masz mnostwo radosci i gratukuje wyboru smile
                • fedorczyk4 Re: Zwierzyniec nr 9 19.12.14, 07:28
                  Jak ja Cie dawno nie widzialam Omeri smile
                  Psiuncio niebianskie!!!!
                  • monia.i Re: Zwierzyniec nr 9 19.12.14, 23:21
                    Pieso uroczy - i ma fajne imię smile Wpadające w ucho smile
    • bbetka świątecznie 24.12.14, 15:04
      Jaśnie Hrabia ulokowany w ulubionym miejscu z bezpośrednim widokiem na choinkę świątecznie pozdrawia!
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/5/fa/ff/reof/P5YIs5870uvh9VtHvB.jpg
      • felinecaline Re: świątecznie 25.12.14, 16:30
        Wesolych Swiat dla Jego Wysokosci i "dworzan" .
        • fedorczyk4 Sytuacja powoli... 13.01.15, 19:08
          zmienia się na korzyść Ninki.
          Odzyskała swoje miejsca i prerogatyway. Znowu prasuje ze mną.
          https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/dd/wi/7ita/IHl7b4N9kwNt3WypoB.jpg

          Fryś natomiast postanowił zalec definitywnie na walizkach teściowej i nie dopuścić do wyjazdu.
          https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/dd/wi/7ita/Kf5a6SeLHOq6b6OeaB.jpg

          Jak chodzi o Texta, to powoli zaczyna wychylać sie z koszyka. Zaczyna rozumieć, że jego obecność i prawa w domu nie ograniczają się do miski i kosza. No i łóżka le Męża na które włazi jak tylko odkurzacz idzie w ruch. A ja wrednie udaję, że wcale tego nie widzę wink
          Tu widać, że jednak opanował kawałek podłogi.
          https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/dd/wi/7ita/eh14BG2eVtVyxOkprB.jpg

          Tylko nie wiem co będzie dalej bo Ninka postanowiła jednak, że go zje i atakuje nieustająco. Biedny pies patrzy na nią jak na UFO, omija szerokim łukiem, wciera się w ściany i meble byle nie wejść w zasięg rażenia. Ten koci maleńtas to istna królowa amazońskich wojowniczek smile
          • alfredka1 Re: Sytuacja powoli... 13.01.15, 19:24
            Joasiu, bardzo byliśmy zżyci z Krowisią i wspominamy ją. Smutno, że odeszla sad(
            Uściski od Joanny i Romana.
            • fedorczyk4 Re: Sytuacja powoli... 13.01.15, 19:30
              Bardzo, ale to bardzo Wam dziękuję. Krowisia była miłością mojego życia.
              • mammaja Re: Sytuacja powoli... 13.01.15, 23:48
                No właśnie, miłości naszego życia odchodzą, inne zwierzątka pojawiają się w domu, ale tęsknota pozostaje. Czy jeżeli dość wiekowa suka może ma, a może nie ma nowotwór bardzo trudno operacyjny, bez gwarancji powodzenia, ( biopsji nie da się zrobić) - powinno się ja "na wszelki wypadek" poddawać ciężkiej operacji, czy zostawić w spokoju i czekać co będzie dalej ? Guz jest, ale nie wiadomo jaki, wszelkie badania nie dają pełnej diagnozy. Z żyje sobie spokojnie i bez bólu.
                Ja uważam, że nie powinno się jej w tej sytuacji narażać na ciężka i ryzykowna operacje, bo sie nacierpi. A wy jak uważacie?
                Reportaż Fed. piekny, muszę wreszcie zaczić sie na moje koty, ale aparat mi szwankuje, a kiedy śpią przecudnie a ja tylko zacznę sie ruszać - wstają z nadzieja na posiłek smile
                • goskaa.l Moim zdaniem 14.01.15, 14:17
                  Moim zdaniem nie ma po co starutkiej suni fundować stresów i bólu związanego z operacją. W dodatku żaden wet nie da pewnosci, czy się psina wybudzi z narkozy.
                  Dopóki funkcjonuje dobrze, tylko bym obserwowała ten guz i (niestety) pomogła w bezbolesnym odejściu, jesli pojawią się silniejsze dolegliwości.
                  Jak zwykle, zwierzaki Fed cudne!
                  • fedorczyk4 Re: Moim zdaniem 14.01.15, 17:06
                    Boję się mieć zdanie w takiej sprawie.

                    -
                    • kan_z_oz Re: Moim zdaniem 15.01.15, 13:44
                      Moge tylko powiedziec, ze w kwestii zwierzat nie widze zadnych zdan czy opinii. Jest to tylko i wylacznie kwestia wlasciciela (rodziny) co zrobi. Bardzo indywidualne zreszta i bez zadnych rozsadnych zasad.
                      Ja nie mialam problemu z uspieniem mojego psa, bo patrzac przez pare lat oraz dogladajac czyli pielegnujac na co dzien widzialam denrengolade. Ale, moje dzieciatko, nie widzialo wiec bylo trwanie az do konca.

                      Za to z moim odeszlym ptakiem; tutaj byl swir zupelny, ktorego nie jestem w stanie absolutnie wyltumaczyc nikomu.
                      Nie ma wiec znaczenia co uwazamy. Rob jak Ty uwazasz.

                      Kan
                  • czubatek Re: Moim zdaniem 17.01.15, 20:15
                    Przed rokiem rozstalam sie z nasza ukochana kocia Viktoria,miala raka oka,przezyla operacje,za pol roku byly przerzuty,do dzisiaj mamy wyrzuty sumienia,uwazam,ze wczesniej powinnismy ja uspic ale po dwunastu latach trudno roztac sie z tak ukochanym stworzeniem,przezywamy to do dzisiaj.Mamy teraz nowego kocurka rodem z Polski,Majka, znaleziono go w lesie nad jeziorem kolo Szczecina jest strasznym pieszczochem,kochamy go tak samom jak Viktorie,ktorej prochy sa u nas w domu w urnie,wiec wszyscy jestesmy razemsmile
                    • mammaja Re: Moim zdaniem 17.01.15, 22:56
                      Dziękuję za wszystkie wypowiedzi ! Przeżyłam juz parę bardzo bolesnych rozstań, bo zyjemy dłuzej niz nasze zwierzątka. Sunia ostatnio czuje sie dobrze, mamy nadzieje, ze guz jest łagodny.
                      Osobiście uważam, ze jeżeli już wiadomo że nie da się wyleczyc lub jest to długi i męczący zwierzę proces, a szanse na poprawe niewielkie, trzeba zrobic "to" w porę. Ale wiem jak było z naszą Balbinką - też przeciagnelismy sprawę. Z miłości.
                      • fedorczyk4 Re: Moim zdaniem 18.01.15, 14:06
                        Mm, według mojego weta psy mają inny próg odczuwania bólu. To w ramach pocieszenia. Niestety masz racje, jesteśmy skazani na odejścia bo żyjemy dlużej, z drugiej strony to mimo wszystko chyba jednak lepiej. Tyle osieroconych zwierząt juz widziałam. W tym suczkę Anki Kowalskiej. Ta psinka to była druga miłość jej życia. W chwili śmierci Anki nie była już młoda. Rodzina Anki, nigdy sie nią sama nie interesowała, więc co dopiero psem!
                        • fedorczyk4 Kotting 18.01.15, 14:27
                          Od mobbingu. To jest to co uprawia Ninka wobec Texta. Układ sił w rodzinie rozłożył się chwilowo (bo cholera wie co się stanie za tydzień, dynamika jest silna wink) dość zaskakująco. Otóż Fryszard boi się Texta. Nie jest to lęk paraliżujący, bo łakomstwo jest od niego silniejsze. Mimo, że "pogonienie kota" nastąpiło po kocim ataku na psią miskę. Mimo, że kot ze strachu się "ojszczał" i przez trzy tygodnie siedział na antresoli, to nadal atakuje textową miskę. Text już wie, że kotów ruszać nie wolno, ale szczekać na nie już tak, więc Fryszarda obszczekuje, a Fryś jednak chodzi strachliwie pod ścianami. Natomiast Fryś zdecydowanie dominuje Ninkę, co jakiś czas wyżywa się na niej, atakuje, poddusza aż lecą piórska z koteczki.
                          Ninka długo starała się przeczekać potwora, czyli po prostu zamieszkała w innej części mieszkania. Kiedy zrozumiała, że potwór nie zniknie sam z siebie postanowiła go zastraszyć. I na tym etapie jesteśmy. Ninka żyje tak jak żyła przed Textem, zajmuje cały obszer ninkowy. I tępi psa. Tępi, atakuje i prowokuje. Mieli już kilka pojedynków z O.K. Corral`u. Malutka koteczka 30 cm od psa. Nie zjeżona, nie wściekła. Nieruchoma i niewzruszona. Żółte kocie oczy wbite w brązowe psie. Psi ogon lekko ruszający się, koci ani drgnie, leży nieruchomo na tera(kocie). Za każdym razem pies wycofuje się chyłkiem smile Więc mała pozwala sobie na coraz więcej. Przechadza się po rancie psiego koszyka, ostentacyjnie wyżera mu karmę, wali go łapą za każdym razem kiedy ją mija, czeka na niego pod drzwiami, kiedy wracamy ze spaceru i wyskakuje na niego z fukiem. Pilnuje na każdym kroku i prześladuje czynnie. No normalny kotting uprawia wink
    • bbetka Re: Zwierzyniec nr 9 28.01.15, 15:16
      to odpowiedź moich futer na warunki pogodowo-ogólne...
      bliskość kocia oznacza, że Rezydentka śpi snem tak głębokim, że nie zauważyła zbliżenia z jaśnie Hrabim (zam)
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/5/fa/ff/reof/vckl7peDgbBb1ET3QB.jpg

      gdyby zauważyła od razu arystokrata by został zesłany na mniej wygodne pozycje smile
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/5/fa/ff/reof/Z5L6htnZ31ijqbabEB.jpg
      • mammaja Re: Zwierzyniec nr 9 29.01.15, 00:08
        Fedorczyk, podziwiam twoją waleczna kotke! Zdominowac takiego Teksta - to jest coś !
        Kiedy moja corka przychodzi z psem, to ja profilaktycznie zamykam koty w innym pokoju. Jak przychodza suki, nie ma sprawy. Pan Pies toleruje Burka, wie, ze nie wolno go ruszać, natomiast Kicia nie bardzo sie go boi, a on lubi ja pogonić. Czasami całą wizytę Psa przesiedzi na krześle przy stole, zasłonięta obrusem i wtedy jest dobrze. Muszę pamietać i wreszcie wziąć ze soba aparat przed wieczorną nasiadowką na kanapie, bo wtedy koty ukladaja się przepieknie przy mnie. Niestety, kiedy tylko wstane one tez sie zrywają i idą do kuchni w nadzieji na jakiś dodatkowy posiłek. Inaczej zeżre mnie zazdrość patrząc na fotyki Bbetki, jak zwykle urocze!
        • fedorczyk4 Re: Zwierzyniec nr 9 31.01.15, 08:59
          Bbetko, Te Twoje futra są po prostu niesamowite! Moje nie sypiają tak blisko siebie. Nawet jeśli śpią na mnie, to Fryszard śpi w nogach, a Ninka w pasie.
          Mm, koniecznie zrób im zdjęcia! I psom Młodej też!
          • mammaja Re: Zwierzyniec nr 9 18.02.15, 13:37
            Dwa dni temu przeżyłysmy usunięcie nerki suni - co okaząło się konieczne, a czy skuteczne - zobaczymy. Po tych emocjach mialam wczesniej iść spac, żeby wstac raniutko. Ok. 22.30 zatelefonowala corka, ze jej druga sunia wrociła z ogrodu z rana ciętą głowy, dlugości paru cm, do kości - ktora bielała pomiedzy futrem. Szycie konieczne - a najbliższy dyzur wet, kawal drogi - my obie ledwo zywe, po przejsciach. Na szczęście tutejszy, zaprzyjazniony poniekąd
            wet zgodził się zeszyć. Trwalo dosyć dlugo, ale pięknie zacerowal. Jak ona to zrobiła - pozostanie tajemnicą. Jedyne podejrzenia idą w stronę siatki do sąsiadow, ktorzy mimo próśb, podrzucają jakieś jedzenie do ogrodka corki. Dól siatki jest dosyc ostry i jeżeli wsadziła głowę po przysmaczek - mogło tak sie skończyc bo absolutnie nic innego nie ma ostrego w ogrodku.
            Sunia pooperacyjna wysiusiała sie wczoraj prawidłowo, czyli druga nerka działa. No i tak to jest ze zwierzętami. Nigdy nie wiadommo co sie wydarzy. ( A kasa plynie strumieniem).
            • mammaja Re: Zwierzyniec nr 9 18.02.15, 16:32
              Na koniec z okazji wczorajszego świeta Kota byle jakie zdjęcie moich ulubiencow
              https://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/pg/fg/ib6s/J3fJhaDh2UjSMlwfGB.jpg
              • felinecaline Re: Zwierzyniec nr 9 19.02.15, 22:18
                Sliczne te ulubience i "swojski" Burus i kicia - elegantka - "arlekinka", serce topnieje z zachwytu i czulosci a w domu jeszcze jeden "czynnik topnienia" zmeczony po polowaniu na sznureczek zasnal w fotelu.
                • felinecaline Re: Zwierzyniec nr 9 19.02.15, 22:23
                  fotoforum.gazeta.pl/photo/3/mf/ji/cvpa/dpyAPZ1FPaEgMiTikB.jpg" border="0" alt="https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/mf/ji/cvpa/dpyAPZ1FPaEgMiTikB.jpg">
                  • felinecaline Re: Zwierzyniec nr 9 19.02.15, 22:26
                    Przyznam, ze jestem totalnie zniechecona do fotoforumowego systemu zamieszczania zdjec i stad moje coraz rzadsze wizyty na forach z +40 wlacznie. Probuje jeszcze raz "na piechote":

                    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/mf/ji/cvpa/dpyAPZ1FPaEgMiTikB.jpg
                    • mammaja Re: Zwierzyniec nr 9 20.02.15, 23:20
                      No i rozkoszny widok, pełnia szczęścia !
                      Joujou - maluszek pieknie rosnie, chłopaczek na schwał !
                      • monia.i Re: Zwierzyniec nr 9 20.02.15, 23:57
                        Mammaju - muszę być jednak mocno rozkojarzona, bo całkiem mi umknęło, że sunia córki ma aż takie kłopoty ze zdrowiem. Trzymam kciuki, mam nadzieję, że bidulka szybko dojdzie do siebie po operacji.
                        • fedorczyk4 Re: Zwierzyniec nr 9 22.02.15, 13:15
                          Feline, jak się okazuje zamieszczanie na "piechotę" jest najskuteczniejsze wink Panamanda przesłodka smile
                          Mm, przeżyłyście absolutny horror z piesurami. Współczuję serdecznie, znam ten ból aż do kości.
                          • fedorczyk4 U nas 22.02.15, 13:26
                            wszystko w normie. Koty szleją a potem odsypiają, pies jest "wybiegiwany" regularnie i też potem odsypia. Niestety nie chudnie i będę musiała zrobić mu badania na poziom cukru. Miała bym diabetyka? Niemniej tryska szczęściem, radością życia, nabiera pewności siebie rozprzestrzenia się po domu i zagrodzie, podbija kolejne serca i objawia nowe cechy charakteru których nie mógł manifestować w schronisku smile Generalnie jest genialnie smile
                            Fryszard na walizkach.
                            https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/dd/wi/7ita/ROyECPnp46QF8H2fmB.jpg
                            Ninka doniczkowa
                            https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/dd/wi/7ita/QrWNALRpOLPgwNuebB.jpg
                            I pieseł skoszony spacerem
                            https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/dd/wi/7ita/8zueY4e8jwLM67DbBB.jpg
            • joujou Re: Zwierzyniec nr 9 19.02.15, 12:21
              Mammaju,współczuję przeżyć i mam nadzieję,że obie sunie szybko dojdą do pełni zdrowia-pamiętam,że one są piękne.
              Twoje kocia żyją w zgodzie,jak widać smile

              Synowa przysłała mi fotkę naszego M. z koteczką z jej domu rodzinnego.Oni też mają dwa koty,tyle,że kocur-stara wyga przychodzi teraz jak do hotelu.Od nastania koteczki,która się przybłąkała jest obrażony na cały świat.Ta natomiast jest przymilna,zaczepna i Zdzicha(kota) wcale się nie boi.
              Tutaj jakby chciała małemu pokazać świat he,he:

              https://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/hi/hi/kwza/vdqcxHVoHCatUxJjtX.jpg
              • kan_z_oz Re: Zwierzyniec nr 9 26.02.15, 02:40
                Dolacze nowe zdjecia z karmienia 'moich' ptaszkow.

                Kuku czekajace i widzace zblizajacy sie kawalek miesa...

                https://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/te/pd/rq5q/ggOu71hudkTneaARsB.jpg

                Juz prawie jedzenie w dziobie

                https://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/te/pd/rq5q/JpG50pI5bmgKY3kppB.jpg

                Spokojnie juz z powrotem na poreczy ze zdobycza, po czym nastepuje 'ubijanie kotletow', czyli tluczenie kawalkiem miesa na prawo/lewo.

                https://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/te/pd/rq5q/c6emg1phmqtdpTzahB.jpg

                Odlot

                https://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/te/pd/rq5q/pr89YFgkL7zTs4NwjB.jpg

                Na pobliska grzadke w celu bawienia sie 'lisciem'. Zabawa potega na takim samym 'ubijaniu' na lewo/prawo tylko z zabawka.

                https://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/te/pd/rq5q/KJuu7CPbB4wa9VaqQB.jpg

                Mozna to obserwowac godzinami i sie nie znudzi...

                Kan
                • kan_z_oz Re: Zwierzyniec nr 9 26.02.15, 09:07
                  Zaszaleje dzisiaj...haha...mam chwile czasu wiec wkleje jeszcze pare zdjec, bo wiem, ze sprawi to przyjemnosc ogladajacym.
                  Po sesji z 'kuku' przylatuje pare innych gosci skrzydlatych do mojej stolowki.
                  Mam kilka mlodych ptakow 'rzeznikow'. Jak widac na zdjeciu brozowawe upierzenie wskazuje na wiek. Dorosly ptak jest czarno-bialy.

                  Na lawce w pozie - potrzecie na mnie jaki jestem uroczy.

                  https://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/te/pd/rq5q/LuHjzmReCrN7RYfWjB.jpg

                  Z ladujacycm kumplem.

                  https://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/te/pd/rq5q/wUwz4KM9j7ppP7MoBB.jpg

                  Na oparciu lawki

                  https://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/te/pd/rq5q/QK5CaIGxmHOVvQi1QB.jpg

                  I w locie, juz ze zdobycza.

                  https://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/te/pd/rq5q/SwFYxUtnv02oJRfZMB.jpg

                  Ogolnie to te mlode lubia sie bawic. Dorosle przylatuja sporadycznie, az do momentu gdy zupelnie przestaja. Wola tez jak im rzucam, a one moga lapac w powietrzu zbobycz.
                  Mlode, sa jak male dzieci. Nigdy nie wiadomo co zrobia. No wiec sie bawimy...

                  Kan
                • mammaja Re: Zwierzyniec nr 9 26.02.15, 11:21
                  Rzeczywiście wielka przyjemność ogladanie tych egzotycznych ( dla mnie) ptaków ! Widać że zupelnie sie nie boją ! A jak sie nazywaja te drugie, czy "rzeznicy" to nazwa czy przezwisko ?
                  Fed twoje zwierzaki do schrupania, a juz ta doniczkowa niesamowita smile
                  Muszę się zaczic przy karmniku z aparatem, bo nowi goście przylecieli. A wiewiorki ciągle wyjadaja ziarna slonecznika.
                  • bbetka Re: Zwierzyniec nr 9 26.02.15, 14:23
                    Kanie, ptaszyska super ! Mogłabym tak sobie z nimi siedzieć bez końca smile

                    Fed, kocia piękne, ale Tekst tak przystojny, że dech zapiera!!!!
                    • fedorczyk4 Pies i rzeka, rzeka Wisła :-) 23.03.15, 16:01
                      Czasem jestem wielkim dumnym psem

                      [img]https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/dd/wi/7ita/
                      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/dd/wi/7ita/NoqpccTfiVISs3aKQB.jpg

                      A czasem cwałującym knuem wink
                      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/dd/wi/7ita/8eLWYifs05uKuuo0wB.jpg
                      • mammaja Re: Pies i rzeka, rzeka Wisła :-) 23.03.15, 18:47
                        Swietnie wygląda w obu wersjach smile Wisla tez nienajgorzej smile
                        • lablenka_x Re: Pies i rzeka, rzeka Wisła :-) 23.03.15, 19:48
                          Pies wygląda świetnie.
                          U mnie zmiany, zamknęliśmy ptasią stołówkę na balkonie i ptaki nie są tym zachwycone
                          https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/zd/ca/nteg/JmeSgZSzEetgED5aVB.jpg
                          Ta bogatka zamartwia sie, albo kombinuje co zrobić w tej sytuacji
                          https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/zd/ca/nteg/NZJxJsRR5ZbqZy5OcB.jpg
                          • bbetka Re: Pies i rzeka, rzeka Wisła :-) 23.03.15, 23:24
                            Sikorka modraszka rzeczywiście wygląda na zdezorientowaną wink

                            Za to Text wręcz odwrotnie, jest całkowicie zorientowany i pewny swego smile
    • borasca0107 Re: Zwierzyniec nr 9 18.06.15, 00:32
      Hej... dawno tu nie bylo juz zadnego ruchu?
      Jak Wasze zwierzaczki?
      • fedorczyk4 Re: Zwierzyniec nr 9 21.06.15, 17:21
        Miło, że pytasz smile A masz zwierzaki? Jeśli tak to daaaawaj!
        Zabrałam dzisiaj Texta na działkę. Działkę która w latach siedemdziesiątych była piaszczystym ugorem. A teraz wcale nie da się przejść bo stała się dżunglą. https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/dd/wi/7ita/wKhs9GY8z7BgCABy8B.jpg
        • mammaja Re: Zwierzyniec nr 9 21.06.15, 18:24
          Ale jemu napewno sie podobało smile Tylko sprawdz pod względem kleszczy, bo mimo ochronnego psikania może sie przytrafić !
        • felinecaline Re: Zwierzyniec nr 9 21.06.15, 19:32
          Fedo, czy mozsz "zapodac" w jakiej okolicy byl ten "piaszczysty ugor" - moze na pive na fb? Mam pewne przypuszczenie...
          • felinecaline Re: Zwierzyniec nr 9 21.06.15, 19:35
            Dziekuje juz mnie niewsiadomie doinformowalas - przeczucie mnie zmylilo.
        • borasca0107 Re: Zwierzyniec nr 9 22.06.15, 10:23
          fedorczyk4 napisała:

          > Miło, że pytasz smile A masz zwierzaki?

          Od trzech miesiecy mam szczeniaczka... tak jakos cieplo mi sie na serduchu zrobilo gdy po odejsciu Krowisi przygarnelas Texta, ze pomyslalam, ze inni potrafia, to ja pewnie tez smile

          > Jeśli tak to daaaawaj!

          Rozejrze sie po forum jak sie dodaje zdjecia i na pewno wkleje swojego kudlaczka smile

          > Zabrałam dzisiaj Texta na działkę.

          Jaki piekny, dostojny Piesior! Taki do zamiziania!
          • fedorczyk4 Re: Zwierzyniec nr 9 22.06.15, 12:07
            Borasca cudownie Czekamy na zdjęcia!
            Mm, masz rację i jednego mu z łepetyny usunełam.
            Feline, nie wiem o co mnie podejrzewałaś wink
        • joujou Re: Zwierzyniec nr 9 27.06.15, 01:12
          Text prezentuje się zabojczo,znaczy pięknie,dostojnie .
          Ptaszorki niesamowite.Walą tym mięsem jak kiedyś pisałaś, no i aż dziw,że już tak oswojone.Jak coraz częściej można zauważyć d
          zika zwierzyna też chętnie idzie na łatwiznę, tym bardziej, że towar pierwsza klasa smile
          Mammaju misiaki urocze.To chyba pani misiaczkowa?
          • joujou Re: Zwierzyniec nr 9 27.06.15, 01:26
            a pan Hrabia jak sie miewa?
            • mammaja Re: Zwierzyniec nr 9 27.06.15, 21:18
              Joujou, mój jest tata - misiaczek smile
              • borasca0107 Re: Zwierzyniec nr 9 27.06.15, 23:09
                Kanie, ptaki niesamowite!
                MM, niedzwiadki do schrupania smile

                Ja tu na pewno zaczne wstawiac zdjecia,
                ale na razie podziele sie stronami, na
                ktorych umiescilam zdjatka mojego psiaka:
                - trzy tygodnie: borasca0107.blogspot.ca/2015/03/blog-post.html
                - piec miesiecy: dolinazycia.blogspot.ca/2015/06/obudzilam-sie.html
                • joujou Re: Zwierzyniec nr 9 28.06.15, 09:23
                  Borach,śliczny Twój kudlatek smile
                  • fedorczyk4 Re: Zwierzyniec nr 9 28.06.15, 20:54
                    Borasca, psiuńcia prześliczna. Wpis poranny przeuroczy! Tak trzymaj smile
                    Jou dziękuję za dobre słowo o Teksiu smile To jest wyjątkowo kochany, łagodny i uroczy pieseł.
                    • mammaja Wspomnienie.... 11.07.15, 12:40
                      Ciągle o niej myślę....
                      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/pg/fg/ib6s/yfnFKtGTjQ4pkH9tbB.jpg
    • kan_z_oz Re: Zwierzyniec nr 9 22.06.15, 14:56
      Moje zwierzaki.
      www.youtube.com/upload?hl=en-GB&gl=AU

      Kan
      • kan_z_oz Re: Zwierzyniec nr 9 22.06.15, 15:04
        Link jakos nie przechodzi.
        www.youtube.com/watch?v=hAaibCvpHBY
        Moze tutaj?

        Kan
        • mammaja Re: Zwierzyniec nr 9 22.06.15, 23:12
          Piekne ptaszory, Kanie ! i jakie oswojone ! Czy to te wrzaskliwe? Przy okazji widać kawalek ogrodu - z ciekawościa ogladam smile
          • kan_z_oz Re: Zwierzyniec nr 9 23.06.15, 10:22
            Tak, to te wrzaskliwe. Nie bardzo byly w nastroju do 'spiewania' bo pogoda byla jak widac.

            Kan
            • verbena1 Re: Zwierzyniec nr 9 23.06.15, 10:49
              Piekny filmik Kanie, az trudno uwierzyc ,ze to dzikie ptaki. Widocznie masz specjalna aure i zwierzeta maja do Ciebie zaufanie.
              Wrzaskow czyli spiewu raczej nie chce slyszec, odglosy podobne do "spiewu" naszych srok.
              Ladny kawalek ogrodka w tlesmile
              • kan_z_oz Re: Zwierzyniec nr 9 24.06.15, 02:37
                Verbeno...haha...ladny kawalek wolowinki raczej niz aura wydaje sie je przyciagac. Ale dziekuje za complement.
                • mammaja Re: Zwierzyniec nr 9 24.06.15, 07:50
                  No cóz, każdy ma takie zwierzaki jakie sobie wyhodował smile
                  A tu mój zwierzak
                  https://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/pg/fg/ib6s/a8eY6Yav4BlycYA4pB.jpg
                  • kan_z_oz Re: Zwierzyniec nr 9 24.06.15, 08:45
                    Najpiekniejsze na swiecie sa Twoje Mm.

                    Fedo, bardzo mi przypadl do gustu Twoj Tex. Ma dzikie chochliki w oczach zawadiaki.

                    Kan
                    • mammaja Re: Zwierzyniec nr 9 25.06.15, 13:47
                      Tak, Kanie smile Dla mnie napewno smile Ale tu jest jeden mój i te malutkie !
                      • fedorczyk4 Re: Zwierzyniec nr 9 26.06.15, 11:26
                        Ptaki obłędne! Niedźwiadki urocze!
    • joujou Re: Zwierzyniec nr 9 28.06.15, 09:18
      Mammaju,ja nawet tak myślałam, ale zmylila mnie trochę wzmianka o małych misiaczkach:
      )
    • bbetka lato 16.07.15, 15:52
      Kolejka do wodopoju - bo woda w misce nigdy nie jest tak dobra z zardzewiałej konewki...
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/5/fa/ff/reof/ePePzbhzCxoBGbb9fB.jpg

      król balkonowy smile
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/5/fa/ff/reof/rsCBDfsqFgyu9eNiHB.jpg
      • fedorczyk4 Mammajko! 18.07.15, 12:23
        Serce mi pękło sad
      • fedorczyk4 Re: lato 18.07.15, 12:24
        No pewnie, żelaza więcej wink
        • fedorczyk4 Re: lato 18.07.15, 12:33
          Pies śpi obezwładniony upałem
          https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/dd/wi/7ita/1KvQYoiGHhBzBSv8mB.jpg
          Ninka leży na straży
          https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/dd/wi/7ita/YkUJBNsA18JZhkssCB.jpg
          A Fryszard powiedział mi kilka słów prawdy wink
          https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/dd/wi/7ita/Ctqh4ATJ0dzJvSrtVB.jpg
          • kan_z_oz Re: lato 18.07.15, 12:53
            Piekne te Wasze zwierzatka na tle letnich balkonow. Bardzo tez dla mnie egzotyczne.

            Ostatnio przycinalismy nasze drzewa mango. Z galezi noszonych do przyczepy wypadl Nam w ktoryms momencie maly drzewny wezyk. Brazowy rodem z puszczy tropikalnej.

            https://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/te/pd/rq5q/oMKRmhGIx30hEcB1eB.jpg
            Maz spakowal go do plastikowego wiaderka i wyniosl z powrotem w dol w gaszcz. Wezyk sie nie bronil, ani nie probowal zadnych innych numerow. W koncu moglby skonczyc tak;

            https://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/te/pd/rq5q/vYbNG78fyCK5yVJ9mB.jpg

            Kan
            • fedorczyk4 Re: lato 19.07.15, 09:38
              Kanie czy w Australii nie ma kotów? wink
              • kan_z_oz Re: lato 20.07.15, 02:38
                W Australii sa. Wies, to troche inna Australia. U mniej niewiele kotow ze wzgledu na bliskosc parkow narodowych oraz mojej gorki, ktora jest wciaz porosnieta originalnym lasem podzwrotnikowym. Kotek domowy jest wiec rzadkoscia bo musialby siedziec w domu na okraglo. Malo wiec kto trzyma, bo turysci przyjezdzaja tutaj aby ogladac ptaszki.
                Kot dziki ma solidna konkurencje w postaci lokalnego pytona. Farmerzy odstrzeliwuja zreszta kazdego zablakanego kota, jak i psa. Mam na mysli oczywiscie dzikie wersje.

                Kan

                • fedorczyk4 Re: lato 20.07.15, 07:55
                  A to ja już nie chcę do Australii wink
                  • mammaja Burek 04.08.15, 12:59
                    Tak dawno nie bylo nic o zwierzkach, że postanowiłam wkleic Burka, chociąz wiem, że fotki slabe - ale kotek bardzo kochany.
                    W trawie

                    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/pg/fg/ib6s/PsDaUy6pzjdig8cdbB.jpg

                    Na tarasie prawie go nie widać - jak kameleon przybiera kolory otoczenia smile
                    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/pg/fg/ib6s/nxbHEbzLZudMfQSATB.jpg
                    • mammaja Re: Burek 04.08.15, 13:05
                      Śpi się w calej rozciągłości smile
                      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/pg/fg/ib6s/8ZGbBMTtJsqTp4y1HB.jpg
                      • felinecaline Re: Burek 04.08.15, 14:33
                        Burek jak na prawdziwego,klasycznego Burka przystoi. To jest Kot!
                        .
                        • mammaja Re: Burek 05.08.15, 00:13
                          Tak, Feline, ma same dobre kocie cechy i zrobił się prawdziwym pieszczochem smile
                          • foxie777 Re: Burek 10.08.15, 22:53
                            Po 3 miesiącach "walki"
                            Odeszła ode mnie moja wspaniała ,niezastąpiona Foxie.Jest mi bardzo złe ale wiem ze tutaj wszyscy mnie zrozumieją
                            Nie pisałam tak długo bo nawet nie miałam siły
                            Może teraz znowu spróbuje ,
                            Pozdrawiam smutno
                            • mammaja Re: Burek 10.08.15, 22:58
                              Foxie, kochana, rozumiem Cie az za dobrze ! Jak poczytasz wyżej - jestem po dramatycznym pożegnaniu suni, wprawdzie corczynej ale także mojej. Niestety to jest nasz los - przyjaciele zwierzaki żyją naogól krocej. Sciskam Cie serdecznie i bardzo zachęcam do pisania. To pomaga !
                              • foxie777 Re: Burek 10.08.15, 23:07
                                Mammajko dzięki,wiem ze Ty ,Fed I inne osoby maja takie same przeżycia ,ale Boże jak mi jest smutno.
                                Co do pisania obiecuje poprawę
                                Pozdr
                                • felinecaline Re: Burek 10.08.15, 23:12
                                  Serce mi sie scisnelo na te wiadomosc, wiem co przezywasz i wspolczuje.Foxie na pewwno w odpowiednim momencie wwydeleguje do Ciebie swojego nastepce.
                                  • joujou Re: Burek 11.08.15, 03:05
                                    Foxie, współczuję. Mam nadzieję, że pozostałe kociaczki przynoszą Ci ukojenie.
                                    • fedorczyk4 Foxie! 11.08.15, 09:16
                                      Serdecznie współczuję! I niestety wiem z autopsji, ze nawet największe współczucie nie zmniejszy Twojego bólu. Przykro mi bardzo. Trzymaj się
                                      • ewelina10 Re: Foxie! 11.08.15, 10:55
                                        To są te takie smutne chwile, kiedy trzeba się pożegnać. Chyba nie ma tu osoby na forum, która by takiego rozstania kiedyś nie przeżywała. Mimo radości z nowej suni, często gdzieś w myślach przemyka mi moja owczarka po działce. Jej domek ciągle stoi, bo nie mam jeszcze siły by go rozebrać. Ale już nie boli.
                                        • foxie777 Re: Foxie! 14.08.15, 05:21
                                          Dzięki za słowa współczucia .
                                          Myśle o niej cały czas ,ale wiem ze tak musi być
                                          • monia.i Re: Foxie! 15.08.15, 00:54
                                            Foxie - ściskam Cię serdecznie.
                                            • foxie777 Re: Foxie! 15.08.15, 05:20
                                              Moniu,dzięki
                                              Pamietam nasze spotkanie jak by to było wczoraj.
                                              Mam nadzieje ze to powtórzymy
                                              Pozdr
                                              • fedorczyk4 Jesienne psoty :-) 05.10.15, 10:02
                                                https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/dd/wi/7ita/UUqPyBALaGaSamAblB.jpg
                                                https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/dd/wi/7ita/BKhBxTEfRUS9KypbcB.jpg
                                                https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/dd/wi/7ita/GLW0ZvZyjps9juZV5B.jpg
                                                • joujou Re: Jesienne psoty :-) 05.10.15, 13:05
                                                  Piękne zielone kocie ślepka.Fryszarda nie mogłam znaleźć,tak się wkomponował w ten leżak,za to Teksia nie trzeba szukać ha,ha Ślicznie masz na tarasie,fajne miejsce do wypoczynku,jeśli uda się zająć miejsce przed zwierzaczkami smile)
                                                  • lablenka_x Re: Jesienne psoty :-) 06.10.15, 20:11
                                                    Zwierzęta w raju.
                                                  • bbetka Re: Jesienne psoty :-) 06.10.15, 20:32
                                                    No właśnie smile Jak wyżej smile
                                                    Taras piękny, a rezydenci "do schrupania"
    • bbetka koty i praca 22.10.15, 17:33
      a to stosunek kotów do moje pracy
      no i po co ci te wszystkie papiery??? nawet wygodnie poleżeć nie można!!!!!
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/5/fa/ff/reof/fB0BaVizxC1ObHDsrB.jpg

      Zabieraj to wszystko!!! przecież spać nie ma gdzie!!!
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/5/fa/ff/reof/YSy2wLarvlIUnU2soB.jpg

      jezuuuu....co za nudy.....
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/5/fa/ff/reof/sgzBjChj6sRLq7NQLB.jpg
      • alfredka1 Re: koty i praca 22.10.15, 18:39
        Mądre koty .... to wszystko z dbałości o Twoje zdrowie, przypomnienie o konieczności odpoczynku ...
        pozdrawiamy smile
        • mammaja Re: koty i praca 24.10.15, 22:15
          Cudne te koty, jestem zachwycona. A taras Fedorczyk budzi zazdrość - ale bezinteresowną smile
          • lablenka_x Kocia alienacja 25.10.15, 12:32
            Koty Bbetki jak zwykle cudne.
            Ja dla odmiany wklejam kotkę,ciężarną, z Bałczika. śpiącą na schodach w ogrodzie. Nie przeszkadzali jej ani szwędający się wokół niej ludzie,ani głosy,ani robione zdjęcia.

            https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/zd/ca/nteg/qHC17jbmuiZYPA35qX.jpg

            https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/zd/ca/nteg/KInGbHPm5w2BXMggTX.jpg
            • borasca0107 Re: Kocia alienacja 25.10.15, 17:18
              Uwielbiam zagladac do tego watku i ogladac Wasze cudne milusinskie zwierzaczki.

              Tym razem tez cos od siebie doloze - moja psinka w akcji wink
              youtu.be/8Gw3p_C86HE
              Pozdrowionka!
              • mammaja Re: Kocia alienacja 25.10.15, 19:22
                Niesamowite , jaka szybkość smile
                Lablenko, ta kotka jest tak "kobieca" w swojej obojętności na wszystko oprócz nadchodzącego rozwiazania smile
                • fedorczyk4 Re: Kocia alienacja 29.10.15, 17:46
                  Borasca, jest niesamowitysmile
                  Bbetko, cudowne!
                  Lx, kocica jest boska!
                  • lablenka_x Re: Kocia alienacja 25.08.16, 00:15
                    Bbetko czas na nowy wąteksmile
                    • lablenka_x Re: Kocia alienacja 25.08.16, 00:17
                      Oj przepraszam, znalazłam już nowy wątek.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka