Dodaj do ulubionych

Dzisiejki 339 - przedświąteczne :)

11.12.15, 22:56
Nie wiem czy to prawidłowa pisownia ? Ale koniecznie wróćcie do poprzednich dzisiejek, żeby poczytać super tekst Fedorczyk i komentarze koleżanek smile
Mnie narazie jakos omija szalęństwo zakupów. raczej po trochu gromadze produkty, mając w zamiarze minimalizować ilośc pracy. Mam za mało sił, zeby je marnować.
Jutro Warszawę czekają pochody i mam nadzieję, ze bedzie spokojnie - ale trzeba być, bo jak nie my to kto?
Obserwuj wątek
    • monia.i Re: Dzisiejki 339 - przedświąteczne :) 12.12.15, 00:30
      Racja, Mammaju, trzeba być.
      • fedorczyk4 Re: Dzisiejki 339 - przedświąteczne :) 12.12.15, 09:13
        Mam nadzieję, ze entuzjazm przeksztaci się w liczbę, bo wczoraj cały dzień znajomi dzwonili i pisali, że będą i pytali czy ja będę smile
        • hallucination Re: Dzisiejki 339 - przedświąteczne :) 12.12.15, 10:14
          Jestem z Wami ....niestety tylko mentalnie sad
        • felinecaline Re: Dzisiejki 339 - przedświąteczne :) 12.12.15, 11:19
          Fedo, nie masz pojecia, jak mnie boli niemoc bycia z Wami ( tam! Na przemian sciskam kciuki i gryze pazury.
          • verbena1 Re: Dzisiejki 339 - przedświąteczne :) 12.12.15, 14:48
            Ogladamy manifestacje KODu razem z moim holenderskim partnerem. Jestesmy pod wrazeniem. Taka ogromna masa pokojowo nastawionych ludzi maszerujaca spokojnie i z usmiechem.
            Jestem bardzo pozytywnie podbudowana, Polacy znow pokazali ,ze potrafia byc solidarni.
            Tak trzymac !
            • alfredka1 Re: Dzisiejki 339 - przedświąteczne :) 12.12.15, 16:11

              -Wróciliśmy ... było nas dużo - ponad półtora tysiąca, co jak na Szczecin to bardzo dużo.
              Młodzieży moc ale ludzi w średnim i ponadśrednim wieku chyba też tyle samo.-
              Dużo znajomych - z uczelni szczecińskich /od nauczycieli do studentów/, ..znajomych z działania w stanie wojennym i ...sąsiadów z naszej dzielnicy.
              p.s. nie zapomnijcie jutro zapalić i postawić w okne świecy.

              • monia.i Re: Dzisiejki 339 - przedświąteczne :) 12.12.15, 16:57
                Też niedawno wróciliśmy. Atmosfera niesamowita!!! Morze ludzi, wszyscy zagadywali do siebie, dużo dobrej energii. I z rodziną się spotkaliśmy, całkiem przypadkiem i bez umawiania się..Nawet pogoda była..względna. Mogło lać wink
                • fedorczyk4 Re: Dzisiejki 339 - przedświąteczne :) 12.12.15, 17:18
                  Moniu i ja Was nie zauważyłam? wink
                  Pierwszy raz w życiu byłam w pięćdziesięciotysięcznym doborowym towarzystwie gorszego sortu Polaków. I Monia ma rację to było chyba w tym najmilsze, że ludzie się uśmiechali, żartowali, byli dla siebie serdeczni i każdy z każdym gadał smile
                  • mammaja Re: Dzisiejki 339 - przedświąteczne :) 12.12.15, 20:08
                    Byłam w tym tlumie, potem musialam wrocic i nie pomaszerowalam pod palac, ale czułam się o 30 lat mlodsza i jakaś nadzieja zaświtala. Chociaż sluchając teraz wypowiedzi posla Wojciechowskiego w telewizorni, znowu ogarnia mnie przerazenie - nic do nich nie dociera ?
                    • fedorczyk4 Re: Dzisiejki 339 - przedświąteczne :) 12.12.15, 20:51
                      Mm, myślę, że to nie tak. Jeden z dziennikarzy szczujni opisał ten marsz jako marsz niewolników. Ja myślę, że oni już tak daleko zaszli w zaklinaniu rzeczywistości, obrażaniu, odbieraniu ludziom prawa do własnych pogladów, że teraz mogą już tylko dalej brnąć w to bagno umysłowe i moralne.
                      • mammaja Re: Dzisiejki 339 - przedświąteczne :) 12.12.15, 23:11
                        Może masz racje, ale to tez nie jest dobra wiadomość smile Nie czytam szczujni, ale może sie odważę zapuscić oko, byle nie przed noca, bo potem nie zasnę sad
                        • kan_z_oz Re: Dzisiejki 339 - przedświąteczne :) 13.12.15, 11:14
                          Przeczytalam wpis Fedo odnosnie zakupow w galerii. Sie usmialam toche, pozniej sie zamyslilam i nie chcac kopiowac stylu wpisu oraz pomyslow;
                          Ja mam tak od dawna z tymi zombis. Ogolnie od czasu gdy wyjechalismy pierwszy raz na wakacje do Japonii na narty.
                          Postanowilismy kupic caly sprzet narciarski w Tokyo, korzystajac z wyprzedazy noworocznych.

                          Oczywiscie malo zdajac sobie sprawe z zageszczenia miasta oraz sytemu pociagow.
                          Zakupy byly latwe, ale taszczenie ogromnego bagazu mniej.

                          W tym tez momencie ogarnela mnie euforia oraz refleksja; tokyijskie metro (najbardziej zageszczone miejsce na tej planecie) w godzinie szczytu jest miejscem gdzie tlumy sie rozstapia przed ludzmi z szalonym bagazem. Wygladalo to jak mrowki omijajace to gdzie nie powinny byc. Matki, cignely male dzieci aby nasz dziwnie wystajacy bagaz nikogo nie uszkodzil.
                          Wciaz twierdze po tych doswiadczeniach, ze Azja ma inna percepcje przestrzeni oraz siebie samych sie poruszajacych w ramach przeludnienia. Sa to kraje ogolnie swiadome innych i tego co sie dziej wokol nich. Nie moge tego niestety powiedzic o Australii. Tutaj przejscie chodnikiem jest walka...
                          • mammaja Re: Dzisiejki 339 - przedświąteczne :) 13.12.15, 11:32
                            Przypomnialaś mi pewnego Japończyka, ktory zapytany kiedyś co mu się najbardziiej w Polsce podoba stanął na środku ulicy ( rzeczywiscie akurat dosyc pustej), rozejrzał sie i powiedział " że tu jest tyle miejsca ". Ja bardzo zle znosze wielkie skupiska ludzi, czyli tłum, więc zle bym sie tam czula, ale w Australii jeszcze macie go pod dostatkiem. No, może nie w mieście. ostatnio otwarto w mojej okolicy dużą galerie handlową, ale jeszcze jej nie zwiedzilam. Wybieram sie, bo sa tam firmy, ktore lubię i duzy parking.
                            Dzisiaj od rana leje, kot wrocił taki mokry, ze wycieralam go ręcznikiem. Śpi teraz na swojej naokiennej poduszce i oboje cieszymy sie, ze nie musimy wychodzic z domu.
                            • hallucination Re: Dzisiejki 339 - przedświąteczne :) 13.12.15, 12:50
                              Wczoraj bylismy na przepieknym koncercie adwentowym na wolnym powietrzu.
                              Bardzo lubie czas okoloswiateczny tutaj w Alpach. TAkich koncertow jest wtedy tutaj bardzo duzo. Duzo tez ludzi muzykuje w domach wieczorami. Piekny czas smile

                              https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/xe/mj/0waj/7BHFD7wKfQa84a3CJB.jpg

                              W tle widac szopke wyrzezbiona w lodzie - bardzo ciezko ja utrzymyc przy obecnych temperaturachsmile

                              https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/xe/mj/0waj/GCnbpDxxno4EnxHuvB.jpg

                              https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/xe/mj/0waj/vFsB2B5PkrNh9GaceB.jpg
                              • fedorczyk4 Re: Dzisiejki 339 - przedświąteczne :) 13.12.15, 18:07
                                Jak pięknie!
                                • mammaja Re: Dzisiejki 339 - przedświąteczne :) 13.12.15, 21:27
                                  Po prostu przepieknie smile Zachwycajacy widok, a jeszcze jak dodać muzykę to juz bajka smile
                                  Pieknie mieszkasz, Hallu smile
                                  Postaram sie nie mysleć o sporach i nienawiściach, tylko patrzeć na takie obrazki. Bo nie idzie wytrzymać.
                                  • felinecaline Re: Dzisiejki 339 - przedświąteczne :) 13.12.15, 22:05
                                    Wygralam! Wygralam wybory regionalne! moze nie osobiscie ale w kazdym razie jako jedna z tych, ktorzy zagrodzili droge do wladzy lepenistom z Frontu NArodowego. Stawiam "bablowca" - Fedo! Twoje zdrowie! Zdrowia zycze wszystkim,!
                                    • mammaja Re: Dzisiejki 339 - przedświąteczne :) 13.12.15, 22:22
                                      Ciesze sie z Tobą, Feline smile
                                    • alfredka1 Re: Dzisiejki 339 - przedświąteczne :) 14.12.15, 13:40

                                      • verbena1 Re: Dzisiejki 339 - przedświąteczne :) 14.12.15, 15:45
                                        Z daleka od polityki i swiata zachwycam sie zimowa przyroda.
                                        Pochodzilam po ogrodzie ,nacielam galezi na stroiki, pograbilam liscie i odslonilam zakwitajace juz przebisniegi. Oczar kwitnie zolto, ostatnie roze, lwiepaszczki trzymaja sie dzielnie od lata.
                                        Taka zime lubie, z fioletowa mgielka i pomaranczowo zachodzacym sloncem.

                                        Powoli robie liste zakupow przedswiatecznych aby za jednym razem kupic wszystko w czasie ,kiedy jest najmniejszy tlok.
                                        Wyciszam sie i staram sie miec pozytywne mysli, dlatego wiadomosci polityczne dozuje sobie bardzo oszczednie.
                                        Czego Wam rowniez zycze smile
                                        • mammaja Re: Dzisiejki 339 - przedświąteczne :) 14.12.15, 22:34
                                          Pieknie napisalaś, Verbeno, u nas dzisiaj wieczorem lekki mrozik, ale ciagle zielono. Zrobiłam dzisiaj troche zakupów prezentowych, bo z tym mam zawsze klopot. Wymieniłam autku drązki kierownicze i chodzi cichutko. Możemy jechać na przegląd. A polityka tez juz mi wylazi nosem, jak posłucham wypowiedzi "kaczystów". Nie wiem jak mozna ten narod zjednoczyc - chyba przeorany jest głęboko. I ten jad sączony przez małego czlowieczka zatruwa prostych ludzi. No nic, trzeba zyc dalej.
                                          • hallucination Re: Dzisiejki 339 - przedświąteczne :) Wtorek :-) 15.12.15, 07:01
                                            Chcialabym jak Verbena nie myslec o tym wszystkim ale nie potrafie.
                                            W 2007 roku przeprowadzilismy sie z Niemiec do Polski z bardzo mocnym naciskiem na pozostanie w Polsce. Dalismy rade przez 5 lat. Kiedy mowilismy o braku tolerancji, ksenofobii i mimo otwartych granic o tym ze niewiele sie w Polsce tak naprawde zmienilo i zmienia nikt nas nie sluchal. Mimo iz jestem katoliczka bylam przerazona tym co mowili ksieza, cjak wygladala religia w szkole, nie chcialam wpuszczac ksiedza po koledzie bo w koncu nikogo nie zapraszalam ....sam sie wpychal. Pracowalam naukowo i tam znajdowalam zrozumienie. Mialam tez wlasna dzialalnosc i nie moglam znalesc odpowiedzialnego pracownika aby dzialalnosc nabrala rozpedu. Moj a´la maz od wielu lat cos tam w Polsce budowal, ale zawsze poprzez partnerow zachodnich, od 2007 roku sprobowal sam i nie wyszlo bo nie mial nigdzie tzw plecow. Przetargi wygrywaly firmy ktore przedstawialy najtansze projekty ale nierealistyczne do wykonania , na co zreszta nie raz patrzylismy. Kto zna polskie prawo na temat przetargow wie dokladnie jak to wyglada. Stworzylismy inna firme i znowu zabraklo wykwalifikowanych pracownikow. NAsz pomysl o zyciu w Polsce umarl ..... nie wspomne co przechodzily dzieci w szkole .... szczegolnie walka z siostra na religii bo nie maz i zona, bo obcy i to prawie Niemcy wiec Nazi, bo....bylo tego naprawde wiele o czym nie chce tu pisac. I wszystko nie dzialo sie gdzies na zapadlej wsi tylko w srodmiesciu w Warszawie.
                                            I teraz siedze i mysle ze naprawde malo brakowalo a zylabym w tej rzeczywistosci. I ciarki po plecach przechodza. A jednak wiele osob nie ma wyjscia musi tam zyc, mieszkac, pracowac.

                                            ALe zebralo mi sie na wspomnienia smile
                                            To pewnie przez to ze wciaz zmagam sie z jakims wirusem.
                                            Dzis mam luzniejszy dzien, moze troche pobiegam po sklepach smile
                                            • felinecaline Re: Dzisiejki 339 - przedświąteczne :) Wtorek :-) 15.12.15, 11:19
                                              Przykro czytac takie rzeczy, prykro mi bardo, ze cie spotkalo takie rozczarowani po powrocie do Polski, pykro mi za to, co musialy pzezyc Twoje dzieci. Niestety, nie moge nawet ykzyknac z oburzeniem, ze "to nie prawda", bo podobne przezycia miala Marguy, ktora tu dawniej pisywala a teraz przeniosla sie na FB. Ja sam jestem juz jedynie "rezydentka wakacyjna", ktora sie "dopieszcza" i nawet jej pozwala na niewlasciwe poglady.Ale niestety, za kazdym pobytem czuje sie coraz bardziej jak "slon w skladzie porcelany". Wlasciwie najszczerzej moge pgadac z moja niesamowita 94 letnia Ciotunia o umysle i slowie ostrych jak brzytwa i ...tutaj, na forum. Juz na "Polonii2 jest to nie do pomyslenia.
                                              • alfredka1 Re: Dzisiejki 339 - przedświąteczne :) Wtorek :-) 15.12.15, 17:38
                                                Moje Przyjaciółki /mogę tak się zwracać? /.
                                                Proszę, nie narzekajcie bo czytać smutno.
                                                W Kraju nie jest tragicznie, co by się nie działo - jesteśmy wśród swoich , a nie wszyscy są paskudni , zapewniam Was..
                                                Przez takie stwierdzenia zabijacie swoją tęsknotę za przysłowiową "polską wierzbą'.
                                                Uściski serdeczne posyłam i prośbę też posyłam : nie gniewajcie się na mnie ...smile)
                                                • felinecaline Re: Dzisiejki 339 - przedświąteczne :) Wtorek :-) 15.12.15, 18:43
                                                  Alfredko! Ja wlasnie za ta wierzba tesknie a nie za zlym duchem kryjacym sie w jej dziupli i zatruwajacej wszystkich, co pod ta wierzba siada.
                                                  • hallucination Re: Dzisiejki 339 - przedświąteczne :) Wtorek :-) 15.12.15, 20:02
                                                    Kochana Alfredko,
                                                    mamy inne doswiadczenia zyciowe. Teskniac za Polska do niej wrocilam. Nie przewidujac oczywistego faktu iz zarowno ja sie zmienilam jak i ten kraj i nie jest to juz kraj taki jaki byl w mojej mlodosci. Nie zaprzeczam i nie generalizuje iz tylko zle jest. Absolutnie nie. Nigdy tez zlego slowa nie powiedzialam o naszym kraju do obcokrajowcow. Jednak nasi krajanie daja sie poznac zagranica, niestety nie zawsze od najlepszej strony. Czy wiesz iz w wielu europejskich miastach zyje wielu bezdomnych Polakow, w Berlinie liczy sie ich w tysiacach i niestety ich widac....i ich slychac....slychac ta polska lacine w najgorszym wydaniu. Niestety nie raz widzialam.
                                                    Z jednej strony bardzo tesknie, ale z drugiej strony juz mam swiadomosc ze tego sie juz nie wroci.
                                                    Piszesz ze w Polsce jestescie wsrod swoich. I ja tez tak myslam. Niestety ja juz nie rozumiem czesto polskiej mentalnosci. Co innego sa wakacje w Polsce a czym innym jest reemigracja. Znam jednak osoby ktorym to sie udalo, wprawdzie troche tesknia ale jednak w Polsce sie dobrze czuja. Kazde doswiadczenie jest inne.
                                                    Moje jest takie jakie jest. Nic na to nie poradze.
                                                    I oczywiscie ze sie nie gniewam .... jestem bardzo tolerancyjna i spokojna osoba wink
                                                    Pozdrawiam !
                                                  • alfredka1 Re: Dzisiejki 339 - przedświąteczne :) Wtorek :-) 15.12.15, 20:31
                                                    Dziękuję za odpowiedź smile
                                                    Ja też tęsknie i to od 70. lat-.-

                                                    Tęsknię za moim miasteczkiem na Kresach, za Winem oddalonym o 7 km./teraz włączone do Wilna/. Tam minęło moje dzieciństwo .Opuścić to wszystko musieliśmy .
                                                    A Ziem Odzyskanych nie pokochałam. Oczywiście są miejsca piękne , ściągające ogrom turystów. |Ale najbardziej to mi żal bardzo starych Niemców, którzy przyjeżdżaą by przed smiercią zobaczyć domy swojego dzieciństwa. Bywa, że stoją i placzą .Bywa,że mieszkańcy wychodzą zapraszają do domu /to w mniejszych miejscowościach./
                                                    Wy możecie zawsze przyjechać , pomieszkać i wrócić tam,gdzie tylko chcecie .
                                                    Przepraszam, rozpisałam się .


                                                  • mammaja Re: Dzisiejki 339 - przedświąteczne :) Wtorek :-) 15.12.15, 20:55
                                                    O Alfredko, nie przepraszaj ! To wlaśnie wspaniale, że napisalaś, i to szczegolnie ciekawie. Takie sa te polskie losy, bardzo rozmaite. Były chwile w moim zyciu kiedy myslalam o wyjezdzie - ale byłam bardzo wiazana uczuciowo z mamą, a przecież gdybym "zostala na zachodzie" nie byłoby mozliwości zobaczenia sie przez kilka lat. A potem " nadeszła Solidarność" i zycie zrobiło sie ogromnie ciekawe - przynajmniej na jakis czas. Duzo jezdziłam po świecie, ( także "śłuzbowo") prawie cala rodzina taty była "za granicą" - byla, bo jego pokolenie juz odeszlo, ale z młodszymi jestem w kontakcie. Nie chciałabym zyc poza Polską, bo mam tu wspaniałych przyjaciół i rodzine, ale rozumiem doskonale tych co zostają. A u nas na pewno znowu sie zmieni - chociaz nie przypuszczalam, ze mamy az tak "ciemny naród", niestety.
                                                  • goskaa.l Re: Dzisiejki 339 - przedświąteczne :) Wtorek :-) 16.12.15, 08:01
                                                    Całkowicie rozumiem Twoją tęsknotę, Alfredziu!
                                                    Płynęłam Niemnem dwa razy: raz odcinek białoruski z Bieriezowki do Gordna, za drugim razem na Litwie z Sołecznik Małych Wisińczą, Soloczą, Mereczanką i Niemnem do Olity (Alytus).
                                                    Krajobrazy, jakich w Polsce nie ma, ludzie (szczególnie spotykani w wioskach Polacy) serdeczni. To inny świat.
                                                    Mija mać z kolei tęskniła do Warszawy, gdzie się urodziła. Dla mnie to niezrozumiałe, bo nie lubię stolicy, z czym zapewne nasze warszawianki się nie zgodzą. ale ja taka dziwna jestem, że nawet z moim rodzonym Szczecinem nie czuję się szczególnie związana.
                                                  • ewelina10 Re: Dzisiejki 339 - przedświąteczne :) Wtorek :-) 16.12.15, 09:09
                                                    To chyba kwestia "duszy" i co tam w sercu drga. Mało to ma wspólnego z jakimiś racjami. Ja tak mam kiedy przejeżdżam przez Muranów. Szare brzydkie elewacje budownictwa socrealistycznego. A kiedy mijam samochodem Nowolipki i te podwóreczka tak dobrze znane mi z dzieciństwa odzywa się straszna tęsknota.
                                                  • verbena1 Re: Dzisiejki 339 - przedświąteczne :) Wtorek :-) 16.12.15, 19:52
                                                    W kwestii emigracji. Alfredka byla zmuszona opuscic rodzinne strony, tracac wszystko co Jej rodzina posiadala, byla uchodzca. Tak jak dzisiejsi mieszkancy Syrii pozbawieni swoich domow i dobytku. Tulajacy sie z dziecmi i dobytkiem w jednej reklamowce, przeprowadzajcy sie wielokrotnie i nie majacy wlasnego kata. Nikt ich nie chce obok siebie bo zaklocaja nasze poczucie "lepszosci". Poza tym ta ich dziwna religia.
                                                    Przypomina to historie Marii, Jozefa i nowo narodzonego Jezusa.
                                                    Wtedy tez nikt ich nie chcial przygarnac bo byli obcy.
                                                    Historia zatacza kolo.

                                                    Takie niewesole mysli przedswiateczne. Nic to, mamy przeciez swoja tradycje i tego nalezy sie trzymac.
                                                    W mysl tradycji zrobilam dzis ciasto piernikowe. Tak jak trzeba, z miodem, orzechami ,skorka pomaranczowa. Poczeka pare dni na upieczenie, musi dojrzec.
                                                    Przed domem swieca sie swiatelka, stroik czeka na zrobienie.
                                                    Za tydzien juz Wigilia.
                                                  • lablenka_x Re: Dzisiejki 339 - przedświąteczne :) Wtorek :-) 16.12.15, 22:01
                                                    Tak to jest Verbenko, że nie pamięta się, albo nie kojarzy,albo nie chce się...najważniejszy mój święty spokój...
                                                    Wczoraj podłamałam się , kupiłam sobie sukienkę, jak na moją kieszeń dość drogą, w której wyglądałam bardzo dobrze i radość trwała do przyjścia do domu. Przymierzyłam i padł zamek z tyłu. Dziś poszłam złożyć reklamację - mają 2 tygodnie do rozpatrzenia, to już po świętach,ale obiecali,że może uda im się przywieźć od producenta może w poniedziałek. Zobaczymy, liczę na cud.
                                                    jesli chodzi o przygotowania to jestem daleko w tyle,ale się nie przejmuję. Trochę dekoracji adwentowych porobiłam , choinkę ubierzemy w sobotę.
                                                  • mammaja Re: Dzisiejki 339 - przedświąteczne :) Wtorek :-) 17.12.15, 00:34
                                                    Ja z czynności przedswiatecznych ogarniczyłam sie do spisu co trzeba kupić smile Jakaś niemoc mnie ogarnęła. dzisiaj widzialam przepiekne choinki w doniczkach z zimia, chyba taka kupie, a potem ofiaruje synostwu, niech sobie wiosną wysadzą na dzialce. U mnie juz calkiem nie ma miejsca na kolejną choinkę. Burek znowu na ksiutach, czyżby juz poczul wiosnę ?
                                                    Lablenko, historia nie jedno koło zatoczyla, niestety. A wojny nadal trwają, najgorsze moim zdaniem co może byc. Na Fb pojawił sie rysunek pustej groty ze żłobkiem z podpisem " Boże Narodzenia bez uchodzców, Zydow i Arabów ".
                                            • joujou Re: Dzisiejki 339 - przedświąteczne :) Wtorek :-) 17.12.15, 03:35
                                              Najpierw chciałam powitać na forum Hallucination,gdyż oglądam jej piękne zdjęcia z radością, a nie zdążyłam powitać.
                                              Lodowa szopka cudna i ten świąteczny nastrój. Słyszałam, że w Poznaniu właśnie trwa festiwal rzeźb z lodu.
                                              Czytam Was codziennie .Nie odzywam się, bo u mnie nic dobrego. No może dzisiejsza firmowa wigilia była przyjemnym oderwaniem od codzienności, a już kombinowalam jakby się z niej wykręcić. Imponujące było również "Jezioro Łabędzie " w wykonaniu baletu z Charkowa, ale to w ubiegłym miesiącu. Poza tym kicha,ale to raczej na kozetke.Dziś jeszcze sobie odpuszczę, bo mogłabym tam utkwic na długo.
                                              Z przygotowań świątecznych :kartki z życzeniami wysłane, okna umyte, upieczone dwa duże keksy (mogą poleżeć owinięte pergaminem ) i fura pierniczkow, a reszta w przysłowiowym lesie. W sumie to nie wiem jakie to będą święta, bo wojna domowa ciągle trwa. Na szczęście u wnusia wszystko ok.
                                              Pozdrawiam Was serdecznie.
                                              • verbena1 Re: Dzisiejki 339 - przedświąteczne czwartek 17.12.15, 11:37
                                                Witaj Jou, stesknilam sie za Tobasmile
                                                U Ciebie tez wojny i podzialy? Co to sie porobilo z ludzmi. Mam nadzieje ,ze do swiat atmosfera sie poprawi. Jak nie, to zabieraj keksy i pierniczki i wyjedz gdzies na pare dnismile

                                                Lablenko, przykrosc z piekna suknia, nie mozesz oddac i kupic innej?

                                                U mnie okna czekaja na umycie ale nie wiem czy bedzie mi sie chcialo, musze wychodzic na zewnatrz bo tak sa otwierane te glupie okna. Rieks skwitowal to najlepiej - goscie przyjda wieczorem i nikt nie zauwazy czy sa wymytesmile
                                                • lablenka_x Re: Dzisiejki 339 - przedświąteczne czwartek 17.12.15, 12:34
                                                  Verbeno, nie mogę oddać i kupić innej , bo to była jedyna pasująca i dobrze w niej wyglądałam i w rozmiarze 44 (sama się zdziwiłam ,bo nie myślałam,że się wmieszczę).
                                                  Zaczynałam przymiarki od 48. Wiesz, że ja wg mody jestem niewymiarowa , z reguły zbyt długie rękawy i za szerokie ramiona, albo do kostek ,jak się zmieściłam w górze, a tu niespodzianka , mój kolor, i wszystko pasowało i na dodatek "wyglądałam" no i dupa(przepraszam za wyrażenie) nie wzięłam pod uwagę zamka .
                                                  Jou , witaj , będzie dobrze , musi być dobrze, tak załóż i już.
                                                  W Poznaniu faktycznie lodowe rzeźby powstały, ale przy tej temperaturze +6 nikną w oczach.
                                                  • alfredka1 Re: Dzisiejki 339 duda w moim mieście 17.12.15, 16:56







                                                    Tak nie witano chyba jeszcze żadnego polskiego prezydenta. Jak donosi reporter TOK FM, wśród standardowych transparentów typu: "Jesteś naszą dumą", "Jesteś naszą nadzieją" znalazł się jeden o bardzo zaskakującej treści, z cytatem z ewangelii św. Łukasza: "Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi, które ssałeś".

                                                    nawet nie jest mi przykro, z chorych psychicznie też smiać się nie można ...
                                                    ale przyznajcie, że nas na takie coś nie byłby stać smile))



                                                  • verbena1 Re: Dzisiejki 339 duda w moim mieście 17.12.15, 17:38
                                                    Alfredko, widzialam te wiadomosc na facebooku. Mam nadzieje ,ze to byl rodzaj zartu bo przykro pomyslec ,ze ludzie sa az tak oblakani religijnie i nie widza w tym smiesznosci.
                                                    Kult Dudy jako swietego prezydenta, tego nikt normalny by nie wymyslil.
                                                    Pozostal Wam smiech przez lzysmile


                                                  • alfredka1 Re: Dzisiejki 339 duda w moim mieście 17.12.15, 17:46

                                                  • hallucination Re: Dzisiejki 339 .....zakrecona swiatecznie 17.12.15, 19:46

                                                    Kochane dziewczyny smile
                                                    Ostatnie moje humory odeszly, pewnie to tak przed Swietami tesknota za krajem. Tym bardziej mi smutno jak czytam i patrze co tam sie dzieje. Choc z drugiej strony przypominaja sie dawne czasy, noszenie w klapie opornikow, w koncu zaczelismy sie jednoczyc. Chyba jestesmy takim narodem. Stad w naszej historii tyle powstan, tyle zrywow. Teraz tez czekam na takie przebudzenie. Jeszcze bedzie dobrze. Calym sercem w to wierze smile
                                                    Jestem juz w swiatecznym nastroju.
                                                    Wprawdzie w tym roku darowalam sobie pieczenie pierniczkow (pierwszy raz od wielu lat) ale piernik jest smile
                                                    Kiedys w pewnym magazynie zobaczylam takie oto drzewko :

                                                    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/xe/mj/0waj/UqghMLjgVOjZdNQpaX.jpg

                                                    i wpadlam na pomysl iz to moze byc drzewko w naszym domusmile Pojechalam do lasu, nazbieralam galezi , chlopcy przycieli a Mloda zrobila dekoracje i tym sposobem mamy drzewko swiateczne wlasnej produkcji smile Dzieci bardzo je lubia smile i nikt juz nie chce tradycyjnej jodelki.
                                                    ach jestem totalnie swiatecznie juz zakrecona wink ale to wina tego iz a'la maz juz jutro zjezdza do domu, dzieci rozpoczynaja ferie w przyszlym tygodniu i znowu bedzie pelna chata w moim domu smile co bardzo lubie smile
                                                    sciskam Was wszystkie, trzymajcie sie cieplo i optymistycznie !!!!


                                                    PS. Jak dotrzec do Was na Facebooku, wprawdzie nie jestem zbyt aktywna .....jezeli ktos moze mi przeslac namiary to prosze wyslac na gazetowy mail.
                                                  • alfredka1 Re: Dzisiejki 339 .....zakrecona swiatecznie 17.12.15, 20:18
                                                    ślicznie napisałaś ... zwłaszcza o tym co było . Moja córka była zawieszona w prawach studenta właśnie za noszenie opornika .
                                                    Choinka piękna !!
                                                    Trudno dzisiaj być optymistą , mam nadzieję,że to jednak runie. Tylko ja mogę nie doczekać /ze względu na wiek/.
                                                    -zaraz poszukam furtki na Facebook .-
                                                  • alfredka1 Re: Dzisiejki 339 .....zakrecona swiatecznie 17.12.15, 20:38
                                                    wpisałam Twój login na pocztę gazetową ale odrzuciło sad(
                                                    wpisz w google i wszystko znajdzieszsmile
                                                  • hallucination Re: Dzisiejki 339 .....zakrecona swiatecznie 17.12.15, 21:23
                                                    Juz jestem smile Dziekuje smile
                                                  • goskaa.l Re: Dzisiejki 339 .....zakrecona swiatecznie 18.12.15, 07:29
                                                    Jeśli trafiłaś na profil Alfredki, poszukaj inicjałów ML wśród jej znajomych.
                                                  • hallucination Re: Dzisiejki 339 .....zakrecona swiatecznie 18.12.15, 07:52
                                                    Znalazlam smile Gosiu, bardzo podoba mi sie Twoja sygnaturka. Mam wprawdzie mieszanca ale z silnymi nalecialosciami jamnika----wiem ze to niehigieniczne ale nic nie moge na to poradzic, tylko tyle iz bardzo czesto zmieniam posciel i nie kazdej nocy pozwalam wink
                                                    Milego dnia wszystkim !!!!
                                                  • goskaa.l Re: Dzisiejki 339 .....zakrecona swiatecznie 18.12.15, 08:51
                                                    Sygnaturka w moim przypadku nieaktualna, bo mając pieska z jamniczej matki po zmianie pościeli na wełnianą zakazałam włażenia do mojego łóżka. Przedtem spałyśmy ze sobą lata całe.
                                                  • mammaja Re: Dzisiejki 339 .....zakrecona swiatecznie 18.12.15, 11:56
                                                    Przebudziwszy się rankiem słucham sobie wiadomości - a tu nowe niespodzianki ! I to juz wykraczajace poza tak zwane wszelkie pojecie. ( Przypomina mi sie stary dowcip: "Co tam tak szura w przedpokoju ? To przechodzi wszelkie pojecie.."
                                                    No więc u mnie tez zaszurało nocną porą, kiedy pan A.M. wlamywal sie so kwatery współnależnej do Słowacji i Nato. Zaczynam sie bać sad
                                                    Dzisiaj mamy tzn. oplatek w naszym UTW, połaczony z wystepem zespołu wokalnego, więc bardzo sie przejmuję. A wczoraj napisalam ten projekt na "dotacje z kultury", o świętach mysle niewiele - jakis sadysta wymyslil termin skladania projektu na 23 grudnia !
                                                  • kan_z_oz Re: Dzisiejki 339 .....zakrecona swiatecznie 18.12.15, 12:53
                                                    Lubie swiateczne przygotowania oraz nastroj. Robie ostatnio malo, bo swieta wg mojego rozkladu jazdy moga byc obchodzone tak samo radosnie z robieniem, jak i malo robieniem.
                                                    Choinka jest wiec juz ubrana, ozdoby zawieszone. Prezent pod choinke bedzie zakupiony teraz lub pozniej, bo nie mam zamiaru ani przeplacac, ani sie tloczyc, ani spieszyc.

                                                    Poza tym, nie slucham niczego, bo nie mam czasu. Jest dla mnie najbardziej zajety okres w roku i wolnego mam malo. Bede wiec swietowac po...

                                                    Kan
                                                  • super.halusia Re: Dzisiejki 339 .....zakrecona swiatecznie 18.12.15, 13:08
                                                    U mnie w tym roku święta są takie,jakie nie powinny być,ale mówi się trudno,zdrowie ważniejsze,jestem po operacji łokcia tenisisty także za wiele nie mogę robić,w przyszłym roku nadrobię.
                                                  • alfredka1 Re: Dzisiejki 339 .....zakrecona swiatecznie 19.12.15, 15:29
                                                    wróciliśmy z demonstracji smile))
                                                    www.gazeta.pl/0,0.html
                                                    Gazeta - kliknijcie na Szczecin
                                                  • mammaja Re: Dzisiejki 339 .....zakrecona swiatecznie 19.12.15, 21:37
                                                    Alfredko, obejrzalam szczecińską demonstracje i krakowska tez. Wypatrywalam Was smile Niestety nie moglam dzisiaj ruszyc sie z domu, bo upragniony pan hydraulik spóznil sie godzine i pracował do 14. Ale było duzo ludzi! I jakościowo też pierwszorzędni. Popołudniu jeszcze wzięłam mzonka na spotkanie oplatkowe, na jakie bylam zaproszona i bardzo mu sie podobało. Czasem trzeba go wyciagnąc z domu za uszy i wtedy jest dobrze smile
                                                  • alfredka1 Re: Dzisiejki 339 .....zakrecona swiatecznie 20.12.15, 13:17
                                                    Byliśmy ... moje zdjęcie w Gazecie Wyborczej jest /region Szczecin/ ..
                                                  • verbena1 Re: Dzisiejki 339 .....zakrecona swiatecznie 20.12.15, 19:29
                                                    Alfredko, wlasnie obejrzalam Twoje zdjecie , piekne haslo a Ty taka pozytywna, mloda i slonecznasmile Popieram i lacze sie z Wami wszystkimi.
                                                    W naszej telewizji pokazywali polskie demonstracje i wypowiedzi ludzi. Zachodniej Europie bardzo niepodobaja sie rzady nowej wladzy. Za chwile Polska bedzie postrzegana jak jakies dziwne zasciankowe panstwo ,gdzie rzadzi kosciol i ludzie o bardzo malym ilorazie inteligencji, szkoda.

                                                    Na wsi dalej wiosennie, u sasiada zakwitl rododendron.
                                                    Powywieszalismy swiatelka gdzie tylko sie dalo. Na ogrodzie stoi swiatelkowa choinka, w domu skrzy sie pieknie, ciemnosci nam nie straszne.
                                                    Dzis upieklam piernik, w domu pachnie nieziemsko, Rieks skwaszony bo piernik czeka na przelozenie i dopiero bedzie mozna skosztowac.
                                                    Bedzie jeszcze makowiec z bakaliami , moze jeszcze keks. Jak juz sie rozpedze to trudno mnie zatrzymacsmile

                                                    Pozdrawiam zajetych pracami przedswiatecznymismile
                                                  • mammaja Re: Dzisiejki 339 .....zakrecona swiatecznie 20.12.15, 21:26
                                                    Ja tez podziwialam Alfredkę smile Brawo !
                                                    A ja niczego nie upieklam, za to popoludnie spędzilismy na lukrowaniu ciasteczo - pierniczkow
                                                    upieczonych przez synową z dziećmi, sa piekne, postaram sie zrobic fotke. Wiecej mam zamiarow niz sił. Kupiłysmy z corka choinke, syn ja oprawil, ale narazie stoi na tarasie.
                                                    Za to skonczylam pisać swoj projekt, jeszcze troszke musze poprawic w kompie, wydrukowac i złożyc. A niech to, w innych dzielnicach dali termin 31 grudnia i to jest przyzwoiciej. I tak przez święta nikt tego nie ruszy !
                                                  • mammaja Poniedzialek przedświateczny 21.12.15, 23:46
                                                    Widzę, ze wszyscy "zarobienie" albo zajęci czym innym, więc dla porządku melduje, że wlściwie cale zakupy świąteczne zrobiłam z córką w prawie pustym sklepie pt KM , jeszcze jutro odbiore zamówioną w sklepiku rybnym rybkę i spoko, ale ten cholerny projekt skonczylam dopiero wieczorem i wlaśnie popsula sie drukarka. Więc maly klopot - trzeba drukować gdzie indziej. Jutro w planie odwiedzenia cmentarza i pichcenie, no i nie kupilam puzzli 3 D ( wiatrak), moze jeszcze znajdę sad
                                                  • hallucination Re: Poniedzialek przedświateczny 22.12.15, 10:13
                                                    Pracuje normalnie , do srody wlacznie.
                                                    Zakupy robie w czwartek na targu aby wszystko bylo swieze, juz wszystko zamowione smile
                                                    Gotowanie nie jest meka wychodzi nam bez cisnienia. Wigilie gotujemy po polsku a pierwszy dzien swiat po austryjacku czyli gotuje a'la maz wiec ja mam juz wolne. W drugi dzien swiat i na caly weeekend wyjezdzamy na narty smile
                                                    Ciesze sie ze ten rok sie konczy bo byl bardzo ciezki, dopiero koncowka jest taka optymistyczna. U nas w tym roku wiele razy z roznych powodow byl szpital i dla nas i dla dzieci wiec ciesze sie ..... mysle ze to co zle odeszlo smile
                                                  • lablenka_x Re: Poniedzialek przedświateczny 22.12.15, 10:38
                                                    Hallu chyba już swój limit wyczerpaliście, więc wierz,że będzie lepiej.
                                                    Ja nie mam prawie nic ,jeśli chodzi o zakupy.
                                                    Wczoraj w sklepie kasjer nas orżnął na chlebie, wpisał 8 szt zamiast 1.
                                                    Zastanawiam sie,czy warto jechać (LIDL) i reklamację złożyć,no bo jak udowodnić,że tych 8 chlebów nie kupiliśmy.
                                                    Wczoraj pogrzeb w ulewnym deszczu.
                                                    Zastanawiam się jak się wymiksować z Sylwestra z Mamą, bo brat z bratową idą się bawić., więc my dyżur mamy mieć.
                                                    Przez 4 lata siedzieliśmy w domu, brat z bratowa balowali, mogliby się raz poświęcić, a my teraz też byśmy posiedzieli, sami, bo T. jest jednak słabej kondycji.
                                                    Własnie wyszło słońce. Wyruszamy więc na polowanie, czyli kupienie karpia, najlepiej filet,bo T. jakoś się w tym roku nie pali do oprawiania. Obserwuję Go z lekkim niepokojem.
                                                  • mammaja Re: Poniedzialek przedświateczny 22.12.15, 23:07
                                                    No to mamy podobne klopoty ze zdrowiem mężów, ale ja większe. Życzę Tadeuszowi doskonalej formy, a Tobie siły. Hallucynacji zazdraszczam tych nart, przez wiele lat wyjeżdżalam tak w drugi dzień Świąt. Ale wtedy mieszkałam w Krakowie, a na Hali zawsze znajdowało się miejsce. Z Austryjackich Alp znam wlaściwie tylko Inssbruck, który mnie zauroczył. Jakoś taniej było we Włoszech smile
                                                    Zlozylam dzisiaj projekt do na konkurs do wydziału kultury i właściwie jutro będa mogła pomysleć o świętach, bez obciążeń. Ale śledzie, kapustę i grzyby na zupę i uszka mam gotowe.
                                                  • felinecaline Re: Poniedzialek przedświateczny 24.12.15, 15:43
                                                    Na teat zdrowia mezow ypowiem sie o tyle: jeszcze tryskaja zdrowiem w porownaniu z moim, zycze Im i Wa zeby na tym etapie niedomagan (w najgorszym razie) przetrwali niezliczone lata. Ja wlasnie ...zakonczylam pierwszy etap mojej Wigilii, nie bardzo "ortodoksyjnie katolicki", ani typowo polski ani typowo francuski w niespodziewanym towarzystwie mojej francusko - polskiej przyjacolki kastelanki" (patrz moj fejs) Sophie, ktora po drodze do swoich Rodzicow "wpadla" do nas z prednim winem i zagryzkami do niego, ja dorzucilam pateciki i barszczyk a Kicur sery i desery.Wysaczylismy butelke szampana i duga czerwonca, pogadalismy o roznosciach, byly smiechy i lza wzruszenia, teraz jest break przed zescia wieczorna, na szczescie, bo wyznaje szczerze, ze jstem niewatpliwie mocno "pompette".
                                                  • mammaja Czwartek wigilijny 24.12.15, 21:01
                                                    Ubawiłaś mnie Felins, bo trunki były przednie, sądząc po litrówkach smile
                                                    Wymknęłam sie na chwile od gwaru rodzinnego, koledy odspiewane, prezenty rozdane, wszystko było pyszne, tylko czemu sie tak przejadlam sad A poscilam od rana i dopiero migdalowe cisto mlodej mnie dobiło. Nie mogłam sie od niego oderwać smile
                                                  • felinecaline Re: Czwartek wigilijny 24.12.15, 22:02
                                                    Trunki byly rzeczywiscie przednie, kasztelanka" tradycyjnie przynosi takowe na rozne okazje - pracuje "w branzy" i korzysta z "dojsc".A poza tym jest swietna, inteligentna i szczera dziewczyna, moja najblizsza kumpela tutaj. Po jej odjezdzie (bo byla po drodze do swoich rodzicow) zdazylam uprzatnac, nastawic co potrzebne do francuskiej wieczerzy wigilijnej i niezle sobie pospac, co mi przynioslo ulge w aktualnych stressach i po zle przespanych nocach. Teraz sluchamu koncertu swiatecznego koled i innych piesni okolicznosciowych, w repertuarze byla nawet pieknie zaspiewana nasza koleda "Bog sie rodzi" - w duecie: nieznana mi polska spiewaczka i Roberto Alagna z Opery w Monaco, ktory nawet niezbyt kaleczyl polski tekst.
                                                  • mammaja Sobota 26.12.15, 12:41
                                                    Mam nadzieje, że odpoczęłaś, Feline smile
                                                    U mnie dzisiaj tez spokoj i cisza po dwu dniach goszczenia rodzinki. Popołudniu idziemy do Frania na urodziny - on juz nie może sie doczekać. Kupiłam mu pod choinkę scrable i gralismy wczoraj, bardzo dobrze sobie radzą, a Klara ktora skończyla w lipcu 4 lata i ma ambicję nasladowania braci, za chwilę będzie tez grac, bo juz prawie sklada wyrazy. A w ogóle stanowią silną spoleczność potrafiącą zewrzec mocno szeregi przeciw starszym
                                                    przy realizowaniu swoich pomysłów. Nie ma z niemi łatwo smile
                                                  • fedorczyk4 Re: Sobota 26.12.15, 15:40
                                                    Mm, szerze gratuluję ekipy smile
                                                    Nasze Święta, po francusku już się skończyły. I dobrze wink Ale było wspaniale. Przede wszystkim wbrew rzeczywistości niezwykle radosne, zgodie i swobodne. Aż mi się lza w oku... Zaczem wracam do roboty ku chwale wink
                                                  • verbena1 Poniedzialek poswiateczny 28.12.15, 16:48
                                                    Swieta za nami, Fed wziela sie do roboty a Wy co? Dalej brzuchami do gory?
                                                    Budzcie sie bo za chwile znow robota czyli szykowanie sie do Sylwestra.

                                                    U nas bylo bardzo tradycyjnie, goscie, obzarstwo, troche spacerow, wypad do galerii malarskiej ,ogladanie tv i uczenie sie obslugiwania nowego telefonu z mnostwem funkcji. Jak to wszystko zapamietac? Biedna glowa mojasmile

                                                    Jestesmy zaproszeni do znajomych na Sylwestra, tak naprawde wolalabym posiedziec w domu ale trzeba utrzymywac dosyc juz rzadkie kontakty z dawno nie widzianymi ludzmi.
                                                  • bbetka Re: Poniedzialek poswiateczny 28.12.15, 17:42
                                                    Verbeno kochana, wcale nie zapadłam w sen zimowy chociaż moja aktywność (czyli jej brak) na forum mogłaby o tym świadczyć smile Święta minęły mi nieco inaczej niż tradycyjnie, głównie ze względu na koleżankę z Chin, którą zaprosiła moja córka. Wymagało to pewnego przeorganizowania domu i przygotowania rodziny, ale myślę, że pewne pojęcie o tradycjach bożonarodzeniowych udało nam się przekazać wink Starsza część rodziny tak się rozochociła, że śpiewaniu kolęd końca nie było - co wcześniej się nie zdarzyło wink
                                                    W pierwszy dzień świąt pojechaliśmy nad morze (takie gość miał życzenie, a był to jedyny w miarę pogodny dzień), gdzie o mało co nie urwało nam głowy tak wiało! ale (wbrew moim obawom) okazało się , że w Międzyzdrojach przy wejściu na molo można napić się kawy (lub herbaty) oraz nabyć bursztyny. Udało się nam także skorzystać z miejskiego promu w Świnoujściu i zobaczyć świątecznie oświetloną promenadę oraz wiatrak w połączeniu z zachodem słońca. Dzisiaj dziewczyny poszły jeździć konno, a jutro (po tygodniu) koniec wizyty smile Trochę szkoda, że święta w całkowicie jesienno/wiosennej aurze - trochę śniegu dodałoby wszystkiemu uroku...
                                                    Sylwestra spędzam - jak co roku- u znajomych więc muszę więc tylko ustalić jakie ciasto (poza oczywiście Pavlovą, bo bez tego się nie obejdzie...) mam do wykonania i tyle będzie przygotowań wink W tym roku może będziemy musieli u nich zanocować, bo córka przewiduje imprezę u nas w domu -na razie prowadzimy negocjacje big_grin
                                                    Spadam bo dziewczyny wróciły i wołają jeść!!!
                                                  • mammaja Re: Poniedzialek poswiateczny 28.12.15, 18:41
                                                    Bardzo ciekawe świeta mialaś, Bbetko, a wyjazd nad morze mnie zachwycił smile U mnie tylko spotkania rodzinne, ale bardzo sympatyczne. No i trochę więcej kontaktu z wnukami, na codzień zajetymi edukacją smile Dzisiaj pojechali do Krakowa do drugich dziadków, a ja mam "wolny dzień" nareszcie. Verbeno, korzystaj z okazji wyjścia do znajomych, w domu się jeszcze nasiedzisz. Na Sylwestra planów nie mam, a psy bardzo nie lubia tego święta.
                                                  • alfredka1 Re: Poniedzialek poswiateczny 28.12.15, 20:15
                                                    miedzyzdroje-plaza.webcamera.pl/
                                                  • hallucination Re: Poniedzialek poswiateczny 28.12.15, 20:20
                                                    Swieta swieta i po swietach ...jak co roku wink
                                                    Udalo mi sie nie kwitnac przy stole zbyt dlugo i duzo.
                                                    Raczej spedzilismy je aktywnie choc te narty dosc kiepskie byly bo sniegu nawet w Alpach jak na lekarstwo - tylko z armatek snieznych ....taka lipa raczej wink Dla odmiany jak na ta pore roku dosc intensywnie powspinalismy sie smile
                                                    Tak sie zmachalam ze dzis gdy bylam w kinie na Star Wars to mi sie przysnelo ...pierwszy raz w zyciu. To tylko swiadczy o tym iz fanem tego filmu nie jestem a poszlam tam tylko dla towarzystwa wink
                                                  • bbetka Re: Poniedzialek poswiateczny 29.12.15, 00:01
                                                    Hallu, ja nie zasnęłam ale mało brakowało smile Fani sagi w mojej rodzinie byli zawiedzeni obecną częścią, a co dopiero ja - tylko osoba towarzysząca smile Co śmieszniejsze podczas wyprawy nad morze w samochodzie córka streszczała "Gwiezdne wojny" koleżance z Chin (po angielsku), która ich nigdy nie widziała, i ja (nareszcie!!!! po latach i wielokrotnym towarzyszeniu w oglądaniu różnych części serii) pojęłam jakąś ideę big_grin
                                                    Zapomniałam wcześnie napisać, że Twoja choinka jest wprost urzekająca! a historie emigracji właśnie takie są...każda inna i każda inaczej boli...mój brat z rodziną mieszka za granicą (teraz USA) od prawie 20 lat...więc też temat (i przemyślenia) jest mi bliski rodzinnie.

                                                    Mammajko, dla Ciebie molo w Międzyzdrojach
                                                    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/5/fa/ff/reof/QmHUqBFcBzEcHOIUWB.jpg
                                                    i zimowa Stawa Młyny o zmierzchu
                                                    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/5/fa/ff/reof/vUIB3MjshLlv88FRwB.jpg
                                                  • mammaja Re: Poniedzialek poswiateczny 29.12.15, 11:05
                                                    Dziekuje, piekne! Jak będę znowu to obejrzę z kamery
                                                  • alfredka1 Re: Poniedzialek poswiateczny 29.12.15, 15:35
                                                    Możesz oglądać od świtu smile) siedząc w fotelu smile)
                                                  • mammaja Wtorek - środa 30.12.15, 00:02
                                                    "Coś" mnie bierze, okropnie się czuje, nawet w fotelu nie chce się siedzieć sad A co dopiero pisać ! Idę szukać pocieszenia pod kołdrą sad
                                                  • alfredka1 Re: Wtorek - środa 30.12.15, 13:52
                                                    .... mam zapalenie oskrzeli ,kładę się . Dosiego Roku smile)
                                                  • hallucination Re: Wtorek - środa 30.12.15, 17:12
                                                    W koncu tez mam wolne smile
                                                    BBatko piekne zdjecia, Alfredko dziekuje ze webcam.
                                                    Tak to juz jest ze jak sie ma gory to teskni sie za morzem i odwrotnie wink wszystkiego miec nie mozna .....
                                                    Tez jestem na granicy rozchorowania i tez ewakuuje sie pod koldre
                                                    Sylwester bez planow wiekszych, bedziemy odpoczywac smile
                                                  • verbena1 Re: Wtorek - środa 30.12.15, 19:54
                                                    Co jest dziewczyny, kurowac mi sie szybko i jutro na baletysmile
                                                    Kieliszek alkoholu lub mikstura z czosnku, miodu i cytryny stawia szybko na nogi.
                                                    Tak powaznie to bardzo Wam wspolczuje, Alfredko, gdzie nabawilas sie tego zapalenia, dbaj o siebie i nie wychodz na razie z domu.

                                                    Zdecydowalam sie jednak isc jutro do ludzi. Bedzie tylko 8 osob wiec nie za glosno i mozna bedzie pogadac. Nie lubie jak jest mnostwo osob i wszyscy sie przekrzykuja.
                                                    Poniewaz spotkanie zaczyna sie dopiero wieczorem , w ciagu dnia bedziemy piec paczki (ponczki). To tradycja holenderska, paczki na nowy rok. Pisalam juz nieraz ,ze te "ichnie" sa niezbyt smaczne dlatego robie po swojemu czyli z polskiego przepisu. Rieks tez takie polubil i chetnie mi pomaga przy smazeniu.



                                                  • mammaja Re: Wtorek - środa 30.12.15, 20:05
                                                    Jednak spędziłam disiejszy dzień na kanapie, po kurowaniu sie nabrałam troszkę siły, ale nie za dużo. Wszystko mnie boli, obrzydliwa infekcja. Bardzo współczuję Alfredce - zapalenie oskrzeli to już nie przelewki. Sylwestra spędzimy przy jakiejś smacznej kolacyjce, corka ma oprocz swoich psa przyjaciół "na hotelu" więc też sie nie wybiera na żaden bal, bo psy nienawidzą tych wystrzałów. W jednym budzą agresje, druga chowa się w łazience smile
                                                    Wszystko mozna robic, byle nie oglądać transmisji z sejmu, bo od tego mozna dostać choroby nerwowej sad
                                                  • verbena1 Sylwester 31.12.15, 15:10
                                                    Przed godzina obejrzalam niesamowite fajerwerki z Sydney i Melbourne. Oni juz sa w nowym roku! Kanie, Luizo, szczesliwego nowego roku!
                                                    Corka bawi sie gdzies w centrum Melbourne, wyslala zyczenia przez WhatsAap, cokolwiek to znaczysmile ale umialam juz odebracsmile

                                                    Paczki gotowe , wyszlo okolo 80 sztuk, sporo juz zjedzone w trakcie roboty.
                                                    Teraz Kopciuszek musi przeistoczyc sie w krolewne (oj, nie bedzie to latwe) i szykowac sie na bal.
                                                    We wsi strzelaja juz z beczek napelnionych karbidem, halas okropny ale taka tu tradycja. Dobrze ,ze wieczorem nas nie bedzie ale chyba nie unikniemy zupelnie wystrzalow i fajerwerkow. Jutro wszystko wroci do normy.

                                                  • mammaja Re: Sylwester 01.01.16, 11:54
                                                    Strzelali, błyskali, huczeli - nie pomagają apele miłośników zwierząt. Ale juz cisza, słońce i nadzieja, że może Nowy będzie lepszy smile
                                                  • lablenka_x Re: Sylwester 01.01.16, 13:15
                                                    Nas Nowy Rok obudził śniegiem. Sypie drobno,ale systematycznie.
                                                    Tego życzę, aby wszelakie dobro sypało się Wam jak ten śnieżek w 1 dzień roku.
                                                    Słuchamy koncertu noworocznego z Wiednia.
                                                    Zakończenie 2015 r. spędziliśmy poza domem, w gronie najbliższych przyjaciół.
                                                    Było miło i wesoło. T. służył jako uspokajanka dla znerwicowanego hukami psa.
                                                    Wstyd przyznać, ale to było pierwsze nasze sylwestrowe wyjście od 1978 r.
                                                  • fedorczyk4 Prywatę Wam wklejam ;-) 01.01.16, 18:46
                                                    www.youtube.com/watch?v=uf5HziTnvbM
                                                  • alfredka1 Re: Prywatę Wam wklejam ;-) 01.01.16, 19:46
                                                    Cuuudne !!!
                                                    krąży już nie tylko po Europie ...
                                                    Pozdrów PRYWATĘ- od Żeremia..


                                                  • lablenka_x Re: Prywatę Wam wklejam ;-) 01.01.16, 21:45
                                                    Słuchaliśmy po świętach. Bardzo nam się podobało.
                                                  • mammaja Re: Prywatę Wam wklejam ;-) 01.01.16, 23:30
                                                    Uśmialam się jak norka, dzięki Fed. ! Podziwiam formę smile
                                                  • monia.i Re: Prywatę Wam wklejam ;-) 02.01.16, 00:43
                                                    Piękne smile
                                                  • hallucination Re: Prywatę Wam wklejam ;-) 02.01.16, 18:14
                                                    Wspaniale Fed. Wspaniale !!! Dziekuje smile
                                                  • mammaja Sobota styczniowa. 02.01.16, 19:25
                                                    Ja juz poslalam linka z panem Jackiem do kilkorga przyjaciół tu i tam, niech sie ucieszą smile
                                                    Nadszedl mroz, troszke odwyklismy od takich temperatur, a tu jeszcze dzisiaj wiało - brrrr...
                                                    Napaliłam w kominku i znalazłam się w kręgu ognia, z lekturą i muzyka - czegóż wiecej trzeba? Martwię sie troche o droge powrotna dzieciakow, ale to tylko moja głupota - bo co to za odległość - 300 km. Ale mamy tak maja, tylko glosno nie mowią. Więc ja tylko do was smile

                                                  • joujou Re: Prywatę Wam wklejam ;-) 03.01.16, 01:35
                                                    Super!!! Dzięki!!! Fed,napisałam na pocztę gazetową kilka słów.
                                                  • joujou Re: Sylwester 03.01.16, 01:39
                                                    Spędziliśmy oboje w pracy-każdy w swojej wink Rano w Nowy Rok,już w domu wypiliśmy szampana na dobry sen smile
                                                  • joujou Re: Poświątecznie 03.01.16, 02:06
                                                    Święta minęłyby spokojnie,przyjemnie nawet można by rzec ,gdyby nie to ,że brakowało nam kilku osób przy wigilijnym stole. Nastrojowa pasterka,radość z wnuczka i jego reakcji na choinkę,prezenty... W drugi dzień Świąt moja teściowa wymagała pomocy sponiewierana grypą jelitową .W poniedziałek rozłożyło mnie,a raczej nieżle pogoniło i tak przechodziło po kolei na resztę rodziny.Jakaś plaga świąteczno-noworoczna rozłożyła wiele osób z mojego otoczenia.Do Nowego Roku zdążyliśmy więc zaliczyć wirusową plagę, kolędę i pogrzeb ciotki.
                                                    Teraz odpoczywamy.
                                                    Bbetko,fajne mieliście święta,a gość zapewne zadowolony smile
                                                    Mammaju,wrócą szczęśliwie,ale przecież my zawsze czuwamy smile
                                                    Lablenko,bardzo się cieszę iż po tylu latach mogliście sobie wyjść do znajomych.U nas młodzi się bawili,my w pracy,a drudzy rodzice na służbie u wnusia smile
                                                    Dzisiaj młodzież nas odwiedziła,zjedli pizzę,którą upiekłam,wnusio pobroił i pojechali.
                                                    Pozdrowionka dla wszystkich!
                                                  • fedorczyk4 Bardzo przepraszam 03.01.16, 09:22
                                                    Powinnam odpowiedzieć na Wasze posty, ale nie mogę bo lece do szpitala. I w tej sprawie piszę. Marcelina urodziła się o 8.15 smile Mam całkiem świeżą wnuczkę. I to już jest kawał chłopa 4 kilo 100!
                                                  • joujou Re: Bardzo przepraszam 03.01.16, 10:56
                                                    Gratulacje,gratulacje,gratulacje!!! Piękne imię,no i waga imponująca smile Wspaniały początek roku wink Niech się zdrowo chowa!
                                                  • alfredka1 Re: Bardzo przepraszam 03.01.16, 13:10

                                                  • mammaja Re: Bardzo przepraszam 03.01.16, 14:14
                                                    Co za radość ! A jaka wielka panna smile Imie urocze, mnie tez sie kiedys marzyła Marcysia albo Michasia, ale bracia młodej protestowali i została Marysią. A jak przyjmuje to wnusio ?
                                                    Joujou, wspólczuje infekcji - dobrze, że juz za wami.
                                                    Dzisiaj wyraznie czuje się zimno, a ja wczoraj spalilam domowy zapas drewna kominkowego, czyli musze wyciagac polana z pod tarasu, gdzie zimują. Ale jest jasno, slonecznie, jakoś w sumie przyjemnie. To narka !
                                                  • verbena1 Re: Bardzo przepraszam 03.01.16, 14:41
                                                    Gratulacje babciu Fed, wyrazy uznania dla Rodzicow Marceliny, wykonali dobra robote, taka dorodna corka. Niech Marcela rosnie zdrowa na pocieche wszystkim.
                                                  • alfredka1 Re: Bardzo przepraszam 03.01.16, 14:58
                                                    Mammajko , trzymaj się ciepło ... ja nie muszę - mam znów ogromny gorąc w sobie sad((((
                                                    Uciekam do łóżka.
                                                  • hallucination Re: Bardzo przepraszam 03.01.16, 16:15
                                                    Gratulacje Fed i dla Rodzicow Marceliny smile
                                                  • monia.i Re: Bardzo przepraszam 03.01.16, 21:14
                                                    Fantastyczna wiadomość smile Gratulacje i najlepsze życzenia dla całej rodziny - a przede wszystkim dla kruszynki - Marcelinki smile
                                                  • ewelina10 Re: Bardzo przepraszam 04.01.16, 17:13
                                                    To panna jest spod znaku koziorożca tak jak mój młodszy syn. Ładnie, ponad 4 kg smile

                                                    Gratulacje dla babci Fed i jej rodziny
                                                  • bbetka Re: Bardzo przepraszam 04.01.16, 17:21
                                                    Gratulacje! piękna dziewczyna! nic sobie od małego nie robi z mody i trendów smile
                                                  • hallucination Re: Bardzo przepraszam 05.01.16, 20:04
                                                    "Zakopalam sie" w swiatecznych prezentach ksiazkowych z zielona herbata i przepraszam iz nie pisze wink
                                                    Pies mnie grzeje wiec mrozy mi nie straszne.
                                                    Jutro idziemy sie troche powspinac ... tzw sniezna wspinaczka smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka