Dodaj do ulubionych

Dzisiejki 58

10.10.04, 09:17
Z wrażenia pomyliłam numery smile)
Obserwuj wątek
    • omeri Re: Dzisiejki 58 10.10.04, 09:18
      Mam nadzieję,że już będzie Ok. Miłej niedzieli wszystkim.
    • wedrowiec2 Re: Dzisiejki 58 10.10.04, 09:22
      omeri napisała:

      > Z wrażenia pomyliłam numery smile)

      To przez ranne niedzielne wstawanie. Ja też jestem lekko splątanasmile
      • bodzio49 Re: Dzisiejki 58 10.10.04, 09:31
        Zgłasza się kolejny ranny ptaszek. Dzisiaj nawet mżonkę udało mi się wyciągnąć
        na porany spacerek. Po raz pierwszy szron się pojawił i zmarzły nam trochę
        łapki. Mi przy aparacie a mżonce przy zbieraniu jesiennych kwiatków do wazonu.
        Rękawiczki czas poszukać po szufladach. Zaraz wkleję kilka aktualnych fotek.
        • jutka1 Re: Dzisiejki 58 10.10.04, 10:07
          Ja tez na nogach od dawna..

          Spacer zaliczylam, bo mi sie papierosy skonczyly i musialam znalezc bar na
          Polach, ktory by a) byl otwarty w niedziele rano; b) mial na skladzie papierosy..

          Niedlugo rzuce to w ch..ere!!

          PS. W Paryzu szaro, buro, mgliscie i chlodno
          Pozdrawiam, Jutka smile
          • marialudwika Re: Dzisiejki 58 10.10.04, 10:21
            Dzien zaczelam,jak na mnie rano bo juz o 8-mej.Bez sensu,zwlaszcza w
            niedziele,ale sloneczko,mimo zaslon budzi lepiej od budzika.Piekna pgoda,w
            planie dlugi spacer.Rekawiczki sa niezbedne.
            ml
            • jowoj Re: Dzisiejki 58 10.10.04, 11:47
              Za oknem ciepło. + 11 stopni. Słońce piękne
              • mammaja Re: Dzisiejki 58 10.10.04, 12:20
                Wyspalam sie do 10 tej! Wygrzalam i wypoczelam.Poczytalam prase.Strasznie tego
                duzo! Na dworze pochmurno i nie zachecajaco do spacerow.
                • dab12 Re: MM 10.10.04, 13:27
                  zimno w W-wie? jutro bede u was
                  • mammaja Re: MM 10.10.04, 13:30
                    Naprawde ? Szkoda,ze sie nie spotkamy smile A slonce wlasnie wyjrzalo - niestety
                    tylko 10stopni C!
                    • dab12 Re: MM 10.10.04, 13:34
                      kiedys sie moze uda- tak mysle. teraz tylko kilka godzin bede. Nie powiem,
                      zeby mi sie chcialo smile)
    • dado11 Re: Dzisiejki 58 10.10.04, 14:21
      Witajcie kochani, w piekny niedzielny dzionek, teraz jest piekny, a jeszcze
      przed chwila lalo i wialosmile Jest 13 st. C, popoludniowe slonce wysyca barwy
      jesiennych, kolorowych lisci, kladzie dlugie cienie na niezagrabionym
      trawniku... Skonczyl sie moj koszmarny tydzien, ale w perspektywie nastepny,
      rownie uroczysad( Cale szczescie, ze ktos kiedys wymyslil niedziele smile
      Moja zaraza, co to miala sie juz w piekle poniewierac, wrocila i gnebi mnie juz
      czwarty dzien, chyba znow do doktora trzebasad( Bola gnaty, cala skora i
      glowkasad( A leczony katar jakos trwa na stanowisku i trwasad(
      W miedzyczasie bylismy na Warmii podpisywac kolejne papiery i przy okazji
      poszlismy na grzybki, ale znow efekt byl mizernysad( Chyba nie bedzie grzybkow
      do sloiczkow w tym rokusad( Za pare dni znow musimy jechac i moze to juz bedzie
      koniec biurokracji....A moze i grzybki jeszcze sie trafia?
      Mammaju, czy ty przypadkiem nie za bardzo zeszczuplalas??wink)
      Wygladasz na zdjeciu z Trusia naprawde super, az zazdrosc lekko kasa...
      Ja to juz chyba nie pozbede sie popapierosowego nadmiarusad((
      Pozdrawiam serdecznie D.
      • mammaja Re: Dzisiejki 58 10.10.04, 17:48
        Witaj Dado, ciesze sie ,ze odzywasz sie po przerwie! Nie dobrze,ze chorobsko
        dokucza - mnie zreszta tez,ale nudno juz o tym pisac! Dzieki za dobre slowa -
        dieta "plaz poludniowych" rzeczywiscie skuteczna! Zaraz zaczne nastepna
        dwutygodniowke! Jeszcze trzeba ulzyc stawom biodrowym! Ciesze sie,ze
        finalizujecie Warmie. I pisz mimo "zajetosci" chociazby krotko...
        • omeri Re: Dzisiejki 58 do Mmaja 10.10.04, 17:55
          Jaka to dieta?
          • mammaja Re: Dzisiejki 58 do Mmaja 10.10.04, 18:01
            Tu masz link do forum na ten temat.A nie wiem czy jest tam sama dieta - my
            kupilysmy cala ksiazke! forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=20960
            Zachecil mnie widok osoby, ktory od lat miala problemy z waga, a dzieki tej
            schudla 12 kg w ciagu 3 miesiecy. Ja juz tyle nie chce, ale nie jest sie
            glodnym,to fakt!
            • omeri Re: Dzisiejki 58 do Mmaja 10.10.04, 18:10
              Dzięki smile
              • mammaja Re: Dzisiejki 58 10.10.04, 18:34
                Prosze bardzo - przy okazji - w czasie "sjesty" obejrzalam film poswiecony
                papiezowi i dzialalnosci Teatru Rapsodycznego. Bardzo ciekawy. A wieczorem
                koncert dla papieza z okazji rocznicy.
        • dado11 Re: Dzisiejki 58 10.10.04, 19:06
          Pozdrawiam i bede sie staracsmile Jesli to nie nazbyt duzy problem to poprosze o
          tytul i autora (o dieciesmile. Jakos ostatnio poza zajetoscia, mam wrazenie pustki
          w szarych komorkach, i jakos zapal mnnie opuscil, i wena osierocilasad((
          To chyba to przeklete chorobsko, co za jakas uparta zolza!
          Musze odszukac moja zagubiona optymistyczna dusze, bo pewnie gdzies chlipie po
          katach z zalosci i poczucia braku akceptacji...
          A moze by tak do kina?
          Pozdr.D
          • mammaja Re: Dzisiejki 58 10.10.04, 19:09
            Jak bedzie corka to ci przesle tytul i autora - bo jest gdzies u niej.
            A do kina tez mi sie chce,ale do tego trzeba wyjsc z domu sad((((
            • mammaja Re: Dzisiejki 58 10.10.04, 19:10
              ML - mama ndzieja ,ze sny byly bardzo przyjemne!
      • marialudwika Re: Dzisiejki 58 10.10.04, 19:03
        Dado,snilas mi sie i Ty I Mammaja,jednym slowem mialam forumowo-albumowe sny!
        pewnie po ogladaniu Waszych zdjec!
        ml
        • dado11 Re: Dzisiejki 58 10.10.04, 19:56
          Mam nadzieje, ze nie ganialysmy cie po urwiskach nad bezdennymi przepasciami,
          nie zmienialysmy sie w strzygi lub inne potwory, a raczej pelna lagodnosc,
          usmiech i cieplo, co?
          Pozdr. D
    • jowoj Re: Dzisiejki 58 11.10.04, 07:42
      Zimno, ponuro +4 stopnie. Witam wszystkich serdecznie. Zapowiada się ciężki
      dzień.
      • jutka1 szarobury poniedzialek... 11.10.04, 08:19
        Jak w tytule...

        Tez ciezki dzien sie kroi..

        dziendobrybardzo smile
        • lablafox Słoneczny poniedzialek z porannym przymrozkiem... 11.10.04, 08:27
          Dachy białe.
          Przed świtem cudny widok nieba - księżyca na nowiu i Wenus.
          Warto wstać , aby widzec ten układ.
          Popracowałam trochę w albumie.
          • no_no Re: Słoneczny poniedzialek z porannym przymrozkie 11.10.04, 08:48
            z każdym krokiem mam coraz większy smak na życie...

            No - pozdrawiam smakoszysmile
            • marialudwika Re: Słoneczny poniedzialek z porannym przymrozkie 11.10.04, 10:13
              Zimny bardzo i bardzo sloneczny poniedzialek.Wyz syberyjski chyba a pogoda
              stepowa.Malo lisci spada,wokol pieknie zielono a na trawie szron.
              Pogoda zdecydowanie niedolkowa.
              ml
            • jutka1 Re: Słoneczny poniedzialek z porannym przymrozkie 11.10.04, 10:17
              no_no napisał:

              > z każdym krokiem mam coraz większy smak na życie...
              >
              > No - pozdrawiam smakoszysmile
              ************
              tup tup tup tup ....... wink)))))

              mlask mlask smile
              Dzien dobry, no_no
              • no_no Re: Słoneczny poniedzialek z porannym przymrozkie 11.10.04, 10:26
                jutka wspaniała1 napisała:

                > ************
                > tup tup tup tup ....... wink)))))
                >
                > mlask mlask smile
                > Dzien dobry, no_no
                ____________________

                Dżen dobry
                No, miodziosmile

    • luiza-w-ogrodzie Jedenastego pazdziernika - mondaitis 11.10.04, 11:02
      Dzien byl ciezki, ale czego sie spodziewac po powrocie z ponad tygodniowego
      urlopu na pustyni? Miasto wydaje sie brudne, nocne niebo metne, powietrze
      smierdzace a klimatyzacja zbedna. Bola nogi, odwykle od noszenia butow na
      obcasie po dniach wolnosci w traperach Scarpa. Lozko jest za duze a budzac sie
      widze nad soba nudny sufit zamiast zmiennych wzorow utkanych na scianie namiotu
      przez wschodzace slonce. Budzik tez nie brzmi jak fletowe pogwizdywanie butcher
      birds.

      Zmierzchlo sie zupelnie, przez okno wplywa zapach kamforowca i granie
      swierszczy. Jutro ma byc cieplo, 32 stopnie, w srode 37, zatem wiecej plywania
      i wylegiwania sie na hamaku. Jeszcze cztery dni do weekendu.

      Pozdrawiam wszystkich znuzonych poniedzialkiem, laczac sie z Wami w bolu
      ciezkiej poniedzialkowej choroby zwanej tu "mondaitis".
      Luiza-w-Ogrodzie

      ><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
      .·´¯`·.. ><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
      • jutka1 Re: Jedenastego pazdziernika - mondaitis 11.10.04, 11:06
        luiza-w-ogrodzie napisała:

        > Pozdrawiam wszystkich znuzonych poniedzialkiem, laczac sie z Wami w bolu
        > ciezkiej poniedzialkowej choroby zwanej tu "mondaitis".
        *********
        Czesc Luizo smile
        Welcome back...
        Jestem CIEZKIM przypadkiem mondaitis, dzis szczegolnie ciezko, bo caly dzien
        spotkania, spotkania, spotkania.

        J. smile
        • luiza-w-ogrodzie Re: Jedenastego pazdziernika - mondaitis 11.10.04, 11:16
          jutka1 napisała:

          > *********
          > Czesc Luizo smile
          > Welcome back...
          > Jestem CIEZKIM przypadkiem mondaitis, dzis szczegolnie ciezko, bo caly dzien
          > spotkania, spotkania, spotkania.

          ..dobry, Jutko. Milo Ciebie zobaczyc w dobrym zdrowiu i humorze (ach, ten
          Ertes).

          Wracajac do tematu, wczoraj czytalam artykul o poniedzialkowych
          przypadlosciach. Poniedzialek jest dniem, w ktorym najczesciej zdarzaja sie
          zawaly. Moj poniedzialek juz sie konczy, ale wy uwazajcie...

          No i oczywiscie wszyscy nagminnie biora tez chorobowe, udawane, albo prawdziwe,
          skutek weekendowych wypadkow oraz syndromu weekendowego, kiedy relaksujemy sie
          po ciezkim tygodniu i wowczas dopadaja nas infekcje.

          Zycze wszystkim zdrowego poniedzialku i pieknego tygodnia
          Luiza-w-Ogrodzie

          ><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
          .·´¯`·.. ><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
    • a.erie Re: Dzisiejki 58 11.10.04, 13:28
      a ja nadal szukam notesu sad
    • dado11 Re: Dzisiejki 58 11.10.04, 20:55
      Rano rzeski przymrozek, potem chlod, a caly dzien zabiegany do bolusad
      Po powrocie i prognozie pogody zakasalismy z Arturem rekawy
      i przytaszczylismy do domu wszystkie rosliny z ogrodu, ktore dalismy rade
      uniesc. Zapowiadaja -3 st. w nocy, brrrrr....
      W domu nie ma jak sie ruszyc, bo to czego nie bylo tak duzo na zewnatrz,
      stworzylo splatany, przerosniety busz na srodku salonu...
      Jutro to trzeba jakos po katach porozstawiac.
      Pozdr.D
      • mammaja Re: Dzisiejki 58 11.10.04, 21:06
        Witajcie - tez mzonek przytaszczyl rosliny - reszte,bo juz czesc wczesniej,ale
        zdjal wiszace pelargonie i kwitnaca begonie,ktora wkleilam do albumu.Juz
        mysle,zeby kilka doniczek oddac do szkoly,albo trzeba bedzie wybudowac
        oranzerie!
        A w trudnym poniedzialku zaczelam fizykoterapie na bolace kosci i ramie!Mam
        nadzieje,ze pomoze,ale nastepne 2 tygodnie mam przechlapane - codziennie z
        czekaniem zajmie mi to ze trzy godziny! A i tak,nie ukrywam,ze skorzystalam z
        protekcji - pierwszy termin byl na polowe listopada,a ja prawa reka wrzucam
        kierunkowskaz - jak tu zyc z takim barkiem...Mam nadzieje,ze pomoze.
    • rudakitka1 Taki sobie wtorek 12.10.04, 07:27
      Byłam o 5,30 z psem na spacerze i po drodze
      kupiłam bułki,a może było zupełnie odwrotnie?smile)
      Było bardzo zimno,przy gruncie chyba 2 stoponie,
      teraz wychodzi słońce ale upału nie będziesad
      Do zimy 70 dni!
    • wedrowiec2 Re: Dzisiejki 58 12.10.04, 07:56
      Znów wstałam o świcie. To juz wygląda na patologięsad
      • jutka1 Re: Dzisiejki 58 12.10.04, 08:31
        Deszcz i ciemne niskie chmury...
        Nie chce mi sie wychodzic, a musze...
    • ewelina10 Re: Dzisiejki 58 12.10.04, 08:35
      Te dwa tygodnie laby wybiły mnie z rytmu. Wstaję po godzinie 7-mej ... cóż to
      za rozpusta ... zamiast na jogging chodzę sobie w kapuciach po kuchni powłócząc
      nogami ...
      Na ten poranny mrozek tylko moje psy były w stanie mnie wyciągnąć.
      Usiadłam za biurkiem i zamiast pracować spoglądam sobie przez okno na te
      słonecznie oświetlone ... tuje, jałowce ... orzecha ... wciąż jeszcze
      zielonego... brzózki... gdzieniegdzie już rudzieje ...
      Nie przepuszczałam, że jesienią jest tak pięknie w Tatrach.... tak kolorowo ....
      • dado11 Re: Dzisiejki 58 12.10.04, 08:50
        Czesc kochani, i mnie wyz i obowiazki wywlekly spod pierzynki przed switemsad
        Ale spacer z moja gromadka o wschodzie slonca po cichych i zmrozonych uliczkach
        byl wielka przyjemnosciasmile No i nie trzeba bylo szorowac niskopodlogowcow..
        Zycze wszyskim milego dnia, do uslyszenia wieczoremsmile
        Pozdr.D
    • no_no Re: Dzisiejki 58 12.10.04, 08:59
      Macie jakieś problemy, wątki, niejasności?
      To dobrze, znaczy się, że wszystko w porządkusmile


      No - i tak trzymaćsmile
      • lablafox Re: Dzisiejki 58 12.10.04, 09:31
        dzis mój mąż ma urodziny.
        Dziś jest zimno , bardzo.
        Teraz 4 stopnie i wieje zimny wschodni , syberyjski wiatr.
        Oprócz tego słońce i błękitne niebo.
        Zastanawiam się czy to jest możliwe żeby z nas juz sie próchno sypało- bo
        spojrzałam na podłogi w słońcu i przeraziłam się.
        Mimo ciagłego zamiatania pełno drobnych paproszków.
      • jutka1 Re: Dzisiejki 58 12.10.04, 10:05
        no_no napisał:

        > Macie jakieś problemy, wątki, niejasności?
        > To dobrze, znaczy się, że wszystko w porządkusmile
        >
        > No - i tak trzymaćsmile
        *********
        Ufff.... ulzylo mi, bo juz myslalam, ze jest niedobrze... a tu okazuje sie, ze
        dobrze i tak ma byc... smile)))

        Dzien dobry no_no smile
        Trzymam (sie)
        • no_no Re: Dzisiejki 58 12.10.04, 10:17
          jutka1 napisała:

          > Dzien dobry no_no smile
          > Trzymam (sie)
          ______________

          C.o. co ja to chciałem powiedziećsmile?

          No - 3ym siesmile
          • jutka1 Re: Dzisiejki 58 12.10.04, 10:35
            o. = ogromny?
            czy zle zrozumialam?
            smile))
            • marialudwika Re: Dzisiejki 58 12.10.04, 10:57
              Zimnica,jak wczoraj,ale wietrzysko jeszcze bardziej porywiste i
              pochmurno,barometr "spada",nadchodza opady.Pewnie z Francji..
              Jednym slowem pogoda dolkowa.Na szczescie trawa ostro zielona i nadal malo
              opadnietych lisci.
              ml
              • mammaja Re: Dzisiejki 58 12.10.04, 11:49
                Noc byla krotka,bo po wczorajszym wylaczeniu pradu piec c.o. sie nie wlaczyl i
                okolo 2 giej musialam budzic mzonka,zeby wlaczyl recznie.Bo od razu zrobilo sie
                zimno,a mnie kazali sie wygrzewac. Dzis przychodzi pan konserwator od pieca.
                A na dworze cudnie,slonecznie, kolorowo - milo na to patrzec przez szybe.
                Pozniej powleke sie na te fizykoterapie,ktora chyba pomaga - w kazdym razie
                psychicznie! Milego dnia!
    • a.erie Re: Dzisiejki 58 12.10.04, 12:55
      Czarno za oknem. Zimno.Dzisiejsze przebudzenie bolalo jak nigdy.
      A zapowiadaja od jutra deszcze, dzien w dzien... brrrrrrrrr

      Mammajo! Wspolczuje z tym barkiem. Mnie trzymalo 9 miesiecy, no ale ja oporna
      na lekarzy bylam... Trzymaj sie!

      • mammaja Re: Dzisiejki 58 12.10.04, 13:15
        dzieki, aerie!
        A teraz wiadomosc dla Dado :
        Tytul ksiazki: Dieta south beach autor:Artur Agatston - wydawnictwo Rebis
        • dado11 Re: Dzisiejki 58 12.10.04, 20:41
          Dziekuje Mammaju, bardzo ci wspolczuje tych dolegliwosci,
          nie dosc ze boli to jeszcze czlowiek robi sie niesamodzielnysad(
          Ja po prostu niecierpie byc chora! Mam nadzieje ze fizykoterapia zlagodzi
          objawy i wrocisz do radosnej tworczosci wszelakiejsmile))
          Za co mocno trzymam kciuki.
          U nas tez wszystkie liscie z orzechow spadly (u sasiada),
          a i klonowe sciela sie gesto. Obraz piekny, ale chlod po krzyzach przemyka,
          znaczy sie zima juz za pasemsad(( Szybko jakos...
          Pozdr. D
    • ewelina10 Re: Dzisiejki 58 12.10.04, 18:20
      Większość liści z orzecha włoskiego leży na trawie, nawet i te zielone ... crying
      • lablafox Re: Dzisiejki 58 12.10.04, 18:25
        Bo zwarzył je nocny przymrozek.
    • wedrowiec2 Re: Dzisiejki 58 12.10.04, 18:45
      Zimny, wietrzny dzień. Cały czas coś załatwiałam przemieszczając się przy
      pomocy taksówek i transportu miejskiego, czyli tramwajem. Sprawdzałam zaplecze
      techniczne przed kolokwium. To, co mają w rektoracie nadaje się jedynie jako
      balast do łodzi albo balonów. Projektor multimedialny wprowadził własną
      interpretację barw na slajdach. Niektóre czcionki wygladają, jak pisane
      stalówką przez paralityka na tekurze. Oprócz dwóch laptopów będę musiała zabrać
      ze sobą pracowniany projektor. Ciekawe, o ilu jeszcze sprawach nie wiemwink
    • luiza-w-ogrodzie Sroda 13 pazdziernika 13.10.04, 02:24
      Niby wiosenny poranek, dopiero po dziesiatej rano a zrobilo sie juz ponad 30
      stopni. Po poludniu ma byc 38. Nie warto isc na basen, chyba ze tuz przed
      zamknieciem - beda tlumy dzieci, moczacych sie gdzie popadnie, nawet w pasach
      wyznaczonych dla plywakow.

      Przerabiam powakacyjne zaleglosci z zeszlego tygodnia, sluchajac plyty Anety
      Lipnickiej i Portera ("Nieprzyzwoite piosenki"). Za dwie godziny ide na joge a
      potem bede w stanie takiej blogosci ze nawet nie zauwaze, jak bedzie czas isc
      do domu ;oD A w domu czeka mnie 12 wywolanych filmow z wakacji i odbitki zdjec
      do uporzadkowania. Zajecie w sam raz na taki upal. Sroda, dzien lenistwa i
      relaksu.

      Pozdrawiam zyczac wszystkim pieknej srody - do weekendu coraz blizej!
      Luiza-w-Ogrodzie

      ><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
      .·´¯`·.. ><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
      • jutka1 Re: Sroda 13 pazdziernika 13.10.04, 08:07
        Pochmurny paryski poranek... hmm, taka pora roku smile
        Zalatany dzien przede mna, ale dam rade, nic strasznego.

        Dzien dobry smile
        • marialudwika Re: Sroda 13 pazdziernika 13.10.04, 10:34
          Olowiane niebo,topole gna sie na wietrze a przy okazji troche lysiejasad
          Jest tylko 7 stopni.Na szczescie wszystko jeszcze ostro zielone.
          W planie duzo spraw do zalatwienia a ja nie znosze 13-tki.
          W Hol. masa ludzi zlegla z grypa,ponoc polowa!
          ml
          • mammaja Re: Sroda 13 pazdziernika 13.10.04, 11:53
            Swiat tonie w sloncu, kolory jesieni coraz mocniejsze! Dziw,ze tylko 4stopnie C
            na polnocnej stronie domu.
            Luizo, czekamy na twoje zdjecia! Umieram z ciekawosci - mam nadzieje,ze
            przygotujesz reportaz z wyprawy!
          • marialudwika Re: Sroda 13 pazdziernika c.d. 13.10.04, 16:41
            Pogoda zrobila sie SUPER!! Jest 16 stopni,slonecznie,kolorowo a jutro ma byc
            jeszcze cieplej.Wniosek:nie ganic dnia przed zachodem slonca!!!
            ml
            • lablafox Re: Sroda 13 pazdziernika c.d. 13.10.04, 19:20
              Piękna środa 13-tego,Zimno , ale słonecznei.Wszystkie sprawy załatwione
              pomyślnie , nawet z naddatkiem .
              Chciałabym , aby wszystkie kolejne dni - do końca miesiąca były środami - 13-
              tymi.
    • ewelina10 Re: Dzisiejki 58 13.10.04, 20:29
      Po długiej nieobecności wybrałam się dzisiaj na swoją pływalnię. Woda
      cieplutka, znajome twarze trenerów, trenująca pływanie grupka studentów
      wprawiły mnie w błogostan. Ach, nie ma to jak na swoich starych „śmieciach”.
      Po przepłynięciu kilku basenów weszłam sobie do gorącego jakuzzi. Poddając się
      działaniu rozkosznym swojskich bąbelków powoli zaczęłam ulegać
      ich „mistycyzmowi”, kiedy dobiegła do mnie rozmowa 2-ch starszych panów :...
      dawniej to byli prawdziwi studenci ... kto to słyszał o biciu jakiś rekordów...
      (drugi mu wtórował) tak tak tak, to prawda, ma pan rację, tak było .....teraz
      to każdy może być studentem ... panie, inteligencja uciekła z Polski po wojnie,
      dzisiaj to już została sama "ynteligencja" ... chamstwa tyle dokoła ... a
      pamięta pan przed wojną była taka restauracja ... tam to można było porządnie
      zjeść ....

      Już zaczęłam się zastanawiać nad tym odwiecznym syndromem starszego pokolenia
      na temat okresu „szczęśliwości przedwojennej”, kiedy do mnie dotarło, że Ci
      panowie nie mogli żyć w czasach tzw. „sprzed wojny”, bo..... albo ich jeszcze
      nie było na tym świecie, albo byli zbyt mali, aby coś zapamiętać. Czyżby „Te”
      dobre czasy stały się regułą pokoleniową ? smile
      Nie dla wszystkich mistyczne bąbelki są relaksujące, albo mistycyzm ma
      różne "oblicza". Odwróciłam się za odchodzącym starszym panem .... chyba nie
      zauważył, że jego dolny „strój” kąpielowy jest wywrócony na lewą stronę ....
      ależ to przecież nie ma już żadnego związku z gorącymi bąbelkami smile
      • mammaja Re: Dzisiejki 58 13.10.04, 20:42
        Bardzo ladna historyjka - i mozna powiedziec - z pointa!
        A ja juz trzeci dzien poddaje sie dzialaniom niewidocznych pol magnetycznych
        i tajemniczych dla mnie impulsow.Chyba troche pomaga.Jeszcze 7 takich zabiegow.
        Ale nie moge i tak zrozumiec skad to sie wzielo ? I czy moge na narty.....
        • ewelina10 Re: Dzisiejki 58 13.10.04, 20:45
          Musi pomóc. Narty też będą, jak śniegu napada smile
    • luiza-w-ogrodzie Czwartek 14 pazdziernika 14.10.04, 02:21
      Kolejny upalny dzien. Wczoraj padl rekord goraca w pazdzierniku: 38.2 stopni.
      Dzisiaj ma byc jedyne 34 stopnie. Basen, tylko to mi zostalo. Dowiedzialam sie
      wczoraj ze moj ulubiony ratownik zdobyl tytul najlepszego ratownika w
      Australii, a to nie byle co! Australia ma najwyzsze wymagania co do zostania
      ratownikiem, pomyslcie co trzeba robic zeby byc najlepszym w calym kraju o
      takiej dlugosci wybrzeza. Tak wiec po poludniu oddam sie z pelnym zaufaniem w
      rece ratownikow na moim basenie.

      Poza tym bez zmian: monitor, klawiatura, telefony od szefowej potrzebujacej
      statystyki "na wczoraj". Chinskie kulki w robocie, ale tylko w jednej rece.

      Pozdrawiam zyczac spokojnego, cieplego dnia.
      Luiza-w-Ogrodzie

      ><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
      .·´¯`·.. ><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
      • maryna04 Re: Czwartek 14 pazdziernika 14.10.04, 02:51
        Luisa - czy to sa takie dwie ozdobne kulki i co sie z nimi robi?
        • luiza-w-ogrodzie Chinskie kulki 14.10.04, 03:10
          maryna04 napisała:

          > Luisa - czy to sa takie dwie ozdobne kulki i co sie z nimi robi?

          Tak jest, to wlasnie to - dwie ciezkie, ozdobne kulki, czesto z dzwoniacymi
          blaszkami w srodku. Uzywa sie ich do masowania punktow akupresury w dloniach
          dla poprawy ogolnego samopoczucia. Bierzesz dwie kulki w dlon (wnetrzem do
          gory) i obracasz je uzywajac palcow tej samej dloni. Wlasnie to robie - pisze
          prawa reka, obracam lewa ;oD

          Pozdrawiam
          Luiza-w-Ogrodzie

          ><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
          .·´¯`·.. ><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
          • lablafox Re: Chinskie kulki 14.10.04, 08:19
            Możesz tak robić , bo żadne ą,ł ó ż Ciebie na klawiaryrze nie straszy.
            U nas zimno - nadal przenikliwy wiatr, 5 stopni teraz i piekne słońce.
            Dziś dzień urzędowy, ach jak ja lubię , te dni brrrr.
            • marialudwika Re: Chinskie kulki 14.10.04, 10:04
              Ponury dzionek,jednak nie bedzie 18 stopni sad
              Wyciagam moje kulki z szafy i tez je bede trzymac w jednej rece!
              Milego dnia!
              ml
            • verbena1 Re: Chinskie kulki - do Luizy 14.10.04, 10:05
              Hej, Luizo! Mam tez chinskie kulki,dzwoniace pieknie.
              Mam artretyzm i czasem boli okropnie,nie moge nic robic,wszystko leci z rak. W
              wolnych chwilach krece kulkami, palce powolutku sie rozgrzewaja i staja sie
              elastyczne.
              Umiesz krecic tez w przeciwna strone? Mnie sprawia jeszcze trudnosc.
              Zazdroszcze upalu w Australii, moja corka mieszka w Melbourne u nich wczoraj
              bylo tez 30 stopni,za goraco jak na wiosne.
              Pozdrawiam
              • kanoka Re: Chinskie kulki - do Luizy i Verbeny 14.10.04, 10:30
                Uściślijmy pojecia wink
                W Polsce rozróżnia się "Chinskie kulki"

                www.samozdrowie.pl/seks/pomysl_na_seks/news?inf=533146,

                i "chińskie kule do masażu dłoni", czyli "kule Qigong "

                www.studioastro.com.pl/show.php?poz=230&act=full
                Myślę,że teraz mówimy o tych drugich.
                Też mam, też kręcę, w obie strony, w lewej i prawej ręce, siedząc przed
                telewizorem, lub czytając.
                Moje są piekne, ciemnozielone z symbolami Yin i Yang i pieknie dzwonią
                • kanoka Re: Chinskie kulki - do Luizy i Verbeny 14.10.04, 10:32
                  www.samozdrowie.pl/seks/pomysl_na_seks/news?inf=533146
                  Kurczę, zawsze mi sie coś podczepi...
                  • jutka1 Re: Chinskie kulki - Kanoka :-)))) 14.10.04, 10:38
                    Usmialam sie smile))))))
                    Mialam o tym rozroznieniu napisac, ale nie mialam smialosci, hahahahahaha smile)))
                  • verbena1 Re: Chinskie kulki - do Kanoki 14.10.04, 10:38
                    Ubawilas mnie tymi kulkami.
                    Jesli te pierwsze sa dobre na artretyzm mozna by sprobowac smile
                    Mam jednak watpliwosci.
    • a.erie Re: Dzisiejki 58 14.10.04, 14:50
      Zgubilam wczoraj korek od wlewu paliwa. Wiec dzisiaj jade kupic nowy.
      Nigdy mi sie to nie zdarzylo .To wina cholesterolu, nie moja!
      • marialudwika Re: Dzisiejki 58 14.10.04, 16:31
        Dzis moja tolerancja zostala narazona na probe.W windzie ohydny zapach
        smazonej na starym tluszczu ryby,u sasiadow pietro wyzej mlodzi wyzywaja sie
        na bebnach a w skrzynce na listy wiadomosc,ze bedzie wymiana/wreszcie,hm/ windy
        na nowa,co potrwa okolo 3 tygodni sad
        Te wszystkie "rozkosze" zastalam po powrocie "z miasta" na moja wioske..Taka
        zawsze cicha i spokojna,dokad sie do mieszkania nad nami nie wprowadzila
        surinamska rodzina tzw."z piekla rodem",wrrrrr!!!
        Moze obracanie kulek mnie uspokoi?
        ml
    • wedrowiec2 Re: Dzisiejki 58 14.10.04, 16:59
      Radość wielka, ale powolna. Internet wrócił. Prędkość przesyłu w granicach
      1b/dobęsmile Może rozkręci się kiedyś?
      • marialudwika Re: Dzisiejki 58 14.10.04, 17:39
        Wnioskuje z tego,ze zaszczycisz dzis "Herbatke" smile
        ml
        • mammaja Re: Dzisiejki 58 14.10.04, 18:02
          ML - to bedziesz chodzic ze sforka "na piechote?"
          Konczy kolejny slonecznikowy dzien (Tak mi sie napisalo smiesznie,ze nawet nie
          poprawiamsmile))) Oczywiscie dzien byl sloneczny! Staram sie "napatrzec" na zapas,
          na te pieknie czerwienie i zlota, za nim pochlonie je szarosc. Bylam w
          zaprzyjaznionej szkole na uroczystym slubowaniu najmlodszych - wspaniale
          dzieciaki - co z nich wyrosnie?
          • marialudwika Re: Dzisiejki 58 14.10.04, 18:22
            Raz ,czy dwa dzinnei to jakos dam rade,ale piec razy?Koszmar,bede musial z
            innej klatki wjezdzac na 8 pietro a potem schodzic.rozpacz sad(
            Jednak papieroski musza pojsc na urlop.
            ml
    • dado11 Re: Dzisiejki 58 14.10.04, 21:35
      Dobry wieczorsmile Wlasnie wrocilismy z wyprawy do Olsztyna, juz jako poczatkujacy
      rolnicy i dumni wlasciciele 2 ha Warmiismile Akty podpisane i bieg urzedowy
      nadany, jestem naprawde szczesliwasmile)) Droga byla pusta i wygodna, dzien
      przesliczny, krajobrazy nostalgiczno-kojace...
      Ale...Odkrylismy tez cos niezwyklego...
      Po urzedowych zmaganiach, poszlismy na obiadek szerokim lukiem omijajac
      fast-foody, i trafilismy do przeuroczej malenkiej knajpeczki w bocznej uliczce
      od rynku starowki o wdziecznej nazwie "Swieze zupy M&J". Wystroj klimatem
      przypominal swieto dyni Verbeny, cieplutki, kolorowy, nieduzy i sympatyczny.
      Podawali przepyszne zupy, niektore naprawde przedziwne, wloskie, norweskie,
      wegierskie i oczywiscie swojskie zury, kapusniaki itp. Drzwi sie prawie nie
      zamykaly, co chwila wchodzili kolejni goscie, a co dla nas bylo niesamowite to,
      ze wszyscy byli usmiechnieci i uprzejmi dla siebie, nawet dziewczyna
      obslugujaca klientow troskliwie pytala mloda mame czy karmi piersia,
      bo w zupie ktora zamowila jest curry, a to moze dziecku zaszkodzic...
      Mlody czlowiek (klient) pomagal cierpliwie odstawiac brudne naczynia do
      okienka, bo miejsca bylo niewiele... Jak bysmy przeszli przez kosmiczne
      wrota... Wcale sie nie dziwie, ze reszta kraju nie cierpi "warszawiakow".
      Ja sie tu juz nie nadaje, czas zwiewac z tego miasta... choc jest jedna rzecz,
      do ktorej pewnie przyjdzie sie przyzwyczaic. Tam wszyscy kierowcy jezdza tak,
      jakby im sie samochody popsuly, wolniutko, bez pospiechu, zgodnie z
      przepisami...Moze dlatego nie sa tacy zestresowani jak my???
      Goraco polecam "Swieze zupy M&J" i pozdr. D
      • mammaja Re: Dzisiejki 58 14.10.04, 22:47
        Niestety wszystkie sprawy zalatwiam w Gizycku,a ostatnio nawet w Suwalkach.Ale
        jak takie zupki to i do Olsztyna moze sie przejade! Ciekawe, czy wystapisz do
        Unii o doplaty w przyszlym roku?
        • dado11 Re: Dzisiejki 58 14.10.04, 23:04
          No coz, okoliczne krowy pasaja sie na naszym poletku, to czemu by niesmile)
          Tym bardziej, ze poprzedni wlasciciel zlozyl wszystkie dokumenty. Podobno w
          nastepnym roku nalezy nam sie cale 700 zlsmile Jak tam terapia??? Pozdr. D
      • ewelina10 Re: Dzisiejki 58 15.10.04, 10:15
        dado11 napisała:
        > wrota... Wcale sie nie dziwie, ze reszta kraju nie cierpi "warszawiakow".
        > Ja sie tu juz nie nadaje, czas zwiewac z tego miasta...

        Nie wiem czy "warszawiaków" czy tak ogólniej "miastowych", ale masz rację Dado.
        Spokój, cisza, nie ma gonitwy, inny "wymiar" życia, moim zdaniem ten prawdziwy,
        lepszy, a nie sztuczny, miastowy, w ciągłej gonitwie bez celu i znowu gonitwie,
        w której przez palce ucieka życie...
        Parę lat temu i ja uciekłam na obrzeża Warszawy. Pamiętam, nawet sarny
        przychodziły na moją działkę. Bałam się gdzieś dalej wyprowadzić, bo...daleka
        droga dla dzieci do szkoły ... długa trasa do pracy do Warszawy... i daleko do
        znajmych i rodziny etc...
        Dzisiaj osiedle się do mnie przybliżyło a okna sąsiada skierowane są w mój
        ogród... mąż mówi, że już tylko Bieszczady nam pozostały smile Na szczęście trochę
        lasu mam, ciut ziemi "tyż" smile a kanałek Żerański stanowi zaporę przed zachętą
        do przeznaczania terenu pod zabudowania .... A ja... a ja jeżdżę do "miasta"
        pozałatwiać sprawy, "odchamić" się z troszkę czyt. zażywać czasami kultury
        i .... a zaczynam oddychać pełną piersią, kiedy mój samochód robi zwrot w
        kierunku "home seet home" na mojej prowincji.
        Mój brat ciągle przesiaduje na Mazurach od wiosny do jesieni, a jego mieszkanie
        na Ursynowie stoi puste.
        • kanoka Re: Dzisiejki 58 15.10.04, 10:29
          j.w
          Ja też najlepiej się czuję na działce, 100 km od Warszawy...
          Ale tak mają 40+, bo wcześniej nie wyobrażałam sobie życia gdzie indziej, niż w
          dużym mieście, żadne tam małe miasteczko, a wieś, to już całkiem nie!
          A teraz - odwrotnie....
          Moje dzieci też jak do tej pory - tylko duże miasto, to jest to...pewnie im się
          z upływem czasu, zmieniwink
    • jutka1 Piatek 15.10.04, 08:16
      Pada.. siapi.. dzdzy..
      .. szare bure obydwa ..
      smile
      ale i tak mam dobry humor smile))

      dzien dobrybardzo! smile
      • tom_tam Re: Piatek 15.10.04, 08:21
        dzien dobrybardzo! smile

        pozazdroscic! (...ale i tak mam dobry humor smile)) )

        Hu-hu-ha .. idzie Zima zla! smile

        pozdrowionka,-
        tom

    • ewelina10 Re: Dzisiejki 58 15.10.04, 10:27
      "sweet home" ... to już goni czas i pośpiech do Warszawy smile
      • omeri Re: Dzisiejki 58 15.10.04, 10:30
        Witam, wreszcie wyspana. Śłonce świeci, trochę chlodno
        • no_no Re: Dzisiejki 58 15.10.04, 10:54
          Witam w nastroju ubranym w szkocką kratkęsmile
          Pogoda i humor, jak kobieta:0)
          Po ćwiczeniachsmile z francuskiego, przechodzę
          na hiszpańskismile

          No - iSolo se vive una vez!

          • jutka1 Re: Dzisiejki 58 15.10.04, 11:09
            no_no napisał:

            > Witam w nastroju ubranym w szkocką kratkęsmile
            > Pogoda i humor, jak kobieta:0)
            > Po ćwiczeniachsmile z francuskiego, przechodzę
            > na hiszpańskismile
            >
            > No - iSolo se vive una vez!
            **********
            Jakie odchylenia na hustawce? wink

            Oczywiscie, ze tylko raz! (a przynajmniej tak podejrzewam... wink)

            Dzien dobry no_no smile
            • no_no Re: Dzisiejki 58 15.10.04, 11:14
              jutka1 napisała:

              > Oczywiscie, ze tylko raz! (a przynajmniej tak podejrzewam... wink)
              >
              > Dzien dobry no_no smile
              _____________

              Dzień dobry Jutuśsmile
              Zaskakujesz mnie znajomością języków.
              Chiba masz baaardzo elastycznysmile))))

              Nowink

              • jutka1 Re: Dzisiejki 58 15.10.04, 11:17
                Oj no_no, no_no... wink))))

                Prowokatorze jeden..
                No nie dam sie i juz! smile)))))))
                • no_no Re: Dzisiejki 58 15.10.04, 11:20
                  jutka1 napisała:

                  > Oj no_no, no_no... wink))))
                  >
                  > Prowokatorze jeden..
                  > No nie dam sie i juz! smile)))))))
                  ________________

                  A jak tak dajmy na to, byłbym podobny do....
                  na ten przykład Dżeremiego Żelazne Kajdanki,
                  to cio?smile)....dała byś sięsmile)

                  No?wink
                  • jutka1 Re: Dzisiejki 58 15.10.04, 11:23
                    No, jasne ze tak smile))))))
                    • no_no Re: Dzisiejki 58 15.10.04, 11:25
                      Ha, to szkoda, że nie jestemsmile))

                      Nocrying
                      • jutka1 Re: Dzisiejki 58 15.10.04, 11:36
                        no_no napisał:

                        > Ha, to szkoda, że nie jestemsmile))
                        >
                        > Nocrying
                        ********
                        No, nie turbuj sie - paru innych aktorow tez lubie, i typy maja rozne... wink))

                        Takiemu Noiret tez bym sie dala smile))))))))))
                        • mammaja Re: Dzisiejki 58 15.10.04, 11:47
                          ML - obejrzalam strone, ale niestety z rozumieniem jest duzo gorzej! Jezyk nie
                          do pokonania!
                        • no_no Re: Dzisiejki 58 15.10.04, 14:12
                          jutka1 napisała:

                          > Takiemu Noiret tez bym sie dala smile))))))))))
                          __________

                          Hmm, to już w ogóle nie mam szans, bom ani na jotę
                          niepodobny do Filipasad To już bardziej do Jeremiasza,
                          szczególnie po wypiciu dwóch jaboli made in Francesmile

                          No - marne szansesmile


                          • jutka1 Re: Dzisiejki 58 15.10.04, 14:20
                            no_no napisał:

                            > Hmm, to już w ogóle nie mam szans, bom ani na jotę
                            > niepodobny do Filipasad To już bardziej do Jeremiasza,
                            > szczególnie po wypiciu dwóch jaboli made in Francesmile
                            >
                            > No - marne szansesmile
                            ********
                            No alez moj drogi wink

                            Ja pisalam o daniu sie spro-wo-ko-wac... wink)))

                            Po jabolach przybywa ci wzrostu, czy siwiejesz? wink

                            C***
                            J. smile)))))
                • marialudwika Re: Dzisiejki 58 15.10.04, 11:23
                  Dzisiaj w prasie tutejszej alarmuja,ze powietrze jest zatrute zwiazkami siarki
                  etc.Na zdjeciu satelitarnym doskonale to widac,wynika z niego,ze najczyscejsze
                  jest nad Baltykiem.
                  Pogoda do wytrzymania,ale zimno i ma byc burza.
                  Witam wszystkich.
                  ml
                  • marialudwika Re: Dzisiejki 58 15.10.04, 11:29
                    www.telegraaf.nl/binnenland/14766821/Ons_land_is_vieste_van_Europa.html
                    • marialudwika Re: Dzisiejki 58 15.10.04, 11:32
                      To zdjecie mozna powiekszyc,zgroza!!
                      A wiec ogladane z okna pociagu widoczki,ktore zachwycaja Verbene sa
                      pozorami,ktore myla!!
                      ml
    • em_em Re: Dzisiejki 58 15.10.04, 11:50
      i zamykamy smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka