ewapf Re: KAWIARENKA 40+ /nr.14/ 24.11.04, 16:23 MarioLudwiko, pozdrowienia od Ciebie przekazalam. Ozdrowial natychmiast!!!! Odpowiedz Link
marialudwika Re: KAWIARENKA 40+ /nr.14/ 24.11.04, 16:29 Jesli to ON,no to Go sciskam wirtualnie,chyba mozna,no? ml Odpowiedz Link
ewapf Re: KAWIARENKA 40+ /nr.14/ 24.11.04, 16:31 Jasne, ze mozna! Usciski przekazalam, samopoczucie poprawione. Cala przyjemnosc po jego stronie, tak twierdzi ))) Odpowiedz Link
jutka1 Re: KAWIARENKA 40+ /nr.14/ 24.11.04, 16:37 Dryndryn telefon. Alo Co robisz, bo jestem na twojej ulicy? Pakuje papiery. To chodz na dol do tabac, postawie ci lampke wina. OK to bylo usprawiedliwienie nieobecnosci - bylam w realnej kawiarni )) Odpowiedz Link
ewapf Re: KAWIARENKA 40+ /nr.14/ 24.11.04, 16:43 jutka1 napisała: > Dryndryn telefon. > > Alo > Co robisz, bo jestem na twojej ulicy? > Pakuje papiery. > To chodz na dol do tabac, postawie ci lampke wina. > OK > > to bylo usprawiedliwienie nieobecnosci - bylam w realnej kawiarni )) Bez nas Szwagierko? Jak moglas! > Odpowiedz Link
jutka1 walizki c.d. 24.11.04, 16:47 W sprawie pakowania z poprzedniego odcinka, i elegancji Francji... Firma placi mi za przeprowadzke, wiec ja nie chce sie niczym zajmowac - za duzo mam na glowie i na duszy, zeby jeszcze miec energie na pakowanie. Przyjda, profesjonalnie spakuja, wywioza, zawioza, meble w zoltym domu rozstawia, rozpakuja. Unikam stresow jesli moge. J. - Travelling and Sailing On Odpowiedz Link
ewapf Re: walizki c.d. 24.11.04, 16:54 Swoja droga, to tak powinno byc. Ja po swoich 2 przeprowadzkach w tzw. doroslym zyciu i po kilku studenckich, podczas ktorych do przewiezienia mialam symboliczne, acz ciezkie "mienie" (glownie ksiazki) powiedzialam ;dosc. Nigdy wiecej, chocby zbudowali mi pałac i tamze kazali zamieszkac. O perypetiach z "fachowcami" od remontow nie bede wspominac. Brrrr Odpowiedz Link
marialudwika Re: walizki c.d. 24.11.04, 17:01 Nienawidze przeprowadzek! Te moje firmy meble a nawet ubrania pakowaly,ale inne rzeczy wolalam sama,oni tylko dzwigali naturalnie.Mimo to wspominam ostatnia przeprowadzke jak koszmar,taka meczaca byla..Ale kazdy ,co lubi,zwlaszcza jak firma placi!!! A winka to grzanego sie napije i chetnych zapraszam ) ml Odpowiedz Link
ewapf Re: walizki c.d. 24.11.04, 17:03 marialudwika napisała: > Nienawidze przeprowadzek! Te moje firmy meble a nawet ubrania pakowaly,ale inne > > rzeczy wolalam sama,oni tylko dzwigali naturalnie.Mimo to wspominam ostatnia > przeprowadzke jak koszmar,taka meczaca byla..Ale kazdy ,co lubi,zwlaszcza jak > firma placi!!! > A winka to grzanego sie napije i chetnych zapraszam ) A wiesz, ML, ze i ja o winku pomyslalam? No to nasze panienskie! Jutko, dolaczysz? > ml Odpowiedz Link
jutka1 Re: walizki c.d. 24.11.04, 17:05 dolacze do wina, po czym chyba pojde sie zdrzemnac. zmeczonam. a wieczorem znow kolacja na miescie. chyba zaczynam chandrowac czy jak. Odpowiedz Link
ewapf Re: walizki c.d. 24.11.04, 17:13 jutka1 napisała: > dolacze do wina, po czym chyba pojde sie zdrzemnac. > zmeczonam. > > a wieczorem znow kolacja na miescie. > > chyba zaczynam chandrowac czy jak. > > > Ja Ci droga moja Kolezanko stanowczo zabraniam wszelkich waporow. Odpowiedz Link
jutka1 Re: walizki c.d. 24.11.04, 17:17 Pojde sie w takim razie na pol godziny powaporzyc pod koldra, a potem wroce w trakcie pindrowania na kolacje, ok? )) Odpowiedz Link
jutka1 Re: walizki c.d. 24.11.04, 17:02 ostatnim razem bez przeprowadzaczy o malo sie rozwodem nie skonczylo, jak zolta lina czyli moj juz teraz na szczescie byly "oszczedny" maz odmowil zamowienia ekipy. ze ja wtedy nie osiwialam, to cud. Odpowiedz Link
ewapf Re: walizki c.d. 24.11.04, 17:05 jutka1 napisała: > ostatnim razem bez przeprowadzaczy o malo sie rozwodem nie skonczylo, jak zolta > lina czyli moj juz teraz na szczescie byly "oszczedny" maz odmowil zamowienia e > kipy. > > ze ja wtedy nie osiwialam, to cud. > Droga Szwagierko, remonty, przeprowadzki i inne kataklizmy koncza sie zazwyczaj obietnica rozwodow. Tak bylo u wszystkich moich znajomych. Dlatego odmowie nawet Montresor! Odpowiedz Link
ewapf Re: KAWIARENKA 40+ /nr.14/ 24.11.04, 17:29 Robie kolejna kawe i wlaczam Mercedes Sosse. Ma ktos ochote posluchac? Odpowiedz Link
no_no Re: KAWIARENKA 40+ /nr.14/ 24.11.04, 17:34 ewapf napisała: >Ma ktos ochote posluchac? __________________________ Ew, ewentualnie to ty mi tu nie spraszaj towarzystwa i nierup z chałupy kawiarni) No - chory na kaka fonię) Odpowiedz Link
ewapf Re: KAWIARENKA 40+ /nr.14/ 24.11.04, 17:37 no_no napisał: > ewapf napisała: > > >Ma ktos ochote posluchac? > __________________________ > > Ew, ewentualnie to ty mi tu > nie spraszaj towarzystwa i nierup > z chałupy kawiarni) > > No - chory na kaka fonię) No_no, takie menu, jakie zamawiajacy Odpowiedz Link
marialudwika Re: KAWIARENKA 40+ /nr.14/ 24.11.04, 18:51 Ja mam ochote posluchac,jesli nie za pozno.. ml Odpowiedz Link
ewelina10 Re: KAWIARENKA 40+ /nr.14/ 24.11.04, 18:57 ... jestem jestem, ale tylko jednym oczkiem. NIe udaje mi się być dwoma. Tak czasami bywa. Odpowiedz Link
ewapf Re: KAWIARENKA 40+ /nr.14/ 24.11.04, 17:40 no_no napisał: > ewapf napisała: > > >Ma ktos ochote posluchac? > __________________________ > > Ew, ewentualnie to ty mi tu > nie spraszaj towarzystwa i nierup > z chałupy kawiarni) > > No - chory na kaka fonię) juz wracam do garów/ Koka- ,co???? Odpowiedz Link
jutka1 Re: KAWIARENKA 40+ /nr.14/ 24.11.04, 18:03 co ten no_no taki nietowarzyski? ja na chwilke tylko - musze sie pindrowac Po prawdzie, nie tak bardzo, bo kolacja nieformalna i w gronie starych znajomych. Odpowiedz Link
ewelina10 Re: KAWIARENKA 40+ /nr.14/ 24.11.04, 18:16 no_no napisał: > Ew, ewentualnie to ty mi tu > nie spraszaj towarzystwa i nierup > z chałupy kawiarni) hy hy hy ... ani mi się śni. W głowie mej pełno cyferek, i tabelek... Nie w głowie mi sprośne towarzystwa Odpowiedz Link
ewelina10 Re: KAWIARENKA 40+ /nr.14/ 24.11.04, 18:17 dobrywieczór ... Ew znad filiżanki kawy w stercie sprawozdań sama już nie wiem jakich Odpowiedz Link
ewelina10 Re: KAWIARENKA 40+ /nr.14/ 24.11.04, 18:19 ... idę sobie w spokoju wypić małą czarną. Portal jest dzisiaj mało przyjazny. Odpowiedz Link
jutka1 Re: KAWIARENKA 40+ /nr.14/ 24.11.04, 18:26 Portal jest dzisiaj grrrrrr Witaj, Ew. ) Miedzy drzemka a wyjsciem pindruje sie na nieformalnie. Makijaz lekki. Czarny spodzien, czerwony sweter z Angers. Pierdzionek na lewym serdecznym, czarna perla na szyi. J. ) Odpowiedz Link
ewapf Re: KAWIARENKA 40+ /nr.14/ 24.11.04, 19:16 Wojciech dzisiaj jakis hmmm radykalny? Pozdrawiam Odpowiedz Link
jowoj Re: KAWIARENKA 40+ /nr.14/ 24.11.04, 19:20 Oczywiście pozdrawiam. Przepraszam. ) Odpowiedz Link
ewelina10 Re: KAWIARENKA 40+ /nr.14/ 24.11.04, 19:34 .... smutne to wszystko jest ... łzy wzruszenia cisną ... Odpowiedz Link
ewapf Re: KAWIARENKA 40+ /nr.14/ 24.11.04, 19:34 jowoj napisał: > Oglądałaś Fakty? Ja również No wlasnie Odpowiedz Link
jowoj Re: KAWIARENKA 40+ /nr.14/ 24.11.04, 19:37 Tyle jeszcze miał do przeżycia. Mała córeczka...Według jakiego klucza jesteśmy wybierani? Odpowiedz Link
ewapf Re: KAWIARENKA 40+ /nr.14/ 24.11.04, 19:40 jowoj napisał: > Tyle jeszcze miał do przeżycia. Mała córeczka...Według jakiego klucza jesteśmy > wybierani? Nie wiem Wojciechu. Do tego tzreba miec twarda d... Widze wiele smierci, ale do nie moge przywyknac. Podobno ekspiacja jest wyjasnieniem Odpowiedz Link
jowoj Re: KAWIARENKA 40+ /nr.14/ 24.11.04, 19:52 Nie odpowiedziałaś na moje pytanie Ewa ) Odpowiedz Link
jowoj Re: KAWIARENKA 40+ /nr.14/ 24.11.04, 20:02 Ewa, dlaczego zniknęłaś? Chyba nie z powodu... Odpowiedz Link
ewapf Re: KAWIARENKA 40+ /nr.14/ 24.11.04, 20:04 jowoj napisał: > Ewa, dlaczego zniknęłaś? Chyba nie z powodu... nie, skadze. Jestem, tylko tak sobie dumama Odpowiedz Link
jowoj Re: KAWIARENKA 40+ /nr.14/ 24.11.04, 20:06 Mój nastrój również minorowy. Bronię się przed nim jak mogę Odpowiedz Link
ewapf Re: KAWIARENKA 40+ /nr.14/ 24.11.04, 20:08 jowoj napisał: > Mój nastrój również minorowy. Bronię się przed nim jak mogę No to zrobie cos do picia. Co chcesz? Herbate, kawe? Odpowiedz Link
jowoj Re: KAWIARENKA 40+ /nr.14/ 24.11.04, 20:11 No to zrobie cos do picia. Co chcesz? Herbate, kawe? ======= O kawę poproszę. (chociaż to dzisiaj piąta kawa). Do czwartej rano, kiedy pójdę spać dużo czasu )) Odpowiedz Link
ewapf Re: KAWIARENKA 40+ /nr.14/ 24.11.04, 20:14 jowoj napisał: > No to zrobie cos do picia. Co chcesz? Herbate, kawe? > ======= > O kawę poproszę. (chociaż to dzisiaj piąta kawa). Do czwartej rano, kiedy pójdę > > spać dużo czasu )) Kawe podano, prosze Pana. List w skrzynce czeka. Do czwartej nie spisz? A ja wstaje o 5:15 Odpowiedz Link
jowoj Re: KAWIARENKA 40+ /nr.14/ 24.11.04, 20:15 Nie muszę wstawać. Lubię pracować w nocy. Cisza absolutna Odpowiedz Link
ewapf Re: KAWIARENKA 40+ /nr.14/ 24.11.04, 20:18 jowoj napisał: > Nie muszę wstawać. Lubię pracować w nocy. Cisza absolutna Czy bede niedyskretna, jesli zapytam : duzo piszesz? Odpowiedz Link
jowoj Re: KAWIARENKA 40+ /nr.14/ 24.11.04, 20:25 Tak, dużo. Czy dobrze, to już inna sprawa ) Odpowiedz Link
ewapf Re: KAWIARENKA 40+ /nr.14/ 24.11.04, 20:39 Tak, dziekuje. Odpowiadam na poprzedni list: widze, ze duzo i widze, ze na pewno dobrze. Masz krotki list na prv Odpowiedz Link
ewelina10 Re: KAWIARENKA 40+ /nr.14/ 24.11.04, 20:50 ... czas już na mnie. Cały dzionek w ... to chyba wystarczy. W dodatku musiałam czyjąś tragedię wziąć na swoje barki. Ot co ! jak zwykle muszę sama temu zaradzić. Widać tak już być musi ... jeden dzionek do przodu ... jeden do ... dobranoc bardzo miłemu towarzystwu. Odpowiedz Link
ewapf Re: KAWIARENKA 40+ /nr.14/ 24.11.04, 21:01 Dobranoc, Ewelino. Badz z nami jutro, dobrze? Odpowiedz Link
ewelina10 Re: KAWIARENKA 40+ /nr.14/ 24.11.04, 21:08 niiie... spanko jeszcze troszkę poczeka. Wyłączę się za chwilę, ale z ... sieci Dobranoc. Odpowiedz Link
marialudwika Re: KAWIARENKA 40+ /nr.14/ 24.11.04, 21:20 Wpadlam na kawe,bo ksiezyc i tak spac mi nie da.Poczytuje sobie artykul: polityka.onet.pl/artykul.asp?DB=162&ITEM=1204309 Odpowiedz Link
marialudwika Re: KAWIARENKA 40+ /nr.14/ 24.11.04, 21:23 W tak wogole ,to jestem zdolowana.. ml Odpowiedz Link
jowoj Re: KAWIARENKA 40+ /nr.14/ 24.11.04, 21:25 Witaj ML. Co się stało? Ale przede wszystkim uśmiechnij się Odpowiedz Link
marialudwika Re: KAWIARENKA 40+ /nr.14/ 24.11.04, 21:33 Mysle,ze tym samym,co i Wy.Postaram sie.. ml Odpowiedz Link
marialudwika Re: KAWIARENKA 40+ /nr.14/ 24.11.04, 21:33 Zarazem witajac wieczorowa pora ml Odpowiedz Link
ewapf Re: KAWIARENKA 40+ /nr.14/ 24.11.04, 21:36 ML, bierzemy sie za siebie . Powiedz, czy od A-damu nie nadciaga zaden kolejny kataklizm? Odpowiedz Link
mammaja Re: KAWIARENKA 40+ /nr.14/ 24.11.04, 21:40 Nie znalazlam odpowiedzi na moje pytanie A przeciez grzecznie spytalam,chyba sie nikt nie obrazil). Ignor? Odpowiedz Link
marialudwika Re: KAWIARENKA 40+ /nr.14/ 24.11.04, 21:58 ewapf napisała: > ML, bierzemy sie za siebie . Powiedz, czy od A-damu nie nadciaga zaden kolejn > y > kataklizm? Mam nadzieje,ze nie nadciaga,ale pewnosci nie mam!! ml Odpowiedz Link
jowoj Re: KAWIARENKA 40+ /nr.14/ 24.11.04, 21:35 Poczucie humoru, to nie śmiać się z wszystkiego, ale śmiać się pomimo wszystko. Nie wiem kto to powiedział, ale zgadzam się z nim Odpowiedz Link
jowoj Re: KAWIARENKA 40+ /nr.14/ 24.11.04, 20:51 Koty zlikwidowały dziś jutkę)) Uratowałem je przed straszliwą śmiercią z rąk Kolczykowej (odpowiedż na priv) Odpowiedz Link
mammaja Re: KAWIARENKA 40+ /nr.14/ 24.11.04, 19:45 Czy mozecie mi wytlumaczyc jedna rzecz: dleczego ciagle powtarzacie to co napisal ten przed wami? Ja sie tylko grzecznie pytam - bo mnie to od dluzszego czasu zastanawia. Przeciez npisal - to widac! To czemu jeszcze raz ? Powaznie pytam, bo nie moge tego zrozumiec! Z cala zyczliwoscia! Mm Odpowiedz Link
j23000 Re: KAWIARENKA 40+ /nr.14/ 24.11.04, 20:18 Kiedy bylem przystojnym mlodzianem modna byla taka piosenka - cytuje, moze niedokladnie, bodzis pamiec juz nie ta: Ludzie to lubia, ludzie to kupia byle na chama, byle glosno, byle glupio Odpowiedz Link
lablafox Mammaju 24.11.04, 21:53 mammaja napisała: > Czy mozecie mi wytlumaczyc jedna rzecz: dleczego ciagle powtarzacie to co > napisal ten przed wami? Ja sie tylko grzecznie pytam - bo mnie to od dluzszego > czasu zastanawia. Przeciez npisal - to widac! To czemu jeszcze raz ? Powaznie > pytam, bo nie moge tego zrozumiec! Z cala zyczliwoscia! Mm Cytowanie pozwala , bez szukania pierwszego wątku , własciwie zrozumieć odpowiedź. Czasami bywa tak ,ze piszemy o czyms np. rano , a odpowiada ktoś po południu , pod którąs tam wypowiedzią. Odpowiedz Link
marialudwika Re: Mammaju 24.11.04, 21:57 Zwlaszcza,ze np. w kawiarence spotykaja sie osoby,po x godzinach ,a trudno cos wstawic w odpowiednim miejscu,w kazdym razie mnie Mm. ml Odpowiedz Link
jutka1 Mm :-))) 25.11.04, 00:12 Zalezy, jak kto ma zaprogramowane Niektorzy widza wszystkie wpisy, niektorzy nie nie wiadomo czasem, kto odpisuje do kogo, a jesli nie ma cytatu a nie ma sie funkcji "drzewko", trudno stwierdzic Odpowiedz Link
ada296 Re: Mm :-))) 25.11.04, 00:17 mam zaprogramowane na ostatni wpis i czasem muszę sie domyślać co i dlaczego czytam Odpowiedz Link
ewelina10 Re: KAWIARENKA 40+ /nr.14/ 24.11.04, 18:59 ... upps .. nawet i "jedno" muszę już wyłączyć. Odpowiedz Link
monia.i Re: KAWIARENKA 40+ /nr.14/ 25.11.04, 09:35 Przysiądę sobie z kubkiem kawy przy piecu. Miło się poprzytulać do cieplutkich kafli.. Zwłaszcza, że mrozi i chłodzi. Dzień dobry wszystkim! Odpowiedz Link
jutka1 Re: KAWIARENKA 40+ /nr.14/ 25.11.04, 09:45 Dosiadam sie, jesli mozna... Ide sobie druga kawe zaaplikowac.. J. Odpowiedz Link
monia.i Re: KAWIARENKA 40+ /nr.14/ 25.11.04, 09:49 Pewnie, że można! Przecież swego czasu zarezerwowałaś sobie jeden okaflowany bok... Odpowiedz Link
jutka1 Re: KAWIARENKA 40+ /nr.14/ 25.11.04, 09:58 Witaj Moniu.. ) Druga kawa, drugi papieros, a po kapieli na obiad z kolezanka. Do mojego ulubionego Japonczyka ) Odpowiedz Link
monia.i Re: KAWIARENKA 40+ /nr.14/ 25.11.04, 10:04 Jutyldo - powiedz szczerze (i wybacz nadmierną ciekawość..) - jak to będzie z Twoimi obiadami po powrocie na ojczyzny łono..???)) Odpowiedz Link
jutka1 Re: KAWIARENKA 40+ /nr.14/ 25.11.04, 10:05 Po powrocie na lono bede obiadowac wiecej w domu ) aczkolwiek nie odmowie sobie knajpy od czasu do czasu Odpowiedz Link
monia.i Re: KAWIARENKA 40+ /nr.14/ 25.11.04, 10:19 Nie odmawiaj sobie absolutnie... To okropne - zaraz jak tylko o jedzeniu zaczyna być mowa - robię się głodna! Odpowiedz Link
marialudwika Re: KAWIARENKA 40+ /nr.14/ 25.11.04, 10:26 oniu,nie musisz na dwor wychodzic.Jest stolik dla palacych,zdala od niepalacych,przy oknie .. ml Odpowiedz Link
marialudwika Re: KAWIARENKA 40+ /nr.14/ 25.11.04, 10:29 Bo jesli musze na dworze palic to....nie zapale,az takim nalogowcem nie bede by marznac !Paskudny nalog i koniec! ml Odpowiedz Link
monia.i Re: KAWIARENKA 40+ /nr.14/ 25.11.04, 10:46 No - ja właśnie o swojej pracy myślałam - u mnie w firmie sie nie pali - trzeba wyjść do ogródka - i koledzy wychodzą. Ja stwierdziłam, że nie będę. Może...wiosną...latem...czysta przyjemność - ogródek uroczy. Ale teraz??Brrr.. Odpowiedz Link
marialudwika Re: KAWIARENKA 40+ /nr.14/ 25.11.04, 10:57 Im wiecej miejsc,gdzie nie mozna tym lepiej dla zdrowia!!Prawda? ml Odpowiedz Link
monia.i Re: KAWIARENKA 40+ /nr.14/ 25.11.04, 11:09 Zgadzam się, ML Dlatego w miejscach, gdzie się nie pali - raczej nie biorę udziału w takich grupowych wyjściach "na szybkiego dymka". Nie lubię stania gdzieś na schodach i pośpiesznego zaciągania się...Jeśli już zdarzy mi się wyjść (przeważnie na jakiejś imprezie) - to raczej samej...tak, żeby przez chwilę "ochłonąć"...zastanowić się nad czymś tam...Fakt - towarzyskie spotkania "beznikotynowe" są zdecydowanie krótsze od tych, w trakcie których wolno palić "przy stole". Odpowiedz Link
marialudwika Re: KAWIARENKA 40+ /nr.14/ 26.11.04, 08:33 Dzis wczesna kawka,po nocnomarkowaniu musi byc bardzo mocna,za oknem ponuractwo bo pogoda " . Witam ml Odpowiedz Link
marialudwika Re: KAWIARENKA 40+ /nr.14/ 26.11.04, 08:35 Znow cos fiksuje ......a pogoda "spaskudniala" ml Odpowiedz Link
jutka1 Re: KAWIARENKA 40+ /nr.14/ 26.11.04, 08:59 portal chodzi jak mul, a wlasciwie nie chodzi... dosiadam sie na szybka kawe. panowie pakowacze przyszli, rozejrzeli sie i poszli na dol do bistro na kawe... chrancuskie nawyki pewnie Odpowiedz Link
marialudwika Re: KAWIARENKA 40+ /nr.14/ 26.11.04, 09:20 He,he,nie tylko my zaczynamy dzien od kawy Portal mulil wczoraj,muli i dzis,cos kiepsko z GW.Natomiast w nocy smigal. Pije druga kawke,jeszcze jedna i wyruszam,choc niechetnie.. ml Odpowiedz Link
jutka1 Re: KAWIARENKA 40+ /nr.14/ 26.11.04, 09:26 Zaczal sie chaos. Na razie panowie maja wstep wzbroniony tutaj, ale salon juz wyglada jak pobojowisko... Nie wiem, jak oni w dwoch to wszystko dzis spakuja Odpowiedz Link
rudakitka1 Re: KAWIARENKA 40+ /nr.14/ 26.11.04, 09:33 Hej,hej,hej....też rozpoczęłam dzień od kawki,teraz już piję drugą. Na szczęście pogoda przyjazna),bo zaraz wybiegam na targ. Mam dla Ciebie ML teledysk,który już chyba 5 razy dzisiaj puszczałam i mnie nakręca pozytywnie.Tylko nie pomyśl sobie,że Cię nawracam) Wejdź na stronę www.tvp.pl/papiez/ tam w prawym rogu w "Warto zobaczyć" otwórz teledysk Marty Anioł "Zaufaj Panu" wśród śpiewających zobaczysz też taką grubaśną) zakonnicę.To siostra Anna,która gościła ostatnio w mojej Parafii,a na co dzień pracuje w osrodku współpracującym z La Stradą,czyli opiekuje się kobietami po bardzo cieżkich przeżyciach.To jest ta bardziej ludzka twarz Kościoła) Odpowiedz Link
marialudwika Re: KAWIARENKA 40+ /nr.14/ 26.11.04, 10:51 Zaraz poslucham RK!A teraz czytam,ze nie wszyscy sa rowni w demokracji... kiosk.onet.pl/0,0,1015013,7949,przeglad.html ml Odpowiedz Link
marialudwika Re: KAWIARENKA 40+ /nr.14/ 25.11.04, 09:50 Witam kawiarenkowe towarzystwo i pozwole sobie usiasc z kubkiem goracej kawy przy Waszym stoliku ml Odpowiedz Link
monia.i Re: KAWIARENKA 40+ /nr.14/ 25.11.04, 10:00 Witaj, ML! Jak się miewasz tego umiarkowaniue uroczego poranka? U ciebie też taka zimnica? Pieskom łapy na spacerze nie pomarzły? Powiem szczerze - zapaliłabym sobie...ale nie chce mi się wychodzić. Trudno. Ścierpię.. Odpowiedz Link
lablafox Re: KAWIARENKA 40+ /nr.14/ 26.11.04, 11:07 Dzisiaj pobudka o 3:30 - ekspediowałam męża na 2 dni do Gdańska - śniadanko , buzi , buzi i papa. Teraz napiłabym się dobrej kawy , ale dobra robi tylko mój małżonek ( w moim domu oczywiście)a on juz pewnie za tczewem . Pamietacie, przejeżdżajacy przez tę stację -"tu stacja Ćciew , tu stacja ćciew , podróżnych prosimy o zabranie bagażu". Chyba zrobie sobie sama i wypiję to co sama zrobiłam , tez sama. Znikam w kuchni. Odpowiedz Link
jowoj Re: KAWIARENKA 40+ /nr.14/ 26.11.04, 11:11 Witam wszystkich. Niebo niebieskie, słońce oślepiające piję drugą kawę. Jeszcze nie wiem czy mam dobry humor, czy taki sobie. Może ustale to po drugiej kawie ;- ) Odpowiedz Link
lablafox Re: KAWIARENKA 40+ /nr.14/ 26.11.04, 11:25 Ja piszę ,ze mąż juz chyba w tczewie , a on własnie zadzwonił z mola w Sopocie - morze ciche i płaskie , słońce ostre , ciepło, ludzie chodza porozpinani i bez czapek. Odpowiedz Link
monia.i Re: KAWIARENKA 40+ /nr.14/ 26.11.04, 11:25 Popijam kawę z ulubionego, służbowego kubka i tak sobie myślę, że czeka mnie przeraźliwie intensywny weekend. Sporo rzeczy do zrobienia, kilka do załatwienia, malowanie, spotkanie towarzyskie, wizyta u Mamci..A ja tak lubię leniwe, sobotnie poranki...Nie tym razem... Odpowiedz Link
instant Re: KAWIARENKA 40+ /nr.14/ 26.11.04, 11:36 Dziendobry, czesc i czolem. Przycupuje (przycupam?) z filizanka espresso po dluzszej nieobecnosci, spowodowanej: 1. problemami natury rodzinnej (zmarla moja ciotka, osoba bezdzietna, ktora gdym panienka byla jeszcze zapisala mi w testamencie mieszkanie i inne dobra, po czym okazalo sie, ze baba, ktora opiekowala sie nia przez ostatnie lata (byla chora na Alzheimera) zawlokla prawie nic nie kojarzaca juz ciocie do notariusza, gdzie wymusila na niej sporzadzenie testamentu na swoja korzysc. Tym samym, poza smutkiem po stracie ulubionej ciotki, przepadla mi nadzieja na nieco spokojniejsza pod wzgledem finansowym starosc. Oczywiscie, testamentu obalic sie nie da, bo zaden notariusz nigdy sie nie przyzna, ze przyjal testament od osoby bedacej nie w pelni wladz umyslowych, zas w historii choroby cioci nie jest scisle okreslony moment, w ktorym zdiagnozowano jej chorobe, a ubezwlasnowolniona nie byla. Baba polozyla lape na wszystkim, nie chce oddac nawet zdjec i pamiatek rodzinnych. 2. wyeksportowaniem sie dosc nieoczekiwanie na pare dni, na robote zagraniczna. 3. niespodziewana wizyta lubego, ktory tym razem przyjechal do stolicy sluzbowo na jakas konferencje i przez pare dni "stemplowalam mu delegacje". Dzis wstalam o 5 rano, zeby go wyprawic, jako, ze wczoraj "spoznil sie na pociag" Poza tym, w miedzyczasie, skonczylam prace nad moim Eco, tak wiec mam nadzieje, ze czas mi pozwoli bywac tu czesciej. Odpowiedz Link