Dodaj do ulubionych

Dzisiejki 69

06.12.04, 22:13
Pogodne i pelne radosci dni nadchpdza! Piszcie !
Obserwuj wątek
    • luiza-w-ogrodzie Wtorek 7 grudnia 06.12.04, 22:39
      Nie do wiary, juz siodmego. Pochmurno, szaro, wilgotno, 20 stopni. Ogrod odzywa
      w oczach ale cos podjadlo sadzonki malwy - musze zlapac winowajce.

      Poza tym praca, robie dwa etaty za kolege, ktory rozpoczal juz wakacje i tak
      bedzie do Swiat. Nie mam czasu nawet czytac forum, a co dopiero pisac, za co
      wszystkich przepraszam.

      Pozdrawiam serdecznie
      Luiza-w-Ogrodzie

      ><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
      .·´¯`·.. ><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
      • mammaja Re: Wtorek 7 grudnia 06.12.04, 22:42
        Luizo, nie wiem jak u ciebie,ale u mnie najwiekszymi wrogami malw sa
        slimaki.Uwielbiaja je zjadac. Sprobuj wysypac wokol malw popiol.Slimaki bardzo
        nie tego nie lubia, bo sie do nich przylepia.
        • lablafox Re: Wtorek 7 grudnia 07.12.04, 09:16
          Dziś szaro , ale mie pada i nie mży.
          Kolejny dzien mam ogromniastego niechcieja.
          Pogrzeb naszego kolegi w piątek.
          • dado11 Re: Wtorek 7 grudnia 07.12.04, 14:48
            Serdeczne wyrazy wspolczucia, Lx. U nas tez szary dzionek, ale cieply i suchy.
            Za plotem trwa radosna tworczosc drogowcow i wszystko wskazuje na to, ze do
            wiosny nie bedziemy sie taplac w blockusmile Dluzej to ta "konstrukcja" raczej nie
            wytrzyma, ale dobre i tosmile Pozdr. D
    • ewelina10 Re: Dzisiejki 69 07.12.04, 15:46
      Dobrywieczor
      Od dłuższego czasu żyłam obawą o mamę.
      Wcześniej pobrano u niej wycinek z podejrzanego miejsca.
      Okres oczekiwania ciągle się wydłużał...
      ... gdzieś się zawieruszyły wyniki, a kiedy już się znalazły nie było
      do nich dostępu, bo konsultant wyjechał na urlop ...
      Myśli, myśli tłoczące się do głowy, pojawiające się "obrazki" z poprzedniej
      operacji...
      Jadąc do niej miałam łzy w oczach i kiedy wracałam od niej też ryczałam.
      Udało się tym razem. Ściskałyśmy się obie, jakby się długo nie widziały.
      • kanoka Re: Dzisiejki 69 07.12.04, 15:51
        Cieszę się razem z Tobą, Ewelino smile)
        • ewelina10 Re: Dzisiejki 69 07.12.04, 15:58
          Dzięki. To był trudny okres.
        • jutka1 Re: Dzisiejki 69 07.12.04, 15:58
          Ew.,
          ciesze sie, i za Mame i za Ciebie!!

          J. smile))
          • instant Re: Dzisiejki 69 07.12.04, 16:06
            Ufff...jak to dobrze, ze czasami i z tego "frontu" nadchodza dobre wiadomosci.
            Ciesze sie razem z Paniami i zdrowia zycze smile)
            • marialudwika Re: Dzisiejki 69 07.12.04, 16:46
              Do tych zyczen sie dolaczam,Mama to wielki skarb!!!
              ml
              • mammaja Re: Dzisiejki 69 07.12.04, 17:59
                Chwala Bogu,ze sa tu i dobre wiadomosci! Bo ja bylam na pogrzebie wspanialej
                osoby, ktora bez przesady,poswiecila wiele lat opiece nad
                najbiedniejszymi.Prowadzila zespol charytatywny i wydeptywala dzisiatki
                kilometrow i schodow,niosac pomoc. Malenka pani o wielkim duchu.Cos mi smutno.
                • omeri Re: Dzisiejki 69 07.12.04, 19:45
                  Dzisiaj koniec maratonu pracy, jutro wstaje bez budzika smile)
                  • lablafox Re: Dzisiejki 69 07.12.04, 22:34
                    Jak to dobrze ,ze wszystko w porządku i ta wiadomość do nas dotarła. Zyczę Wam
                    obu wielu lat zdrowia jeszcze.
    • luiza-w-ogrodzie Sroda, 8 grudnia 07.12.04, 23:27
      Nastepny szary, wilgotny, cieply dzien. Pracy po uszy a nawet wiecej.

      Sadzonki malw przestawilam w bezpieczne miejsce, a za slimaki zabiore sie jutro
      wieczorem - mieszanka otrebow i cukru powinna je wywabic z kryjowek a wtedy ja
      nadejde z latarka i kubelkiem...

      Pozdrawiam zawalona emajlami
      Luiza-w-Ogrodzie

      ><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
      .·´¯`·.. ><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
      • ada296 Re: Sroda, 8 grudnia 07.12.04, 23:31
        Luiza
        te ślimaki zbierać będziesz celem zjedzenia? smile)
        • jutka1 Re: Sroda, 8 grudnia 07.12.04, 23:32
          slimaki po burgundzku... mniam mniam...
          smile)))
          • ada296 Re: Sroda, 8 grudnia 07.12.04, 23:33
            takie właśnie slimaczki zakupuję gotowe
            do mikrofali i mniam mniam smile
          • luiza-w-ogrodzie Jutko, objelas w posiadanie wloscia ze slimakami? 08.12.04, 01:46
            Czyzby Twoj ogrod tez byl nawiedzony przez slimaki? Okaze sie latem... moze sie
            skusze i wpadne na slimaki po burgundzku?
            Zycze wspanialego rozpakowywania (ach, jak ja to lubie), rozgoszczenia sie i
            wogole poczucia sie u siebie i na wlasciwym miejscu na Ziemi.

            Pozdrawiam sciskajac
            Luiza-w-Ogrodzie

            ><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
            .·´¯`·.. ><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
            • jutka1 Re: Jutko, objelas w posiadanie wloscia ze slimak 08.12.04, 08:24
              Luizo,
              slimaki sa, tylko musze sprawdzic, czy sie nadadza.. w najgorszym przypadku latem dostaniesz
              burgunda po burgundzku i cos innego do zjedzenia smile))

              scisk,
              J.smile

              ps. Szaro i buro za oknem. Pierwsze spotkanie dzis zostalo wlasnie przesuniete na pozniej, wiec
              nie musze teraz wybiegac - szkoda, ze mi wczoraj wieczorem nie powiedzieli, nie wstawalabym
              z kurami.. ;-(
        • luiza-w-ogrodzie Jedzenie slimakow 08.12.04, 01:42
          ada296 napisała:

          > Luiza te ślimaki zbierać będziesz celem zjedzenia? smile)

          Nie wiem, czy sie nadaja, wiec bede je zbierac celem exterminacji we wrzatku
          dopoki ktos ich nie wyprobuje w kuchni. To nie winniczki, tylko takie male
          brazowe i czarne paskudztwa, juz nie mowiac o bezowych slimakach bez skorup,
          ktore tez trzeba wykonczyc. Nie mylic z nagimi cetkowanymi "leopard slugs",
          ktore sa pozyteczne bo jedza tylko gnijace liscie...

          Pozdrawiam szykujac sie na joge
          Luiza-w-Ogrodzie

          ><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
          .·´¯`·.. ><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
      • kanoka Re: Sroda, 8 grudnia 08.12.04, 09:10
        Pochmurno, szaro i sennie...
        Zupełnie nie zimowo, więc może być i o ślimakach wink
        Sposoby na ślimaki
        1. ten z serem , rogami i pierogami (historyczny)
        2. muratordom.wp.pl/6930_1289.htm
        3. pozostałe
        Do ślimaków ogólnie biorąc, mam stosunek obojętny, bo ogrodnik ze mnie dorywczy
        i mało ambitny.
        Nie znoszę tylko ślimaków nagich, zwłaszcza tych czarnych, bo są obrzydliwe,
        szczególnie kiedy pojawiają się masowo.....
        www.canna.pl/index-pol.php?page=slimaki
        • lablafox Re: Sroda, 8 grudnia 08.12.04, 09:44
          Dzień dobry .
          Było słoneczko , nie ma słoneczka .za chwilę zawiozę Mamę do jej przyjaciółki
          poza pPoznań, a przy okazji odwiedzimy jej 83 lrtniego brata z rodziną.
          Juz 8 - imieniny Marii.
          • dab12 Re: Sroda, 8 grudnia 08.12.04, 15:03
            LX- w odpowiedzi na pytanie. Troche daleko odeszłam od 40+, z różnych
            względów, zupełnie niezwiązanych z forum. Konsekwencje wypadku ciągną sie za
            mną nadal, uniknęłam jednak operacji, powoli dochodze do siebie. mysle, że
            bedzie zupełnie dobrze. Pozdrowienia dla wszystkich- miło, że kawę i herbatę
            sie tu podaje nadal, obiad można zjeść a przy okazji poczytać co nieco.Nawet
            jakiś kryminałek sie szykuje czy co?
    • wedrowiec2 Plotki krążą po forum i internecie! EOT 08.12.04, 16:24
      Nie piszę od kilku dni na F40+. W ciągu jednego dnia moje wpisy zostały
      zaatakowane przez trzy różne osoby. W sąsiednich dniach moje wypowiedzi nie
      podobały się dwóm innym osobom. W realnym szyciu zawsze podnoszę rękawicę.
      F40+, jakkolwiek będące miłym i znaczącym sporo dla mnie miejscem, jest tylko
      ułudą, wirtualnym światem. Nie mam zwyczaju walczyć z cieniami, nie chcę miotać
      się walcząc w pokoju pełnym luster. Zbyt często budzę kontrowersję. Podobnie
      wpisy alfredki powodują agresję ze strony niektórych osób.
      W grudniu przypadają różne ważne dni dla mojej rodziny. Zwróciłam się do Marka,
      aby usunął te daty z kalendarza. Nie chcę otrzymywać fałszywych życzeń, nie
      chciałabym przeczytać mniej lub bardziej zakamuflowanych złośliwości odnośnie
      wieku moich rodziców. Roznoszenie plotek za pośrednictwem komunikatorów niczemu
      nie służy. Alfredka dostała dziś list od Bogu ducha winnej osoby, na którą ma
      być ponoć obrażona. Wyjaśniła sprawę, ale obu stronom jest bardzo przykro.
      Założyciele wątków nie są odpowiedzialni za treści umieszczane w nich przez
      inne osoby!!!
      Teraz nie mam serca do pisania na F40+. Pewnie wrócę, bo przyzwyczajenie i
      sympatia do większości forumowiczów działająsmile
      • wedrowiec2 Re: Plotki krążą po forum i internecie! EOT 08.12.04, 16:25
        Nie znoszę SZycia, ale kocham Życiesmile
        • ewelina10 Wedrowcze.... 08.12.04, 16:34
          ... to przykre o czym piszesz ?
          Grudzień powinien być miesiącem najlepiej sprzyjającym pogodzeniom.
          Pozdrawiam.
        • kanoka Re: Plotki krążą po forum i internecie! EOT 08.12.04, 17:26
          Wracaj szybko, Wędrowczesmile)).Było Ciebie brak....
          Myślałam, że gdzieś wyjechałaś.
          Pozdrowienia dla Alfredki - bliżej mi nieznanej, ale sympatycznejsmile)
          knk
      • rudakitka1 Re: Plotki krążą po forum i internecie! EOT 08.12.04, 17:40
        wedrowiec2 napisała:

        >> Teraz nie mam serca do pisania na F40+. Pewnie wrócę, bo przyzwyczajenie i
        > sympatia do większości forumowiczów działająsmile

        Myślę,że jestem ostatnią osobę na tym forum ,od której Wędrowiec oczekuje słów
        życzliwych,ale nie mogę zostać obojętna na to co napisała.
        Ja nie biegam po róznych forach,nie korzystam z komunikatorów,więc wiem tylko
        tyle co przeczytam na "40+" i z tej lektury,niestey niezbyt dokładnej, nie
        wynika,co sprawiło Wędrowcowi taka przykrość.Myślę jednak,że skoro tak
        zareagowała to musiało nią coś wstrząsnąć i to nieźle.
        Drogi Wędrowcze nie daj się zwariować i nie opuszczaj tego forum ani na
        chwile,jesteś dla mnie -kobiety niewykształconej i marzycielkismile- jedną
        z niewielu ostoi w tym internetowym "bałaganie".Zdarza się,że mnie wkurzają
        Twoje wypowiedzi,ale kiedy je przemyślę to często przyznaję CI rację.
        Oczywiście nie biegam nigdzie i nie masz przez mnie pypcia na języku,bo ja
        działam impulsywnie i od razy "przywalam",ale z przykrością przyznaję,że czasami
        pomyślałam o Tobie nieprzychylnie.Nie rozumiem więc tych,którzy gdzieś biegają
        i ploty roznoszą,ale na mój głupi rozum robią to z powodu kompleksówsmile).
        A już jakieś zarzuty wobec Alfredki? w głowie mi się to nie mieści,bo wiem,że
        wiele osób tu zaglądajacych zazdrości Ci że masz oboje rodziców i to JAKICH!
        Reasumując-uszy do góry i nie przejmuj się tymi,którzy Ci dokuczają.Pamietaj,że
        są tacy dla których jesteś potrzebna,chociażby po to aby ich zdenerwowaćwink)
        bo nawet z tego może "urodzić się " coś dobrego.
        Wracaj i to szybko!!!!!!!!!!
      • bepeef Hej, Wędrowcze :-) 08.12.04, 17:42
        Nie przejmuj się smile
        "Denerwowanie się - to szkodzenie sobie na zdrowiu
        przez głupotę innych" wink

        Przecież jeszcze się nikomu nie udało zadowolić wszystkich smile)))))
        • mammaja Re: Hej, Wędrowcze :-) 08.12.04, 18:00
          Coz - odczucia, rzecz subiektywna.Nie sposob z niemi polemizowac.Totez
          rozumiem cie, Wedrowcze, bo sama tak troche sie czuje.A przyzwyczajenie do
          pisania na forum mam nadzieje zwyciezy.I to,ze dla mnie jestes wazna i TY i
          Alfredka z Wodnikiem. I szereg innych poznanych tu osob.A z wszystkiemi i tak
          nie sposob sie zaprzyjaznic.Tyle,ze w realu latwiej mozna dobierac sobie
          towarzystwo.Albo wyjsc i zamknac cichutko drzwi za soba.
          A dzien jak codzien! Smutny,szary, jak to w grudniu.Bez sniegu i slonca.
          • marialudwika Re: Hej, Wędrowcze :-) 08.12.04, 18:39
            Nie wiem,kto Ci dokuczyl Wedrowcze i kto osmiela sie irytowac Alfredke,widac
            komus nie w smak zbyt dlugo panujacye tutaj spokoj!Wlasnie zastanawialam
            sie,czemu nie pojawiasz sie,ale czegos takiego nie spodziewalam sie zupelnie.
            Wracja wiec do nas,na forum!
            ml
            • omeri Re: Hej, Wędrowcze :-) 08.12.04, 20:49
              Bardzo mi przykro,ze cos takiego spotkało Ciebie i Twoich Bliskich.
              Też mam nadzieję,ze przyzwyczajenie zwycięży smile)
            • dado11 Re: Hej, We˛drowcze :-) 08.12.04, 20:54
              Drogi Wedrowcze, olej dokuczalskich, to prawdopodobnie jakies mocno
              zakompleksione istoty, ktore nie potrafia pozytywniesad Przykro mi w imieniu
              Alfredki, bo wiem, ze to zlote serduszko i nalezy sie jej szacuneksmile
              Nie lubie zametu na Forum, bo nigdy nie wnosi niczego dobrego, no moze poza
              oddechem ulgi, gdy wraca spokojsmile
              W pogodzie centralnej bez zmian. Wciaz cieplo i sucho. Zaczyna sie nerwowe
              zamieszanie w pracy, niektorzy wlasnie zauwazyli, ze rok sie konczy!
              Zlecenia na wczoraj wkraczaja na pole bitwy. Jak zwykle...
              Remont trwa, rece odpadaja od przecierania podlogsad
              Pozdr. D
              • verbena1 Re: Hej, We˛drowcze :-) 08.12.04, 21:29
                Wedrowcze, nie moge uwierzyc ,ze chcesz odejsc z Forum. Bedzie mi Ciebie
                brakowac. Nie wiem zupelnie o co chodzi ,nie mialam kilka dni internetu a
                nowych watkow jest mnostwo. Mam nadzieje ,ze wszystko sie wyjasni i bedziesz
                dalej z nami.
                Szkoda ,ze ta sytuacja powstala przed tak waznymi dla Was wszystkich dniami.
                Pozdrawiam Rodzicow.
                Verbena
    • luiza-w-ogrodzie Czwartek 9 grudnia 08.12.04, 23:14
      Za dwa tygodnie ide na urlop. Zawalona praca, rocznymi sprawozdaniami i drugim
      etatem za kolege na urlopie, wpadam tu tylko zeby sie przywitac i lece dalej,
      nie majac czasu na czytanie wszystkich watkow.

      Z tego co przeczytalam wynika, ze snuja sie tu jakies nieprzyjazne fluidy. Nie
      wiem o co chodzi, ale przypominam: to jest TYLKO Internet. Szkoda zycia na
      klikanie. Wyjdzcie na dwor, popatrzcie na chmury, kwiaty, ptaki czy cokolwiek
      co Wam sprawia przyjemnosc. To jest grudzien, pora na radosc i spotkania z
      tymi, ktorych kochacie.

      Pozdrawiam myslac o pieczeniu pierniczkow
      Luiza-w-Ogrodzie

      ><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
      .·´¯`·.. ><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
      • ada296 Wędrowcze 08.12.04, 23:22
        nie odchodź z forum
        bez Ciebie nie będzie już tak samo jak było
        wnosiłaś tutaj dużo normalności
        i tak bardzo Cię lubię smile
    • tom_tam Re: Dzisiejki 69 08.12.04, 23:44
      Wedrowcze - sympatyczna,-
      Prosze, - "olej" te dzialania.
      Umialas to zrobic tyle razy - sprobuj jeszcze.

      Pp. Wodnikom szczere zyczenia zdrowia, pogody ducha i dalszej fascynacji
      mozliwosci wspolczesnej techniki (internet).
      Jak ja bym chcial by moja Mama miala w tym kierunku choc odrobine sklonnosci
      czy "ciekawosci" smile.
      Dla Ciebie Wedrowcze - uklony i pozdrowienia oraz podziekowania za Twoje
      poczucie humoru i wyrozumialosc dla moich metod "polemicznych" z naszymi czesto
      wspolnymi oponentami smile.

      Najlepsza metoda na stress i zniechecenie: kilka kawalkow sera "zoltego"
      z winogronami, kieliszek wina i... na pohybel tym ktorzy zyc nie umieja
      bez "rozroby" smile)
      Dwa dni przerwy (byle nie od herbaty!) i wracaj na forum jak najszybciej! smile)

      pozdrawiam,-
      tom
    • jutka1 czwartek 09.12.04, 09:05
      Dzien dobry.. smile

      Za oknem szaro, troche mgliscie, nie wiadomo, jak sie rozwinie. Wczoraj po identycznym
      poranku byl przepiekny sloneczny dzien. Zobaczymy..
      • marialudwika Re: czwartek 09.12.04, 10:37
        Wyz atmosferyczny,0stopni i mgla,jest nadzieja na slonce.
        ml
        • dado11 Re: czwartek 09.12.04, 11:10
          Dzionek wstal sliczny, sloneczny, wiosennysmile Jest +7 st.
          Energia rozpiera mnie, i dobrze, bo pracy na trzy zmiany wystarczysmile
          Z pogodnym usmiechem pozdrawiam i do uslyszenia wieczoremsmile D.
          • marialudwika Re: czwartek 09.12.04, 11:29
            Jak znalzc Twoja Zuzke,Dado?
            ml
            • verbena1 Re: czwartek 09.12.04, 16:22
              Ml, nadzieja na slonce pozostala tylko nadzieja.Szaro,mgliscie i zimno.
              Wybralam sie rowerem do "miasta" ubrana cieplo ale buzia mi zmarzla.
              Poogladalam piekne ozdobki swiateczne,pomyslowosc ludzka nie ma granic, co za
              cudenka. Kupilam zlota organze,to jest material ,ktory sie ladnie
              uklada,powstanie z tego jakas dekoracja swiateczna.
              • marialudwika Re: czwartek 09.12.04, 16:29
                Tak,okazuje sie,ze tutaj dzis zimniej niz w Polsce.Mgliste,mokre powietrze
                odczuwa sie bardzo nieprzyjemnie.Nadchodzi niz wiec oczekuje jedynie
                deszcu,brr!!
                ml
    • ewelina10 Re: Dzisiejki 69 09.12.04, 17:28
      Pogoda ? - bez zmian.
      Zamierzam sobie teraz poczytać jakąś prasę fachową. Tak będzie lepiej i z
      korzyścią.
      Przed południem w samochodzie słuchałam TOKeFM-u i panią
      profesor Środę. Temat frasował mnie przez cały dzień. Jeszcze jedna sprawa,
      o której się mówi tak zwanym półgębkiem, ale nie wolno na głos.
      Niepewnie myślałam, że może uda się podyskutować, temat jest przecież nurtujący
      i dotyczący nas bezpośrednio.
      Zwątpiłam. Przejrzałam przed chwilą wiadomości na necie oraz publiczne forum.
      Nawet nie spodziewałam się tak szybkiej reakcji. Szkoda, że inne afery
      gospodarcze ciągną bez skutku..
      Ileż to zacietrzewienia i fobii. Wycofałam się z tego pomysłu. Dawno sobie
      postanowiłam, że niektórych tematów lepiej nie poruszać na forum - w żaden
      sposób nie zbliżają a tylko dzielą.
      hmmm ... tylko o czym my będziemy ...

      Zastanawia mnie, w jaki sposób u Marka funkcjonują różne wspólnoty religijne
      w tak bliskim sąsiedztwie ?
      • felinecaline Re: Dzisiejki 69 09.12.04, 18:35
        Dobry wieczor wszystkim, ktorzy jakims niemal cudem przy tym zastoju forum sie
        tu zblakaja.
        A propos wypowiedzi Eweliny sadze, ze wielka to szkoda, ze jakos nie kwapimy
        sie do poruszania kontrowersyjnych tematow - tak, jakbysmy wciaz nie dowierzali
        samym sobie, ze potrafimy kulturalnie dyskutowac, ze respektujemy roznice
        pogladow naszych adwersarzy, ze potrafimy uniknac "wycieczek osobistych i
        inwektyw, ktore maja miejsce nnieuchronnie na forach "publicznych"
        (tzn "otwartych").
        Uwazam, ze spoleczenstwa nazwijmy to umownie "zachodnie" (tzn np zacytowane
        przez Eweline "Markowe", australijskie - Dan8ki i Luizy, holenderskie
        MLutencji i Verbeny czy "moje" francuskie (przepraszam innych ewentualnie
        pominietych) stanowia od wiekow mieszanke etniczna, wyrosla jeszcze z czasow,
        kiedy "nasze" kraje byly np "potegami kolonialnymi" lub "ladami lepszej
        nadziei" dla populacji imigranckich . Ludzie sa tam przyzwyczajeni, przeciwnie
        niz w Polsce do ciaglego i w roznych okolicznosciach sie odbywajacego kontaktu
        z bliznimi o innym kolorze skory czy sposobie wzdychania do takiej czy innej
        nadprzyrodzonej "Istoty Najwyzszej". Polacy z kolei od wiekow przyzwyczaili sie
        do traktowania z mieszanina nieufnosci i niejakiej pogardy
        wszelkiego "Tatarzyna" innego Turka czy jakiegokolwiek innowiercy , ktorzy
        mieli przykry zwyczaj wciaz nam zagrazac na przestrzeni przeszlo tyciacletniej
        historii Panstwa Polskiego.
        Zaskoczyly ich mimo wszystko nagle otwarte na osciez granice, wolny przeplyw
        ludzi z kraju do kraju i z kontynentu na kontynent; fakt, ze swiat nagle jak to
        sie popularnie mowi stal sie "globalna wioska". Do tego jeszcze silne
        patriotyczno - romantyczno - mesjanistyczne ciagoty wyczytane w "poezyjach" i
        wysluchane - nie ma co ukrywac - na NIEKTORYCH kazaniach czy plynace z (bardzo)
        pewnego (siebie) Rad(y)ja i juz mamy odpowiedz na ewelinowe pytanie.
    • wedrowiec2 Re: Dzisiejki 69 09.12.04, 18:28
      Nic tak nie podnosi na duchu jak ciepłe słowa. Jesteście Kochani. Wszyscysmile
      Radośniej będzie mi pisać na F40+ wiedząc, że tyle Osób tak serdecznie
      zareagowało na mój, nie da się ukryć lekko rozpaczliwy list.
      Przywiązanie robi swoje, jeszcze kilka dni wytchnienia i rozpiszę się na dobrewink
      ps. Mam nadzieję, że nie będzie to tylko mój powrót...
      • kanoka Re: Dzisiejki 69 09.12.04, 19:30
        Nareszcie jakaś dobra wiadomośćsmile))))
        knk
      • maryna04 Re: Dzisiejki 69 09.12.04, 19:33
        W kazdym bardziej kontrowersyjnym temacie zarysowuje sie podzial na krajowych
        i zagranicznych, z niewielkimi odstepstwami. Tym krajowym, ktorzy mysla troche
        jak zagraniczni widac, ze jest duszno od gestej atmosfery. A oto przyklad ni z
        gruszki ni z pietruszki. Mloda Polka w USA chciala sobie zalozyc spirale
        antykoncepcyjna. Okazalo sie, ze ta spirala kosztowalaby ja 500 dol. Poniewaz
        jej kolezanka wybierala sie do Polski zadzwonila do kilku aptek w Polsce chcac
        dowiedziec sie cene i warunki zakupu. W czterech aptekach, wszystkie stoleczne
        bo taka ksiazke telefoniczna posiadala, nie dowiedziala sie nic: Wlasciwie nie
        prowadzimy, sprowadzamy na specjalne zamowienie z hurtowni, nie znam ceny,
        prosze przyjsc z recepta to porozmawiamy, nie mamy prawa podawac ceny, w jakim
        celu pani potrzebuje te informacje, jestem tylko na zastepstwie. Na miejscu
        okazalo sie, ze spirali w brod, nawiasem mowiac wyprodukowana w USA w stanie
        NY kosztowala 69 zl. O co w tym chodzi? Farmaceutki baly sie klopotow,
        prowokacji, moze to dzwoni jakas dzialaczka ochrony zycia, moze pozbawia ja
        licencji, obsmaruje w gazecie. Po prostu zastraszenie. W prawach kobiet
        cofnelismy sie o wiele lat, dlaczego to pisze w dzisiejkach, moge tez znow sie
        dowiedziec, ze z pozycji zagranicznej wymadrzam sie. Oczywiscie nie jestem
        Giedroyciem, wiec geba w ..., znow mi sie nie udalo.
      • wywrot53 Re: Dzisiejki 69 09.12.04, 19:34
        Bardzo się cieszę, że zmieniłaś zdanie wink)))
        Kto by nas zmuszał do myślenia??
        nie mówiąc o dokształcaniu smile))
        Pozdrowienia dla wspaniałej Alfredki i cudownego Wodnika smile))
        --
        Gdy przekroczysz czterdziestkę
        życie wymaga pospiechu
        • ada296 Re: Dzisiejki 69 09.12.04, 20:01
          Maryna
          kłopoty z kupnem spirali są do dzisiaj
          w każdym razie w moim małym mieście
          trzeba zamawiać
          i to najlepiej wtedy gdy w aptece nie ma klientów

          co do trudnych tematów to moim zdaniem jeśli już się pojawiają to generalnie
          mają się dobrze
          brakuje tylko odważnych do ich zaczynania
          • ada296 Re: Dzisiejki 69 09.12.04, 20:02
            ps. Wędrowcze pozdrawiam Cie wyjątkowo ciepło smile
            • dado11 Re: Dzisiejki 69 09.12.04, 20:39
              Witaj Wedrowcze, dobrze ze zly nastroj pryslsmile Nigdy nie mow nigdywink))
              A w sprawie spirali... Do tej pory nie mialam zadnego klopotu z nabyciem,
              raczej klopot z wyborem. Nie wyobrazam sobie, zeby farmaceutka odmowila mi
              sprzedazy (jasne, ze na recepte, przeciez sama sobie nie zaloze!),
              ale i tak od lat korzystam z ze zrodel zaopatrzenia mojego lekarza,
              bo raz jest taniej, a dwa on przeciez wie lepiejsmile Moja corka swiadomie
              i rozsadnie wybiera swoje srodki i tez nie ma klopotu z nabyciem.
              Moze poza duzymi miastami to bywa problem, tego nie wiem.
              Zreszta problem z wypowiedzia pani minister Srody tkwi tu wlasnie. Powiedziala
              cos o czym wszyscy wiedza, ale wstyd im sie przyznac...pokrecony kraj!
              Ale nadzieja jest, bo powoli, baaardzo powoli zmierzamy w kierunku
              normalnoscismile Moze jeszcze za mojej kadencji doczekam, ze czarne to czarne,
              a biale -biale. A kraina absurdu przeniesie sie w niezrozumiala dla potomnych
              fikcje literacka, czego sobie i Wam z calego serca zyczesmile)) D.
              ps. Ml, Zuzanka w albumie dado11smile
              • marialudwika Re: Dzisiejki 69 10.12.04, 10:36
                Lekki mroz,mgla,szarosc.Milego dnia.
                ml
      • tom_tam Re: Dzisiejki 69 10.12.04, 08:26
        No! - to rozumiem, pochwalam i dzieki! smile)

        Zarowno Ty iak i twoi Szanowni Rodzice (Mama), wobec panujacych (niestety!)
        powszechnie realiow, chyba zbyt idealistycznie traktujecie codzienna
        rzeczywistosc w tym zwyczaje internetowej codziennosci.
        Bog broni bym probowal "uswiadamiac czy wychowywac" twoich Rodzicow, - ale Ty
        Mily Wedrowcze uczestniczysz aktywnie w codziennej rzeczywistosci i pozycja
        rezydenta w wiezy z kosci sloniowej, obiektywnie, Tobie "nie przystoi" - bos
        jedna z niewielu co umieja "myslec" nie tylko w przedmiocie zawodowych
        zainteresowan i powolania ale w kategoriach ogolnospolecznych.

        Jak Ty (i podobni) "zamilkniesz" to... bedzie kapitulacja przed
        sila "basseballowego kija", filozofia "lysego lba i miesniaka" ktorym
        manipuluje populistyczne cwaniactwo, ideologiczna i swiatopogladowa hucpa.

        Jestes przedstawicielka frakcji "cichego, przemyslanego i spokojnego
        argumentu" - tych wrazliwych i delikatnych a w zwiazku z tym, najbardziej
        podatnych na urazy i ciosy oraz wyrafinowane metody niezyczliwych oponentow.
        Jako egzemplarz "gruboskornych" (z natury i doswiadczen) potrzebujemy takiej
        jak Twoja "podbudowy" argumentacyjnej, logicznej, przemyslanej i wrazliwej.
        Inaczej - bedziemy sie juz tylko: "walic po pyskach" smile)

        Prywatnie, w domu, mam taka Partnerke, ale przerazeniem ogarnia mnie mysl co
        bedzie jak na tym forum zabraknie takich jak Ty, Omeri, MM, czy innych
        Pan "dobrych duchow" tego miejsca.

        pozdrawiam,-
        tom
    • luiza-w-ogrodzie Oglaszam piatek - dwa tygodnie do Swiat 09.12.04, 21:59
      Niby grudzien, powinno byc slonecznie i ze 30 stopni, a zbudzilam sie dzisiaj
      do szarego, jak przysypanego popiolem dnia, jadac do pracy widzialam ze
      podgorze jest zasnute mgla. Jest szaro, duszno, wilgotno i cieplo. Chyba bedzie
      wielka burza wieczorem.

      Zakupy swiateczne zakonczone. W weekend popakuje prezenty i zabiore sie za
      lepienie kilkuset uszek. W niedziele jest polonijna impreza mikolajkowa nad
      rzeka Colo, chyba tam pojedziemy na piknik i poplywac w rzece.

      Pozdrawiam, zyczac wszystkim pieknego weekendu
      Luiza-w-Ogrodzie

      ><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
      .·´¯`·.. ><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
      • maryna04 Re: Oglaszam piatek - dwa tygodnie do Swiat 09.12.04, 22:17
        Przeciez napisalam, ze spirali w Polsce w brod, tylko, ze farmaceutki baly sie
        telefonicznie na ten temat rozmawiac. Trudno to sobie wyobrazic? Prosze, nie
        podejrzewaj mnie Dado, ze konfabuluje, ale jak wiemy kazdy wie co chce.
        Recepte w Polsce wypisal ginekolog, lat 36, ktory dzieki dyzurom szpitalnym
        wlasnie skonczyl budowe wspanialego domu. Jak zobaczyl wczesniej rudere swojej
        siostry w Ameryce to tarzal sie ze smiechu wyrzadzajac jej zreszta wielka
        przykrosc.
      • mammaja Re: Oglaszam piatek - dwa tygodnie do Swiat 09.12.04, 22:22
        Czesc wszystkim - nie bylo mnie caly dzien,jak to w czwartek - ale zagladam i
        z radoscia widze Wedrowca! A reszre przeczytam chyba jutro!
      • jutka1 Re: Oglaszam piatek - dwa tygodnie do Swiat 10.12.04, 09:02
        Dzien dobry. Wcale sie nie ciesze, ze juz piatek - jutro mam gosci, i chcialam tyle zrobic, a tu
        ciagle sterty sie pietrza sad

        Za oknem slonce i szron. Ladnie smile
        • kanoka Re: Oglaszam piatek - dwa tygodnie do Swiat 10.12.04, 10:21
          Witaj, Jutkasmile). Nie martw się, wreszcie kiedyś się rozmościszwink
          Pochmurno, bez deszczu.
          Przygotowaniem do Świąt zajmę się po niedzieli.
    • ewelina10 Re: Dzisiejki 69 10.12.04, 16:02
      Już ciemno, ale muszę dzisiaj jeszcze porządki zrobić.
      Zdecydowanie jutro muszę mieć wolny umysł od tego smile))

      Wedrowcze - cieszę się, że wróciłaś. Mało Ciebie jednak crying
      Pozdrawiam.
      • dado11 Re: Dzisiejki 69 10.12.04, 16:17
        Dzis bylo zimno i wietrznie, ale nie mialam glowy do spraw pogodowychsad
        Szczesliwie Artur przejal czesc moich obowiazkow, wiec teraz chwila odsapkismile
        Juz prawie zaczyna sie weekend, co dalo sie odczuc w korkach w miescie, we
        wszystkich kierunkach. Jutro mozna pospac, bo dzis wstawanie bylo wyjatkowo
        trudne. Lece zrobic jakis expresowy obiadek. Do uslyszenia pozniejsmile Pozdr. D
    • wedrowiec2 Re: Dzisiejki 69 10.12.04, 16:58
      Ciemno, spokojnie, trochę nudno. Trzeba wziąć się za konkretną pracę. Może umyć
      okna? Zaraz zadzwonię po firmę zajmującą się tą czynnościąwink
      • lablafox Re: Dzisiejki 69 10.12.04, 18:12
        Dziś dzień piękny , ciepły , w miarę słoneczny.
        Wyjątkowo długo jasno , obo o 16:30 jeszcze było ciemnoniebieskie niebo .
        Psychicznie - dzien ponury - żegnaliśmy zmarłego kolegę.
        Po pogrzebie weszłam do fryzjera - a co mi tam , życie jest u... i krótkie.
        Wczoraj wreszcie miałam spotkanie z panią prokurator.
        Znikam w realu .
        Pozdrawiam Wszystkich.
        Fryzura jeszcze bardziej obciążyła moje konto , poprawiła wygląd , nastroju nie.

        Ps. Cieszycie się ,że Wędrowiec wrócił , dobrze , tak trzymać,nie mam siły
        szukać w necie powodów.
        • mammaja Re: Dzisiejki 69 10.12.04, 19:03
          Dzien zaczal sie radosnie - zoorganizowalam dla sluchaczy naszego Uniwersytetu
          Trzeciego Wieku zwiedzanie czesci Zamku Krolewskiego i bardzo ciekawej
          wystawy,o ktorej jeszcze napisze.Umylam glowe, zdecydowalam sie na dosc jak na
          mnie wysokie obcasy i wyjechalam wczesniej z domu, bo bylam umowiona z
          przyjaciolka - przewodnikiem po Zamku,pare minut wczesniej,a zalezalo mi zeby
          wszystko fajnie wyszlo.No i oczywiscie pech - zaraz po wyjezdzie z przed domu
          poczulam nieprzyjemne stukanie i oczywiste symptomy zlapania gumy.Na ulicy bez
          poboczy,z duzym ruchem ulicznym.Co bylo robic! Doczolgalam sie jeszcze kawalek
          do najblizszej stacji benzynowej,gdzie porzucilam samochod i odbieglam w strone
          autobusu. No i prawie zdazylam! Dwoma autobusami, rozwiana i bez rekawiczek,z
          obolalymi nogami (nie cierpie biegac na obcasach),ale zdazylam! Wycieczka byla
          super i napisze o tym koniecznie! Potem dopiero powrot autobusem,zmiana kola,
          wulkanizator,zakupy - o 18 tej zaimprowizowany obiad.Jak odetchne to napisze co
          widzialam!
          • tom_tam Re: Dzisiejki 69 10.12.04, 19:13
            Widzisz MM - los dba o to by Tobie nie zabraklo wrazen! smile

            Sama wycieczka do Zamku i Wystawa - zapewne ciekawe i z przyjemnoscia poczytamy
            Twoje z niej wrazenia.
            Ale w polaczeniu z przygodami ktore mialas "po drodze" bedziesz ten dzien
            dluzej wspominac i zapamietasz go jako "ten" grudniowy piatek! - choc 13-ty
            dopiero za 2 dni! smile)
            tom
            • morsa Re: Dzisiejki 69 11.12.04, 02:16
              A moze wczorajki:
              Bankiet w Sztokholmie - laureaci nagrod Nobla.
              Zdjecia w nizej podanym linku:

              www.expressen.se/
              kliknij na zdjecie albo tekst BILDEXTRA: 2004 Ćrs Nobelpris.

              W pracy w miare spokojnie.
              W powietrzu wilgotno, temperatura kilka stopni
              powyzej zera, mglisto i wilgotno.

              W nastepnym tygodniu zamiar zakupow prezentow gwiazdkowych, brrrrr.
              W chwili obecnej zamiar pojscia do lozka.
              CARPE DIEM!
              • maryna04 Re: Dzisiejki 69 11.12.04, 03:14
                Od bardzo dni bylam w zlym nastroju, poznaje to po tym, ze dom zaczyna
                zarastac, dzisiaj bardzo pchnelam do przodu dwie sprawy urzedowe - swoja i
                nieswoja. Jak mi sie nastroj poprawil! Dobrze, ze z urzedami idzie naogol jak
                po grudzie kamienia, bo jak czasem pojdzie troche lepiej to i mieszkanie jutro
                generalnie posprzatam, a potem z wnukami powalczymy z choinka, czyli
                swiatelkami. Jak bedzie - zapala czy nie w tym roku? Juz od kilku lat nie
                walcze, zeby zaswiecily, po prostu wysylam po nowe "sznurki".
                • lablafox Re: Dzisiejki 69 11.12.04, 07:04
                  Dziś sobota - a ja szkolę .
                  Do 15-tej.
                  Miłego dnia.
                  Morsa - skąd jesteś?
                  • mammaja Re: Dzisiejki 69 11.12.04, 11:15
                    Slonecznie i ladnie (na dworze),ale klopoty jakos kumuluja sie na koniec
                    roku.Nie ma co o nich pisac, byly i beda - przemina, beda nowe.Trzeba sie
                    zmobilizowac do dzialania - czy zawsze?
                    • omeri Re: Dzisiejki 69 11.12.04, 11:30
                      Piękny słoneczny dzień. Byłam na spacerze w moim przyszłym mieszkanku. Co raz
                      bardziej mi się podoba smile
                      • marialudwika Re: Dzisiejki 69 11.12.04, 13:51
                        Oj,zazdroszcze Wam tego sloneczka!! U nas jest tak ciemno,ze bez pozapalanych
                        wszystkich lamp moznaby wpasc w totalna depresje,nie wiadomo,czy dzien czy
                        noc,bleeeh!
                        ml
                        • kanoka Re: Dzisiejki 69 11.12.04, 14:13
                          Może tak, ML?
                          www.swiatlo.tak.pl/swiatlo/artykuly/depresja-zimowa/depresja.php
                          Sama nie próbowałam, ale może coś w tym jest?
                          Pozdrawiam i idę z czterołapem na spacer - słoneczko przyświecasmile)
                          knk
                          • ewelina10 Re: Dzisiejki 69 11.12.04, 14:18
                            A ja właśnie dopiero co wróciłam z bardzo długiego spaceru.
                            Powietrze świeże i wciąż jeszcze słoneczko świeci.
                            • wedrowiec2 Re: Dzisiejki 69 11.12.04, 15:21
                              Pogoda jak w Amsterdamie. Wróciłam z masażu uzdrawiającego mój znękany
                              komputerowym życiem kręgosłup. Dzisiejsze popołudnie spędzę czytając "Panie
                              Kimble" J.Haigh i popijając aromatyczną herbatę.
                              • skynews Re: Dzisiejki 69 11.12.04, 19:47

                                Jako ze forum robi sie coraz wolniejsze i wolniejsze,trzeba wiec zorganizowac
                                jakas imprezke w stylu LL&T w ten piekny sobotni wieczor...
                                Moze zajrze jeszcze po polnocy...tymczasem LogOut!
    • waratu Re: Dzisiejki 69 11.12.04, 19:54
      Nigdzie nie byłam, słoneczka na żywo nie widziałam i nie poczułam. Siedziałam w
      niedogrzanym pokoju i pracowałam. Na szczęście już mam to za sobą.
      Teraz jest mi ciepło i jestem wolna.
      • mammaja Re: Dzisiejki 69 11.12.04, 20:44
        Specjalne pozdrowienia dla Wedrowca z rodzina po przeczytaniu ponizszegosmile
        wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2440409.html
        • tom_tam Re: Dzisiejki 69 -MM 11.12.04, 21:00
          Mammajko,-
          Szczecin i wymieniony w art. Poznan dostosowaly sie do powszechnej praktyki
          europejskiej.
          Od lat, mimo ze ich dzialalnosc pokrywana jest z budzetu (wplywow podatkowych)
          Urzedy Administracji Panstwowej pobieraja oplaty ( i to wysokie!) za wydanie
          jakichkolwiek zaswiadczen nie mowiac juz o jakiejkolwiek czynnosci "extra".

          Tylko... nie bylo tego juz dawno w Polsce?
          Przypominam sobie cos takiego jak Oplata "Skarbowa" i o podobnej
          nazwie "znaczki" ktore trzeba bylo kiedys wykupywac za wydanie dokumentow czy
          zaswiadczen.
          Myle sie?

          pozdrawiam,-
          tom
          • mammaja Re: Dzisiejki 69 -MM 11.12.04, 21:14
            Oplata Skarbowa jest i obowiazuje nadal, natomiast stawki jakie zastosowal Pan
            Prezydent Jurczyk sa chyba przesadzone!
            Sprawozdanie z wczorajszej wystawy umiescilam na Herbacie.
            • jan.kran Re: Dzisiejki 69 -Wedrowiec. 12.12.04, 00:35
              Wedrowcze smile))

              Dopiero dzis doczlapalam do foruma i przeczytalam Twoj list.
              Sciskam Cie po prostu , bo od kiedy tu pisze zawsze lubie Ciebie czytac i nie
              chce zebys sobie gdzies odeszla sad(((
              Nie wiem o co chodzi i nie doczytalam sie kto Cie zranil.

              Ale Internet ma swoje dobre i zle strony. Ja poznalam obydwie i zdecydowalam
              sie klikac dalej choc znacznie mniej.
              Pozdrawiam.
              Kran.
              • jowoj Re: Dzisiejki 69 -Wedrowiec. 12.12.04, 00:37
                Nie wiesz o co chodzi, ale popierasz. Piekne wink
                • jan.kran Re: Dzisiejki 69 -Wedrowiec. 12.12.04, 00:50
                  jowoj napisał:

                  > Nie wiesz o co chodzi, ale popierasz. Piekne wink

                  Jowoj , czytaj uwazniej .
                  Niczego nie popieram.
                  Lubie po prostu Wedrowca i chce zeby tu pisala.
                  Jest mi przykro ,ze ktos Jej dokuczyl.

                  Ciebie natomiast nie lubie, bo mnie nie znasz a sie czepiasz. Od niemalze
                  pierwszego postu starasz mi sie dogryzc.
                  Czytaj tresc postow nie sugerujac sie nikiem.

                  Kran.
                  • ada296 Re: Dzisiejki 69 -Wedrowiec. 12.12.04, 00:54
                    a ja lubię Jowoja
                    i już smile
                    • jan.kran Re: Dzisiejki 69 -Wedrowiec. 12.12.04, 00:56
                      ada296 napisała:

                      > a ja lubię Jowoja
                      > i już :-


                      Twoje prawo smile))))

                      Ciebie sie pewnie nie czepia :-pppp

                      K. Obrazalski smile))))
                      • ada296 Re: Dzisiejki 69 -Wedrowiec. 12.12.04, 00:58
                        nie czepia się
                        ale i powodu nie ma smile
                      • jowoj Re: Dzisiejki 69 -Wedrowiec. 12.12.04, 00:59
                        Przepraszam, nie "czepiam się" Usiłuje zrozumieć
                        • jan.kran Re: Dzisiejki 69 -Wedrowiec. 12.12.04, 01:02
                          jowoj napisał:

                          > Przepraszam, nie "czepiam się" Usiłuje zrozumieć


                          Dobrze niech Ci bedziesmile)))

                          Zaznaczam , ze szanse na zrozumienie masz nikle.
                          A juz na pewno nie przez net.

                          Ale jak sie cos chcesz zapytac to wal smialo.
                          Nie gwarantuje , ze zrozumiesz odpowiedz smile)))

                          Kran .

                          • ada296 Re: Dzisiejki 69 -Wedrowiec. 12.12.04, 01:07
                            jan.kran
                            pokrętna i tajemnicza odpowiedż
                            aż mnie ciekawość zżera
                            dlaczego sznase na zrozumienie nikłe ?
                            wiem - nie do mnie wpis smile
                            • jan.kran Re: Dzisiejki 69 12.12.04, 01:29
                              ada296 napisała:

                              > jan.kran
                              > pokrętna i tajemnicza odpowiedż
                              > aż mnie ciekawość zżera
                              > dlaczego sznase na zrozumienie nikłe ?
                              > wiem - nie do mnie wpis smile
                              >
                              Zadne tajemnice smile))
                              Ja jestem bardzo chaotyczna i nieporzadna.
                              Juz mi zarzucano na necie , ze czsem ciezko mnie zrozumiec sad((
                              Nawet przylgnelo do mnie okreslenie , ze jestem szybka i nerwowa smile))

                              Sciskam .
                              Kran Roztrzepany.
                              • ada296 Re: Dzisiejki 69 12.12.04, 01:30
                                ja też jestem roztrzepus
                                totalny
                          • jowoj Re: Dzisiejki 69 -Wedrowiec. 12.12.04, 01:13
                            Usiłuję zrozumieć o Ci chodzi. Masz żal Świata. Zapytaj Świat, czy nie ma żalu
                            do Ciebie. Innych form kontaktu, aniżeli przez net nie przewiduję.
                            • jan.kran Re: Dzisiejki 69 - 12.12.04, 01:35
                              jowoj napisał:

                              > Usiłuję zrozumieć o Ci chodzi. Masz żal Świata. Zapytaj Świat, czy nie ma
                              żalu
                              > do Ciebie. Innych form kontaktu, aniżeli przez net nie przewiduję.


                              Jojwoj.
                              Nie wiem jak na podstawie kilkudziesieciu wpisow na Form 40+ mozesz sobie
                              wytworzyc obraz mojego Swiata.

                              Chyba , ze masz o mnie informacje pozanetowe smile)))

                              Jedna z zasad jakie przestrzegasm na necie jest pisanie prawdy.
                              Nie pisze wszystkiego , ale jak juz pisze to szczerze.

                              Wiec Ci napisze, ze trzy lata temu zostalam sama , bez pracy , bez jezyka ,w
                              kraju ktorego nie lubilam za to z dwojgiem dzieci.

                              Jezyka sie nauczylam , prace mam , niedlugo ide do szkoly.

                              I nie mam zalu do Swiata.

                              Jestem w tej chwili tak zadowolona i szczesliwa jak nie bylam od kikunastu
                              lat smile)))

                              Tak ze jak chodzi o analize mojego stanu ducha walnales jak kula plot...

                              Kran.
        • lablafox Re: Dzisiejki 69 12.12.04, 08:57
          mammaja napisała:

          > Specjalne pozdrowienia dla Wedrowca z rodzina po przeczytaniu ponizszegosmile
          > wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2440409.html


          To juz teraz wiem , dlaczego urzędnicy nie odpowiadaja na moje pisma - nie
          zapłaciłam.
          Jakie to proste.
          Szlag by ich trafił .
          Przepraszam.
          • tom_tam Re: Dzisiejki 69 - LX 12.12.04, 10:51
            Szanowna LX,-
            Jezeli to Ciebie "pocieszy" wlasciwy dla mnie Urzad administracji panstwowej -
            choc odlegly od Twojego o ca. 1000 km ale tez w Kraju EU - pobiera oplaty
            za "cokolwiek" w wysokosci nieproporcjonalnie wyzszej od tych z cennika
            Szczecina czy Poznania smile.

            O drakonskiej wysokosci oplat "naszych" polskich Konsulatow ktore przecie nie
            sa niczym dla mieszkajacych stale Zagranica rodakow, jak wlasciwym Urzedem
            polskiej Administracji - juz nie wspomne! - bo to zdzierstwo "w bialy dzien"
            i granda jakich malo.
            "Poziom" tych uslug, przygotowanie zawodowe "urzednikow" i kultura zalatwiania
            w tych "Urzedach" - to juz prawdziwy kryminal sad
            pozdrawiam,-
            tom
    • jutka1 Szarobura niedziela 12.12.04, 08:51
      J.w.
      Nie zapowiada sie rozpogodzenie na razie.

      dziendobrybardzo wszystkim smile)
      • axsa Re: Szarobura niedziela 12.12.04, 09:00
        Niedzielę przywitałam leniwie.Dziecko jeszcze śpi.Pogoda dziwna - niegrudniowa.
        Na słonko nie ma raczej nadziei.
      • lablafox Re: Szarobura niedziela 12.12.04, 09:18
        Dziś niedziela, nikt ode mnie na razie niczego nie chce.
        Mam ochotę na leniwą niedzielę w samotności .
        Powolną , z muzyką w tle , snującą się.
        Mam cichą nadzieję ,że nie znajdzie się żaden pocieszacz, który dojdzie do
        wniosku ,że powinien mnie swoją obecnością uszczęśliwić.
        Losie , bądź dziś dla mnie łaskaw i każda myśl typu "może by odwiedzić Lx , bo
        sama" wymiataj z głowy pomysłodawcy.
        • marialudwika Re: Szarobura niedziela 12.12.04, 10:01
          A wiec taka sama pogoda,jak u Jutencji.Moze zapalenie wszelkich mozliwych
          swiatel pomoze..
          ml
          • omeri Re: Szarobura niedziela 12.12.04, 10:11
            Oj tak szaro buro, ot barowa pogoda wink
            • dado11 Re: Szarobura niedziela 12.12.04, 18:02
              Czesc Kochanismile
              po wczorajszynm dlugim wieczorze (imprezka), dzis spalam jak susel do poludnia.
              To po prostu cudowny wynalazek-niedzielasmile Potem leniwie paletalam sie po domu,
              spacer z czworonogami, troche pozorowanej aktywnosci i dzien blogiego lenistwa
              zlecialsmile Obiadek z wczoraj, odgrzewany, totalne nierobstwo. Ale juz pora
              zwierac szeregi i do roboty. Jutro od siwego poranka-gesto! Pozdr. D

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka