mammaja 06.12.04, 22:13 Pogodne i pelne radosci dni nadchpdza! Piszcie ! Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
luiza-w-ogrodzie Wtorek 7 grudnia 06.12.04, 22:39 Nie do wiary, juz siodmego. Pochmurno, szaro, wilgotno, 20 stopni. Ogrod odzywa w oczach ale cos podjadlo sadzonki malwy - musze zlapac winowajce. Poza tym praca, robie dwa etaty za kolege, ktory rozpoczal juz wakacje i tak bedzie do Swiat. Nie mam czasu nawet czytac forum, a co dopiero pisac, za co wszystkich przepraszam. Pozdrawiam serdecznie Luiza-w-Ogrodzie ><(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><(((º> .·´¯`·.. ><(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><(((º> Odpowiedz Link
mammaja Re: Wtorek 7 grudnia 06.12.04, 22:42 Luizo, nie wiem jak u ciebie,ale u mnie najwiekszymi wrogami malw sa slimaki.Uwielbiaja je zjadac. Sprobuj wysypac wokol malw popiol.Slimaki bardzo nie tego nie lubia, bo sie do nich przylepia. Odpowiedz Link
lablafox Re: Wtorek 7 grudnia 07.12.04, 09:16 Dziś szaro , ale mie pada i nie mży. Kolejny dzien mam ogromniastego niechcieja. Pogrzeb naszego kolegi w piątek. Odpowiedz Link
dado11 Re: Wtorek 7 grudnia 07.12.04, 14:48 Serdeczne wyrazy wspolczucia, Lx. U nas tez szary dzionek, ale cieply i suchy. Za plotem trwa radosna tworczosc drogowcow i wszystko wskazuje na to, ze do wiosny nie bedziemy sie taplac w blocku Dluzej to ta "konstrukcja" raczej nie wytrzyma, ale dobre i to Pozdr. D Odpowiedz Link
ewelina10 Re: Dzisiejki 69 07.12.04, 15:46 Dobrywieczor Od dłuższego czasu żyłam obawą o mamę. Wcześniej pobrano u niej wycinek z podejrzanego miejsca. Okres oczekiwania ciągle się wydłużał... ... gdzieś się zawieruszyły wyniki, a kiedy już się znalazły nie było do nich dostępu, bo konsultant wyjechał na urlop ... Myśli, myśli tłoczące się do głowy, pojawiające się "obrazki" z poprzedniej operacji... Jadąc do niej miałam łzy w oczach i kiedy wracałam od niej też ryczałam. Udało się tym razem. Ściskałyśmy się obie, jakby się długo nie widziały. Odpowiedz Link
jutka1 Re: Dzisiejki 69 07.12.04, 15:58 Ew., ciesze sie, i za Mame i za Ciebie!! J. )) Odpowiedz Link
instant Re: Dzisiejki 69 07.12.04, 16:06 Ufff...jak to dobrze, ze czasami i z tego "frontu" nadchodza dobre wiadomosci. Ciesze sie razem z Paniami i zdrowia zycze ) Odpowiedz Link
marialudwika Re: Dzisiejki 69 07.12.04, 16:46 Do tych zyczen sie dolaczam,Mama to wielki skarb!!! ml Odpowiedz Link
mammaja Re: Dzisiejki 69 07.12.04, 17:59 Chwala Bogu,ze sa tu i dobre wiadomosci! Bo ja bylam na pogrzebie wspanialej osoby, ktora bez przesady,poswiecila wiele lat opiece nad najbiedniejszymi.Prowadzila zespol charytatywny i wydeptywala dzisiatki kilometrow i schodow,niosac pomoc. Malenka pani o wielkim duchu.Cos mi smutno. Odpowiedz Link
omeri Re: Dzisiejki 69 07.12.04, 19:45 Dzisiaj koniec maratonu pracy, jutro wstaje bez budzika ) Odpowiedz Link
lablafox Re: Dzisiejki 69 07.12.04, 22:34 Jak to dobrze ,ze wszystko w porządku i ta wiadomość do nas dotarła. Zyczę Wam obu wielu lat zdrowia jeszcze. Odpowiedz Link
luiza-w-ogrodzie Sroda, 8 grudnia 07.12.04, 23:27 Nastepny szary, wilgotny, cieply dzien. Pracy po uszy a nawet wiecej. Sadzonki malw przestawilam w bezpieczne miejsce, a za slimaki zabiore sie jutro wieczorem - mieszanka otrebow i cukru powinna je wywabic z kryjowek a wtedy ja nadejde z latarka i kubelkiem... Pozdrawiam zawalona emajlami Luiza-w-Ogrodzie ><(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><(((º> .·´¯`·.. ><(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><(((º> Odpowiedz Link
ada296 Re: Sroda, 8 grudnia 07.12.04, 23:31 Luiza te ślimaki zbierać będziesz celem zjedzenia? ) Odpowiedz Link
jutka1 Re: Sroda, 8 grudnia 07.12.04, 23:32 slimaki po burgundzku... mniam mniam... ))) Odpowiedz Link
ada296 Re: Sroda, 8 grudnia 07.12.04, 23:33 takie właśnie slimaczki zakupuję gotowe do mikrofali i mniam mniam Odpowiedz Link
luiza-w-ogrodzie Jutko, objelas w posiadanie wloscia ze slimakami? 08.12.04, 01:46 Czyzby Twoj ogrod tez byl nawiedzony przez slimaki? Okaze sie latem... moze sie skusze i wpadne na slimaki po burgundzku? Zycze wspanialego rozpakowywania (ach, jak ja to lubie), rozgoszczenia sie i wogole poczucia sie u siebie i na wlasciwym miejscu na Ziemi. Pozdrawiam sciskajac Luiza-w-Ogrodzie ><(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><(((º> .·´¯`·.. ><(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><(((º> Odpowiedz Link
jutka1 Re: Jutko, objelas w posiadanie wloscia ze slimak 08.12.04, 08:24 Luizo, slimaki sa, tylko musze sprawdzic, czy sie nadadza.. w najgorszym przypadku latem dostaniesz burgunda po burgundzku i cos innego do zjedzenia )) scisk, J. ps. Szaro i buro za oknem. Pierwsze spotkanie dzis zostalo wlasnie przesuniete na pozniej, wiec nie musze teraz wybiegac - szkoda, ze mi wczoraj wieczorem nie powiedzieli, nie wstawalabym z kurami.. ;-( Odpowiedz Link
luiza-w-ogrodzie Jedzenie slimakow 08.12.04, 01:42 ada296 napisała: > Luiza te ślimaki zbierać będziesz celem zjedzenia? ) Nie wiem, czy sie nadaja, wiec bede je zbierac celem exterminacji we wrzatku dopoki ktos ich nie wyprobuje w kuchni. To nie winniczki, tylko takie male brazowe i czarne paskudztwa, juz nie mowiac o bezowych slimakach bez skorup, ktore tez trzeba wykonczyc. Nie mylic z nagimi cetkowanymi "leopard slugs", ktore sa pozyteczne bo jedza tylko gnijace liscie... Pozdrawiam szykujac sie na joge Luiza-w-Ogrodzie ><(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><(((º> .·´¯`·.. ><(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><(((º> Odpowiedz Link
kanoka Re: Sroda, 8 grudnia 08.12.04, 09:10 Pochmurno, szaro i sennie... Zupełnie nie zimowo, więc może być i o ślimakach Sposoby na ślimaki 1. ten z serem , rogami i pierogami (historyczny) 2. muratordom.wp.pl/6930_1289.htm 3. pozostałe Do ślimaków ogólnie biorąc, mam stosunek obojętny, bo ogrodnik ze mnie dorywczy i mało ambitny. Nie znoszę tylko ślimaków nagich, zwłaszcza tych czarnych, bo są obrzydliwe, szczególnie kiedy pojawiają się masowo..... www.canna.pl/index-pol.php?page=slimaki Odpowiedz Link
lablafox Re: Sroda, 8 grudnia 08.12.04, 09:44 Dzień dobry . Było słoneczko , nie ma słoneczka .za chwilę zawiozę Mamę do jej przyjaciółki poza pPoznań, a przy okazji odwiedzimy jej 83 lrtniego brata z rodziną. Juz 8 - imieniny Marii. Odpowiedz Link
dab12 Re: Sroda, 8 grudnia 08.12.04, 15:03 LX- w odpowiedzi na pytanie. Troche daleko odeszłam od 40+, z różnych względów, zupełnie niezwiązanych z forum. Konsekwencje wypadku ciągną sie za mną nadal, uniknęłam jednak operacji, powoli dochodze do siebie. mysle, że bedzie zupełnie dobrze. Pozdrowienia dla wszystkich- miło, że kawę i herbatę sie tu podaje nadal, obiad można zjeść a przy okazji poczytać co nieco.Nawet jakiś kryminałek sie szykuje czy co? Odpowiedz Link
wedrowiec2 Plotki krążą po forum i internecie! EOT 08.12.04, 16:24 Nie piszę od kilku dni na F40+. W ciągu jednego dnia moje wpisy zostały zaatakowane przez trzy różne osoby. W sąsiednich dniach moje wypowiedzi nie podobały się dwóm innym osobom. W realnym szyciu zawsze podnoszę rękawicę. F40+, jakkolwiek będące miłym i znaczącym sporo dla mnie miejscem, jest tylko ułudą, wirtualnym światem. Nie mam zwyczaju walczyć z cieniami, nie chcę miotać się walcząc w pokoju pełnym luster. Zbyt często budzę kontrowersję. Podobnie wpisy alfredki powodują agresję ze strony niektórych osób. W grudniu przypadają różne ważne dni dla mojej rodziny. Zwróciłam się do Marka, aby usunął te daty z kalendarza. Nie chcę otrzymywać fałszywych życzeń, nie chciałabym przeczytać mniej lub bardziej zakamuflowanych złośliwości odnośnie wieku moich rodziców. Roznoszenie plotek za pośrednictwem komunikatorów niczemu nie służy. Alfredka dostała dziś list od Bogu ducha winnej osoby, na którą ma być ponoć obrażona. Wyjaśniła sprawę, ale obu stronom jest bardzo przykro. Założyciele wątków nie są odpowiedzialni za treści umieszczane w nich przez inne osoby!!! Teraz nie mam serca do pisania na F40+. Pewnie wrócę, bo przyzwyczajenie i sympatia do większości forumowiczów działają Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Plotki krążą po forum i internecie! EOT 08.12.04, 16:25 Nie znoszę SZycia, ale kocham Życie Odpowiedz Link
ewelina10 Wedrowcze.... 08.12.04, 16:34 ... to przykre o czym piszesz ? Grudzień powinien być miesiącem najlepiej sprzyjającym pogodzeniom. Pozdrawiam. Odpowiedz Link
kanoka Re: Plotki krążą po forum i internecie! EOT 08.12.04, 17:26 Wracaj szybko, Wędrowcze)).Było Ciebie brak.... Myślałam, że gdzieś wyjechałaś. Pozdrowienia dla Alfredki - bliżej mi nieznanej, ale sympatycznej) knk Odpowiedz Link
rudakitka1 Re: Plotki krążą po forum i internecie! EOT 08.12.04, 17:40 wedrowiec2 napisała: >> Teraz nie mam serca do pisania na F40+. Pewnie wrócę, bo przyzwyczajenie i > sympatia do większości forumowiczów działają Myślę,że jestem ostatnią osobę na tym forum ,od której Wędrowiec oczekuje słów życzliwych,ale nie mogę zostać obojętna na to co napisała. Ja nie biegam po róznych forach,nie korzystam z komunikatorów,więc wiem tylko tyle co przeczytam na "40+" i z tej lektury,niestey niezbyt dokładnej, nie wynika,co sprawiło Wędrowcowi taka przykrość.Myślę jednak,że skoro tak zareagowała to musiało nią coś wstrząsnąć i to nieźle. Drogi Wędrowcze nie daj się zwariować i nie opuszczaj tego forum ani na chwile,jesteś dla mnie -kobiety niewykształconej i marzycielki- jedną z niewielu ostoi w tym internetowym "bałaganie".Zdarza się,że mnie wkurzają Twoje wypowiedzi,ale kiedy je przemyślę to często przyznaję CI rację. Oczywiście nie biegam nigdzie i nie masz przez mnie pypcia na języku,bo ja działam impulsywnie i od razy "przywalam",ale z przykrością przyznaję,że czasami pomyślałam o Tobie nieprzychylnie.Nie rozumiem więc tych,którzy gdzieś biegają i ploty roznoszą,ale na mój głupi rozum robią to z powodu kompleksów). A już jakieś zarzuty wobec Alfredki? w głowie mi się to nie mieści,bo wiem,że wiele osób tu zaglądajacych zazdrości Ci że masz oboje rodziców i to JAKICH! Reasumując-uszy do góry i nie przejmuj się tymi,którzy Ci dokuczają.Pamietaj,że są tacy dla których jesteś potrzebna,chociażby po to aby ich zdenerwować) bo nawet z tego może "urodzić się " coś dobrego. Wracaj i to szybko!!!!!!!!!! Odpowiedz Link
bepeef Hej, Wędrowcze :-) 08.12.04, 17:42 Nie przejmuj się "Denerwowanie się - to szkodzenie sobie na zdrowiu przez głupotę innych" Przecież jeszcze się nikomu nie udało zadowolić wszystkich ))))) Odpowiedz Link
mammaja Re: Hej, Wędrowcze :-) 08.12.04, 18:00 Coz - odczucia, rzecz subiektywna.Nie sposob z niemi polemizowac.Totez rozumiem cie, Wedrowcze, bo sama tak troche sie czuje.A przyzwyczajenie do pisania na forum mam nadzieje zwyciezy.I to,ze dla mnie jestes wazna i TY i Alfredka z Wodnikiem. I szereg innych poznanych tu osob.A z wszystkiemi i tak nie sposob sie zaprzyjaznic.Tyle,ze w realu latwiej mozna dobierac sobie towarzystwo.Albo wyjsc i zamknac cichutko drzwi za soba. A dzien jak codzien! Smutny,szary, jak to w grudniu.Bez sniegu i slonca. Odpowiedz Link
marialudwika Re: Hej, Wędrowcze :-) 08.12.04, 18:39 Nie wiem,kto Ci dokuczyl Wedrowcze i kto osmiela sie irytowac Alfredke,widac komus nie w smak zbyt dlugo panujacye tutaj spokoj!Wlasnie zastanawialam sie,czemu nie pojawiasz sie,ale czegos takiego nie spodziewalam sie zupelnie. Wracja wiec do nas,na forum! ml Odpowiedz Link
omeri Re: Hej, Wędrowcze :-) 08.12.04, 20:49 Bardzo mi przykro,ze cos takiego spotkało Ciebie i Twoich Bliskich. Też mam nadzieję,ze przyzwyczajenie zwycięży ) Odpowiedz Link
dado11 Re: Hej, We˛drowcze :-) 08.12.04, 20:54 Drogi Wedrowcze, olej dokuczalskich, to prawdopodobnie jakies mocno zakompleksione istoty, ktore nie potrafia pozytywnie Przykro mi w imieniu Alfredki, bo wiem, ze to zlote serduszko i nalezy sie jej szacunek Nie lubie zametu na Forum, bo nigdy nie wnosi niczego dobrego, no moze poza oddechem ulgi, gdy wraca spokoj W pogodzie centralnej bez zmian. Wciaz cieplo i sucho. Zaczyna sie nerwowe zamieszanie w pracy, niektorzy wlasnie zauwazyli, ze rok sie konczy! Zlecenia na wczoraj wkraczaja na pole bitwy. Jak zwykle... Remont trwa, rece odpadaja od przecierania podlog Pozdr. D Odpowiedz Link
verbena1 Re: Hej, We˛drowcze :-) 08.12.04, 21:29 Wedrowcze, nie moge uwierzyc ,ze chcesz odejsc z Forum. Bedzie mi Ciebie brakowac. Nie wiem zupelnie o co chodzi ,nie mialam kilka dni internetu a nowych watkow jest mnostwo. Mam nadzieje ,ze wszystko sie wyjasni i bedziesz dalej z nami. Szkoda ,ze ta sytuacja powstala przed tak waznymi dla Was wszystkich dniami. Pozdrawiam Rodzicow. Verbena Odpowiedz Link
luiza-w-ogrodzie Czwartek 9 grudnia 08.12.04, 23:14 Za dwa tygodnie ide na urlop. Zawalona praca, rocznymi sprawozdaniami i drugim etatem za kolege na urlopie, wpadam tu tylko zeby sie przywitac i lece dalej, nie majac czasu na czytanie wszystkich watkow. Z tego co przeczytalam wynika, ze snuja sie tu jakies nieprzyjazne fluidy. Nie wiem o co chodzi, ale przypominam: to jest TYLKO Internet. Szkoda zycia na klikanie. Wyjdzcie na dwor, popatrzcie na chmury, kwiaty, ptaki czy cokolwiek co Wam sprawia przyjemnosc. To jest grudzien, pora na radosc i spotkania z tymi, ktorych kochacie. Pozdrawiam myslac o pieczeniu pierniczkow Luiza-w-Ogrodzie ><(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><(((º> .·´¯`·.. ><(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><(((º> Odpowiedz Link
ada296 Wędrowcze 08.12.04, 23:22 nie odchodź z forum bez Ciebie nie będzie już tak samo jak było wnosiłaś tutaj dużo normalności i tak bardzo Cię lubię Odpowiedz Link
tom_tam Re: Dzisiejki 69 08.12.04, 23:44 Wedrowcze - sympatyczna,- Prosze, - "olej" te dzialania. Umialas to zrobic tyle razy - sprobuj jeszcze. Pp. Wodnikom szczere zyczenia zdrowia, pogody ducha i dalszej fascynacji mozliwosci wspolczesnej techniki (internet). Jak ja bym chcial by moja Mama miala w tym kierunku choc odrobine sklonnosci czy "ciekawosci" . Dla Ciebie Wedrowcze - uklony i pozdrowienia oraz podziekowania za Twoje poczucie humoru i wyrozumialosc dla moich metod "polemicznych" z naszymi czesto wspolnymi oponentami . Najlepsza metoda na stress i zniechecenie: kilka kawalkow sera "zoltego" z winogronami, kieliszek wina i... na pohybel tym ktorzy zyc nie umieja bez "rozroby" ) Dwa dni przerwy (byle nie od herbaty!) i wracaj na forum jak najszybciej! ) pozdrawiam,- tom Odpowiedz Link
jutka1 czwartek 09.12.04, 09:05 Dzien dobry.. Za oknem szaro, troche mgliscie, nie wiadomo, jak sie rozwinie. Wczoraj po identycznym poranku byl przepiekny sloneczny dzien. Zobaczymy.. Odpowiedz Link
marialudwika Re: czwartek 09.12.04, 10:37 Wyz atmosferyczny,0stopni i mgla,jest nadzieja na slonce. ml Odpowiedz Link
dado11 Re: czwartek 09.12.04, 11:10 Dzionek wstal sliczny, sloneczny, wiosenny Jest +7 st. Energia rozpiera mnie, i dobrze, bo pracy na trzy zmiany wystarczy Z pogodnym usmiechem pozdrawiam i do uslyszenia wieczorem D. Odpowiedz Link
verbena1 Re: czwartek 09.12.04, 16:22 Ml, nadzieja na slonce pozostala tylko nadzieja.Szaro,mgliscie i zimno. Wybralam sie rowerem do "miasta" ubrana cieplo ale buzia mi zmarzla. Poogladalam piekne ozdobki swiateczne,pomyslowosc ludzka nie ma granic, co za cudenka. Kupilam zlota organze,to jest material ,ktory sie ladnie uklada,powstanie z tego jakas dekoracja swiateczna. Odpowiedz Link
marialudwika Re: czwartek 09.12.04, 16:29 Tak,okazuje sie,ze tutaj dzis zimniej niz w Polsce.Mgliste,mokre powietrze odczuwa sie bardzo nieprzyjemnie.Nadchodzi niz wiec oczekuje jedynie deszcu,brr!! ml Odpowiedz Link
ewelina10 Re: Dzisiejki 69 09.12.04, 17:28 Pogoda ? - bez zmian. Zamierzam sobie teraz poczytać jakąś prasę fachową. Tak będzie lepiej i z korzyścią. Przed południem w samochodzie słuchałam TOKeFM-u i panią profesor Środę. Temat frasował mnie przez cały dzień. Jeszcze jedna sprawa, o której się mówi tak zwanym półgębkiem, ale nie wolno na głos. Niepewnie myślałam, że może uda się podyskutować, temat jest przecież nurtujący i dotyczący nas bezpośrednio. Zwątpiłam. Przejrzałam przed chwilą wiadomości na necie oraz publiczne forum. Nawet nie spodziewałam się tak szybkiej reakcji. Szkoda, że inne afery gospodarcze ciągną bez skutku.. Ileż to zacietrzewienia i fobii. Wycofałam się z tego pomysłu. Dawno sobie postanowiłam, że niektórych tematów lepiej nie poruszać na forum - w żaden sposób nie zbliżają a tylko dzielą. hmmm ... tylko o czym my będziemy ... Zastanawia mnie, w jaki sposób u Marka funkcjonują różne wspólnoty religijne w tak bliskim sąsiedztwie ? Odpowiedz Link
felinecaline Re: Dzisiejki 69 09.12.04, 18:35 Dobry wieczor wszystkim, ktorzy jakims niemal cudem przy tym zastoju forum sie tu zblakaja. A propos wypowiedzi Eweliny sadze, ze wielka to szkoda, ze jakos nie kwapimy sie do poruszania kontrowersyjnych tematow - tak, jakbysmy wciaz nie dowierzali samym sobie, ze potrafimy kulturalnie dyskutowac, ze respektujemy roznice pogladow naszych adwersarzy, ze potrafimy uniknac "wycieczek osobistych i inwektyw, ktore maja miejsce nnieuchronnie na forach "publicznych" (tzn "otwartych"). Uwazam, ze spoleczenstwa nazwijmy to umownie "zachodnie" (tzn np zacytowane przez Eweline "Markowe", australijskie - Dan8ki i Luizy, holenderskie MLutencji i Verbeny czy "moje" francuskie (przepraszam innych ewentualnie pominietych) stanowia od wiekow mieszanke etniczna, wyrosla jeszcze z czasow, kiedy "nasze" kraje byly np "potegami kolonialnymi" lub "ladami lepszej nadziei" dla populacji imigranckich . Ludzie sa tam przyzwyczajeni, przeciwnie niz w Polsce do ciaglego i w roznych okolicznosciach sie odbywajacego kontaktu z bliznimi o innym kolorze skory czy sposobie wzdychania do takiej czy innej nadprzyrodzonej "Istoty Najwyzszej". Polacy z kolei od wiekow przyzwyczaili sie do traktowania z mieszanina nieufnosci i niejakiej pogardy wszelkiego "Tatarzyna" innego Turka czy jakiegokolwiek innowiercy , ktorzy mieli przykry zwyczaj wciaz nam zagrazac na przestrzeni przeszlo tyciacletniej historii Panstwa Polskiego. Zaskoczyly ich mimo wszystko nagle otwarte na osciez granice, wolny przeplyw ludzi z kraju do kraju i z kontynentu na kontynent; fakt, ze swiat nagle jak to sie popularnie mowi stal sie "globalna wioska". Do tego jeszcze silne patriotyczno - romantyczno - mesjanistyczne ciagoty wyczytane w "poezyjach" i wysluchane - nie ma co ukrywac - na NIEKTORYCH kazaniach czy plynace z (bardzo) pewnego (siebie) Rad(y)ja i juz mamy odpowiedz na ewelinowe pytanie. Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Dzisiejki 69 09.12.04, 18:28 Nic tak nie podnosi na duchu jak ciepłe słowa. Jesteście Kochani. Wszyscy Radośniej będzie mi pisać na F40+ wiedząc, że tyle Osób tak serdecznie zareagowało na mój, nie da się ukryć lekko rozpaczliwy list. Przywiązanie robi swoje, jeszcze kilka dni wytchnienia i rozpiszę się na dobre ps. Mam nadzieję, że nie będzie to tylko mój powrót... Odpowiedz Link
maryna04 Re: Dzisiejki 69 09.12.04, 19:33 W kazdym bardziej kontrowersyjnym temacie zarysowuje sie podzial na krajowych i zagranicznych, z niewielkimi odstepstwami. Tym krajowym, ktorzy mysla troche jak zagraniczni widac, ze jest duszno od gestej atmosfery. A oto przyklad ni z gruszki ni z pietruszki. Mloda Polka w USA chciala sobie zalozyc spirale antykoncepcyjna. Okazalo sie, ze ta spirala kosztowalaby ja 500 dol. Poniewaz jej kolezanka wybierala sie do Polski zadzwonila do kilku aptek w Polsce chcac dowiedziec sie cene i warunki zakupu. W czterech aptekach, wszystkie stoleczne bo taka ksiazke telefoniczna posiadala, nie dowiedziala sie nic: Wlasciwie nie prowadzimy, sprowadzamy na specjalne zamowienie z hurtowni, nie znam ceny, prosze przyjsc z recepta to porozmawiamy, nie mamy prawa podawac ceny, w jakim celu pani potrzebuje te informacje, jestem tylko na zastepstwie. Na miejscu okazalo sie, ze spirali w brod, nawiasem mowiac wyprodukowana w USA w stanie NY kosztowala 69 zl. O co w tym chodzi? Farmaceutki baly sie klopotow, prowokacji, moze to dzwoni jakas dzialaczka ochrony zycia, moze pozbawia ja licencji, obsmaruje w gazecie. Po prostu zastraszenie. W prawach kobiet cofnelismy sie o wiele lat, dlaczego to pisze w dzisiejkach, moge tez znow sie dowiedziec, ze z pozycji zagranicznej wymadrzam sie. Oczywiscie nie jestem Giedroyciem, wiec geba w ..., znow mi sie nie udalo. Odpowiedz Link
wywrot53 Re: Dzisiejki 69 09.12.04, 19:34 Bardzo się cieszę, że zmieniłaś zdanie ))) Kto by nas zmuszał do myślenia?? nie mówiąc o dokształcaniu )) Pozdrowienia dla wspaniałej Alfredki i cudownego Wodnika )) -- Gdy przekroczysz czterdziestkę życie wymaga pospiechu Odpowiedz Link
ada296 Re: Dzisiejki 69 09.12.04, 20:01 Maryna kłopoty z kupnem spirali są do dzisiaj w każdym razie w moim małym mieście trzeba zamawiać i to najlepiej wtedy gdy w aptece nie ma klientów co do trudnych tematów to moim zdaniem jeśli już się pojawiają to generalnie mają się dobrze brakuje tylko odważnych do ich zaczynania Odpowiedz Link
dado11 Re: Dzisiejki 69 09.12.04, 20:39 Witaj Wedrowcze, dobrze ze zly nastroj prysl Nigdy nie mow nigdy)) A w sprawie spirali... Do tej pory nie mialam zadnego klopotu z nabyciem, raczej klopot z wyborem. Nie wyobrazam sobie, zeby farmaceutka odmowila mi sprzedazy (jasne, ze na recepte, przeciez sama sobie nie zaloze!), ale i tak od lat korzystam z ze zrodel zaopatrzenia mojego lekarza, bo raz jest taniej, a dwa on przeciez wie lepiej Moja corka swiadomie i rozsadnie wybiera swoje srodki i tez nie ma klopotu z nabyciem. Moze poza duzymi miastami to bywa problem, tego nie wiem. Zreszta problem z wypowiedzia pani minister Srody tkwi tu wlasnie. Powiedziala cos o czym wszyscy wiedza, ale wstyd im sie przyznac...pokrecony kraj! Ale nadzieja jest, bo powoli, baaardzo powoli zmierzamy w kierunku normalnosci Moze jeszcze za mojej kadencji doczekam, ze czarne to czarne, a biale -biale. A kraina absurdu przeniesie sie w niezrozumiala dla potomnych fikcje literacka, czego sobie i Wam z calego serca zycze)) D. ps. Ml, Zuzanka w albumie dado11 Odpowiedz Link
tom_tam Re: Dzisiejki 69 10.12.04, 08:26 No! - to rozumiem, pochwalam i dzieki! ) Zarowno Ty iak i twoi Szanowni Rodzice (Mama), wobec panujacych (niestety!) powszechnie realiow, chyba zbyt idealistycznie traktujecie codzienna rzeczywistosc w tym zwyczaje internetowej codziennosci. Bog broni bym probowal "uswiadamiac czy wychowywac" twoich Rodzicow, - ale Ty Mily Wedrowcze uczestniczysz aktywnie w codziennej rzeczywistosci i pozycja rezydenta w wiezy z kosci sloniowej, obiektywnie, Tobie "nie przystoi" - bos jedna z niewielu co umieja "myslec" nie tylko w przedmiocie zawodowych zainteresowan i powolania ale w kategoriach ogolnospolecznych. Jak Ty (i podobni) "zamilkniesz" to... bedzie kapitulacja przed sila "basseballowego kija", filozofia "lysego lba i miesniaka" ktorym manipuluje populistyczne cwaniactwo, ideologiczna i swiatopogladowa hucpa. Jestes przedstawicielka frakcji "cichego, przemyslanego i spokojnego argumentu" - tych wrazliwych i delikatnych a w zwiazku z tym, najbardziej podatnych na urazy i ciosy oraz wyrafinowane metody niezyczliwych oponentow. Jako egzemplarz "gruboskornych" (z natury i doswiadczen) potrzebujemy takiej jak Twoja "podbudowy" argumentacyjnej, logicznej, przemyslanej i wrazliwej. Inaczej - bedziemy sie juz tylko: "walic po pyskach" ) Prywatnie, w domu, mam taka Partnerke, ale przerazeniem ogarnia mnie mysl co bedzie jak na tym forum zabraknie takich jak Ty, Omeri, MM, czy innych Pan "dobrych duchow" tego miejsca. pozdrawiam,- tom Odpowiedz Link
luiza-w-ogrodzie Oglaszam piatek - dwa tygodnie do Swiat 09.12.04, 21:59 Niby grudzien, powinno byc slonecznie i ze 30 stopni, a zbudzilam sie dzisiaj do szarego, jak przysypanego popiolem dnia, jadac do pracy widzialam ze podgorze jest zasnute mgla. Jest szaro, duszno, wilgotno i cieplo. Chyba bedzie wielka burza wieczorem. Zakupy swiateczne zakonczone. W weekend popakuje prezenty i zabiore sie za lepienie kilkuset uszek. W niedziele jest polonijna impreza mikolajkowa nad rzeka Colo, chyba tam pojedziemy na piknik i poplywac w rzece. Pozdrawiam, zyczac wszystkim pieknego weekendu Luiza-w-Ogrodzie ><(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><(((º> .·´¯`·.. ><(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><(((º> Odpowiedz Link
maryna04 Re: Oglaszam piatek - dwa tygodnie do Swiat 09.12.04, 22:17 Przeciez napisalam, ze spirali w Polsce w brod, tylko, ze farmaceutki baly sie telefonicznie na ten temat rozmawiac. Trudno to sobie wyobrazic? Prosze, nie podejrzewaj mnie Dado, ze konfabuluje, ale jak wiemy kazdy wie co chce. Recepte w Polsce wypisal ginekolog, lat 36, ktory dzieki dyzurom szpitalnym wlasnie skonczyl budowe wspanialego domu. Jak zobaczyl wczesniej rudere swojej siostry w Ameryce to tarzal sie ze smiechu wyrzadzajac jej zreszta wielka przykrosc. Odpowiedz Link
mammaja Re: Oglaszam piatek - dwa tygodnie do Swiat 09.12.04, 22:22 Czesc wszystkim - nie bylo mnie caly dzien,jak to w czwartek - ale zagladam i z radoscia widze Wedrowca! A reszre przeczytam chyba jutro! Odpowiedz Link
jutka1 Re: Oglaszam piatek - dwa tygodnie do Swiat 10.12.04, 09:02 Dzien dobry. Wcale sie nie ciesze, ze juz piatek - jutro mam gosci, i chcialam tyle zrobic, a tu ciagle sterty sie pietrza Za oknem slonce i szron. Ladnie Odpowiedz Link
kanoka Re: Oglaszam piatek - dwa tygodnie do Swiat 10.12.04, 10:21 Witaj, Jutka). Nie martw się, wreszcie kiedyś się rozmościsz Pochmurno, bez deszczu. Przygotowaniem do Świąt zajmę się po niedzieli. Odpowiedz Link
ewelina10 Re: Dzisiejki 69 10.12.04, 16:02 Już ciemno, ale muszę dzisiaj jeszcze porządki zrobić. Zdecydowanie jutro muszę mieć wolny umysł od tego )) Wedrowcze - cieszę się, że wróciłaś. Mało Ciebie jednak Pozdrawiam. Odpowiedz Link
dado11 Re: Dzisiejki 69 10.12.04, 16:17 Dzis bylo zimno i wietrznie, ale nie mialam glowy do spraw pogodowych Szczesliwie Artur przejal czesc moich obowiazkow, wiec teraz chwila odsapki Juz prawie zaczyna sie weekend, co dalo sie odczuc w korkach w miescie, we wszystkich kierunkach. Jutro mozna pospac, bo dzis wstawanie bylo wyjatkowo trudne. Lece zrobic jakis expresowy obiadek. Do uslyszenia pozniej Pozdr. D Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Dzisiejki 69 10.12.04, 16:58 Ciemno, spokojnie, trochę nudno. Trzeba wziąć się za konkretną pracę. Może umyć okna? Zaraz zadzwonię po firmę zajmującą się tą czynnością Odpowiedz Link
lablafox Re: Dzisiejki 69 10.12.04, 18:12 Dziś dzień piękny , ciepły , w miarę słoneczny. Wyjątkowo długo jasno , obo o 16:30 jeszcze było ciemnoniebieskie niebo . Psychicznie - dzien ponury - żegnaliśmy zmarłego kolegę. Po pogrzebie weszłam do fryzjera - a co mi tam , życie jest u... i krótkie. Wczoraj wreszcie miałam spotkanie z panią prokurator. Znikam w realu . Pozdrawiam Wszystkich. Fryzura jeszcze bardziej obciążyła moje konto , poprawiła wygląd , nastroju nie. Ps. Cieszycie się ,że Wędrowiec wrócił , dobrze , tak trzymać,nie mam siły szukać w necie powodów. Odpowiedz Link
mammaja Re: Dzisiejki 69 10.12.04, 19:03 Dzien zaczal sie radosnie - zoorganizowalam dla sluchaczy naszego Uniwersytetu Trzeciego Wieku zwiedzanie czesci Zamku Krolewskiego i bardzo ciekawej wystawy,o ktorej jeszcze napisze.Umylam glowe, zdecydowalam sie na dosc jak na mnie wysokie obcasy i wyjechalam wczesniej z domu, bo bylam umowiona z przyjaciolka - przewodnikiem po Zamku,pare minut wczesniej,a zalezalo mi zeby wszystko fajnie wyszlo.No i oczywiscie pech - zaraz po wyjezdzie z przed domu poczulam nieprzyjemne stukanie i oczywiste symptomy zlapania gumy.Na ulicy bez poboczy,z duzym ruchem ulicznym.Co bylo robic! Doczolgalam sie jeszcze kawalek do najblizszej stacji benzynowej,gdzie porzucilam samochod i odbieglam w strone autobusu. No i prawie zdazylam! Dwoma autobusami, rozwiana i bez rekawiczek,z obolalymi nogami (nie cierpie biegac na obcasach),ale zdazylam! Wycieczka byla super i napisze o tym koniecznie! Potem dopiero powrot autobusem,zmiana kola, wulkanizator,zakupy - o 18 tej zaimprowizowany obiad.Jak odetchne to napisze co widzialam! Odpowiedz Link
tom_tam Re: Dzisiejki 69 10.12.04, 19:13 Widzisz MM - los dba o to by Tobie nie zabraklo wrazen! Sama wycieczka do Zamku i Wystawa - zapewne ciekawe i z przyjemnoscia poczytamy Twoje z niej wrazenia. Ale w polaczeniu z przygodami ktore mialas "po drodze" bedziesz ten dzien dluzej wspominac i zapamietasz go jako "ten" grudniowy piatek! - choc 13-ty dopiero za 2 dni! ) tom Odpowiedz Link
morsa Re: Dzisiejki 69 11.12.04, 02:16 A moze wczorajki: Bankiet w Sztokholmie - laureaci nagrod Nobla. Zdjecia w nizej podanym linku: www.expressen.se/ kliknij na zdjecie albo tekst BILDEXTRA: 2004 Ćrs Nobelpris. W pracy w miare spokojnie. W powietrzu wilgotno, temperatura kilka stopni powyzej zera, mglisto i wilgotno. W nastepnym tygodniu zamiar zakupow prezentow gwiazdkowych, brrrrr. W chwili obecnej zamiar pojscia do lozka. CARPE DIEM! Odpowiedz Link
maryna04 Re: Dzisiejki 69 11.12.04, 03:14 Od bardzo dni bylam w zlym nastroju, poznaje to po tym, ze dom zaczyna zarastac, dzisiaj bardzo pchnelam do przodu dwie sprawy urzedowe - swoja i nieswoja. Jak mi sie nastroj poprawil! Dobrze, ze z urzedami idzie naogol jak po grudzie kamienia, bo jak czasem pojdzie troche lepiej to i mieszkanie jutro generalnie posprzatam, a potem z wnukami powalczymy z choinka, czyli swiatelkami. Jak bedzie - zapala czy nie w tym roku? Juz od kilku lat nie walcze, zeby zaswiecily, po prostu wysylam po nowe "sznurki". Odpowiedz Link
lablafox Re: Dzisiejki 69 11.12.04, 07:04 Dziś sobota - a ja szkolę . Do 15-tej. Miłego dnia. Morsa - skąd jesteś? Odpowiedz Link
mammaja Re: Dzisiejki 69 11.12.04, 11:15 Slonecznie i ladnie (na dworze),ale klopoty jakos kumuluja sie na koniec roku.Nie ma co o nich pisac, byly i beda - przemina, beda nowe.Trzeba sie zmobilizowac do dzialania - czy zawsze? Odpowiedz Link
omeri Re: Dzisiejki 69 11.12.04, 11:30 Piękny słoneczny dzień. Byłam na spacerze w moim przyszłym mieszkanku. Co raz bardziej mi się podoba Odpowiedz Link
marialudwika Re: Dzisiejki 69 11.12.04, 13:51 Oj,zazdroszcze Wam tego sloneczka!! U nas jest tak ciemno,ze bez pozapalanych wszystkich lamp moznaby wpasc w totalna depresje,nie wiadomo,czy dzien czy noc,bleeeh! ml Odpowiedz Link
kanoka Re: Dzisiejki 69 11.12.04, 14:13 Może tak, ML? www.swiatlo.tak.pl/swiatlo/artykuly/depresja-zimowa/depresja.php Sama nie próbowałam, ale może coś w tym jest? Pozdrawiam i idę z czterołapem na spacer - słoneczko przyświeca) knk Odpowiedz Link
ewelina10 Re: Dzisiejki 69 11.12.04, 14:18 A ja właśnie dopiero co wróciłam z bardzo długiego spaceru. Powietrze świeże i wciąż jeszcze słoneczko świeci. Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Dzisiejki 69 11.12.04, 15:21 Pogoda jak w Amsterdamie. Wróciłam z masażu uzdrawiającego mój znękany komputerowym życiem kręgosłup. Dzisiejsze popołudnie spędzę czytając "Panie Kimble" J.Haigh i popijając aromatyczną herbatę. Odpowiedz Link
skynews Re: Dzisiejki 69 11.12.04, 19:47 Jako ze forum robi sie coraz wolniejsze i wolniejsze,trzeba wiec zorganizowac jakas imprezke w stylu LL&T w ten piekny sobotni wieczor... Moze zajrze jeszcze po polnocy...tymczasem LogOut! Odpowiedz Link
waratu Re: Dzisiejki 69 11.12.04, 19:54 Nigdzie nie byłam, słoneczka na żywo nie widziałam i nie poczułam. Siedziałam w niedogrzanym pokoju i pracowałam. Na szczęście już mam to za sobą. Teraz jest mi ciepło i jestem wolna. Odpowiedz Link
mammaja Re: Dzisiejki 69 11.12.04, 20:44 Specjalne pozdrowienia dla Wedrowca z rodzina po przeczytaniu ponizszego wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2440409.html Odpowiedz Link
tom_tam Re: Dzisiejki 69 -MM 11.12.04, 21:00 Mammajko,- Szczecin i wymieniony w art. Poznan dostosowaly sie do powszechnej praktyki europejskiej. Od lat, mimo ze ich dzialalnosc pokrywana jest z budzetu (wplywow podatkowych) Urzedy Administracji Panstwowej pobieraja oplaty ( i to wysokie!) za wydanie jakichkolwiek zaswiadczen nie mowiac juz o jakiejkolwiek czynnosci "extra". Tylko... nie bylo tego juz dawno w Polsce? Przypominam sobie cos takiego jak Oplata "Skarbowa" i o podobnej nazwie "znaczki" ktore trzeba bylo kiedys wykupywac za wydanie dokumentow czy zaswiadczen. Myle sie? pozdrawiam,- tom Odpowiedz Link
mammaja Re: Dzisiejki 69 -MM 11.12.04, 21:14 Oplata Skarbowa jest i obowiazuje nadal, natomiast stawki jakie zastosowal Pan Prezydent Jurczyk sa chyba przesadzone! Sprawozdanie z wczorajszej wystawy umiescilam na Herbacie. Odpowiedz Link
jan.kran Re: Dzisiejki 69 -Wedrowiec. 12.12.04, 00:35 Wedrowcze )) Dopiero dzis doczlapalam do foruma i przeczytalam Twoj list. Sciskam Cie po prostu , bo od kiedy tu pisze zawsze lubie Ciebie czytac i nie chce zebys sobie gdzies odeszla ((( Nie wiem o co chodzi i nie doczytalam sie kto Cie zranil. Ale Internet ma swoje dobre i zle strony. Ja poznalam obydwie i zdecydowalam sie klikac dalej choc znacznie mniej. Pozdrawiam. Kran. Odpowiedz Link
jowoj Re: Dzisiejki 69 -Wedrowiec. 12.12.04, 00:37 Nie wiesz o co chodzi, ale popierasz. Piekne Odpowiedz Link
jan.kran Re: Dzisiejki 69 -Wedrowiec. 12.12.04, 00:50 jowoj napisał: > Nie wiesz o co chodzi, ale popierasz. Piekne Jowoj , czytaj uwazniej . Niczego nie popieram. Lubie po prostu Wedrowca i chce zeby tu pisala. Jest mi przykro ,ze ktos Jej dokuczyl. Ciebie natomiast nie lubie, bo mnie nie znasz a sie czepiasz. Od niemalze pierwszego postu starasz mi sie dogryzc. Czytaj tresc postow nie sugerujac sie nikiem. Kran. Odpowiedz Link
jan.kran Re: Dzisiejki 69 -Wedrowiec. 12.12.04, 00:56 ada296 napisała: > a ja lubię Jowoja > i już :- Twoje prawo )))) Ciebie sie pewnie nie czepia :-pppp K. Obrazalski )))) Odpowiedz Link
ada296 Re: Dzisiejki 69 -Wedrowiec. 12.12.04, 00:58 nie czepia się ale i powodu nie ma Odpowiedz Link
jowoj Re: Dzisiejki 69 -Wedrowiec. 12.12.04, 00:59 Przepraszam, nie "czepiam się" Usiłuje zrozumieć Odpowiedz Link
jan.kran Re: Dzisiejki 69 -Wedrowiec. 12.12.04, 01:02 jowoj napisał: > Przepraszam, nie "czepiam się" Usiłuje zrozumieć Dobrze niech Ci bedzie))) Zaznaczam , ze szanse na zrozumienie masz nikle. A juz na pewno nie przez net. Ale jak sie cos chcesz zapytac to wal smialo. Nie gwarantuje , ze zrozumiesz odpowiedz ))) Kran . Odpowiedz Link
ada296 Re: Dzisiejki 69 -Wedrowiec. 12.12.04, 01:07 jan.kran pokrętna i tajemnicza odpowiedż aż mnie ciekawość zżera dlaczego sznase na zrozumienie nikłe ? wiem - nie do mnie wpis Odpowiedz Link
jan.kran Re: Dzisiejki 69 12.12.04, 01:29 ada296 napisała: > jan.kran > pokrętna i tajemnicza odpowiedż > aż mnie ciekawość zżera > dlaczego sznase na zrozumienie nikłe ? > wiem - nie do mnie wpis > Zadne tajemnice )) Ja jestem bardzo chaotyczna i nieporzadna. Juz mi zarzucano na necie , ze czsem ciezko mnie zrozumiec (( Nawet przylgnelo do mnie okreslenie , ze jestem szybka i nerwowa )) Sciskam . Kran Roztrzepany. Odpowiedz Link
jowoj Re: Dzisiejki 69 -Wedrowiec. 12.12.04, 01:13 Usiłuję zrozumieć o Ci chodzi. Masz żal Świata. Zapytaj Świat, czy nie ma żalu do Ciebie. Innych form kontaktu, aniżeli przez net nie przewiduję. Odpowiedz Link
jan.kran Re: Dzisiejki 69 - 12.12.04, 01:35 jowoj napisał: > Usiłuję zrozumieć o Ci chodzi. Masz żal Świata. Zapytaj Świat, czy nie ma żalu > do Ciebie. Innych form kontaktu, aniżeli przez net nie przewiduję. Jojwoj. Nie wiem jak na podstawie kilkudziesieciu wpisow na Form 40+ mozesz sobie wytworzyc obraz mojego Swiata. Chyba , ze masz o mnie informacje pozanetowe ))) Jedna z zasad jakie przestrzegasm na necie jest pisanie prawdy. Nie pisze wszystkiego , ale jak juz pisze to szczerze. Wiec Ci napisze, ze trzy lata temu zostalam sama , bez pracy , bez jezyka ,w kraju ktorego nie lubilam za to z dwojgiem dzieci. Jezyka sie nauczylam , prace mam , niedlugo ide do szkoly. I nie mam zalu do Swiata. Jestem w tej chwili tak zadowolona i szczesliwa jak nie bylam od kikunastu lat ))) Tak ze jak chodzi o analize mojego stanu ducha walnales jak kula plot... Kran. Odpowiedz Link
lablafox Re: Dzisiejki 69 12.12.04, 08:57 mammaja napisała: > Specjalne pozdrowienia dla Wedrowca z rodzina po przeczytaniu ponizszego > wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2440409.html To juz teraz wiem , dlaczego urzędnicy nie odpowiadaja na moje pisma - nie zapłaciłam. Jakie to proste. Szlag by ich trafił . Przepraszam. Odpowiedz Link
tom_tam Re: Dzisiejki 69 - LX 12.12.04, 10:51 Szanowna LX,- Jezeli to Ciebie "pocieszy" wlasciwy dla mnie Urzad administracji panstwowej - choc odlegly od Twojego o ca. 1000 km ale tez w Kraju EU - pobiera oplaty za "cokolwiek" w wysokosci nieproporcjonalnie wyzszej od tych z cennika Szczecina czy Poznania . O drakonskiej wysokosci oplat "naszych" polskich Konsulatow ktore przecie nie sa niczym dla mieszkajacych stale Zagranica rodakow, jak wlasciwym Urzedem polskiej Administracji - juz nie wspomne! - bo to zdzierstwo "w bialy dzien" i granda jakich malo. "Poziom" tych uslug, przygotowanie zawodowe "urzednikow" i kultura zalatwiania w tych "Urzedach" - to juz prawdziwy kryminal pozdrawiam,- tom Odpowiedz Link
jutka1 Szarobura niedziela 12.12.04, 08:51 J.w. Nie zapowiada sie rozpogodzenie na razie. dziendobrybardzo wszystkim ) Odpowiedz Link
axsa Re: Szarobura niedziela 12.12.04, 09:00 Niedzielę przywitałam leniwie.Dziecko jeszcze śpi.Pogoda dziwna - niegrudniowa. Na słonko nie ma raczej nadziei. Odpowiedz Link
lablafox Re: Szarobura niedziela 12.12.04, 09:18 Dziś niedziela, nikt ode mnie na razie niczego nie chce. Mam ochotę na leniwą niedzielę w samotności . Powolną , z muzyką w tle , snującą się. Mam cichą nadzieję ,że nie znajdzie się żaden pocieszacz, który dojdzie do wniosku ,że powinien mnie swoją obecnością uszczęśliwić. Losie , bądź dziś dla mnie łaskaw i każda myśl typu "może by odwiedzić Lx , bo sama" wymiataj z głowy pomysłodawcy. Odpowiedz Link
marialudwika Re: Szarobura niedziela 12.12.04, 10:01 A wiec taka sama pogoda,jak u Jutencji.Moze zapalenie wszelkich mozliwych swiatel pomoze.. ml Odpowiedz Link
dado11 Re: Szarobura niedziela 12.12.04, 18:02 Czesc Kochani po wczorajszynm dlugim wieczorze (imprezka), dzis spalam jak susel do poludnia. To po prostu cudowny wynalazek-niedziela Potem leniwie paletalam sie po domu, spacer z czworonogami, troche pozorowanej aktywnosci i dzien blogiego lenistwa zlecial Obiadek z wczoraj, odgrzewany, totalne nierobstwo. Ale juz pora zwierac szeregi i do roboty. Jutro od siwego poranka-gesto! Pozdr. D Odpowiedz Link