ewelina10 17.05.05, 07:23 wszystcy śpią i jak tu nie skorzystać z okazji. Otwarłam (ort zamierzone) niech mi będzie odpuszczone Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ewelina10 Re: Dzisiaj (119) 17.05.05, 07:25 pozwoliłam sobie przenieść mój wątek z poprzednich dzisiejek jako że był numiero 101 Witam zdążyłam się jeszcze pogimnastykować na dworze wziąć prysznic a tu z nieba znowu deszcz zaczął padać. przede mną trochę napięty różnymi sprawami dzień, ale czuję się rześka, zrelaksowana i wypoczęta zapomniałam dodać ... Miłego Dnia państwu życzę Odpowiedz Link
jutka1 Re: Dzisiaj (119) 17.05.05, 09:26 Obudzilam sie wczesniej, niz zwykle... Za oknem deszcz, znowu dziendobrybardzo Odpowiedz Link
lablafox Re: Dzisiaj (119) 17.05.05, 09:31 Tak , za oknem deszcz , znowu , ale nie jest tak potwornie zimno. Wczoraj przyniesiony do domu bez , oklapł już zupełnie , nie zdobi , nie pachnie , a ja tak kocham bzy. Odpowiedz Link
monia.i Re: Dzisiaj (119) 17.05.05, 10:26 Bo bez najpiękniej na krzaku pachnie i wygląda Taki jego charakter dziki, nieudomowiony.. Znowu pada. I znowu zimno. Tyle, że zieleń jest pięknie umyta - rozkosz dla oczu - popatrzeć na taką wilgotną, zieloną gęstwinę... Miłego dzionka wszystkim! Odpowiedz Link
mammaja Re: Dzisiaj (119) 17.05.05, 11:09 Noca deszcz walil o dach, sny mialam dziwne i tajemnicze! Wczoraj musialam "pozyczyc" komp synowi na caly wieczor, teraz nawet nie zdaze przeczytac co napisaliscie Dobrze Ewelino, ze otwarlas Dzisiaj Wiosna znowu schowala sie za chmury, smutno mi, tak bardzo potrzebuje slonca. Ale i tak rzucam sie w wir spraw, zyczac wszystkim milego gadu-gadu Odpowiedz Link
marialudwika Re: Dzisiaj (119) 17.05.05, 12:04 Pogoda,hm,szkoda pisac..jest wrecz ponura..gdyby nie zielen i kwiaty moglaby byc listopadowa.. ML Odpowiedz Link
kornikuno Re: Dzisiaj (119) 17.05.05, 12:21 Dien dobry... i tutaj szaro, buro i ponuro IzaBella Odpowiedz Link
wenus440 Re: Dzisiaj (119) 17.05.05, 13:46 rowniez witam deszczowo, i co zrobic... ? nie poddajac sie zaplakanej pogodzie uskutecznilam "dancing in the rain"no moze bardziej walking - the space is our future Odpowiedz Link
dado11 Re: Dzisiaj (119) 17.05.05, 14:40 Grzmi, leje, w domu zimno i wilgotno...brrrr.... Wlaczylam piecyk, bo siedzac przy komputerze zmarzlam na kosc, a rece mi zgrabialy(( Pozdrawiam i mimo wszystko ciepelka zycze D. Odpowiedz Link
marialudwika Re: Dzisiaj (119) 17.05.05, 14:45 Nawzajem Dado!! Taka wilgoc,ze nawet psiunki nie maja ochoty wychodzic..,czyli "niepsia" pogoda.. ML Odpowiedz Link
wenus440 Re: Dzisiaj (119) 17.05.05, 14:50 za ciepelko dziekuje, ale to chyba nie wystarczy, trzeba bedzie zastosowac docieplanie od wewnatrz.. no to prosit! - the space is our future Odpowiedz Link
jan.kran Re: Dzisiaj (119) 18.05.05, 01:32 Była piekne słońce , bezchmurna niebo , ale pizdziło gorzej jak w Kileckiem. Pracowałam 14 godzin,bo po pierwszej szychcie okazało się , że koleżanka zachorowała.Ponieważ jest świto państwo płacą 133% extra )) Jutro mam zamiar spać cały dzień... Kran. Odpowiedz Link
luiza-w-ogrodzie Sroda, 18 maja 18.05.05, 01:36 W nocy padalo a mnie meczyly sny o powrocie na uczelnie, gdzie studiowali moi koledzy z klasy maturalnej a ja mialam miesieczne zaleglosci w notatkach i kradlam jakies zeszyty z kanciapy za laboratorium. Wszystko w kolorze. Obudzilam sie zmeczona. Pogoda laciata - od ciemnoblekitnych walow chmur burzowych po sloneczne niebo. Od jutra ma byc sucho. Meteorologowie zapowiadaja kolejny cykl El Nino a nasi politycy to ignoruja. Ech, gadac sie nie chce. Pozdrawiam w srodku tygodnia Luiza-w-Ogrodzie ><(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><(((º> .·´¯`·.. ><(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><(((º> Odpowiedz Link
jutka1 Re: Sroda, 18 maja 18.05.05, 01:48 Mam takie sny czasem, ze znowu matematyke (zaawansowana) i fizyke musze na maturze zdawac, i NIC nie pamietam, pot na czole, te rzeczy Albo ze w Los Angeles (wazne ze wzgledu na odleglosc ze skrzynki wyjmuje list z kuratorium, ze nastapila pomylka i musze sie stawic na pisemna mature jw. tego samego dnia ))) No to teraz, jak juz zlapalam 99099 , moge sie oddalic w strone sypialni hehe Luizo pobilam Cie )))) Odpowiedz Link
wenus440 Re: Dzisiaj (119) 18.05.05, 13:39 z najnowszych doniesien festiwalu filmowego w Cannes: film.interia.pl/news?inf=624117 czy ma szanse? - the space is our future Odpowiedz Link
mammaja Re: Dzisiaj (119) 18.05.05, 22:28 Bylam rano u przyjaciolki, ktora ma przepiekny ogrod i wrocilam z samochodem pelnym roznych ciekawych roslinek do wsadzenia, niestety popoludniu padal deszcz,mam nadzieje, ze jutro zdaze je wsadzic. Popludniu musialam pojsc do Osiedlowego Klubu Kultury na inaugoracje cyklu "akademia filmowa". I duza niespodzianka - bardzo ciekawe trzy filmy z cyklu "Male Ojczyzny" (po 25 min.), obecnosc trzech rezyserow, ciekawa dyskusja,naprawde warto bylo Odpowiedz Link
luiza-w-ogrodzie Czwartek 19 maja 19.05.05, 04:00 Pogoda nie moze sie zdecydowac - raz slonce, raz deszcz, ale w weekend ma byc ladnie: cieplo i sucho. Zakwitaja fiolki a ja musze sleczec nad raportami i rozkrojonym awokado. Jeszcze trzy i pol godziny, potem szlus! Po powrocie z pracy i basenie zaczne sortowac zdjecia - mam stos fotografii od zeszlego lipca, ktore nijak nie mogly trafic do albumow. Po uporzadkowaniu zaczne je skanowac na potrzeby galerii i albumow internetowych. Pozdrawiam zdecydowanie jesiennie, w welnianych spodniach Luiza-w-Ogrodzie ><(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><(((º> .·´¯`·.. ><(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><(((º> Odpowiedz Link
ewelina10 Re: Dzisiaj (119) 19.05.05, 07:44 Witam słońce chociaż trochę zamglone razi mnie przez okno prosto w oczy. jestem tak jego spragniona, że szkoda mi rozsuwać vertikale. liczę na cieplejszy dzień, bo jest przyjemniej załatwiać sprawy na mieście, kiedy nie pada i nie wieje. w planach mam również pływanie na basenie. miłego dnia życzę Odpowiedz Link
jutka1 Re: Dzisiaj (119) 19.05.05, 09:08 Slonce cala geba ) Bezchmurne niebo Taki maj lubie!!! dziendobrybardzo Odpowiedz Link
mammaja Re: Dzisiaj (119) 19.05.05, 10:11 No tak...Slonce swieci, ale zimno - tylko 10 C ,zimny wiatr,wyszlam "boso" do ogrodu i musialam zwiewac. Siadam to pisania sprawozdania z czegostam - kwiatki poczekaja. Ale swiat przez okno wyglada calkiem ladnie Tylko, ze znowu "juz czwartek"! Ludzie!Co sie dzieje z tym czasem? Odpowiedz Link
dado11 Re: Dzisiaj (119) 19.05.05, 10:36 Cześć Kochani U nas, jak u Mammaji, 13 st, słońce, i nareszcie nie pada Nasi ptasi ulubieńcy (kosy) odchowują potomstwo, i co chwila mają kłopot z agresorami w postaci srok i sójek. Pana kosa nazwaliśmy Ninja, bo z takim poświęceniem broni gniazda i samiczki (ona dostała ksywkę Oczko), rzuca się na dużo większe od siebie agresywne ptaszyska i tłucze je gdzie popadnie. Niestety jego alarmujący wrzask budzi nas coraz wcześniej i biegniemy pomagać. Dziś pobudka była o 6.10. Myślę, że mamy świra, ale to chyba świr pozytywny Poza tym chyba lepiej mieć jakiegoś małego świra i niż nie mieć żadnego Z innej beczki, postanowiłyśmy z młodą zrealizowac nasz plan i zabieram ją na jej 21 urodziny do Londynu, gdzie też sama z radością wrócę po długiej przerwie Przemieszkałam tam prawie rok i naprawdę bardzo lubię to miejsce na ziemi Mam nadzieję, że nie zmieniło sie zanadto... Teraz tylko trzeba znalęźć jakieś rozsądne miejsce do przekimania i hulaj dusza)) Pozdrawiam optymistycznie, D. Odpowiedz Link
jutka1 Re: Dzisiaj (119) 19.05.05, 11:45 Dado, Ty Londyn, ja Paryz ) Jade za 4 tygodnie stare katy poodwiedzac Kurcze 6 kilo zywej wagi mi mruczy na kolanach i wymaga 100% atencji, trudno pisac ))))) Odpowiedz Link
lablafox Re: Dzisiaj (119) 19.05.05, 12:38 Dado , to jesteśmy z jednej paczki . Ja odganiam od gniazda szpaków - kawki i sroki . Na razie szpaki trzymają się , ale jak długo? Młode jeszcze wrzeszczą , to znaczy ,że są . Gniazdo u sąsiada w podsufitce dachowej , na wprost mojego kuchennego i komputerowego okna. Wczoraj kilka szpaków trzymało straż przy gnieździe gdy rodzice latali z pozywieniem. Odpowiedz Link
mammaja Re: Dzisiaj (119) 19.05.05, 21:22 U mnie w budce "pod okopem "nad oknem kuchennym zamieszkaly sikorki, jak tylko jestem w kuchni obserwuje ich nieustanne kursowanie z prezysmakami w dziobach.Widocznie wylęgly sie juz male. Dziecioly nadal przylatuja do ziarna slonecznikowego, kreci sie pelno kawe i nawet sroki.Mniejsze ptaszki wyspiewuja od 4-tej rano. A ja padam na nos i jutro tez nielekko bedzie Odpowiedz Link
marialudwika Re: Dzisiaj (119) 19.05.05, 22:02 jutka1 napisała: > Dado, Ty Londyn, ja Paryz ) > Jade za 4 tygodnie stare katy poodwiedzac > > Kurcze 6 kilo zywej wagi mi mruczy na kolanach i wymaga 100% atencji, trudno > pisac ))))) > Jutko, a te 6 kg jedzie z TOba tez??? ML Odpowiedz Link
jutka1 Re: Dzisiaj (119) 20.05.05, 08:38 ML, 6 kilo bedzie pilnowane tutaj przez - znanych jej i lubianych - znajomych Odpowiedz Link
luiza-w-ogrodzie Sloneczny piatkowy poranek 20.05.05, 01:23 Noc byla ziiiimna, 10 stopni, ale poranek wstal sloneczny. Bedzie piekna pogoda co najmniej do wtorku. Trzeba wyruszyc za miasto na weekend no i korzystajac z suchej pogody opylic kapuste przeciwko szkodnikom. Pozdrawiam Luiza-w-Ogrodzie ><(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><(((º> .·´¯`·.. ><(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><(((º> Odpowiedz Link
jan.kran Re: Sloneczny piatkowy poranek 20.05.05, 07:26 Wstałam z bólem głowy. Jeden rzut oka na pogodę za oknem wytłumaczył mi mój stan. Ciemno,zimno i pada. Idę niebawem do pracy... marzy mi się choc odrobina slońca. Kran. Odpowiedz Link
felinecaline Re: Sloneczny piatkowy poranek 20.05.05, 08:43 Wy macie swoich ptasich podopiecznych a ja mam narazie zwiadowcze odwiedziny mojej pary turkawek, ktora na moim balkonie wije sobie gniazdko juz 3 rok z rzedu. W ubieglych latach ulegly sie raz 2 raz 1 golebiatko (na szczescie one sie rozmnazaja pewnie gdzie indziej, bo juz i tak Pitka boi sie wychodzic na balkon. W tym roku madry po szkodzie Kicur zainstalowal im specjalny koszyczek legowy, bo w latach poprzednich zdemolowaly jego popisowe surfinie. Trzymajcie kciuki za szczesliwe dotarcie do celu podrozy moich gosci Odpowiedz Link
jutka1 Re: Sloneczny piatkowy poranek 20.05.05, 08:49 Tutaj tez sloneczny poranek, i tak ma podobno pozostac. Mam nadzieje. dziendobrybardzo Odpowiedz Link
dado11 Re: Sloneczny piatkowy poranek 20.05.05, 10:03 U nas rześko (14 st.), ale piękne słońce Ogród tonie w soczystej zieleni, ptactwo wydziera się radośnie, sroka dostała surową odprawę, a ja lżejsza już o całe 5 kg, czuję się jak młody bóg Lx nasze szpaki też założyły gniazdo w podbitce dachu i są tam zupełnie bezpieczne, bo chyba żaden większy drapieżnik nie byłby w stanie wykonać takich ewolucji jak one, by się tam dostać Ale trzymam kciuki za twoje Serdecznie wszystkich pozdrawiam, D. Jutko, miłej wyprawy! U nas ostateczne decyzje zapadną w przyszłym tygodniu, D. Odpowiedz Link
no_no Re: Sloneczny piatkowy poranek 20.05.05, 12:14 Zawsze jest jakieś dzisiaj... no_no - nieprawda aż Odpowiedz Link
marialudwika Re: Sloneczny piatkowy poranek 20.05.05, 12:24 Masz racje...Tak..to prawda..naogol bywa!!! Moje "dzisiaj" upalno-zimno-deszczowe..klawiatura sie buntuje..chyba ja "zaklikalam"..albo "sie zakurzyla"... ML Odpowiedz Link
no_no Re: Sloneczny piatkowy poranek 20.05.05, 12:29 Wiosna Pani Mario, wiosna Kij z klawiaturą Ważne, by muzyka w sercu grała no_no - Hej! Ho! Pozdrawiam wszystkich rodaków zgromadzonych przed klawiaturami) Odpowiedz Link
lablafox Re: Sloneczny piatkowy poranek 20.05.05, 19:05 Dzisiaj dzień pracowity - "ogrodowy" na balkonie. W Poznaniu słonecznie choć chłodno. Odpowiedz Link
mammaja Re: Sloneczny piatkowy poranek 20.05.05, 21:48 Dzisiaj ogladalismy wystawe Cienie i swiatla - arcydziela malarstwa francuskiego na Zamku Krolewskim. W ramach mojego "projektu" dla Uniwersytetu. Wszyscy byli zachwyceni nie tylko obrazami, ale takze nasza przewodniczka, historykiem sztuki, ktora bardzo ciekawie oprowadzala nas po wystawie. Cdn. Ciesze sie bardzo,ze moge tym ludziom cos ofiarowac - chociazby takie przedpoludnie jak dzisiejsze. Popoludniu walne zebranie mieszkancow mojego osiedla. To tez wyeksploatowana padne zaraz na twarz i nie miejcie zalu, ze nie pisze! Odpowiedz Link
marialudwika Re: Sloneczny piatkowy poranek 20.05.05, 22:48 no_no napisał: > > > Pozdrawiam wszystkich rodaków zgromadzonych przed klawiaturami) > Nawzajem!!!!!!! Ml Odpowiedz Link
fedorczyk4 Sloneczny sobotni poranek 21.05.05, 09:51 W stolicy cudo a nie pogoda, Krowisia na spcerze objadła sie trwą i brykała jak szczenię. Nawet ludzie są tacy jacyś ładniejsi dzisiaj. Za to wczoraj na cmentarzu (zmarł tata mojej przyjaciółki)powiedziano nam że nie ma wolnego terminu, aż do piątku, ale żebyśmy sie dowiadywały bo może ktoś zrezygnuje!!!!! W pierwszej chwili myślałam że się przesłyszałam, ale nie. Odpowiedz Link
jutka1 Re: Sloneczny sobotni poranek 21.05.05, 10:17 Tutaj to samo, slonce, bezchmurne niebo, ma byc 24 stopnie )) Niedlugo przyjezdza uczen, musze sie przygotowac Dziendobrybardzo ) Odpowiedz Link
ligia12 Re: Sloneczny sobotni poranek 21.05.05, 11:00 W Krakowie to samo,słoneczko od rana ,a jak mi sie nie chciało iść do pracy. Życze miłego weekendu! pozdrawiam!!! Odpowiedz Link
marialudwika Re: Sloneczny sobotni poranek 21.05.05, 11:51 Pogoda taka,jaka lubie,ani za zimno ani za goraco..Troche slonca i nieco chmur. Zielono wokol a laki trawnikow sa namietnie "koszone" przez stada dzikich krolikow!!!! Sa one ozdoba naszego osiedla!!Gatunek trawy jest jakis wyjatkowy..wszyscy po niej depcza..koszona jest rzadko..a wyglada jak gesty dywan..rok okragly.. ML Odpowiedz Link
ewelina10 Re: Sloneczny sobotni poranek 21.05.05, 12:06 marialudwika napisała: > wyjatkowy..wszyscy po niej depcza..koszona jest rzadko..a wyglada jak gesty dywan..rok okragly.. hy hy hy ... przypomniły mi się dawne tabliczki z napisem: nie deptać trawników dzionek u mnie tyż pikny (ort). obrobiłam się już ze swoimi sprawami. jeszcze tylko wciągnę na siebie jakieś szorty i ruszam w trasę rowerem na szutrowe drogi bez pola lasy, góry, doliny (ort) i inne bezdroża. Odpowiedz Link
marialudwika Re: Sloneczny sobotni poranek 21.05.05, 12:25 ewelina10 napisała: . > > hy hy hy ... przypomniły mi się dawne tabliczki z napisem: nie deptac.. > > ) Na poczatku pobytu tutaj...balam sie po nch chodzic......majac owe tabliczki "w oczach"! ML Odpowiedz Link
lablafox Sloneczne sobotnie popołudnie - już??? 21.05.05, 13:49 Jak ten czas leci. Dzisiaj rano wyprawa na ul.Bema - tam jest do godziny 11:00 giełda kwiatowa i można kupować taniej. Ja tam nie mogę chodzić , bo mi się w głowie miesza od kolorów , rodzajów i gatunków. Kręćka dostaję i spazmów.Mąż mój jednak kroczy obok i naprowadza na właściwe tory)) Kupiłam(lismy) - pelargonie pnące - cel wyprawy , rózowe. Kupiłam pnącą różę - różową za 4 zł , pani powiedziała ,że na pewno się rozrośnie i na pewno zakwitnie w tym roku i skrętnika fioletowego , innego niz mam , za 3.50. Zobaczymy. Potem prace balkonowe .Skrzynki z bratkami na posadzkę , jako ochronę przed widokiem z dołu - skrzynki z pelargoniami na właściwe miejśce. Różę, maleńką , w wielką donice - mam nadzieję ,że nie nabawi się w niej kompleksu mniejszości. Potem noworodkom zrobiłam fotki , a macoszkom czyli btrtakom fotki w nowym miejscu i teraz na chwilę relaks przy komputerze. Zdjęcia wrzucę do albumu. Odpowiedz Link
kornikuno Re: Sloneczne sobotnie popołudnie - już??? 21.05.05, 17:50 ...wlasnie skonczylam porzadek na tarasi i takim malym parapeci/balkonie przy oknie kuchennym, zebralam nasiona(?) cyklamenow - co z nimi to sobie gdzies na necie poczytam; roza wypuszcza dwa kolejne kwiaty, jutro noze zakupie jakies nowe kwiaty, moze trafie na hortensje blue... Milego popoludnia IzaBella Odpowiedz Link
no_no Re: Dzisiaj (119) 21.05.05, 18:22 Poezja KATI_P zamieszczona w opisie pod nickiem na gadu-gadu: "O zimo! Przy tobie czuję się jak w raju, lecz odwiedzaj mnie w lutym, a nie kurwa w maju!!!" no_no - na szczęście te strofy można już chyba w tym roku włożyć ad acta, co sprawdziłem na swojej delikatnej, śniadej skórce - wystawiając ją dzisiej na próbe promieniom słonecznym. Dżen bardzo dobry Odpowiedz Link
no_no Re: Dzisiaj (119) 21.05.05, 18:30 Ach! Nie wiem, czy mówiłem już o tym? Kocham życie no_no - Hej! Ho! Hej! Hooooooooooo.... O Odpowiedz Link
skynews Re: Dzisiaj (119) 21.05.05, 19:10 Tak, już mówiłeś. Ale czy życie kocha Ciebie,bo jak nie to przechlapane)) Odpowiedz Link
no_no Re: Dzisiaj (119) 21.05.05, 19:13 Na górze róże, na dole fiołki, a my z życiem kochamy się, jak dwa no_no - aniouki Odpowiedz Link
no_no Re: Dzisiaj (119) 21.05.05, 19:17 skynews napisał: > > Tak, > już mówiłeś. > Ale czy życie kocha Ciebie,bo jak nie to przechlapane)) ----- Wiesz Sky, zdradzę Ci na ucho, że się trochę boję, czy to życie nie zdradzi mnie i nie porzuci...... no_no - póki co, miłość kwitnie w najlepsze Odpowiedz Link
skynews Re: Dzisiaj (119) 21.05.05, 19:25 Nie bój się na zapas. Póki co,to za miłość... Odpowiedz Link
mammaja Re: Dzisiaj (119) 21.05.05, 20:03 Przed poludniem narada ,ale w ogrodzie przyjaciolki z ciepla szarlotka i naleweczka.Dookola wielkiej urody azalie, rododendrony i inne kwitnace bractwo. Ledwo sie potem wyrobilam z zakupami, obiadkiem, drzemka, odwiedzinami coreczki - ot i juz nie ma soboty! A pogoda byla jak marzenie Odpowiedz Link
marialudwika Re: Dzisiaj (119) Aniol... 21.05.05, 20:32 Jezeli sa anioly to wlasnie ja poznalam.Mialam przyjemnosc goscic Ja przez 3 dni....Mozna na Nia patrzec i sluchac Jej ..bez konca....Nawet moj TZ byl olsniony.A jest dosc wybredny! Niektorzy domysla sie o kogo chodzi,a jesli nie to trudno... ML PS. Daj znac ....po p Odpowiedz Link
marialudwika Re: Dzisiaj (119) Aniol... LITEROWKA!!!!!!!!!! 21.05.05, 20:34 ....po przylocie !!!!!!!!!!!!!!!!!! ML Odpowiedz Link
ewelina10 Re: Dzisiaj (119) 22.05.05, 07:12 Witam dzisiaj jadę poza Warszawę na cmentarz moich "dziadków" w stronę Góry Kalwarii. zabieram ze sobą całą starszyznę ... ciotki, kuzynkę, ale bez wujków, bo ich już nie ma. jazda będzie wolna i ostrożna z tak cennym "ładunkiem". co roku słyszę to samo: Ewelinko ... może wieziesz nas już po raz ostatni. takie dobre z ciebie dziecko Odpowiedz Link
jutka1 Niedziela 22.05.05, 10:12 Slonce gdzies sie zakamuflowalo ;-( Ma byc cieplo, 26 stopni, ale ma padac. Dobrze, ze wczoraj cala trawe skosilam Po raz pierwszy od 3 dni wyspalam sie ) Dziendobrybardzo Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: Niedziela 22.05.05, 10:47 Czesc, to Ci zazdroscze, moje koty zdecydowaly ze dzisiaj pobudka o 5. A jak one zdecyduja to juz umarl w butach Odpowiedz Link
marialudwika Re: Niedziela 22.05.05, 11:59 Pogoda wprost bajeczna !!!!!! Wieje stepowy suchy i cieply wiatr! ML Odpowiedz Link
mammaja Re: Niedziela 22.05.05, 12:05 Taka cisza niedzielna! Chwilka na przesadzenie pelargonii zamienila sie w dluzsze prace - gdzie spojrzec to cos trzeba wyrwac, alboe przesadzic. Sasiadka opala sie na kocyku - mlodziez wybyla, nie bedzie obiadu rodzinnego, jak fajnie! Odpoczne! Dla nas wystarczy miesko z wczoraj,a mloda kapusta z koprem (jak u Jutki) juz gotowa! Milego, slonecznego dnia zycze! Odpowiedz Link
jan.kran Re: Niedziela 22.05.05, 12:03 Pojawiło się słońce. Nareszcie! Mam wolne , rzadkośc w moim przypadku))) Chyba po prostu się trochę i wyspie i poczytam, jakis spacerek w pięknych okolicznościach przyrody. Obiad jak zwykle robi Młodzież. A ja słucham muzycznie " Mesjasza ". Odpowiedz Link
kornikuno Re: Niedziela 22.05.05, 13:24 Szarobury dzien, ale nie jest zimno. pozdrawiam niedzielnie IzaBella Odpowiedz Link
marialudwika Re: Niedziela 22.05.05, 15:07 Korniku Mily...u Ciebie nie swieci slonce??? Posylam je..jesli chcesz!!! ML Odpowiedz Link
kornikuno Re: Niedziela 22.05.05, 16:01 ML Dzieki serdeczne! Niestety nie swieci i teraz jest chlodno raczej. Mielismy isc na spacer po obejrzeniu F1, ale chyba pozostaniemy w domu. IzaBella Odpowiedz Link
marialudwika Re: Niedziela 22.05.05, 16:08 Izo Bello...juz "po" sloncu...ale i tak sie nie smuce... Moj Aniol dolecial bezpiecznie.. Pozdrawiam! ML Odpowiedz Link
luiza-w-ogrodzie Zimny poniedzialkowy poranek 23.05.05, 00:42 Brr, ponizej 10 stopni i gesta rosa na trawie. Za to slonce na czystym niebie zapowiada cieply dzien. W weekend opielilam ogrod, posialam rozne ziola i kwiaty, rozsadzilam aloes (robie z niego nalewki kosmetyczne) i mam poczucie dobrze spelnionego obowiazku ;oD Pozdrawiam zyczac pieknego tygodnia Luiza-w-Ogrodzie ><(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><(((º> .·´¯`·.. ><(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><(((º> Odpowiedz Link
jutka1 Re: Zimny poniedzialkowy poranek 23.05.05, 00:45 I know what you're trying to do..... Odpowiedz Link
luiza-w-ogrodzie Jutka, wiem, ze nie uwierzysz... 23.05.05, 00:49 jutka1 napisała: > I know what you're trying to do..... Wiem, ze nie uwierzysz, ale popatrzalam na licznik dopiero po zgloszeniu sie na "Dzisiajkach". Chyba jeszcze spie... No ale 1000001 tyz dobry ;oD Pozdrawiam zimno i rosiscie Luiza-w-Ogrodzie ><(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><(((º> .·´¯`·.. ><(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><(((º> Odpowiedz Link
lablafox Re: Jutka, wiem, ze nie uwierzysz... 23.05.05, 08:27 Dzisiaj upalnie, od rana. Dobra wiadomość - 2 pisklęta szpaków się uchowały- już się pokazują w otworze pod podsufitką , natomiast rodzice zwiększyli tempo latania tam i z powrotem z jedzonkiem dla rozwartych szeroko żółtych dziobów. Jedno nawet wylazło na beleczkę ( więzar daochowy??) i trzepocze skrzydełkami. Ja sie boję ,ze spadnie , mąz mnie namawia na położenie poduszek pod gniazdem. Odpowiedz Link
marialudwika Niepewna pogoda.. 23.05.05, 08:32 Zamiast upalu..pochmurno...chwilowo 11 stopni..codzienny "dylemat" jaksie ubrac..letnio..jesiennie..? Milego dnia ML Odpowiedz Link
jutka1 Re: Niepewna pogoda.. 23.05.05, 09:44 Tutaj tez niepewna.. Chyba zbiera sie na deszcz Dziendobrybardzo Odpowiedz Link
kornikuno Re: Niepewna pogoda.. 23.05.05, 09:58 Dzien dobry, kolejny szary dzien pewnia padac bedzie jak ja nie lubie poniedzialkow! Pozdrawiam IzaBella Odpowiedz Link
no_no Re: Dzisiaj (119) Coś huknęło! 23.05.05, 09:30 Ziemia jękła... Czyżby setka pękła? no_no - Hej! Ho! Hej! Hooooooo... O Odpowiedz Link
no_no Re: Dzisiaj (119) Ach! Zapomniałbym:) 23.05.05, 10:46 Czy ja już mówiłem Wam o tym...?) no_no - Dzień dobry P.S. Lubię też poniedziałki Odpowiedz Link
mammaja Re: Dzisiaj (119) :) 23.05.05, 14:52 Wspanial pogoda, niestety spedzilam przedpoludnie na badaniu w szpitalu.Ochydna gastroskopia juz za mna! Teraz troche leczenia! A popoludnie tez zajete - wiec do wieczora! Odpowiedz Link
lablafox Re: Dzisiaj (119) :) 23.05.05, 15:40 Zbliża się burza , zrobiło się ciemno i ochłodziło się i cały czas gdzieś coś pomrukuje. Odpowiedz Link
luiza-w-ogrodzie Pochmurny wtorkowy poranek 24.05.05, 03:29 Za oknem szare niebo po zimnej nocy. Wczorajszego wieczoru poczulam oddech zimy na basenie: lodowaty cement parzy w stopy, nad woda unosza sie kleby pary, po zanurkowaniu kolory jak na lodowcu: iemny blekit i butelkowa zielen a nad tym wszystkim swiecil zimny ksiezyc w pelni, jak lodowa kula. Ale za miesiac przesilenie zimowe i odtad juz bedzie przybywalo dnia! Pozdrawiam wszystkich znad goracej zielonej herbaty Luiza-w-Ogrodzie ><(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><(((º> .·´¯`·.. ><(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><(((º> Odpowiedz Link
kornikuno Re: Pochmurny wtorkowy poranek 24.05.05, 08:09 Dien dobry swieci slonce i zapowiada sie piekny dzien! Wreszcie Pozdrawiam z nad drugiej kawy IzaBella Odpowiedz Link
jutka1 Re: Pochmurny wtorkowy poranek 24.05.05, 08:51 Tutaj jak w tytule Powoli zbieram sie do wyjazdu Dziendobrybardzo Odpowiedz Link
marialudwika Re: Pochmurny wtorkowy poranek 24.05.05, 11:11 Po bajecznie kolorowym wschodzie slonca....obudzil mnie dzien ponury,szary,wietrzny..Pociecha..albo i nie jest majacy nadejsc w piatek tropikalny upal!! Zla wiesc..dla "migrenikow"..i innych meteopatow. U nas nie ma dlugiego weekendu..wreszcie..mamy natomiast strajki... Ale to na inne opowiadane.. Milego dnia ML Odpowiedz Link
kornikuno Re: Pochmurny wtorkowy poranek 24.05.05, 13:33 ..;a wiec przesylam Wam troche slonca IzaBella PS po 3 godz. spacerze Odpowiedz Link
lablafox Re: Pochmurny wtorkowy poranek 24.05.05, 14:30 Po zimnym i pochmurnym poranku - piękne słońce i cieplutko . Wizyty w urzędach są wkurzające , czasami bardzo. Odpowiedz Link
bodzio49 dzieńdoberek :-) 24.05.05, 17:19 Słoneczko wygląda tylko zza chmurek ale dosyć często. Ale jest cieplutko. Dla mnie wystarczy. A jutrzejszy, przedłykendowy dzień mogę sobie zrobić w pracy ulgowy- tzw. "gospodarczy". Czyli porządki w szufladach, kawka, ciasteczko i jakieś miłe, niestresujące, spotkanie na mieście. A co, zasłużyłem sobie Odpowiedz Link
mammaja Re: dzieńdoberek :-) 24.05.05, 19:02 A u mnie pochlodnialo, zachmurzylo i caly dzien deszcz wisi w powietrzu.Ale bylam na pokrzepiajacej uroczystosci nadania naszemu Zakladowi Opieki Zdrowotnej Certyfikatu ISSO (nie wiem jak sie pisze), ale daje wieksze mozliwosci kontraktow itd. Bardzo duzo sie poprawilo, chociaz narzekacze pewno beda dalej narzekac.A jest sie czym pochwalic! Odpowiedz Link
bodzio49 Re: dzieńdoberek :-) 24.05.05, 19:37 To rzeczywiście jest się czym pochwalić. Moją firmę też "certyfikowali" i wcale nie była to prosta sprawa a dosyć kosztowna. Aż trudno uwierzyć, że ZOZy też o takie coś się starają. Bo w zasadzie nie dotyczy to chyba spraw merytorycznych, związanych z leczeniem. Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: dzieńdoberek :-) 24.05.05, 20:09 Wieczorek dobry Wszystkim, dzień jak dzien pogoda słabawa dla ciśnieniopatów, za to zachód słońca zjawiskowy.Tego było mi trzeba po wizytach w zakładzie pogrzebowym, Z.U.Sie i kwiaciarni w ktorej twardo wpchali nam sztuczne wiązanki. Odpowiedz Link
lablafox Wieczorkowo 24.05.05, 20:32 Właśnie wróciliśmy z wieczornego spacerku - pogoda piękna- a my odkrywaliśmy nowe przestrzenie - zamiast tradycyjnego skręcenia ścieżką w lewo - skręciliśmy w prawo , tam gdzie nasza noga jeszcze nigdy nie stapnęła. I zdziwienia , zdziwienia ,zdziwienia - ,że taki obszar , że takie urokliwe miejsca ,ze...że... Zdjeciorek napstrykałam 137 , ale ponieważ mój aparat , albo moje oczy mają jakiś feler - to część nie takich jakbym chciała. Feler aparatu: nie widzę co fotografuję , jeśli jest słońce, zamiast obrazu ma ekraniku mam taką tęczową poświatę. Można powiedzieć ,że fotki strzelałam z biodra. Odpowiedz Link
mammaja Re: Wieczorkowo 24.05.05, 21:22 Fed. - wspolczuje zalatwiania! A zdjecia z biodra bywaja super! Zwlaszcza jak ladne biodro Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: Wieczorkowo 24.05.05, 21:50 Dzięki Ci Mammajko za współczucie, ale ja jestem odporna, gorzej bylo z moją przyjaciólką, ona niezyczajna naszych łapówek żeby wpóścili na cmentarz itym podobnych, a do tego bardzo chora, więc mocno wrażliwa, ale już wszystko załatwione. Co do zdjęc z biodra całkiem się zgadzam, jak strzały, sa najlepsze. Pozdro. Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: Wieczorkowo 24.05.05, 21:51 wienia, oczywiśie, za szybko mi się nacisneło. Wybaczcie. Odpowiedz Link
luiza-w-ogrodzie Sroda, 25 maja 25.05.05, 01:38 Kolejny szary poranek, szary nastroj i wyglad. Nagle real zaroil sie sprawami prawnymi i trace czas wypisujac kupy papierow. Niezadowolona jestem, o. Pojde jutro na "Gwiezdne Wojny", moze troche zapomne o problemach. Dzien dobry wszystkim znad zupy dyniowej! Luiza-w-Ogrodzie ><(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><(((º> .·´¯`·.. ><(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><(((º> Odpowiedz Link
jutka1 Re: Sroda, 25 maja 25.05.05, 07:46 Ja sie melduje powrotnie ze slonecznego Dolnego Slaska. Wiem, ze wyjazdem do Warszawy na niecale 5 godzin popelnilam szalenstwo, co daje mi wyraznie do zrozumienia niedospane cialo, ale.... warto bylo )) Poza oczywista przyjemnoscia spotkania sie z mnostwem znajomych i przyjaciol, wielu niewidzianych od dawna, mialam tez przyjemnosc ogladania wschodu slonca - mgly unosily sie miejscami na wysokosc dachow, pusto, cicho, i pomaranczowy ksiezyc nad horyzontem. Cudo. Po raz kolejny zauwazylam roznice w architekturze Mazowsza i Dolnego Slaska, nawet jesli chodzi o urbanistyke malych miasteczek. Truizm, wiem Dziendobrybardzo ) Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: Sroda, 25 maja 25.05.05, 08:29 Wcale nie taki truizm, Serwus, te różnice są przecież znacznie trudniejsze do zauważenia niż pomiędzy np.północną a południową francją, wię dobrze że mimo PRLowskiej uniformizacji, jedna są zauważalne. Pozdrawiam Wszystkich i życzę dobrego dnia, a sama udaję się na pogrzeb. Dobrze chociaż że nie pada. W ogóle poranek piękny. Jutka wyśpij się i potem napisz jak pierwsza dłuższa trasa autkiem Ci się podobała. Odpowiedz Link
ewelina10 Dzisiaj (119) 25.05.05, 08:46 dzionek piękny. trawa znówu urosła. własnie dzisiaj mam spotkanie u adwokatki w sprawie niewypłaconych należności. sprawa ciągnie się juz trzeci rok. muszę też rozejrzyć się za jakimś prezentem dla mojej mamy na jutrzejszy dzień "matki" Odpowiedz Link
mammaja Re: Dzisiaj (119) 25.05.05, 16:35 Musialam wysiedziec pare godzin na konferencji,wprawdzie w Palacu dobra klimatyzacja, ale przy monotonnym glosie sprawozdawcy i tak udalo mi sie uciac drzemke (Oczywiscie udajac glebokie zasluchanie). Pogoda jak malowanie, a ja jeszcze mam przed soba teatr, jak wroce to sprawozdam. Odpowiedz Link
no_no Re: Dzisiaj (119) - Przyglądałem się ludziom... 25.05.05, 17:00 Robię to od zawsze, pewnie od momentu, gdy moje niebiesko-szare ślepka w ładnej oprawie ujrzały światło dzienne i pierwszego człowieka. Dzisiaj, robiłem to jednak ze szczególnym zainteresowaniem. Miałem trochę czasu, a i pogodę do spaceru wymarzoną, więc bez pośpiechu zawieszałem wzrok na wszystkim, co przypominało gatunek ludzki. Przyglądałem się dyskretnie (tak mi się przynajmniej wydaje sylwetkom, twarzom, próbowałem zajrzeć w oczy Przyznam, że szczególnie mój wzrok przyciągała - jak zwykle zresztą - płeć przeciwna, która gdy tylko zrobiło się ciepło, uwypukliła swoje kształty, odsłaniając je co nieco Hmm, no co ja na to poradzę, że lubię ludzi? P.S. I tu się przyznam, że kilka kobiet (w różnym wieku, zaszczyciło mnie dłuższymi spojrzeniami, niż to zwyczajowo przyjęte... no_no - a co? To już se pomarzyć nie wolno?) Odpowiedz Link
mammaja Re: Dzisiaj (119) - Przyglądałem się ludziom... 25.05.05, 18:07 Przed wyjsciem otworzylam 120 dzisiajki, bo by mi kto poderwal ))) Odpowiedz Link