mammaja 28.06.05, 22:19 Lipiec niesie dni miodne i upalne, wszystkie niepowodzenia zostaja za nami, cieszmy sie latem Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
luiza-w-ogrodzie Teczowo i optymistycznie 29.06.05, 00:40 Lipiec niesie dni chlodne i deszczowe, wszystkie niepowodzenia zostaja za nami, cieszmy sie zima Ciagle jest mokro, popaduje i dzieki temu w ciagu dnia mamy wspaniale, wielkie i jaskrawe tecze. A dni sie wydluzyly po zimowym przesileniu - slonce wstaje juz przed siodma rano! Dzisiaj obudzily mnie kookaburry, ptaki-przedrzezniacze, smiejace sie upiornym smiechem. Mamy w ogrodzie kookaburry rezydentki, polujace na jaszczurki i cykady z naszego wieszaka na pranie. Z innych efektow akustycznych: odkad pada, graja zaby. Jedne brzmia jak swierszcze, inne jak stukanie suchymi patyczkami. Odsluchawszy porannego koncertu w ogrodzie poszlam do pracy, gdzie siedze teraz sluchajac "Mystical Garden", plyty Omara Faruka Tekbileka. Pozdrawiam Luiza-w-Ogrodzie ><(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><(((º> .·´¯`·.. ><(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><(((º> Odpowiedz Link
lablafox Re: Teczowo i optymistycznie 29.06.05, 07:16 Dziś słonecznie , choć chłodno. Dziś imieniny mojego miasta - bo dziś Piotra i Pawła , a oni sa patronami Poznania. Dziś wyjeżdżamy za Gniezno - na działkę naszego kolejnego dziecka i znawu będzie gril- nie znosze zapachu , nie lubię tego wszelkiego mięsiwa smażonego na tym przyrządzie. Będę piekła sobie chlebek. Miłego dnia. Odpowiedz Link
jutka1 Re: Teczowo i optymistycznie 29.06.05, 07:59 Wczoraj optymistycznie weszlam do KNM, myslac, ze obowiazki zakonczylam. Tymczasem uczen przylazl z parteru z milionem dodatkowych pytan, i uczylam do jakiejs 2:00 (juz nie mooogeeee... byle do jutra....) Sloneczny, cieply poranek. Ostatni dzien maratonu Dziendobrybardzo Odpowiedz Link
byfauch Re: Dzisiejki 124 29.06.05, 10:12 groups.msn.com/Pajactwo/shoebox.msnw?action =ShowPhoto&PhotoID=2 Odpowiedz Link
mammaja Re: Dzisiejki 124 29.06.05, 11:00 Bardzo sie ciesze, bo w poludnie jade do Lucznicy (Łucznicy). Jest tam wsrod lasow dawny dworek mysliwski Potockich, w ktorym od lat dzialalo Centrum Animacji Kulturalnej. Doskonale warsztaty ceramiczne, tkackie, malowania na tkaninach i inne pozwalaly na organizowanie szkolen dla chetnych, najczesciej instruktorow kulturalnych, ale takze prywatnych amatorow poznania tych technik. Obecnie Ministerswo Kultury probuje zlikwidowac ten ośrodek jako "nierentowny". Noz mi sie otwiera w kieszeni, bo stworzenie takiego osrodka wymagalo wielu lat. Narazie zespol pracownikow stworzyl jakas spolke i usiluje uratowac te wlasnie forme dzialalnosci. A dookola lasy, piekny park, dworek stylowy i pawilone wprawdzie o standarcie PRL- owskim, ale co to komu przeszkadza, kiedy mozna nauczyc sie wyplatac wikline i malowac batiki To wszystko niedaleko W- wy, jakies 40 km. Po powrocie zdam relacje Odpowiedz Link
marialudwika Re: Dzisiejki 124 29.06.05, 17:01 ...dzisiejsze poranne niebo mialo zagadkowy zielonkawy kolor,wreszcie bez slonca. Poczta zas poczestowala duz iloscia r-kow,.....zaproszeniem na kremacje,brata stryjecznego meza,walczyl dzielnie z rakiem,nigdy nie palil,odzywial sie zdrowo,wczesnie zdiagnozowany...leczony...No,coz,rodzimy sie po to by umrzec.: ((((( ML Odpowiedz Link
lablafox Re: Dzisiejki 124 29.06.05, 23:16 Wróciliśmy z wyprawy. Cały dzień prawie na dworze.Przywieźliśmy wnukowi samolociki , takie małe modele z czegośtam , lekkie i bezpieczne oraz piłkę . Zabawa była przednia. Wyskakałam sie i wybiegałam za wszystkie czasy . Piękny dzień zakończył się przecudnym zachodem słońca. Wypsrtykałam dziś 200 fotek. Odpowiedz Link
mammaja Re: Dzisiejki 124 29.06.05, 23:40 ja tez mialam piekna wycieczke, polazilam po prawdziwym czystym i pustym lesie z mnostwem jagod. jak kiedys uda mi sie to tez zamieszcze forke w albumie LM, wspolczuje, takie zdarzenia chociaz stanowia czesc zycia, nie naleza do przyjemnych Odpowiedz Link
luiza-w-ogrodzie Cieply wiatr z tropikow 30.06.05, 01:17 Cieply wiatr z tropikow podniosl temperature i przywial deszczowe chmury. W nocy bylo 15 stopni, gesty, rowny deszcz pada nieprzerwanie od polnocy. Niebo jest jednolicie szare. Jest pieknie! Oczekuje bujnego kwitnienia kamelii i zielonego trawnika zima. Pozdrawiam Luiza-w-Ogrodzie ><(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><(((º> .·´¯`·.. ><(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><(((º> Odpowiedz Link
jutka1 Re: Cieply wiatr z tropikow 30.06.05, 08:18 Tia..... Tropiki to byly, dzisiaj sie ochlodzilo i chyba zbiera sie na deszcz. Jade na calodzienna wycieczke do Miedzyrzecza i Polanicy. Wieczorem ide do przyjaciolki. Od jutra biore sie za zycie zawodowe, ktore troche ucierpialo przez prace silaczki ))) Dziendobrybardzo Odpowiedz Link
lablafox Re: Cieply wiatr z tropikow 30.06.05, 10:58 Dziś domowo- relaksowo , po wczorajszych atrakcjach. Porobiłam foldery ze zdjęciami . Posnuję sie trochę , poczytam , pobęde na balkonie , posłucham muzyki i mam nadzieję ,że takimi po...przeżyję dzień, chyba ,że jeden telefon zburzy tę sielankę. Na razie super . Na dworze słonecznie, niebo bękitno-barankowo-pierzaste. Odpowiedz Link
luiza-w-ogrodzie Re: Cieply wiatr z tropikow 30.06.05, 12:18 jutka1 napisała: > Jade na calodzienna wycieczke do Miedzyrzecza i Polanicy. Wieczorem ide > do przyjaciolki. Od jutra biore sie za zycie zawodowe, ktore troche ucierpialo > przez prace silaczki ))) A co, bylas w silowni? ;oPPPPP Pozdrawiam deszczowo Luiza-w-Ogrodzie ><(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><(((º> .·´¯`·.. ><(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><(((º> Odpowiedz Link
marialudwika Re: Cieply wiatr z tropikow 30.06.05, 12:40 Cala noc orgia piorunow ,halasow.....huk,brrr!! ML Odpowiedz Link
jan.kran Re: Cieply wiatr z tropikow 30.06.05, 12:53 Idę na popołudnie do fabryki więc sobie pospałam, za niedługo się zacznę zbierać. Po wczorajszym dole spowodowanym bliskimi kontaktami skypowymi z ex stwierdziłam że lepiej mieć Go na głowie wirtualnie niz realnie )))) Słońce za oknem a radio TOK efem ku mojemu zdziwieniu zamiast jakieś sieczki muzycznej odtwarza The DOOOOORS ! Lajt maj fajer ( ort .zam )))) Kran. Odpowiedz Link
bacik6 Re: Niepewnie 30.06.05, 13:05 Po dość długich "wakacjach" od jutra znowu idę do pracy. Nie powiem, że się nie denerwuję. Sensacje żołądkowe już miałam, dzisiaj dla odmiany cały czas jem. Siedzę i czytam różnorakie przepisy, bo jedne się przez te prawie dwa lata zupełnie zmieniły, inne są dla mnie całkiem nowe. Życzcie mi powodzenia i powiedzcie, że nie mam czego się bać! ))) Odpowiedz Link
jan.kran Re: Niepewnie 30.06.05, 13:20 ŻyczĘ powodzenia , trzymam kciki i będzie dobrze ! Kran)))) Odpowiedz Link
lablafox Re: Niepewnie 30.06.05, 14:05 Baciku , będzie dobrze. Nie denerwuj się. Na pewno znajdzie sę w pracy ktoś , kto pmoże Tobie przebrnąć przez pierwsze dni. Odpowiedz Link
mammaja Re: Niepewnie 30.06.05, 18:49 Witam wieczornie, dzien w ciaglej bieganinie, rano uroczystosc zakonczenia roku swietlic TPD, gdzie bylam za ho-ho ! honorowego goscia, potem w miasto i sprawa za sprawa, spotkanie za spotkaniem, wreszcie dowloklam umeczone cialo w domowe pielesze i juz mnie stad zadna sila nie ruszy! Odpowiedz Link
jutka1 Re: Niepewnie 30.06.05, 19:31 Wrocilam z wycieczki do MiedzyGORZA (nie MiedzyRZECZA ))) i Polanicy, niestety w gorach posliznelam sie na kamieniu i rozwalilam kolano, spodnie podarte, krew sie lala, boli jak diabli Ostatni raz mi sie zdarzylo jak bylam dzieckiem, ciekawie taki strup bedzie teraz wygladac, nie powiem. Psiapsiolke odwolalam z powodu j.w., wiec wieczor w domu, poczytam etc. Odpowiedz Link
kamfora Re: Niepewnie 30.06.05, 22:45 Pewnie, że nie ma się czego bać - tylko cieszyć! Powodzenia! Odpowiedz Link
mammaja Re: Cieply wiatr z tropikow 30.06.05, 22:08 Bardzo ci współczuje, Jutko! Zajeta "naprawianiem" swojego kompa nie rozumiem czy u mnie się coś popsuło czy nikt nic nie pisze, poprostu? Odpowiedz Link
dado11 Re: Cieply wiatr z tropikow 30.06.05, 22:57 Jutko! Okłady z Altacetu, może troszkę gencjany, lekki środek przeciwbólowy, no i ... może kieliszeczek dobrego winka lub naleweczki i jakoś to będzie My dzisiaj po urzędowych pogaduchach w nastrojach nie najgorszych, ale nie będzie lekko... Artur z grafika warsztatowego musi przekfalifikować się na rolnika niewykfalifikowanego i być może uda nam się zacząć nowe życie))) Chyba pojedziemy znowu na Warmię dokupić kolejne hektary, ale na razie koliduje to z moim kursem włoskiego Najwyżej postoję sobie później na moich północnych hektarach i pogadam po włosku A co Zresztą i tak najlepsza pizza, jaką jadłam w życiu, jest do kupienia w Lidzbarku Warmińskim, a jakie sosy... mmm...paluszki do kości Pozdrawiam was serdecznie D. ps. nasze kosy w ogrodzie przejęły opiekę nad potomstwem drugiej pary, ściągnęły dorosłe już dzieci z pierwszego lęgu, cuda jakieś, nic z tego nie rozumiemy. Nadal nie ma szpaków, ptasie czereśnie marnieją Coś ta przyroda latoś dziwaczna.... Odpowiedz Link
mammaja Re: Cieply wiatr z tropikow 30.06.05, 23:43 Dado, to jest temat ktory mnie interesuje.Juz pare moich znajomych artystow ubezpieczylo sie w Krusie i sa szczesliwi.Ja mam zamiar zrobic z corki "mlodego rolnika" Musimy pogadac Odpowiedz Link
dado11 Re: Cieply wiatr z tropikow 01.07.05, 01:05 ))) ok. Mm, jestem do dyspozycji D. Odpowiedz Link
jutka1 Re: Cieply wiatr z tropikow 01.07.05, 08:31 Dado droga, dziekuje za przypomnienie o altacecie, zakupie dzisiaj. Na razie posmarowalam mascia z antybiotykiem, uprzednio sprawdzajac, czy nie ma w skladzie antybiotyku, na ktory mam smiertelne uczulenie. Noc minela spokojnie, jestem wiec dobrej mysli )) Odpowiedz Link
luiza-w-ogrodzie Sloneczny piatkowy poranek 01.07.05, 00:34 Po przeszlo tygodniu szarych dni, deszczu, ulewy i powodzi w niektorych czesciach stanu w nocy wiatr obrocil sie na zachodni i dzis rano wyszlo slonce. Nie ma ani jednej chmurki, bryza porusza drzewami, ptaki spiewaja. Weekend zapowiada sie suchy i sloneczny - trzeba bedzie gdzies wyruszyc. A teraz dosc myslenia o weekendzie, marsz do kwartalnych raportow ;o(( Pozdrawiam, zyczac pieknego weekendu Luiza-w-Ogrodzie ><(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><(((º> .·´¯`·.. ><(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><(((º> Odpowiedz Link
jutka1 Re: Sloneczny piatkowy poranek 01.07.05, 08:54 U nas jak w tytule, niebo lekko zamglone, ptaki sie wydzieraja, bocianiatko rosnie... Nazrywam truskawek i poziomek, poczytam, pojade do biura i popracuje troche, i wieczorowa pora spokojnie posiedze w domu. Po maratonie z uczniem chce mi sie spokoju solo . Dziendobrybardzo i milego dnia Odpowiedz Link
no_no Re: Sloneczny piatkowy poranek 01.07.05, 10:32 Popełniam swój 1138 list na forum 40+ i czuję, że wszystko co wiedziałem, już powiedziałem. Cieszy mnie, że dołączają do dyskusji "nowe" twarze, świeża krew pełna werwy, elokwencji i polotu. Zastanawiam się więc, czy nie czas dla mnie, by wziąć dłuższy urlop od gadania? no_no - ale póki co, mówię: Dzień dobry i pozdrawiam starą gwardię pod wezwaniem F40+ Odpowiedz Link
mammaja Re: Sloneczny piatkowy poranek 01.07.05, 10:37 Potrzebna i mloda i stara krew, zeby zachowac charakter forum. Zadne opuszczenie forum, no_no! Piekny dzien, ale mam klopot. Przyjaciolka z ktora mam jechac i jej mezem do Pragi ma problemy z wyjazdem.A ja wcale nie mam ochoty jechac z cudzym mezem, ktorego traktuje jako dodatek do osoby zasadniczej! A tak sie cieszylam na te trzy dni wakacji Pogoda wspaniala, nie za goraco, wreszcie spokojniejszy dzien! Milego weekendu wszystkim, wszak to dzis piatek! Odpowiedz Link
lablafox Sloneczny piatkowy poranek-juz lipiec 01.07.05, 10:53 Nie tylko piątek , ale 1 dzień nowego miesiąca. Już lipiec. Dzisiaj rocznica tej zaskakującej dla nas i przykrej sytuacji. Dla mnie to też rocznica uwolnienia się od obowiązków i cieżkiej stresujacej pracy. Wydaje mi się ,że mogę powiedzieć ,że to pierwszy dzień zupełnie nowego życia - poza nami stresy, nerwy, kłopoty finansowe-oby tak dalej i tylko lepiej było. Ostatnio wracając z gościny u syna dziwilismy sie bardzo ,że tak można - wyjechać kiedy sie chce , wracać , o której się chce , na pełnym luzie. Życie jest piękne Odpowiedz Link
jutka1 Re: Sloneczny piatkowy poranek 01.07.05, 13:06 Ty mnie no_no nie irytuj tak od rana!! )) Zadnych takich prosze... Masz tu byc i tyle... (bo jak nie to zbiore grupe, na wybrzeze pojedziemy, i spierzemy pupe, pardon! )))) No tez masz pomysly, no. Odpowiedz Link
mammaja Re: Sloneczny piatkowy poranek 01.07.05, 13:23 Lb, to wspaniala rzecz wybierac sobie obowiazki wg wlasnego uznania! przejscie na emeryture po bardzo wytezonej i wlasciwie "calodobowej" pracy to naprawde luksus! Odpowiedz Link
no_no Re: Sloneczny piatkowy poranek 01.07.05, 14:01 jutka1 napisała: > Ty mnie no_no nie irytuj tak od rana!! )) --- Wiem, że narażę się Twoim fanom, wielbicielom i uczniom, ale niech tam. Raz kozie śmierć. Chyba wiesz, że lubię Cię nawet? --- > No tez masz pomysly, no. --- Z ostatniej chwili. Bez okno wleciała mi pczoła, i w pierwszym odruchu chciałem ją walnąć, coby się uciszyła W tem momencie przpomniało 'mnie się', że jestem pacyfistą no_no - i ekologiem w jednym Pazdrawlaju pokojowo (znaczy sie z pokoju) Odpowiedz Link
jutka1 Re: Sloneczny piatkowy poranek -- No_no :-) 01.07.05, 14:49 no_no napisał: > Wiem, że narażę się Twoim fanom, wielbicielom i uczniom, ale niech tam. Raz > kozie śmierć. ******** Fani i wielbiciele sa z definicji niestali ), a uczen nie czyta forum, wiec mozesz byc dziwnie spokojny, ze nikomu sie nie naraziles, oprocz mnie oczywiscie, bo sie zachnelam na Twoje pomysly odchodzenia.. )) > Chyba wiesz, że lubię Cię nawet? ******** No i dobrze, bo jak pewnie wiesz, ja tez nawet )) Wiec (wiem wiem, nie zaczyna sie od "wiec"... przestan liczyc swoje wpisy, nie miej dziwnych pomyslow, zostan z nami i juz. Bo inaczej torepkom bezlep osobiscie dam, nawet jesli bede musiala z dolu kraju na gore sie wybrac!!! NO!!! ) Odpowiedz Link
ewapf Re: Sloneczny piatkowy poranek- resume 01.07.05, 14:20 dołączają do dyskusji (?) "nowe" twarze, ----------------- "Srednie miasta, sa takie średnie miasta, gdzie żaden dom nad inne nie wyrasta, Srednie miasta wyryły zamiast hasła nad bramą swą jedyne słowo: "Basta". (...) Gdy za tobą taka brama się zatrzasła trudno będzie tobie wyjść z takiego miasta" Jeremi Przybora Te ostatnie wersy proszę o szczególne zapamiętanie, proszę pewnej Pani, a nawet proszę Pana. Dla własnego dobra. Pozdrawiam Cię, no_no bardzo serdecznie z usmiechem najpiękniejszym, prosząc o dalsze pisanie i zostanie z nami Odpowiedz Link
ewelina10 Re: Sloneczny piatkowy poranek- resume 01.07.05, 14:38 Witam ... żadnych tam takich jakiś "odejść", bo jak niiie to tak jak już Jutka wspomniała - zrobimy i pojedziemy. Emeryturka wspaniała rzecz. ale co by tu jeszcze zrobić, aby i bez tego wyznaczonego z urzędu "wieku" móc wcześniej tak bez tych obowiązków ale z jakimiś wypłacanymi "profitami" Odpowiedz Link
no_no Re: Sloneczne piątkowe popołudnie z Ewą:-) 01.07.05, 14:44 ewapf napisała: > Pozdrawiam Cię, no_no bardzo serdecznie z usmiechem najpiękniejszym, prosząc o > dalsze pisanie i zostanie z nami ----- Pozdrawiam Cię Ewo niemniej serdecznie, z uśmiechem może nie tak pięknym, jak Twój - słoneczna Pani, ale szczerym i pełnym podziwu dla Twej mądrości i wrażliwości. no_no - kłaniam się Tobie, poezjo... 1141 i biorę urlop, ale zajrzę czasami, by napawać się strofami Odpowiedz Link
ewapf Re: Sloneczne piątkowe popołudnie z no_no :-) 01.07.05, 14:55 no_no napisał: > ewapf napisała: > > > > ----- > Pozdrawiam Cię Ewo niemniej serdecznie, z uśmiechem może nie tak pięknym, jak > Twój - słoneczna Pani, ale szczerym i pełnym podziwu dla Twej mądrości > i wrażliwości. > > no_no - kłaniam się Tobie, poezjo... > > 1141 i biorę urlop, ale zajrzę czasami, by napawać się strofami ------------- Pomacham tylko nagietką słowa , z kontrastową nieśmiałością , w sposób sugerujący swą życzliwość i wszystkiegonajlepszość... Skąd ta drobiazgowowość ? Ano stąd, ze jak człowiek okazuje się Człowiekiem, to trzeba to dobrze zapamiętać... Odpowiedz Link
dado11 Re: Dzisiejki 124 piątkowe 01.07.05, 16:25 No_no, no, no, aleś wymyślił.... Ja mam koło 1500 i chyba jeszcze się znajdzie coś do opowiadania Nie pękaj! U nas piękny dzień, w tej chwili 28 st, błękit nieba okraszony śmietankowymi pacynami chmur, leciutki wiaterek, super Dopadłam klienta, którego nie było od 2 tygodni i chyba już koniec ustaleń Można ruszać. Wieczorem biegniemy na urodziny kolegi na Saską Kępę (Mammaju, pozdrawiam, chyba będzie wesoło Pozdrawiam weekendowo, D. Odpowiedz Link
mammaja Re: Dzisiejki 124 piątkowe 01.07.05, 17:30 Dado, Kepa to swietne miejsce dla imprezek A kto bedzie prowadzil? Odpowiedz Link
fan-j23 sobotnio 02.07.05, 08:42 pogoda jakotaka,zdrówko jakotakie,ale w sercu ekstra). Pozdrawiam wszystkich-RK. Odpowiedz Link
natla Re: sobotnio 02.07.05, 08:58 ....a w sercu ciągle maj....la, la.......... przegadanej soboty życzy Wam "seniorka" )) Odpowiedz Link
ewelina10 Re: sobotnio 02.07.05, 09:57 natla napisała: > ....a w sercu ciągle maj....la, la.......... przegadanej soboty życzy > Wam "seniorka" )) Sąsiadeczko, przegadanej ? ... ale na łonie natury i też życzę ... u nas śliczna pogoda, jak marzenie na tę porę roku. oddalam się do kulinarnych zabiegów, aby potem mieć "wolne" ... potem, a potem to już samobsługa w kuchni i każdy będzie robił "w domu" co będzie chciał, tzw. wolny czas dla każdego Odpowiedz Link
mammaja Re: sobotnio 02.07.05, 12:12 Mily dzien, ale juz mam reisefiber, bez sensu, przeciez wyjezdzam tylko na trzy dni! Mnostwo jednak spraw mnie dzisiaj jeszcze czeka, pogoda rano sloneczna zmienila sie w pochmurna, a deszczu bardzo potrzebujemy! Sucho strasznie! Pozdrawiam sobotnio. Odpowiedz Link
jutka1 Re: sobotnio 02.07.05, 09:14 Fajnie masz, Kitko! ) U nas ohydna pogoda: deszcz, szaruga, zimno. Kot ospaly, ja tez, chyba druga kawe musze sobie zapodac. Dziendobrybardzo i milego dnia bez wzgledu na pogode.. Odpowiedz Link
lablafox Re: sobotnio 02.07.05, 09:17 A u nas Jutko , słoneczko i ciepło, niebo błękitne. Miłej soboty . Odpowiedz Link
marialudwika Re: sobotnio 02.07.05, 13:31 Hej,Jutko...psy ospale,kawa mocna a nieskuteczna.... Spiacych i nie spiacych pozdrawiam! ML Odpowiedz Link
terem Re: Dzisiejki 124 02.07.05, 19:00 Dzień od rana ciepły, słoneczny. Wiatr dość silny, ale ciepły.Lipy pachną, piękny, piękny, prawdziwie letni dzień. Wieczorem posiedzę sobie na balkonie , posłucham świerszczy i żabiego kumkania. Może i gwiazdy się pokażą na niebie? Póki co, słucham bluesa w abradio. Może ktoś się przyłączy? Łaaadnie grają Odpowiedz Link
marialudwika Re: Dzisiejki 124 02.07.05, 21:32 Mila Terem,podaj mi linke do abradia,prosze!!!!! ML Odpowiedz Link
terem Re: Dzisiejki 124 02.07.05, 21:36 Witaj, ML! Podaję:www.abradio.pl Mają tam różne stacje, z muzyką do wyboru, do koloru Pozdrawiam, T. Odpowiedz Link
mammaja Re: Dzisiejki 124 02.07.05, 22:04 Ogarnelo mnie totalne lenistwo, slucham koncertu zamiast czynic przygotowania do krotkiej, ale jednak, podrozy! Udalo mi sie wkleic osobiscie fotke tarty w albumie, dedykowanej naszej (a wlasciwie corczynej)konczacej roczek, Truszce. Ale dotala tylkko kawaleczek Odpowiedz Link
marialudwika Re: Dzisiejki 124 02.07.05, 22:09 Dzieki Terem!! Mm,czy torcik jest dla gosci,czy tez Solenizantki ))) ????? Pozdrawiam Panie i przeslodka Truszke!!!! ML Odpowiedz Link
jutka1 Niedziela 03.07.05, 07:33 Zamglony poranek, podobno ma byc dzis ladnie, ale na razie trudno powiedziec. Jade za chwile na gielde staroci - nie mam w planie zadnych zakupow, tylko tak, pogapic sie. Dziendobrybardzo Odpowiedz Link
lablafox Re: Niedziela 03.07.05, 09:36 Wczoraj znowu w gościach. Dziś mam ochotę na domeczek we dwoje , bez żadnych gosci i mam nadzieję ,że to pragnienie się spełni. Słonecznie, choć chłodny wiaterek . Jaskółki śmigają wysoko , więc deszczu nie będzie. Miłego dnia Wszystkim. Odpowiedz Link
marialudwika Re: Niedziela 03.07.05, 11:23 ...po bylym,meczacym,piatku,wczoraj byl tzw. boski LUZIK.Wiem,ze to nowomowa...ale nie bylam w stanie tego slowa innym zastapic...:} ML Odpowiedz Link
bacik6 Re: Niedziela 03.07.05, 18:59 Witam wszystkich upalnie i niedzielnie. Wczoraj był dzień "gospodarczy" do południa, po południu wyjazd nad rzekę, wędkowanie, grill, i powrót późnym wieczorem. Miałam nadzieję na chłodniejszy dzień dzisiaj, a tu znowu upał. Uff! Miłego wieczoru dla wszystkich ))) Odpowiedz Link
kamfora Re: Niedziela 03.07.05, 19:04 A jak minął pierwszy dzień w pracy? Było się czego bać? Odpowiedz Link
bacik6 Re: Niedziela 03.07.05, 19:19 Szczerze mówiąc byłam zmęczona bezproduktywnym siedzeniem. Czytałam przepisy, zapoznawałam się z dokumentami i trybem pracy. Dowiedziałam się o nowych obowiązkach, o których nikt wcześniej nie wspomniał. Trudno tak naprawdę coś powiedzieć, ale nie będzie żle. Na ile mogłam się zorientować, praca raczej skomplikowana nie będzie, w końcu przesiedziałam ponad dwadzieścia lat w biurze i księgowości na różnych stanowiskach, więc szybko chyba sie zapoznam ze specyfiką pracy w tej firmie. A i ludzie wydają się sympatyczni. Myślę, że będzie dobrze. A ten mój strach? To chyba nie był strach, ale jakaś obawa, sama nie wiem przed czym. W końcu przez jakiś czas siedziałam w domu, i szczerze mówiąc zaczęłam się do tego przyzwyczajać. Dzięki, że pamiętałaś.) Odpowiedz Link
lablafox Re: Niedziela 03.07.05, 20:12 Baciku tez pamiętałam , ale nie było kiedy zapytać ,ze względu na Twoją nieobecność na forum. Wiedziałam ,że będzie dobrze. Idę oglądać film. Odpowiedz Link
luiza-w-ogrodzie Sloneczny, zimny poniedzialkowy ranek 04.07.05, 01:46 Sloneczny, zimny poniedzialkowy ranek. Dziecko wyslalam pierwszy raz samodzielnie pociagiem i autobusem (i dzwonilam co chwile na jej komorke ;oD), szczesliwie dojechala na zajecia a ja moge sie teraz skupic na pracy. Odpoczywam w biurze po wczorajszej rozkosznej wycieczce Simpson's Trail, w sloncu i zimnym wietrze, wzdluz strumieni i rzeczek wezbranych po zeszlotygodniowych deszczach, pelnych grajacych zab. Chyba powtorze te trase za poltora miesiaca, na wiosne, zeby zobaczyc jak busz kwitnie. Pozdrawiam zyczac pieknego tygodna w mysl powiedzenia "jaki poniedzialek, taki caly tydzien" Luiza-w-Ogrodzie ><(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><(((º> .·´¯`·.. ><(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><(((º> Odpowiedz Link
jutka1 Re: Sloneczny, zimny poniedzialkowy ranek 04.07.05, 07:51 Witaj Luizo Dzien dobry wszystkim ) Slonce, ma byc goraco, kolo 28 stopni. Dzien pracowity i pracujacy przede mna. Cale szczescie, ze biuro sie nie nagrzewa od upalu, bo grube mury... J. Odpowiedz Link
verbena1 Re: Sloneczny, zimny poniedzialkowy ranek 04.07.05, 21:20 Jutko, zycze sukcesow w nowo otwartym biurze. Zarobienia duzych pieniazkow , wielu klientow i przyjemnosci z pracy. Pochlonieta obowiazkami nie zapominaj o nas! Dzis Holandia tonela w strugach ulewnego deszczu. Obejrzalam wlasnie w dzienniku zalane mieszkania, tereny campingowe, ulice. Do nas doszly na szczescie tylko resztki ale chwilami bylo groznie. Ochlodzilo sie bardzo mysle ,ze to tylko chwilowe i znow zapanuje prawdziwe lato. Poza tym na zachodzie bez zmian )) Odpowiedz Link
jutka1 Re: Sloneczny, zimny poniedzialkowy ranek 04.07.05, 21:55 Verbeno, zeby nie zapeszyc nie podziekuje Czas pokaze. Jestem dobrej mysli... Odpowiedz Link
lablafox Re: Sloneczny, zimny poniedzialkowy ranek 04.07.05, 22:32 Jutko tez powodzenia życze. Zamieściłam ostrzeżenie pogodowe , za chwilkę pójdę zebrać z balkonu konewkę , poduszki z foteli i inne drobiazgi , tak na wszelki wypadek. Dzień pracowity i obfitujący w gości - jaki poniedziałek , taki cały tydzień? No,no ciekawie byłoby. Odpowiedz Link
dado11 Re: kończący się poniedziałek:) 04.07.05, 23:37 Cześć Kochani po upiornym, imprezowym weekendzie, dziś dzień pracowity, ale też pełen wrażeń ale od początku... W piątek świętowaliśmy trzy Halinki, i jednego jubilata (40), w sobotę nasza latorośl wyprawiła swoje 21 urodziny (moimi rękami, oczywiście w stylu latynoskim. Na dwadzieściakilka osób. A w niedzielę po wstępnych porządkach, obiadek dla rodziny, mała parapetówka u przyjaciół i w końcu zasłużony sen. Ja naprawdę uwielbiam imprezki, gości, obiadki, ale dziś ledwie nogami powłóczyłam. No a od rana zapieprz w pracy, a po południu pierwsza lekcja włoskiego. 2,5 godziny stroszenia szarych komórek, odciski na palcach od długopisu i naprawdę ogromna frajda w odkrywaniu nieznanych obszarów, dźwięków, melodyki, kombinacji. Tak dawno niczego się nie uczyłam! Jak się postaram to chyba jednak będę potrafiła po miesiącu porozumieć się jako-tako Radośnie-lingwistycznie pozdrawiam D. Odpowiedz Link
luiza-w-ogrodzie Melduje ze jest wtorek 05.07.05, 00:15 Kookaburry obudzily mnie przed switem upiornym smiechem. Nic to, byle do wakacji... Pozdrawiam znad porannej zielonej herbatki Luiza-w-Ogrodzie ><(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><(((º> .·´¯`·.. ><(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><(((º> Odpowiedz Link
bacik6 Re: Melduje ze jest wtorek 05.07.05, 06:34 Witam wszystkich słonecznie. Zaraz jadę do pracy. Codziennie dowiaduję się o nowych obowiązkach, i zaczyna mi się to mniej podobać. Wcześniejsze rozmowy co do obowiązków wyglądały nieco inaczej, no ale zobaczymy. Miłego dnia)) Odpowiedz Link
jutka1 Re: Melduje ze jest wtorek 05.07.05, 08:10 Baciku, staraj sie nie przejmowac... Czesto "nowym" daje sie duzo za wiele, ale potem jak okrzepniesz, to komus innemu oddasz... Ja to nazywam "obowiazki przechodnie" )) Trzymaj sie! J. Odpowiedz Link
jutka1 Re: Melduje ze jest wtorek 05.07.05, 08:08 Owszem, wtorek, wtorek )) Za chwile przyjedzie kolega z Warszawy, w regionie przejazdem, na poranna kawe. Potem jade do biura. Moze uda mi sie skrecic ten fax/telefon? Dzis i jutro caly dzien pracuje, musze sie dobrze przygotowac na czwartkowe spotkanie z potencjalnym klientem. A za oknem slonce........ Dziendobrybardzo ) Odpowiedz Link
ewelina10 Re: Dzisiejki 124 05.07.05, 08:41 Witam. Baciku - nie daj się tym obowiązkom. Szykuję się do wyjazdu do "miasta", mam parę spraw urzędowych do załatwienia. na mojej wsi ostatnio większy jest zgiełk i rwetes niż w mieście ... jakiś "dziki" pęd tutaj nastał na działki i budowy. pomyśleć, że kiedyś przychodziły do mnie sarny ... chyba w bezludne tereny Bieszczad trza się przenieść albo co przed chwilą z poczty dostałam pismo pisane na zwykłej maszynie z samopomocy chłopskiej ... szmiesznie wygląda, przypomniały mi się czasy PRL-u Odpowiedz Link
bacik6 Re: Dzisiejki 124 05.07.05, 18:41 Ja takie pismo dostałam dwa m-ce temu z Policji w Poznaniu! Masz rację, śmiesznie wygląda. A jeśli nasi Policjanci tak pracują, jaki mają sprzęt, to fakt, że mają w ogóle jakąś wykrywalność jest wielkim sukcesem. A obowiązkom podołam, tylko nie lubie takiego niedopowiadania. Odpowiedz Link
ewelina10 Re: Dzisiejki 124 05.07.05, 21:02 gdyby tak za tymi obowiązkami chciały iść jakieś płace dzień okazał się pomyślny dla nas, zaś konkurencji chyba nerwy puściły i dostała rozstroju żołądka bo biegała często do wychodka (aut.) wszakże współczucie jest cnotą, ale w tej sytuacji nie potrafię tego z siebie wykrzesać Odpowiedz Link
terem Re: Dzisiejki 124 05.07.05, 20:58 Znowu przemiłe lipcowe ciepełko, przez cały dzień... Po całym dniu pracy w tzw. mieście, powrót do domu, a tu : zamiast słodkiego zapachu lip, zza okna dobywa się hmmm... raczej odorek grillowanej , nieco przypalonej kiełbasy Muszę przeczekac, aż się najedzą , nagrillują, ale to trochę potrwa... Chyba grillowanie to aktualnie najpopularniejszy "sport" Polaków... Odpowiedz Link
lablafox Re: Dzisiejki 124 05.07.05, 21:28 Hahaha , na "proszonych grilach" jadam grilowany chlebek i to wszystko , nie znoszę tego smrodu i tego jedzenia. Choć zanosiło się na solidną burzę i ulewę, to ominęły nas te doświadczenia . Jedynie deszcz powygrywał swoje staccatta na blaszanych dachach naszych domów i umilkł , jakby niezadowolony z kompozycji. Dziś byłam w ZUSie i na Rynku Jeżyckim , moim ukochanym - tam sprzedawane są czereśnie , z robalami -4,50 zł/kg i bez robali a 6 zł/kg. Kupiliśmy kilogram prawie czarnych , bez segregacji na z... i bez..., słodziutkich jak miód , ze stoiska na uboczu. Zniknęły w naszych brzuchach po 15 minutach, oczywiście po uprzednim umyciu. Z naszego balkonu dochodziły do sąsiadów tylko takie różne dźwięki - mmm , ale pyszne , ale słodziutkie itp. , mlaskania słychać nie było. Odpowiedz Link
terem Re: Dzisiejki 124 05.07.05, 22:35 A tu:czereśnie bez robali, słodkie i za jakieś 3 pln )) Odpowiedz Link
jutka1 Sroda 06.07.05, 08:55 Ciagle pada. Chlodno. Na parapecie zakwitla prymulka. Dzis c.d. przygotowan do jutrzejszego spotkania, z przerwa na obiad "na miescie" z Rodzicielka i "ojcem chrzestnym". Nie wiem, w co sie ubrac. I mam dzis mnostwo "babskich dylematow" )) Dziendobrybardzo )) Odpowiedz Link
ewelina10 Re: Sroda 06.07.05, 09:14 dziendobry w Warszawie i okolicach wciąż gorąco i duchotka. okna biura wychodzą na wschód. ratują mnie nieprzepuszczalne wertikale a ich seledynowy kolor też w jakiś sposób daje złudzenie mniejszego gorąca. w przeciwnym razie poszłabym pracować do piwnicy, w której jest chłodniej. ostatecznie nie byłby to zły pomysł, zważywszy na to, że są tam przecież okienka. jakże miło byłoby przenieść się teraz na jakąś "łódkę" i pohalsować sobie trochę. Odpowiedz Link
luiza-w-ogrodzie Sroda? Czemu nikt mi wczesniej nie powiedzial! 06.07.05, 10:02 Sroda? Czemu nikt mi wczesniej nie powiedzial! Tymczasem sroda sie powoli konczy. Jeszcze tylko dwa dni do wakacji! Pracuje jak mrowka zeby odwalic jak najwiecej zanim zniiiiiiiikneeeeeeeeeeeeeee..... Pozdrawiam Luiza-w-Ogrodzie ><(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><(((º> .·´¯`·.. ><(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><(((º> Odpowiedz Link
lablafox Re: Sroda? 06.07.05, 11:57 Chłodno po wczorajszych i nocnych opadach, pochmurno. Jutro goście z wrażeniami z gorącej Hiszpanii- cały miesiąc na tej patelni przebywali , obowiązki rodzinne. Szukam łatwego i taniego przepisu na ciasto z owocami Odpowiedz Link
mammaja Re: Sroda? 06.07.05, 20:46 Dobry wieczor, witam po krotkim ale jakze udanym antrakcie w zyciorysie Trzy dni w cudownej i pieknej Pradze, nogi zlazone do kolan, oczy pelne wspanialej architektury, troszeczke padam bo jeszcze pare godzin temu zwiedzalam Wyszehrad. Jaka szkoda, ze juz po.... Winko, piwko, knedliczki i towarzystwo udane.Pozdrawiam wszystkich! Niestety wczoraj lalo jak z cebra,ale chodzilismy po Zamku i innych "zamknietych" miejscach, dzisiaj znowu pieknie, a pierwsze dwa dni upalne jak dzis w Warszwie. Odpowiedz Link
bodzio49 Re: Sroda? 06.07.05, 21:19 Byłem tam bardzo dawno temu. Piękne miasto. Wybieram sie ponownie ale wciąż jakieś przeszkody nie pozwalają. Odpowiedz Link
ewelina10 Re: Sroda? 06.07.05, 21:58 mammaja napisała: > Dobry wieczor zanim się odklikam ... dobry wieczór Mm i fajnie, że miałaś udany pobyt w Pradze. dobranoc, ale jeszcze nie idę spać. robię tylko przerwę nocną na kontakt z siecią Odpowiedz Link
luiza-w-ogrodzie Czwartek 7 dnia 7 miesiaca 07.07.05, 00:56 Jesli ktos wierzy w siodemki, to jest TEN dzien. Prawie dziewiata rano. Iskry tryskaja z klawiatury gdy lece jak pociag towarowy przez kwartalne raporty, zeby zdazyc zrobic je wszystkie przed wakacjami. Zapowiada sie pracowity dzien w biurze oraz pakowanie na wyjazd w domu plus zakupy. A slonce niewzruszone oswietla zlotem las za oknem, zupelnie nie przejmujac sie ludzka krzatanina. Pozdrawiam wszystkich slonecznie i przedwakacyjnie Luiza-w-Ogrodzie ><(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><(((º> .·´¯`·.. ><(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><(((º> Odpowiedz Link
jutka1 Re: Czwartek 7 dnia 7 miesiaca 07.07.05, 08:20 Dzien dobry Luizo Dzien dobry wszystkim Dzis slonecznie i pachnaco. Jade na spotkanie, z ktorego moze wyniknac jakis kontrakt, a potem robie sobie labe czyli wolne. Nalezy sie od czasu do czasu... Milego dnia zycze Odpowiedz Link
lablafox 07.07- imieniny miesiąca 07.07.05, 08:28 Witaj Jutko - ranny ptaszku, poranny ptaszku. OD rana słonecznie, jaskółki ze swistem latają wysoko , co kiedyś oznaczało ,że będzie pogoda. Mammajko , czytając Twoj wpis wędrowałam za Toba po Pradze - byłam tam kilka razy - nawet w 30 stopniowy mróz - to bardzo piękne miasto. Dziś goście przychodzą i czekam na ważną wiadomość , oby pozytywną. Miłego dnia Wszystkim Odpowiedz Link
mammaja Re: 07.07- imieniny miesiąca 07.07.05, 11:52 Dziendobre-poludnie! Usiluje weisc w codziennosc, parno, goraco.LX - w imieniny miesiaca wiadomosc napewno bedzie pozytywna Bodziu - na pytanie w albumie o system antywirusowy, moge odpowiedziec tutaj - tam ciagle wystarcza mi czasu na jakies 4 klikniecia, dlatego zdazam albo obejrzec wasze piekne zdjecia, albo wkleic jedna fotke System antywirusowy Norton, a to co mnie blokuje to zlosliwy Cookie Monster, troche pomoglo zainstalowanie Firefox'a zgodnie z porada Sky'a, ale jeszcze nie udalo sie calkiem odhaczyc blokady, bedzie trzeba na to sporo czasu! Jakos damy radę, mam nadzieje! PS.Zdjecia Dan sprawily mi wiele radosci i "polskie tematy" innych tez! Odpowiedz Link
ewelina10 Re: Dzisiejki 124 07.07.05, 19:12 ufff, ależ dzisiaj jestem padnięta. już nie pamiętam kiedy tak goniłam się z robotą. czuję się zmęczona. idę na spacer z psami. Odpowiedz Link
luiza-w-ogrodzie Piatek przed wakacjami 08.07.05, 01:09 Piatek przed wakacjami. Ostatnie raporty w pracy, pakowanie, spanie i jutro rano - Nowa Zelandia! Pozdrawiam zyczac pieknego weekendu gdziekolwiek jestescie Luiza-w-Ogrodzie ><(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><(((º> .·´¯`·.. ><(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><(((º> Odpowiedz Link
dan8 Re: Piatek przed wakacjami 08.07.05, 05:49 Ranek powital nas sloncem i lazurowym niebem. W TV i radiu nadal ida relacje z wydarzen w Londynie. Aura chyba chce sie przystosowac do smutnych wiadomosci bo lazur nieba powoli zanika,przysloniety nadchodzacymi chmurami. Na weekend zapowiadane sa opady deszczu. Na szczescie naszym przyjaciolom i ich bliskim mieszkajacym w Londynie nic sie nie stalo. Odpowiedz Link
fedorczyk4 Po prostu piątek 08.07.05, 07:01 Niestety wakacji na horyzoncie nie ma. Week end pracowity, ale mile zapowiadajacy się. Na tarasie w cieniu już 20 stopni. Dzieńdobry Wszystkim. Ide nad Wisłe z Krowisią zbadać stopień zaawansowania budowy odpływu ścieku. Luizie cudownych wakacji życzę Szanownej Reszcie pięknego dnia)) Odpowiedz Link
jutka1 Re: Po prostu piątek 08.07.05, 07:20 Fed!!! ))) Gdziezes to bywal czarny baranie?? Dziendoberek wszystkim ze slonecznej Klodzkiej Kotliny, dziaiaj w planie wieeeele stron lektury w biurze, i podlaczenie (wreszcie!!) faksu i telefonu. Wczoraj wysiadla mi drukarka i za nic nie chce sie dac naprawic Po powrocie z biura musze wsiasc na traktor i skorzystac z okazji, ze slonce trawe podsuszy w czasie dnia. Poza tym wszyscy zdrowi, wlacznie z jorstruli, czego i Wam zycze Odpowiedz Link
lablafox Re: Po prostu piątek 08.07.05, 07:30 Jutka , co to jorstrula/jorstruli? Słonecznie za oknem choć w duszy pochmurono z powodu Londynu i wczorajszej , niestety negatywnej, wiadomości, która zawaliła mi cały misterny plan. Muszę zacząć tkać kolejny , zastępczy , misterny , dostosowany do realiów, oj moja głowo, moja głowo. Odpowiedz Link
mammaja Re: Po prostu piątek 08.07.05, 09:53 U nas niebo czyste, slonce poprostu prazy, jade potem na lotnisko pozegnac zeglarza. Lx, przykro mi ze cos nie wypalilo, napewno okaze sie,ze to "inne" tez bedzie dobre.Tak jest w zyciu, nic nie wiadomo napewno.... Odpowiedz Link
lablafox Re: Po prostu piątek 08.07.05, 12:07 Mammaju , widocznie tak ma być , moze dzięki temu uniknę większych kłopotów. Odpowiedz Link