Dodaj do ulubionych

Pośmiejmy się

29.09.05, 17:49
voffka.com/archives/zp.avi
Obserwuj wątek
    • mammaja Re: Pośmiejmy się 29.09.05, 18:30
      Moze cytuj dokladniej? To akurat bylo o Prosiaczku, nie o Kroliku!
      (Mm - profesor puchatkologii stosowanej)
      • skrzydlate Re: Pośmiejmy się 29.09.05, 20:07

        witaj w klubie


        osobiscie jestem fanką prosiaczka
        • mammaja Re: Pośmiejmy się 29.09.05, 21:26
          Oczywiscie, Skrzydlate! Prosiaczek na Prezydenta!
    • jutka1 Re: Pośmiejmy się 29.09.05, 22:18
      Czy ja slysze cos innego niz Wy jak na to klikam?
      Bo ja slysze rozmowe po rosyjsku, gdzie delikwent mowi dlaczego nie pracuje, od
      kiedy, ze nie placa itp.

      NIe rozumiem..
      • skynews Re: Pośmiejmy się 29.09.05, 22:29


        ...slysze to samo
        • jutka1 Re: Pośmiejmy się 29.09.05, 22:36
          Z czego sie smiac?
          Nie rozumiem..
          • skynews Re: Pośmiejmy się 29.09.05, 22:39

            ...pewnie z tego biednego umorusanego pijaczka w tlesad
            • jutka1 Re: Pośmiejmy się 29.09.05, 22:41
              Ja nic w zadnym tle nie widzialam. To to bylo video?
              U mnie maziaje windows media player sie pokazaly sad
    • byfauch Re: Pośmiejmy się 29.09.05, 22:41
      Jutka,
      tylko nie mów, że z takimi Józkami, jak ten w tle, to Ty na codzień masz do
      czynienia i nie widzisz nic niezwykłego, ba nic zabawnego w ich zachowaniu.
      • jutka1 Re: Pośmiejmy się 29.09.05, 22:42
        By, patrz moja odpowiedz do Sky'a.
        Tylko glos u mnie - zero wizji sad
        • byfauch Re: Pośmiejmy się 29.09.05, 22:45
          To niech Ci sky zainstaluje "abdeka" (autentyczny zwrot mojego kolegi - znaczy
          update)
          • jutka1 Re: Pośmiejmy się 29.09.05, 22:49
            Probowalam, i odmowilo wspolpracy.

            Sky, dawaj tu hipotezy, czemu nie chcialo "apdeka" wink) zainstalowac?
            Mam W XP. Czy do sciagniecia nowej wersji trzeba wylaczyc Nortona??
            sad
            • skynews Re: Pośmiejmy się 29.09.05, 23:02

              Nie nie trzeba wylaczyc.
              W Windows Media Player musi byc zainstalowany codec umozliwiajacy odtwarzajacy
              pliki .avi
              • jutka1 Re: Pośmiejmy się 29.09.05, 23:06
                Nie chce zainstalowac.
                Real player tez odmawia zrobienia update sad(((

                Buuuuuuuuuuu
                • lablafox Re: Pośmiejmy się 01.10.05, 11:02
                  Właśnie dostałam i dzielę się:
                  Król Lew postanowil wybudowac na polanie dla swoich poddanych
                  schronienie, ale wymagalo to szeregu zezwoleń, dokumentow, wniosków podań
                  ...
                  Trzeba się bylo wiec udac do Urzędu by sprawę zalatwic !
                  Zwolal więc miejscowa spolecznosc, by wybrala przedstawiciela.
                  Zadecydowano, by byl to niedzwiedz, bo duzy, silny i respekt wzbudza !Po osmiu
                  godzinach niedzwiedz wraca z urzędu - Lew się go pyta, co tam zalatwil, -
                  zrezygnowany mówi, ze nic ?!
                  - Jak to nic ? Ty taki wielki i nic ?!
                  Wydelegowano więc lisa, chytry i przebiegly i sprytu ma duzo ?!
                  Wraca po 15-stej i rowniez nic...
                  Lew mówi: - To moze wiewiórkę? - Taka delikatna, ladna, szybka i
                  zgrabna ?!
                  Podobnie jak poprzednicy tez nic nie zalatwila ?!
                  - No to koniec naszych marzeń - orzekl Król Lew !
                  A moze ktos na ochotnika ?
                  Zglosil się osiol, wszyscy pękali ze smiechu !
                  - Przeciez Ty nic nie potrafisz zalatwic osle ?!
                  Ale osiol się uparl i poszedl !
                  Wraca pod dwóch godzinach uradowany, z zezwoleniem w ręku !
                  Ogólne zdziwienie - królowi szczęka opadla ?!
                  Pytaja wszyscy - jak to zalatwil ?
                  A osiol na to:
                  - Gdzie otworzylem drzwi, tam ktos z rodziny ...
                  • mantra1 Re: Pośmiejmy się 01.10.05, 12:23
                    www.lipno.cz/
                    a pozniej klikamy po kolei w linki pod napisem "Něco málo obrazového navíc"
                    smile)
                    • lablafox Re: Pośmiejmy się 06.10.05, 09:44
                      Hahahaha . Niby nie śmieszne , ale z reguły najbardziej nas bawią cudze
                      upadki .Tu i sprawiedliwości stało się za dość i sytuacja ekstra.




                      Myśliwy znokautowany gęsią






                      PAP 05-10-2005, ostatnia aktualizacja 05-10-2005 15:47

                      Pewien szwedzki myśliwy stracił przytomność, uderzony w głowę... dziką gęsią,
                      spadającą po celnym strzale jego syna - informuje w środę agencja TT.

                      "Chyba chciała się zemścić" - powiedział myśliwy Ulf Ilback lokalnej
                      gazecie "Extra Ostergotland".

                      Pechowy myśliwy spędził dwa dni w łóżku. Gęś spadła mu na głowę z wysokości ok.
                      20 metrów. Waga tych ptaków dochodzi do sześciu kilogramów. (PAP)
                  • dan8 Re: Pośmiejmy się 06.10.05, 13:17
                    Dobry dowcip,samo zycie.
                    • dan8 Re: Pośmiejmy się 10.10.05, 14:23
                      Drogi Mężu:

                      Piszę do Ciebie ten list, aby powiedzieć, że opuszczam Cię na
                      dobre.
                      Byłam dla Ciebie dobrą kobietą przez ostatnie siedem lat i nie otrzymałam za to
                      nic dobrego.
                      Ostatnie dwa tygodnie były dla mnie piekłem. Twój szef zadzwonił do
                      mnie i powiedział, że rzuciłeś dziś robotę.
                      Ostatniego tygodnia wróciłeś do domu i nawet nie zauważyłeś, że mam
                      nowa fryzurę, pięknie zrobione paznokcie, przygotowałam Twoje ulubione mięso i
                      mam na sobie nową, piękną i kuszącą bieliznę.
                      Przyszedłeś, zjadłeś; w dwie minuty i poszedłeś spać zaraz po
                      obejrzeniu meczu. Nigdy nie mówiłeś mi też, że mnie kochasz czy czegoś
                      podobnego. Zatem albo mnie zdradzałeś albo nigdy nie kochałeś. Ale to już
                      nieważne, ponieważ odchodzę.

                      P.S. Jeżeli masz ochotę mnie szukać, to nie rób tego. Twój BRAT i
                      ja przeprowadziliśmy się razem do Szczecina!
                      Mamy nowe wspaniałe życie!

                      Twoja Była Małżonka.

                      *********************************************
                      Droga Była Małżonko:

                      W życiu nie spotkało mnie nic wspanialszego niż Twój list. To
                      prawda,
                      że byliśmy małżeństwem przez siedem lat, jednak do dobrej kobiety
                      byłoCi naprawdę daleko.
                      Oglądałem mecze za każdym razem, kiedy epatowałaś mnie swoją
                      żałosną nagością, chodząc po domu w bieliźnie, aby na to nie patrzeć.
                      Szkoda że to nie działało. Zauważyłem kiedy obcięłaś; włosy w
                      ubiegłym tygodniu i pierwszą rzeczą,
                      którą pomyślałem było "wyglądasz jak facet!". Moja matka nauczyła
                      mnie, żeby lepiej nie mówić nic,
                      kiedy nie jestem w stanie powiedzieć czegoś miłego. Kiedy
                      przygotowywałaś; moje ulubione mięso, musiałaś; pomylić mnie z MOIM BRATEM,
                      ponieważ zaprzestałem jedzenia wieprzowiny już siedem lat temu. Poszedłem sobie
                      spać,
                      kiedy zobaczyłem Twoją nową bieliznę, ponieważ była na niej jeszcze metka z
                      ceną. Modliłem się, żeby to
                      był przypadek, że tego samego dnia, którego rano
                      pożyczyłem mojemu bratu dwieście złotych, Twoja bielizna miała na
                      metce 199,99 zł. Po tym wszystkim nadal Cię kochałem i czułem, że jeszcze
                      możemy to naprawić. Zatem
                      kiedy zorientowałem się, że właśnie
                      wygrałem w totka dziesięć milionów, rzuciłem robotę i zakupiłem dwa
                      bilety na Jamajkę. Kiedy jednak
                      przyszedłem do domu, Ciebie już nie było. Jak sądzę, wszystko to
                      stało się nie bez powodu.
                      Mam nadzieję, że właśnie ułożyłaś sobie życie, tak jak zawsze
                      chciałaś.
                      Mój prawnik powiedział, że list, który do mnie napisałaś jest wystarczającym
                      powodem, aby orzec
                      rozwód z Twojej winy i nie dzielić majątku. Zatem trzymaj się.
                      P.S. Nie wiem czy Ci mówiłem, że mój brat Karol urodził się jako
                      Karolina. Mam nadzieję, że to nie problem.
                      Podpisano - Bogaty i Wolny

    • wenus440 Re: Pośmiejmy się 11.10.05, 18:21

      - Mamo, co dziś na obiad!?!
      - Zupa z brukselki synku.
      - Czy to to samo, co kiedyś pierogi ruskie?
    • wenus440 Re: Ciekawostka 11.10.05, 18:25
      Kasjerom w mołdawskich kantorach zabroniono rozmów z nieznajomymi i patrzenia im
      w oczy, żeby nie znaleźli się pod działaniem hipnozy, jak to się stało niedawno
      w kilku miejscach wymiany walut.

      W Mołdawii trwają poszukiwania rabusia-hipnotyzera, który w ciągu tygodnia w
      punktach wymiany walut zagarnął pół miliona lejów, co stanowi równowartość ok.
      30 tysięcy dolarów.

      Mołdawskie MSW podało, że podejrzanym jest 49-letni mężczyzna pochodzący z
      rosyjskiego Kaliningradu. Poszkodowani kasjerzy kantorów mówią, że mężczyzna
      wdawał się z nimi w rozmowę, następnie hipnotyzował ich, a oni dobrowolnie
      oddawali mu pieniądze.
      smile)))
      • no_no Re: Ciekawostka 11.10.05, 18:36
        smile)))

        Ma któś większą kasęsmile i ochotę na maleńką hipnozę?wink
        Spróbuję coś wyczarowaćsmile

        no_no - adin, dwa, tri...

        czetyrie smile
    • wenus440 Re: Pośmiejmy się 12.10.05, 17:38
      Poproszono kiedyś Herberta Wellsa, by wyjaśnił, co to jest telegraf.
      - Wyobraźcie sobie gigantycznego kota - powiedział pisarz - którego ogon
      znajduje się w Liverpool, a głowa w Londynie. Gdy kotu nadepnął na ogon, rozlega
      się miauczenie. Właśnie tak działa telegraf.
      - A co to jest telegraf bez drutu?
      - To samo, tylko bez kota - odpowiedział Wells.
    • byfauch Re: Pośmiejmy się 12.10.05, 17:49
      Pryzchodzi żaba do lekarza....
      - Panie doktorze, coś mnie w stawie jebie.
      - Podejrzewam raka.
      • fedorczyk4 Re: Pośmiejmy się 23.10.05, 19:34
        Czy wiecie jak wygląda Kaczyński w spodniach Giertycha?
      • fedorczyk4 Re: Pośmiejmy się 23.10.05, 19:35
        Przez rozporek.
        • lablafox Re: Pośmiejmy się 24.10.05, 19:12
          www.muglets.com/1gti
          • dado11 Re: Pośmiejmy się 24.10.05, 22:16
            tnij.pl/wgp
            smile)) D.
    • antyproton Z pianka na ustach :) 26.10.05, 23:51
      Wlasnie doczytalem na gw ze statystycznie kazdy Polak pije 75 l piwa rocznie.
      To juz jest niezly wynik , jestesmy na 5 miejscu w Europie i mamay duze szanse
      na poprawienie pozycji .
      Czyli kazdy z nas kupujac te 75 l zlotego trunku zasila panstwowa kase
      pieniedzmi z podatkow od obrotu i zysku.
      Do tego dopelnia kieszen Kulczyka i paru innych co bardziej obrotnych
      biznesmenow.

      Z tych pieniedzy ktore od nas wplywaja do kas , panstwo buduje drogi ,szpitale,
      szkoly i remontuje rynki w centrum miast i miasteczek.
      Natomiast biznesmeni za te pieniazki kupuja maszyny i zatrudniaja pracownikow.

      Czyli wniosek nasuwa sie sam : im wiecej piwa pijemy tym wiecej pieniedzy
      wplywa do panstwa i panstwa Kulczykow.

      I w tym miejscu moj matematyczny mozg robi szybka ( ok. 10 MHz) kalkulacje :

      75l x 10PLN (srednia cena 1 l piwa) x 40 mln = 30 mld PLN obrotu .

      Jezeli VAT na piwo wynosi 20% to daje to kwote 6 mld PLN .
      Do tego podatek dochodowy , przyjmijmy 1 mld PLN , bo ci co piwo robia wiedza
      jak na nim nie zarobic za duzo .

      Czyli panstwo ma rocznie z piwa ok. 7 mld PLN.

      I tu dochodzimy do sedna sprawy.
      Glowny problem panstwa polskiego polega na niskim PKB i w konsekwencji
      niskimi wplywami do budzetu.Najtezsze umysly ekonomiczne kraju wytezaja
      swoje szare komorki jak ten przychod zwiekszyc.
      A ja , szary obywatel wymyslilem !

      Otoz zalozmy ze od jutra zaczynamy pic wiecej piwa .
      75 l / 365 dni w roku daje smieszna ilosc 0,2 litra dziennie .
      Powiedzmy ze bedziemy pic pol litra piwa dzienie.
      To juz daje ok. 20 mld PLN rocznie.
      To za malo.
      Musimy wypelnic nasz patriotyczny obowiazek i pic wiecej.
      Przy 1 litrze dziennie otrzymujemy 40 mld PLN.
      Zaczyna robic sie coraz ciekawiej i weselej.
      Zacheceni tak dobrym poczatkiem dochodzimy do 10 litrow dziennie.
      Nie zapominajmy ze jest to nasze glowne zajecie i praca.
      400 mld PLN !

      W dodatku daje to ok. 1600 mld PLN PKB !
      Hiszpanie mamy tuz , tuz .
      No pomyslcie sami , czy nie warto ?

      Na zdrowie !





      • fedorczyk4 Re: Z pianka na ustach :) 26.10.05, 23:56
        Robie co moge. Moj le maz, tez przestawil sie calkiem z wina na piwo.
        • antyproton Re: Z pianka na ustach :) 27.10.05, 19:35
          O kurcze ,
          nie wiedzialem ze tak szybko zaczna to wdrazac ...

          wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,60935,2988506.html
          wink))
      • ewapf Re:Figielek słowny filuterny.... 08.11.05, 18:36
        antyproton napisał:

        Najtezsze umysly ekonomiczne kraju wytezaja
        > swoje szare komorki jak ten przychod zwiekszyc.
        > A ja , szary obywatel wymyslilem !
        ========

        ...w burlesce retorycznej pseudologicznej wink albo epigramacie gnomicznym (z apostrofą rozwlekłą, którą, bardzo proszę smile, pominąć bez obawy niezrozumienia istoty pryncypium), do którego niech mi bedzie wolno zaliczyć moje liche pytanie, pod grozą niedosytu wiedzy smile wypowiedziane oraz - wobec potrzeby jako takiego ładu, podyktowanego raczej przez związki myślowe, a nie przez kaprys doraznych, nieobliczalnych smile zainteresowań; przy rezygnacji z roztrząsania domysłów moich, sięgających wrecz sfery nadprzyrodzonej smile, a także - próbie dopatrzenia się powiazań z myśli rozpierzchłych i uczynienia zeń rozumnego użytku smile, z dużą dozą żartobliwości rozważań nie żartobliwych smile...

        Ale również - nie chcąc dopuścić samej siebie do marazmu myślowego - nieuchronnej konsekwencji zobojętnienia (albowiem myśl moja podpowiada, że przyczynowość działa poprzez akty wyboru) oraz zapobiec miazmatom myslowym wszelakim i ich kobiecemu prawdopodobieństwu, naturalnemu w swoim zaistnieniu smile, a także, nim "brzytwą Ockhama", delikatnie i subtelnie, acz stanowczo - słowom dalszym - zapobiegnę... wink

        Pozwalam sobie Jego Wysokość smile zapytać nieśmiało:
        Czyżby zaproponował Pan smile, wpisem swoim doskonałym:
        Sylogizm Antyprotona? smile
        Reductio ad absurdum? smile




        >
        >
        • antyproton Re:Figielek słowny filuterny.... 09.11.05, 18:38
          Moja droga i wielce szanowna Ewopf ;
          Musze przyznac ,ze twoja wypowiedzia zabilas mi niezlego cwieka wink
          Pominawszy fakt (i tu sie przyznam za szczera skromnoscia) ze potrzebowalem
          pol dnia ze slownikiem w reku aby przetlumaczyc tak wyszukane i gornolotne
          zwroty przez ciebie uzyte ( no a sam sylogizm to juz istna perelka wink) glowny
          problem polegal na zrozumieniu mysli przewodniej i na takiej odpowiedzi , ktora
          choc w minimalnym stopniu godna by byla tak bogato sformuowanego pytania. smile

          Otoz po calodniowym i glebokim namysle , z wyraznymi negatywnymi tego skutkami
          na froncie rodzinnym i profesjonalnym wink niezadowolony z wynikow tych
          przemyslen i powrociwszy do punktu wyjscia czyli do nikad , jako
          odpowiedz pozwole sobie opowiedziec ci pewne zdarzenie:

          Pewnien profeser na jednym z wykladow wzial pusty sloik i zaczal wkladac do
          jego srodka kamienie.Najpierw jeden , pozniej drugi , trzeci ..i kiedy nie
          bylo juz miejsca na nastepny zwrocil sie do uczniow :
          -Czy wedlug was ten sloik jes pelen ?
          - Wedlug nas jest pelen - odpowiedzieli uczniowie.

          Profesor wzial wiec puszke z grochem , wysypal czesc grochu na gorne kamienie w
          sloiku , nastepnie potrzasnal nim az groch opadl na dol. Powtarzal te czynnosc
          az sloik wypelnil sie grochem po brzgi.

          -Czy wedlug was ten sloik jes pelen ?
          - Wedlug nas jest pelen - odpowiedzieli uczniowie.

          Profesor wzial torebke z piaskiem . Wsypal piasek powoli do sloika .
          Piasek wypelnil przestrzen miedzy kamieniami i grochem .

          -Czy wedlug was ten sloik jes pelen ?
          - Wedlug nas jest pelen - odpowiedzieli uczniowie.

          Profesor wzial wiec kufel piwa i przelal jego czesc do sloika wypelnionego
          kamieniami , grochem i piaskiem.
          Nastepnie zwrocil sie do uczniow :

          Widzicie , ten sloik jest jak wasze zycie , ktore wypelnione jest przez rzeczy
          duze i male ;
          Kamienie - to sa rzeczy najwazniejsze w waszym zyciu : rodzina , maz lub zona ,
          dzieci , zdrowie , milosc i przyjazn. Powinniscie przeznaczyc na nie najwiecej
          miejsca , najbardziej je pielegnowac i przykaldac do nich najwieksza wage.

          Groch - to sa rzeczy wazne dla was samych :nauka , praca , kariera , dom ,
          samochod.Te rzeczy nigdy nie powinny byc wieksze od kamieni.

          Piasek - to wasz czas przeznaczony na rozrywke , hobby , kolegow , wakacje itp.
          Powinien on wypelniac wolna przestrzen pozostawiona przez kamienie i groch .

          Sala wybuchla smiechem , uczniowie po raz kolejny przekonali sie o niebywalej
          inteligencji swojego profesora.
          Kiedy smiechy ucichly podniosla sie jedna dziewczyna i zrocila sie do
          profesora :

          - No dobrze , ale jakim symbolem w tej histori jest piwo ?

          - Zadnym - odpowiedzial profesor.
          - Ale chocby wasze zycie bylo niewiadomo jak przepelnione wielkimi i malymi
          sprawami , miejsce na jeden kufel piwa zawsze sie znajdzie .

          wink))

          P.S.

          Na koniec musze se ci przyznac sie do pewnej rzeczy , ktora wczesniej zatailem.
          Tekst na temat rozwiazania ekonomicznych problemow polski pisalem po wypiciu
          niejednego kufelka .

          wink))



          • ewapf Re: Figielek słowny filuterny... 10.11.05, 17:05

            Antyprotonie, niedościgły w słowie, pod latyńskich (?) żagli cieniem będący smile

            Prosząc o pozwolenie mi na użycie tej formy grzecznościowej, mającej praprzyczynę w archetypie kobiecości, który za wzór sobie stawiam i dla którego powstałam z żebra, by być ciagiem dalszym, chociaż nie zawinionym racjonalnie
            smile...

            Grandilokwencja, której pozwoliłam sobie użyć w swojej odpowiedzi na list, a deklarowana w poprzedniej naszej rozmowie [pełnej, jak przypominam sobie: transparencji, fluorescencji i wibracji astralnych doznań smile] jest CO NAJWYZEJ - i tak, proszę najuprzejmiej, o jej potraktowanie smile - niedoskonałą próbą sprostania Twojej wiedzy przez moją skromną osobę.

            A, że zagadka istnienia "zmusza" mnie do myślenia smile, poczyniłam więc ów wpis w nieostrożności swojej, nieświadoma całkowicie jego werbalnych konsekwencji, które swoim listem, tak celnie - i użyję tego słowa ponownie - doskonale przedstawiłeś, z anegdotą weń zawartą, znaną mi również, co w pysze swej przyznaję smile

            Dziekuję smile za niezwykle pouczajacą odpowiedz, która zmieniła moje postrzeganie swiata oraz przeniosła w całkiem inną rzeczywistość smile.
            Jednakowoż, odrobinkę kpiny, która tak lubię w dyskusjach w niej wyczuwając wobec mojej (proszę Państwa o wybaczenie) potencji slownej; kpinę "dotkliwą" smile, z pewnością zasłużoną smile i zbawienną nawet w skutkach na przyszłość, bo większą powściągliwością i częstszym milczeniem moim się objawiając smile)

            "Ostudził" smile mi Pan mój entuzjazm w polemikach zeń, a to jest o tyle kuszące, że sama pozostałam w wahaniu, czy to arcyherezja była, której się dopuściłam smile, czy też może - w zuchwałości swojej powiem - trivium jakieś smile, którego logika, od starożytności nawet, stanowi część pewną.

            Jakkolwiek by nie było smile; zdając sobie sprawę z możliwości wzbudzenia zasłużonych kontrowersji słowy tymi, pójde teraz pomyśleć w skupieniu, ażeby ponownie nie utknąć na zagadnieniach, w których wykażę zawstydzający poziom niekompetencji smile

            Myśleć zamierzam jedynie przez krótka chwilę, albowiem coś mi podpowiada, że kobiecie, porą dnia już zmierzchajacą, wybacza się tyle, ile bossanovie smile
            Wszystko, z wyjatkiem perfekcjonizmu smile

            Pozostaje mi jeszcze wyrazić swój pogląd, a właściwie podzielić zdanie cytowanego profesora, z którym i Ty, Antyprotonie również nie polemizujesz w post scriptum smile, że, o ile w słoju - blood, sweat and tears smile, to nad nim zawsze powinna unosić się Inspiracja smile, której kształt pozostawmy do wyboru kazdemu z nas.

            Bardzo uprzejmie dziękując (i usmiechając się w tej chwili) za poświęcony tej żartobliwej dyskusji czas, pozostaję z pozdrowieniami i sympatią do Ciebie oraz wszystkich uczestników naszego forum.

            smile
    • no_no Re: Pośmiejmy się - o seksie na wesoło 30.10.05, 15:05
      www.gdzieszukac.pl/humor/modules.php?name=Album&file=picture&picture=image/Zabawne-Sexowne-3/Bank_spermy.jpg&kateg=Zabawne-Sexowne-3&pici=Bank_spermy.jpg&i=4
      no_no - dawca honorowysmile
      • no_no Re: Pośmiejmy się 30.10.05, 18:46
        No_no i jak wam się podobam? wink)
        www.gdzieszukac.pl/humor/modules.php?name=Album&file=picture&picture=image/Zabawne-Sexowne-3/No_no.jpg&i=6&kateg=Zabawne-Sexowne-3&pici=No_no.jpg
        • noiska Re: Pośmiejmy się 17.11.05, 23:33
          Renia B. postanowiła zabłysnąć. W jej przemówieniu widać jednak ewidentnie,
          że jest to osoba, która ma wyższe... Ale co, to sami się przekonajcie...

          (Wersja z tłumaczeniem.)

          - Tall room!
          (Wysoka Izbo!)

          Welcome in the name of all penises of Selfdefence.
          (Witam w imieniu wszystkich członków Samoobrony.)

          Now it's railway for me.
          (Teraz kolej na mnie.)

          It's not fugitive of circumstances.
          (To nie jest zbieg okoliczności.)

          Look in my little-eye-bitches and concentrate a shit.
          (Spójrzcie w moje kurwiki i skupcie się.)

          I was a behind eyes student of Garden School Band!
          (Byłam studentką zaoczną Zespołu Szkól Ogrodniczych!)

          Don't make stages and stop to tear yourselves.
          (Nie róbcie scen i przestacie się drzeć.)

          Selfdefence is a big party and ice is poor in Poland.
          (Samoobrona jest dużą partią, a lud jest biedny w Polsce.)

          The profits are flying into the hole.
          (Zyski lecą w dół.)

          It's a huge grandfatherhood!
          (To jest ogromne dziadostwo!)

          Poland is a village killed by desks.
          (Polska jest wioska zabita dechami.)

          All politicians let the peacock out and take legs behind belt.
          (Wszyscy politycy puszczaj pawia i biorą nogi za pas.)

          Do you divide my sentence?
          (Czy podzielacie moje zdanie?)

          But we are equal peasants and we will go out on people!
          (Ale my jestemy równe chłopy i wyjdziemy na ludzi!)

          I will animal to you.
          (Zwierzę wam się.)

          I will elephants behind them my on-ancestry.
          (Oslonię przed nimi mój naród.)

          I will stop their long-writers and feathers starting you-selling Polish
          earth.
          (Zatrzymam ich długopisy i pióra zaczynające wyprzedawać polską ziemię.)

          Our the-vodkas will show them where the pepper is growing!
          (Nasze dewotki pokażą im gdzie pieprz rośnie!)

          They will overheat the wall with head, they will have a brain tire fire and
          the will sing slim!
          (Oni przygrzeją głową w mur, będą mieli zapalenie opon mózgowych i będą
          cienko śpiewać!)

          Because we need Huge Orchestra Of Christmas Help and old good tenses again!
          (Ponieważ my znów potrzebujemy Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy i
          starych dobrych czasów!)

          But don't boat yourselves I will make my afterbills with them without your
          helpful hand!
          (Ale nie łudźcie się że zrobię z nimi swoje porachunki bez waszej pomocnej
          dłoni.)

          You must step on my hand!
          (Musicie pójść mi na rękę!)

          We must stop to divorcee the facts and break down the first ice-creams!
          (Musimy przestać rozwodzić się nad faktami i przełamać pierwsze lody!)

          Without corpse!
          (Bez zwoki!)

          I will take coffee on table and say without small garden: you must give us
          middles for our highway from Beeftown to Hell!
          (Wyłożę kawę na ławę i powiem bez ogródek: musicie dać nam śodki na naszą
          autostradę z Wołomina do Helu!)

          It's not after birds!
          (Jeszcze nie jest po ptakach!)

          But you must in our little businesses of movement!
          (Ale musicie kupować w naszych kioskach ruchu!)

          Buy our oh-small mountains, our white without and our boo-cancers.
          (Kupujcie nasze ogórki, nasz biały bez i nasze buraki.)

          I tower you will after-can us...
          (Wierzę, że nam pomożecie.)

          Thank you from the mountain.
          (Dziękuję z góry.)

          Don't plane a crazy telling me you don't have money!
          (Nie strugajcie wariatów mówiąc mi, że nie macie pieniędzy!)

          Stop to turn my head because shit is walking around me!
          (Przestańcie zawracać mi głowę bo gó*** mnie to obchodzi!)

          You want to make the profit on time!
          (Chcecie zyskać na czasie!)

          You should cut yourselves a nap in The Dug-Up or on Maybe Black and cut
          percentage feet.
          (Powinniście uciąć sobie drzemkę w Zakopanem albo na Morzu Czarnym i obniżyć
          stopy procentowe.)

          We need heritage of prices.
          (Potrzebujemy obniżki cen.)

          But I think it's a pity of the west trying to make you divide our lottery
          coupon.
          (Ale myślę że szkoda zachodu na próbowanie abyście podzielili nasz los.)

          You want to see coin paintings or listen to the serious music concert, but
          you piss on Selfdefence.
          (Chcecie oglądać obrazy Moneta albo słuchać koncertu muzyki poważnej, ale
          olewacie Samoobronę.)

          It's just a big eggs and shit of laugh!
          (To są wielkie jaja i kupa śmiechu!)

          But my on-ancestry is very expensive to me.
          (Ale mój naród jest mi bardzo drogi.)

          I will ou-help them without your grace!
          (Uratuje ich bez waszej laski!)

          I will show them how to press the gay of gas and beside-hurry up!
          (Pokażę im jak nacisnąć pedał gazu i przyspieszyć!)

          Room with you!
          (Pokój z wami!)

          Balcerowicz must go on!
          (Balcerowicz musi odejść!)
          • mammaja Re: Pośmiejmy się 19.11.05, 18:49
            Dopiero teraz przeczytalam ten piekny tekst! Brawo renia, tyle, ze Balcerowicz
            juz moze zostac smile
            • no_no Re: Pośmiejmy się 19.11.05, 19:24
              mammaja napisała:

              > Dopiero teraz przeczytalam ten piekny tekst! Brawo renia, tyle, ze
              Balcerowicz juz moze zostac smile
              -----
              Tak, ten tekst stracił nieco na aktualności, a Lepper - jeszcze wczoraj trybun
              ludowy i socjalista, obrońca uciśnionych - dziś już jest kapitalistą pełnom
              rumianom gembom jako członek zwykły Biznes Senter Klabsmile Zresztą, jak sam
              przyznał, od dawna czuje się kapitalistom. A te rozróby w obronie biedoty?
              Asmile, to była tylko taka wyborcza gra najbogatszej partii w Sejmie.

              Koniec wyborów, koniec smętnych wyborczych pieśni: Balcerowicz zostajesmile)
              Andrzej Lepper w wywiadzie dla GW:
              "Panowie, nie oszukujmy się... W kampanii trzeba rzucać proste hasła,
              by dotrzeć do ludzi."

              no_no - jak widać dotarło do prostychsmile
              • mammaja Re: Pośmiejmy się 19.11.05, 21:25
                To smiac sie czy nie smiac smile)))) sad((((((
    • wenus440 Re: Pośmiejmy się 22.11.05, 20:02
      Wchodzi Amerykanin do baru w Polsce i mówi:
      - Słyszałem, że wy, Polacy to jesteście straszni pijacy.
      Założę się o 500$, że żaden z was nie wypije litra wódki jednym haustem.
      W barze cisza. Każdy boi się podjąć zakład. Jeden gościu nawet wyszedł.
      Mija kilka minut, wraca ten sam gościu, podchodzi do Amerykanina i mówi:
      - Czy twój zakład jest wciąż aktualny?
      - Tak. Kelner! Litr wódki podaj!
      Gościu wziął głęboki oddech i fruuu... z litra wódki została pusta butelka.
      Amerykanin stoi jak wryty, wypłaca 500$ i mówi:
      - Jeśli nie miałbyś nic przeciwko, mógłbym wiedzieć, gdzie wyszedłeś
      kilka minut wcześniej?
      - Aa, poszedłem do baru obok sprawdzić, czy mi się uda...
      • joujou Re: Pośmiejmy się 23.11.05, 08:49
        >Wenus,to było dobre,poprawiłaś mi nastrój.
        • mammaja Re: Pośmiejmy się 24.11.05, 11:10
          A mnie bardzo sie podoba to:
          ethnicolor.zamoyski.edu.pl/~dlwaszki/x.jpg
          • mantra1 Re: Pośmiejmy się 24.11.05, 20:51
            Hahaha to chyba ksero mojej matury z matmy smile))
        • joujou Re: Pośmiejmy się 18.02.06, 23:17
          Adwokat pyta swojego klienta:
          - Dlaczego chce się pan rozwieść?
          - Bo moja żona cały czas szwenda się po knajpach!
          - Pije?
          - Nie, łazi za mną!!

          W życiu piękne są tylko chwile...
    • wenus440 Re: Pośmiejmy się 18.12.05, 13:29
      Hrabia musztruje służącego:
      - Janie, jak będziesz podawał na wieczerzy prosię, to pamiętaj żeby włożyć za
      ucho pietruszkę, a do pyska jabłko.
      - Dobrze, jaśnie panie, ale obawiam się, że będę z tym głupio wyglądał.
      • skynews Re: Pośmiejmy się 18.12.05, 16:31

        smile))
        Jan zaniedbal chyba troche swoja edukacje - Hrabia oczywiscie winnysmile
    • joujou Re: Pośmiejmy się 18.02.06, 23:24
      Rozmawia dwóch kumpli:
      - Wiesz Franek chyba rozwiodę się z żoną. Zrobiła się strasznie marudna i od 6
      miesięcy zanudza mnie o to samo.
      - O co?
      - Żebym wyniósł choinkę na śmietnik.
      • kornikuno Re: Pośmiejmy się 18.02.06, 23:59
        Dziś wreszcie hasło wieszcza znalazło swe echo:
        Poetów polskich czyta polski chłop pod strzechą.
        Jedna strzecha dotychczas nie wypełnia luki -
        To strzecha Ministerstwa Kultury i Sztuki.

        ....
        • kornikuno Re: Pośmiejmy się................. 19.02.06, 00:02
          SATYRA

          O satyrę wołała z pijanym hałasem
          Cała literatura polska. A tymczasem,
          Gdy satyra zaczęła tworzyć swoje dzieła,
          Ta, która ją wzywała, drzwi przed nią zamknęła.
          ------------
          IzaBella


          • joujou Re: Pośmiejmy się................. 19.02.06, 00:29
            Młoda mężatka kupiła sobie składana szafę, ale jej radość nie trwała długo, w
            Okolicy przejechał tramwaj i szafa się rozleciała. Zadzwoniła wiec do sklepu i
            poinformowała o tym sprzedawcę, sprzedawca zareagował natychmiast i przysłał
            pracownika aby sprawdził co jest z ta szafa. Gość przyszedł złożył szafę i
            powiedział, że on wejdzie do szafy i sprawdzi co się stanie gdy nadjedzie
            Tramwaj. W tym czasie wrócił mąż:
            • Co pan tu robi???
            • Jak powiem, że czekam na tramwaj to i tak mi pan nie uwierzy
    • joujou Re: Pośmiejmy się 19.02.06, 00:31
      Kolejka w aptece.

      Pierwszy klient podchodzi do okienka, daje receptę, aptekarz mów:
      • 20 złotych proszę.
      Drugi podchodzi, daje receptę, aptekarz mówi:
      • 40 złotych.
      Trzeci podchodzi, aptekarz mówi:
      • 90 złotych.

      Czwarty facet w kolejce się lekko podenerwował i mówi:
      • Panie mgr, wszyscy idziemy od tego samego lekarza, wszyscy mamy taki sam lek
      na recepcie, dlaczego jedni płacą mniej, a inni więcej?

      Mgr odpowiada:
      • No wie pan, mamy taki kod z lekarzem, taką umowę.

      Facet się zdenerwował i mówi:
      • Panie, niech pan nam powie co to za lek, dlaczego ma inną cenę?

      • Na recepcie było napisane: CC NWKCMJDMCC PP.
      Klienci zaczęli nerwowo naciskać na aptekarza, bardzo chcieli żeby im
      przeczytał co to oznacza, co to za lekarstwo...

      W końcu aptekarz pod wpływem nacisku zaczął czytać z rumieńcami na twarzy:
      "Cześć Czesiek, Nie Wiem Kurwa Co Mu Jest Daj Mu Co Chcesz, Pozdrawiam
      Przemysław"
      • mantra1 Re: Pośmiejmy się 19.02.06, 12:05
        www.youtube.com/watch?v=az2qAUfsbcQ&search=funny
    • dado11 Re: Pośmiejmy się 25.02.06, 22:36
      Dla wielbicieli czworonogówsmile)))
      www.youtube.com/w/Crazy-Dog?v=BvmiMn9Nh5s&feature=Favorites&page=1&t=t&f=b
      mam nadzieję, że udało się wkleićsmile
      Pozdrawiam D.
      • mammaja Re: Pośmiejmy się 25.02.06, 23:13
        Swietne, poprostu niewiarygodne smile)))))
      • jutka1 Re: Pośmiejmy się 25.02.06, 23:31
        Alez sie obsmialam!
        smile)))

        Teraz bede z niepokojem patrzec na kota, jak bedzie chcial sie za uchem
        podrapac... wink
      • luiza-w-ogrodzie Re: Pośmiejmy się 09.03.06, 23:02
        Ten pies przypomina mi scene z "Dr Strangelove czyli jak przestalem sie bac i
        pokochalem bombe", gdzie Peter Sellers walczy z wlasna reka.
    • dado11 Re: Pośmiejmy się 09.03.06, 20:55
      Dostałam w prezenciesmile)))

      The best of Radio Maryja

      Słuchaczka: - Ja mieszkam w Żarach i poszłam zobaczyć ten Przystanek tego Owsiaka. To jest, proszę
      ojca, diabelstwo... mówię ojcu: diabelstwo. Tam piwo leje się strumieniami i wszyscy ze wszystkimi
      się... no nie wiem,jak to powiedzieć, żeby ojca nie obrazić... no, pieprzą się.

      o. Jacek: - No, teraz to dopiero pani obraziła i mnie, i Pana Boga. Trzeba było powiedzieć: uprawiają
      deprawację.


      _____


      Fragmenty bezpośredniej relacji z Przystanku Woodstock:
      Jest nas tu na Przystanku Jezus bardzo dużo... bardzo dużo katolickiej, pięknej, wspaniałej młodzieży.
      Rozglądam się i widzę coś około pięćset osób. A dookoła tłum... ze dwieście tysięcy młodych ludzi w
      rękach szatana. Widziałem dziewczyny, nagie dziewczyny z kartkami: "Oddam się za pięć złotych". Mój
      Boże... Jak one siebie cenią... za pięć złotych... To jest chyba jakaś gorsza kategoria ludzi. Tu są tysiące
      smutnej, bardzo smutnej młodzieży. I oni wszyscy się śmieją.


      _____


      Telefon do RM: - Od trzech miesięcy słucham wyłącznie Radia Maryja. Wyrzuciłem telewizor na
      śmietnik, a w radiu urwałem gałkę, tak aby nikt z rodziny nie mógł zmienić stacji i teraz jest tylko
      wasze radio u mnie w domu. I jestem naprawdę wolnym człowiekiem.


      _____


      Słuchacz: - Polaków to powinno się rozróżniać po nazwiskach. Np. Płotka, Kąkol, Krawiec, Hebel... od
      razu widać, że to prawdziwi Polacy z dziada pradziada...

      o. Jacek: - Tak, ma pan rację... Tylko z tym Heblem to ja bym nie dyskutował...


      _____


      Ekspert RM: - Muzyka techno w takim samym, a może nawet większym stopniu co narkotyki, uzależnia.
      Wywołuje bowiem w organizmie podobne reakcje chemiczne. Prowadzi też do rozwiązłości seksualnej.


      _____


      o. Rydzyk: - Każdy liberał jest durniem, każdy dureń - liberałem.


      _____


      Słuchaczka: - Pół emerytury będę oddawać dla mojego ukochanego Radia Maryja.
      o. Jerzy: - To pięknie. A ile ma pani tej emerytury?


      _____


      o. Rydzyk w Rozmowach Niedokończonych:
      - Podchodzi do mnie taka mała dziewczynka... no może miała z dziesięć lat i opowiada, że na początku
      wakacji przyszli do niej do domu koledzy i koleżanki i zaproponowali: założymy bandę. I założyli...
      podwórkowe kółko różańcowe. Takie wspaniałe dziecko...


      _____


      Telefon do RM: - Od kilku lat postanowiłam walczyć z tymi wstrętnymi wulgaryzmami w języku
      polskim. Na przykład idę przez park i słyszę,jak młodzi ludzie - tacy po trzynaście,czternaście lat - co
      drugie słowo tylko kurwa i kurwa. No to podchodzę do nich i mówię: "Ja wam,gówniarze jedni, zaraz
      nogi z dupy powyrywam". I wie ksiądz, że to skutkuje..


      _____


      o. Rydzyk: - Jest takie przysłowie: "Jedno jabłko zjedz dziennie, a lekarz będzie z daleka od ciebie".
      Żydzi to jabłko zamienili na czosnek i teraz wszyscy porządni ludzie są z daleka od nich.


      _____


      Słuchaczka: - Skąd się w Polsce bierze ten antysemityzm? Ja jestem właśnie takiego pochodzenia...
      o. Jacek: - Współczujemy pani wszyscy...


      _____


      Transmisja mszy z udziałem ojca Rydzyka:
      - Ile tu dzieci koło mnie! A tu taka mała dziewczynka... Ile masz lat? No co, nie umiesz mówić? Ile masz
      lat? Nie powiesz księdzu? No, ile masz lat? Głupie jakieś to dziecko, czy co?


      _____


      Słuchacz: - Jak się do was dzwoni, to trzeba pochwalić Maryję zawsze dziewicę... prawda?
      o. Jerzy: - Tak jest przyjęte.
      Słuchacz: - Ale to przecież było dwa tysiące lat temu, to skąd wiadomo, że ona jest nadal dziewicą?
      o. Jerzy: - No... pan sobie musiał dzisiaj nieźle golnąć.


      _____


      Słuchacz: - Jedziemy właśnie z pielgrzymką rowerową dookoła Polski, na koniec do Częstochowy i co
      pięć kilometrów stajemy i odmawiamy różaniec.

      o. Rydzyk: - To pięknie, tylko czy w ten sposób dojedziecie do Częstochowy w tym roku?


      _____


      Słuchacz: - Postanowiłem w następnych wyborach głosować na Platformę Obywatelską.
      o. Rydzyk: - No to pan cierpi na schizofrenię. Trzeba się przebadać, a ja pana na razie wyłączam.


      _____


      o. Rydzyk w Rozmowach Niedokończonych:
      - Ludzie pokazują palcami, jakim ja samochodem jeżdżę. Że mercedesem klasy S. A niby czym mam
      jeździć? Na krowie mam jeździć? Głupoty takie gadają... Mogę na krowie, ale gdzie ja bym tę krowę
      trzymał w Radiu Maryja?


      _____


      Słuchaczka: - Ja już z nerwów to nie mogę słuchać tych głupot, które wy wygadujecie. Gdybym miała
      jakąś spluwę,to bym wam wszystkim w łeb wypaliła.

      o. Rydzyk: - No i widzicie państwo to komunistyczne miłosierdzie, które czasem do nas telefonuje, te
      esbeckie metody "w łeb bym wam wypaliła". Ech... sam czasem żałuję, że nie mam - jak to ta pani
      powiedziała?

      - że nie mam spluwy! Trzeba siać...


      _____


      Słuchacz: - Ja już pięć godzin do was dzwonię i dopiero teraz się dodzwoniłem. Chciałbym
      zaprotestować przeciwko temu, że wy tak bez przerwy na tych Żydów nadajecie...

      o. Rydzyk: - No to niech pan sobie następne pięć godzin jeszcze do nas podzwoni.


      _____


      o. Rydzyk w Rozmowach Niedokończonych:
      - W Koszalinie podszedł do mnie taki jeden i prosi o pięćdziesiąt groszy, a ja musiałem nos zatykać i
      uciekać... taki był niemyty. Dlaczego oni się nie myją? Kochani, trzeba się myć i siać,siać, siać.. bo tylko
      jak będziemy siać, to zgasimy płomień nienawiści.


      _____


      Ekspert RM: - Miłość do Boga można wyrażać w rozmaity sposób Na przykład można postanowić sobie:
      dziś nie nażrę się czekolady jak świnia.


      _____


      Słuchaczka: - Ja się tego nie wstydzę. Mam siedemdziesiąt lat i wszystkim mówię, że jestem dzieckiem
      Radia Maryja i ojca Rydzyka.

      o. Jacek: - No, wie pani... To ostatnie stwierdzenie może być ryzykowne...


      _____


      o. Jerzy: - Ekonomia to jest coś takiego: mam w domu odkurzacz i muszę się zastanowić, czy odkurzać
      codziennie, czy też sprzedać ten odkurzacz i za te pieniądze wynająć sobie firmę, która będzie mi
      odkurzała.

      Słuchacz: - Wie ksiądz co? Ja myślałem, że my rozmawiamy poważnie, a ksiądz tu jakieś brednie
      opowiada. A ten odkurzacz to niech sobie ksiądz w dupę wsadzi. Szczęść Boże!


      _____


      o. Rydzyk w Rozmowach Niedokończonych:
      - Jest taka gazeta "Fakty i Mity" i wszyscy tam pracujący przedtem pracowali w departamencie czwartym
      UB. A ten ksiądz, który porzucił kapłaństwo... Ja się modlę za niego i to nic nie daje, bo on jest coraz
      bardziej jakiś pokaleczony. Na niego to już nawet sierpa i młota szkoda używać...


      _____


      Młoda słuchaczka RM:
      - Odmawialiśmy koronkę do Najświętszego Serca, a do domu przyszedł pijany tatuś i zaczął kląć.
      Potem usnął... No to mamusia położyła na nim obrazek z Panem Jezusem. Od tego czasu już nigdy nie
      widziałam pijanego tatusia.

      o. Jacek: - Przestał pić?
      Młoda słuchaczka RM:
      - Nie wiem, bo w ogóle gdzieś zniknął.


      _____


      Słuchacz: - Wychowanie do życia w rodzinie. Ja wiem, co to jest... To jest wychowanie w polskich
      szkołach do życia w burdelach. Niech mi ksiądz nie przerywa. Ja mam osiemdziesiąt lat i już przed
      wojną bardzo często widziałem takie młode, zdeprawowane dziewczynki w burdelach we Lwowie.


      _____


      o. Rydzyk w Rozmowach Niedokończonych:
      - Mam właśnie w ręku program SLD. Nie wiem, czy ja te ręce potem domyję...


      _____


      Dobranocka w RM:
      - Masz na imię Wojtuś? Jak pięknie i bardzo ładnie zaśpiewałeś piosenkę, więc mamy dla ciebie
      nagrodę. Mam w ręku kasetę o podwórkowych kółkach różańcowych. Chcesz taką kasetę?

      - Nie!


      _____


      Rozmowa na antenie RM:
      - Proszę powiedzieć słuchaczom, dlaczego zdecydował się pan kandydować w przyszłych wyborach do
      Sejmu.
      - Bo Polska jest sprzedawana i tylko Radio Maryja o tym głośno mówi. Jak będę posłem, to w każdym
      urzędzie, na ulicach i nawet w restauracjach będą wisieć głośniki nadające tylko audycję ojca dyrektora.
      Bo jak Polacy nie mają żadnych wartości, to niech chociaż mają wartości ch
      • poor_kitty Re: Pośmiejmy się 09.03.06, 22:33
        The best... kapitalne!

        cytat roku ;-]]]]]]]]]]]]]]]]]]]

        Z wywiadu udzielonego przez A.Leppera jednemu z poczytnych tygodników:
        "Jestem gotów plunąć w mordę każdemu, kto powie, że jestem niekulturalny"
        • kornikuno Re: Pośmiejmy się....????? 09.03.06, 23:58
          WOLNOŚĆ SŁOWA

          Oto kwestia całkiem nowa:
          Czy jest w Polsce wolność słowa?

          Czyli co nam mówić wolno,
          Jaką wziąć granicę dolną,

          Nie omylić się o włosek
          I wyciągnąć słuszny wniosek,

          I rozwikłać te problemy,
          Jeśli je rozwikłać chcemy.

          Prasa dawno z tym się biedzi
          Nie znajdując odpowiedzi,

          Zapytują się urzędy,
          Dokąd iść z tym i którędy?

          Sprawa to na pozór zwykła,
          Lecz się wciąż niezwykle wikła.

          Więc mnie gnębi myśl niezdrowa,
          Czy jest w Polsce wolność słowa?

          .............
          IzaBella
          • kornikuno Re: Pośmiejmy się....????? Namowil lis.... 10.03.06, 00:52
            LIS I JASKÓŁKA

            Namówił lis jaskółkę,
            By z nim zawarła spółkę.

            "To - rzecze - proste całkiem:
            Mam pola pręt z kawałkiem,

            Coś na nim zasadzimy,
            A przed nadejściem zimy

            Zbierzemy plon pomału,
            Pół na pół do podziału,

            Pani się zna na roli,
            Co z dwojga pani woli,

            Wierzchołki czy korzonki?"
            "Wyznaję bez obsłonki,

            Że ja wierzchołki wolę."
            Lis szybko pobiegł w pole

            I zasiał pełno marchwi,
            Więc się jaskółka martwi:

            "Plon każdy rolnik zbiera
            I nawet lis przechera

            Na marchwi się bogaci,
            A ja mam kupę naci,

            Po prostu kupę ziółek
            Niezdatnych dla jaskółek.

            Ha, wpadłam, trudna rada,
            Lecz tylko raz się wpada!"

            A lis już krąży w kółko:
            "Cóż powiesz mi, jaskółko?"

            "To powiem, że na zmianę
            Tym razem ja dostanę

            Korzonki. Co pan na to?"
            "Ja na to jak na lato,

            Wierzchołki nawet wolę."
            To rzekłszy pobiegł w pole

            I całą przestrzeń pustą
            Obsadził w mig kapustą.

            W ostatnim dniu kwartału,
            Znów przyszło do podziału:

            Lis wziął kapustę całą,
            Jaskółce zaś zostało

            Pięć wiązek i pół szóstej
            Korzonków od kapusty.

            Mówią odtąd jaskółki,
            Że niedobre są spółki.
            ....
            Tak jest!

            IzaBella
            • mantra1 Re: Pośmiejmy się....????? Namowil lis.... 11.03.06, 17:24
              www.kanonik.pl/kazek/
              (z dzwiekiem)
              • mammaja Re: Pośmiejmy się....????? Namowil lis.... 11.03.06, 19:24
                Czy on tak caly czas, czy jest jakas pointa, bo nie doczekalam smile
                • mantra1 Re: Pośmiejmy się....????? Namowil lis.... 11.03.06, 23:46
                  Ja tez nie doczekalam pointy. Myslalam, ze moze ktos bardziej cierpliwy doczeka
                  smile))
                  • oktoberka Z okazji Dnia Dziecka:-)) 01.06.06, 16:09
                    Idzie Czerwony Kapturek przez las.
                    Nagle z krzaków wyskakuje wilk - stary zbereźnik i mówi:
                    - Ha Kapturku !!!!!!! Teraz cię pocałuję tam, gdzie jeszcze nikt cię nie
                    całował !
                    Kapturek patrzy na niego i mówi:
                    - Chyba, kurdę, w koszyk


                    O.
                    PS. Zasłyszane na filmie pozdrowienie przez telefon (apropos Bodziowego
                    wcześniejsmile)
                    "Cmok w krok"
                    • jutka1 :-)))))))) ntxt 01.06.06, 16:15

    • jutka1 Re: Pośmiejmy się 10.06.06, 12:55
      Kobieta w srednim wieku ma zawal, trafia na Rke, na chwile odplywa w stan
      smierci klinicznej. Widzi Boga, ktory jej mowi: Nie martw sie, na ciebie jeszcze
      nie czas, ty masz jeszcze 40 lat, 2 miesiace i 5 dni.
      Kobiete udaje sie zreanimowac, a po wyjsciu ze szpitala postanawia - biorac pod
      uwage, ze tyle czasu jej jeszcze zostalo - wydac sporo pieniedzy na serie
      operacji plastycznych, a co.
      Liposukcja, nowy biust, naciaganie twarzy, likwidacja zmarszczek, caly zestaw.

      Wychodzi stamtad jak nowa.

      Tydzien pozniej przechodzi przez ulice, i potraca ja karetka pogotowia. Smierc
      na miejscu.

      Widzi Boga, i krzyczy, no co jest??? Mialam miec jeszcze 40 lat z okladem!
      Na co Bog: Sorry, nie poznalem cie.

      smile)))))
    • joujou Re: Uśmiechnij się :-) 19.08.06, 10:58
      www.superlaugh.com/1/groovycow.htm
      • no_no Re: Uśmiechnij się :-) 19.08.06, 11:30
        no_no - ha...ha... asmile
        • ewelina10 dr Zygryd Matuszewski 19.08.06, 21:55
          video.google.pl/videoplay?docid=-1278793350366569895&q=type%3Apl_gpick
    • zbyfauch Rysiek 23.08.06, 10:57
      Cześć, Rysiek. Wiesz co, przykro mi to mówić, ale nie chcę, żebyś do nas więcej
      przychodził.
      - Jak to, coś się stało?
      - No nie, po prostu nie przychodź.
      - Ale co się stało, do cholery?
      - Jak byłeś u nas ostatnio, to zginęło nam 150 złotych.
      - Chyba nie myślisz, że to ja?!
      - No nie, pieniądze się znalazły, ale wiesz, niesmak pozostał.
      • mantra1 Re: Rysiek 23.08.06, 11:32
        dziwne-szyldy.blogspot.com/2006_08_01_dziwne-szyldy_archive.html
    • no_no Re: Pośmiejmy się 23.08.06, 11:34
      ewelina dziesiąta napisała:

      Ideałem mężczyzny, wg naszej miss Marzeny Cieślik, jest:

      ""Uczciwy i mądry jak bracia Kaczyńscy, charyzmatyczny jak Marcinkiewicz,
      sprawiedliwy jak Ziobro, odważny jak Wassermann, nieugięty jak Dorn,
      bezkompromisowy jak Wildstein, opiekuńczy jak Religa, przystojny jak
      Olejniczak".

      no_no - i boski jak Tadzio Rydzyk
      • lablafox Re: Pośmiejmy się 23.08.06, 16:34
        Oj koniecznie boski jak Tadziu Rydzyk i dostojny oraz bogaty jak ks.Jankowski.

        Zmiana klimatu opowiem Wam dowcip o wedkarzach:

        Stary wędkarz postanowił połowić trochę pod lodem. Wybrał się więc na
        zamarznięte jezioro, wyciął przerębel, zarzucił wędkę i czeka. Mija godzina,
        dwie, żadnego brania. Zmarzł na kość, już miał wracać do domu gdy zauważył
        młodego chłopaka, który wybrał stanowisko obok. Wyciął przerębel, zarzucił
        wędkę i wyciągnął piękną sztukę. Po kilku minutach następną, i następną...
        - Słuchaj, jak ty to robisz? - zapytał zaskoczony weteran - ja tu cały dzień
        siedzę i nic nie złapałem, a ty w kwadrans wyciągnąłeś 3 piękne sztuki.
        - Uoaki ucha yc euue.
        - Co powiedziałeś?
        - Uoaki ucha yc euue.
        - Nic nie rozumiem chłopcze, powiedz to powoli.
        Chłopak zniecierpliwiony wypluł coś na rękę i powiedział:
        - Robaki muszą być ciepłe
        • mantra1 Re: Pośmiejmy się 25.08.06, 09:26
          SMACZNEGO!
    • zbyfauch Re: Pośmiejmy się 25.08.06, 14:52
      wiadomosci.onet.pl/1375402,69,item.html
      • mantra1 Re: Pośmiejmy się 25.08.06, 20:39
        i8.tinypic.com/25jfwd1.jpg
    • no_no Re: Pośmiejmy się 29.08.06, 22:15
      Ostatnio przeglądałem oferty sprzedaży telefonów komórkowych na Allegro.pl
      Zamiast telefonu, znalazłem takie kfiatkismile

      ---
      2xERICSSON R310 -----
      • dado11 Re: Pośmiejmy się 29.08.06, 23:40
        smile))))) szczęśliwie mam jakąś Nokięsmile one przez 2 lata umowy prawie się nie psująsmile
        a że choroby wieku podeszłego jeszcze mnie nie dotyczą, to i z rąk nie wypadająsmile))
        Pozdr. D.
        • mantra1 Re: Pośmiejmy się 30.08.06, 00:03
          Więcej ciekawych ofert z Allegro i to nie tylko (jedno)komorkowych.
          Ja ze swej strony polecam:
          "Końcówki materiałów efektownie podziórawione i postrzępione, co dodatkowo
          potęguje efekt sunięcia się po ziemii."
          a do tego
          "torebka robiona na wzór Louis Vuitton Multicolor.Ubrana tylko raz !!
          jej kolor to filet który się mieni dzięki temu że ma delikatne wypukłe wzorki
          które widać na zdjęciu ".

          Oraz specjalnie dla no-no:
          "siemanko sprzedaje telefon jakby ktos pytal nokia 6800 sprawny w 100% prawie
          nowy tzn mam go od tygonia niie jest zajechany ni h#ja tak jak muwie swiezynka
          zapraszam do kupna" smile))

          orly-sokoly.blogspot.com/
          • no_no Re: Pośmiejmy się 30.08.06, 09:06
            No dziękuję Ci bardzo Manterko. Jak zwykle umiesz znaleźć w internecie coś
            ciekawego i niezwykle suptelnego!!! Jak TY TOsmile robisz????? że zawsze jesteś na
            czacie f40+ i na bierzonco z chumorem!!!... ?smile
            'Jej kolor to filet który się mieni'
            Już dawno się tak nie uśmiałemsmile) Te ogłoszenia som poprostu zarąbiste!!!

            A terasik ciong dalszy moich poszukiwań telefonu (czyli komórki) popżes alle gro.pl

            Jeśli chcesz kupić w 100% nowy sprzęt to dobrze trafiłeś, zaufało nam już wielu
            klientów a my niezawiedliśmy ich, o czym świadczą nasze komentarze smile

            wszystko dziala i jest sprawne w 100%. osoba ktora uzytkowala niewykorzystywala
            w pelni tego telefonu.

            UWAGA ! Telefon sprzedaje jako uszkodzony ! Nie chce zwrotow ani negatywow !
            Licytujesz sama sluchawke !

            Witam mam do zaoferowania samsunga SGH-t100 telefon jest w stanie
            dostatecznym,widoczne slady użytkowania widać na nim slady otwierania

            Telefon nie ma żadnych rys ani nawet odcisków palców .

            sprawny w 100%, oraz calutki kompletny

            ZASZCZEGAM SOBIE PRAWO DO WYCOFANIA AUKCJI BEZ PODANIA PRZYCZYNY

            JEŚLI KTOŚ NIE JEST PEWNY CO DO MOJEJ OSOBY TO ZAPRASZAM DO LEKTURY MOICH
            KOMENTARZY
            !!

            no_no - produkt ten jest uszkodzony i wymaga wyregulowania pedału ekspresji,
            wyregulowanie to elyminuje usterke
            • no_no Re: Pośmiejmy się - Halo! Halo! Mówi się? 30.08.06, 09:40
              Ciong dalszy poszukiwań zaowocował znalezieniem sprzedawcy, który komórkę ubrał
              w filozofięsmile

              --
              Kiedy życie staje się coraz bardziej skomplikowane, warto je sobie ułatwić
              korzystając z telefonu GSM, wyposażonego we wszystkie niezbędne funkcje.

              Najważniejsze jest jednak to, że funkcje terminarza i notatnika są proste
              w obsłudze, dzięki czemu dzień upływa przyjemniej i bez nadmiaru stresu.
              ---

              no_no - kupcie se telefon, a życie wasze stanie się prostszesmile
            • mantra1 Re: Pośmiejmy się 30.08.06, 09:44
              Alesz prosze bardzo, pszesępatyczny urzytkowniku Allegrosmile)
              Jeszcze jednom strąkę Ci podaje, żeby latwiej było Ci się porószać po aukciach w
              poszókiwaniu tej komurki. Tam masz wszystko wyłorzone wyrombiście, taki jakgdyby
              samoóczek to jest:
              klub.chip.pl/imka/allegro.htm#im27
              Bóziaki smile)
              • zbyfauch Re: Pośmiejmy się 30.08.06, 09:53
                "w pieknym wiosennym kolorze wrzodu"

                "W KOLORZE PTERODAKTYL ZIELONY "

                Nie mogie.....
              • verbena1 Re: Pośmiejmy się 30.08.06, 15:57
                - "PARIS CUDO SUKIENKA MARSZCZONA W ZĘBY Z RÓŻĄ"

                Mantro,uratowalas mnie od deszczowej depresji,czytam ogloszenia i smieje sie na
                caly glossmile))

              • ewelina10 Re: Pośmiejmy się 30.08.06, 16:06
                Ja nie mogę ... smile)))))))))))))))))

                "Biust pod paszkami: ok 49-59 cm"

                albo "BIUST 84 LUZEM DO 100 CM"
    • joujou Re: Pośmiejmy się 30.08.06, 15:14
      Dobra dawka humoru,nigdy nie jest zła,
      zwłaszcza,gdy za oknem mokro i zimno smile
      • bodzio49 Re: Pośmiejmy się 30.08.06, 20:29
        Też obśmiałem się niezle. Ale na forumach, zwłaszcza tych dla "małolatów" też
        można by niezłe perełki trafić.
        • joujou Re: Pośmiejmy się 07.09.06, 19:16
          wiadomosci.wp.pl/ankietazdjec.html?wid=8482658&rfbawp=1157649184.868
    • no_no Re: Pośmiejmy się - Krótka piłka! 30.08.06, 22:40
      SONY ERICSSON J220i IDEAŁ WSZYSTKO RACZEJ OK!!!!

      Na dzisiejszej aukcji mam do sprzedania telefon SONY ERICSSON J210i!
      Telefon jest w stanie wizualnym ideał klawiaturka lekko starta ,telefon ma
      wszystko!Oczywiście telefon sprawny włącza się!
      Wystawiam go w dziale uszkodzonym bo moj syn go takiego dostał,tzn mial
      stłuczony wyświetlacz.UWAGA!JEST NOWY WYŚWIETLACZ STAN WIZUALNY IDEAŁ!Wygląda
      na to że sprawny! TYLKO NIKT Z NAS NIE MA WKRĘtaków,żeby odkręcić śrubki i
      wyświetlacz wstawić!!!
      Więc krótka piłka!
      Mam komplet do sprzedania z wyświetlaczem tylko nie wstawionym do telefonu!!!

      Zapraszam do licytacji !ZAINTERESOWANYCH RÓWNIEŻ!
      • no_no Re: Pośmiejmy się - poniewarz:-) 02.09.06, 09:14

        DZIŚ MAM DO ZAOFEROWANIA TELEFON SONY ERICSSON K500i Z MALUTKĄ WADOM PONIEWARZ
        MA ON LEKKO USZKODZONY JOYSTICK PONIEWARZ NIE CHODZI NA BOKI ANI DO DOŁU IDO
        GÓRY ALE UDAJE SIĘ WEJŹDZ DO MENU JAK SIĘ PONACISKA KILKA RAZY.
        ---
        NOWY PHILIPS 755 dotykowy ekran !! z rachunkiem

        Niebieskie podświetlenie klawiszy wraz z ich wykonaniem powoduje, że telefon
        jest pożądany przez nasze oczy ... wręcz pożeramy go wzrokiem.
        Poprzez dotykowy ekran na którym możemy pisać możemy wyrazić naszą ekspresję.
        ---
        Alcatel 501 z ładowarką stan idealny uszkodzony
        ---
        Uwaga smile) HIT ROKU 06/07 smile

        Mam zaszczyt przedstawić Wam :
        Niebanalny i niepowtarzalny, sliczny , uroczy i czarujący telefon marki Sony
        Ericsson model k700i smile

        Oferuje Wam :

        Niepowtarzalne chwile związane z tym modelem smile
        <żaden mężczyzna ani kobieta nie da Ci tego co on>
        Zaspokoi wszystkie Twe potrzeby
    • jutka1 Re: Pośmiejmy się 09.09.06, 11:58
      Znalezione w sieci smile))
      (dla smiechu, nie dla rozpoczynania dyskusji politycznej o Radio Maryja i ojcu
      derechturze big_grin)

      Transmisja mszy z udziałem ojca Rydzyka:
      - Ile tu dzieci koło mnie! A tu taka mała dziewczynka... Ile masz lat? No co,
      nie umiesz mówić? Ile masz lat? Nie powiesz księdzu? No, ile masz lat? Głupie
      jakieś to dziecko, czy co?

      Ekspert RM: - Filmy rysunkowe są narzędziem dewastacji psychiki dziecka. Ich
      bohaterowie są głosicielami satanizmu... na przykład ten kwaczący kaczor
      Donald... On nie zna litości. Jest okrutny i bezwzględny. Jeśli nawet dochodzi
      do jakiegoś celu, to po trupach. Jego prawem jest prawo zemsty.

      o. Rydzyk: - Ja już nie mogę się na to wychowanie seksualne patrzeć. I
      popatrzcie, jak ono jest wprowadzane w Polsce. Rękami katolików jest
      wprowadzane. To jest normalny instruktaż. Dzieci się instruuje, jak robić
      samogwałt, jak sobie robić dobrze... bez Boga.

      telefon do RM: - Ojciec mówi o pornografii, a może zaczęlibyśmy jej zwalczanie
      od kościołów, od tych kobiet, które przystępują do komunii w spódniczkach tak
      krótkich, że im cały interes widać, a kapłan, zamiast to przez mikrofon zganić,
      to tylko się oblizuje.

      Słuchaczka RM: - Idę sobie ulicą, patrzę, a tu takie szesnastoletnie ku***
      wkładają za wycieraczki samochodów ulotki agencji towarzyskich. Patrzę za
      chwilę, a jedną taką ulotkę wyciąga nasz ksiądz proboszcz. No to pytam się jego,
      po co mu ona. A ksiądz odpowiedział, że przyda się jako zakładka do książki. Już
      nie wiem, co o tym myśleć.

      telefon do RM: - Najdroższy ojcze Rydzyku. Jesteśmy z tobą. Jak by ktoś chciał
      na ciebie rękę podnieść, to ja nie wiem co bym mu zrobiła... najdroższy i
      uwielbiony ojcze. Ty jesteś dla mnie więcej jak Bóg... (płacz) Sto razy więcej
      jak Bóg... ukochany ojcze. Oni wszyscy będą musieli z tego kiedyś zdać
      świadectwo. Przed Bogiem i przed tobą, bo ty będziesz siedział na jego prawicy.

      Słuchaczka: - A ci kolarze co to jadą z pielgrzymką do Hiszpanii, to powinni
      jechać przez Gwadelupę, bo będzie im bliżej.
      Prowadzący audycję: - Bardzo dziękujemy za ten telefon, z tym, że w Hiszpanii
      nie ma Gwadelupy, tylko w Meksyku, a to by było trochę za daleko... ale dziękujemy.

      o. Rydzyk: - Trzeba pić zioła, bo to nie chemia. Ale jak się je pije na przykład
      o północy, stojąc na jednej nodze, to już wtedy zaczyna się okultyzm i diabeł.

      rozmowa na antenie RM: - Niech będzie pochwalona Maryja zawsze dziewica. Czy
      będę na antenie?
      - Już pan jest na antenie.
      - A co mi ksiądz za pierdoły opowiada, kiedy mam włączone Radio Maryja i tam
      teraz słyszę ojca dyrektora!
      - Bo jeszcze fale radiowe do pana nie zdążyły dolecieć. I proszę się kulturalnie
      wysławiać.
      - Aha...

      ekspertka RM: - Telewizja i gry komputerowe mogą być przyczyną masturbacji,
      która będzie później przeszkadzała w tworzeniu więzi rodzinnych. Badania na
      całym świecie wskazują, że masturbacja jest główną przyczyną rozwodów na całym
      świecie.

      rozmowa na antenie RM: - Jak to jest, ojcze? Znajoma chodziła po domach i
      zbierała pieniądze na Radio Maryja i wpadła do piwnicy głową w dół i teraz ma
      wstrząs mózgu i cała poraniona jest...
      - Może źle zbierała...

      słuchaczka: - Pojechałam na pielgrzymkę na Węgry i widziałam, że księża, co byli
      z nami, kupowali w dużych ilościach winiaki...
      o. Jacek: - Mówi pani nie na temat dzisiejszej katechezy.

      Słuchaczka: - Pół emerytury będę oddawać dla mojego ukochanego Radia Maryja.
      o. Jerzy: - To pięknie. A ile ma pani tej emerytury?

      telefon do RM: - Od kilku lat postanowiłam walczyć z tymi wstrętnymi
      wulgaryzmami w języku polskim. Na przykład idę przez park i słyszę, jak młodzi
      ludzie - tacy po trzynaście, czternaście lat - co drugie słowo tylko ku*** i
      ku***. No to podchodzę do nich i mówię: „Ja wam, gówniarze jedni, zaraz nogi z
      du** powyrywam”. I wie ksiądz, że to skutkuje...

      Słuchacz: - Ja już pięć godzin do was dzwonię i dopiero teraz się dodzwoniłem.
      Chciałbym zaprotestować przeciwko temu, że wy tak bez przerwy na tych Żydów
      nadajecie...
      o. Rydzyk: - No to niech pan sobie następne pięć godzin jeszcze do nas podzwoni.

      fragmenty bezpośredniej relacji z Przystanku Woodstock:
      Jest nas tu na Przystanku Jezus bardzo dużo... bardzo dużo katolickiej, pięknej,
      wspaniałej młodzieży. Rozglądam się i widzę coś około pięćset osób. A dookoła
      tłum... ze dwieście tysięcy młodych ludzi w rękach szatana. Widziałem
      dziewczyny, nagie dziewczyny z kartkami: „Oddam się za pięć złotych”. Mój
      Boże... Jak one siebie cenią... za pięć złotych... To jest chyba jakaś gorsza
      kategoria ludzi. Tu są tysiące smutnej, bardzo smutnej młodzieży. I oni wszyscy
      się śmieją.

      Słuchaczka: - Ja się tego nie wstydzę. Mam siedemdziesiąt lat i wszystkim mówię, że
      jestem dzieckiem Radia Maryja i ojca Rydzyka.
      o. Jacek: - No, wie pani... To ostatnie stwierdzenie może być ryzykowne...

      Ekspert RM: - Miłość do Boga można wyrażać w rozmaity sposób. Na przykład można
      postanowić sobie: dziś nie nażrę się czekolady jak świnia.

      Słuchaczka: - Tadeusz? Dzień dobry. To ja - Maria...
      o. Rydzyk: - Dlaczego mi pani mówi po imieniu? Ja nie znam żadnej Marii... To
      znaczy jedną znam... ale ona by raczej do mnie nie zadzwoniła..

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka