lablafox
03.10.05, 21:54
Tegoroczna nagroda Nobla z medycyny i fizjologii przypadła w udziale dwóm
Australijczykom, Barry'emu J. Marshallowi i J. Robinowi Warrenowi za odkrycie
bakterii Helicobacter pylori i jej roli w rozwoju choroby wrzodowej żołądka i
dwunastnicy.
"Tegoroczni laureaci dokonali znaczącego i niespodziewanego odkrycia, że
zapalenie żołądka, jak również choroba wrzodowa żołądka i dwunastnicy, są
wynikiem zakażenia bakterią Helicobacter pylori" - uzasadniła w poniedziałek
swój werdykt komisja noblowska.
Dzięki temu możliwe się stało skuteczne leczenie tej choroby za pomocą
antybiotyków i leków hamujących wydzielanie soku żołądkowego.REKLAMA Czytaj
dalej
Barry J. Marshall pracuje obecnie na Uniwersytecie Zachodniej Australii w
Perth, którego jest także absolwentem. Urodził się 30 września 1951 r. w
australijskim miasteczku Kalgoorlie.
Za swoją pracę naukową został uhonorowany wieloma prestiżowymi wyróżnieniami,
m.in. medalem Benjamina Franklina w 1999 r., nagrodą Paula Ehrlicha w 1997
(wraz z J.R. Warrenem), nagrodą Gairdnera. W roku 1995
otrzymał "amerykańskiego Nobla" - Nagrodę Laskera.
Robin Warren, patolog z Królewskiego Szpitala w Perth, urodził się 11 czerwca
1937 r. w Adelajdzie w południowej Australii. W 1961 roku ukończył
Uniwersytet Adelajdy, a później do 1968 roku odbywał staż w Królewskim
Szpitalu w Melbourne.
W 1979 roku Warren jako pierwszy zaobserwował, że śluzówka żołądka pacjentów
z chorobą wrzodową jest zasiedlona przez spiralne bakterie. Wyizolował te
bakterie, później nazwane Helicobacter pylori, i stworzył ich hodowlę, co
znacznie ułatwiło dalsze badania nad nimi.
Za odkrycie H. pylori i jej roli w rozwoju tego schorzenia Warren był
wielokrotnie nagradzany, m.in. otrzymał nagrodę Australijskiego
Stowarzyszenia Medycznego (1995), nagrodę Wydziału Medycyny Uniwersytetu
Harvarda.
Australijscy naukowcy podzielą się po połowie sumą 10 mln koron szwedzkich
(ok. 1 mln euro).
A nikt im nie wierzył , nawet największe sławy medyczne.
Brawo .