mammaja 05.11.05, 16:18 Moze beda przyjemniejsze ? Nadal slonca i pogody ducha ! Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jutka1 Re: Dzisiejki 139 - listopadowe 06.11.05, 09:08 W nocy popadalo, teraz znow slonce. Rano szron na trawie. Dziendobrybardzo Odpowiedz Link
joujou Re: Dzisiejki 139 - listopadowe 06.11.05, 10:33 jutka1 napisała: > W nocy popadalo, teraz znow slonce. Rano szron na trawie. > > Dziendobrybardzo > >Zazdroszczę Ci tego słońca,od dwóch dni ani jednego promyczka za oknem smutny jesienny obrazek,chyba trzeba się do tego przyzwyczaić...Życzę więc dużo słońca w serduszkach,a na twarzach Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: Dzisiejki 139 - listopadowe 06.11.05, 11:00 Witajcie, co Wy z ta tesknota za sloncem, susze mamy jak diabli. O deszcz proscie i to kilku tygodniwy, bo klopoty beda ze hej. Slonce czy nie, pracowac trzeba. Kto to wymyslil do cholery, ze jak sie pracuje na wlasnym to swiatek piatek czy niedziela? I niech mi nikt nie mowi ze to kwestia dobrej, albo zlej organizacji, bo ugryze Odpowiedz Link
mammaja Re: Dzisiejki 139 - listopadowe 06.11.05, 11:01 W nocy popadalo mniej niz kot by naplakal Ale nie sposob nie cieszyc sie sloncem, modrzew juz calkiem zloty, ilez jest odcieni tych zolci i brazow jesiennych! Mimo niedzieli musze sie zmusic do przygotowania spraw na nadchodzacy tydzien. Ale spaceru nie odpuszcze! Milego dnia Odpowiedz Link
bodzio49 Re: Dzisiejki 139 - listopadowe 06.11.05, 11:13 Właśnie wróciłem z dłuugiego spaceru solo po okolicy. Słońce świeci pięknie ale rosa taka rano, że spodnie miałem mokre do kolan. Jest ślicznie. Bażanty jeszcze są choć coraz mniej mają terenu do dyspozycji. Bardzo urosły. Nie spodziewałem się że aż takie duże rosną. Niestety wciąż płochliwe. Może nawet jeszcze bardziej niż wiosną i nie chciały pozować do zdjęć. Odpowiedz Link
ewelina10 Re: Dzisiejki 139 - listopadowe 06.11.05, 11:55 Piękny dzień, jaskrawo świecące słońce podkreśla złociste kolory jesieni. A ja postanowiłam - poza wyjściem do ogrodu - posiedzieć sobie w domu. Wczoraj troszkę się przeforsowałam, więc z rozkoszą delektuję się "wolnym" czasem. Tak fajnie i cieplutko posiedzieć sobie. Przeczytałam zaległą prasę. W Wysokich Obcasach polecam ciekawą rozmowę z Verdeną Rudan "Zła Chorwatka". A teraz odrabiam zaległości czytania forum. Niech tam będzie że spamuje - znalazłam forum "Polityka i Gospodarka" i póki co nie mogę się oderwać od niego Odpowiedz Link
wenus440 Re: Dzisiejki 139 - listopadowe 06.11.05, 12:02 znowu slonecznie chociaz chlodno, tylko 12 stopni, na brak deszczu tez nie moge narzekac, popaduje w nocy od paru dni, a teraz ide szukac myszy, ktora mi moje kocie w prezencie przynioslo Odpowiedz Link
luiza-w-ogrodzie Szary poniedzialkowy poranek 06.11.05, 22:06 Europejskie szarosci przyszly az tutaj. Rano bylo mgliscie i chmury suna nisko, ale padac chyba nie bedzie. Zreszta taka pogoda jest od dwoch tygodni, z malym wyjatkiem wczoraj, kiedy bylo slonecznie i przy pracach ogrodniczych zapomnialam ze slonce nie zartuje i teraz mam spalone plecy. Wstyd i hanba, ja, ktora cala rodzine pilnuje zeby sloneczko ich nie pozarlo, teraz paraduje jako czerwonoskora. Posylam Wam troche tutejszych temperatur (ale bez oparzen) Pozdrawiam porannie Luiza-w-Ogrodzie ><(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><(((º> Odpowiedz Link
joujou Re: Dzisiejki 139 - listopadowe 07.11.05, 09:24 >Witam poniedziałkowo Mam dziś w sobie dużo pozytywnej energii,mogę troszkę przekazać, jak ktoś chętny...Początek tygodnia, a mnie gęba śmieje się od ucha do ucha,dziwne...może to jakaś nowa choroba ? >Czy te "nocne marki" jeszcze śpią? Hej,hej!!!Pobudka!!! Szkoda dnia W życiu piękne są tylko chwile... Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: Dzisiejki 139 - listopadowe 07.11.05, 09:36 Dawaj tej energii, przyda sie. Witajcie, nocnym markiem jestem srednim, ale dzien zaczelam juz dawno. Juz po kapieli, awanturze z dziecinka, kilku obowiazkach zawodowych, pierwszej kawie i kilku telefonach. Zaraz spacer z Krowisia,potem zakupy (moja mac dzisiaj przyjmuje, wiec ja gotuje) sprzatanie i robota, robota, robota. Hej ho, hej ho, etc... Odpowiedz Link
joujou Re: Dzisiejki 139 - listopadowe 07.11.05, 09:43 Oooooooooo!!!!!!To ja nie mogę się aż tak pochwalić Zmiatam więc,bo będzie wstyd...też mam coś do zrobienia.Będę tu zaglądała w przerwach i pewnie skrobnę kilka słów Odpowiedz Link
jutka1 Re: Dzisiejki 139 - listopadowe 07.11.05, 10:17 Tak jak u Luizy szary poranek, tylko temperatury inne )) Od osmej nie mam pradu - wykorzystuje baterie laptopa, ktora pewnie niedlugo siadzie, ale i tak jade do biura, wiec. Mam tyle do zrobienia, ze glowa boli na sama mysl. Lece wiec... ... i dziendobrybardzo )) Odpowiedz Link
skynews Re: Dzisiejki 139 - listopadowe 07.11.05, 10:29 Slonce przebija sie w koncu przez opadajaca poranna mgle, ale mimo to kazdy jakis taki wkurzony dzisiaj. Stwierdzilem to po po porannych telefonicznych rozmowach. Chyba dzisiejszy poniedzialek nalezy potraktowac raczej z przymruzeniem oka, jutro zaczac zalatwiwc sprawy. Enjoy ! Odpowiedz Link
jutka1 Re: Dzisiejki 139 - listopadowe 07.11.05, 10:59 Przeciez w poniedzialki nie zalatwia sie biznesow... Dlatego dzis w biurze bede tylko czytac, pisac i myslec. Zadnych klientow ani nic. )) Odpowiedz Link
skynews Re: Dzisiejki 139 - listopadowe 07.11.05, 11:10 Masz racje Ju, mialem krotko nadzieje ze to moze byc inny poniedzialek, ale jednak nie(( Chyba bedzie trzeba dzisiejszy dzien potraktowac z wielka powsciagliwoscia. Enjoy ! Odpowiedz Link
ewelina10 Re: Dzisiejki 139 - listopadowe 07.11.05, 12:39 Witam w ten słotny dzionek. Zaczęłam w poniedziałek od spraw urzędowych. Okazało się, że nie wszystkie urzędy pracują od 10-tej i udało mi się załatwić to co wcześniej zaplanowałam i już jestem z powrotem. Zaraz sobie przełączę na radio blues aby uniknąc kakofoni dźwięków. Spoglądam na leżący stosik papierków ... Niiie! najpierw gorąca kawa. Odpowiedz Link
no_no Re: Dzisiejki 139 - listopadowe 07.11.05, 13:23 ewelina10 napisała: > Zaczęłam w poniedziałek od spraw urzędowych. Okazało się, że nie wszystkie > urzędy pracują od 10-tej i udało mi się załatwić to co wcześniej zaplanowałam > i już jestem z powrotem. ----- Morał? Wszystko da się załatwić, pod warunkiem, że urzędy pozamykane > Czy ja mówiłem już o tym? Lubię też poniedziałki, bo... lubię życie Biorę je jak leci, bez względu na pogodę i niepogodę, i na dzień tygodnia... Umówmy się: dziś jest dzień jak codzień i muzyka gra Marku K., graj: "Everybody pays"... Życie jest piękne... no_ nie? Odpowiedz Link
no_no Re: Dzisiejki 139 - listopadowe 07.11.05, 13:58 no_no napisał: > Życie jest piękne... ----- bo życie jest muzyką... no_no - słyszycie ją?... Odpowiedz Link
jutka1 Re: Dzisiejki 139 - listopadowe 07.11.05, 14:20 Dziekuje, No_no, ze mi o tej plycie przypomniales - lubie, a dawno nie sluchalam. Jak wroce do domu, to sobie puszcze. A ze zycie jest piekne? Fakt. Odpowiedz Link
ewelina10 Re: Dzisiejki 139 - listopadowe 07.11.05, 14:23 no_no napisał: Morał? Wszystko da się załatwić, pod warunkiem, że urzędy pozamykane > ************* hy hy hy ... Morał tyż dobry, chociaż mało optymistyczny. Mnie się udało sporo spraw załatwić ale przed 10-tą A propos muzyki Właśnie zarezerwowałam bilety na koncert Chris Rea który odbędzie się w marcu przyszłego roku w Sali Kongresowej. Chris Rea pozostanie dla mnie niezapomnianym wspomnieniem z tras wędrówek po austostradach Europy ... Kiedy obejmowałam "zmianę" za kółkiem puszczałam sobie z nim płytkę, aj zackniło mi się troszkę Odpowiedz Link
skynews Re: Ju ? 07.11.05, 13:01 Nie podoba Ci sie ? Mi sie kojarzy z pewnym niezwykle slodkim i fajnym motylkiem)) Enjoy ! Odpowiedz Link
jutka1 Re: Ju ? 07.11.05, 14:21 Motylkiem? Hm. Nie kojarze. Mnie sie kojarzy, jakbym byla znow do tablicy wywolywana: "Hey, you, over there!" ) Odpowiedz Link
wenus440 Re: Ju ? 07.11.05, 15:22 dzisiejszy poniedzialek to zdecydowanie nie moj dzien, leje od rana ze swiata bozego nie widac, nic sie nie chce nastroj minorowy... Odpowiedz Link
skynews Re: Ju ? 07.11.05, 17:14 Rozchmurkuj sie sliczna)) Napisz moze cos do mnie, co chcesz, odpisze, obiecuje, chociaz nigdy tego nie robie)) Odpowiedz Link
skynews Re: Ju ? 07.11.05, 17:19 Jest taki: image07.webshots.com/7/1/12/18/84511218RBCyJu_fs.jpg Ju to nie jest you. Odpowiedz Link
skynews Re: Dzisiejki 139 - listopadowe 07.11.05, 17:36 Venus... Ja juz sie rozchmurkowalem, poniedzialek mija juz, wprawdzie bez sukcesow, ale tez i bez strat wlasnych, zbieram sily na jutrzejsze boje A u Ciebie ? Odpowiedz Link
wenus440 Re: Dzisiejki 139 - listopadowe 07.11.05, 17:50 a to milo poczytac o dobrych nastrojach innych, dobra energia bije z ekranu, podbudowuje jeszcze kawalek poniedzialku przede mna, raczej spokojnego i relaksujacego, a wiec tendencja raczej piaca sie w gore, P.S. do godziny duchow jeszcze kilka godzin i wszystko moze sie wydarzyc ))) Odpowiedz Link
skynews Re: Dzisiejki 139 - listopadowe 07.11.05, 18:02 Niech tak zostanie, Venus Pojaw sie na nocnych pogaduchach, to niewykluczone ze pozytywne emocje jescze wzrosna)) Odpowiedz Link
wenus440 Re: Dzisiejki 139 - listopadowe 07.11.05, 18:13 a teraz zmykam, milego wieczoru W. Odpowiedz Link
luiza-w-ogrodzie Szary wtorkowy poranek 07.11.05, 22:45 Od piatej rano pada, niebo zaciagniete na szaro i siapi drobny deszcz, co przy temperaturze dobrze ponad 20 stopni jest rajem dla ogrodnika. Posialam cukinie i czaber, niech im bedzie na zdrowie. Chyba po powrocie z pracy dosieje salaty i rukoli. Jadac do pracy widzialam sprzatanie po wypadku - dwa poturbowane samochody osobowe i zlozona wpol ciezarowka z maska utkwiona w parterowym domku. Mam nadzieje ze ciezarowka nie wjechala do sypialni bo po takim przebudzeniu mozna sie nabawic nerwicy... Pozdrawiam z miasta ociekajacego wilgocia Luiza-w-Ogrodzie ><(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><(((º> Odpowiedz Link
jutka1 Re: Dzisiejki 139 - listopadowe 08.11.05, 09:07 Znowu slonce )) Troche zaganiany dzien przede mna, zarowno zawodowo, jak i poza. W srodku dnia przemily przerywnik w postaci obiadu z francuskim kolega, przejazdem w regionie. Po obiedzie praca, praca, praca... Dziendobrybardzo Odpowiedz Link
ewelina10 Re: Dzisiejki 139 - listopadowe 08.11.05, 09:58 Witam Mglisto, ale cieplej. Dzisiaj znowu w samo południe czeka mnie wizyta u dentysty sadysty. Eee nie będzie tak źle. Odpowiedz Link
joujou Re: Dzisiejki 139 - listopadowe 08.11.05, 14:32 >Teraz,choć już póżno,mogę spokojnie powiedzieć: Dzień dobry : )W napięciu czekałam na pewną wiadomość.Na szczęście przyszła o wiele lepsza niż się spodziewałam.Życzę wszystkim i sobie miłego popołudnia... Odpowiedz Link
mammaja Re: Dzisiejki 139 - listopadowe 08.11.05, 15:00 Sa takie dni, ze nie bardzo chce sie pisac na forum Wlasnie tak mam - ale pewno szybko minie. Dzien sloneczny "chyli sie" szybko w strone wieczoru.Ta zmiana czasu mnie zawsze wnerwia - o 16 tej zapada zmrok.Ale bedzie jeszcze gorzej. Pozdrawiam i czytam ! Odpowiedz Link
verbena1 Re: Dzisiejki 139 - listopadowe 08.11.05, 15:24 Sloneczny dzien wypedzil mnie na swieze powietrze. Odkopalam troche ogrodu z lisci, usunelam sterczace badyle, robi sie coraz bardziej lyso. Teraz tylko przeczekac zime, przedrzemac jak niedzwiedz) Mammajko, nie dziw sie swojemu nastrojowi, to przeciez listopad, najgorszy miesiac roku. Odpowiedz Link
lablafox Re: Dzisiejki 139 - listopadowe 08.11.05, 17:48 Witajcie .jest mi już lepiej , zdecydowanie.Temperatura właściwa , czerep nie boli , głos jeno jakiś basowy pozostał. Witajcie Nowe .Żużu kojarzy mi się z moją matka chrzestną , która stwierdziła ,że nie będzie do swego męza zwracać się per Józefie i Żużem został , aż do śmierci. Na dworze cudnie . Brzozy rdzewieją , cieplutko .Żyć się chce. parking pod oknem zaczyna mieć kolor asfaltu , czymś tam biedną ziemię pokrywają ,zeby moje autko nie ugrzęzło w błotku. Odpowiedz Link
joujou Re: Dzisiejki 139 - listopadowe 09.11.05, 15:04 >Witam i ja choć znowu póżno.Wstałam jednak bardzo,bardzo wcześnie i dzięki temu załatwiłam coś ważnego.Słońce przebiło się przez chmury i nastrój od razu lepszy.Miłego popołudnia : ) Odpowiedz Link
joujou Re:Witaj Lablafox 09.11.05, 15:13 >Ja podchodzę do swojego nicka raczej żartobliwie,tak jak do innych.Raczej nie zastanawiam się dlaczego ktoś obrał taki,a nie inny nick.Często decyduje o tym zwykły przypadek,dlatego trochę mnie dziwi,jak ktoś sili się na złośliwość (przynajmniej ja tak to odebrałam).Pozdrawiam. Odpowiedz Link
ewelina10 Re:Witaj Lablafox 09.11.05, 18:13 Dzisiaj miałam urwanie głowy i jak to zawsze w takich sytuacjach bywa - telefon - czy można dzisiaj przyjechać na kontrolę ? A jakżeby niiie ? Można. Jutro i tak nie wyskrobię wolnego czasu a nękać się tymi sprawami przez długi weekend to już troszkę za dużo. A propos ... jest OK Odpowiedz Link
lablafox Re:Witaj Joujou 09.11.05, 18:22 joujou napisała: > >Ja podchodzę do swojego nicka raczej żartobliwie,tak jak do innych.Raczej > nie zastanawiam się dlaczego ktoś obrał taki,a nie inny nick.Często decyduje o > tym zwykły przypadek,dlatego trochę mnie dziwi,jak ktoś sili się na złośliwość > (przynajmniej ja tak to odebrałam).Pozdrawiam. > Przetarłam oczy ze zdziwienia .Pobiegłam poczytać mój wpis i zastanawiam się gdzie Ty w nim znalazłaś odrobinę złośliwości??? I to w stosunku do Ciebie??? W skojarzeniu "żużu" z moja matką chrzestną i jej mężem???? Daj spokój i nie odbieraj tego w taki sposób. Odpowiedz Link
joujou Re: Do Lablafox 09.11.05, 23:49 >ok,może to sprawa nastroju i dlatego tak to odebrałam, >nie udał mi się poprzedni wpis Odpowiedz Link
jutka1 Srodowo 09.11.05, 08:44 U nas znow slonce... Odpukac, wyglada na to, ze luzniejszy dzien bedzie. Poczytam troche. Dziendobrybardzo Odpowiedz Link
luiza-w-ogrodzie Goraco... 33 stopnie w cieniu 09.11.05, 08:47 Goraco... 33 stopnie w cieniu. Na szczescie jutro ma byc burza. Zapowiadaja najgoretsze lato w historii (tej pisanej). Oddalam sie w strone basenu i zegnam sie na dzisiaj, zyczac polozonemu bardziej na polnoc towarzystwu slonecznego listopadowego dnia. Pozdrawiam Luiza-w-Ogrodzie ><(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><(((º> Odpowiedz Link
mammaja Re: Goraco... 33 stopnie w cieniu 09.11.05, 11:00 Mgla i chmury. Listopadowo. Podobno nawet loty byly rano odwolane.Ale nie ma czasu na zastanowianie sie nad pogoda - jest jaka jest. Zaraz ktos przyjedzie, sprawy tocza sie dalej. Pozdrawiam. Odpowiedz Link
dan8 Re: Goraco... 33 stopnie w cieniu 09.11.05, 11:51 Dzien byl goracy 32 C i parny,wieczor przyniosl lekkie ochlodzenie.Moj psiunia wieczorny spacer skrocil do polowy,poprostu zastapil mi droge i oczami powiedzial,dalej nie ide,nie lubie takiego ciepelka. W domu polozyl sie na podlodze prosto pod nadmuchem z klimatyzacji. Na jutro zapowiadaja taka sama pogode. Odpowiedz Link
lablafox Re: Goraco... 33 stopnie w cieniu 09.11.05, 18:28 W Poznaniu nadal ciepło i słonecznie. Teraz realcja z budowy parkingu: wczoraj walcowali teren i pokryli go czymśtam czarnym udawajacym costam , bo asfalt na pewno nie .Zrobili to od wjazdu do połowy parkingu. Dziś wielka ciężarówa przywiozła dalszą partię tegoczegoś oczywiście przejeżdżając po terenie wykonanym wczoraj .Zapadła się do 1/2 kół no i mamy polska rzeczywistość - jeszcze nie skończono , a już s.. popsuto. Ciekawe jak będzie funkcjonował ten parking podczas deszczu .Coś mi się wydaje ,że ta niezabezpieczona skarpa się rozlezie. Odpowiedz Link
antyproton Re: Goraco... 33 stopnie w cieniu 09.11.05, 18:42 Nie martw sie Lx ze sie skarpa rozlezie . Najwyzej sie ja podwiaze . ) Odpowiedz Link
lablafox Re: Goraco... 33 stopnie w cieniu 09.11.05, 20:36 Nie martwię się , tylko patrzę z politowaniem na tę bezmyślną działalność i przypomina mi się taka kreskówka pt."Sąsiedzi" . Brak pomyślunku i organizacji.To tak jakbyś parkiet zaczął malować od drzwi wejściowych. Odpowiedz Link
skiela1 Re: Goraco... 33 stopnie w cieniu 09.11.05, 20:50 luiza-w-ogrodzie napisała: > Goraco... 33 stopnie w cieniu. Na szczescie jutro ma byc burza. Zapowiadaja Zazdraszczam baaardzo) U nas to dobre juz sie skonczylo i tez dalo popalic(od kwietnia do wrzesnia,srednia temp.wynosila 30 st,jak na Kanade to nie czesto tak sie zdarza ale widac lato stulecia mamy wszedzie...no moze nie wszedzie) Odpowiedz Link
dado11 Re: Dzisiejki 139 - listopadowe 09.11.05, 21:21 Cześć Kochani Wracam z emigracji wewn. i realu wymuszonego awarią. Mój umarty jakiś czas temu monitor ożył cudownie, jak tylko zamówiliśmy nowy... hmmm... naprawdę nie wiem, jak by to zinterpretowac??? Wprawdzie zadowolone gęby, największego i tego najbardziej opalonego, polskich polityków po spotkaniach z nowym premierem już mnie dobiły do reszty, ale muszę powstać, bo jutro czeka mnie horror w postaci dłutowania korzenia zębowego i perspektywa bycia szczerbatą czas jakiś(((( Adekwatnie, przaśno i ludowo((( Pozdrawiam nowe twarze (nicki) i od razu prośba do joujou - pisz w bloku, bo żeby przecztać twoje wpisy trzeba jeździć kilometrami za literkami Trzymajcie jutro za mnie kciuki, pozdrawiam D. Odpowiedz Link
jutka1 Re: Dzisiejki 139 - listopadowe 10.11.05, 00:19 Dado, bede myslec jutro (dzis). Trzymaj sie! Odpowiedz Link
joujou Re: Dzisiejki 139 - listopadowe 11.11.05, 23:56 >Wczorajszy dzień nie był chyba moim najlepszym dniem.Wkrótce po napisaniu,że "miałam trochę szczęścia" siadł mi monitor.Dzisiejszy trochę lepszy i mogę to śmiało napisać,bo już prawie sobota.Życzę więc wszystkim przyjemnego weekendu(nie będę już nigdy chwalić dnia przed zachodem słońca). Odpowiedz Link
joujou Re: Dzisiejki 139 - listopadowe 12.11.05, 00:17 >Znowu rozwlekłam swoją wypowiedż postaram się o tym pamiętać,na przyszłość. Odpowiedz Link
jutka1 Re: Dzisiejki 139 - listopadowe 12.11.05, 11:05 Sloneczny, smutny dzien. Ja w slozach, z tu goscie niedlugo przyjada, musze wziac sie w garsc. Odpowiedz Link
joujou Re: Dzisiejki 139 - listopadowe 12.11.05, 11:45 >Oby złe wiadomości już nas omijały i każdy mógł odpocząć w najlepszy dla siebie sposób. Odpowiedz Link
mammaja Re: Dzisiejki 139 - listopadowe 12.11.05, 12:22 Wszystkim smutnym przesylam usmiechy i piosenke "jutro bedzie lepiej" - banalne, ale co mozna wiecej? Zamglony swiat, tylko modrzew imponujacy w swojej krasie, taki zloty jak nigdy. Tez za chwile straci urode...Wyklad o depresjach we czwartek bardzo zreszta ciekawy, zalecil spacery - conajmniej godzine dziennie! Moze sie przejde Odpowiedz Link
luiza-w-ogrodzie Sloneczny czwartek 09.11.05, 22:18 Sloneczny poranek zapowiadajacy goracy dzien po nocy, w ciagu ktorej temperatura spadla do 24 stopni, szok horror. Ale... zaczyna powiewac jakas bryzka, pojawily sie zalazki chmur burzowych, czekam z niecierpliwoscia na rozwoj sytuacji niebianskich. Wszystko moze byc, byle nie wczorajszy upal. Poza tym zapowiada sie pracowity dzien: biuro, wymiana opon w moim pierdoletku (poznaniacy wiedza, o co chodzi :o)) a potem stacja krwiodawstwa. Zycze Wam milego wieczoru - i dla Was nadchodzi czwartek, zapowiedz weekendu! Luiza-w-Ogrodzie ><(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><(((º> Odpowiedz Link
mammaja Re: Sloneczny czwartek 10.11.05, 00:11 Hej,witaj Dado dawno-nie-czytana! Ja niestety jeszcze tkwie we frustracjach i klopotach, tak ze nie bardzo mam nastroj do pisania. Co was bede smucic? Zycze pomyslengo zakonczenia awarii zebowej, a szczerbate tez maja swoj urok. Luizo, u mnie juz zapada "ciemny listopad" i czytam ze zdumieniem o tych uopalach! Odpowiedz Link
luiza-w-ogrodzie Juz nie sloneczny czwartek 10.11.05, 00:15 Juz nie sloneczny czwartek - juz sa chmury! Ooo, jak dobrze, podle sloneczko sie wynioslo. Mammajo, juz chcialam powiedziec, ze ze zdumieniem czytam o ciemnym listopadzie, ale przeciez nie ma sensu udawac ze zapomnialam. Za to jak Wy sie plawicie w ciepelku letnich wakacji, u mnie organizowane sa wyjazdy na narty... Dado, trzymaj sie - bedziesz miala jeszcze promienniejszy usmiech! Pozdrawiam - zawsze pogodowo do gory nogami Luiza-w-Ogrodzie ><(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><(((º> Odpowiedz Link
mammaja Re: Juz nie sloneczny czwartek 10.11.05, 00:17 I tak jesien byla tak piekna, ze nie moxemy narzekac. A ze nienawidze ciemnosci to insza inszosc ))))) Odpowiedz Link
luiza-w-ogrodzie Re: Juz nie sloneczny czwartek 10.11.05, 00:38 Ciemnosci sa dobre w nocy, gdy nie jest zbyt dluga ;oD Nie martw sie - za szesc tygodni zacznie przybywac dnia. Odpowiedz Link
jutka1 Re: Juz nie sloneczny czwartek 10.11.05, 08:22 Niecala godzine temu slonce wyszlo zza wzgorz: jasne, chlodne, juz prawie zimowe. Ogrod pokryty szronem, mgla nad trawa, bezlistna lipa i to bladozolte swiatlo - stalam i patrzylam, i sie dziwowalam, ze tak wczesny poranek moze az tak cieszyc )) Zaraz zakasuje rekawy... ale najpierw skoncze kawe. Dziendobrybardzo Odpowiedz Link
joujou Re: Juz nie sloneczny czwartek 10.11.05, 10:09 >Witam.Poranek pełen wrażeń,adrenalinka podskoczyła mi na maxa.W ostatniej chwili uratowałam sąsiadów pode mną przed zalaniem łazienki.Jednym słowem miałam trochę szczęścia Odpowiedz Link
luiza-w-ogrodzie Jedenasty jedenastego - Remembrance Day 10.11.05, 22:23 Jedenasty jedenastego - Remembrance Day, o jedenastej tradycyjna minuta milczenia. A za oknem zimny, suchy i sloneczny poranek, przyniesiony tutaj nocnym antarktycznym wiatrem po wieczornej burzy z malym gradem. Jutro ma byc podobnie sucho a w niedziele wraca lato :o((( Witam wszystkich i z ostatnim lykiem zielonej herbaty oddalam sie do zajec obowiazkowych (i platnych ;oD) Pozdrawiam Luiza-w-Ogrodzie ><(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><(((º> Odpowiedz Link
jutka1 Re: Jedenasty jedenastego - Remembrance Day 11.11.05, 08:44 Za oknem jasne szarosci, nastroj tez odpowiedni. Dwie niedobre wiadomosci wczoraj wieczorem. Nic to, trzeba sie pozbierac i zabrac do dzialania. Ryjem do przodu. Dziendobrybardzo Odpowiedz Link
lablafox Re: Jedenasty jedenastego - Remembrance Day 11.11.05, 09:35 Witajcie świątecznie. Pogoda listopadowa - mglisto ,ale brzozy stają się coraz bardziej złociste i chłodnej baewie mgły dodają ciepła. Dziś w Poznaniu tradycyjne świeto ulicy. Ulicy Św. Marcin . Będzie impreza i Sw Marcin na białym koniu do miasta wjedzie. Lubię to święto. I tradycyjne rogale świetomarcińskie. Wczoraj mąz stał prawie godzinę po te przysmaki , pod cukierenką na ul.Sw.Marcin , ja w tym czasie biegałam sobie po sklepach - mam uraz kolejkowy od czasów kartkowych. Warto było stać - rogale przepyszne , zgodne z przepisem , a nie jakieś pseudognioty. Luizo przesyłam Tobie wirtualnego poznańskiego rogala - Poznanianko z Antypodów Odpowiedz Link
no_no Re: Jedenasty jedenastego - Remembrance Day 11.11.05, 12:50 OK, idę świętować Dzisiaj będę udawał, że jestem niepodległy, samorządny, solidarny... no_no - i co by tam jeszcze? Odpowiedz Link
mammaja Re: Jedenasty jedenastego - Remembrance Day 11.11.05, 18:52 U nas tez byla impreza - parada, ulani, Pilsudski w landzi, orkiestra, fajerwerki, spiewy - znowu basze Towarzystwo Kulturalne "pokazalo co potrafi". Ale moj udzial niewielki - cos nie moge sie wygrzebac z niedomagan. Pozdrawiam swiatecznie! Odpowiedz Link
verbena1 Re: Swiety Marcin 11.11.05, 19:26 Lbx, my mamy tez Sw.Marcina. Zgodnie z tradycja dzieci chodza po domach i spiewaja piosenki o swietym Marcinie. Nosza ze soba wlasnorecznie zrobione latarenki i woreczki na slodycze. Po odspiewaniu piosenki kazde dziecko otrzymuje slodycze, po obejsciu calej dzielnicy woreczki zapelnione sa po brzegi. Wlasnie przetoczyla sie juz ta cala czereda, pozbylam sie wszystkich lizakow, czekoladek i batonow i spokojnie zasiadam do komputera. Odpowiedz Link
ewelina10 Re: Jedenasty jedenastego - Remembrance Day 11.11.05, 20:07 MM też pozdrawiam i wygrzeb się szybko z tych niedomagań. Odpowiedz Link
lablafox Wysusz oczy , Jutuś i uśmiechnij się 12.11.05, 11:15 Przesyłam Tobie na pocieszenie krzywy uśmiech mojej napuchniętej lewostronnie gębusi. Będzie dobrze , no usmiechnij się. Mąż pojechał na pogrzeb ,aż do Gdańska, ja na antybiotyku, pierwszym chyba od 10 lat, siedzę w domu i czasami oglądam tę moją krzywą gębe , najważniejsze ,że już nie boli .Teraz muszę wytrzymać do normalnego dnia pracy - już na żadne dyżury nie pójdę , bo to też jest taka reperkusja po . Miłego dnia na obu półkulach życzę. Odpowiedz Link
bodzio49 dzieńdoberek 12.11.05, 12:19 Ja spędzę dzisiejszy dzień u cioci na imieninach. Zapowiada się spory zjazd rodzinny. Odpowiedz Link
joujou Re: dzieńdoberek 12.11.05, 14:27 bodzio49 napisał: > Ja spędzę dzisiejszy dzień u cioci na imieninach. Zapowiada się spory zjazd > rodzinny. >No to możesz od rana nucić sobie pod nosem:"U cioci na imieninach..." Baw się dobrze! Odpowiedz Link
wenus440 Re: Wysusz oczy , Jutuś i uśmiechnij się 12.11.05, 14:15 Jutko, nie smuc sie to i ja sie nie bede smucic z pozdrowieniami W. - the space is our future Odpowiedz Link
antyproton Re: Wysusz oczy , Jutuś i uśmiechnij się 12.11.05, 15:24 Jutek , zareaguj po mesku. Niestety nic nie mozesz na to poradzic. 3m sie . Odpowiedz Link
lablafox Niedziela 13.11.05, 07:28 Wstałam o siódmej , aby zażyć antybiotyk . Za oknem szaro - szron , ja i tak siedzieć będę w domu. Miłej niedzieli. Odpowiedz Link
jutka1 Re: Wysusz oczy , Jutuś i uśmiechnij się 13.11.05, 16:03 Juz jest lepiej. Goscmi sie zajmowalam, to i uwage mi odwrocilo. Goscie wlasnie wyjechali, uprzednio dostarczywszy na gore 3 torby drewna - bede miec na pare dni. Puscilam sobie Eve Cassidy Live at the Blues Alley - dawno nie slyszalam. I tak sobie bede sie kokosic na sofie, w cieple i z piekna muzyka. Dziekuje Wam za dobre slowo. J. Odpowiedz Link
joujou Re: Wysusz oczy , Jutuś i uśmiechnij się 13.11.05, 19:28 >Ważne,że nie byłaś sama, spokojnego wieczoru. Odpowiedz Link
joujou Re: Dzisiejki 139 - listopadowe 13.11.05, 10:19 >Dzień dobry w ostatni dzień tego weekendu.Rano za oknem mleko,teraz już coś widać.Na pewno wybiorę się na jesienny spacer. Odpowiedz Link
mammaja Re: Dzisiejki 139 - listopadowe 13.11.05, 13:54 Mlodzi byli wczoraj u przyjaciela, ktory ma stawy rybne - nie tylko ze przywiezli dwa piekne karpi, ale jeszcze narzeczona syna bohatersko je wieczorem wypatroszyla! Wiec mnie pozostanie usmazyc na obiad, pycha! Teraz czesc rodziny pojechala do Sulejowka, zwiedzic wystawe pamiatek po Marszalku w dworku MIlusin, ja wybiore sie w tygodniu, bo czynna tylko do 20 -go.Polecam warszawiakom! A my z psami narazie na spacer, potem karpik smazony - milej niedzieli wszystkim, zwlaszcza biednej Lbx! Odpowiedz Link
joujou Re: Dzisiejki 139 - listopadowe 13.11.05, 14:12 >Właśnie wróciłam ze spaceru.Wybrałyśmy się z koleżankami za miasto,do lasu. Chłodno,ale bardzo przyjemnie,szmer liści pod stopami... Na rozgrzanie,herbatka z rumem z termosu, ploteczki a dla domowników jesienny bukiet. Miły niedzielny akcent-Was też namawiam na spacery. Odpowiedz Link
dado11 Re: Dzisiejki 139 - listopadowe 13.11.05, 18:13 Cześć Kochani Szczególnie serdecznie pozdrawiam Lx w związku z opuchniętą buzią Moja też nie wygląda najlepiej, rwanie korzenia było długie i bolesne, znieczulenie nie za bardzo działało, bo stan zapalny, naprawdę nic przyjemnego. Po tych atrakcjach przespałam prawie cały dzień. Od 2 dni jestem na papkach (bleeee...), ale dziś ugotowałam qrczaczka, zrobiłam sos cytrynowy i jest pycha Pogoda koło stolycy ciepła i wilgotna, więc dzień spędzony na obsprawianiu ogrodu, grabienie, grabienie, itd... No i długi spacer z czworonogami, a potem prysznic ciepła wodą z konewki (dla nich, by tony błota spłukać Dla chętnych: polecam bardzo dzisiaj w TVP1 o 23.00 film "Przeboje i podboje" - urocza, inteligentna komedia, powiew uśmiechu dla sfrustrowanych, zdołowanych (Mm trzymaj się ciepło i obejrzyj!). A przy okazji, wczoraj wkleiłam do albumu troszkę smaczków toskańskich Pozdrawiam D. Odpowiedz Link
joujou Re: Dzisiejki 139 - listopadowe 13.11.05, 19:35 >Wszystkim obolałym na ciele i duchu oraz tym,którym nic nie dolega życzę przyjemnego wieczoru.Myślę,że ten film mnie też jest potrzebny,dlatego zamierzam go obejrzeć. Odpowiedz Link
lablafox Re: Dzisiejki 139 - listopadowe 13.11.05, 19:37 Dado , łączę się z Tobą w bólu i doświadczenaich;_))) ta dolna kreska to mój krzywy usmiech , jutro czeka mnie rozwiecanie zaplombownego zęba - zobaczymy co mi to da . Wszystkim cierpiącym ulgi w cierpieniach , czy to ciała , czy to duszy, życzę. Trzymajmy się!!!! Odpowiedz Link
verbena1 Re: Dzisiejki 139 - listopadowe 13.11.05, 19:47 Witaj Dado, zdjecia widzialam, co za radosc dla oczu. Umiesz patrzec i fotografowac. A propos telewizji. Zmienilam odbiornik satelitarny na digital czyli cyfrowy ,poniewaz Polonia odbierana jest juz cyfrowo. Ku mojemu zaskoczeniu doszedl jeszcze jeden program Tv Kultura. Wreszcie jakies normalne programy. Duzo o teatrze, sztuce, ciekawe filmy. Wczoraj, doskonale zrobiony film o wojnie w Jugoslawi widziany oczami dziennikarzy. Teraz o rozrywce. Wynalazlam w internecie swietna gre - mahjongg. Nie mozna sie oderwac. Przesiedzialam pol wczorajszej nocy i cale popoludnie. Jutro beda na pewno lodowe oklady na oczy i bolaca glowisia. Odpowiedz Link
lablafox Re: Dzisiejki 139 - listopadowe 13.11.05, 19:54 TV Kultura - świetnie ,że masz do tego programu dostęp. Zdjęciami Dado i nie tylko jej , zachwycałam się w albumie. Odpowiedz Link
mammaja Re: Dzisiejki 139 - listopadowe 13.11.05, 21:33 Hej, ciesze sie Dado sie odezwala - zdjecia zaraz obejrze! Spacer byl przepysznu - jesinnie nostalgiczny, mala Urgun pierwszy raz na smyczy - poruszla sie ruchami konika szchowego, probujac na wszelkie sposoby uwlnic sie z tego "popwroza" - to przysiadajac, to gwaltownie ruszajac do przodu. Karpik palce lizac, a wystawa pamiatek w Milusinie tez robi wrazenie. Tak, ze niedziela przeszla, Bogu dzieki "jak trza". Poniewaz fizycznie zaczynam czuc sie lepiej - pozdrawiam serdecznie te cierpiace Odpowiedz Link
luiza-w-ogrodzie Juz poniedzialek 13.11.05, 22:36 Znowu poniedzialek, znowu kolezanka na urlopie a ja na posterunku pracuje za dwoch. Lojalnie uprzedzam - niczego nie czytam, bede malo pisac, bo czas nie z gumy, niestety... Pogoda nadal sloneczna, po chlodniejszych poludniowych wiatrach w weekend znowu przyjda wiatry od rownika i bedzie goraco, moze jakas burza zdarzy sie wieczorem. Pozdrawiam serdecznie - mam nadzieje, ze mieliscie piekny weekend... Luiza-w-Ogrodzie ><(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><(((º> Odpowiedz Link
lablafox Re: Juz poniedzialek 14.11.05, 10:47 Mgliście , ale i słonecznie , ciepło . Ja na L-4. Trochę mi lepiej, trochę mnie mniej , zwłaszcza z lewej strony . Wyglądam jak księżyc po pełni. Owocnego tygodnia - to juz drugą połowę listopada zaczynamy , jak na razie jest on kolorowy i ciepły .Oby taki trwał , do konca. Pracowita Luizo , pracuj , pracuj . Odpowiedz Link
joujou Re: Juz poniedzialek 14.11.05, 12:22 >Witam i ja tych zapracowanych,dochodzących do zdrowia i tych leniuchujących(jeśli tacy są). Poranek dość pracowity,a w przerwie miła rozmowa...więc nastrój całkiem dobry. Odpowiedz Link
mammaja Re: Juz poniedzialek 14.11.05, 16:08 Dzisiaj to mnie tu malutko - cale przedpoludnie za sprawami naszej dojrzalowiekowej uczelni, terz ledwo chwilka i trzeba pojechac na wernisaz grupy, wsrod ktorej sa nasi przyjaciele - czasami nie sposob nie byc, acha, jeszcze trzeba umyc wloski, milego popoludnia. Odpowiedz Link
jutka1 Re: Juz poniedzialek 14.11.05, 18:02 Od rana: pogrzeb przyjaciela, stypa, odwiedziny u przyjaciolki. Mialam jedchac w gory, ale przelozylam. Jutro musze sie zaczac pakowac, w koncu w czwartek lece do miasta swiatel. Wiecej grzechow nie pamietam. J. Odpowiedz Link