mammaja 02.02.06, 21:07 Zapyta cie luty - masz li dobre buty? - glosilo dawne przyslowie. Jeszcze troszke mrozow nas czeka - ale juz i o wiosnie mozna zaczac myslec (ze jednak przyjdzie!) Milego wpisywania Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mammaja Re: Dzisiajki 151 - lutowe 02.02.06, 21:34 Odbylam walne zebranie sprawozdawczo - wyborcze Uniwersytego Trezciego Wieku. Bardzo preznie wprowadzilismy zmiany w statucie, sprawozdania i wybory nowego zarzadu, ktorym zostal stary zarzad. Pewnie, nie ma wielu do harowania spolecznie. Ale bylo milo, tylko padam na nos i boje sie wirusa Kamasutra! Odpowiedz Link
lablafox Re: Dzisiajki 151 - lutowe 02.02.06, 21:42 mammaja napisała: > Odbylam walne zebranie sprawozdawczo - wyborcze Uniwersytego Trezciego Wieku. > Bardzo preznie wprowadzilismy zmiany w statucie, sprawozdania i wybory nowego > zarzadu, ktorym zostal stary zarzad. Pewnie, nie ma wielu do harowania spoleczn > ie. > Ale bylo milo, tylko padam na nos i boje sie wirusa Kamasutra! Mammajko gratulacje się należą. Jeśli chodzi o Kamasutrę - to nie mam nic przeciwko niej ) ale wirus też mnie niepokoi i zastanawiam się czy jeśli jutro nie właczę kompa to mam szansę na to ,że mnie ta przyjemność ominie. Odpowiedz Link
lablafox Dzisiajki 151 - lutowe-świstak Phil 02.02.06, 21:37 Najsłynniejszy świstak na świecie Phil z Punxsutawney w Pensylwanii zobaczył w czwartek swój cień i wrócił do norki, co przepowiada jeszcze co najmniej sześć tygodni zimy - poinformowała telewizja CNN. wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,60935,3144019.html Pan dentysta - wspaniały, szkoda ,ze go wczesniej nie znałam ,uniknęłabym wielu problemów. Ząb , który miałam mieć wyrawny - ocalał .Ząb , który mi dokuczał od listopada , jeśli nie uda się usunąc w inny sposób torbieli , niestety zostanie usunięty. Dzień minął , wrażenia zostały,te po telewizyjnych reakcjach również. Ciekawa jestem co z tego wszystkiego wyniknie. Czas życzyć spokojnej nocy. Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: Dzisiajki 151 - lutowe-świstak Phil 02.02.06, 21:40 Szkoda że tak daleko jest ten dentysta. Wprawdzie mam znakomitego i taniego, ale jedno zsumowane z drugim w wyniku daje dwa miesiące oczekiwania na audiencję Odpowiedz Link
lablafox Re: Dzisiajki 151 - lutowe-świstak Phil 02.02.06, 21:44 Ten jest świetny - robi szybko , bezboleśnie , nie drogo jak na ceny poprzednich partaczy. Wiesz ja w trakcie siedzenia na fotelu myslałam co by tu jeszcze dać sobie naprawić. Odpowiedz Link
annabellee1 Re: Dzisiajki 151 - lutowe-świstak Phil 02.02.06, 22:03 Uniwersytet trzeciego Wieku?? Swietny wynalazek. To moze sie czasem widujemy bo spotykam uczestnikow/studentow w Muzeum Narodowym. Ja sobie podstudiowuje jako wolny sluchacz Historie Sztuki.Tak tez mozna. Odpowiedz Link
dado11 Re: Dzisiajki 151 - lutowe 02.02.06, 21:53 Jestem tak przygnębiona, że mi się żyć nie chce Z sąsiedniego pokoju nieustannie słyszę triumfalne mądrości Leppera, spiskową teorię PiSowców, grzmiącego Giertycha... i dziś dokonałam odkrycia... Gosiewski nabardziej mi przypomina (z postury i intelektu) aligatora Walliego...niestety Na dodatek, te pokrętne tłumaczenia, podstępne działania, atmosfera "czarnego snu" , no horror. D. Ja w swoich NAJCZARNIEJSZYCH snach nie spodziewałam się tak żenującego skandalu(( Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: Dzisiajki 151 - lutowe 02.02.06, 21:55 Skandalu? A co powiesz na słowo hańba? Odpowiedz Link
monia.i Re: Dzisiajki 151 - lutowe 02.02.06, 21:57 To mogłoby być nawet śmieszne - gdyby nie było tak straszne, prawda? Niedawno Małżonek mój stwierdził, że nie spodziewał się sam po sobie, że Niesiołowskiego będzie chętnie słuchał Odpowiedz Link
annabellee1 Re: Dzisiajki 151 - lutowe 02.02.06, 22:05 Ja sie chyba obwiesze.Tylko sie upic. Odpowiedz Link
monia.i Re: Dzisiajki 151 - lutowe 02.02.06, 22:17 Tego się nie da słuchać spokojnie... Odpowiedz Link
monia.i Re: Dzisiajki 151 - lutowe 02.02.06, 22:28 Ja nie patrzę. Nie mogę. Ale Osobisty ogląda. Jak nic - zaszkodzi sobie. O. No. Znowu sie denerwuje Odpowiedz Link
jutka1 Re: Dzisiajki 151 - lutowe 02.02.06, 22:18 Nie wiem, czy kon zdawal sobie sprawe, ze Goebbelsa parafrazuje z tymi grozbami "czarnego snu" ((( Odpowiedz Link
annabellee1 Re: Dzisiajki 151 - lutowe 02.02.06, 22:27 ma dwa magistry... Historie zna bo prawo jedna Odpowiedz Link
mammaja Re: Dzisiajki 151 - lutowe 02.02.06, 22:28 Annabelle - "moi" studenci maja zalatwione "lekcje muzealne" w nieparzyste soboty miesiaca przedpoludniem, wiec jezeli wtedy bywasz to ich spotkasz. Ja, przyznam sie, jeszcze nie bylam - bo jest tylu chetnych ze "ustepuje miejsca". Odpowiedz Link
annabellee1 Re: Dzisiajki 151 - lutowe 02.02.06, 22:36 Mamy wtedy oprowadzania kuratorskie. Widuje.W bufecie. Odpowiedz Link
jutka1 Re: Dzisiajki 151 - lutowe 02.02.06, 22:30 Adams, jak z Adams Family? Dobre! Moze byc tez Mr. Ed, czyli kon, ktory mowi Odpowiedz Link
monia.i Re: Dzisiajki 151 - lutowe 02.02.06, 22:32 film.onet.pl/F,7622,1,8,galeria.html Odpowiedz Link
oqo Re: Dzisiajki 151 - lutowe 02.02.06, 22:37 koń jest koszmarniejszy od Adamsa i Frankensteina ,oczywiście nie ubliżając normalnym koniom Odpowiedz Link
jutka1 Re: Dzisiajki 151 - lutowe 02.02.06, 22:45 Oqo, kon jest koszmarniejszy nawet od Freddiego! Odpowiedz Link
monia.i Re: Dzisiajki 151 - lutowe 02.02.06, 22:36 Mr. Eda oglądałabym chętniej. Jutek - dużo jeszcze masz tego optymizmu w sobie? Jeśli tak, to poproszę... Zwłaszcza, że i na forum cuś tak jakoś...nie teges Odpowiedz Link
jutka1 Re: Dzisiajki 151 - lutowe 02.02.06, 22:44 Optymizm deczko stopnial, ale jeszcze mam troche, bierz Odpowiedz Link
annabellee1 Re: Dzisiajki 151 - lutowe 02.02.06, 22:44 Nie teges wszedzie.Na twa ,na ksiazkach. Na limerykach godzine temu zostalam wyzwana od panius/A lubie limeryki.Jako wiersze bo forum toksyczne.Zreszta to ja rzucilam krytyczna uwage - zle mnie podkusilo.Ale za to wylano na mnie kubel jednak niewpolmierny..Moze to pelnia. Zastanawiam sie czy to w ogole dobry pomysl te fora. Czy ja tu.MIast pracowac sie zabawiam. A te wszystkie historie wszedzie.I przykro wszystkim.Jutro ide do szpitala i sobie przemysle. Jak wy to wytrzyujecie? Przeciez to sie powtarza cyklicznie na pewno. Odpowiedz Link
jutka1 Re: Dzisiajki 151 - lutowe 02.02.06, 22:49 Annabellee, to jest cykliczne i jest czescia zycia Nie przejmuj sie. Mam nadzieje, ze szpital to nic powaznego. Kuruj sie. Odpowiedz Link
monia.i Re: Dzisiajki 151 - lutowe 02.02.06, 22:55 Uodparniamy się, Annabelle Dzięki tej cykliczności Też mam nadzieję, że ten szpital to...chociaż słowo "szpital" zawsze brzmi nieswojo... Odpowiedz Link
monia.i Re: Dzisiajki 151 - lutowe 02.02.06, 22:58 Fora są...interesujące. To jest szczególne, przynajmniej dla mnie. Chociaż ostatnio ta szczególność gdzieś zaginęła. Albo czasy nazbyt nerwowe - albo przestało się nam chcieć się lubić. Odpowiedz Link
jutka1 Re: Dzisiajki 151 - lutowe 02.02.06, 23:01 Monieczku, zima, brak slonca, nerwowe czasy... Spoko, byle do wiosny! Odpowiedz Link
annabellee1 Re: Dzisiajki 151 - lutowe 02.02.06, 23:01 szpital pryszcz. Ale zawsze. Czy wy sie widujecie w realu? Wlasnie Judajca cos znowu organizuja.U nich nigdy zadnych napiec.Ciekawe dlaczego Odpowiedz Link
jutka1 Re: Dzisiajki 151 - lutowe 02.02.06, 23:06 Niektorzy sie widuja. No to dobrze, ze szpital to pryszcz, mimo bycia szpitalem etc. Odpowiedz Link
monia.i Re: Dzisiajki 151 - lutowe 02.02.06, 23:17 Ja się nie widuję - choć się nie zarzekam Ale niektórzy chyba tak... Jutek - wiosna - wiosną...ale wszystkiego na brak słońca nie da się zwalić. Forum się zmienia, my się zmieniamy...Już kiedyś ktoś się zastanawiał...mnie się wydaje, że to "zmęczenie materiału". A jest i tak, że każdy ma inne oczekiwania w stosunku do tego miejsca. Pewnie, że najbardziej ożywcze są kontrowersyjne tematy. Tyle, że czasem one nie są kontrowersyjne - a jedynie zaczepne. Odpowiedz Link
jan.kran Re: Dzisiajki 151 - lutowe 02.02.06, 23:31 annabellee1 napisała: > szpital pryszcz. > Ale zawsze. > Czy wy sie widujecie w realu? > Wlasnie Judajca cos znowu organizuja.U nich nigdy zadnych napiec.Ciekawe dlacze > go A nie pamietasz niejakiego Baltazarusa... Do dzis mi sie rece trzesa jak sobie polemike z Nim przypomne. Na szczescie adminki sa szybkie i chyba zrobily co cza )) Kran Odpowiedz Link
lablafox Re: Dzisiajki 151 - lutowe 02.02.06, 23:14 dado11 napisała: > Jestem tak przygnębiona, że mi się żyć nie chce Z sąsiedniego pokoju nieustan > nie słyszę triumfalne > mądrości Leppera, spiskową teorię PiSowców, grzmiącego Giertycha... i dziś doko > nałam odkrycia... > Gosiewski nabardziej mi przypomina (z postury i intelektu) aligatora Walliego.. > .niestety > Na dodatek, te pokrętne tłumaczenia, podstępne działania, atmosfera "czarnego s > nu" , no horror. D. > Ja w swoich NAJCZARNIEJSZYCH snach nie spodziewałam się tak żenującego skandalu > (( Mi bardziej afrykańskiego guśca i chociaz za wygląd nikt nie może , to wredny i cyniczny to typ , fałszywy i na potęgę zakłamany. Odpowiedz Link
luiza-w-ogrodzie Piatek, mzawki i zapowiedz zimy 02.02.06, 23:04 Za pare godzin zaczynam weekend i wlasciwie nie mam zadnych planow poza basenem, bo chyba bedzie popadywac. W nocy zaczelo mzyc i jest szaro i mokro, co mnie niezmiernie cieszy. Wreszcie normalne lato z deszczami! Znowu mi sie upieklo podlewanie ogrodu. Na najblizsze dni zapowiadana jest mokra pogoda, miedzy 28 i 31 stopni, czyli tak, jak powinno byc w lutym. Tymczasem domy towarowe wysylaja juz zimowe katalogi (np ten: vwww.davidjones.com.au/winter_essentials/home.jsp??SID=HomeMainTile ) Jest mi czasem przykro ze u nas nie bywa naprawde zimno, bo zimowa moda jest teraz taka ladna! Spodnie tweedowe, kobiece swetry, ozdobne plaszcze, kapelusiki; wszystko sliczne, mysle sobie, ale u nas sie tego nie da nosic, qrna. Mam do Was prosbe: skontaktowala sie ze mna osoba z warszawskiej filii mojej firmy, ktora za kilka dni przylatuje do Sydney i zaofiarowala, ze moze mi z Polski przywiezc troche rzeczy. Czy moglibyscie polecic jakies dobre POLSKIE ksiazki, nowe, albo wznowienia, zebym mogla je u niej zamowic? Bylabym wdzieczna... Pozdrawiam Luiza-w-Ogrodzie ><(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><(((º> Odpowiedz Link
annabellee1 Re: Piatek, mzawki i zapowiedz zimy 02.02.06, 23:08 Jakiego typu ksiazKi lubisz? Odpowiedz Link
luiza-w-ogrodzie Ksiazki z Polski 02.02.06, 23:20 Lubie powiesci ciekawe i dobrze napisane. I poezje Szymborskij, Lesmiana... Mam zaleglosci w polskiej literaturze wspolczesnej, podczas ostatniego pobytu w Polsce w 2004 nie do czytania mi bylo, wiec ostatnia rzecza, jaka przeczytalam byl "Prawiek", ktory mi sie podobal. Gretkowska nie. Zajrze po poludniu do magazynu "Twoj Styl", jaki przysyla mi Mama, tam sa recenzje ostatnio wydanych ksiazek. Moja "kurierka" przylatuje w srode, wiec pewnie wyleci z Warszawy we wtorek. Pomozecie? ;oD Luiza-w-Ogrodzie ><(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><(((º> Odpowiedz Link
monia.i Re: Ksiazki z Polski 02.02.06, 23:24 Luizo - jeśli coś mi ciekawego przyjdzie do głowy - natychmiast wrzucę. A jeśli masz coś konkretnego na myśli - napisz - może trzeba będzie poszukać Odpowiedz Link
annabellee1 Re: Ksiazki z Polski 02.02.06, 23:27 luiza-w-ogrodzie napisała: > Lubie powiesci ciekawe i dobrze napisane. I poezje Szymborskij, Lesmiana... Wyszla nowa szymborska- bardzo a bardzo dobra. Jest wart polecenia Tomasz Rozycki,poeta > Mam zaleglosci w polskiej literaturze wspolczesnej, podczas ostatniego pobytu w > > Polsce w 2004 nie do czytania mi bylo, wiec ostatnia rzecza, jaka przeczytalam > byl "Prawiek", ktory mi sie podobal. Gretkowska nie. > Zajrze po poludniu do magazynu "Twoj Styl", jaki przysyla mi Mama, tam sa > recenzje ostatnio wydanych ksiazek. Tulli nowa ma dobre recenzje. Stokowski na forum ksiazki jest bardzo polecany i wydaje mi sie ze to moze byc naprawde dobre Samo-loty sie to nazywa. Wejdz na TWa lub ksiazki/ oni sie znaja. Lubiewo jest modne.Ja ostatnio czytam to co do pracy i rozrywkowe jka mam czasNo i wiersze .Robie juz bledy to dla mnie straszna godzina Ide spac Dobranoc. > Moja "kurierka" przylatuje w srode, wiec pewnie wyleci z Warszawy we wtorek. > > Pomozecie? ;oD > > Luiza-w-Ogrodzie > > ><(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><((( > º> Odpowiedz Link
jutka1 Re: Piatek, mzawki i zapowiedz zimy 02.02.06, 23:08 Kiedy ta osoba wyjezdza? Mozg mi sie na tenteraz (zam.) zlasowal, wiec musze pomyslec jutro. Daj znac. Ale reszta forumowiczow na pewno bedzie miec rekomendacje! Odpowiedz Link
jutka1 Re: Piatek, mzawki i zapowiedz zimy 03.02.06, 09:44 Pogodowo jest bez zmian. Zimno. I podobno znowu ida wieksze mrozy. Przede mna dzien wypelniony praca do wieczora, a wlasciwie do oporu. Jutro od rana to samo, w niedziele zaczynam nastepna robote do zrobienia na poniedzialek. I moze od poniedzialku bede miec czas na dom, bo pare rzeczy wyczekuje mojej uwagi. Milego dnia Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: Piatek, mzawki i zapowiedz zimy 03.02.06, 10:43 Witajcie, szlag mnie zaraz nagly trafi. Wtrynilam gdzies okulary i Wyborcza musialam czytac przez lupe. Jak ja bede pracowac to nie wiem. Chyba tez z lupa. A ponadto dzien jak codzien. Zagluszam Radyjo, Tok FMem. I zbieram sie do ponownzj lektury Ksieci. Moze czysta forma makiawellizmu, przyblizy o milimetr zrozumienie dzialan panow Kaczynskich. Odpowiedz Link
skynews Re: Piatek, mzawki i zapowiedz zimy 03.02.06, 10:43 Codzienna prognoza pogody dla pilotow, podroznikow, plazowiczow, rybakow, astronautow i narciarzy jest ponizej: twojapogoda.gery.pl/ Enjoy ! Odpowiedz Link
mammaja Re: Piatek, mzawki i zapowiedz zimy 03.02.06, 10:49 Pogoda jak widac paskudna, a mnie czeka pogrzeb z dalekim dojsciem na Powazkach, a nastroj taki jak te ciemno - szare chmury na niebie. Odpowiedz Link
jan.kran Re: Piatek, mzawki i zapowiedz zimy 03.02.06, 13:43 Jestem z Tobą myślami Mamajo. Kran Odpowiedz Link
dado11 A tu nagle... 03.02.06, 13:43 ...wyszło słońce jest ciepło +3st; dalej szlag mnie trafia jak słucham radia, jak otworzyłam gazetę, też mnie trafia, cholery można dostać. D. Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: A tu nagle... 03.02.06, 15:23 Sie nie wsciekaj. Z konferencji prasowej pana przewodniczacego Jaroslawa Kaczynskiego dowiedzialam sie juz wszystkiego. Otoz o ile koalicji takiej a nie innej, oraz balaganowi ogolnemu winna jest PO, to autorami wcorajszego skandalu sa pracownicy mediow. A "niefortunne" wypowiedzi pewnych czlonkow byly spowodowane szokiem emocjonalnym wynikajacym z niesprawiedliwego ataku na PiS. Chyba juz calkiem glupia jestem ze wczesniej na to nie wpadlam Odpowiedz Link
ewelina10 Re: A tu nagle... 03.02.06, 17:19 Witam Jestem tak wściekła, że nie chce mi się nawet pisać o podróży. Odpowiedz Link
jutka1 Re: A tu nagle... 03.02.06, 17:47 Ew. Mimo wscieklosci.... mam nadzieje, ze podroz byla mila, ze sie "podjodowalas", i inne baterie tez naladowalas. Odpowiedz Link
joujou Re: Piatek, mzawki i zapowiedz zimy 03.02.06, 17:43 >Życzę wszystkim spokojnego wieczoru. Siedzę sobie samiutka w domu i bardzo mi z tym dobrze. Odpowiedz Link
antyproton Re: Piatek, mzawki i zapowiedz zimy 03.02.06, 21:02 Czesc Ziomki !!! Brakowalo mi Was jak szprych w kole od roweru ) (w tym sensie ze moze sie wygiac lub skolowac). No , ale juz jestem . Wczoraj bylem jeszcze w Tychach (-6°C) . Dzis po przejechaniu Alp temperatura skoczyla do +18 (w sloncu). P.S. Tez sobie siedze samiutki jak ten palec.Tylko w towarzystwie chianti ) Odpowiedz Link
ewelina10 Re: Piatek, mzawki i zapowiedz zimy 03.02.06, 21:06 Dzięki Jutek, pogoda nam dopisała, ale decyzji jeszcze nie podjęłam )) Anty witaj. Gdzie ześ ty bywał tak długo ? Odpowiedz Link
dado11 Re: Piatek, mzawki i zapowiedz zimy 03.02.06, 21:08 Cześć Anty, dawno cię tu nie było, witaj spowrotem Ja ciągnę long-drinka i utulam moje skołatane nerwy... Na zdrówko D. Odpowiedz Link
antyproton Re: Piatek, mzawki i zapowiedz zimy 03.02.06, 21:13 Jedyne co warto ... to napic sie warto . Jak widac , zawsze aktualne )) Odpowiedz Link
mammaja Re: Piatek, mzawki i zapowiedz zimy 03.02.06, 21:18 Hej, niespodzianka w postaci Anty - milo ze wrociles Nasza przyjaciolka zostala pieknie pozegnana, ubralam sie w buty wysokogorskie i dwie pary skarpet dzieki czemu w ogole nie zmarzlam. Ale wrocilam tak zmeczona, ze pospalam sie chcac chociaz w TV zobaczyc pozegnanie ks.Jana. Tez mial piekne pozegnanie. Odpowiedz Link
joujou Re: Piatek, mzawki i zapowiedz zimy 03.02.06, 21:13 >Miło Cię znów widzieć Anty Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: Piatek, mzawki i zapowiedz zimy 03.02.06, 21:14 Ew, witaj Anty, fajnie że wróciłeś. Przypijam piwkiem i leczę nerwicę polityczną. Obiawia sie rosnącymi kłami. Odpowiedz Link
jutka1 Re: Jutko-Niech żyje bal !!! 03.02.06, 22:52 Nie, zaraz bal )) Baleczek raczej Juz po - w koncu jutro pracowac musze! Odpowiedz Link
joujou Re: Jutko-Niech żyje bal !!! 03.02.06, 22:59 >No to faktycznie baleczek,ale dobre i to Odpowiedz Link
jutka1 Re: Jutko-Niech żyje bal !!! 03.02.06, 23:03 Jj, dobry baleczek nie jest zly! Obsmialam sie do lez, wypilam 2 drinki, no dobra, 3 ;-D Juz mi lepiej... Wok po piatku Pani Krasnoludki prawie idealnie doczyszczony, a plyta ceramiczna bede sie martwic jutro, jak Scarlett O'Hara Odpowiedz Link
joujou Re: Jutko-Niech żyje bal !!! 03.02.06, 23:06 >To niezłe tempo,trzy driny w ciągu godziny. Mnie się też marzy jakaś imprezka i to chyba babska,ale w najbliższym czasie nie ma szans, bo towarzystwo wywiało : ( Odpowiedz Link
jutka1 Re: Jutko-Niech żyje bal !!! 03.02.06, 23:16 Trzy drinki na godzine? No, na poltorej Impreza byla prawie babska, za wyjatkiem meza psiapsiolki, ale dawal sobie doskonale rade Odpowiedz Link
jutka1 Re: Piatek, mzawki i zapowiedz zimy 03.02.06, 21:23 Czesc, Anty Milo Cie widziec Tylko tyle, bo z dolu w rury pukaja, ze czas )))) Jedyne, co warto..... ;-D Odpowiedz Link
antyproton Re: Piatek, mzawki i zapowiedz zimy 03.02.06, 21:37 Bo doniose , gdzie trzeba , ze to forum pije i baluje zamiast umacniac czystosc duchowa i cielesna w narodzie . ) Odpowiedz Link
jutka1 Re: Piatek, mzawki i zapowiedz zimy 03.02.06, 22:55 Anty, Sam napisales, ze "Jedyne co warto ...." Czystosc cielesna zaraz umocnie biorac prysznic, czystosc duchowa, coz... umacniam kazdego dnia. )) Odpowiedz Link
monia.i Re: Piatek, mzawki i zapowiedz zimy 03.02.06, 23:09 Forum dba o czystość duchową - pozwala wyrzucić z siebie te wszystkie brudne myśli... Po co mamy je tłamsić w sobie? Odpowiedz Link
oqo Re: Piatek, mzawki i zapowiedz zimy 03.02.06, 23:25 jou jou - masz śliczne motto gdzie je znalazłaś ? ( uwaga -podpucha Odpowiedz Link
joujou Re: Piatek, mzawki i zapowiedz zimy 03.02.06, 23:29 oqo napisał: > jou jou - masz śliczne motto gdzie je znalazłaś ? ( uwaga -podpucha >a jak myślisz? Odpowiedz Link
joujou Re: Piatek, mzawki i zapowiedz zimy 03.02.06, 23:35 >Nie bardzo wiem,o co teraz pytasz? Odpowiedz Link
mammaja Re: Piatek, mzawki i zapowiedz zimy 03.02.06, 23:35 Ja tez mysle, ze te mysli lepiej walic na pogaduchach Odpowiedz Link
joujou Re: Piatek, mzawki i zapowiedz zimy 03.02.06, 23:47 oqo napisał: > widziałaś oryginał ? >Pytasz o motto,czy jednak o mój nick, bo jakoś do motta,Twoje pytanie mi nie pasuje. Odpowiedz Link
oqo Re: Piatek, mzawki i zapowiedz zimy 03.02.06, 23:51 jestem dzikim fanem twórcy ( może współtwórcy) Twego motta . gratuluję wyboru Odpowiedz Link
joujou Re: Piatek, mzawki i zapowiedz zimy 03.02.06, 23:54 >Ja też byłam fanką i jeśli o niego Ci chodzi to widziałam w Jarocinie : ) Odpowiedz Link
joujou Re: Piatek, mzawki i zapowiedz zimy 04.02.06, 00:07 >Bardziej by tu pasowało:"Idąc cmentarną aleją..." Odpowiedz Link
joujou Re: Piatek, mzawki i zapowiedz zimy 04.02.06, 16:48 jutka1 napisała: > Tez lubie Dzem i Riedla. > >No to jest nas troje : ) Odpowiedz Link
jutka1 Re: Piatek, mzawki i zapowiedz zimy 03.02.06, 23:17 Monieczku, a moze te mysli na pogaduchach wywalic? Zara (zam. otworze Odpowiedz Link
monia.i Re: Piatek, mzawki i zapowiedz zimy 03.02.06, 23:24 Rany, Jutek - tyś wiedźma!)) Właśnie o tym se pomyślałam. Że brak mi tych pogadugadanek W tej chwiluni )) Witaj, Joujou )) Odpowiedz Link
joujou Re: Dzisiajki 151 - lutowe 03.02.06, 23:23 >Mojego zapraszamy ostatnio niby serdecznie,aczkolwiek niechętnie. Jednak jak już jest,to też sobie jakoś radzi.Ostatnio jednak woli być tylko szoferem i chwała mu za to. Odpowiedz Link
jutka1 Sobota pracujaca 04.02.06, 09:19 Jest odmiana w pogodzie!! Pada sieg )) Malenkie platki, ale geste. Popijam pierwsze espresso z mlekiem i miodem, dobudzam sie, a przede mna praca, praca, praca. Niedlugo rozpale w kominku i siade do laptopa. Jeszcze mi sie mozg nie lasuje. I dobrze, przyda mi sie dzisiaj ;-D Dziendobrybardzo Odpowiedz Link
joujou Re: Sobota pracujaca 04.02.06, 09:56 >Dzieńdoberek U nas też odmiana,wyszło słońce,ale wieje jak jasna....Jednak mam zamiar wyjść na spacer niezależnie od pogody. >Jutko praca chyba tylko do południa,a potem luzik?Klient się odezwał? Odpowiedz Link
jutka1 Re: Sobota pracujaca 04.02.06, 10:01 Klient sie nie odezwal, ale to nie znaczy, ze sie po poludniu nie odezwie i nie przysle ostatecznej koncepcji. Tak wiec do poludnia, no, do obiadu, koncze dla klienta nr 1, i od klienta nr 2 zalezy, czy bede miec wolny week-end, czy od razu zabiore sie do drugiej pracy... Swoja droga, zauwazylam, ze wszyscy jakos telepatycznie sie zmawiaja, i przypominaja sobie o mnie w tym samym czasie )) Jak nic, to nic, jak jest, to pare naraz. Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: Sobota pracujaca 04.02.06, 11:48 U mnie spiaca, zaspalam i dopiero jestem w trakcie rozkrecania sie. Kawa ie pomogla, moze spacer z Krowisia mnie przecknie. Odpowiedz Link
dado11 Re: Sobota pracujaca 04.02.06, 12:05 Witam zapracowanych i zaspanych Ja mam w planie sobotę rozrywkową Najpierw Pankiewicz, potem zakup prezentu, a potem imprezka... a co, hulaj dusza, piekła nie ma! Za oknem sypie śnieg, brrrr... znowu bielej, znowy trzeba łapać łopaty w dłoń i odśnieżać! Wiosnoooo!!! przyjdź już, pleaseeee!!!! D. Odpowiedz Link
joujou Re: Sobota pracujaca 04.02.06, 12:53 >Miłego pracowania,hulania i spacerkowania, w ogóle przyjemnego dnia,choć znowu zaczynają mrozami straszyć. Odpowiedz Link
mammaja Re: Sobota pracujaca 04.02.06, 13:42 Dzisiaj przewiezlismy siostre meza ze szpitala do "pensjonatu" w Aninie. Warunki tam bardzo dobre i mam nadzieje, ze bedzie jej tam dobrze. Kontaktu z hcora nie ma, ale moze wroci. Wszystko to bylo wyczerpujace, laczenie z odsniezaniem zjazdu garazowego i malym zakopaniem sie na polance. Dobrze, ze mam to za soba. Pierwszy raz od kilku dni swieci slonko, reszte dnia poswiecam na odpoczynek! Odpowiedz Link
joujou Re: Sobota pracujaca 04.02.06, 16:47 >Jestem już po spacerku,poszłam sama,bo jakoś nikt się nie kwapił.W zaciszu na słoneczku było bardzo przyjemnie,na otwartej przestrzeni wieje okrutnie.Zmarzłam,ale widać było mi to potrzebne,bo gęba mi się śmieje i pozytywnej energii przybyło Odpowiedz Link
jutka1 Re: Sobota pracujaca 04.02.06, 17:56 To dobrze, ze masz pozytywna energie, bo ze mnie jakos powoli uchodzi. Nic to, zaraz odpoczne miedzy pracami - jedno wyslalam, drugie czeka i ma byc zrobione na poniedzialek. Trzeba wreszcie cos zjesc, bo dzis tylko na kawie jak dotad. Milej reszty dnia/wieczoru Odpowiedz Link
mammaja Re: Sobota pracujaca 04.02.06, 20:11 Mam zamiar obejrzec Oscarowa Julie Roberts w TV, wiec na wszelki wypadek zakoncze te setke, zeby nie bylo wolania! Odpowiedz Link