Dodaj do ulubionych

Rosliny,kwiaty i inne zielsko

26.03.06, 12:23
Otwieram sezon ogrodniczy!
Co prawda malo jeszcze tej wiosny ale trzeba trzymac reke na pulsie bo nuz
nagle wybuchnie a my nieprzygotowani.
Podpierajac sie madra ksiazka podaje zakres prac ogrodniczych na marzec.
- przyciac roze
- obciac stare kwiaty hortensji i badyle kwiatow wieloletnich
- rozsypac nawoz na grzadkach i trawniku
- posiac jednoroczne kwiaty w pojemniczkach i ustawic na oknie w domu lub w
szklarni
No i najwazniejsze. Zachwycac sie kazdym pierwszym
kwiatkiem,biedronka,zuczkiem i wiosennym sloncemsmile))
Powodzenia w pracach ogrodniczych
Obserwuj wątek
    • jutka1 Re: Rosliny,kwiaty i inne zielsko 26.03.06, 12:45
      Mam nadzieje, ze - biorac pod uwage dlugosc zimy - bede mogla to wszystko zrobic
      na poczatku kwietnia, nie dam rady inaczej smile
      • mammaja Re: Rosliny,kwiaty i inne zielsko 26.03.06, 13:24
        Patrze przez okno, a u mnie w ogrodzie snieg lezy gruba warstwa. Chyba
        ogranicze narazie do tych wysiewow na parapecie.(Bardzo przyjemne "szklarenki"
        na parapet kupilam na Allegro.Moge podac linka dla zainteresowanych)
        • jutka1 Re: Rosliny,kwiaty i inne zielsko 26.03.06, 14:53
          Poprosze o link, Mammaju, dzieki!
          • mammaja Re: Rosliny,kwiaty i inne zielsko 26.03.06, 22:01
            Te czwarta z rzedu kupiłysmy, dodali jeszcze "podłoże" smile
            www.allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=2012973
            • verbena1 Re: Rosliny,kwiaty i inne zielsko 26.03.06, 22:26
              Mammaju, tez mam podobna.
              Dwa tygodnie temu posialam pierwsze kwiatki i juz sa malutkie roslinki.
              Stoja na slonecznym parapecie w sypialni i boje sie ,ze za szybko rosna.
              • mammaja Re: Rosliny,kwiaty i inne zielsko 26.03.06, 22:57
                To bedziesz je dalej przesadzac do wiekszych doniczek i tak do skutku smile
            • jutka1 Re: Rosliny,kwiaty i inne zielsko 26.03.06, 22:57
              Dziekuje Mammaju!
              smile
    • dado11 Re: Rosliny,kwiaty i inne zielsko 26.03.06, 23:35
      W naszym ogrodzie wciąż pełno śniegu, ale na południowych trawnikach już łyse placki suchej trawy, a
      na nich bajzel nagromadzony przez 4 miesiące. Dłuższa ściana płotu ma też wystawę południową, na
      niej kilka starych, dorodnych, dzikich róż (mają już ponad 5 m wysokości). Wczoraj, dzięki pięknej
      pogodzie udało nam się uprzątnąć całą tę stronę - przycięliśmy róże, wszystkie suche pędy poszły do
      ogniska, ognikom przycięłam dolne gałęzie i podwiązałam, bo ostatnio listonosz zbuntował się i nie
      wrzuca listów do skrzynki, szczelnie przykrytej kolczastymi gałęziami... Posadzone przez nas lipy
      prowadzimy równolegle do płotu, by tworzyły naturalną ścianę, też przycięte; podłoże wygrabione
      (papiery, psie g..., puszki, itp), pozostaje przekopać i przykryć korąsmile Dziś wysiane: pomidory kiściowe
      (na rozsadnik), melony, kapusta, buraki egipskie smile po raz pierwszy spróbujemy się z warzywnikiem....
      a poza tym róże o szlachetnych nazwach i odlecianej urodzie... Obudziłam też wszystkie bielunie i takie
      japońskie dziwo pnące; a zresztą, tych gatunków, które znam i pielęgnuję wraz z Arturem chyba nie
      zliczęsmile))) No i wdycham, i zachwycam się i liczę skrupulatnie wszystkie tulipanowe kiełki... odjazdsmile
      Mam świra, na 100%, ale co tamsmile)) D.
      • kornikuno Re: Rosliny,kwiaty i inne zielsko 27.03.06, 00:09
        Tutaj niestety ciepelko doszlo, ze hej!!!!!
        Cieplo, roslinki rosna....
        Coz..;tak jest!
        IzaBella
        • lablafox Re: Rosliny,kwiaty i inne zielsko 04.04.06, 15:19
          podrzucam zdjecia narcyzów, niestety nie mojesad( :
          serwisy.gazeta.pl/czasopisma/2079469,42466,3238631.html?i=0
          • jakotakot Re: Rosliny,kwiaty i inne zielsko 07.04.06, 18:30
            A u mnie zonkile juz wiedna, ale zaniebiescilo sie od szafirkow. Jak co roku
            przegapilam moment, wktorym moznaby porozsadzac irysy syberyjskie sad. Kepa stara
            i wylysiala w srodku - taki atol mi sie zrobil. Brodate tez juz ze dwa lata za
            dlugo w jednym miejscu siedza, wiec pewnie w tym roku juz sie calkiem zbuntuja i
            pokwitna niemrawo.
            Mam zamiar w tym roku upolowac w koncu roze pnaca Madame Alfred Carriere -
            bardzo stara odmiana, i ciezko ja dostac, wiec sie lenilam do tej pory.
            www.zanthan.com/gardens/gardenlog/archives/001032.html
            Roza owa jest polaczeniem staroswieckiego wdzieku z mlodzienczym wigorem
            (rosnie jak wariatka) a zapach ma tak cudowny, ze , ze... no slow brak smile. No to
            lete na lowy !
            • lablafox Re: Rosliny,kwiaty i inne zielsko 22.04.06, 16:04
              Usiadłam dzis na balkonie i ze spkojem popatrzyłam na mój "ogród".
              Bratki juz dorodne , pięknie kwitną , niezapominajki przecudnie błękitne,
              posadzona wiosną róża , wypuszcza zdrowe listki i glicynia ma zielonego jeża z
              paczków lisciowych i listeczków .Jedynie aqebia chyba zmarzła na amen i nic z
              niej nie bedzie , lawenda tez jakaś bez zycia .
              Dam im jeszcze szanse na zastanowienie się, a potem niestety bedziemy musiały
              sie pozegnać.
              Szkoda tak się na tę aqebie cieszyłam i na jej czekoladowe kwiatki.
              • jakotakot Re: Rosliny,kwiaty i inne zielsko 22.04.06, 16:31
                Szkoda akebii sad. Moze za mala donice miala ? One sa dosyc odporne na mrozy.
                • verbena1 Re: Rosliny,kwiaty i inne zielsko 22.04.06, 18:04
                  U mnie tez juz kolorowo w ogrodzie.
                  Kwitna biale hiacynty,niebieskie szafirki, czerwone tulipany i narcyze.
                  Hortensje wypuszczaja listki, dostalam od sasiadki piekna bialo kwitnaca
                  hortensje arborescens "Annabelle". Ciekawa jestem czy bedzie tak pieknie
                  kwitnac jak u niej za plotem.
                  Chyba moj japonski klonik nie przetrzymal mrozow. Ma suche galazki i ani
                  jednego listka.
                  Jutro w centrum miasta jest targ kwiatowy,chce kupic petunie i niecierpki no i
                  popatrzec na roslinki.
                  • jutka1 Re: Rosliny,kwiaty i inne zielsko 22.04.06, 21:02
                    U mnie kwitna zonkile, a tulipany za jakies 5 dni. Sa fioli, kaczence, jaskry.
                    Feeria kolorow!
                    Wierzba zostala dzis podcieta, suchosci krzakowate tez, powoli ogrod nabiera
                    ksztaltow.
                    smile
                    • jutka1 FiolKi mialo byc :-D ntxt 22.04.06, 21:03

                • lablafox Re: Rosliny,kwiaty i inne zielsko 22.04.06, 19:05
                  Akebia w zeszłym roku wsadzona w duza donice i osłonięta przed mrozem .jesli
                  padła , kupie sobie nową,aż do skutku.
                  • jutka1 Re: Rosliny,kwiaty i inne zielsko 23.04.06, 12:19
                    Zainteresowala mnie ta akebia, moze sobie posadze?
                    Rzeczywiscie pachnie czekoladowo?
    • jutka1 Re: Rosliny,kwiaty i inne zielsko 25.04.06, 15:26
      Z tego wszystkiego schronilam sie w ogrodzie. Slonce, ptaki, zapachy,
      sfintyspokoj i zero ludzi.

      Podcielam berberysy i inne krzewy.
      Wielki krzaczor lawendy oswobodzilam z zechnietych zeszlorocznych kwiatow,
      odrywajac u nasady jeden po drugim, jeden po drugim. Pachnialo lawenda, a jakze.
      Rosnie mieta - piekne wlochate liscie, zielone na gorze, fioletowe od spodu.
      Kwitnie prymulka, rododendron nabrzmial pakami - pierwszy raz od 2 lat.
      Bez ma paki.
      Drzewa owocowe lada dzien zakwitna.
      Zonkile szt. 6 i kremowe tulipany szt. 3 wlozylam do wazonu.

      Wieczorem sie skatuje w nowej knajpie w miescie.
      W koncu trzeba uczcic skonczenie duzej roboty. I antyuczcic pare innych rzeczy.

      Tyle na dzisiaj, koniec raportu ze wsi.

      Pozdrawiam, J.
      • oktoberka Re: Rosliny,kwiaty i inne zielsko - na balkonie 26.04.06, 15:35
        Zmotywowana Jakotakową listą mam zamiar porobić rzeczy, na które ciągle
        brakowało mi czasu i energii, a które mnie pociągają. Czas tak szybko
        biegnie...kilka lat już myslę o zawieszeniu skrzynek balkonowych i zasadzeniu
        cfietuszkuf. Balkonik malutki, dwie skrzynki długości ...45-50? cm, no może coś
        w doniczce niewielkie postawić...Co radzicie? Bakon nasłoneczniony jak
        cholera,istna patelnia. Przede wszystkim marzy mi się,że
        pachniało....wieczorem...urzekająco
        wink)
        O.
        • jutka1 Re: Rosliny,kwiaty i inne zielsko - na balkonie 26.04.06, 19:24
          Oktoberko, ze mnie ogrodnik jak z koziej de puzon, mysle, ze kto inny Ci doradzi
          lepiej. Bezposrednie naslonecznienie najlepiej znosza sukulenty, a u mnie na
          poludniowo-zachodnim tarasie swietnie sie trzyma juka. Kwiaty mam w bardziej
          zacienionych miejscach.

          smile
        • jutka1 raport c.d. 26.04.06, 19:38
          Przywiozlam od kolezanki "sadzonki" winogron. W cudzyslowie, bo rzekome sadzonki
          okazaly sie byc konarami o 5cm. srednicy.
          No to za lopate, kopanie dziur, wkladanie, zasypywanie.
          Poza tym sekatorem traktowalam inne rosliny, troche pielilam. Jutro zasadze przy
          plocie rdest.
          Byl tez serwisant (slow.?) Husqvarny, zmienil olej w traktorze, podregulowal na
          sezon. Jutro pierwsze koszenie.
          Tak sie zastanawiam, przeciez zarabiac na chleb tez trzeba, a tu czasu malo, bo
          ogrod ma swoje wymagania...
          Szkoda, ze nie jestem bogata smile
          (bo bym sobie ogrodnika zafundowala..... basen zrobila i basennego (slow.?)
          najela.....
          Ech. Marzenia big_grin
          • verbena1 Re: Sezon ogrodkowy otwarty 26.04.06, 21:51
            Jestem czlonkinia Klubu Ogrodowego "Osetek" (prosze bez smiechow).
            Dzis nastapilo otwarcie sezonu i pierwszy wyjazd w plener. Najpierw
            pojechalismy ok.100km do szkolki ogrodniczej wyspecjalizowanej w rzadkich
            odmianach roslin. Nakupowalismy troche niezwyklosci i dalej w droge. Nastepnym
            punktem programu byla wizyta w prywatnym "otwartym" ogrodzie.
            To bylo wielkie ogrodzisko 50x30 metrow, ludzie,nie macie pojecia jak tam bylo
            pieknie! Wyobrazam sobie ten ogrod w lecie w pelni kwitnienia,cudenko!
            Niezwykle okazy krzewow i drzew,piekne rabaty i trawniki
            Kwitly Helleborusy (ziemowity?) w roznych odmianach i kolorach od bialych
            poprzez bordowe do prawie czarnych. Tulipany do wyboru i koloru. Magnolie biale
            i rozowe.
            Wlasciciel, emerytowany nauczyciel znal lacinska nazwe kazdej rosliny i jej
            odmiany,zupelnie zakrecony na punkcie ogrodu i roslin. Milo bylo sluchac z jaka
            miloscia o tym mowi.
            Wrocilam przed chwila do domu naladowana pozytywna energia.
            Spojrzalam na swoj mini ogrodek.... no coz,nie duzy ci on ale ladny i moj
            wlasnysmile))


            Do Jutki. Jesli obetniesz 1/3 lawendy,nie tylko kloski to odwdzieczy ci sie
            bujniejszym kwitnieniem i bedzie bardziej zwarta. Sprawdzone!
            • jutka1 Re: Sezon ogrodkowy otwarty 26.04.06, 23:54
              Verbeno, jutro dotne lawendzie niedociete, i dziekuje!
              big_grin
        • dado11 Re: Rosliny,kwiaty i inne zielsko - na balkonie 26.04.06, 22:02
          Jeśli mogę coś poradzić, to surfinię, do wyboru i do koloru wiele odmian, bardzo obficie kwitnie i zwisa z
          wdziękiem, a pachnie jak wściekławink a między surfiniami zwyczajną maciejkę, wysiewaną co kilka dni, po
          kilka nasion i będzie pachniała wieczorami jak marzeniesmile))
          D.
        • jakotakot Re: Rosliny,kwiaty i inne zielsko - na balkonie 26.04.06, 23:00
          A moze sucholubne ziolowate ? Rozmarym, szalwia, lawenda - uwielbiaja slonce i
          suche "nozki", wiec wybacza nawet podlewanie nie calkiem religijne. A zapach -
          mmm....
          • jakotakot Re: Rosliny,kwiaty i inne zielsko - na balkonie 26.04.06, 23:01
            Powyzsze do Oktoberki oczywiscie smile))
    • luiza-w-ogrodzie Re: Rosliny,kwiaty i inne zielsko 27.04.06, 01:54
      Sezon ogrodniczy u mnie jest zawsze otwarty, tylko teraz mniej jest kwiatow.
      Trzeba przyciac lawende, truskawki, pomarancze i w ogole cytrusy, zrobic zimowy
      kompost z klonowych lisci i kurzego nawozu, porobic sadzonki z ziol i zglosic
      sie do wlascicieli pieknego franzypanu po galazke.

      To by bylo tyle na dzisiaj...
      Luiza-w-Ogrodzie
      ·´¯`·.¸¸><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
      Australia-uzyteczne linki
    • luiza-w-ogrodzie Re: Rosliny,kwiaty i inne zielsko 28.04.06, 01:08
      Zapomnialam ze trzeba wsadzic cebulki tulipanow do lodowki zeby mialy zludzenie
      zimy przed jesiennym zasadzeniem w ogrodzie.
      Ech te rozkosze europejskiego ogrodnictwa na zupelnie innym kontynencie.
      • dan8 Re: Rosliny,kwiaty i inne zielsko 28.04.06, 04:51
        Luizo,cytrusy na jesieni przycinasz?Przeciez wlasnie teraz dojrzewaja na nich
        owoce.Moja limonka jest nimi obsypana.
        • luiza-w-ogrodzie Re: Rosliny,kwiaty i inne zielsko 28.04.06, 06:16
          Stare drzewa cytrusowe (a taka pomarancze mam) zaleca sie brutalnie przycinac
          na jesieni zeby przedluzyc im zycie. Trzeba z nich zerwac owoce (mam ich
          wszystkich az 6), mocno przeswietlic drzewo, podlac je i nawiezc. Szczegoly w
          ktoryms numerze "Gardening Australia" z poczatkow tego roku albo z 2005,
          artykul Petera Cundalla, jesli Ciebie to interesuje, poszukam.

          Pozdrawiam
          Luiza-w-Ogrodzie
          ·´¯`·.¸¸><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
          Australia-uzyteczne linki
          • dan8 Re: Rosliny,kwiaty i inne zielsko 28.04.06, 15:56
            Dzieki za wyjasnienie , moje drzewka sa mlode , maja okolo 10 lat,a programy
            ogrodnicze Peter'a Lubie ogladac.
    • jutka1 Ziola w ogrodzie: pytanie 09.05.06, 15:33
      Kupilam dzis w malych doniczkach: bazylie, oregano, kolendre i rozmaryn. Z tylu
      domu, po stronie poludniowo wschodniej (baaardzo duzo slonca) mam stare kamienne
      koryto, ktorego czesc jest zajeta przez skalniak jakis, ale polowa jest wolna i
      do wziecia.

      Pytanie:
      Czy moge je wszystkie razem tam posadzic, czy np. oregano osobno? (cos mi sie
      kojarzy, ze oregano nie lubi zbytniej wilgoci, ale moge sie mylic) Mowimy o
      powierzchni ok. 1.5 m2.

      Z gory dzieki za wskazowki smile
      • verbena1 Re: Ziola w ogrodzie: pytanie 09.05.06, 22:25
        Jutko,kamienne koryto i duzo slonca to chyba niezbyt odpowiednie miejsce na
        ziola, chyba ,ze chcesz miec od razu suszonesmile)
        Posadz je w troche mniej slonecznym miejscu, moga rosnac tez miedzy kwiatami.

        Moj ogrod nabiera barw i zapachow. Dywaniki kolorowych
        floksow,orliki,cebulice,powojnik,wszystko kwitnie i rozrasta sie w oczach.
        Jest pieknie i majowo.
        • jutka1 Re: Ziola w ogrodzie: pytanie 09.05.06, 23:07
          Verbenko, po konsultacjach zdecydowalam, ze rozmaryn i oregano pojda miedzy
          rosliny w okolicach lawendy, bo lubia sucho.
          Bazylie i kolendre wsadze w koryto i bede z zapalem podlewac wink))
          • luiza-w-ogrodzie Re: Ziola w ogrodzie: pytanie 10.05.06, 01:04
            jutka1 napisała:

            > Verbenko, po konsultacjach zdecydowalam, ze rozmaryn i oregano pojda miedzy
            > rosliny w okolicach lawendy, bo lubia sucho.
            > Bazylie i kolendre wsadze w koryto i bede z zapalem podlewac wink))

            Dobrze Ciebie skonsultowali. Rozmaryn i lawenda musza miec dosc jalowa, lekka
            (piaszczysta) ziemie, nie za duzo wody i BARDZO goraco. Z rozmarynu mozna robic
            male zywoploty, pieknie pachnace przy potracaniu, ale nie wiem, jak sobie radzi
            z polskimi mrozami. Bazylia i kolendra potrzebuja dobrze nawiezionej ziemi,
            duzo slonca i podlewania czestszego niz rozmaryn (ale nie podlewaj tak czesto i
            obficie jak miete i melisse, ktore moga rosnac w lekkim cieniu).

            Pozdrawiam
            Luiza-w-Ogrodzie
            ·´¯`·.¸¸><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
            Australia-uzyteczne linki
            • jutka1 Re: Ziola w ogrodzie: pytanie 10.05.06, 08:12
              Dzieki, Luizo. Jest miejsce, gdzie rosnie lawenda, a rosnie dobrze, wiec moze i
              rozmaryn sobie poradzi.
              smile
              • lablafox Re: Ziola w ogrodzie: pytanie 10.05.06, 12:06
                W kamiennym korycie nie zapomnij o renażu z kamyszków i piasku, a potem dopiero
                ziemia.
    • joujou Re: Rosliny,kwiaty i inne zielsko 10.05.06, 12:47
      >Cieszę się bardzo,że mamy taki wątek.Podczytuję i
      się uczę.W ubiegłym roku kupiliśmy działkę poza
      miastem,ale była już niemal cała obsiana przez
      poprzednika warzywami więc pielenie zielska
      było niemal na porządku dziennym.Teraz zaczynamy
      urządzać ją po swojemu.Właśnie pociągnęliśmy tam prąd więc
      już trzeba będzie ograniczać pozostałe wydatki,ale powoli
      będziemy ją urządzać.Niestety oboje mamy niewielkie pojęcie
      o ogrodnictwie więc tak trochę metodą prób i błędów...
      jakoś tam działamy.Chętnie też korzystamy z wszelakich
      podpowiedzi i rad...no i coś tam się zawsze poczyta.
      Przez całe lata broniłam się przed posiadaniem czegoś
      takiego jak działka,ale chyba już do tego dorosłam wink
      by ją posiadać,wyjść z bloku,pobyć na łonie natury i
      rozładować stresy wszelakie smile
      • verbena1 Re: Rosliny,kwiaty i inne zielsko 10.05.06, 13:06
        Jou, witaj w rodzinie dzialkowiczow,szalonych ogrodnikow i uzaleznionych od
        zielskasmile
        Wieksza czesc zycia mieszkalam w ponurym bloku z nedznymi pelargoniami w
        skrzynce za oknem. Tutaj dopiero zaczelam poznawac nazwy roslin i odrozniac
        chwasty od kwiatkow.
        Nie wiem jaka duza jest Twoja dzialka i jak chcecie ja zagospodarowac.W
        internecie jest duzo informacji na ten temat,reszty nauczysz sie praktycznie
        metoda prob i bledow.
        Napewno polubisz swoja dzialke,nie masz pojecia jaka to przyjemnosc obserwowac
        pierwsze zielone kielki, kwiatki,sluchac spiewu ptakow lub po prostu polezec
        gapiac sie w niebo.
        Pisz o etapach urzadzania a my bedziemy podpowiadac i podtrzymywac na duchu.
        • joujou Re: Rosliny,kwiaty i inne zielsko 11.05.06, 08:17
          >Verbenko,moja działka niewielka ok.450m,ale
          dobrze jest mieć jakiś kawałek własnej
          zieleni smileNa razie stoi na niej niewielka
          "szopka" po poprzedniku i w tym roku pod tym
          względem nic się tam nie zmieni.Jest kilka drzew
          owocowych,kilka krzaków porzeczki i agrestu(za dużo
          jak dla mnie).To wszystko jest jakieś takie nie przemyślane,
          "groch z kapustą".Nie będę się spieszyła,muszę dobrze przemyśleć,
          popodglądać i rozplanować.Już wygląda to znacznie lepiej niż było.
          Ma to być miejsce rekreacyjne więc trawa,kwiaty,iglaczki.
          Warzywniak malutki,by coś skubnąć przy okazji,gdyż nikt
          specjanie nie będzie jeżdził tam po warzywa do obiadu wink
          • mammaja Re: Rosliny,kwiaty i inne zielsko 11.05.06, 11:07
            Takie "niewielkie 450m" potrafi niezle wydrenowac kieszen smile Moja corka ma 300m
            a widze, ze ciagle cos tam dosadza, nie mowiac o wysiewach. Verbena ma racje,
            to wielka przyjemnosc - moze wypelnic zycie smile
            • jutka1 Re: Rosliny,kwiaty i inne zielsko 11.05.06, 11:38
              Wielka przyjemnosc, zaiste, ale i niemile niespodzianki moga sie zdarzyc...
              Wczoraj rano pod drzwiami znalazlam zagryzionego kreta, pewnie znow prezent od
              dzikich kotow, ktore u mnie buszuja po terenie sad
              Dzis zaczelam oprozniac miejsce w kamiennym korycie, zeby wsypac granulat, nowa
              ziemie i posadzic bazylie i kolendre. Patrze, a w ziemi tysiace bardzo
              ruchliwych mrowek sad Teraz nie wiem, co robic, wsadzac ziola do ziemi, czy
              najpierw ubic te mrowki jakims srodkiem, i czy ten srodek nie zaszkodzi
              roslinom. A moze machnac reka i i tak posadzic? Skalniaki w tym samym korycie i
              mieta obok rosna pieknie.

              Czy ktos doradzi biednej niedoswiadczonej?
              • joujou Re: Rosliny,kwiaty i inne zielsko 11.05.06, 13:12
                >Też mam mrówy na działce,a miejscami zatrzęsienie
                ślimaków,chyba należy z nimi walczyć?Widziałam jakieś
                środki na ślimaki.Krecik to sympatyczne zwierzątko,ale
                niekoniecznie w ogrodzie.Koty zrobiły Ci Jutko prezent,
                pewnie myślały,że się ucieszysz brrr niezbyt przyjemny
                widok po rannym przebudzeniu .
                • verbena1 Re: Rosliny,kwiaty i inne zielsko 11.05.06, 14:57
                  Jou ale mnie rozbawilas - "niewielka dzialka 450m".
                  Moja ma okolo 100m i jest sredniej wielkosci dzialka przydomowa.Znajduje sie na
                  niej altana,taras,trawnik i okolo 80 gatunkow roslin i kwiatow.
                  Holendrzy potrafia ze skrawka ziemi utworzyc cudenka,widzialam ogrod na dachu
                  dwupietrowego domu, z kurami i pasaca sie kozasmile

                  Krety sa bardzo pozyteczne i trzeba sie cieszyc ze sa na dzialce,zjadaja
                  slimaki. Ja nie mam krecika i walcze ze slimakami na rozne sposoby bo upodobaly
                  sobie moje hosty.
                  Mrowki sa nie do wytepienia,pozatym gdzie maja zyc jak nie w ogrodzie? Moje sa
                  dobrze wychowane i nie wchodza na szczescie do domu. Taras posypuje sola i mam
                  spokoj na jakis czas.


                  • jutka1 Re: Rosliny,kwiaty i inne zielsko 11.05.06, 16:27
                    Verbenko, czyli co? Bez wzgledu na mrowki sadzic ziola?
                    smile
                    • verbena1 Re: Rosliny,kwiaty i inne zielsko 11.05.06, 16:57
                      Jutko,musisz sie najpierw pozbyc mrowek w korycie. Najprostszy sposob to
                      wyrzucenie starej ziemi,polanie koryta wrzatkiem,aby pozbyc sie mrowczych
                      jajeczek i wsypanie nowej ziemi.
                      Tam gdzie sa mrowki sa tez mszyce, podobno chcesz miec w ogrodzie roze,ktore
                      mszyce bardzo lubia. Musisz zdecydowac co wybrac,ogrod ekologiczny z wszystkimi
                      zyjatkami lub bezpardonowa walke z mrowkami i mszycami.
                      Taki to juz los ogrodnikow-mordercow.
                      Zycze powodzeniasmile
                      • jutka1 Re: Rosliny,kwiaty i inne zielsko 11.05.06, 17:20
                        Dzieki, Verbeno. Czyli mam projekt na czesc dnia jutro - wyjac skalniaki z
                        koryta, wywalic ziemie, otrzepac korzenie skalniakow z ziemi i mrowek (?),
                        wrzatek, wybieranie wody, suszenie, nowa ziemia, sadzenie.... O rany. Pol dnia z
                        glowy ;-(

                        A ja tu dzisiaj zaczelam bejcowac meble ogrodowe, dwie warstwy bejcy na 2
                        krzesla, lawe i stol, jak dotad 3 godziny zajelo mi 1.5 krzesla sad Chyba za
                        wolna jestem, albo nie umiem, albo nie wiem co. Jutro mialam skonczyc, osypac
                        kora dwa spore kawalki ziemi, plus upiec tarte na jutrzejsza impreze u
                        przyjaciolki. I zrobic zakupy, i kupic prezent. O rany. Nie dam rady chyba
                        wszystkiego.

                        Tak czy siak, kupilam dzis 4 krzaki roz, 4 wielkie kepy niezapominajek i 30
                        astrow. Razem z rodzicielka posadzilysmy. Posadzilam tez rdesty przy siatce,
                        zeby sie odgrodzic troche. No i rozmaryn i oregano posadzilam blisko lawendy.
                        Ide dalej bejcowac meble. Aloha.
                        smile))
    • jutka1 Re: Rosliny,kwiaty i inne zielsko 12.05.06, 16:27
      Raport.
      Wyglada na to, ze ziola sie przyjely. Posadzilam wczoraj - Verbenko, z powodu
      braku czasu dzis i jutro postanowilam wczoraj, ze sprobuje ekologicznie, tzn.
      ziola w symbiozie z mrowkami. big_grin
      Noc byla dosc chlodna (7C), ale i bazylia, i kolendra wygladaja zdrowo. Podlalam
      rano, podleje jeszcze raz wieczorem. Rozmaryn trzyma sie swietnie, oregano
      troche oklaplo, ale mam nadzieje, ze sie podniesie.

      Poza (d)ogladaniem roslin (i zakupami w miescie), spedzilam trzy godziny
      bejcujac i lakierujac krzesla (lakier matowy). W takim tempie, to stol i lawe
      skoncze gdzies kole wrzesnia wink))

      Widzialam czubek glowy bocianiatka big_grin

      Na wysypanie kory nie mialam czasu. Jutro.

      Wiecej grzechow nie pamietam smile))
      • dado11 Re: Rosliny,kwiaty i inne zielsko 12.05.06, 23:40
        Nasze czereśnie, wiśnie i śliwy zawiązały mnóstwo owocków, ostatnie resztki tulipanów wyglądają jak
        wyłysiali kloszardzi, w kącie za psią budą wyrosło poletko konwalii, a kwiaty mahoniówki pachną
        tysiącem kropel miodu. Trawnik wygląda już jako-tako, jutro chyba go troszkę pokoszę, a bez (czyli
        prawidłowo-lilak) obwieszony jest ciężkimi gronami pąków. Kosica-akordzistka siedzi na 6! jajach, a jej
        melodyjny partner już rwie pióra ze łba, jak on to wszystko bractwo wykarmi... Sójka porwała pisklę
        mazurkom, płacz był strasznie żałosnysad(( No i jeszcze jedno, z życia ogrodu, wszystkie gałęzie
        rododendronów, które zimą leżały pod śniegiem, teraz pięknie kwitną, te co wystawały wyglądają na
        prawie zdechłe i nie wiem co mam z nimi zrobić, ściąć czy zostawić....vide album...
        pozdr. D
        • jutka1 Re: Rosliny,kwiaty i inne zielsko 13.05.06, 21:47
          Dzis spedzilam 4.5 godziny bejcujac i lakierujac stol ogrodowy. O rany.
          Zostala mi jeszcze lawa z oparciem, najwiekszy kawalek roboty. Poczekam, az sie
          wypogodzi, bo od jutra maja byc burze etc.

          Bazylia, kolendra, oregano i rozmaryn maja sie swietnie.

          Drzewa w sadze sa oblepione wielkimi kwiatami - rodzicielka zerknela i
          powiedziala, ze bedzie wielki urodzaj (ja sie nie znam). Gruszek tez bedzie
          zatrzesienie. N.b., mam zamiar w ramach eksperymentu wyhodowac pare gruszek w
          butelce. Jak znalazl na nalewke smile
        • jutka1 Zmiana planow 13.05.06, 21:59
          Mialam w zamysle zadaszenie tarasu.
          I nagle nastapila zmiana planow. Taras zostawie jak jest, a na koncu ogrodu
          blisko lipy postawie letnia kuchnie. Tzn. zadaszona przestrzen, pod ktora bedzie
          stol na 10 osob, osobno wysepka do krojenia salat, robienia kawy etc. Poza
          dachem bedzie kamienna kuchnia letnia (grill plus moze szuflada na pizze?). Do
          tej "altanki" prowadzic bedzie sciezka z kostki granitowej czyli kocich lbow, i
          w altance bedzie taka sama podloga.
          Kolo lipy zrobie miejsce na ognisko z prawdziwego zdarzenia - otocze palenisko
          polnymi kamieniami, zrobie lawki pod lipa etc.

          Mam nadzieje, ze w lipcu juz bedzie gotowe smile))
          • fedorczyk4 Re: Zmiana planow 13.05.06, 22:10
            Sprawdż czy możesz tam wykopać studnię. Albo normalnie doprowadzić wodę. Pomysł
            genialny. Melduję się na ochotnika nado prac pomocniczych (najchętniej picie
            piwa)smile
            • jutka1 Re: Zmiana planow 13.05.06, 23:23
              Przeciez mam studnie - kolo truskawek smile
              Na piwo zapraszam jak instalacja "sie zainstaluje" big_grin
              • ewelina10 Re: Zmiana planow 14.05.06, 08:24
                Przerobiliśmy już kilka wariantów, ale najczęstszym miejscem do posiadywania
                jest taras smile ... bo blisko kuchni i nie trzeba ganiać po każdą szklankę,
                talerzyk, łyżeczkę i przyprawy, bo zlew z ciepłą wodą, bo bliżej zapasów w
                lodówce, bo obiad gorący da się szybko wystawić, bo nie muszę kapci zmieniać,
                nawet w piżamie i szlafroku się chce wyjść, jeśli czasu nie mam to te 5 minut
                dla niego zawsze znajdę smile a jak chłodniej się zrobi to zawsze bądź co bądź
                bliżej po kocyk lub kurtkę ...

                Mam sąsiada, który cieszy się ze swojej "winiarenki", postawionej parę metrów
                od jego domu, chociaż zdaje się, że za często tam nie przebywa smile Całość tworzy
                małą architekturę ze ścieżkami, ogrodzeniem. Jest tam jednak podpiwniczenie,
                duży kominek i sporo miejsca na stoły, ławy. Oczywiście wszystko zadaszone,
                ściany wykonane z "polniaka" kostki granitowej
                • jutka1 Re: Zmiana planow 14.05.06, 10:20
                  Ew., taras zostawie jak jest, tzn. stol, lawa, krzesla.
                  Bedzie wiec opcja leniwa i opcja "dla zdobywcow" smile))
          • joujou Re: Zmiana planow 14.05.06, 14:44
            >Jutko,mam nadzieję,że jak zakończysz prace
            to będziemy mogli zobaczyć w albumie efekt
            końcowy.Jak dla mnie-pomysł świetny.
            • jutka1 Re: Zmiana planow 14.05.06, 15:30
              Obfotografuje na pewno smile
              • lablafox Re: Zmiana planow 16.05.06, 21:14
                Tez czekam na fotki.
                Widziałam dzis 1 w tym roku tęczę.Po burzy,która poszedłszy sobiewink wróciła .
                U nas tak cudnie mój ukochany bez rozkwita i konwalie tak cudnie pachną.Kocham
                maj.
                • fedorczyk4 Re: Zmiana planow 16.05.06, 21:34
                  A mnie cosik dzisiaj "tkło", jak pisałam na dzisiajkach, rdzawe bratki mi się
                  nie darzą zupełnie i postanowiłam je wymienić. Kupiłam na giełdzie paletę
                  takich niewysokich ale z dużymi dzwonkowatymi kwiatami w kolorze niebieskim z
                  lekkim podejzeniem fioletu. Nie usatysfkcjonowało mnie to i pojechawszy dalej,
                  nabyłam coś na m... też nie wysokie, ale liściaste i ma małe żółte jak kaczeńce
                  kwiatki. Przytargałam wszystko do domu no i chmura się urwała i gradem wytłukła
                  mi rdzawe bratki!! Mam nadzieję że jutro nie nic walnie z nieba i będę mogła
                  poprzesadzać, bo jest cosmile
                  • lablafox Re: Zmiana planow 16.05.06, 21:47
                    Ja jeszcze poczekam dni kilka i bratki przesadzę w korytka na podłodze
                    balkonu , a w skrzynki na balustradzie moje ukochane pelargonie bluszczolistne.
                    Zastanawiam sie jedynie nad kolorem .Z reguły mam rózowe , a teraz może
                    koralowe, , czerwone? pomyśle jeszcze.Z glicynii zrobił sie piękny ,az na 2
                    piętro wspinajacy sie słup zieleni i zaczynam niektóre pedy prowadzic na boki w
                    poziomie.
                    Akebia niestety wymarzła .
                    Muszę w jej miejsce coś w kącie posadzić.
                • jutka1 Re: Zmiana planow 17.05.06, 01:09
                  No wiec tak. W sprawie altany.
                  1) Projekty byly do bani, wiec nie bylo co skanowac. Paszczowo obgadalam ze
                  specem, co ma byc i jak.
                  2) Spec poobliczal, i mniej wiecej powiedzial, ile beda kosztowac materialy.
                  3) Zalamalam sie.

                  Cale lato zeby w sciane.
                  Ale bedzie cos cudnego. Bede dokumentowac etapy.

                  PS. Chyba zawiesze nad stolem miseczke z napisem "co laska" smile)))))
                  • luiza-w-ogrodzie Re: Zmiana planow 17.05.06, 01:12
                    A bedziesz gotowa z altanka do kwietnia przyszlego roku? Przywioze cos do tej
                    miseczki ;oD
                    Powodzenia
                    Luiza-w-Ogrodzie
                    ·´¯`·.¸¸><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
                    Australia-uzyteczne linki
                    • jutka1 Re: Zmiana planow 17.05.06, 10:27
                      Altanka ma byc gotowa na 15 lipca. Jesli sie do kwietnia przyszlego roku nie
                      zawali, to bedzie wink))
                      • verbena1 Re: Zmiana planow 17.05.06, 14:40
                        Jutko, nie lepiej kupic gotowa juz altanke? Wydaje mi sie ,ze w Polsce nie ma
                        juz z tym problemu. Obawiam sie ,ze fachowiec policzy duzo wiecej.
                        U nas wybor altanek i domkow ogrodowych jest ogromny. Z tarasem,z dachem
                        wydluzonym,z oknami lub bez.
                        Nasz domek ogrodowy 4,5x3,5 zlozono w ciagu 4 godzin,z dachem ,podloga i oknami.
                        Drewno jest zaimpregnowane i nie trzeba juz nic robic.

                        W ogodzie wszystko rosnie jak na drozdzach, chwasty przede wszystkim.
                        Verbena bonariensis (taka wysoka,piekna) posiala sie w calym ogrodzie,nawet
                        miedzy kamieniami na sciezce.Powalczylam z nia dzis ale za pare dni pokaze sie
                        w innym miejscu. Dziwne, u siostry w Polsce nie chce rosnac,siostra znow wziela
                        odemnie pare sadzonek,moze sie przyjmie.
                        Nic dziwnego, verbena to moja imienniczka,dobrze sie tu czujesmile))
                        • jutka1 Re: Zmiana planow 17.05.06, 15:33
                          Verbenko, gotowe nie sa takie, jaka ja chce. Zreszta zobaczysz na zdjeciach, jak
                          bedzie gotowa. To taka altana "na miare", cala recznie robiona, razem z wielkim
                          stolem, lawami, zydlami, wysepka do krojenia i przygotowywania jedzenia etc.
                          Widzialam prace tego czlowieka, i sie zachwycilam. Trudno, beda zeby w sciane,
                          ale bedzie tak, jak sobie wymarzylam smile))
                          • fedorczyk4 Mam pytanko 17.05.06, 21:38
                            Co się robi rododendronom? Glebę ma jak trzeba, polewam uczciwie. Ładnie rośnie
                            i kwitnie, ale co się robi z tym dalej, ile czasu kwitnie i co jak przekwitnie?
                            Zlitujcie się nad "lejkiem" i powiedzciesmile
                            • dan8 Re: Mam pytanko 19.05.06, 05:31
                              Rododendrony lubia rosnac w polcieniu w kwasnej ziemi,najlepiej w kwasnej
                              prochnicy lub w kwasnym torfie.
                              Maja plytki system korzeniowy,nalezy wiec czesto je podlewac.
                              Od maja do sierpnia nalezy je nawozic specjalna gotowa mieszanka do
                              rododendronow,rododendrony lubia kwasne nawozy typu siarczan amonu lub siarczan
                              potasu.
                              Po przekwitnieciu trzeba usunac kwiatostany,poniewaz zostawione wyczerpuja
                              rosline.
                              Usuwac nalezy suche liscie i obumarle pedy.
                              Rododendrony nie wymagaja ciecia.
                              Na jesieni nalezy je podlewac,zeby w nie uschly w okresie zimy.
                          • jutka1 Zmiana planow kolejna :-((( 19.05.06, 10:35
                            Wczoraj zadzwonil stolarz zgodnie z umowa, zeby mi przekazac obliczenia cenowe.
                            Koszt materialow na altane, stol, lawy etc. + koszt jego robocizny przerosly moj
                            budzet o 6 tysiecy zlotych. Ceny drewna wzrosly w ostatnich 2 latach
                            straszliwie. Dodalam do tego w glowie koszt kamienia i wylozenia sciezki, koszt
                            wylewek betonowych, koszt doprowadzenia pradu, i....
                            No niestety, zebym nie wiem ile zebow wbila w nie wiem ile scian, to nie
                            poredze, tym bardziej, ze nie chce sie zapozyczac.
                            Bylam strasznie rozczarowana sad((

                            Ale chyba zrobimy to na dwie tury. Stol na 10 osob, lawy, stolki zrobie w tym
                            roku, sciezke i podloge altany tez, a sama altane za rok.

                            smile
                            • ewelina10 Re: Zmiana planow kolejna :-((( 19.05.06, 11:30
                              cirka ebaut 25(30) bez uwzględnienia kosztów nieprzewidywanych smile pomysł
                              rozłożenia w czasie chyba jest właściwy.

                              Dopisek do tego o czym już napisała Dan.
                              Co z rododendronami ? Nic nie robię, po prostu podziwiam. Niestety, jak
                              wszystko co kwitnie ma żywotność krótką 2-3 tygodni, ale ciemnozielone liście
                              stanowią też ozdobę. Zimą wymagają koniecznie ocieplenia. Pocieszenie - moi
                              sąsiedzi przestali ocieplać duże krzaki rododendronów, ale u nich one rosną w
                              lesie "zagospodarowanym" na park, który może stanowić dla nich jakąś osłonę.
                              • jutka1 Re: Zmiana planow kolejna :-((( 19.05.06, 11:39
                                U nas w regionie wiecej - bliskosc granicy sprawila, ze niemieckie firmy
                                zamowily w nadlesnictwach prawie cale "zniwo", a popyt lokalny sie nie
                                zmniejszyl, no i klops.
                                Rozlozenie w czasie bedzie dla mnie lekcja cierpliwosci i dyscypliny smile))
                            • joujou Re: Zmiana planow kolejna :-((( 19.05.06, 15:07
                              >Masz rację Jutko,rozłóż to w czasie i
                              zrobisz to tak,jak zaplanowałaś a na pewno
                              będziesz zadowolona.
                              >Ja dzisiaj byłam na targowisku i kupiłam
                              roślinki do skrzynek zaokiennych.Myślałam o
                              surfinii,miałam ją kilka razy i wyglądała pięknie.
                              Póżniej miewałam najróżniejsze pelargonie,przeważnie
                              pnące.Dziś jednak ujrzałam roślinę,której wcześniej
                              nie znałamsmirkcaevola blue i tak mi się spodobała,że
                              już na nic innego nie chciałam patrzeć.Bardzo ciekawie
                              wygląda,też pnąca i powinna mi się wylać za płotek.
                              Nie wiem,czy jest jakaś polska (potoczna)nazwa tej
                              rośliny.Boję się,czy nie kupiłam jej za mało,w razie
                              czego dosadzę w środek albo po jednej zwykłej,czerwonej
                              pelargonii,a może coś jeszcze innego wpadnie mi do głowy.
                              Jak tylko panowie przywiozą mi z działki ziemię i skrzynki,
                              zacznę kombinować.
    • ewelina10 Re: Rosliny,kwiaty i inne zielsko 19.05.06, 16:45
      Przed chwilką podobny u siebie zasadziłam "Laburnum watereri Vossil" A może
      jest jakaś polska nazwa tego krzewu/drzewka ?
      tinyurl.com/jtm7p
      • joujou Re: Rosliny,kwiaty i inne zielsko 19.05.06, 17:00
        www.plantpol.com.pl/strony/1/i/38.

        W życiu piękne są tylko chwile...
      • joujou Re: Rosliny,kwiaty i inne zielsko 19.05.06, 17:51
        >Ewelino,Twój krzew też śliczny,ciekawe,czy
        będzie kwitł przez całe lato?
        • ewelina10 Re: Rosliny,kwiaty i inne zielsko 19.05.06, 18:22
          Wpisałam twoją nazwę i mi wyszukało smile Ładne. Wyczytałam, że kwitną aż do
          pierwszych przymrozków. Długi jest ten okres kwiecia smile
      • lablafox Re: Rosliny,kwiaty i inne zielsko 19.05.06, 19:35
        ewelina10 napisała:

        > Przed chwilką podobny u siebie zasadziłam "Laburnum watereri Vossil" A może
        > jest jakaś polska nazwa tego krzewu/drzewka ?
        > tinyurl.com/jtm7p

        To co posadziłaś wygląda na moje oko na złotokap .
        • ewelina10 Re: Rosliny,kwiaty i inne zielsko 19.05.06, 20:40
          Dzięki, "złotokap" na pewno łatwiej zapamiętam smile
    • joujou Re: Rosliny,kwiaty i inne zielsko 19.05.06, 17:02
      >Chyba coś żle wkleiłam,ciemnota jestem sad
      • ewelina10 JouJou 19.05.06, 17:40
        A może tak się uda smile
        www.plantpol.com.pl/
      • joujou Re: Rosliny,kwiaty i inne zielsko 19.05.06, 17:49
        >Dzięki Ewelinko smile kombinowałam coś koło tego wink
        Tak więc na tej stronce wystarczy wpisać Scaevola,
        a moje kwiatki są w poz.2 Blue Cascade,prawda,że urocze? big_grin
    • joujou Re: Rosliny,kwiaty i inne zielsko 19.05.06, 20:23
      >Kwiatki już za oknem cieszą me oko,starczyło i nie
      muszę nic dosadzać smile
      • verbena1 Re: Rosliny,kwiaty i inne zielsko 21.05.06, 13:31
        Ostatnie ulewy byly bardzo potrzebne w ogrodzie. Umyty, odswiezony,trawa rosnie
        i nabiera "trawiastego" koloru. Hortensja ma duzo pakow kwiatowych,dalie
        wychodza z ziemi,hosty rozrastaja sie bujnie.
        Zaczynam polowanie na slimaki,teraz,w wilgoci zaczna zrzerac hosty,ulubiony
        przysmak. Sypie granulki,fusy od kawy,no,zobaczymy kto wygrasmile
        • lablafox Re: Rosliny,kwiaty i inne zielsko 21.05.06, 14:56
          Z fusów od kawy dowiesz się kto wygra.
          • lablafox Re: Rosliny,kwiaty i inne zielsko - dla joujou 21.05.06, 19:46
            To jest ogród 500m , nie mój , ale wirtualnie czesto w nim bywam :
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=638&w=21485703
            • joujou Re: Rosliny,kwiaty i inne zielsko - dla joujou 21.05.06, 19:55
              >Dzięki Lx,jest śliczny i pewnie skorzystam
              z podpowiedzi smile
            • ewelina10 Re: Rosliny,kwiaty i inne zielsko - dla joujou 21.05.06, 20:48
              Myślę sobie, szkoda starych drzew i krzewów, nawet w przypadku gdyby żwir miał
              nic nie kosztować. Ogród wygląda sztucznie. Ale siedlisko wraz z drewnianymi
              osłonowymi ściankami jest OK.
              • lablafox Re: Rosliny,kwiaty i inne zielsko - dla joujou 21.05.06, 22:46
                Ja sobie wogóle nie wyobrazam chodzenia po tym żwirku , ale to co jest między
                nimi jest dla mnie interesujące.
                • jutka1 Re: Rosliny,kwiaty i inne zielsko - dla joujou 23.05.06, 12:31
                  Zazdroszcze tej pasiflory. Ciekawe, czy owocuje.

                  Dzisiaj poirytowana "wystepem artystycznym" Romana G. na pogrzebie ks.Krolla
                  ucieklam do ogrodu i zabralam sie za pielenie. Nie znosze, ale irytacja musiala
                  znalezc jakies konstruktywne ujscie, wiec hakowalam az iskry lecialy wink))
                  Musialam przerwac, bo zaczelo padac.

                  Polazilam po "sadzie" tzn. czesci ogrodu z drzewami owocowymi. Jablek i gruszek
                  bedzie w brod, troche wisni (jesli ich mszyca nie wykonczy, dzisiaj bylo
                  pryskane), moze troche sliwek. Brzoskwinka chyba jeszcze nie bedzie owocowac.

                  Zaczynaja kwitnac irysy, takie wiotkie, male, rosnace w kepkach. Sa przepiekne,
                  musze zrobic zdjecie. Duze irysy maja juz spore paki. W ogole wszystko kwitnie,
                  rosnie jak na drozdzach, sama przyjemnosc na to patrzec! big_grin

                  Bardzo lubie maj.
                  smile
    • jutka1 Re: Rosliny,kwiaty i inne zielsko 24.05.06, 17:46
      Polazilam dzis po ogrodzie z aparatem i lowilam w obiektyw wysepki irysow,
      ktorych zatrzesienie. Niektore zdjecia wrzucilam do albumu.

      Chyba tez zaloze albumik "martwe natury", bo troche sie zdjec bukietow itp.
      nazbieralo.

      No, jak mialam o kwiatkach i blawatkach, to dotrzymuje obietnicy! wink)))
    • jutka1 Czesc tego co w albumie :-D 28.05.06, 12:34
      Zielska wiosenne u mnie w ogrodzie smile

      www.pbase.com/as12d4/jutka_in_australia&page=4
    • joujou Re: Rosliny,kwiaty i inne zielsko 28.05.06, 16:46
      >Też mam na działce takie pęki rozkwitających już
      irysów smile
      Cieszę się,bo w ostatnich dniach gospodarz bloku,
      w którym mieszkam zrobił nam pod oknami porządek.
      Nawieżli ziemi,uporządkowali żywopłot,nasadzili
      kwiatów i posiali świeżą trawę.Teraz mamy ślicznie i
      oby tak zostało.
    • jutka1 Inspekcja 09.06.06, 14:38
      Poszlam na inspekcje ogrodu.
      Jablek bedzie na oko ze 200 kilo. Chyba wystawie stoleczek przed dom, wystawie
      tekturowy znak "Jablka 1.50 zl/kg" i bede spedzac wrzesniowe dni czytajac przy
      drodze ;-D
      Orzechow wloskich prawie wcale - zimno sie zrobilo w porze kwitnienia, i taki
      rezultat.
      Gruszek bedzie zatrzesienie.
      Brzoskwin - zero.
      Sliwek moze ze dwa kilo.
      Wisnie otrzasnely sie z dwuletniej choroby i maja sporo owocow. Czego szpaki nie
      zjedza bedzie moje, na nalewke smile

      Truskawki sa jeszcze zielone, poziomki tez.

      Zaczynaja kwitnac duze irysy i piwonie.

      Tyle z inspekcji smile
      • dado11 Re: Inspekcja 09.06.06, 14:52
        smile Ładną, seksowną bluzeczkę, szeroki uśmiech i jabłka pójdą jak wodasmile)))
        Ja mam podobny problem z wiśniami (będzie z 50 kg), a moich szpaki nie tykają...
        i ze śliwkami - będzie ze 100 kg, chyba też se siędnę kiele asfaltu i zrobię business fruktowysmile))
        Poza tym obrodziła ptasia czereśnia, ale jak sama nazwa wskazuje z tym problemu raczej nie będzie,
        tym bardziej, że i szpaki latoś też obrodziły. Całe stada tej wrzeszczącej, wesołej chałastry latają po
        okolicy. Co dzień sprawdzają czy owocki już dobresmile
        Pełno będzie czerwonej porzeczki (ulubiony owoc mojej macierzy) i malin, choć mam ich tylko po
        jednym krzaku.
        Z gospodarskim pozdrowieniem, D.
        • jutka1 Re: Inspekcja 09.06.06, 15:34
          Duze décoltée, szpilki i krotka spodniczka? To mnie jeszcze za grzybiareczke
          wezma wink))))

          Z gospodarskim smile
          • verbena1 Upal 13.06.06, 16:41
            Upal niesamowity,w sloncu temperatura dochodzi do 50 stopni!
            Rosliny sa jak ugotowane,zwisaja smetnie bez zycia. Hortensja,ktora rosnie w
            pelnym sloncu ma zupelnie spalone liscie.Nawet lawenda zdaje sie prosic o wode.
            Najchetniej wzielabym je wszystkie do domu ale w mieszkaniu tez nie lepiejsmile
            Patrze z ubolewaniem i nic nie moge zrobic,jesli teraz podleje zemra wszystkie
            z szoku termicznego.
            Ot,tragedie ogrodniczkismile)))
          • joujou Re: Inspekcja 15.06.06, 01:44
            >Ja wczoraj przeprowadziłam ją na swej
            działce.Wygląda coraz lepiej,ale wymaga jeszcze
            tyle pracy! Porzeczek i agrestu będzie zatrzęsienie,ale innego
            owocu mało(trzeba powycinać te stare drzewa i posadzić nowe).
            W ubiegłym roku mieliśmy kilka owoców brzoskwini,w tym zero.
            Mam jednak przepiękne irysy, wielgachne kwiaty o cudownych
            barwach:płatki wewnętrzne mają ciemnofioletowe ,a zewnętrzne prawie
            czarne,albo środki żółte,a zewnętrzne płatki brązowe i żółto nakrapiane.
            Nie mogłam się napatrzeć.Niestety zielsko nie czeka i wczoraj trochę z
            nim powalczyłam.
            • lablafox Re: Inspekcja 15.06.06, 11:59
              Nie powycinać stare drzewa , ale dac im szanse i mocno poprzycinać.
              • mammaja Re: Inspekcja 15.06.06, 13:55
                Tak, w zeszlym roku wydawalo sie, ze zgina dwie stare rajskie jablonki, ktore
                ciesza nasze oczy kwitnac wspaniale na rozowo, a potem sa naturalnym karmnikiem
                dla wielu ptakow.Specjalista pan Krzysio scial je niemal na wysokosci dwu metrow
                - mowiac albo sobie poradza, albo trzeba wykarczowac. I rzeczywiscie ku naszemu
                zdziwieniu bardzo szybko wypuscily galezie, jedna juz ma korone, druga tez sie
                zbiera. Ale ciecia byly brutalne.
                • joujou Re: Inspekcja 15.06.06, 14:05
                  >Dzięki za radę,tak zrobimy smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka