Dodaj do ulubionych

Leśne wędrówki

20.08.06, 22:25
Pomyślałam,że może przydałby się wątek dla
grzybiarzy i nie tylko-po prostu dla wszystkich
lubiących las,jego odgłosy,barwy,zapachy.
Obserwuj wątek
    • monia.i Re: Leśne wędrówki 20.08.06, 22:39
      Przyda się, Jou - na pewno smile Kocham las, jest to miejsce, które mnie
      odstresowuje...Aczkolwiek gubię się natychnmiast w każdym - ale nie denerwuję
      się nadmiernie...Tłumaczę sobie, że zawsze gdzieś wyjdę - no i zazwyczaj
      wychodzę smile Cała i zdrowa smile
      No i w lesie kocham jesień smile
    • dado11 Re: Leśne wędrówki 20.08.06, 22:46
      Tak, Joujou, czy masz swoje ulubione miejsce leśne???
      Moja ukochana polanka jest w sercu Puszczy Piskiej, tam wśród starych świerków i dębów jest maleńki
      skrawek ziemi porośniętej najpiękniejszymi grzybami światasmile Podgrzybkami ... każdy jak z obrazka,
      matowy, brązowy, krągły kapelusik, zgrabna słoneczno-żółtawa nóżka, jakaś przylepiona igiełka sosny,
      ciut wilgotnego, jasno-zielonego mchu, jakaś opadła jagoda... I świat tam pachnie jak rajsmile)) i powietrze
      cenniejsze od snusmile)) To, po prostu jest skrawek rajusmile)) D.
      • joujou Re: Leśne wędrówki 20.08.06, 23:06
        >Takiej polanki nadal szukam smilePrzez całe
        swoje dzieciństwo mieszkałam bardzo blisko lasu.
        Mieliśmy tam swoje miejsca na kryjówki i w ogóle
        do zabawy.Jesienią niemal codziennie chodziłam
        z rodzicami na grzyby(nawet po południu,gdy rodzice
        wrócili z pracy).Teraz wracam w te okolice,ale wiele
        już się zmieniło,sporo lasu wycięto i nadal tną,gdyż będzie
        tam biegła autostrada sad Dlatego postanowiliśmy tak,jak dziś
        wyruszyć w inne,mniej nam znane okolice.
        Niestety,podobnie jak Monia w lesie tracę szybko orientację i
        nie mogę się sama zapuszczać w jego głębiny wink
        Tym razem jakoś nieudolnie wkleiłam tę fotkę,ale trudno...
        • joujou Re: Leśne wędrówki 29.08.06, 21:49
          kobieta.interia.pl/news?inf=785486
          • joujou Re: Leśne wędrówki 31.08.06, 15:52
            W najbliższy weekend znowu mam zamiar wybrać
            się do lasu.Muszę jednak przyznać,że coraz
            więcej w naszych lasach pojawia się grzybów trujących
            bardzo podobnych do prawdziwków i kożlaków.Sama niemal
            dałam się nabrać,ale metoda sprawdzania na gorycz potwierdza
            się w poniższym artykule(oby nie próbować zbyt dużo,bo można
            przekroczyć normę wink
            • lablafox Re: Leśne wędrówki 01.09.06, 10:24
              joujou napisała:

              > W najbliższy weekend znowu mam zamiar wybrać
              > się do lasu.Muszę jednak przyznać,że coraz
              > więcej w naszych lasach pojawia się grzybów trujących
              > bardzo podobnych do prawdziwków i kożlaków.Sama niemal
              > dałam się nabrać,ale metoda sprawdzania na gorycz potwierdza
              > się w poniższym artykule(oby nie próbować zbyt dużo,bo można
              > przekroczyć normę wink

              Goryczak różni się tez troche "na oko" od prawdziwka czy podgrzybka - ma
              różowawe podbicie kapelusza.
              • joujou Re: Leśne wędrówki 01.09.06, 17:16
                Lx ja o tym wiem,ale ten ostatnio przyniesiony
                do domu był bardzo podobny,po naciśnięciu nie
                robił się różowy,a dopiero po nadłamaniu kapelusza.
                Dzisiaj już podają w wiadomościach o pierwszych
                zatruciach grzybami więc ostrożności nigdy za wiele.
                • joujou Re: Leśne wędrówki 01.09.06, 17:18
                  Jutro z rana mam zamiar wyruszyć do lasu,a
                  dzisiaj grzybki same przyszły do mnie.Jest ich
                  niewiele,ale jak przyszły do domu i to już obrane
                  to trza się nimi zająć wink
                • no_no Re: Leśne wędrówki 01.09.06, 18:36
                  joujou napisała:

                  > Lx ja o tym wiem,
                  ~~
                  Teraz to i ja wiem o tym, ale kiędyś, gdy byłem dajmy na to młody i gniewny,
                  nazbierałem takich 'prawdziwków' z różowiutkimi brzuszkami, całe wiaderko. Ha!
                  A jaki dumny byłem gdy wracałem borem lasem, pogwizdując sobie czasem: 'deszcze
                  niespokojne' i jeszcze coś tam (ale już nie pamiętam)... No, krótko mówiąc,
                  cieszyłem się bez mała jak głupi, że zrobiłem innych grzybiarzy w bambuko, i że
                  w ogóle mam taki sokoli wzrok, co to przed którym żaden grzyb się nie uchowa.

                  Dzisiaj piszę o tym chyba tylko dlatego, że coś mnie tknęło (mój Anioł Stróż?)
                  i kazało zapytać sąsiadki, starszej Pani, jak te grzybki jej się widzą. No,
                  niestety, nie widziały jej się jakoś wcalecrying( Cóż, nie bez żalu musiałem się
                  z nimi rozstać...a takie cholery ładne były, a tak się wdzięczyły...


                  P.S. Tak na marginesiesmile
                  Wiecie co? Moim zdaniem, rozczarowania, to są jednak niezbyt przyjemne sprawy
                  w życiu człowieka. A Wy JAK myślicie?
                  • lablafox Re: Leśne wędrówki 01.09.06, 18:55
                    no_no napisał
                    >
                    >
                    > P.S. Tak na marginesiesmile
                    > Wiecie co? Moim zdaniem, rozczarowania, to są jednak niezbyt przyjemne sprawy
                    > w życiu człowieka. A Wy JAK myślicie?
                    >
                    >
                    No_no mądrze prawisz .
                    Cieszą mnie jedynie i sprawiają wielką przyjemność rozczarowania in plus.
                  • joujou Re: Leśne wędrówki 01.09.06, 19:00
                    ha,ha,ha mam nadzieję,że mój Anioł Stróż też
                    mnie jeszcze lubi choć troszkę smile
                • lablafox Re: Leśne wędrówki 01.09.06, 18:52
                  joujou napisała:

                  > Lx ja o tym wiem,ale ten ostatnio przyniesiony
                  > do domu był bardzo podobny,po naciśnięciu nie
                  > robił się różowy,a dopiero po nadłamaniu kapelusza.
                  > Dzisiaj już podają w wiadomościach o pierwszych
                  > zatruciach grzybami więc ostrożności nigdy za wiele.

                  Joujou - one mają lekkoróżowe brzuszki , tę gabkę pod kapeluszem.
                  Prawdziwki mają białawą , a podgrzybki żółtą.
                  • joujou Re: Leśne wędrówki 01.09.06, 19:04
                    Lx napisała :
                    Joujou - one mają lekkoróżowe brzuszki , tę gabkę pod kapeluszem.
                    Prawdziwki mają białawą , a podgrzybki żółtą.

                    W lesie,zwłaszcza w pochmurny dzień każdy może się nabrać,
                    dopiero w domu mi podpadł.
    • joujou Re: Leśne wędrówki 20.08.06, 22:48
      Dzisiejszą wyprawę mogę zaliczyć do bardzo udanych.
      Wyjechaliśmy wcześnie rano,tym razem w okolice mniej
      nam znane.Spacerowaliśmy ok.6g po górkach,pagórkach
      (to lepsze niż fitness wink Przy okazji podjadałam jagody,
      maliny i pyszniutkie jeżyny,które zaczynają już dojrzewać.
      Było cieplutko,cichutko i bardzo przyjemnie.Nareszcie i u nas
      zaczął się wysyp grzybów,co tylko dusza zapragnie:podgrzybki,kurki,
      kożlarze,maślaki i prawdziwki.Niestety maślaki i prawdziwki w większości
      robaczywe sad Już na koniec,gdy ledwo nogami przebieraliśmy,natrafiliśmy
      na brzozowy zagajnik,w którym było zatrzęsienie kożlaków(brzozaków)i dość
      dużo prawdziwków-wyglądało,jakby nikt tam jeszcze nie chodził w tym roku.
      Dostałam obłędu radości i już nieważne było,że nogi bolą,a wiaderko ciąży
      (musiałam uważać,by nie pogubić grzybów,bo już nie było w co zbierać smile
      Ledwo zdążyliśmy wsiąść do samochodu i zaczęła się straszna ulewa,a potem
      burza i tak przez całe popołudnie/wieczór straszy deszczem i burzą.
      Cały wieczór miałam więc zabawę z grzybkami:większą część postanowiłam
      ususzyć,trzy słoiczki zaprawiłam,no i mamy jeszcze na dwa dobre posiłki.
      Nasze zbiory wkleiłam do albumu,a tutaj na zachętę:
      img246.imageshack.us/img246/6291/p8200072ly4.jpg
    • tadeuszx Re: Leśne wędrówki 21.08.06, 20:30
      Byłem w sobotę w okolicach Minkowice - Jelcz. Nieciekawie, w ciągu 2-ch godzin w
      sumie ze 30 grzybków w tym 11 prawdziwków.
    • joujou Re: Leśne wędrówki 02.09.06, 17:06
      Dzisiaj dwa wiaderka nie starczyły nam na grzyby i zbieraliśmy
      potem w co się dało,czyli doszły jeszcze dwie cienkie reklamówki
      znalezione gdzieś w samochodzie.Przeważnie podgrzybki (takie
      piękne,młodziutkie),kilka prawdziwków i kożlaków.
      O g 6 w lesie było jeszcze ciemnawo,bo ranek pochmurny,ale
      ludzi zero:cisza,nikt nie deptał po piętach-super.Po trzech
      godzinach mogliśmy już właściwie wracać,ale pognało nas
      jeszcze w inne miejsce i do domu wróciliśmy ok.południa.
      Jeszcze czuję ten zapach igliwia,nie mówiąc już o zapachu grzybów,
      relaks niesamowity smile
      • lablafox Re: Leśne wędrówki 02.09.06, 20:38
        Joujou zazdroszcze Ci szczerze tej przyjeności chodzenia po lesie , zbierania ,
        zapachów i wogóle.
        Mysmy poszli dziś na spacerek za osiedle - mąż pod brzózkami znalazł 3 piękne
        kozaki , ale niestety wszystkie robaczywe.
        • verbena1 Re: Leśne wędrówki 02.09.06, 21:31
          W Polsce bylam zagorzala grzybiarka,nie opuscilam zadnej wycieczki
          zakladowej,chociaz czasem trzeba bylo jechac 200km w trzesacym sie ,niewygodnym
          Jelczu. Lubilam te zamglone zimne poranki,zapach igliwia,chusteczki pajeczyn
          zawieszone na krzewach i radosc z pierwszych znalezionych grzybow.

          Tu w Holandii wszystko jest inne,nie wolno chodzic tak po prostu po
          lesie,jedynie po wyznaczonych sciezkach. Tym samym zrywanie grzybow jest
          zabronione bo resztki lasow trzeba zachowac w stanie naturalnym.
          Dlatego nie chce mi sie juz tych grzybow,nie wiadomo czy nie sa czasem
          nasaczone jakims trujacym srodkiemsmile))
          Pozostaja jedynie pieczarki i wspomnieniasmile
          • zbyfauch Re: Leśne wędrówki 02.09.06, 21:41
            Kilka lat temu byłem w Szwecji. Na polu namiotowym zaczepiło mnie dwóch
            Holendrów z siatą pełną kurek, które na tym polu sobie rosły. Pytali, czy to
            grzyby jadalne i jak je przyrządzić. Widzieli jak poprzedniego dnia obżeraliśmy
            się tymi grzybkami. Jajecznica na kurkach! Mmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmm! smile))
    • zbyfauch Re: Leśne wędrówki 02.09.06, 22:04
      Ja też lubię chodzić po lesie.
      Najlepiej z plecakiem piwa. smile
      Odkąd jednak w Niemczech wprowadzono kaucję na puszki jest to zajęcie nieco
      bardziej męczące. Musze targać butelki.
      Ale czego się nie robi dla kontaktu z naturą. smile
      • verbena1 Re: Leśne wędrówki 02.09.06, 22:13
        Zbychu,nie lepiej kupic pol litra czegos bardziej procentowego?
        Mniej targania a dzialanie szybszesmile)
        Pamietam z niegdysiejszych wycieczek niektore osoby,ktore po spozyciu w/w
        przespaly w autobusie cale grzybobranie. Lesne powietrze wspomaga dzialaniesmile
    • joujou Re: Leśne wędrówki 03.09.06, 02:07
      Dzisiejszy okaz:młodemu chyba kierunki się pokręciły
      i na przekór rośnie sobie w dół smile
      img101.imageshack.us/img101/9434/p9020099zh7.jpg
    • joujou Re: Leśne wędrówki 03.09.06, 02:10
      Ten też ciekawy :
      img161.imageshack.us/img161/2104/p9020101ib4.jpg
    • joujou Re: Leśne wędrówki 03.09.06, 09:04
      Ciekawa jestem w jaki sposób suszycie grzyby?
      Kiedyś w moim domu rodzinnym było takie specjalne
      urządzenie na prąd.Teraz też są suszarki w sklepach,ale
      jakoś zawsze żal mi kasy i nie wiem,czy to zdaje egzamin.
      Zazwyczaj suszę w piekarniku choć to nie najlepsza metoda.
      W tym roku część wrzucam do piekarnika(przy większej ilości
      nie mam wyboru),a te ładniejsze ponawlekałam na nitkę i
      wywiesiłam na okno,które i tak w tym m-cu wymieniam więc
      nie było żal gwożdzków w nie wbijać.Pierwsza partia ususzyła się
      znakomicie i to są zupełnie inne grzybki niż te z piekarnika.
    • joujou Re: Leśne wędrówki 10.09.06, 18:09
      Na skraju lasu jak zwykle przywitała nas pewna sroka.
      Drze się niesamowicie,skacząc po gałęziach i śmieszy mnie
      bardzo.W oddali słychać też było odgłosy dzikich gęsi,
      szykujących się do odlotu.
      Mieliśmy też pewną przygodę,z której teraz się śmieję,ale
      wtedy nie było mi do śmiechu.Chodziliśmy już ok.1,5 g po lesie i nagle
      mój pan pyta,czy zabrałam ze sobą komórkę.Tym razem zapomniałam.
      Na to on:włączyłem rano piekarnik,by podsuszyć wczorajsze grzyby i
      nie jestem pewien,czy go wyłączyłem.Nogi mi się ugięły i już czułam
      smród spalonych doszczętnie grzybów winkZaczęliśmy wycofywać się do
      samochodu,ale po drodze napotkaliśmy "dobrego człowieka",który użyczył
      nam swojego telefonu.Obudziłam więc syna i z uczuciem ulgi mogłam
      dalej wędrować po lesie(piekarnik jednak był wyłączony).
      Kilka fotek z lasu:
      img228.imageshack.us/img228/6266/p9080112zh9.jpg
      img220.imageshack.us/img220/1627/p9090125yj8.jpg
      img77.imageshack.us/img77/7095/p9090128zr3.jpg
      img77.imageshack.us/img77/3230/p9100129nc4.jpg
      • joujou Re: Leśne wędrówki 10.09.06, 18:16
        he,he te gruszki,to na pewno nie z lasu,nie
        wiem,dlaczego one mi się tu wkleiły(cały czas się uczę)
        miało być:
        img235.imageshack.us/img235/6030/p9090123en7.jpg
        • dado11 Re: Leśne wędrówki 10.09.06, 21:27
          Wczorajsza wyprawa do lasu
          img179.imageshack.us/img179/9503/grzybkowymlodnikay4.jpg
          i efektsmile)
          img77.imageshack.us/img77/1750/urobekeu9.jpg
          • joujou Re: Leśne wędrówki 24.09.06, 07:29
            Nie chcę nikogo straszyć i zniechęcać,ale uważajcie
            na kleszcze,w tym roku jest ich zatrzęsienie.
            W kręgu mojej rodziny już dwa stwierdzone przypadki
            boreliozy sad Na szczęście dość wyrażne objawy (charakterystyczny
            rumień) i szybko podjęte leczenie dają nadzieję,że nie będzie powikłań.
    • joujou Re: Leśne wędrówki 15.10.06, 18:07
      Ło matko,ale my się dzisiaj nałaziliśmy po tym
      lesie (4 godz) i już wszyscy mamy dość.Mogę jednak
      powiedzieć,że było świetnie.Pogoda średnia,trochę słońca
      trochę chmur ale było ciepło.Przy okazji nazbieraliśmy
      trochę grzybów,zrobiłam kilka fotek.Żałuję tylko,że już
      drugi raz nie udało mi się uchwycić dzikich gęsi,które
      leciały pięknym sznurem i nawoływały się gęganiem-nie
      chciały czekać aż wyjmę aparat wink
      Las pięknie pachniał igliwiem i powoli zaczyna nabierać
      jesiennych kolorów.
      img289.imageshack.us/img289/7049/pa150248lw0.jpg
      img289.imageshack.us/img289/5140/pa150249ux0.jpg
      img124.imageshack.us/img124/9265/pa1502511wp8.jpg
      i nasze dzisiejsze zbiory:
      img163.imageshack.us/img163/8682/pa150262cp6.jpg
      a teraz trzeba się nimi zająć,tylko jakoś nikt się do tego
      nie rwie wink
      • mammaja Re: Leśne wędrówki 15.10.06, 20:43
        Zbiory imponujace, las w jesiennej melancholii, mam nadzieje ze ten bily grzyb
        z tylu zbioru to napewno kania smile
        • joujou Re: Leśne wędrówki 15.10.06, 22:33
          Bądż spokojna Mammajko,to kania.Powiem szczerze,
          że nie zbieram kań,które nie są rozwinięte(tak na
          wszelki wypadek) i w ogóle jeśli nie mam pewności,
          to nie ryzykuję,bo to zbyt duże ryzyko.
          • verbena1 Re: Leśne wędrówki 15.10.06, 23:05
            Nalazilam sie tez dzis niemalo.
            Wynajduje w internecie trasy pieszych wedrowek,podjezdzamy autem na oznaczony
            poczatek i w droge. Na poczatku trasy jest tablica informacyjna o tym czego
            mozemy sie spodziewac,na co zwracac uwage i ile kilometrow trzeba przejsc.
            Na dzis wybralismy dwie,kazda po okolo 7 km.
            Pierwsza prowadzila przez wrzosowiska,wysokie trawy,jeziorka i stada
            owiec,ktore niechetnie ustepowaly drogi.
            Potem podjechalismy 30 km dalej gdzie byly lasy,pola i pasace sie ladne bialo-
            brazowe krowy ze smiesznymi grzywkami. Troche balam sie tych krow ale one nie
            zwracaly na nas zupelnie uwagi.
            Grzybow nie widzialam ,jedynie purchawki,ktore wydzielaly po nadepneciu
            popielaty puder.
            Pogoda dopisala,po szarym poranku zaswiecilo slonce i oswietlalo pieknie
            wysokie trawy i czerwone liscie.
            • lablafox Re: Leśne wędrówki 16.10.06, 10:13
              Wczoraj - klucze żurawi , klasyczne 1 sunęły po moim niebie w kierunku
              zachodnim.
              Zrodziło sie haiku:

              Klucze żurawi
              Klucze gesi, krzykliwe.
              Przedsionek zimy.

              Dziś słonecznie ,ale zimno - 10stopni.
            • joujou Re: Leśne wędrówki 16.10.06, 20:52
              Verbeno zrobiłaś jakieś zdjęcia? Może nam coś pokażesz
              np.te krówki z grzywkami ? smile

              Przypomniała mi się taka piosenka:zabierz mnie na wrzosowisko...
      • joujou Re: Leśne wędrówki 18.11.06, 18:11
        Doszłam do wniosku,że na wszelkie nerwówki i troski
        najlepszy jest las-zawsze wracam potulna jak baranek,
        troszkę zmęczona fizycznie lecz niesamowicie zrelaksowana.
        Mogę spokojnie podumać,popodglądać przyrodę i jej posłuchać.
        Dziś niemal przed nosem przebiegło stado saren i jelonków-cudowny
        widok.Dzień był ciepły,ale mglisty i pochmurny.Rośliny ogłupiały,
        zauważyłam,że leśne poziomki znów zaczęły kwitnąć.
        Nazbieraliśmy też trochę grzybów:podgrzybki,kanie,kurki i gąski(siwe)-tak
        na dobrą kolację.
        Okoliczne pola i lasy już w póżnojesiennej szacie:
        img490.imageshack.us/img490/3772/pb180315fc5.jpg
        img488.imageshack.us/img488/2243/pb180317pr8.jpg
        img59.imageshack.us/img59/2148/pb180318gv9.jpg
        img432.imageshack.us/img432/2595/pb180320hx0.jpg
        img292.imageshack.us/img292/107/pb180321rx4.jpg
        img234.imageshack.us/img234/3363/pb180325fi2.jpg
        img217.imageshack.us/img217/8458/pb180328qp6.jpg
        • verbena1 Re: Leśne wędrówki 18.11.06, 19:18
          Dzis odbylam podmiejska,krotka wedrowke,poniewaz w piekarniku piekl sie
          jablecznik i mialam tylko 50 minut czasusmile))
          Coz za cudne kolory.Blekitne niebo,rudosci,brazy i zolcie dookola i soczyscie
          zielona trawa na trawnikach. Wirujace liscie spadaly i pokrywaly wszystko
          dokola.
          Wzielam tym razem aparat aby uwiecznic to przemijajace tak szybko piekno.
          Po pierwszym zdjeciu aparat odmowil posluszenstwa.
          Wysiadly baterie a zapasowych oczywiscie nie wzielamsad
          Musicie uwierzyc mi na slowo,bylo naprawde piekniesmile

          ps.jablecznik pyszny,zdazylam na czassmile
          • lablafox Re: Leśne wędrówki 19.11.06, 10:20
            Joujou - to zdjęcie z wierzbami jest fantastyczne.
            • fedorczyk4 Re: Leśne wędrówki 19.11.06, 11:39
              Zdjęcia śliczne. Też bym sobie połaziła po lesie. Dawno nie byłam poza miastem,
              ale trudno i darmo. Nie mam czasu. Tyle mojego ile z Krowisią nad Wisłą
              polatamy. Dobre i to.
    • joujou Re: Leśne wędrówki 26.11.06, 17:38
      Wybrałyśmy się z moją koleżanką na "małą wycieczkę"
      za miasto.Przepiękna pogoda wiele rodzin wyciągnęła
      z domu.Udało mi się zrobić kilka fotek.
      Jedną muszę się od razu pochwalić,bo ruda cudnie zapozowała
      do zdjęcia smile

      img72.imageshack.us/img72/2440/pb260334fg3.jpg


      W życiu piękne są tylko chwile...
      • skynews Re: Leśne wędrówki 26.11.06, 17:45

        Ruda jest cudna - gratuluje bo ja "namówić" do pozowania nie było łatwosmile

        Enjoy it !
        • joujou Re: Leśne wędrówki 26.11.06, 17:49
          "namówić" do pozowania nie było łatwosmile

          Normalnie modelka mi się trafiła i jeszcze szyszką się
          pochwaliła wink
          • mammaja Re: Leśne wędrówki 26.11.06, 21:23
            Nie mam takiej pieknej rudej, ale tez pochwale sie dzisiejszym spacerkiem smile
            s145.photobucket.com/albums/r202/mammaja/?action=view¤t=napolance.jpg
            • joujou Re: Leśne wędrówki 26.11.06, 22:24
              Mammaju ładne zdjęcia,jesienne barwy,a psiska
              przepychają się jak dwa koziołki smile
    • josarna Re: Leśne wędrówki 26.11.06, 22:43
      Brama lasu.
      Spróbuję wkleić jedno z moich pierwszych, ale ulubionych zdjęć. Mgła nagle
      spadła na mnie.

      src="fotoforum.gazeta.pl/photo/8/rg/gc/mbug/n8Bngtbq903zqGoC0B.jpg"
      alt="brama lasu" title="brama lasu" /></a>
      • josarna Re: Leśne wędrówki 26.11.06, 22:47
        Trudno pisać o lesie...
        Gdy w nim jestem, to ręce stają się gałęziami, a krew miesza się z sokami drzew.
        To wszystko.
        • joujou Re: Leśne wędrówki 26.11.06, 22:53
          Jedno zdanie,jedna fotografia,a tyle w nich treści smile
          • josarna Re: Leśne wędrówki 27.11.06, 16:42
            smile
            fotoforum.gazeta.pl/3,0,137372,2,87.html
    • josarna Re: Leśne wędrówki 13.12.06, 22:02
      Mój las latem...
      fotogalerie.pl/fotka/2741891166038890074
      fotogalerie.pl/fotka/2741891165700081267
      fotogalerie.pl/fotka/2741891165698650601
      • mammaja Re: Leśne wędrówki 14.12.06, 00:00
        Dla mnie bomba, Josarno smile
      • jutka1 Re: Leśne wędrówki 14.12.06, 09:05
        Cudenka, Josarno. Dzieki! smile

        PS. Jakiego aparatu uzywasz?
        smile
    • joujou Re: Leśne wędrówki 22.06.07, 21:02
      Wraz z latem leśne wędrówki czas zacząć.Dzisiaj drepcząc leśną
      ścieżynką znalazłam pierwszego w tym roku grzybka.Trochę niewydarzony,
      u nas zwany zajączkiem,ale zaręczam,że świeżutki.Można więc uznać,że
      nastąpiło otwarcie sezonu wink

      img79.imageshack.us/img79/7915/p6221385nt4.jpg


      Spacerując trzeba było uważnie patrzeć pod nogi,bo ślisko,ale przede
      wszystkim na drogę masowo wypełzły rogacze i żal byłoby rozdeptać

      img112.imageshack.us/img112/5296/p6221401nb1.jpg
      • jutka1 Re: Leśne wędrówki 22.06.07, 21:16
        Tez chce do lasu... sad
        • monia.i Re: Leśne wędrówki 22.06.07, 22:23
          Jaki śliczny rogaś smile
          • joujou Re: Leśne wędrówki 22.06.07, 22:38
            Jutko jeszcze trochę i będziesz mogła brykać po lasach,łąkach,a
            nawet górach smile
      • joujou Re: Leśne wędrówki 29.07.07, 14:17
        No i pociągnęło wilka do lasu smile Ok.6 nie wytrzymałam,wyciągnęłam
        mżonka z łóżka wink i pojechaliśmy.Po drodze trochę marudził,że mokro
        bo całą noc lało,ale jak tylko wysiedliśmy z samochodu zostaliśmy
        wprost uderzeni tym porannym i podeszczowym zapachem lasu.
        Ptaszki zaczynały właśnie swój koncert,do tego szum drzew i lekka ranna
        mgła.Roślinność otulona pajęczynami,na których jak brylanty pobłyskiwały
        kropelki rosy.

        img207.imageshack.us/img207/8537/p7281541bt3.jpg
        Na początku chwilami popadywał deszcz,ale póżniej wyszło słońce
        i zrobiło się bardzo przyjemnie

        img402.imageshack.us/img402/8356/p7291545ua8.jpg
        W drodze powrotnej zatrzymaliśmy się w pewnym miejscu,które
        już kiedyś zwróciło moją uwagę.Chciałam przyjrzeć się bagienku,które
        niemal styka się miejscami z drogą asfaltową.

        img53.imageshack.us/img53/3600/p7291550sn4.jpg
        img209.imageshack.us/img209/3307/p7291561as2.jpg
        Jak się póżniej okazało to nie żadne bagienko,ale pomnik przyrody
        obszar żródliskowy w swym naturalnym stanie,o czym informuje tablica

        img209.imageshack.us/img209/3191/p7291549dk0.jpg
        Można nawet zauważyć żródło otoczone kręgiem

        img207.imageshack.us/img207/9728/p7291551kp2.jpg
        Gdyby nie te glony,woda byłaby czyściutka.Podejrzewamy,że oprócz żab
        są tam ryby,gdyż coś dużego rzuciło się w wodzie.Zbiornik ma stworzoną
        specjalną zaporę,przez którą woda już trochę oczyszczona wypływa pod
        drogą i po drugiej stronie małym potoczkiem spływa po urwisku.

        img213.imageshack.us/img213/1503/p7291552aj2.jpg
        img217.imageshack.us/img217/1848/p7291560ll2.jpg
        img209.imageshack.us/img209/2374/p7291554wn9.jpg
        Obok tego ciekawego miejsca ,na pagórku stoi stary drewniany krzyż,
        lubię takie przydrożne stare krzyże i kapliczki:

        img413.imageshack.us/img413/8954/p7291559mv6.jpg
        Dalej to już wiejskie klimaty-bocianie śniadanie:

        img213.imageshack.us/img213/3820/p7291567jw5.jpg
        img182.imageshack.us/img182/6501/p7291570nf4.jpg
        i nasze dzisiejsze zbiory:

        img213.imageshack.us/img213/6315/p7291573ld0.jpg
        • jutka1 Re: Leśne wędrówki 29.07.07, 15:22
          Ale fajna wycieczka, joujou! smile
          Po cichu zazdroszcze, ale nie w zawistny sposob. smile
        • dado11 Re: Leśne wędrówki 29.07.07, 22:26
          Pięknie tam u ciebie Joujousmile mojego męża też dziś rankiem pognało w leśne ostępy, ale poza pięknym
          grzybnym aromatem, nie znalazł niczego... a te twoje kureczki... marzenie...smile
          • verbena1 Re: Leśne wędrówki 29.07.07, 22:39
            Pracowicie spedzilas dzien Jou,zdjecia piekne a grzyby az pachnasmile
            Mielismy wybrac sie dzis na jagody. Nie do lasu bo tam nie uswiadczysz jagod
            ale na plantacje jagod amerykanskich takich na wysokich krzaczkach.
            Niestety,pogoda znow splatala figla, lalo calutki dzien i mozna bylo tylko
            siedziec w domu z nosem przylepionym do szyby.
            • lablafox Re: Leśne wędrówki 30.07.07, 11:42
              Jou - widze ,ze z aparatem sie nie rozstajesz .Fajne zdjecia.
              Tez uwielbiam spacery po lesie i zbieractwo.
              Verbeno,tym razem deszcz od Was bardzo szybko pokonał trase do Poznania -
              wczorajsze popołudnie było z tych potopowych.
    • joujou Re: Leśne wędrówki 18.08.07, 19:36
      W ubiegłą niedzielę udało mi się wyciągnąć moich gości
      w Bory Tucholskie.W lesie było sucho więc na grzyby nie
      liczyliśmy,ale leśne jeżyny samodzielnie nazrywane są
      przepyszne smile
      Poza tym odpoczęliśmy bycząc się nad pięknym Jez.Radodzierz
      zajmującym powierzchnię ok.246 ha-onegdaj nad brzegiem tego
      jeziora podobno zbierano bursztyn.Nie byłam tam kilka lat,ale woda
      nadal czyściutka.Poza ośrodkami wczasowymi większość terenu
      podzielono na prywatne działki i jakoś mnie to zniesmaczyło,gdyż
      brak tam składu i ładu,a do tego chyba bezprawnie niektórzy
      pogrodzili swój teren aż do samej wody,prywatne pomosty,prywatne
      plaże...interes się kręci.

      img529.imageshack.us/img529/7161/p8121622nh2.jpg
      img529.imageshack.us/img529/6448/p8121625dd5.jpg
      Siedząc na pomoście można podziwiać całe ławice malutkich
      rybek:
      img529.imageshack.us/img529/3892/p8121610lm0.jpg
      a tu ciekawy okaz w naturze,jakoś tak jednoznacznie się kojarzy wink

      img260.imageshack.us/img260/7172/p8121634av1.jpg
      Niestety,jesień już się zbliża wielkimi krokami:na obrzeżach
      lasu żółkną i zaczynają spadać pierwsze liście,a bociany sejmikują
      (udało mi się zobaczyć takie stado pewnie 30-50 szt krążące nad
      polami).
      • mammaja Re: Leśne wędrówki 19.08.07, 00:42
        Dzieki za piekne jeziora - miło chociaz popatrzec na fotki smile
      • fedorczyk4 Re: Leśne wędrówki 19.08.07, 04:41
        Narobilas mi smaku na nature z ktora dawno juz nie mialam do
        czynienia. Ale tez nastraszylas ta jesienia, bo co niby to juz?
        • joujou Re: Leśne wędrówki 23.09.07, 14:34
          Dzisiaj oczywiście pognałam do lasu,by wykorzystać tę prawie
          letnią pogodę.W lesie robi się już sucho i grzybów jakby troszkę
          mniej.Nasze lasy jednak o wiele przyjemniejsze do chodzenia,niż
          te w których byłam przed tygodniem.Słonko przygrzewało tak ładnie,że
          chwilami było aż za ciepło.Zbiory wystarczające,bo i tak będziemy
          nad tym ślęczeć do wieczora:przede wszystkim podgrzybki,trochę
          kożlarzy,ze dwa prawdziwki ,kanie no i kilka rydzy.Z rydzami to
          była śmieszna historyjka,gdyż rosły tuż przy naszym samochodzie.
          Syn nawet je przydepnął przypadkiem,mnie nawet do głowy nie
          przyszło,żeby na nie spojrzeć aż mżonek cofnął się od auta
          (mieliśmy już wracać) i oczom nie mógł uwierzyć wink
          Sowy i rydze właśnie zjedliśmy podsmażone na masełku,a reszta czeka.

          Fotki,strzelone w pośpiechu,bo czas mnie goni smile

          Rydze,jeszcze nie oczyszczone:

          img223.imageshack.us/img223/4127/p9231707au3.jpg
          i nasz dzisiejszy zbiór:
          img237.imageshack.us/img237/3411/p92317061yn4.jpg
          • joujou Re: Leśne wędrówki 23.09.07, 14:41
            Będąc w lesie posłałam mojemu braciszkowi smsa,gdyż
            byłam przekonana,że on jeszcze wyleguje się w łóżeczku
            (często robimy sobie takie małe złośliwostki-on też ma
            szmergla na tle grzybobrania),a tu okazało się,że cała warszawska
            paczka znowu penetruje lasy pod Sierpcem i chyba nawet szybciej
            od nas zerwali się z łóżek wink Zbiory jak na razie jeszcze nie
            porównane.
            • mammaja Re: Leśne wędrówki 23.09.07, 17:22
              Piekne zbiory ! I Dado i twoje Joujou smile Oby jeszcze troche
              pokropilo i bylo znowu cieplo, to bedzie co zbierac. Odpoczywamy
              najedzeni grzybkami smile
              • joujou Re: Leśne wędrówki 25.11.07, 11:40
                >Jak już wspominałam na dzisiejkach wymyśliłam sobie
                mały wypad za miasto.Ja po prostu czasami muszę,inaczej się
                uduszę smile)
                Wymyśliłam sobie las i łąki spowite w porannej mgle,a tu
                niespodzianka,bo mgły ani śladu.Zamiast tego zimny wiatr,który
                przeszywał ciało aż do szpiku,ale i tak warto było.
                O tej porze można dostrzeć bażanty poszukujące na polu
                śniadania,popatrzeć jak przyroda budzi się ze snu.
                Barwne niebo,które gubi resztki nocy:

                img91.imageshack.us/img91/7362/pb241891fx9.jpg
                img218.imageshack.us/img218/7026/pb241893ln7.jpg
                Dziki staw otoczony wierzbami,a na nim para łabędzi:

                img218.imageshack.us/img218/130/pb241895zo2.jpg
                Wiejskie obrazki z krętą rzeczką:
                img233.imageshack.us/img233/2598/pb241904sh3.jpg
                img233.imageshack.us/img233/403/pb241906kv8.jpg
                i widok na jezioro,które już znacie-o tej porze roku zupełnie
                puste,bo zimnica przegoniła jedynego wędkarza,który szybko
                zwinął swój sprzęt

                img233.imageshack.us/img233/3672/pb241911ll0.jpg
                img91.imageshack.us/img91/4866/pb241913nn4.jpg
                Największą jednak niespodzianką był jeleń z dość okazałym
                porożem,który nagle wyszedł z lasu,łypnął na nas jednym
                okiem i dostojnie,bez pośpiechu przeszedł na drugą stronę
                drogi.Zupełnie zgłupiałam,jak zaczarowana patrzyłam na niego
                i zapomniałam,że w ręku trzymam aparat.Zwierz jeszcze jakby na
                coś czekał,przystanął na brzegu lasu i wtedy mąż mnie szturnął
                ręką,bym zrobiła zdjęcie.Zanim jednak włączyłam aparat,jeleń się
                spłoszył i czmychnął w głębinę lasu sad
                • fedorczyk4 Re: Leśne wędrówki 25.11.07, 11:50
                  Jou, ten opis i zdjecia to balsam na moja miastowa dusze. Cudne!
                  • lablafox Re: Leśne wędrówki 25.11.07, 14:43
                    Joujou.
                    Dzięki za opowieść i fotki.
                    Szkoda ,ze sie zapatrzyłas , a może i dobrzesmile
                    Na moim niebie w podobny sposób wstawał dzień , a potem sypnęło
                    sniegiem.
                    • lablafox Re: Leśne wędrówki 25.11.07, 15:38
                      lablafox napisała:

                      > Joujou.
                      > Dzięki za opowieść i fotki.
                      > Szkoda ,ze sie zapatrzyłas , a może i dobrzesmile
                      > Na moim niebie w podobny sposób wstawał dzień , a potem sypnęło
                      > sniegiem.

                      A tu udokumentowanie moich słów:
                      img222.imageshack.us/my.php?image=obraz6252fw7.jpg
                      www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/827d3712a793a35a.html
                      www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/4919fe922126c36e.html
    • joujou Re:Ostatki złotej jesieni 11.11.07, 20:35
      W dzień wyborczy wspólnie z przyjaciółką zaplanowałyśmy
      mały wypad za miasto.Dzień był chłodny,ale słoneczny.
      Po raz pierwszy i jak na razie jedyny w tym roku popruszyło śniegiem.
      Najpierw spacer po parku w otoczeniu starych ,rozłożystych dębów
      pięknych cisów i innych ciekawych drzew,a potem do urn wyborczych smile
      Park stanowił otoczenie bardzo interesującego dworku,który co prawda wymaga gruntownej renowacji,ale już... już pobudzał naszą
      fantazję,gdy nagle jakiś cieć sprowadził nas na ziemię dając
      wyrażnie do zrozumienia,że ktoś już nas uprzedził w planach
      dotyczących tego obiektu wink
      Tak więc byłyśmy zmuszone opuścić to miejsce.

      Pozostało kilka zdjęć:

      img215.imageshack.us/img215/8648/pa211784kv5.jpg
      img229.imageshack.us/img229/4924/pa211785jh9.jpg
      img229.imageshack.us/img229/2038/pa211789zr3.jpg
      po drugiej stronie stawu trzciny już w szacie zimowej

      img158.imageshack.us/img158/7581/pa211805kg9.jpg
      img158.imageshack.us/img158/4134/pa211817vc7.jpg
      W drodze powrotnej połaziłyśmy po lasach i łąkach

      img158.imageshack.us/img158/2662/pa211879vh4.jpg
      przypadkiem spłoszyłyśmy łabędzie,które jak gęsi pasły się
      na polu-uchwyciłam je w locie:

      img62.imageshack.us/img62/3638/pa211874rt1.jpg
      i syciłyśmy się jesiennymi barwami podczas jazdy samochodem,podziwiając okolice:

      img62.imageshack.us/img62/8146/pa211843xs5.jpg
      Na razie za oknem szaro, buro i ponuro-trzeba czekać na
      zimową scenerię i obrazy szronem malowane smile
      • mammaja Re:Ostatki złotej jesieni 11.11.07, 23:44
        Piekne fotki, Joujou, szkoda tej zlotej jesieni sad
    • joujou Re: Leśne wędrówki 25.11.07, 11:59
      >Cieszę się Fed smile)
      • basia2012 Re: Leśne wędrówki 16.07.08, 14:24
        Z Lasem wiążą się same fajne chwile lubię chodzic po lesie zbierac
        co się da i wsłuchiwac się w szum wiatru, czuc zapach lasu słuchac
        spiewu ptaków.Las to nie tylko grzyby ale wiele innych leśnych
        przysmaków i zioła.Każdy kto kocha las to się zgodzi ze mną.
        • mammaja Re: Leśne wędrówki 16.07.08, 17:04
          Oczywiscie, ze nie tylko grzyby, chodze do lasu caly Boży roczek,
          ale jednak milo, kiedy sa smile
          • lablenka_x Re: Leśne wędrówki 17.07.08, 19:55
            Ale las , to musi być las .Piekny, miękki , mchowy,podszyt,wysokie
            sosny szumiące na tle nieba z pionowym rytmem pni,a nie jakies
            chaszcze i wysoka trawa ,w której niewiadomo co i dlaczego.
            Takie sa moje ukochane Bory Tucholskie i oczywiście lasy w pobliżu
            Poznania.

            Czy ktoś wie co się dzieje z Joujou?
            Czasami o niej myślę i mam nadzieje,ze u niej wszystko jest OK i ,ze
            kiedyś sie znów u nas pojawi.
            • mammaja Re: Leśne wędrówki 17.07.08, 20:19
              Tez myslalm o niej - dziwne jak ktos tak nagle znika smile
              Lx - nie calkiem sie z toba zgadzam! Lasy piekne znam bardzo
              rozmaite: Puszcza Augustowska - gdzie i wysokie drzewa iglaste z
              poszyciem mchowym i dlugie,kilometrowe aleje brzozowe z wrzosowymi i
              jagodowymi krzaczkami.(ach, jakie tam kozaki i prawdziwki rosna).
              Dalej- lasy tatrzanskie - o swierkach masztowych, prostych jak
              swiece, z polankami poziomkowymi i malinowymi ( teraz juz pewno w
              duzej mierze wlaczone do Parku). Dalej gorczanskie buki, jak na
              zboczach Turbacza i innych beskidzkich szlakach - tajemnicze i
              najpiekniejsze jesienia, we wszystkich czerwieniach i zolciach. No i
              nasz Mazowiecki Park Krajobrazowy - zaskakujacy rozmaitoscia drzew i
              poszycia - grupami sosenek na piaskach (ach, jakie maslaki i kurki
              tam rosna), poteznych debow i znowu brzezina wdzieczna w swojej
              bieli.
              Znam Bory Tucholskie, sa piekne, ale nie powiedzialabym, ze naj smile
              - moze "moja" Puszcza Borecka, chociaz straszno tam sie zagubic smile
              • lablenka_x Re: Leśne wędrówki 18.07.08, 10:30
                Mammajko, wszystkie te "lasy", które wymieniłas maja jedną cechę
                wspólną,nie posiadaja nieprzebytego gąszczu wysokich traw
                ograniczających widoczność i przestrzeń,no może brzeziniaki tak nie
                mają.
                Z resztą Twojej wypowiedzi sie zgadzam, bo ja Bory Tucholskie
                podałam jako przykład mojego ideału lasusmile
                • mammaja Re: Leśne wędrówki 18.07.08, 18:33
                  Mila Lx, w Puszczy Amazonskiej nie bylam, gdzie trzeba ponoc
                  maczeta droge torowacsmile A w gaszcze sie nie pcham - bo kto wie co za
                  licho mpze tam siedziec!
                  • joujou Re: Leśne wędrówki 31.08.08, 22:55
                    >Sezon rozpoczęty smile)

                    img141.imageshack.us/img141/4350/p8314303fb2.jpg
                    Nałaziliśmy się,ale dla mnie to sama radocha.W lesie jednak
                    jeszcze trochę sucho.Spotykaliśmy grzybiarzy z bardziej okazałymi
                    zbiorami,ale dla nas ta ilość w sam raz,by się zbytnio nie
                    narobić,bo ktoś to musi potem oczyścić.Malunie podgrzybki
                    zrobiłam w occie,resztę akurat dosmażałam,gdy wpadli goście smile)
                    • jakotakot Re: Leśne wędrówki 03.09.08, 02:48
                      I mnie sie udalo wyrwac do lasu, mimo Rodzicielskich przestrog przed
                      kleszczami, wscieklymi lisami i wilkiem co te babcie zrzuchral. Bylo
                      bosko, mimo, ze grzybow niet. Wrzosy za to byly i jagody, ktorych nie
                      smialam jesc zindoktrynowana przez Mame w temacie obsikiwania
                      powyzszych przez - tak, znowu te wstretne lisy ! Bablowica jakas miala
                      z tego jedzenia obsikanych wynikac. Mimo to szlajanie sie samo bylo
                      ciche i poplamione sloncem przesianym przez sosny smile.
                • lablenka_x Chwast ortograficzny , czy nie chwast 18.07.08, 19:45
                  lablenka_x napisała:

                  > Mammajko, wszystkie te "lasy", które wymieniłas maja jedną cechę
                  > wspólną,nie posiadaja nieprzebytego gąszczu wysokich traw
                  > ograniczających widoczność i przestrzeń,no może brzeziniaki tak
                  nie
                  > mają.
                  > Z resztą Twojej wypowiedzi sie zgadzam, bo ja Bory Tucholskie
                  > podałam jako przykład mojego ideału lasusmile

                  Spojrzałam w mój wpis szukać chaszczy amazońskich i znalazłam chwast
                  ortograficzny,az mni sie w oczach zaroiło.
                  Poprawiam więc - ideał- ideau.
                  Kurcze , zwątpiłam .Zaraz zajrzę do słownika jakiegoś.
                  W słowniku ideał-u , czyli co ?
                  ideau czy ideału.
                  Jeden i drugi wyraz dziwacznie wygląda jak na moje oko.Żebym na
                  starośc rozterki ortograficzne miała, nonono

                  Ok, Bory Tucholskie to mój IDEAŁ lasu smile)
    • joujou Re: Leśne wędrówki 28.09.08, 22:08
      Najnowszy raport z lasu smile

      W środę póżnym popołudniem wybraliśmy się na cmentarz do
      moich rodziców,jednak mój brat,jak tylko wyjedzie poza
      Warszawę,to oczywiście szuka lasu.Tak więc wstąpiliśmy
      sprawdzić,co w ściółce piszczy.Nie było tego wiele,ale
      pojawiły się gąski(żółte),kurek nazbieraliśmy sporo i
      przyrządziłam je w sosie śmietanowo-koperkowym.Udało się też
      znależć trochę młodziutkich podgrzybków.
      Doszliśmy do wspólnego wniosku,że na ten weekend powinien być
      wysyp.Tak więc dziś pobudka parę minut po g.6 i w las.
      Nałaziliśmy się przez 4 godz. że aż nóżki bolały.
      Zbiory takie sobie-we dwoje ,plastikowe wiaderko średniej wielkości.
      Głównie podgrzybki(fajne,bo młode),kilka kożlaków i troszkę kurek.
      Najważniejszy w tym wszystkim jest pobyt na świeżym powietrzu,a
      w czasie takiej wędrówki można się już całkiem dobrze dotlenić wink)
      • joujou Re: Leśne wędrówki 01.07.09, 00:42
        Pierwsze grzybki już zjedzone.W niedzielę ,wczesnym rankiem
        wpadłam do lasu na zwiady.Nie było tego dużo,trochę podgrzybków,
        ze trzy prawusy i tylko jeden kożlarz,ale nie chodziliśmy długo,bo
        ja prosto z nocki smile
        • fedorczyk4 Re: Leśne wędrówki 01.07.09, 00:59
          Jak miło ze przywróciłaś ten wateksmile
          • lablenka_x Re: Leśne wędrówki 02.07.09, 21:11
            Sobotę i niedzielę spędziliśmy w lesie.Pobyt tam umilał nam
            nieznany ,ale cudownie śpiewający ptak .Zaznaczał śpiewem swoje
            terytorium i konkurował z kosem.
            Obejrzeliśmy go dokładnie, aby w domu sprawdzic w atlasie ptakow co
            to za cudo.Samiczka była bardziej skromna, jak to ptasie samiczkiwink.

            Ogłaszam,ze naszym ODKRYCIEM ROKU 2009 jest ZIĘBAsmile.

            pl.wikipedia.org/wiki/Zi%C4%99ba_zwyczajna
            A las??
            Jak to las - zawsze piękny jest, szepcząco szumiący, pachnący,
            trochę tajemniczy.
            O 6 rano, nawet w mżawce,podczas grzybactwa idziesz i zachwycasz się.
            Grzybów było niewiele - Mąż znalazł ich 1/2 koszyka.
            Na mnie czekał 1 prawdziwek - duzy i dorodny, tuż przy drodze, którą
            szłam.
            Niestety nie wchodziłam w głąb,bo podszycie miękkie i niestabilne, a
            ja przy nim tez, więc zamiast grzybow szukałam dogodnych miejsc do
            stawiania stóp,żeby nogi nie skrecić.

            Tak jak u Joujou grzyby zjedzonesmile
            • marguyu Re: Leśne wędrówki 02.07.09, 21:29
              Mam nadzieje, ze te kilka "czeskich lasow" sprawi przyjemnosc tym,
              ktore go lubia.

              Wiosenny las:
              photomar.over-blog.com/article-30842005.html
              Jesienny las:
              photomar.over-blog.com/article-27485950.html
              Zimowy las:
              photomar.over-blog.com/article-26625495.html

              Dla tej zimowej bajki brnelam w - 18°C pod stroma gore po kolana w
              sniegu. Ale warto bylo smile
              • fedorczyk4 Re: Leśne wędrówki 02.07.09, 22:40
                Uyu, jakie pięęękne zdjęcia. Ostatni raz takie śliczne zdjęcia lasów
                widziałam w wykonaniu Josarny. Dzięki. Cudowne lasy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka