Dodaj do ulubionych

Zblokowane komitety

11.11.06, 12:26
Przenosze ten watek z alternatywnego forum, bo moze komus sie przyda ta
informacja:
Mialam nie pisac o wyborach, ale nie moge sie powstrzymac od kilku uwag na
temat "zblokowanych komitetow wyborczych". Wiadomo kto i po co to wymyslil,
tymczasem, jak zwykle kij ma dwa konce. Na moim terenie powstaly cztery
komitety wyborcze, ktore "sie zblokowaly". Wystawily maksymalna ilosc
kandydatow, wychodzac z zalozenia, ze nawet najslabszy kandydat ma kilkanascie
osob rodziny i sasiadow, ktorzy na niego zaglosuja.Wszystko po to, aby po
zblokowaniu przykroczyc owe 5%. Ludzie kandydujacy z tych list i (zapewne)
glosujacy na nich nie maja wcale swiadomosci, ze sa ofiarami jednej osoby,
ktora juz dwu czy trzykrotnie odwolywana ze stanowiska w zarzadzie, uporczywie
chce tam sie znalezc, dla sobie tylko wiadomych interesow. Argumenty
kandydatow typu "jestesmy waszymi sasiadami" smiesza mnie niepomiernie, bo
wszak wiadomo ze kandydowac do wladz samorzadowych moze tylko mieszkaniec
danego terenu (dzielnicy, gminy, czy miasta w zaleznosci od szczebla
wybieranych). Rowniez sa osoby, ktore podpisuja sie jako bezpartyjne i
rzeczywiscie niemi sa, ale zaliczyly poprzednio po trzy partie i nikt ich juz
nie chcial na swoja liste. Smutne to, ale uczulam - zwracajcie uwage z kim
"zblokowany" jest wasz kandydat. Informacja jest dostepna w lokalach
wyborczych na spisach kadnydatow.
Obserwuj wątek
    • skynews Re: Zblokowane komitety 11.11.06, 14:01

      Mammaja,
      że Tobie się chce..., nie rozumie ?
      Życiem się delektuj - odwiedź np. sklepy ze sprzętem narciarskim, cudne nowości
      mają w tym roku - już niedługo sezon zaczynamy, święta podobno maja być białesmile))

      A tak à propos wyborów:
      jakieś poje_busy z PO przysłały mi na mój prywatny adres mail "do Mieszkańców
      Wrocławia" z takim obrazkiem:
      adv.gazeta.pl/pub/inb/mail/po/MOHER5_01.png
      żeby było śmieszniej to jeden z nich nazywa się Marek Ignorsmile))
      Niech się ten Ignor sam pieprzy ze swoimi kolesiami bo i tak nie ma żadnych
      szans z takim nazwiskiem - kliknąłem na "forward" i wpisałem adres prokuratury.
      • mammaja Re: Zblokowane komitety 11.11.06, 14:12
        Niestety, Sky, wlasnie przez takie postawy mielismy kiepska kadencje,
        pieniadze na inwestycje przechodzily kolo nosa, nie mam kanalizacji itp., mam
        dalej patrzec na samowole budowlane i delektowac sie sprzetem narciarskim???
        Wszystko w swoim czasie smile
        • jutka1 Re: Zblokowane komitety 11.11.06, 14:19
          mammaja napisała:

          > wlasnie przez takie postawy mielismy kiepska kadencje,
          > pieniadze na inwestycje przechodzily kolo nosa, nie mam kanalizacji itp.,
          *************
          Wlasnie rownolegle napisalam to samo smile))
          • fedorczyk4 Re: Zblokowane komitety 11.11.06, 14:32
            Na moje szczęście nie mam wątpliwości co do głosowania. Należy głosować i
            należy się zastanawiać nad tym na kogo się głosuje i kto za kim blokiem stoismile
            Wypowiedź Sky zasmuciła mnie niepomiernie. Myślałam że mamy do czynienia z
            uświadominą obywatelsko jednostką a tu proszę, wyżej uświadomienia seksualnego
            nie sięgasmile
            • skynews Re: Zblokowane komitety 11.11.06, 15:16

              Fed napisała:

              "Na moje szczęście nie mam wątpliwości co do głosowania. Należy głosować i
              należy się zastanawiać nad tym na kogo się głosuje i kto za kim blokiem stoismile
              Wypowiedź Sky zasmuciła mnie niepomiernie. Myślałam że mamy do czynienia z
              uświadominą obywatelsko jednostką a tu proszę, wyżej uświadomienia seksualnego
              nie sięgasmile"

              Niedokładnie napisałem o co mi chodzi, stąd zapewne ta negatywna ocena i smutek:
              panowie z PO są bardzo kiepskim strategami wyborczymi dlatego poje_busy dla mnie
              - odstrzeliwują i odstraszają sobie sami wyborców !
              Nie są w stanie wymyślić nic oryginalnego i przekonywającego - używanie ciągle
              tych samych agresywnych haseł, które już raz doprowadziły do porazki w
              poprzednich wyborach świadczy o tym ze nie odrobili zadań domowych.

              Wysyłanie maili do potencjalnych wyborców zawierających tylko ataki na
              przeciwników politycznych bez jednoczesnego zaprezentowania swoich ewentualnych
              programów jest nie tylko naruszeniem prawa (tak mi się wydaje) ale przede
              wszystkim dowodem na paniczne i nieprzemyślane działanie.
              Strzelają sobie samobójcze bramki jeszcze przed rozpoczęciem gry !
              Hasła "moherowe berety" lub "moherowa koalicja" nie maja już odpowiedniej
              tonacji, nie funkcjonują więcej - stratedzy wyborczy z PO powinni o tym kurwa
              wiedzieć!!!

              Jeżeli chodzi o Wrocław to prawie wszystkie inwestycje są zakończone lub
              znajdują się w fazie finalnej i ciągle są rozpoczynane nowe - miasto i region
              kwitną rozwijając się bez żadnych przeszkód i to niezależnie od tego kto
              aktualnie zasiada w Ratuszu.
              Nie bez znaczenia jest oczywiście bliskość zachodniej granicy i przez to
              wyjątkowa atrakcyjność regionu przyciągająca inwestorów - biznes jest ważniejszy
              od polityki mimo że się z nią nierozerwalnie łączy.

              Ale...,
              pomijając wszystko - oddałabyś swój glos na kogoś kto się nazywa Ignor ?smile))



              Enjoy your stay !
              • jutka1 Re: Zblokowane komitety 11.11.06, 16:36
                skynews napisał:
                > Jeżeli chodzi o Wrocław to prawie wszystkie inwestycje są zakończone lub
                > znajdują się w fazie finalnej i ciągle są rozpoczynane nowe - miasto i region
                > kwitną rozwijając się bez żadnych przeszkód i to niezależnie od tego kto
                > aktualnie zasiada w Ratuszu.
                *********
                Widze, ze nie sledzisz spraw lokalnych.
                Inwestycji najwiecej zdobyl obecny Prezydent miasta - dzieki swej aktywnosci,
                osobowosci, pragmatyzmowi. Dutkiewicz jest bezpartyjny, wiec moge to napisac -
                tym bardziej ze na wladze Wroclawia glosowac nie bede.

                Jest roznica, kto zasiada w Ratuszu wroclawskim, swidnickim, czy berdyczowskim.

                Nie wszystkie inwestycje "sa zakonczone lub znajduja sie w fazie finalnej",
                wbrew Twojemu przekonaniu. Jedna z najwazniejszych inwestycji, obwodnica, nawet
                nie jest na etapie wstepnym.
                • skynews Re: Zblokowane komitety 11.11.06, 17:56

                  Jutka napisała:
                  "Widze, ze nie sledzisz spraw lokalnych.
                  Inwestycji najwiecej zdobyl obecny Prezydent miasta - dzieki swej aktywnosci,
                  osobowosci, pragmatyzmowi. Dutkiewicz jest bezpartyjny, wiec moge to napisac -
                  tym bardziej ze na wladze Wroclawia glosowac nie bede."
                  Jest roznica, kto zasiada w Ratuszu wroclawskim, swidnickim, czy berdyczowskim.
                  Nie wszystkie inwestycje "sa zakonczone lub znajduja sie w fazie finalnej",
                  wbrew Twojemu przekonaniu. Jedna z najwazniejszych inwestycji, obwodnica, nawet
                  nie jest na etapie wstepnym."

                  Sledze, zwłaszcza rozwój infrastruktury komunikacyjnej.
                  Musze być mobilny wiec bardzo boli czas tracony w korkachsmile

                  Dutkiewicz dokończył dość sprawnie to co zaczęli poprzednicy korzystając tez
                  z usług zagranicznych firm budowlanych i ich potencjału technicznego co z
                  drugiej strony nie było jednak patriotyczne bo ucierpiały miejsca pracy w
                  regionie - polskie firmy budowlane miały problemy z otrzywaniem komunalnych zleceń.

                  Obwodnica jest już rozpoczęta, budowa przebiega sprawnie i niektóre odcinki są
                  już oddane do użytku. Zrobiłem kilka dni temu rundkę objazdowa:
                  szeroka dwupasmówka zaczyna przy autostradzie berlińskiej, łączy się płynnie z
                  centrum handlowym kolo Auchan i dalej z drogami dojazdowymi dochodzi już do
                  lotniska co mnie najbardziej cieszysmile)

                  Problemy z budowa obwodnicy były natury administracyjno-prawnej - nie do końca
                  było jasne kto jest właścicielem potrzebnych pod budowę działek.
                  Okazywało się często ze ci, którzy występowali jako właściciele formalnie nimi
                  nie byli bo nie dokonali nigdy wpisów w księgach wieczystych, w których często
                  widnieją jeszcze... niemieccy właściciele posiadłości ale to jest niejako typowy
                  problem na ziemiach zachodnich.

                  Enjoy your stay !
                  • jutka1 Re: Zblokowane komitety 11.11.06, 18:30
                    Ten odcinek od Bielan do (prawie) lotniska nazywasz postepem obwodnicy?
                    Napisales, ze glowne inwestycje sa albo zakonczone, albo finalizowane. Nie
                    powiesz chyba, ze obwodnica jest finalizowana?

                    A przez Powstancow Slaskich czy Plac Grunwaldzki kiedy ostatnio jechales?

                    Zamykam buzie.
        • skynews Re: Zblokowane komitety 11.11.06, 15:44

          Mammaja napisała:
          "Niestety, Sky, wlasnie przez takie postawy mielismy kiepska kadencje,
          pieniadze na inwestycje przechodzily kolo nosa, nie mam kanalizacji itp., mam
          dalej patrzec na samowole budowlane i delektowac sie sprzetem narciarskim???
          Wszystko w swoim czasie smile"

          U nas nic nie przechodzi kolo nosa a kanalizacja we Wrocławiu i regionie była
          już na początku chyba XIX wieku.
          Samowoli budowlanych nie znam. Władza i urzędy robią dokładnie to co powinni
          i niewielu interesuje spod jakiego znaku sie wywodzą jezeli wszystko funkcjonuje
          optymalnie.
          Koncentrujemy się na biznesie i problemach lokalnych a nie na hasłach kampanii
          wyborczych i dlatego miedzy innymi możemy się delektować sprzętem narciarskim
          również ze względu na bliskość atrakcyjnych i doinwestowanych terenów do
          uprawiania tego sportu, do których prowadza równe jak stół drogismile
          • jutka1 Re: Zblokowane komitety 11.11.06, 16:30
            Skynews, w moim "regionie" czy tez okolicach ciagle sa wsie bez kanalizacji. A
            to chyba tez region wroclawski.
            Hasla kampanii wyborczej typu "skanalizowac miejscowosc X" lub "zbudowac wal
            przeciwpowodziowy" sa wazniejsze od sprzetu narciarskiego. A te "bliskość
            atrakcyjnych i doinwestowanych terenów do uprawiania tego sportu, do których
            prowadza równe jak stół drogi" to nie wiem gdzie masz, ale na pewno nie w
            okolicach Wroclawia!
            • skynews Re: Zblokowane komitety 11.11.06, 17:29

              Jutka napisała:
              "Skynews, w moim "regionie" czy tez okolicach ciagle sa wsie bez kanalizacji. A
              to chyba tez region wroclawski.
              Hasla kampanii wyborczej typu "skanalizowac miejscowosc X" lub "zbudowac wal
              przeciwpowodziowy" sa wazniejsze od sprzetu narciarskiego.

              Jest kanalizacja.
              Oddzielne, stojące na uboczu domy i gospodarstwa nie są podłączone bo ich
              właściciele nie byli zainteresowani częściowym lub całkowitym pokryciem kosztów,
              licząc ciągle na to ze w końcu ktoś to sfinansuje.
              Trudno tez pokrywać koszty budowy kilkukilometrowej kanalizacji żeby podłączyć
              jeden lub dwa domy - jest to nieopłacalne ekonomicznie. Są inne rozwiązania
              równie skuteczne i znacznie tańsze - to tylko kwestia czysto ekonomicznych
              kalkulacji, warunków technicznych i priorytetów w gospodarowaniu budżetem gminy.

              Właśnie - budżet gminy i kwestia priorytetów - przykład :
              u mnie w pod wrocławskiej wiosce na początku 90-tych powstało wśród lasów
              osiedle luksusowych domów i willi. Sami lekarze, prawnicy i biznesmeni.
              Sielanka by była gdyby nie to ze piaszczysta droga przez osiedle zamieniała się
              wiosna i jesienią w bagno a upalnym latem wiatr wciskał wszedzie pisak.
              Ja i jeszcze dwóch z ogólnej liczby około 30 posesji zaproponowaliśmy ze wszyscy
              solidarnie sfinansujemy budowę, w końcu naszej, drogi.
              Wyliczono ze każdy miał wtedy dać około 20 - 30 tysięcy zł i miasto tez coś
              miało dołożyć Nikt oprócz nas nie był zainteresowany mimo ze były to orzeszki
              dla nich.

              W następnych wyborach burmistrzem został jeden z nich i oczywiście droga była
              gotowa w ciągu dwóch miesiecy pokryta...różowym asfaltem - koszty nie odgrywały
              żadnej roli.
              Budżet padł totalnie - wszystkie inne inwestycje nie mogły być przez dłuższy
              czas finansowane - prywatny interes garstki ponad interes 30 tysięcznej gminy !

              "A te "bliskość
              atrakcyjnych i doinwestowanych terenów do uprawiania tego sportu, do których
              prowadza równe jak stół drogi" to nie wiem gdzie masz, ale na pewno nie w
              okolicach Wroclawia!"

              Są równe jak stół i to ze z wbudowanymi w linie środkową białymi lampkami
              odblaskowymi i czerwonymi w boczne oraz szerokim poboczem licznymi stacjami
              benzynowym z parkingami, hotelami i restauracjami.
              Np. trasa Jelenia Góra - Szklarska Poręba i to od kilku już lat.
              Korzystam często z tej trasy - z tego co wiem to wykorzystano optymalnie unijne
              fundusze - zresztą tablice przy drodze informują o sposobie finansowania.
              Zarabia się na licznie odwiedzających region turystach - inwestycje nie tylko
              szybko się amortyzują ale jeszcze przynoszą dochody tym bardziej ze sezon trwa
              cały rok.

              Enjoy your stay !
              • jutka1 Re: Zblokowane komitety 11.11.06, 17:36
                W moich okolicach sa cale wsie (kilkusetosobowe) bez kanalizacji.

                Od kiedy Jelenia Gora jest w okolicach Wroclawia?
                Chyba mam inna definicje "okolicy".
                A sam dojazd DO Jeleniej Gory?

                Nie mowiac juz o przejezdzie przez Wroclaw, drogach lokalnych "w okolicach"
                bezposrednich, etc. etc.

                Tutaj sie juz zamkne, chyba lepiej bedzie.
                • mammaja Re: Zblokowane komitety 11.11.06, 18:00
                  Sky napisal:

                  W następnych wyborach burmistrzem został jeden z nich i oczywiście droga była
                  gotowa w ciągu dwóch miesiecy pokryta...różowym asfaltem - koszty nie odgrywały
                  żadnej roli.
                  Sky, ten post troche budzi moj niepokoj smile Na droge wszak musi byc zrobiony
                  projekt, sa robione tzwn. uzgodnienia, zwlaszcza jezeli pod droga ida inne media
                  (np.kanalizacja).To w dwa miesiace zrobiono i projekt i wykonastwo? A przetarg?
                  Przeciez obowiazuje ustawa o zmowieniach publicznych? Czy to elitarne osiedle
                  rzadzi sie innymi prawami?
                  Nie wiem czy wiesz co by tzwn. dekret Bieruta, ktory przylaczyl do Warszawy
                  tereny przed wojna lezace daleko poza jej granicami, pozbawil wlascicieli praw
                  wlasnosci, budowano co chciano i gdzie chciano. Odkad zaczeto respektowac
                  przedwojenne akty wlasnosci problemy gruntow w tym miescie urosly do
                  niewyobrazalnych rozmiarow. Czasem glupiego chodnika nie mozna polozyc.
                  E tam, nie bede twojej pieknej glowki zawracac takiemi przyziemnymi sprawami smile
                  Wroclaw na szczescie nie przeszedl tego co Warszawa, a slady zaboru rosyjskiego
                  sa widoczne nawet w XXI w. Nie to co w Galicji...
                  • skynews Re: Zblokowane komitety 11.11.06, 18:43

                    Mammaja napisała:
                    "Sky, ten post troche budzi moj niepokoj smile Na droge wszak musi byc zrobiony
                    projekt, sa robione tzwn. uzgodnienia, zwlaszcza jezeli pod droga ida inne medi
                    a (np.kanalizacja).To w dwa miesiace zrobiono i projekt i wykonastwo?
                    A przetarg Przeciez obowiazuje ustawa o zmowieniach publicznych? Czy to elitarne
                    osiedle rzadzi sie innymi prawami?"

                    Mammajko,
                    jaki przetarg, jak ustawa o zamówieniach publicznych ?
                    Projekt był już przygotowany gdy dawano zezwolenia na budowę domow.
                    Kanalizacja, gaz, prąd i linia telefoniczna powstawała w czasie budowy domów co
                    było rozsądne bo w piaskowej drodze roboty ziemne były stosunkowo łatwe i
                    relatywnie tanie w połowie lat dziewięćdziesiątych.
                    Kiedy były juz pieniądze na nawierzchnię, ronda i chodniki zrobiono tylko aneks
                    do projektu, położono dodatkowo światłowody do szeroko-pasmowego internetu i
                    zlecenie otrzymała polsko-zagraniczna firma, która maila odpowiedni potencjał
                    ludzki oraz techniczny - tak postanowiła Rada Miejska i tyle - wszystko odbyło
                    się w ekspresowym tępiesmile))


                    "Nie wiem czy wiesz co by tzwn. dekret Bieruta, ktory przylaczyl do Warszawy
                    tereny przed wojna lezace daleko poza jej granicami, pozbawil wlascicieli praw
                    wlasnosci, budowano co chciano i gdzie chciano. Odkad zaczeto respektowac
                    przedwojenne akty wlasnosci problemy gruntow w tym miescie urosly do
                    niewyobrazalnych rozmiarow. Czasem glupiego chodnika nie mozna polozyc.
                    E tam, nie bede twojej pieknej glowki zawracac takiemi przyziemnymi sprawami :
                    Wroclaw na szczescie nie przeszedl tego co Warszawa, a slady zaboru rosyjskieg
                    o sa widoczne nawet w XXI w. Nie to co w Galicji..."

                    To ciekawe co napisałaś, coś tylko pobieżnie słyszałem o dekrecie Bieruta - nie
                    do końca sprecyzowane prawa własności komplikują poważnie każda inwestycje.

                    Niestety,
                    jeżdżąc po Polsce widzę często ślady zaborów.

                    Enjoy it !
                • skynews Re: Zblokowane komitety 11.11.06, 18:09

                  Jutka napisała:
                  "W moich okolicach sa cale wsie (kilkusetosobowe) bez kanalizacji.
                  Od kiedy Jelenia Gora jest w okolicach Wroclawia?
                  Chyba mam inna definicje "okolicy".
                  A sam dojazd DO Jeleniej Gory?
                  Nie mowiac juz o przejezdzie przez Wroclaw, drogach lokalnych "w okolicach"
                  bezposrednich, etc. etc.
                  Tutaj sie juz zamkne, chyba lepiej bedzie."

                  Rozmawiamy przecieżsmile))

                  Mialem na myśli cały Dolny Slask - wyraziłem się niezbyt dokładnie ale myślałem
                  ze wiesz o co chodzi.
                  Dojazd do Jeleniej Góry jest w przebudowie i postęp prac wygląda dobrze.

                  Przejazd przez Wrocław w "rush hour", tak samo jak w każdym mieście Europy jest
                  problematyczny i nic tego nie zmieni bo samochodów ciągła przybywa.


                  Enjoy your stay !
                  • jutka1 Re: Zblokowane komitety 11.11.06, 18:31
                    Jesli miales na mysli caly Dolny Slask, to nie mow o skanalizowaniu sto lat temu.
            • skynews Re: Zblokowane komitety 11.11.06, 18:54
              jutka1 napisała:
              (...)

              Kurde,
              "zapisałem" się na śmierć tym wątku , odpowiem później, pobiegam tylko
              trochę:_)))

              Enjoy your stay !
              • mammaja Re: Zblokowane komitety 11.11.06, 22:31
                Jeszcze tylko raz sie zdziwie: żadna Rada Miejska nie ma uprawnień do
                uchwalania jaka firma ma wykonywać zlecenia. Obowiazuje Ustawa o zmowieniach
                Publicznych, istnieje tryb odwolawczy dla przegrywajacych przetarg, co
                znakomicie opoznia jakie kolwiek przedsiewziecia. Prawo miejscowe nie moze byc
                sprzeczne z prawem ogolnym.
                Taka Rada to sobie moze uchwalic jakie drogi beda utwardzone, ale cala reszta
                jest juz poza jej kompetencjami. A jezeli, jak piszesz, projekt byl zrobiony
                wczesniej to musialo to byc wpisane w plan inwestycyjny i zaplacone z
                poprzedniego budzetu. Zasluga tych co przyszli jest conajwyzej polowiczna.
                (Zauwaz, ze wybory sa zawsze jesienia, kiedy projekt budzetu jest juz zrobiony,
                i zaden skarbnik nie da go wywrocic nowowybranej radzie ani zarzadowi, najwyzej
                troche skorygowac).
                Pozostalosci po zaborach sa ciagle widoczne, nawet w wyborach tez smile(O tym tez
                byla mowa na wykladzie).
                • jutka1 Re: Zblokowane komitety 12.11.06, 06:51
                  Slusznie prawisz, Mm.
                  Choc sa sposoby na zapewnienie, ze przetarg wygra kto ma wygrac, niestety.
                  Ale procedury ominac sie nie da nawet gdyby ktos bardzo chcial. Prawo to prawo.

                  Tym bardziej, dodam, ze wiele inwestycji jest teraz wspolfinansowana przez UE, a
                  z tymi przetargami i z rozliczaniem tych pieniedzy nie ma zmiluj.

                  Lokalnie pozdrawiam! smile))
                • skynews Re: Zblokowane komitety 12.11.06, 17:37

                  Mammaja napisała:

                  > Jeszcze tylko raz sie zdziwie: żadna Rada Miejska nie ma uprawnień do
                  > uchwalania jaka firma ma wykonywać zlecenia. Obowiazuje Ustawa o zmowieniach
                  > Publicznych, istnieje tryb odwolawczy dla przegrywajacych przetarg, co
                  > znakomicie opoznia jakie kolwiek przedsiewziecia. Prawo miejscowe nie moze byc
                  > sprzeczne z prawem ogolnym.
                  > Taka Rada to sobie moze uchwalic jakie drogi beda utwardzone, ale cala reszta
                  > jest juz poza jej kompetencjami. A jezeli, jak piszesz, projekt byl zrobiony
                  > wczesniej to musialo to byc wpisane w plan inwestycyjny i zaplacone z
                  > poprzedniego budzetu. Zasluga tych co przyszli jest conajwyzej polowiczna.
                  > (Zauwaz, ze wybory sa zawsze jesienia, kiedy projekt budzetu jest juz zrobiony,
                  >
                  > i zaden skarbnik nie da go wywrocic nowowybranej radzie ani zarzadowi, najwyze
                  > j
                  > troche skorygowac).
                  > Pozostalosci po zaborach sa ciagle widoczne, nawet w wyborach tez smile(O tym te
                  > z
                  > byla mowa na wykladzie).

                  To teoria tylko.
                  Budowa domów rozpoczęła się na początku lat 90tych w atrakcyjnym teranie leśnym.
                  Wyrżnięto sporo drzewostanu sosnowego.
                  Nadleśnictwo wyraziło zgodę już znacznie wcześniej, chyba na początku 80tych, bo
                  inny urząd nie zezwolił na zabudowę terenów rolniczych a miejscowość miała się
                  rozwijać.
                  Wtedy tez rozpoczęła się sprzedaż relatywnie dużych i drogich działek.
                  Cały teren podzielono na działki budowlane "od linijki" tzn. dojazd był możliwy
                  tylko do działek zewnętrznych bez konieczności przejazdu przez sąsiednie
                  posesje - działki wewnętrzne były praktycznie osiągalne tylko przez niewyrżnięty
                  jeszcze las lub...z powietrza.
                  10 lat później rozpoczęto budowanie domów i wówczas miasto odkupiło od
                  właścicieli około 3 kilometrowy pas ziemi z przeznaczeniem pod budowę drogi,
                  oczywiście po cenach obowiązujących w momencie transakcji.
                  Tym sposobem bogaci stali się jeszcze bogatszymi bo ceny gruntów wzrosły
                  znacznie w ciągu dziesięciu lat.

                  Projekt tej drogi to w praktyce tylko wyznaczenie przez geodetę granic prostego,
                  bez zakrętów odcinka jezdni w terenie leśnym, na piasku, bez istniejących innych
                  instalacji pod i naziemnych.
                  Krotko przed rozpoczęciem budowy wzdłuż drogi poprowadzono podziemne instalacje
                  prądu, gazu, wody i telefonów oraz rury kanalizacyjne - wszystko z
                  odgałęzieniami do każdej z działek.
                  Koszty, które nie były zbyt wysokie ze względu na wyjątkowo łatwy teren,
                  pokryli wspólnie właściciele posesji wliczając je w całość swoich prywatnych
                  inwestycji.
                  Jak utwardzono znacznie później nawierzchnie już napisałem.

                  Tak wiec Mammajko o komunalnym planie inwestycyjnym dokładnie rozłożonym w
                  czasie oraz projekcie w dokładnym pojęciu tego słowa jak również budżecie oprócz
                  prywatnego, nie może być w tym konkretnym przypadku żądnej mowy.

                  Dodam jeszcze że budowe drogi sfinalizowano na długo przed przystapieniem Polski
                  do UE ale już wtedy można było otrzymać unijne dotacje lub wsparcie finansowe
                  na określone cele. Pomocne były tzw. partnerstwa miast - umowy partnerskie
                  między miastami i gminami na terenie Polski, Niemiec innych państw Unii.

                  Enjoy it !
              • skynews Re: Zblokowane komitety 12.11.06, 17:56
                skynews napisał:

                Jutka napisała:
                (...)
                Kurde,
                "zapisałem" się na śmierć tym wątku , odpowiem później, pobiegam tylko
                trochę:_)))

                Kanalizacja nie jest problemem.
                Problemem są oczyszczalnie ścieków, w których
                kanalizacja kończy swój bieg ze względu na koszty budowy i późniejszej eksploatacji.
                Nie każdy wolno stojący budynek musi być podłączony do kanalizacji.
                Nawet w wiodących krajach UE nie wszystkie domy są skanalizowane.
                Są inne, równie skuteczne, rozwiązania techniczne.
                Decyduje kalkulacja ekonomiczna i ochrona środowiska naturalnego.

                À propos ochrony środowiska:
                w programach żadnej partii ze zgłoszonych do tegorocznych wyborów nie znalazłem
                na czołowych pozycjach nic na temat ochrony środowiska czym jestem szczególnie
                zawiedziony.


                Enjoy your stay !


                • jutka1 Re: Zblokowane komitety 12.11.06, 18:05
                  skynews napisał:

                  > Kanalizacja nie jest problemem.
                  **********
                  Porozmawiaj z mieszkancami wsi, w ktorych nie ma kanalizacji, czy jej brak jest
                  problemem czy nie.

                  A tylko w mojej gminie jest takich wsi wiele. Przestan sie wiec upierac, ze ten
                  temat nie istnieje (wersja piersza z wczoraj), albo ze nie jest problemem.

                  Wiecej pisac nie bede bo wychodze na dyzur komisji wyborczej.
                  • skynews Re: Zblokowane komitety 12.11.06, 18:42

                    Jutka napisała:
                    "Porozmawiaj z mieszkancami wsi, w ktorych nie ma kanalizacji, czy jej brak jest
                    problemem czy nie.
                    A tylko w mojej gminie jest takich wsi wiele. Przestan sie wiec upierac, ze ten
                    temat nie istnieje (wersja piersza z wczoraj), albo ze nie jest problemem.
                    Wiecej pisac nie bede bo wychodze na dyzur komisji wyborczej."

                    A przy czym ja się niby upieram ?
                    Napisałem ze trzeba liczyć i kalkulować i że są inne rozwiązania.
                    Nie będę się przecież rozpisywał szczegółowo na temat oczyszczania ścieków.

                    Naturalnie ze mieszkańcy wsi chcą kanalizacje, oczywiście ze za darmo nie zdając
                    sobie sprawy ze kanalizacja nie kończy się w polu czy strumyku a utrzymanie
                    oczyszczalni to poważny wydatek w budżecie gminy zwłaszcza ze niska
                    odpowiedzialność za ochronę środowiska powoduje wrzucanie i wylewanie do
                    kanalizacji co popadnie łącznie z trującymi chemikaliami np. zużyty olej silnikowy.
                    Wszystko to podnosi znacznie bieżące koszty oczyszczania ścieków i może się
                    nagle okazać że nie wszystkich stać na opłaty za korzystanie z tego "luksusu".

                    A tak w ogóle to jak sobie radzą i radzili przez dziesiątki lat ci co nie są
                    podłączeni?

                    Mimo wszystko myślę ze "kanalizacja" to dość tani trik wyborczy obliczony na
                    szybki błyszczący efekt bo z kompleksową
                    realizacja projektu zgodnie z dyrektywami UE będą jeszcze długo problemy co nie
                    oznacza oczywiście ze realizacja projektu jest niemożliwa.

                    Też się zaraz wynoszę do jakieś uroczej knajpki na kolacjesmile


                    Enjoy your stay !
    • jutka1 Re: Zblokowane komitety 11.11.06, 14:18
      Mammajko, w mojej gminie nie ma zblokowanych, ale tez myslalam o tym.
      Plusem mieszkania "na prowincji" jest to, ze ludzie sie znaja mniej wiecej, i
      wiedza kto zacz. I pamietaja.

      Jutro czeka mnie ciezki, choc ciekawy dzien (i noc).
      Rano (od siodmej) bede z przedstawicielem komisarza wyborczego objezdzac
      obwodowe komisje (zglosilam sie na ochotnika, bo mnie to ciekawi, a i
      przedstawiciel jest interesujacym czlowiekiem z poczuciem humoru i o wielkiej
      kulturze osobistej), a od 18:00 dyzur w pelnym skladzie komisji terenowej.
      Zglosilam sie tez na ochotnika jako osoba towarzyszaca przewodniczacemu komisji
      do zawiezienia - pod eskorta policji - do wyzszej instancji wyborczej kart do
      glosowania, nad ranem jakos, jesli nie bedzie problemow. Jesli beda problemy
      (sama wiesz, niezgadzajaca sie liczba glosow, kart etc.) - bedziemy siedziec do
      skutku, nawet dwa dni. Jesli sie nie zamelduje na forum do poniedzialku przed
      poludniem, to znaczy ze byly problemy, i liczymy na nowo (bo dostep do netu
      bedzie na czas zliczania odciety, oprocz laczy z wyzsza instancja wyborcza).

      Zapewne tak jak Ty Mammajko, wierze gleboko w demokracje lokalna i w to, ze
      obywatelska odpowiedzialnosc zaczyna sie na wlasnym podworku. To tutaj samorzad
      decyduje o stanie drog, o przyciaganiu inwestorow, o szkolach, o tym wszystkim
      co kazdego z nas obchodzi najbardziej.

      Pozdrowienia! smile))
      • mammaja Re: Zblokowane komitety 11.11.06, 15:41
        W czwartek w UTW byl wyklad (tytul brzmial oczywiscie bardzo madrze),w ktorym
        pani prof. ze Szkoly Wyzszej Psychologii Spolecznej przedstawiala wyniki badan
        (polskich i amerykanskich) kogo glosuje na kogo i dlaczego. Oczywiscie w tej
        przedstawionej przezemnie wersji brzmi to infatylnie, ale mam nadzieje - zrozumiale.
        Jezeli kandydaci z twojgo, Sku, okregu nie zadali sobie najmniejszego trudu,
        zeby wczesniej zapoznac sie z duza bibliografia na temat "sukcesow i klesk"
        wyborczych, to faktycznie nie warto na nich glosowac. Biorac rownoczesnie pod
        uwage, ze spoleczenstwo polskie jest w duzej mierze nieprzywidywalne, podejmuje
        decyzje w ostatniej chwili, itp. Ale ta wiedza jest i jest dostepna.
        Potem byla druga czesc i kto chcial mogl posluchac na temat ordynacji, juz
        calkiem praktyczne wyjasnienia, bez zadnego ukierunkowania, bo nasz UTW jest
        zdecydowanie bezpartyjny - a raczej gromadzi osoby z rozmoitych opcji.
        No i okazalo sie, ze zostalo duzo osob, ktore naprawde nie wiedzialy ze na
        kazda karte mozna oddac tylko jeden glos, itp. A przeciez to w 80% ludzie z
        wyzszym wyksztalceniem a w 20% ze srednim. A o blokach wyborczych to juz oprocz
        kilku osob "siedzacych w srodku spraw" nikt nie mial pojecia.
        Ciesze sie, ze tak dobrze dziala samorzadnosc we Wroclawiu, zmiana ustawy
        warszawskiej niestety wiele zmienila na niekorzysc dla tzw. gmin obrzeznych,
        ktore staly sie jednostkami pomocniczymi - dzielnicami i maja tylko "zalacznik
        do budzetu" miasta a nie samodzielny budzet. A statut miasta nadal nie
        uchwalony... Tak wiec my mamy o czym myslec, oprocz fajnych perspektyw narciarskich.
        Jutko, to sie narobisz, ale napewno bedzie ciekawie smile
    • poor_kitty Re: Zblokowane komitety 11.11.06, 17:16
      mammaja napisała:

      Rowniez sa osoby, ktore podpisuja sie jako bezpartyjne i
      > rzeczywiscie niemi sa, ale zaliczyly poprzednio po trzy partie i nikt ich juz
      > nie chcial na swoja liste.

      To jest i smutne i zabawne zarazem w takich nieduzych okregach wyborczych jak moj.
      Czesto glosowanie polega na wyborze "mniejszego zla".
    • no_no Re: Zblokowane komitety 11.11.06, 18:15
      Mie śie coś panie zdaje, że te zblokowane kómitety, to chiba cóś podobnego jak
      zblokowane komety. Pojawiają się przed wyborami, a już po, ulatniają się jak
      kamfora wraz z pieniędzmi podatnikówsmile

      no_no - odblokowany smile
    • ewelina10 Re: Zblokowane komitety 11.11.06, 18:36
      Nie powinnam mieć takich kłopotów, bo moja gmina sobie liczy poniżej 20000
      mieszkańców, a chyba do "bloków" musi być powyżej

      Obawiam się tylko, czy wszyscy głosujący opanowali już zawiłości "techniczne"
      głosowania na te kolorowe listy.
      • dado11 Re: Zblokowane komitety 11.11.06, 23:16
        Ponoć jesteśmy fenomenem w skali europejskiej, średnia europejska frekfencja wyborcza wynosi ok.
        71% (przy wszystkich wyborach: parlamentarnych, prezydenckich, lokalnych) a u nas, UWAGA: ok.
        41%!!! Pewien profesor politologii nazwał ten stan po imieniu: patologia!
        A zatem, gwoli informacji, PSL zblokowało się z kaczorami tylko w jednym województwie (bodajże
        pomorskim, ale nie jestem pewna, w razie czego przepraszam pomorskie), w reszcie województw PSL
        zblokowane z PO. To tyle, a tak poza tym, idźcie głosować i starannie czytajcie każdy, nawet
        najmniejszą czcionką, akapit, i zróbcie to przyzwoiciesmile))) ufff...Dsmile
    • jutka1 Po wyborach... i przed wyborami :-) 13.11.06, 12:31
      Bedzie druga tura. Ale najtrudniejsze wybory, rady gminy i powiatu oraz
      przedstawicieli do sejmiku wojewodzkiego, mamy juz za soba.
      Wybory przebiegly bez ekscesow, ale nie bylo latwo.
      Obwodowe komisje zlozone w pelni z osob nie majacych o tym pojecia, plus
      przedstawiciel gminy, dla ktorego to byl tez pierwszy raz... Telefony sie
      urywaly ("czy taka karta do glosowania jest wazna?", "czy taki glos jest
      wazny"?) - dobrze ze dzwonili do przedstawiciela Komisarza Wyborczego o pomoc w
      interpretacji, inaczej przyjezdzaliby potem do nas z bledami w protokolach i
      musieli wracac i liczyc na nowo.
      Mimo minimalnej ilosci bledow typu brak parafki na protokole czy brak pieczeci
      (latwe do poprawienia), i mimo, ze zadna z komisji nie zostala wyslana z
      powrotem, zeby zliczac na nowo, nie bylo im latwo, a z tego powodu nie bylo
      latwo nam.
      Po pierwsze, mielismy pod soba kilkanascie obwodow. Kilkanascie glosowan do
      sprawdzenia. Po drugie, zliczanie tych wszystkich glosow na tych wszystkich
      roznych kartach do glosowania zajmowalo komisjom bardzo dlugo. Najkrocej: prawie
      trzy godziny (u nas byli kolo 23:00). Ostatnia komisja zjawila sie o siodmej
      rano sad

      Tak wiec pracowalismy cala noc i wieksza czesc poranka, bo po przyjeciu
      ostatnich protokolow ostatniej komisji obwodowej sami zasiedlismy do pracy, zeby
      przygotoac wykazy, wyniki, obwieszczenia, protokoly. Ufff.
      Potem nasza komisja zostala zwolniona, ale ja pojechalam z biegu zawiezc
      wszystkie protokoly i wyniki do komisarza wyb. "wyzej" (godzina samochodem, pod
      eskorta policji, w kazda strone). Dobrze, ze u komisarza nie bylo tloku, nasze
      dokumenty byly w porzadku - inaczej wycieczka z powrotem, zwolywanie naszej
      komisji, "winnej" komisji obwodowej, zalecanie poprawek, etc.

      Rozpisalam sie przede wszystkim dlatego, zeby pokazac druga strone wyborow.
      Rzesze ludzi zarywa noce, zeby dopilnowac, by wyniki wyborow byly zgodne z
      rzeczywistoscia, by raporty etc. spelnialy wymogi formalne, i aby byly
      wprowadzone do systemu i przekazane "wyzej" w odpowiednim czasie. Dodam tez, ze
      stawki za te prace sa smieszne, nawet wczoraj stwierdzilam, ze bylo to dwiescie
      zlotych zarobione przeze mnie najciezsza praca w zyciu i za najnizsza stawke w
      przeliczeniu na godzine. No ale nie robilam tego dla pieniedzy oczywiscie, to
      byl tylko zart. smile))
      Oraz "mezowie zaufania", spedzajacy tam czas i patrzacy komisjom na rece, ktorzy
      robia to czesto nieodplatnie. Szapoba! big_grin

      Wniosek? Jestem wykonczona, ale duzo mnie to doswiadczenie nauczylo, poznalam
      wielu interesujacych samorzadowcow, i raz jeszcze utwierdzilam sie, ze nie wolno
      tracic nadziei. Duch w narodzie nie ginie, a rezultaty tych wyborow sa chyba
      tego przykladem.

      smile
      • ewelina10 Re: Po wyborach... i przed wyborami :-) 13.11.06, 13:44
        Jutuś, przynajmniej nikt nie pomylił się w liczeniu smile

        A wynagrodzenie za taką mrówczą pracę zgadza się z powiedzeniem, że jeden
        haruje po to by ktoś inny spijał śmietankę.

        Nie jestem tak optymistycznie nastawiona co do wyników w wyborach. Spodziewałam
        się, że ta przewaga będzie dużo większa po takim długim rządzeniu i ciągłym
        krytykowaniu PIS-u
        • jutka1 Re: Po wyborach... i przed wyborami :-) 13.11.06, 15:33
          Ew., przypomnij sobie rok temu, pol roku temu, miesiac temu, te propagande
          sukcesu w najlepszym peerelowskim stylu... Nikt nam nie podskoczy, jestesmy
          namazancami, bla bla bla.
          Propaganda razem z wlascicielami dostala kopa. I tyle. W niektorych miejscach
          mniej, w innych doszczetnie, i tyle.

          Pozdrawiam! smile)))
          • dha_tomciaj Re: Po wyborach... i przed wyborami :-) 13.11.06, 16:50
            jutka1 napisała:

            > Ew., przypomnij sobie rok temu, pol roku temu, miesiac temu, te propagande
            > sukcesu w najlepszym peerelowskim stylu... Nikt nam nie podskoczy, jestesmy
            > namazancami, bla bla bla.
            > Propaganda razem z wlascicielami dostala kopa. I tyle. W niektorych miejscach
            > mniej, w innych doszczetnie, i tyle.
            >
            > Pozdrawiam! smile)))
            >
            Chyba uprawiasz propagande sukcesusmile)

            pozdr!!!

            • dado11 Re: Po wyborach... i przed wyborami :-) 13.11.06, 18:48
              smile Gamonie były mądrzejsze, a Krasnoludki bardziej wiarygodne??? wink))))
              wiadomosci.gazeta.pl/wybory2006/1,75946,3731730.html
              • mammaja Re: Po wyborach... i przed wyborami :-) 13.11.06, 20:01
                Mialam doczynienia z najbardziej nieudolna komisja wyborcza, jaka istniala
                kiedykolwiek, skonczyli liczyc glosy o 9 tej rano smile Ale wyniki sa w porzo.,
                narod jeszzce tak calkiem nie zglupial, "zblokowane komitety" wprawdzie wziely 3
                mandaty, ale akurat nie ci panowie ktorzy to wszystko krecili - dostali sladowe
                ilosci glosow, mieszkancy wyraznie poweidzieli "tym panom juz dziekujemy".
                A zeby nie bylo przekretow, to juz dopilnowalismysmile Tyle, ze padam dzisiaj na
                nos! Rozumiem twoje trudy, Jutko smile
                Takze w skali kraju te zblokowania przydaly sie zupelnie komu innemu, jak
                wiadomo smile)))
                • skynews Re: Po wyborach... i przed wyborami :-) 13.11.06, 21:08

                  We Wrocławiu sytuacja była od początku do końca jasna.
                  Wprawdzie rożne ugrupowania polityczne próbowały się przykleić do R. Dutkiewicza
                  ale nic z tego nie wyszło - wiedzieliśmy zawsze na kogo głosować.

                  Biznes i rozwój miasta są najważniejsze - Wrocław to prawdziwa europejska
                  metropolia.
                  Jesteśmy wzorem do naśladowania.


                  Enjoy your stay !
                  • mammaja Re: Po wyborach... i przed wyborami :-) 13.11.06, 23:54
                    Tak Sky, koniecznie musze zaczac cie nasladowac smile Tylko jak ????
                    • skynews Re: Po wyborach... i przed wyborami :-) 14.11.06, 00:10

                      Proste:
                      połącz tradycję z nowoczesnościąsmile

                      Enjoy your stay !
                • jutka1 Re: Po wyborach... i przed wyborami :-) 14.11.06, 03:37
                  Mammajko, mialam szczegolny rodzaj sympatii dla Mezow Zaufania, obecnych w
                  komisjach obwodowych. Z wlasnej i nieprzymuszonej woli, najczesciej za darmo,
                  siedziec i obserwowac tyle godzin.

                  Jak mawiaja starozytni Fenicjhanie: "Democracy at its best". wink))
            • jutka1 Re: Po wyborach... i przed wyborami :-) 14.11.06, 03:24
              dha_tomciaj napisała:

              > Chyba uprawiasz propagande sukcesusmile)
              >
              > pozdr!!!
              ***********
              Alez Kitko, po prostu konstatuje fakty smile))
              Rowniez pozdrawiam big_grin
    • jutka1 Szczatkowe wyniki 14.11.06, 04:36
      Dla informacji:
      www.pkw.gov.pl/pkw2/index.jsp?place=Lead07&news_cat_id=1927&news_id=18529&layout=1&page=text
      • luiza-w-ogrodzie Re: Szczatkowe wyniki 14.11.06, 05:01
        Jutko, dzieki za linke.
        Zdenerwowalam sie - Ryszard Grobelny kandydatem na prezydenta Poznania?
        Grobelny byl tworca kantorow i chyba cinkciarzem, a potem byl wmieszany w rozne
        przewaly. No nic, narod i tak sam wybierze. Az smieszne ze sie wogole przejmuje.

        Pozdrawiam
        Luiza-w-Ogrodzie
        ·´¯`·.¸¸><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
        Australia-uzyteczne linki
        • fedorczyk4 Re: Szczatkowe wyniki 14.11.06, 13:36
          Politolodzy dzwonią podzwonne LPR i Samoobronie. Ciekawe czy ich opinia że PIS
          zjadło im elektorat który i tak stracił do nich i dalej będzie tracił, zaufanie
          potwierdzi się dostatecznie, żeby Giertych wyleciał z rządu, a choć by z
          ministerstwa.
          • mantra1 Re: Szczatkowe wyniki 14.11.06, 14:08
            To nie ten, Luizo. Tamten był Lech smile)
            pl.wikipedia.org/wiki/Ryszard_Grobelny
            pl.wikipedia.org/wiki/Bezpieczna_Kasa_Oszcz%C4%99dno%C5%9Bci
          • ewelina10 Re: Szczatkowe wyniki 14.11.06, 14:24
            fed: ...potwierdzi się dostatecznie, żeby Giertych wyleciał z rządu, a choć by
            z ministerstwa.

            Nie sądzę.
            Są przecież maszynką do głosowania w sejmie, a nikt im przecież nie odebrał
            jeszcze mandatów
            • fedorczyk4 Re: Szczatkowe wyniki 14.11.06, 14:28
              Ano, znowu miałam porażenie optymizmem.
              • ewelina10 Re: Szczatkowe wyniki 14.11.06, 16:17
                przyznaję, że to godziwa przyjemność smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka