Dodaj do ulubionych

Obiektywizm a Giertych

25.11.06, 20:19
Przenoszę dyskusję na nowy wątek zanim admin nas "wyprostuje"
Fedorczyk napisała:
bo mylić możesz się Ty, mogę ja, a nie człowiek który zarządza jednym
z kluczowych ministerstw. Niestety on jest kompletnie niekompetentny i za
jego "pomyłki" przyjdzie nam słono płacić.
---
Czy naprawdę minister nie może się mylić?
Czy byli tacy co się nie mylili?
Czy to nie jest tak że nasza rzeczywistość jest wypadkową różnych dobrych i
złych decyzji ministrów?
Obserwuj wątek
    • fedorczyk4 Re: Obiektywizm a Giertych 25.11.06, 20:34
      Bodziu, są pewne granice niekompetencji. Nie mianowana, dwukrotnie wygrywająca
      konkurs na wysokie stanowsko, pani w Łodzi. Wprowadzanie juz istniejących
      zakazów i nakazów, które mało że nie są egzekwowalne to jeszcze kosztowne,
      dopuszczenie do dyskusji na temat nauczania teorii Darwina, nastawienie
      przeciwko sobie praktycznie 3/4 środowiska nauczycielskiego, bez którego
      współpracy nawet najlepszej reformy nikt nie przeprowadzi. Pomysly na
      likwidację gimnazjów, otwierania Instytutów o ktore nikt nie prosi,
      wprowadzanie lekcji patryiotyzmy, jakby go nigdzie nie uczyli, religia jako
      obowiązkowy przedmiot maturalny(w zamyśle). To może jednak jest ciut ponad
      normę, że nie wspomnę o obrzydliwym zachowaniu w Gadańskim gimnazjum. Nie
      wymieniam nawet połowy jego udanych akcji.
      • bodzio49 Re: Obiektywizm a Giertych 25.11.06, 21:18
        Nie jestem pewien czy są granice niekompetencji naszych polityków smile
        Mogę podawać przykłady jak to drzewiej bywało. Za komuny na przykład.A jeśli
        chodzi zatargi ze środowiskiem to np: czy przejmował się tym Piłsudski kiedy
        wprowadzał w życie swoje plany. I jak go współczesne elity odbierały.
        Wiem, wiem że to inna bajka i inny kaliber człowieka ale chodzi mi o zasadę.
        Czy można przeprowadzić trudne reformy nie narażając się na opór konserwy?
        Nie bronię złych decyzji ani Giertycha tylko zastanawiam się czy rzeczywiście
        sytuacja w szkołach nie dojrzała do bardziej zdecydowanych działań naszych
        ministrów. Co zrobiła dla poprawy sytuacji Pani Łybacka która teraz tak mądrze
        radzi. Zauważam niewłaściwe i złośliwe zachowania Giertycha (choć nic
        obrzydliwego nie zauważyłem, może dlatego że nie śledzę jego wystąpień równie
        skrupulatnie) ale razi mnie również zachowanie jego przeciwików.
        Nie myli się tylko ten kto nic nie robi. A takich ministrów mieliśmy
        rzeczywście wielu. Ja wolę jednak żeby coś robili nawet jeśli nie wszystie
        decyzję będą trafione.

        -
        • fedorczyk4 Re: Obiektywizm a Giertych 25.11.06, 21:22
          Proszę Cię w takim razie podaj mi choć jedną trafioną. Uważając żeby to nie
          było coś co już istnieje, tylko Pan G. o tym nie wiedział i trochę inaczej
          nazwał. Po prostu powiedz mi co on robi dla poprawienia polskiego szkolnictwa.
          • bodzio49 Re: Obiektywizm a Giertych 25.11.06, 21:41
            fedorczyk4 napisała:

            > Proszę Cię w takim razie podaj mi choć jedną trafioną. Uważając żeby to nie
            > było coś co już istnieje, tylko Pan G. o tym nie wiedział i trochę inaczej
            > nazwał. Po prostu powiedz mi co on robi dla poprawienia polskiego szkolnictwa.
            -------
            Pisałem przecież że nie jestem jego fanem i obrońcą. Staram się być obiektywny.
            Myślę, że najlepiej oceniłaby historia gdyby dostał szansę w co nie wierzę.
            Zresztą nie czuję się kompetentny żeby oceniać. Wiem w jakich warunkach działa
            politycznych i ekonomicznych.
            Ale mam dla niego szacunek za to że pomimo tak niewybrednych ataków zachowuje
            zimną krew i próbuje dalej robić swoje.
    • zbyfauch Re: Obiektywizm a Giertych 25.11.06, 20:46
      Oczywiście obrzydliwa indoktrynacja.
      Ze wstrętem wspominam szkolne akademie "ku czci", wszechobecną czerwoną
      propagandę. Wszechwładzę politruków i ich zauszników.
      Teraz zastępuje się czerwoną zarazę czarną katoindoktrynacją a sekretarzy POP
      księżmi tudzież agentami moherowego odmóżdża.
    • dha_tomciaj Re: Obiektywizm a Giertych 26.11.06, 09:27
      Też uważam Giertycha za okronego ministra.Na całe szczęście,jego światli
      poprzednicy byli fachowcami i dzięki temu mamy szkołę....jaką mamy!!smile)))
      • fedorczyk4 Re: Obiektywizm a Giertych 26.11.06, 09:56
        Kilku światłych było, pani Łybacka i SLD nie były jedynymi rządzącymi partiami
        w tym kraju od 89 roku.
        • dha_tomciaj Re: Obiektywizm a Giertych 26.11.06, 10:00
          fedorczyk4 napisała:

          > Kilku światłych było, pani Łybacka i SLD nie były jedynymi rządzącymi
          partiami
          > w tym kraju od 89 roku.

          A czy ja coś o Łybackiej pisałam?
          Ja tylko się zastanawiam gdzie byli krytykanci,kiedy w szkołach zaczynało się
          źle dziać?Gdzie byli,kiedy wprowadano reformę,która tworzyła gimnazja?
          Gdzie byli...ale rozumiem,że wtedy byli cicho,po minister był po linii....
          • fedorczyk4 Re: Obiektywizm a Giertych 26.11.06, 10:34
            Jako jeden z krytykantów, mogę szczerze Ci odpowiedzieć. Byłam we Francji i
            pomimo że w tamtym okresie nie przypuszczałam że te i inne reformy szkolnictwa
            dotknął mnie w tkance macierzyńskiej, to i tak mi się nie podobały. Od początku
            uważalam wprowadzenie gimnazjów za błędne. Ale to w niczym nie zmienia faktu że
            Giertychn, jego nacjonalizm i długofalowo planowane pranie mózgów i zamordyzm
            jest dla mnie niebezpieczniejszy. Istotnie nie pisałaś o Łybackiej i to też nie
            wiele zmienia.
            • fedorczyk4 PS. Obiektywizm a Giertych 26.11.06, 10:41
              I w owym okresie równie namiętnie krytykowałam francuski MEN i jego politykę
              przyzwalania na wszystko, jak teraz krytykuję politykę zabraniania wszystkiego.
              We Francji trwał bój o muzułmańskie chusty u nas o dyktat nacjonalizmu. A ja
              mam tak, że nie zgadzam się ani na upolitycznianie, ani uregilijnianie szkół,
              ani czynienie z nich poligonów, albo małpiarń.
              • bodzio49 Re: PS. Obiektywizm a Giertych 26.11.06, 15:53
                fedorczyk4 napisała:
                I w owym okresie równie namiętnie krytykowałam francuski MEN i jego politykę
                przyzwalania na wszystko, jak teraz krytykuję politykę zabraniania wszystkiego.
                We Francji trwał bój o muzułmańskie chusty u nas o dyktat nacjonalizmu. A ja
                mam tak, że nie zgadzam się ani na upolitycznianie, ani uregilijnianie szkół,
                ani czynienie z nich poligonów, albo małpiarń.
                -------------
                Czyli masz własny program i konsekwentnie go realizujesz. Zawsze przeciw smile
                • ewelina10 Re: PS. Obiektywizm a Giertych 26.11.06, 16:43
                  Bodzio > /.../ Zawsze przeciw smile

                  Wiem, że nie do mnie kierowałeś i że się wcinam.

                  Ale nie mogę się powstrzymać od maleńkiej dygresji. Słowo "zawsze" budzi we
                  mnie Zawsze ! negatywne skojarzenia.

                  Bodziu, korzystając z okazji życzę pomyślności w dniu urodzin smile
                  • bodzio49 Re: PS. Obiektywizm a Giertych 26.11.06, 16:58
                    ewelina10 napisała:

                    > Bodzio > /.../ Zawsze przeciw smile
                    >
                    > Wiem, że nie do mnie kierowałeś i że się wcinam.
                    >
                    > Ale nie mogę się powstrzymać od maleńkiej dygresji. Słowo "zawsze" budzi we
                    > mnie Zawsze ! negatywne skojarzenia.
                    >
                    > Bodziu, korzystając z okazji życzę pomyślności w dniu urodzin smile
                    ------
                    Dziękuję.
                    A odnośnie tematu to słowo zawsze budzi we mnie też negatywne uczucia.
                    Czyli zgadzamy się tym razem smile
                    • kasia573 Re: PS. Obiektywizm a Giertych 29.11.06, 00:15
                      Nie przepadam za panem ministrem i nie uważam, że się zbytnio na to stanowisko
                      nadaje. Ale ukrócenie nieodpowiedniego ubierania się do szkoły, immunitet dla
                      nauczycieli i większa dyscyplina w szkole - są bardzo porządane. Dzisiejszy
                      strój: odciąga od nauki(o czym myśli chłopak, gdy siedzi przed nim dziewczyna
                      w bardzo biodrówkach?), budzi zazdrość i niedowartościowanie osób, których nie
                      stać na częsta zmianę stroju lub ich rodziece nie akceptują tego
                      stylu.Immunitet- może kosze na głowach nauczycieli, obraźliwe gesty lub słowa
                      nie będą tak częste? Dyscyplina -to już ze wzgledów bezpieczenstwa, koleżeństwa
                      i innych bardzo potrzebna. Wielu rodziców nie daje sobie rady z dziećmi,
                      posiada za małą wiedzę, popełnia kardynalne błędy wychowawcze. Szkoła nic nie
                      może: ukarać w żaden sposób.
                      • kasia573 Re: PS. Obiektywizm a Giertych 29.11.06, 00:16
                        POŻĄDANE, sorki POŻĄDANE!!!!
                      • fedorczyk4 Re: PS. Obiektywizm a Giertych 29.11.06, 08:44
                        Kasiu, odpowiedź przerwałam celem dostarczenia Dziecinki do przybytku wiedzy,
                        ale wydaje mi się oczywiste że wszyscy widzą i wiedzą że szkolnictwo poloskie
                        wymaga naprawy. Mój sprzeciw i to ostry budzi nie fakt że, chce się naprawiać
                        ale to jak. Minister Giertych zabiera się jedynie za objawy a nie za chorobę z
                        jednej strony, a z drugiej tworzy struktury pozwalające na wprowadzenie do
                        szkół nie zmian merytorycznych, a ideologicznych po jego myśli. Od lat istnieją
                        prawa i instytucje których uaktywnienie mogło by poprawić sytuację od razu. W
                        razie nie skuteczności można myśleć o tworzeniu nowych. Niczego nie poprawi
                        zmiana szkoły specjalnej na obóz o podwyższonej dyscyplinie jeśli nie będzie na
                        to ani pieniędzy ani nadzoru. Krzyki o tolerancji zero nie sprawią że
                        dyrektorzy szkół i nauczyciele będą egzekwowali swoje prerogatywy jesli nie
                        będą mieli poparcia w kuratoriach. A te jak na razie są tak zajęte
                        nowomianownictwami z nadania że, zajmują się wszystkim tylko nie pracą.
                        Narzędzia już isnieją, nie ma woli ani pieniędzy na ich użycie.
            • dha_tomciaj Re: Obiektywizm a Giertych 26.11.06, 10:43
              fedorczyk4 napisała:

              > Jako jeden z krytykantów, mogę szczerze Ci odpowiedzieć. Byłam we Francji i
              > pomimo że w tamtym okresie nie przypuszczałam że te i inne reformy
              szkolnictwa
              > dotknął mnie w tkance macierzyńskiej, to i tak mi się nie podobały. Od
              początku
              >
              > uważalam wprowadzenie gimnazjów za błędne. Ale to w niczym nie zmienia faktu
              że
              >
              > Giertychn, jego nacjonalizm i długofalowo planowane pranie mózgów i zamordyzm
              > jest dla mnie niebezpieczniejszy. Istotnie nie pisałaś o Łybackiej i to też
              nie
              >
              > wiele zmienia.

              Nie jestem zwolenniczką Giertycha,na jego widok mnie mdlismile).Ale tak sobie
              myśle,że na jakiś czas będzie przydatny.W szkole potrzebne są zmiany,a
              ten "ferment" dzięki niemu zwrócił uwagę na skalę zjawiska.Niestety,hamulcowymi
              poprawy sytuacji w szkole są często sami nauczyciele,a zwłaszcza ZNP.Jak ktoś
              mądry kiedyś powiedział:co nas nie zabije,to nas wyleczy!!!.
              miłegi dniasmile))
              • lablafox Re: Obiektywizm a Giertych 26.11.06, 10:56
                Przeżyłam wielu ministrów i "ministrów " , kilka reform i co jedna to gorsza.
                Kilku czerwonych , ale w takich czasach dorastałam i byłam dorosłą i sama sie
                do takiej pracy pchałam.
                Miałam osobiscie do czynienia z kilkoma z nich i z pracownikami ministerstwa ,
                poprzez to doswiadczenie przestałam wierzyć ,że będzie lepiej.
                Ten , nie podoba mi się szczególnie,ze względu na światopogląd.
                Cieszę się,że jestem już na aucie tego oświatowego meczu.
          • en.ej Re: Obiektywizm a Giertych 26.11.06, 10:58
            dha_tomciaj napisała:
            Gdzie byli,kiedy wprowadano reformę,która tworzyła gimnazja?
            Byli, tylko nie na tym forum.
            W 1999r. to forum jeszcze nie istnialo.
            > ale rozumiem,że wtedy byli cicho,po minister był po linii....
            Napewno minister Handke byl po linii.... wszystkich zwolennikow AWS
            i rzadu Jerzego Buzka.

            • ewelina10 Re: Obiektywizm a Giertych 26.11.06, 12:37
              Ależ, co tu można rozpisywać się o panu Giertychu.

              Jeden człowiek astanowi całą partię LPR ! Ani z jakością ani tym bardziej z
              większością nie mamy tutaj do czynienia smile Czy tak ma wyglądać demokracja ?
              A przecież po wyborach do Sejmu tak niewiele brakowało, by ten polityk odszedł
              sobie w niebyt
    • fedorczyk4 Re: PS. Obiektywizm a Giertych 29.11.06, 07:42
      Przepraszam samo mi się wysłało. Ale po pierwsze, to dyrektor szkoly decyduje
      jakie granice wyznaczy biodrówkom, a chłopcy i tak będą myśleć o jednym, bo od
      tego mają wiek szczenięcy i chormony. Ministerialny nakaz noszenie mundurków
      niewiele zmieni. Rodzice jeśli są nieudolni to wychowywać należy społeczeństwo,
      a nie wprowadzać restrykcje dla młodzieży. Przyklad musi iść z góry.
      Nauczyciele i dyrekce szkół mają prawo zgłaszać wybryki do prokuratury i sądu
      dla nieletnich, niestety nie każdy może i potrafi być nauczycielem.
      • bodzio49 Re: PS. Obiektywizm a Giertych 29.11.06, 21:37
        Tiaa, są instytucje, są narzędzia, dyrektorzy szkół i nauczyciele mają
        kompetencje i możliwości tylko nie korzystają z tego. Bo, he,he nie ma
        pieniędzy. Ciekawe. A jak tylko ktoś chce coś zmieniać albo dobrać się komuś do
        tyłka to podnosi się krzyk, przede wszystkim tzw. środowiska. Ale jak widać po
        forum niesie się to dalej.
        Tak sam krzyk wsrod prawników, sędziów. Teraz doszły szkoły.
        Skłócanie środowiska, obraza majestatu. Jak ktoś śmie podawać w wątpliwość ich
        wiedze, kompetencje, dobrą wolę i umiejętności. Skandal.
        Krzywdę robią młodzieży. A z młodzieżą coraz gorzej. I jeśli ktoś wreszcie nie
        nadstawi karku i nie przeprowadzi poważnych zmian nie bacząc na protesty to
        dalej nic się nie zmieni.
        • jej_maz Re: PS. Obiektywizm a Giertych 29.11.06, 23:54
          Predzej czy pozniej te "kompetentne" srodowiska zrozumieja, ze odrobina
          dyscypliny jeszcze zadnemu dziecku nie zaszkodzila. Tak a propos niby dla zartu,
          ale ilez prawdy jest w tym maly filmiku przedstawiajacym rewelacyjna matode (i
          to bez uzycia srodkow farmakologicznych!) bardzo skutecznie leczaca z ADD
          (Attention Deficit Disorder) wink)

          youtube.com/watch?v=ySnAuMOVtxY
        • jutka1 Re: PS. Obiektywizm a Giertych 29.11.06, 23:57
          Chyba Bodziu sie Twoja argumentacja nieco zapetlila, albo ja durnam i nie
          rozumiem przeskokow myslowych, co jest oczywiscie bardzo mozliwe.
          • bodzio49 Re: PS. Obiektywizm a Giertych 30.11.06, 09:07
            Myślę, że wszystko z tobą OK. Tylko za bardzo przyzwyczaiłaś się do swoich
            racji i nie bardzo się starasz smile Może i za bardzo "przeskakuję" ale czy to
            nie dziwne, że największe gromy spadają na tych co chcą coś robić, zmieniać:
            Ziobro, Giertych. Czy uważasz np. że nasz system prawny jest też dobry a
            urzędnicy kompetentni? A w społecznościach lokalnych widać to jeszcze wyraźniej.
            Wciąż bardzo dużo ma do powiedzenia stary układ chociaż zmienia się to na
            szczęście.
            • jutka1 Re: PS. Obiektywizm a Giertych 30.11.06, 09:27
              Zmienianie nie jest samo w sobie pozytywne, bo ocena zalezy od kierunku tych
              zmian. I mimo, iz uwazam ze system prawny etc. szwankuje, nie oceniam zmian pana
              Ziobro pozytywnie. Na przyklad z prostego powodu, ze jedna z zasad demokracji
              jest rozdzielnosc filarow wladzy i niezaleznosc sadownictwa, wlacznie z
              Trybunalem Konstytucyjnym. Zasade te pan Ziobro niszczy. Inna zasada systemow
              prawnych w tzw. dojrzalych demokracjach jest np. domniemanie niewinnosci, i
              ciezar dowodowy spoczywajacy na oskarzycielu. Znowu - pan Ziobro i ulegli mu
              prokuratorzy maja te zasade za nic. Areszt prewencyjny bez postawienia zarzutow,
              trwajacy w niektorych przypadkach dlugie miesiace, jest stosowany nagminnie.
              Oskarzonych i ich obroncow nie dopuszcza sie do zarzutow ani do materialu
              dowodowego, i innymi slowy prokuratorzy wykorzystuja czas aresztu na zdobywanie
              materialu dowodowego. A potem: ooops, i nawet bez przepraszam, po czym Trybunal
              w Strasbourgu zasadzi odszkodowania - i kto za nie placi? My, podatnicy.

              To sa zmiany w dobrym kierunku? Nie sadze.

              Co do urzednikow, to jaki kon jest kazdy widzi, ale to sie zmienia. Na szczeblu
              lokalnym - u mnie np. - w wyborach kopnieto w tylek uklad i wybrano nowych
              ludzi. Zobaczymy, jak sie sprawdza, czas pokaze. A zatrudnieni w urzedzie
              miasta, powiatu czy gminy urzednicy sa coraz kompetentniejsi.
              • bodzio49 Re: PS. Obiektywizm a Giertych 30.11.06, 11:29
                jutka1 napisała:
                rozdzielnosc filarow wladzy i niezaleznosc sadownictwa, wlacznie z
                > Trybunalem Konstytucyjnym.... domniemanie niewinnosci, i
                > ciezar dowodowy spoczywajacy na oskarzycielu.... Areszt prewencyjny bez
                postawienia zarzutow trwajacy w niektorych przypadkach dlugie miesiace, jest
                stosowany nagminnie....Oskarzonych i ich obroncow nie dopuszcza sie do zarzutow
                ani do materialu dowodowego....itd itp
                Bardzo słuszne postulaty, szczególnie w zdrowym systemie. Czy koniecznie mają
                służyć teraz obronie interesów tych którzy je łamali? Czy oni sami mają to
                rozstrzygać i ma to być kluczem do ich bezkarności? Właśnie słucham w TVN24
                briefing(czegóż to jeszcze nie wymyślą)SLD i ubolewanie nad łamaniem praw
                demokracji, praw człowieka itd.
                I kto to mówi. Spadkobiercy a wielu przypadkach członkowie tej partii która
                doprowadziła do stanu wojennego, rozjeżdżania ludzi przez czołgi na ulicach,
                skazywania na długoletnie więzienie za przekonania, katowanie w więzieniach.
                Starczy? Nie będę przytaczał argumentów w obronie Ziobry czy kogokolwiek.
                Dyskusja merytoryczna na ten temat na forum nie ma sensu.
                Pozostaniemy i tak przy swoim więc kończę i pozdrawiam.
                • zbyfauch Re: PS. Obiektywizm a Giertych 30.11.06, 11:38
                  bodzio49 napisał:
                  > I kto to mówi. Spadkobiercy a wielu przypadkach członkowie tej partii która
                  > doprowadziła do stanu wojennego, rozjeżdżania ludzi przez czołgi na ulicach,
                  > skazywania na długoletnie więzienie za przekonania, katowanie w więzieniach.

                  Czyli "Teraz Kurwa My".
                  Oni mogli a my nie?! A co tam prawo? Na pohybel kauzyperdom!
                  • bodzio49 Re: PS. Obiektywizm a Giertych 30.11.06, 11:44
                    zbyfauch napisał:

                    > bodzio49 napisał:
                    > > I kto to mówi. Spadkobiercy a wielu przypadkach członkowie tej partii któ
                    > ra
                    > > doprowadziła do stanu wojennego, rozjeżdżania ludzi przez czołgi na ulica
                    > ch,
                    > > skazywania na długoletnie więzienie za przekonania, katowanie w więzienia
                    > ch.
                    >
                    > Czyli "Teraz Kurwa My".
                    > Oni mogli a my nie?! A co tam prawo? Na pohybel kauzyperdom!
                    ----------------
                    To już nie tylko bełkot. Krwawy, jesteś chory.
                    • zbyfauch Re: PS. Obiektywizm a Giertych 30.11.06, 11:52
                      bodzio49 napisał:
                      > To już nie tylko bełkot. Krwawy, jesteś chory.

                      Dziękuję za troskę. smile
                      Może jak zaaplikuję sobie końską dawkę "Waszego Dziennika" i setkę wody
                      święconej to mi przejdzie. Jak myślisz?
                      • dha_tomciaj Re: PS. Obiektywizm a Giertych 30.11.06, 13:16
                        zbyfauch napisał:

                        > bodzio49 napisał:
                        > > To już nie tylko bełkot. Krwawy, jesteś chory.
                        >
                        > Dziękuję za troskę. smile
                        > Może jak zaaplikuję sobie końską dawkę "Waszego Dziennika" i setkę wody
                        > święconej to mi przejdzie. Jak myślisz?



                        Ty nie jesteś chory,tylko ograniczony.Każdy kto ma inne poglady niż Ty, to
                        przecież musi dzien zaczynać od Naszego Dziennika i ojca Rydzyka.Na tym właśnie
                        polega tolerancja Tobie podobnych,zamiast dyskutować,wyciagacie takie działa.
                        • zbyfauch Re: PS. Obiektywizm a Giertych 30.11.06, 14:18
                          dha_tomciaj napisała: (...)

                          Racz zwrócić uwagę, że w cytowana przez Ciebie wymiana zdań nie miała znamion
                          merytorycznej dyskusji. Bodzio wyraził troskę o stan mojego zdrowia, ja zaś
                          wyraziłem jedynie wdzięczność za ten dowód sympatii i zaproponowałem stosowną
                          moim zdaniem terapię, tak żebyśmy mogli porozumieć się na wspólnej płaszczyźnie
                          a może nawet pokochać jak bracia. smile
                          • fedorczyk4 Re: PS. Obiektywizm a Giertych 30.11.06, 14:33
                            Weźmy może jednak pod uwagę dość podstawowy fakt dotyczący uczestników tej
                            wymiany zdań. Nikt z nas nie jest i nigdy nie był (tak sądzę na podstawie
                            wszystkich dotychczasowych dyskusji)zwolennikiem post komuny. Jesteśmy wszyscy
                            w mniejszym, lub większym stopniu w centrum lub w mniejszym lub większym
                            stopniu na prawo, więc przypisywanie komukolwiek obrony Układu jest absurdalne.
                            No chyba że Układ stanowi cała reszta społeczeństwa, która nie znajduje się w
                            eloktoraie PiSu. W takim razie to już inna para kaloszy.
                • jutka1 Re: PS. Obiektywizm a Giertych 30.11.06, 16:47
                  Bodziu, nie mam pojecia skad wziales skojarzenie, ze ja niby jestem zwolenniczka
                  SLD (z Twojej argumentacji tak wynika)? Nigdy nie bylam, choc nie demonizuje
                  ich. Fedorczyk nizej napisala to, co mysle, wiec nie bede sie powtarzac. Pozdrawiam.
                  • bodzio49 Re: PS. Obiektywizm a Giertych 01.12.06, 01:37
                    jutka1 napisała:

                    > Bodziu, nie mam pojecia skad wziales skojarzenie, ze ja niby jestem
                    zwolenniczk a SLD (z Twojej argumentacji tak wynika)? Nigdy nie bylam, choc nie
                    demonizuje ich. Fedorczyk nizej napisala to, co mysle, wiec nie bede sie
                    powtarzac. Pozdrawiam.
                    -------------
                    Nie wiem jak bliska jesteś poglądom SLD ale wiem że że używasz ich słów, ich
                    argumentacji a nie zauważasz argumentów przeciwnej strony więc co mogę sądzić?
                    Oczywiście mogę sądzić że to jedyna słuszna racja ale wiesz przecież że mam
                    inne zdanie i dlatego nie chcę więcej na ten temat pisać. Pozdrawiam.
                    • jutka1 Re: PS. Obiektywizm a Giertych 01.12.06, 10:07
                      bodzio49 napisał:

                      > jutka1 napisała:
                      >
                      > > Bodziu, nie mam pojecia skad wziales skojarzenie, ze ja niby jestem
                      > zwolenniczk a SLD (z Twojej argumentacji tak wynika)? Nigdy nie bylam, choc nie
                      >
                      > demonizuje ich. Fedorczyk nizej napisala to, co mysle, wiec nie bede sie
                      > powtarzac. Pozdrawiam.
                      > -------------
                      > Nie wiem jak bliska jesteś poglądom SLD ale wiem że że używasz ich słów, ich
                      > argumentacji a nie zauważasz argumentów przeciwnej strony więc co mogę sądzić?
                      > Oczywiście mogę sądzić że to jedyna słuszna racja ale wiesz przecież że mam
                      > inne zdanie i dlatego nie chcę więcej na ten temat pisać. Pozdrawiam.
                      *************
                      Bardzo ciekawe wnioski wysnuwasz. Jak mniemam, nie jestes Bodziu lingwista...
                      Chyba, ze kazdy, kto jest przeciw PiS-owi i mowi jezykiem zwolennika demokracji
                      jest szufladkowany jako SLDowiec.
                      Jezyk dyskusji o polityce akurat wynioslam z dosc konserwatywnej i bardzo
                      szanowanej instytucji w Stanach, gdzie mnie o demokracji i nie tylko dobrych
                      pare lat uczono. No ale to juz insza inszosc.
                      Pozdrawiam.
                      • en.ej Re: PS. Obiektywizm a Giertych 01.12.06, 14:07
                        Mnie zastanawia jeden aspekt.
                        Dla wlasnych dzieci walczylismy o zmiany w szkolach,
                        o zerwanie z zamordyzmem, o swobode wypowiadania,
                        o poszanowanie ich praw itd...
                        a wnukom fundujemy powrot, juz nawet nie do PRL,
                        ale do metod z czasow zaborow z mala roznica.
                        Tam wybijali z glowy patriotyzm a teraz beda wbijacsad
                        Mam nieodparte wrazenie, ze skutek bedzie taki sam.
                        • bodzio49 Re: PS. Obiektywizm a Giertych 01.12.06, 15:39
                          en.ej napisał:

                          > Tam wybijali z glowy patriotyzm a teraz beda wbijacsad
                          > Mam nieodparte wrazenie, ze skutek bedzie taki sam.
                          --------
                          No nie wiem. W wielu przypadkach jednak udało im się wybić dosyć łatwo.
                          I mam nadzieję że teraz i bez wybijania da się coś osiągnąć.
                          Piękna postawa i specyficzny patriotyzm.
                        • dha_tomciaj Re: PS. Obiektywizm a Giertych 01.12.06, 18:15
                          en.ej napisał:

                          > Mnie zastanawia jeden aspekt.
                          > Dla wlasnych dzieci walczylismy o zmiany w szkolach,
                          > o zerwanie z zamordyzmem, o swobode wypowiadania,
                          > o poszanowanie ich praw itd...
                          > a wnukom fundujemy powrot, juz nawet nie do PRL,
                          > ale do metod z czasow zaborow z mala roznica.
                          > Tam wybijali z glowy patriotyzm a teraz beda wbijacsad
                          > Mam nieodparte wrazenie, ze skutek bedzie taki sam.

                          Każdy może interpretować posuniecia rządu jak chce.Ja chcę wierzyć,że moje
                          dziecko chodzące do gimnazjum,nie będzie narażone na towarzystwo takich
                          zwyrodnialców.Chyba mi nikt nie powie,że to fajne chłopaki,którym należy sie
                          swoboda i poszanowanie ich praw do..... zdemoralizowania.W walce ideologicznej
                          z rządzącymi,można po prostu wylać dziecko z kąpielą!!

                          wiadomosci.onet.pl/1443258,11,item.html
                          • en.ej Re: PS. Obiektywizm a Giertych 01.12.06, 18:53
                            dha_tomciaj napisała:
                            >Ja chcę wierzyć,że moje....
                            A ja chce wierzyc ze szkola jest i bedzie miejscem nauki a nie osrodkiem karnym.
                            Wierze, ze wychowanie nalezy do rodzicow a nie do szkoly
                            i tylko dom jest w stnie ksztaltowac charakter.
                            W wypadku, kiedy dziecko jest"zwyrodnialcem"
                            wine ponosza rodzice dajacy "wspanialy" przyklad.
                            Ci zdemoralizowani nie spadli z ksiezyca,
                            to sa nasze dzieci: moje, Twoje, rodziny, znajomych itd...
                            • joujou Re: PS. Obiektywizm a Giertych 02.12.06, 11:34
                              Na 30 uczniów w klasie na zebrania przychodzi
                              zaledwie kilku rodziców,gdzie jest reszta??? nie
                              interesują ich własne dzieci??? wyniki nauczania???
                              Wczoraj rozmawiałam ze znajomymi na ten temat i tak jest
                              niemal we wszystkich szkołach więc czego można spodziewać się
                              po młodzieży?
                              Nie jestem zwolenniczką p.Giertycha(wręcz przeciwniczką),jednak to co dzieje się
                              w szkołach jest przerażające.Nie można popadać z jednej skrajności
                              w drugą,ale nie może być tak,że nauczyciel boi się ucznia.
                              Zupełnie nie wiem,co poradzić na brak zainteresowania własnym dzieckiem
                              ze strony rodziców.
    • zbyfauch Re: Obiektywizm a Giertych 30.11.06, 08:57
      Jakoś do niektórych nie dociera, że tu nie chodzi o mundurki czy poprawę
      dysypliny w szkołach a o katoideologizację oświaty. Już samo wprowadzenie nauki
      religii do szkół publicznych było skandalem. Teraz jeszcze usiłuje się to
      wzmocnić oraz wymieszać ze śmierdzącą breją katonacjonalizmu.
      • dha_tomciaj Re: Obiektywizm a Giertych 30.11.06, 09:05
        zbyfauch napisał:

        > Jakoś do niektórych nie dociera, że tu nie chodzi o mundurki czy poprawę
        > dysypliny w szkołach a o katoideologizację oświaty. Już samo wprowadzenie
        nauki
        > religii do szkół publicznych było skandalem. Teraz jeszcze usiłuje się to
        > wzmocnić oraz wymieszać ze śmierdzącą breją katonacjonalizmu.


        cóż za bełkot!!!!
        • zbyfauch Re: Obiektywizm a Giertych 30.11.06, 09:09
          dha_tomciaj napisała:
          > cóż za bełkot!!!!

          Nie gorszy od coniedzielnego kazania proboszcza. smile
          • bodzio49 Re: Obiektywizm a Giertych 30.11.06, 09:11
            zbyfauch napisał:

            > dha_tomciaj napisała:
            > > cóż za bełkot!!!!
            >
            > Nie gorszy od coniedzielnego kazania proboszcza. smile
            ------------
            a jak często chodzisz?
            • zbyfauch Re: Obiektywizm a Giertych 30.11.06, 09:23
              bodzio49 napisał:
              > a jak często chodzisz?

              A po co? Przecież zawsze gadają to samo. Wystarczy kilka razy posłuchać.
          • dha_tomciaj Re: Obiektywizm a Giertych 30.11.06, 09:11
            zbyfauch napisał:

            > dha_tomciaj napisała:
            > > cóż za bełkot!!!!
            >
            > Nie gorszy od coniedzielnego kazania proboszcza. smile


            współczuję,mój tak nie bredzi
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka