Dodaj do ulubionych

Watek delficko-pytyjski

22.08.07, 10:33
Od dawna mnie juz korci zeby przywrocic dyskusje polityczna na
forum. Niniejszym to czynie, zadajac Wam pytanie. Jaki ciag dalszy
nastapi po aktualnej burzy w kaluzy? Osobiscie, przyznaje sie ze mam
klopot z wyobraznia i rzeczywistosc juz dawno przeszla moje
najsmielsze oczekiwania. Ale jaka wersja Wam wydaje sie
najprawdopodobniejsza?
Samorozwiaza sie?
Podadza do dymisji?
Bedzie konstruktywne wotum?
Bede komisje?
Wywala Dorna?
Beda wubory?
No i kto moze je wygrac.
Obserwuj wątek
    • skynews Re: Watek delficko-pytyjski 22.08.07, 10:59

      Dobrze że wrócił ten temat.

      Wróciłem wczoraj z dłuższej podróży i widzę że
      aktualnie to w sejmie toczy się pyskówka - o zwierzętach polemizują.
      Burza w kałuży to raczej nie jest tym razem:
      chodzi o to czy nasz kraj pozostanie już zawsze skansenem Europy czy
      być może zacznie się mimo wszystko rozwijać.
      Inni w UE idą do przodu w każdej dziedzinie - myśmy stanęli a ostatnio się nawet
      cofamy - nie dogonimy ich wiec nigdy.



      Więcej wieczorem...mam kilka spraw do "pokonania" w skanseniesmile

      Enjoy it !
      • mammaja Re: Watek delficko-pytyjski 22.08.07, 12:55
        Niestety wszystko jest w najwyzszym stopniu nieprzewidywalne!
        Zawsze uwazalam, ze zaden sejm sie samodzielnie nie rozwiaze, bo
        poslom szkoda bedzie diet i przywilejow - w tej chwili juz nie
        wykluczam takiego konca, poniewaz PiS widzi jak spada i moze mysli,
        ze cos uratuje wczesniejszymi wyborami. Totez nie siadam na trojnogu
        i nie prorokuje - w tej rzeczywistosci wszystko moze sie zdarzyc !
        • en.ej Re: Watek delficko-pytyjski 22.08.07, 17:25
          Wszystko wskazuje, że bez(PiS)y prą z całym impetem do wyborow.
          50 milionów dotacji na partyję to nie w kij dmuchał.
          A kasa potrzebna, wszak na koniec roku dzięki
          gospodarności mieli aż 73zł smile
          Mądra opozycja nie powinna dopuścić do wcześniejszych wyborów.
          Po pierwsze "popularność" równa by była zeru
          za religię, ojdyra, lekarzy, pielęgniarki, euro2012 itd...
          po drugie długi nie pozwoliły by przez conajmniej dekadę
          na podniesienie dziobów.
          Już teraz te wszystkie reklamy i bilbordy pewnie przekraczają tegoroczny przychód.
          Ale opozycję mamy, jaką mamy i wszystko jest pisane palcem na wodzie.
          • fedorczyk4 Re: Watek delficko-pytyjski 22.08.07, 21:53
            En-ej, poruszylas jeden aspekt sprawy. Bardzo interesujacy z punktu
            widzenia szachisty. Istotnie, z punktu widzenia twardej opozycji
            (teoretycznie z mojego tez)wykrwawienie sie lub zawymiotowanie na
            smierc katoprawicy byloby sluszne. Tylko ja sobie zadaje jedno
            pytanie. Glupie i naiwne. Na czym by najlepiej na dluzsza mete
            wyszedl "Ciemny narod". W taki czy siaki sposob sie z nim
            identyfikuje. Podlegam tym samym prawom, koniunkturom i zasadom. Co
            wzbogaci go, wzbogaci i mnie. To tyle merkantylizmu spolecznego.
            Politycznie czuje sie ..... No czuje sie dziwnie. Zawsze mi sie
            wydawalo ze jestem centro prawicowa. A jak sobie slucham i patrze i
            rozpaczliwie usiluje zrozumiec , to mi wychodzi ze powinnam przystac
            do Zielonych.PiS mi wyjadl plame na sukni patryiotycznej. Usilowalam
            ponad politycznie uczestniczyc w spolecznych akcjach na rzecz.
            Przejechalam sie na tym jak na lodze. Jeszcze pewnie bede za wlasna
            glupia spolecznikowska zylke przed sadem odpowiadala.
            Nic to. Podobno Szymon Majewski zaozyl partie. Nie zebym go
            specjalnie lubila, ale z braku laku....
            • en.ej Re: Watek delficko-pytyjski 22.08.07, 23:02
              Fed, "ciemny naród" w którę stronę się nie odwróci,
              będzie miał tyłek wystawiony do kopania sad((
              Pełni wiary w szczytne hasła głosujemy na populistów,
              bez analizy ich obietnic i zachowań.
              A przecież wystarczy tak niewiele, żeby to zmienić.
              Wystarczy myśleć i wyciągać samemu wnioski a nie słuchać jaki patafian popiera
              którego.
              Wiekszość, tak jak Ty zostala zdzielona obuchem i pozbawiona złudzeń.
              Ale nie ma co się załamywać.
              Centro prawica to nie Kaczyńscy i jego przydupasy bez honoru.
              Jak pozostałby po nich pył, napewno w to miejsce przyjdą inni,
              którym będzie można zaufać.
              Niestety to marzenia ściętego łebka sad((
    • malpa-w-czerwonym1 Re: Watek delficko-pytyjski 22.08.07, 17:13
      no perfumeria to na pewno nie jest...
    • ewelina10 Re: Watek delficko-pytyjski 22.08.07, 20:14
      Nie podniecam i "wróżę" jeszcze długą agonię, podobną do tej
      sldowskiej, w której rząd mniejszościowy całkiem składnie sobie
      funkcjonował. Bo tak po prawdzie patrząc na dzisiejsze sondaże jaki
      byłby z tego pożytek. Do końca kadencji jest coś około 2-ch lat i
      lepsze to niż wygrane wybory i proroctwo ew. tych rządów znów z
      perspektywą rozpoczętej od nowa kadencji, czyli raz do koła raz do
      koła znów na całe 4 lata.
    • luiza-w-ogrodzie Re: Watek delficko-pytyjski 23.08.07, 00:40
      Moge przylaczyc sie wylacznie z tradycyjnym "ossooo chozzi?", ale
      chetnie poczytam, co piszecie :o)

      Luiza-w-Ogrodzie
      .¸¸><crying(((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
      Australia-uzyteczne linki
      • gaudia Re: Watek delficko-pytyjski 24.08.07, 13:36
        a Wy jeszcze rozróżniacie kto u nas na prawo, a kto na lewo?
        bo ja sie pogubiłam
        centrum (o ile dobrze pomnę) wprowadziło religie do szkół, lewica zablokowała
        drobna przedsiębiorczość
        ci z prawej rozdaja socjale i chca urywać bogatszym...

        ja durna jestem, przyznaję, ale mój mały rozumek nie ogarnia

        a w ogóle to Pytia u nas zbankrutowałaby bardzo szybko


        dzis pokaz bezczelu: wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,4430732.html


        ładnie napisałaś Fedo o sukience patriotycznejsmile
        • fedorczyk4 Re: Watek delficko-pytyjski 27.08.07, 11:01
          Na moje slepawe oko, wybory sie moga oddalic, wobec coraz wiekszej
          ilosci osob przekonanych co do koniecznosci powolania komisji
          sledczych. Ja bym chyba wolala zeby jakas prawdopodobna prawda sie
          ujawnila przed wyborami. Marsz do urny w przekonaniu ze wszyscy
          klamia a Lid probuje znowu podstawic mi pod noge Millera nie bardzo
          mnie pociaga. Po sobotnich partaitagach mam jeszcze gorszy
          humorpolityczny, o ile to mozliwe.
          • mammaja Re: Watek delficko-pytyjski 27.08.07, 11:25
            Wiele jeszcze bedzie pomyslow jak przedluzyc okres przy zlobie, bez
            wzgledu na potrzebe czy nie. Byc moze lepiej powolac komisje, nie o
            to mi chodzi, ale o moje przewidywanie przedluzania kadencji za
            wszelka cene smile
            • fedorczyk4 Watek delficko-pytyjski 29.08.07, 21:02
              Teraz to juz chyba nikt nic nie wie. Sejm sie zawiesil do wtorku.
              Marcinkiewicz twierdzi ze zyje w Orwellowskiej historii. No
              normalnie czeski film.
              • luiza-w-ogrodzie Re: Watek delficko-pytyjski 30.08.07, 00:36
                fedorczyk4 napisała:

                > Teraz to juz chyba nikt nic nie wie. Sejm sie zawiesil do wtorku.
                > Marcinkiewicz twierdzi ze zyje w Orwellowskiej historii. No
                > normalnie czeski film.

                A kiedy to nie byl czeski film? Chyba tylko przez chwile w 1989...

                Luiza-w-Ogrodzie
                .¸¸><crying(((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
                Australia-uzyteczne linki
    • jutka1 !!!!!!!!! 30.08.07, 09:44
      ABW aresztowala kaczmarka i Kornatowskiego.
      Strach sie bac.
      Stalinizm wraca.
      Chyba czas sie pakowac.
      sad(((((((((((((((((((((((((((((((((
      • jutka1 Re: !!!!!!!!! --- link 30.08.07, 09:44
        wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,4444845.html
        • fedorczyk4 Oraz Jaromira Netzla, 30.08.07, 10:14
          ktorego wczesniej PiS wcisnal na sile do PZU. Co jutro? Pis niszczy
          uklad ktorego juz sam nie nadaza budowac. To lepszy serial niz
          niewolnica Isaura
          • mammaja Re: Oraz Jaromira Netzla, 30.08.07, 11:15
            Czlowiek budzi sie rano i przeciera oczka ze zdumieniem! A
            wlasciwie nie powinien juz sie dziwic ! Teraz strony www beda
            rejestrowane jako czasopisma, wielki brat patrzy coraz uwazniej!
      • luiza-w-ogrodzie Re: !!!!!!!!! 30.08.07, 11:17
        jutka1 napisała:

        > ABW aresztowala kaczmarka i Kornatowskiego.
        > Strach sie bac.
        > Stalinizm wraca.
        > Chyba czas sie pakowac.
        > sad(((((((((((((((((((((((((((((((((

        Przyjezdzajcie, australijskie rowniny i plaze pomieszcza
        wszystkich :o)

        Luiza-w-Ogrodzie
        .¸¸><crying(((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
        Australia-uzyteczne linki
    • luiza-w-ogrodzie Pozwole sobie podrzucic 31.08.07, 06:24
      Pozwole sobie podrzucic tekst Starego Wiarusa, on mowi, ze to
      tlumaczenie dokumentu Stratforu. Wy bedziecie wiedziec, czy to ma
      sens :o)
      wtemaciemaci.salon24.pl/6506,index.html
      • fedorczyk4 Bardzo ciekawe, 31.08.07, 08:39
        Jest w tym logiczne jadro. Musze przemyslec.Ale tak czy inaczej nie
        wyglada to dla nas rozowo.
        • malpa-w-czerwonym1 Re: Bardzo ciekawe, 31.08.07, 09:47
          Do tej pory wydawalo mi sie,ze mam -chociazby- oglade w sprawach
          politycznych. Ze zdumieniem stwierdzam,ze jednak nie...Jako zywo
          przypomina to dzialania z czasow gleboko minionych. Jestem na
          urlopie, do pracy nie wracam - bo a nuz zatrzymaja...
    • dado11 nooo, to jest zajebiste!!! 31.08.07, 22:31
      uwaga:
      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,4450061.html
      smiać się już nie mogę, płakać - szkoda łez...
      teraz trzeba zrobić zrzutę na jakąś wysepkę, np. św. Heleny....
      Madagaskaru szkoda...
      • fedorczyk4 Prezydent w szpitalu 03.09.07, 10:27
        Rano przewieziony zostal na badania w zwiazku z pogorszeniem stanu
        zdrowia. Ja wiem ze na pochyle drzewo kazda koza skacze i ze moge
        zostac oskarzona o chamstwo i brak uczuc chrzescijanskich, ale nie
        moge sie powstrzymac od pytania czy objawami bylo toczenie piany i
        belkot?
        • jutka1 Re: Prezydent w szpitalu 03.09.07, 15:30
          Nie ch mu sie tylko nie pogorszy, bo znow jakichs lekarzy do kacetu wsadza.
          • mammaja Leper 04.09.07, 01:50
            Obejrzalam ten zapowiadany program z sensacjami Lepera i zalosc
            mnie wziela polaczona z potrzeba natychmiastowego wyzygania sie!
            • luiza-w-ogrodzie Re: Leper 04.09.07, 02:20
              mammaja napisała:

              > Obejrzalam ten zapowiadany program z sensacjami Lepera i zalosc
              > mnie wziela polaczona z potrzeba natychmiastowego wyzygania sie!

              Zrozumiala reakcja na widok tredowatego umyslowo...
    • fedorczyk4 Watek delficko-pytyjski 04.09.07, 23:01
      PiSowi rosnie w sadazach. Tusk dzisiaj obiecal ze obnazy uklad
      stworzony przez Kaczynskich. Odbylo sie kilka konf. pras. w ktorych
      wszyscy mowili ze wszyscy poza nimi klamia. Mamy rzad, mamy sejm i
      mamy kampanie wyborcza ktorej niby nie ma. Czy o czyms zapomnialam??
      A tak zapomnialam o programie dla gospodarki, pomysle na polityke
      zagraniczna, no o tak zwanym programie ideowym etcetera. W more
      jeza, to chyba nie ja o tym zapomnialam.Tylko ONI. Ja ONYCH
      oficjalnie uprzedzam ze jak beda sie dalej tak bujac, to ja i owszem
      spelnie obowiazek obywatelski, ale oddam pusty glos. Na zadna z tych
      kretynskich partii rodem z piaskownicy, glosu nie oddam bo sobie za
      nadtto go cenie i szanuje zeby potem wstydzic sie ze go oddalam w
      niepowolane lapy. Fuj.
      • mammaja Re: Watek delficko-pytyjski 04.09.07, 23:18
        Rozmawialam dzisiaj z kims z politykow z pierwszej polki lat
        minionych . (Czyli kiedy byli jaeszcze jacys politycy).
        Delikatnie zasugerowal, ze obecna wojna toczy sie pomiedzy sluzbami
        specjalnymi ( oczywiscie nie jestem w stanie zroumiec i wyobrazic
        sobie miedzy kim a kim). No i tak historycznei przypomnialy mi sie
        rozmaite lata w ktorych bralam w czyms udzial, a potem okazywalo sie
        ze wcale nie o to chodzilo, co bylo widoczne dla ogolu. No i tak
        pewno jest, co w niczym nie poprawia mi samopoczucia.
      • dado11 Re: Watek delficko-pytyjski 04.09.07, 23:19
        Od jakiegoś już czasu śledzenie tego, co jeden-z-drugim-powiedział
        wydaje mi się skrajną stratą mojego absolutnie niepowtarzalnego
        czasu, przydzielonego mi jednorazowo, żadne powtórki nie będą
        uwzględniane...
        myślę więc, że więcej nie będę poświęcała uwagi tym porąbanym,
        nadambitnym populistom, którzy zasadę "cel uświęca środki" przyjęli
        za motto... mam odruchy wymiotne, jak widzę tych maluczkich,
        pozbawionych resztek przyzwoitości, ludzików, którzy, niestety, są w
        stanie narzucić nam swoje podłe metody postępowania z ludźmi, i
        oparłwszy się na "ciemnym ludzie" szarpać co się da - dla siebie...
        obrzydliwesad jeśli (co nie daj Boże) tak się stanie, że te paparuchy
        pozostaną u władzy, to ja tu już nie chcę zostać, chcę do
        normalności... trzeba będzie iść w tułaczkę, cholera...
        • luiza-w-ogrodzie Strata absolutnie niepowtarzalnego czasu 05.09.07, 00:07
          dado11 napisała:

          > Od jakiegoś już czasu śledzenie tego, co jeden-z-drugim-powiedział
          > wydaje mi się skrajną stratą mojego absolutnie niepowtarzalnego
          > czasu, przydzielonego mi jednorazowo, żadne powtórki nie będą
          > uwzględniane...

          Dado, widze ze tak samo myslimy. Z powodu uczucia straty czasu
          odpuscilam sobie polityke jeszcze w czasie liceum (z mala przerwa na
          1989). Teraz moge walczyc o to, zeby lokalni urzednicy gminni mieli
          czyste rece albo zeby szkola byla przyzwoicie prowadzona, ale w
          zadne kampanie szczebla ponad lokalnego nie bede sie pisac. Ani
          sledzic co jeden pan drugiemu panu. Szkoda zycia - wole pojsc do
          ogrodu, co i Tobie zalecam...

          Luiza-w-Ogrodzie
          .¸¸><crying(((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
          Australia-uzyteczne linki
          • dado11 Re: Strata absolutnie niepowtarzalnego czasu 05.09.07, 00:18
            Jasne, Lu, tyle, że u ciebie walka o tzw. heimat, ma sens... bo
            działa... tu, niestety, niesad
            niemniej i tak pozostanę idealnie obojętna na przebieg i efekty
            pyskówek między tymi palantami...wink))NIOOOO...
            • jan.kran Re:Pusty glos 05.09.07, 11:41
              Ja niestety nie spodziewalam sie ze tak szybko nastapia wybory i
              znowu nie bede mogla glosowac. Mam zamiar sie wreszcie zmobilizowac
              i uzyskac polski paszport tylko nie czuje sie jeszcze na silach
              walczyc z polka ambasada ...
              Polskiej polityki od kilku dni nie sledze bo mnie real norweski
              wssysa totalnie.
              Nie wiem doprawdy czy jest ktokoløwiek wart oddania glosu.
              Pamietam jednakowoz ze w poprzednich wyborach zostali wybrani ci
              od ksiezyca bo inni nie poszli do wyborow albo oddali pusty glos
              czyli glosowali na nich.
              Kidy kaczki zrobily duza kupe to zaczelo sie przeliczanie ile
              naprawde % populacji PL na nie glosowalo i okazalo sie ze niewiele
              poniewaz myslacy inaczej oddalili sie w inne rejony i nie glosowali.
              Obawiam sie ze scenariusz sie powtarza...
              Kran
              • gaudia Re:Pusty glos 10.09.07, 22:44
                www.gazetawyborcza.pl/1,82949,4473419.html

                niedobrze mi się zrobiło
                co za bezczelność
    • malpa-w-czerwonym1 Re: Watek delficko-pytyjski 10.09.07, 23:00
      wykrakałaś Fed...
      • luiza-w-ogrodzie Proponuje zmiane nicka z Fed na Pytia 11.09.07, 00:07
        malpa-w-czerwonym1 napisała:

        > wykrakałaś Fed...

        Proponuje zmiane nicka z Fed na Pytia...
        :o)

        Luiza-w-Ogrodzie
        .¸¸><crying(((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
        Australia-uzyteczne linki
        • fedorczyk4 Re: Proponuje zmiane nicka z Fed na Pytia 11.09.07, 08:54
          Juz taki ze mnie Karakauer. Nad zmaiana pomyslewink
    • fedorczyk4 Kto da wiecej? 20.09.07, 11:51
      Miller u Leppera z listy Samoobrony w Lodzi. Smoktunowicz z LiDem,
      Bender(tfu), z PiSem. Warszawka prokuratura ugania sie za
      dzialaczami PO. No po prostu "morda". A wszystko po to zeby po
      wyborach znowu bylo tak samo jak 2 lata temu. Znowu jedna z partii
      na P wygra mala wiekszoscia i dalej bedzie polka. Tylko tak bym
      chciala zeby Jaroslaw przestal byc premierem bo dziala na mnie jak
      emetyk. Przestalam ogladac TV. Trudno, doinformowana byc musze, ale
      ograniczam sie do prasy i nie patrze na zdjecia. W ten sposob nie
      slysze tego glosu i nie widze postaci, bo przy nim nawet Rysio
      Kalisz wydaje mi sier adonisem.
      • gaudia Re: Kto da wiecej? 20.09.07, 18:57
        fedorczyk4 napisała:

        > Miller u Leppera z listy Samoobrony w Lodzi. Smoktunowicz z LiDem,
        > Bender(tfu), z PiSem.

        a Nelly z PiSem w Wawiesmile

        słuchajcie na chlust w ogóle im jakieś partyjne postulaty i obietnice? Udawanie,
        że maja poglądy i programy?

        Czy w tej sytuacji nie byłoby prościej reklamować tylko własna gebę?

        Przynajmniej byłaby szansa, że estetyka parlamentu wzrośnie.

        A jeszcze jakby na goło....
        • gaudia Re: Kto da wiecej? 20.09.07, 19:02
          przeczytałam dziś wywiad z Sikorskim w DF. Pomyślałam: "mądrze gada, fajny". I
          zaraz: "ciekawie co akurat z niego wylezie jakby co". Nie sposób zaufać nikomu.

          Choć Sikorski akurat wydaje sie łaczyć pewna klasę i intelekt z konieczną w
          polityce dozą cynizmu.
          • konio55 Re: Kto da wiecej? 20.09.07, 20:27
            gaudia napisała:

            <<Choć Sikorski akurat wydaje sie łaczyć pewna klasę i intelekt z
            konieczną w polityce dozą cynizmu.>>

            Konieczna w polityce doza cynizmu???
            Albo mylą się już znaczenia emerytkom albo sięgamy dna. I co tu się
            dziwić politykom.
            • gaudia Re: Kto da wiecej? 20.09.07, 20:47
              konio55 napisał:
              > Albo mylą się już znaczenia emerytkom albo sięgamy dna.

              wyjasniam: emerytce mylą się znaczenia i sięga dna.
              • fedorczyk4 Re: Kto da wiecej? 20.09.07, 23:09
                gaudia napisała:

                > konio55 napisał:
                > > Albo mylą się już znaczenia emerytkom albo sięgamy dna.
                >
                > wyjasniam: emerytce mylą się znaczenia i sięga dna.

                Ty sie Gaudiencjo nie denerwuj, bardzo prosze. Cynizm jest pojeciem
                w uzusie, pejoratywnym, wiec trudno jest potraktowac go jako zalete.
                Osobiscie nie postrzegam tak cynizmu, ale jak napisalam powyzej,
                cynizm musi byc obwarowany pewnymi elektrycznymi pastuchami i
                trzymany na uwiezi. W przeciwnym razie mamy lepperiadomilleryzmy.
                • gaudia Re: Kto da wiecej? 21.09.07, 01:21
                  fedorczyk4 napisała:

                  > Ty sie Gaudiencjo nie denerwuj, bardzo prosze.

                  eee, nie zdenerwowałam się. pożałowałam, że zamiast rozmowy są okrzyki od razu i
                  tylasmile

                  Cynizm ma wydźwiek pejoratywny, ale ja sama- kiedys chora idealistka -
                  chciałabym częściej miewać chłodną ocenę.
                  A ta już często kojarzy się z cynizmem. Odrzucenie usilnych dążeń do tego, by np
                  w polityce same kryształy byli. To zwyczajnie, po ludzku, niemozliwe. I podoba
                  mi się, gdy ktoś wiedząc o tym, nie stara się przypodobać rzucając tanie
                  sentymentalne hasełka tylko na zimno komentuje rzeczywistosc. A chłodno - to
                  własnie ta odrobina cynizmu, jakże pożądana. Bez płaczu nad rozlanym mlekiem.

                  Czyli dokładnie to co napisałaśsmile
              • mammaja Re: Kto da wiecej? 21.09.07, 01:53
                Piecdziesiaty piaty koniu - czyzbys postulowal obnizenie wieku
                emerytalnego do 45 roku zycia? Czemu nie?
            • fedorczyk4 Re: Kto da wiecej? 20.09.07, 23:04
              Noo, w sumie to ja sie z Gaudia zgadzam, politykom nie-cynikom nie
              wierze. Sawonarola wyszedl z mody a cynizm, ponoc jest cecha luddzi
              inteligentnych. Oczywiscie "pewien" czyli ograniczony uczciwiscia i
              takimi innymi. Pisze to jako osoba uchodzaca wsrod przyjaciol z
              realu jako "cyniczna" od wczesnj mlodosci, co uwazalam za jakas
              forme komplementu. W zasadzie cynizm "ograniczony" wydaje mi sie
              cecha pozadana, bo stanowi duza dawke realizmu i obiektywizmu w
              wielu ocenach. Nie nalezy go mylis ani z koniunkturalizmem, ani z
              prywata. Ale to jest tylko moje prywatne zdanie, a nie manifest.
              Natomiest boje sie idealistow czystych i twardych, pokroju Marka
              Jurka, w pewnym sesie szanuje go, ale i bardzo boje sie takich ludzi
              ktorzy posiedli jedyna sluszna wiedze.
              • konio55 Re: Kto da wiecej? 21.09.07, 09:44
                fedorczyk4 napisała:

                Natomiest boje sie idealistow czystych i twardych, pokroju Marka
                Jurka, w pewnym sesie szanuje go, ale i bardzo boje sie takich
                ludzi ktorzy posiedli jedyna sluszna wiedze.

                Coraz ich mniej niestety a coraz więcej cyników i dlatego coraz
                bliżej jesteśmy bruku.
                • fedorczyk4 Re: Kto da wiecej? 21.09.07, 09:55
                  konio55 napisał:

                  > fedorczyk4 napisała:

                  > Coraz ich mniej niestety a coraz więcej cyników i dlatego coraz
                  > bliżej jesteśmy bruku.

                  Koniu Drogi, gdyby Marek Jurek byl u wladzy to mialybysmy ( mu baby)
                  realia jak z Margaret Atwood. Wole byc na bruku niz zeby moja corka
                  musiala rodzic dzieci z gwaltu, modlac sie o wybaczenie w kosciele.
                  Idealiscia sa bardzo potrzebni do walki o idealy a nie do rzadzenia.
                  Czyjes idealy nie musza byc Twoim swiatopogladem, a idealista jesli_
                  Ci nie przekona to Ci je narzuci. Ja nie bronie cynikow pokroju
                  Stalina, czy innych "Wielkich" Talleyrandow historii polityki. Ja
                  wierze ralistom, a pewna dawka cynizmu jest nieodlaczna skladowa
                  realizmu
                  • konio55 Re: Kto da wiecej? 21.09.07, 13:39
                    Idealista stara się żeby tych gwałtów nie było a tobie zależy tylko
                    na tym żeby nie musiała rodzić. Widzisz różnicę?
                    Więć idealiści tylko do walki, ewentualnie poświęceń a rządzić mają
                    cynicy? Dziwny ten świat.
                    • gaudia Re: Kto da wiecej? 21.09.07, 17:06
                      konio55 napisał:

                      > Idealista stara się żeby tych gwałtów nie było a tobie zależy tylko
                      > na tym żeby nie musiała rodzić.

                      Bardzom ciekawa przykładów SKUTECZNYCH długofalowych działań idealistów w
                      polityce (pomijam Matkę Teresę i Gandhiego - to wyjątki)

                      Konio, bardzo pieknie jest mieć ideały, bardzo pieknie jest gdy udaje się żyć w
                      zgodzie z nimi.
                      Ale polityka to spotkania z brudem, to spotkania z ludźmi bezwzględnie dążącymi
                      do władzy lub pieniędzy. Nie mozna się na nich obrazić, nie mozna też wszystkich
                      wsadzić do ciupy. Trzeba trzeźwo oceniać sytuację i działać mądrze.

                      Nie wierzę, że ktokolwiek zlikwiduje związki biznesu z polityką (co rozkosznie
                      obiecuje PiS budując na tym swoja propagandę).
                      Na całym swiecie biznes i polityka są nierozłączne. Mozna próbować zalegalizować
                      choc w penym stopniu ten konkubinat. Chyba w Stanach zaprasza się biznes na
                      posiedzenia komisji parlamentarnych itp.

                      Gadanie, że zlikwiduje się "układ" jest pustosłowiem. Bardzo cynicznie
                      wykorzystującym ludzkie pragnienia o czystości świata.
                      • mammaja Re: Kto da wiecej? 21.09.07, 20:18
                        Tak, gaudio, nazwalabym to "cynizm kontrolowany". Gdyby nie
                        umiejetnosc przewidywania ruchow przeciwnika, wszak wymagajaca swego
                        rodzaju cynizmu - bo jak inaczej to nazwac - zostaloby sie zjedzonym
                        w kaszce z mleczkiem. I to nawet w malej, lokalnej polityce - a co
                        mowic o WIELKIEJ. Wole uczciwych cynikow niz glupkow. Bo cynizm nie
                        wyklucza uczciwosci.
                    • fedorczyk4 Re: Kto da wiecej? 21.09.07, 21:25
                      konio55 napisał:

                      > Idealista stara się żeby tych gwałtów nie było a tobie zależy
                      tylko
                      > na tym żeby nie musiała rodzić. Widzisz różnicę?
                      > Więć idealiści tylko do walki, ewentualnie poświęceń a rządzić
                      mają
                      > cynicy? Dziwny ten świat.

                      Koniu, najwyrazniej nie rozumiesz o co nam chodzi.
                      • fedorczyk4 Marcinkiewicz, na afiszach wyborczych Gowina, 24.09.07, 11:44
                        Gosiewski ma przeprosic PO za wypowiedz w radio Kielce (bo mu sie
                        tak ideowo splunelo). Marcinkiewicz pomimo ze bedzie popieral
                        Jaroslawa Gowina z PO twierdzi ze nie powie na ktora partie
                        zaglosuje. Wot, tjemnicza twarz czyli du.. w lufciku. Robi sie coraz
                        zabawniej. Tylko jakie trzesnienie ziemi przewiduja dla nas planisci
                        kampanii wyborczych jezeli juz Kaczynski porownuje swoja ewentualna
                        porazke do 13 grudnia? Przed 21 pazdziernika, dziadek wcielony do
                        Wermahtu juz nie wystarczy, wiec jakim scierwem rzuca nam w "mordy"
                        zeby ciemny narod na nich zaglosowal? Brrrr, niestety jestem pewna
                        ze cos juz szykuja.
                        • gaudia Re: Marcinkiewicz, na afiszach wyborczych Gowina, 24.09.07, 21:48
                          fedorczyk4 napisała:

                          Brrrr, niestety jestem pewna
                          > ze cos juz szykuja.

                          Nietety, też się wczoraj zastanawiałam co tam zalega w szafach lesiaków...
                          bo że zalega i czeka to pewne


                          to nie będzie kampania pozytywów, prześcigania się w obietnicach

                          to będzie kampania pomyj, wygra tez kto utopi w rynsztoku przeciwnika
                          • mammaja Re: Marcinkiewicz, na afiszach wyborczych Gowina, 24.09.07, 23:10
                            ...a narod tym razem moze obudzic sie juz nie z reka w nocniku, ale
                            cala glowa smile
    • luiza-w-ogrodzie Powaznym pozostaje tylko seppuku 25.09.07, 01:29
      Bartoszewski sensownie oswiadczyl: "Zależy mi na obliczu Polski, nie
      ważne kto rządzi"
      Polecam jego podejscie do wyborow i polskiej polityki: "oświadczył,
      że gdyby miał się ustosunkowywać poważnie do wszystkiego, co się w
      Polsce dzieje, to pozostaje tylko seppuku, a on jako chrześcijanin
      samobójstwo wyklucza."

      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,4516589.html
      Luiza-w-Ogrodzie
      .¸¸><crying(((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
      Australia-uzyteczne linki
      • fedorczyk4 Re: Powaznym pozostaje tylko seppuku 25.09.07, 08:04
        Och, Luizo, gdybym byla w jego wieku i miala za soba takie jak on
        przejscia, oraz jego Ypdy madrosc, to moze bym i mogla zachowac
        dystans, ale niestety nie potrafie. I nie tylko ja. Zdaje sobie w
        pelni sprawe ze w taki czy inny sposob jestem ofiara manipulacji.
        Wprawdzie nie wierze w to co mi sie wmawaia,a le wlasnie nie
        potrafie zachowac dystansu i daje sie wpuszczac w podzialy i furie
        mna targaja.
        • luiza-w-ogrodzie Re: Powaznym pozostaje tylko seppuku 25.09.07, 08:11
          fedorczyk4 napisała:

          > Och, Luizo, gdybym byla w jego wieku i miala za soba takie jak on
          > przejscia, oraz jego Ypdy madrosc, to moze bym i mogla zachowac
          > dystans, ale niestety nie potrafie. I nie tylko ja. Zdaje sobie w
          > pelni sprawe ze w taki czy inny sposob jestem ofiara manipulacji.
          > Wprawdzie nie wierze w to co mi sie wmawaia,a le wlasnie nie
          > potrafie zachowac dystansu i daje sie wpuszczac w podzialy i furie
          > mna targaja.

          Fed, to nie jest kwestia wieku, a podejscia. Tez nie dorownuje panu
          B. ani wiekiem, ani doswiadczeniem zyciowym, ale od dawna
          konsekwentnie odmawiam bycia wciagana w polityke. Przygladam sie i
          probuje wartosciowac (nie mowie w tej chwili o Polsce, bo nie mam
          pojecia kto jest kim, odrozniam Leppera od Kaczynskich, ale obu
          Kaczynskich juz nie :o)) ale emocjonalnie mi to jest obojetne.
          Emocjonalnie podchodze do innych tematow :o)

          Luiza-w-Ogrodzie
          .¸¸><crying(((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
          Australia-uzyteczne linki
          • gaudia Re: Powaznym pozostaje tylko seppuku 25.09.07, 11:45
            luiza-w-ogrodzie napisała:

            Tez nie dorownuje panu
            > B. ani wiekiem, ani doswiadczeniem zyciowym, ale od dawna
            > konsekwentnie odmawiam bycia wciagana w polityke.

            Pan profesor istnieje w polityce, chocby jako autorytet dla wielu.

            A demokracja ma to do siebie, że możemy głosować. I coby głosować, wg siebie
            madrze, musim mieć jakiś ogląd sytuacji. Coby zaś go mieć - musim starać się
            wyłowić z rynsztoka jakieś kamyki, które dadzą się oczyścić. Nie wierzę, że od
            razu perła się ukaże, ale niechby zdrowy granit. Albo krzemień.

            Zbyt wielu znajomych twierdzi, że "nie będzie się wciagać" - w efekcie nie
            chodzą na wybory bo "sa zmęczeni". A potem są coraz bardziej zmęczeni, bo "naród
            znów głupio wybrał".
            • fedorczyk4 Re: Powaznym pozostaje tylko seppuku 25.09.07, 12:26
              Ano, natym w duzym stopniu polega nasz problem Luizo. Nie da
              sie "posiasc" dystansu do tej sprawy. Nie ma mozliwosci
              zdystansowania sie nie bedaca forma oddania wlasnych spraw w cudze
              rece. Tu sie nie da inaczej.
              • joujou Re: Ludzie wiersze piszą ;-) 30.09.07, 09:01
                To tak dla poprawy nastroju wklejam big_grin

                WIARA CZYNI CUDA



                > Tadeusz Rydzyk w Toruniu mieszka, czarną sukienkę ma ten koleżka.
                > Uczy prostaczków noce i ranki, ze swej maryjnej radioczytanki.
                >Leje na serce miód swoim gościom, beret z antenką czesząc z lubością.
                > Geja i Żyda czuje z daleka, niewiernych ściga niczym bezpieka.
                > Kościół do góry wierzchem wywraca, psoci, figluje - to jego praca.
                > Glemp grozi palcem: Rydzyk - łobuzie, Tadzio z uśmiechem nadyma buzie.
                > Pieronek błaga: Daj na wstrzymanie, a on rozkręca nową kampanię.
                > Życiński prosi: raz odpuść sobie, a Rydzyk: z radiem co zechcę zrobię.

                >Lech go popiera, Jarosław chwali, a sztab ministrów pokłony wali.
                > A gdy mu ktoś gębę zamknąć próbuje, armię beretów mobilizuje.
                > Mohery wielbią swego pasterza, bez jego radia - nie ma pacierza.
                > I mnie już Tadziu zamącił w głowie, wspieram go w myślach, uczynku,
                >mowie.

                > I wciąż pracuję na swe zbawienie, pompując rentę w jego kieszenie.
                • fedorczyk4 Re: Ludzie wiersze piszą ;-) 30.09.07, 10:11
                  Genialne, i tylko szkoda ze takie prawdziwe.
                  • mammaja Re: Ludzie wiersze piszą ;-) 30.09.07, 19:15
                    Mi tez juz ktos przeslal - parafraza piekna - zgadzam sie z Fed.
                    (czy nie za czesto zgadzam sie z Fed ?)
                    • fedorczyk4 Re: Ludzie wiersze piszą ;-) 01.10.07, 12:00
                      Cala przyjemnosc po mojej stronie Mammajko, to dla mnie zaszczyt.
                      A teraz do rzeczy. Czy macie zamiar ogladac dzisiejsza debate? Bo ja
                      sie waham. W ogole sam pomysl i forma takiej pseudo debaty wydaje mi
                      sie gleboko niedemokratyczna. Jakim prawem jeden facet decyduje ze z
                      kims podebatuje a z kims nie? Bo co, bo jemu sie nie podoba, a co on
                      jest krol dziedziczny czy osadzony na urzedzie glosami ludu? Albo
                      kazdy z kazdym, albo wcale. To jest mega manipulacja ktora w kraju o
                      tradycjach demokratycznych dluzszych niz nasze po prostu by nie
                      praeszla. Ja sie dziwie ze pozal sie Boze opozycja idzie na takie
                      plewy i daje sie strzyc jak te BARANY! Cala!!!! I w ten sposob
                      zdecydowalam ze manifestacyjnie zbojkotuje panow K i K w telewizji.
                      A zeby ich obesralo.
                      • mammaja Re: Ludzie wiersze piszą ;-) 01.10.07, 12:24
                        Moze nie az tak, Fed ! natomiast coraz bardziej widze, ze osoby
                        ktore znam blizej maja zdecydowany poglad na wybory i na kogo
                        glosowac. I zadne debaty juz nie beda mialy na to wplywu. Nie mam
                        raczej ochoty na przekonywanie nieprzekonanych, ani mozliwosci. Cyrk
                        przedwyborczy to nie moja bajka! Hough !
                      • joujou Re: Ludzie wiersze piszą ;-) 01.10.07, 20:03
                        Fed,oczywiście masz rację,ale jednak nie mogę się powstrzymać
                        i idę oglądać.
                        • gaudia Re: Ludzie wiersze piszą ;-) 01.10.07, 20:08
                          słucham w internecie
                          nie muszę patrzećsmile
                          • gaudia Re: Ludzie wiersze piszą ;-) 02.10.07, 00:51
                            przykro mi
                            ale Kaczka była lepsza
                        • joujou Re: Ludzie wiersze piszą ;-) 02.10.07, 21:39
                          Samochwała, czyli nowy wierszyk o premierze!

                          Samochwała w kącie stała i tak rok podsumowała:
                          Zdolny jestem niesłychanie, mam na świecie poważanie,
                          W kraju - same osiągnięcia: dłuższe życie (od poczęcia),
                          Koalicja - wzór współpracy, z Sejmu - dumni są Rodacy,
                          Rząd najlepszy od półwiecza, skupił się na wielkich rzeczach.
                          Kompetentni ministrowie, każdy poseł - ideowiec,
                          Z zasadami, jak husaria: Bóg, Ojczyzna, Honor(aria).
                          Dla Narodu - becikowe, nowy peron we Włoszczowie.
                          Lepiej żyje się rodzinom (jednej mamie i dwóm synom).
                          Okno na świat - otworzone, turystyka - w jedną stronę,
                          Lepsza praca, wyższa płaca (zwłaszcza, jeśli ktoś nie wraca).
                          Gospodarka rozpędzona: są mieszkania (trzy z miliona),
                          Jest kilometr autostrady, ład moralny i zasady.
                          Politycznej wzrost kultury (nurt plebejski, przykład z góry),
                          Nie ma WSI (choć jeszcze trochę, a zrobimy wszędzie wiochę).
                          Cały naród żyje w zgodzie. IPN - i po narodzie.
                          CBA - udane akcje, Super MEN - co rusz, atrakcje.
                          W szkołach nie ma już Darwina, Będzie dryl i dyscyplina,
                          Nie podskoczy żaden gieroj! Tolerancji nie ma! Zero!
                          Żadnych gejów, Ferdydurek, jest amnestia i mundurek!
                          Wolność słowa i pluralizm (bo rządzących wolno chwalić).
                          Jest religia na maturze, wierny Lud na Jasnej Górze.
                          Nie rozumie tylko Unia: rząd z Warszawy, czy z Torunia?
                          Krótko mówiąc: Rok udany! Tylko naród...do wymiany.
                          • fedorczyk4 Re: Ludzie wiersze piszą ;-) 02.10.07, 21:48
                            Zbijesz mniesmile)))
    • malpa-w-czerwonym1 I po debacie.... 02.10.07, 10:46
      i co? powaliło Was? czy tez uwazacie,że była "letnia" i jako taka-
      obojętna?
      • fedorczyk4 Re: I po debacie.... 02.10.07, 11:10
        Konsekwentnie nie ogladalam, ale komentarze w TOK FM i przeczytana
        w Wyborczej relacja, raczej nie pozostawiaja watpliwosci co do
        mialkosci debaty i braku profesjonalizmu tych ktorzy ja
        przygotowali, prowadzili i w niej uczestniczyli.
    • witekjs WSTRZĄSAJĄCE. CBA w bazie danych ZUS... 04.10.07, 19:44
      Zaczęło się od wyniesienia ze szpitala MSWiA tysięcy historii chorób.
      Funkcjonariusze CBA i policjanci czytali na co, kto jest chory i jakie choroby
      były w rodzinie.
      Obecnie będą bezpośrednie połączenia systemów komputerowych ZUS z CBA.
      Będzie można szybciej i łatwiej tworzyć, między innymi kolejne "wycieki"
      informacji...

      Witek

      Polacy w sieci CBA
      www.gazetawyborcza.pl/1,75478,4545687.html

      Prof. Zoll: Niebezpieczne rozporządzenie ws. CBA i ZUS

      www.tvn24.pl/-1,1523587,wiadomosc.html
      • fedorczyk4 Re: WSTRZĄSAJĄCE. CBA w bazie danych ZUS... 05.10.07, 08:51
        Antykonstytucyjne. Lamiace prawo o ochronie danych.
        • dado11 Opowieść o cudach i w życiu prawych i lewych... 08.10.07, 18:09
          Polska albo Wolska...wybór należy do ciebie...:
          tw_kaczor 08.10.07, 17:38 Odpowiedz

          pl.youtube.com/watch?v=qzLEF0kChOw&mode=related&search=

          Nie wiem co innych Polaków, ale mnie od Jarosława Kaczyńskiego
          przede
          wszystkim odrzuca tchórzostwo i konformizm, połączone z gigantyczną
          mitomanią. Nie jest przypadkowe zachowanie Jarosława, kreującego się
          na wielkiego Polaka, walczącego w bamboszach o wolność ojczyzny to
          jest projekcja jego kompleksów, które się narodziły jeszcze
          dzieciństwie. Jarosław Kaczyński jest cudownym dzieckiem.
          Przedstawimy jego cudowne życie w kategorii siedmiu cudów świata:

          1) Pierwszy cudowny przypadek w życiu Jarosława to zawrotna kariera
          jego ojca Rajmunda. Tuż po wojnie żołnierzy AK, rozstrzeliwano,
          osadzano w więzieniach, sadzano na nogach od stołka, torturowano, w
          najlepszym razie wykluczano z życia społecznego. Tymczasem Rajmund
          Kaczyński, żołnierz AK, tuż po wojnie dostaje od stalinowskiej
          władzy wypasiony apartament na Żoliborzu, jak na tamte czasy rzecz
          poza zasięgiem zwykłego obywatela, nawet szarego członka PZPR.
          2) Cud drugi, żołnierz AK, mąż sanitariuszki AK, dostaje posadę
          wykładowcy na Politechnice Warszawskiej i oboje żyją sobie z jednej
          pensji jak pączki w maśle. W tym czasie gdy w Polsce rządzi Bierut,
          a właściwie Stalin rządzi Bierutem, posada dla Akowca na uczelni
          brzmi jak ponury żart, jednak rzecz miała miejsce 3) Cud trzeci,
          rodzą się bliźniaki i jako dzieci akowskiego małżeństwa, na początku
          lat 60, kiedy większość dzieci akowców opłakuje swoich rodziców,
          albo
          czeka na ich powrót z więzienia, nasze orły zabawiają się w
          reżimowej TV.
          4) Cud czwarty. Jarosław Kaczyński jako jedyny działacz opozycji, z
          kręgu doradców Lecha Wałęsy nie zostaje internowany.
          5) Cud piaty, Jarosław Kaczyński odmawia (tak twierdzi) podpisania
          lojalki i jako jedyny opozycjonista odmawiający władzy PRL zostaje
          zwolniony do domu, co więcej nikt go nie nęka, w okresie 1982-1989.
          6) Cud szósty, Jarosław Kaczyński jako jedyny opozycjonista ma
          sfałszowaną teczkę i jako jedyny opozycjonista domagający się
          powszechnej lustracji ujawnia swoja teczkę dopiero po naciskach
          prasy.
          7) Cud siódmy to cud zagadka. Jaki jest związek między ofiarowanym
          Rajmundowi Kaczyńskiemu przez PRL apartamentem na Żoliborzu, pracą
          wczasach stalinowskich na Politechnice Warszawskiej, karierą filmową
          bliźniaków i brakiem internowania Jarosława Kaczyńskiego w stanie
          wojennym?
          Kto wie? Czym aż tak bardzo mógł zaimponować władzy ludowej żołnierz
          AK Rajmund Kaczyński, że władza otoczyła jego samego, jego żonę z AK
          i dzieci szczególna troską. Opowieściami o wykańczaniu bolszewików?
          Kto wie, czym mógł zaimponować oficerowi SB Jarosław Kaczyński, że
          ten po odmowie podpisania lojalki wypuścił go wolno i nigdy już nie
          nękał? Być może postraszył sbeka lustracją, układem, oligarchią? A
          może po prostu oficer zadzwonił do ojca, kazał odebrać syna, wyłoić
          w tyłek i obiecać, że się więcej nie będzie wygłupiał. Wiecie,
          rozumiecie towarzysze z PiS tak po starej partyjnej znajomości.
          Pomożecie rozwiązać zagadki cudownego życia wodza?

          kopia z "pardonu"
          • witekjs Opowieść o cudach prawych i lewych- "SORBONA" PW 11.10.07, 13:34
            www.ooops.pl/blog/?p=1637
    • witekjs ______________________________MLE CZKO w "Polityce" 11.10.07, 10:24
      Kupiłem wczoraj wieczorem Politykę, w której była książeczka z rysunkami
      Andrzeja Mleczki.
      "Tydzień po tygodniu Andrzej Mleczko komentował w "Polityce" swoimi rysunkami
      tzw. IV RP.
      Ułożył się z tego porażająco śmieszny komiks, obrazkowa historia pewnego
      politycznego i umysłowego zadęcia" /... / J.Baczyński red. naczelny "Polityki"
      Oglądaliśmy z żoną i po raz pierwszy od dawna, śmieliśmy się w głos.
      www.polityka.pl/polityka/index.jsp?place=Lead114&news_cat_id=1044&layout=16
      www.polityka.pl/polityka/index.jsp?place=Menu02&news_cat_id=120&layout=1
      Witek
      • luiza-w-ogrodzie Witejks, dziekuje za Mleczke 11.10.07, 11:02
        Witejks, dziekuje za Mleczke. Kurcze, on sie z wiekiem robi coraz
        lepszy!
        • jan.kran Re: Witejks, dziekuje za Mleczke 12.10.07, 20:06
          Ja tez smile)))
          Kran
    • dado11 Re: Watek delficko-pytyjski 12.10.07, 21:22
      No, q...cze, prawie...kocham Donaldawink)))
      byleby tylko ta banda kochających siebie samych wykształciuchów, nie
      zechciała wchłonąć, jak jamochłon, tych parszywków z ...bleeeee PIS-
      u....
      no, ale i tak jestem dumna z Tuska, że zgniótł z klasą tego
      popaprańca "bez zasad"
      wróciła mi wiara w normalny krajsmile))))
      • witekjs Re: Watek delficko-pytyjski 12.10.07, 23:10
        CIESZĘ się bardzo !!! Uff.
        Denerwowałem się, jak większość Wykształciuchów>
        Pozdrawiam Was. Witek
        i.wp.pl/a/f/pjpeg/8846/tusk_pilka.jpg
        serwisy.gazeta.pl/wybory2007/1,85057,4574526.html
    • witekjs Kompas Wyborczy - kwestionariusz 12.10.07, 23:21
      wybory2007.wp.pl/kalkulator.html?ticaid=14a0f
      • gaudia Re: Kompas Wyborczy - kwestionariusz 12.10.07, 23:24
        matko jedyna
        Donald, nigdy nie myslałam, ze to powiem, a jednak: aj law ju

        nadal porąbana poszpitalnie gaudiabig_grin
        • monia.i Re: Kompas Wyborczy - kwestionariusz 13.10.07, 00:09
          Powiem szczerze - nie chciałam oglądać tej debaty. Próbowałam
          zagłuszać - ale się nie dało...
          Donald mnie pozytywnie zaskoczył. Chyba się przygotował wreszcie smile)
      • witekjs Re: Kompas Wyborczy > Latarnik Wyborczy 13.10.07, 23:33
        Jest to następny test, po Kompasie Wyborczym pozwalający zweryfikować nasze
        przekonania/sympatie z konkretnymi odpowiedziami na pytania, decydującymi o
        najistotniejszych różnicach między partiami.
        Wydaje mi się to bardzo interesujące.
        Okazało się, że moje odpowiedzi, w obu testach były zgodne z decyzją, na kogo
        będę głosować.
        Ciekawe jak to jest u Was...?

        Pozdrawiam. Witek

        Latarnik Wyborczy
        www.latarnikwyborczy.pl/
        • fedorczyk4 Re: Kompas Wyborczy > Latarnik Wyborczy 14.10.07, 08:17
          Biorac pod uwage ze na kilka pytan odpowiedzialam ze nie mam zdania.
          Co jest o tyle prawda ze nie mam tak zwanej betonowej pewnosci co do
          kilku kwestii, to wyszlo mi pi razy oko tak jak powinno. 78%
          zgodnosci z programem wybranej partii. Az sie zdziwilam ze tak duzo.
          • ewelina10 Re: Kompas Wyborczy > Latarnik Wyborczy 14.10.07, 16:59
            U mnie wypadła zgodność z PO w 78 %.

            Nie ma takiej partii, której program odpowiadałby mi całkowicie.
            Światopoglądowo bliżej mi do dzisiejszego LiD-u, natomiast w
            gospodarce jestem za jak najmniejszym udziałem państwa, czyli za
            gospodarką liberalną.

            A więc w związku z tym, przez mój realizm jak czynię to zresztą od
            wielu lat i żeby nie zmarnować głosu, będę głosowała
            raczej "przeciw" niż "za", czyli zgodnie z testem smile PIS zrobiła
            już wystarczająco wiele spustoszenia w ludzkich umysłach i szopek.
            Mierzi mnie populizm, a populizm połączony z socjalizmem to bardzo
            niebezpieczna dawka. Nienawidzę Kaczyńskich z ich świtą jak dawniej
            komuchów.

            Nie mogę inaczej zagłosować, gdzieś tli się ta wątła nadzieja na
            zmianę, mimo moich czarnych obaw co do powstania koalicji PO-PIS.
            • fedorczyk4 Re: Kompas Wyborczy > Latarnik Wyborczy 14.10.07, 20:16
              Ew, lacznie z wynikiem ktory mam prawie taki sam (jest w we mnie75%
              PO)jakbym czytala siebie.
              • fedorczyk4 Debata kolejna, 15.10.07, 20:26
                niestety nie zaczela sie dobrze dla Tuska, wiec poszlam sobie precz
                zeby sie nie denerwowac. Najwyrazniej jest przygotowany, ale nie na
                piskorza.
    • witekjs Kampania 2007 w Mediach 13.10.07, 00:17
      kampaniawmediach.blox.pl/html
    • witekjs ________Nasze poglądy i sympatie polityczne-WYBORY 14.10.07, 10:56
      Powtórzyłem "badania" swoich poglądów w obu testach.
      Interesujące jest również do których z partii jest mi najbliżej i najdalej, poza
      dwiema głównymi na pierwszym i ostatnim miejscu.
      Na wiele pytań nie mogłem odpowiedzieć precyzyjnie, czasem pytania nie pozwalały
      mi na precyzyjną odpowiedź.
      Niekiedy zastanawiając się nad swoimi poglądami, nie potrafiłem precyzyjnie
      określić gdzie się znajduję.
      Wiedziałem gdzie na pewno jest mi najdalej. W mniejszym stopniu precyzyjnie,
      gdzie bliżej.
      W obu testach, na szczęście, okazało się,że w niczym NIE myślę podobnie jak ci,
      których nie trawię i nawet nie jestem w pobliżu podobnych stronnictw.

      Pozdrawiam. Was Witek

      Tutaj bardzo pomocne wykresy, określające scenę polityczną:
      SCENA POLITYCZNA
      scenapolityczna.friko.pl/
      Kompas wyborczy
      wybory2007.wp.pl/kalkulator.html?ticaid=14a31
      Latarnik wyborczy
      www.latarnikwyborczy.pl/
      Najważniejsze linki do wszystkich mediów
      kampaniawmediach.blox.pl/html
      • dado11 Re: ________Nasze poglądy i sympatie polityczne-W 14.10.07, 14:09
        Dzięki Witku za te linki, zrobiłam sobie testy na zgodność poglądów,
        no i wyszło na to, że wiem czego chcęsmile kompas 85% dla PO, latarnik
        ok. 75%, niekiedy są dla mnie zbyt prawicowi... wink
        Mam nadzieję, mimo to, że wygrająsmile Pozdr. D.
    • joujou Re: Watek delficko-pytyjski 15.10.07, 22:58
      wink


      seo-konread.blogspot.com/2007/04/kacza-tajemnica-egiptu.html
      • fedorczyk4 Re: Watek delficko-pytyjski 17.10.07, 11:33
        Zaczynam sie spodziewac ze po wczorajszym strzale w PO z CBA, w
        piatek kolo 20, tak zeby przed cisza wyborcza nikt nie mial czasu
        zareagowac, ale wszyscy zdazyli sie dowiedziec, PiS czyimis czystymi
        i "appolitycznymi" lapkami znowu cos wymaci smierdzacego. Na kazda
        najmniejsza porazke w bitwie reaguja dziesiecioma wtoczonymi i od
        razu wala z dziesieciu dzial. Ich kampania nawet jesli moze (i we
        mnie budzi) serdecza odraze, jest niemniej skuteczna i prowadzona
        przez profesjonalnych "mordercow" politycznych. Szkoda ze Po nie
        potrafi znalezc sobie specow od tego ringu. Ciagle mam wrazenie ze
        PiS boksuje, a PO gra w tenisz. I to w przedwojennej angielskiej
        wersji. Na bialo, fair play, elegancko i z przerwami na herbatke.
        Jak sie porowna partajtagi PiSu, wyrezyserowane spektakle typu
        swiatlo i dzwiek z amatorszczyzna konwencji PO to takiemu
        szaraczkowi robi sie smutno, ze nie nalezy do Wielkiej Partii
        Mniejszego Brata tylko do "poprostu partii".
        • mammaja Re: Watek delficko-pytyjski 17.10.07, 11:45
          niestety tak jest, jak piszesz, nawet dzisiejsze "zeznania" Julii
          P. jak byla ustawiana przez PiS w rzadie Warszawy brzmia slabo!
          • fedorczyk4 Re: Watek delficko-pytyjski 17.10.07, 18:39
            No to teraz otwieram zaklady: kto wedlug Was wygra? Wprawdzie zawsze
            wolalam pokera od ruletki, zwlaszcza rosyjskiej, ale.... Piszcie,
            umieram z ciekawosci, jakie macie typy.
            • mammaja Re: Watek delficko-pytyjski 17.10.07, 21:49
              Fed, wiesz jaki mam typ - może to nie jest to co tygrysy lubia
              najbardziej - ale tylko to pozostalo! A w miare uplywu czasu coraz
              bardziej sie denerwuje tym co widze w TV i nieprzewidywalnoscia
              elektoratu!
              • dado11 Re: Watek delficko-pytyjski 17.10.07, 22:06
                Błagam, nie kraczcie dziewczęta, ja już od tego obrzydlistwa, od
                tych ton hipokryzji, kłamstw, oślizłych oszczerstw i plugawych
                podchodów miłościwie nami zarządzających po prostu zdycham z
                obrzydzenia...sad
                Już mi nawet zielona herbatka nie idzie... Już prawie 6 lat w tej
                zapyziałej wsi, najpierw quasi-socjalistycznej, teraz quasi
                prawicowej, w chałupie o przegniłej podłodze, ale z pozłacanym
                obrazem na ścianie, no po prostu już nie mogę... czy kiedyś ktoś tu
                wpuści świeże powietrze, za mojej kadencji...???
                czy moje życie pożegnam w takim smrodzie...? w XXI wieku? w EUROPIE?
                no... dziś wybrałam coś innego niż zielona herbatka... też zdrowewink
                cholera!
                • monia.i Re: Watek delficko-pytyjski 17.10.07, 22:28
                  Nie wiem, czy będę w stanie w niedzielę wieczorem spokojnie
                  wysłuchać pierwszych wyników. Chyba na pięć minut zamknę się w
                  łazience..Dawno się tak nie denerwowałam. Nie napiszę, co mi się
                  wydaje, żebyście mnie nie zlinczowały...
                  • mammaja Re: Watek delficko-pytyjski 17.10.07, 23:42
                    To u mnie w domu bedzie tak, jezeli bedzie to co sugerujesz !
                    www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/6cfa3934d6cff6b4.html
                    • fedorczyk4 Re: Watek delficko-pytyjski 18.10.07, 09:18
                      Ja sie spodziewam podobnych wynikow do tych z 2005. Moze tym razem
                      to PO wygra o krotki pysk. Mam taka nadzieje, bo wlos mi sie jezy na
                      mysl o tym triumfalizmie ktory zaleje nas w przeciwnym przypadku.
                      • fedorczyk4 Re: Watek delficko-pytyjski 19.10.07, 19:22
                        Po dluzszym zastanowieniu, jednak obstawiam wygrana Platformy.
                        • malpa-w-czerwonym1 Re: Watek delficko-pytyjski 19.10.07, 20:22
                          Zgadzam sie z przedmowca...
                        • gaudia Re: Watek delficko-pytyjski 22.10.07, 00:21
                          fedorczyk4 napisała:

                          > Po dluzszym zastanowieniu, jednak obstawiam wygrana Platformy.


                          jest Pytia!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka