obdarzony25 04.09.07, 11:04 student szuka atrakcyjnej dojrzałej kochanki 30-45l chętnie dłurzszy układ warszawa Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
fedorczyk4 Re: student szuka atrakcyjnej dojrzałej kochanki 04.09.07, 11:20 Celem poglebienia wiedzy? Odpowiedz Link
poor_kitty Re: student szuka atrakcyjnej dojrzałej kochanki 04.09.07, 11:39 obdarzony25 napisał: dłurzszy układ Drogi "studencie", przed Tobą jeszcze dłuuuuga ścieżka edukacyjna. Zacznij ją od ortografii. Z pozdrowieniami Ciotka-Klotka p.s. Pozdrawiam wszystkie "atrakcyjne" 40+ p.p.s. I wszystkich Odpowiedz Link
fedorczyk4 Kitty, 04.09.07, 12:10 jak sie juz pojawilas, to moze nie znikaj znowu tylko zostan))) P.s. Moze on studiuje w prywatnej Szkole Wyzszej Tego i Owego? Odpowiedz Link
luiza-w-ogrodzie Re: student szuka atrakcyjnej dojrzałej kochanki 04.09.07, 12:37 Hm, czy ten student jest dłurzszy niz 25 czy co? Odpowiedz Link
mammaja Re: student szuka atrakcyjnej dojrzałej kochanki 04.09.07, 13:08 To az tak go sparlo ? Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: student szuka atrakcyjnej dojrzałej kochanki 04.09.07, 17:17 No skoro potrzebne mu 35-45l (musi litrow)to widac "dlurzszy" Odpowiedz Link
gaudia Re: student szuka atrakcyjnej dojrzałej kochanki 04.09.07, 18:42 obdarzony25 napisał: > student szuka atrakcyjnej dojrzałej kochanki 30-45l chętnie dłurzszy > układ warszawa student 25? och - podyplomowy? och och studencie, a co w zamian? bo ja szukam sponsora ps. ze słowem "układ", zwłaszcza "dłurzszy" - radziłabym uważać Odpowiedz Link
gaudia Re: student szuka atrakcyjnej dojrzałej kochanki 04.09.07, 18:43 ach, zaponiałabym czymże Cie Los obdarzyl? Odpowiedz Link
poor_kitty List otwarty, czyli solo lyryczne;-) 04.09.07, 19:41 Przeczytałam anons „studenta”. Najpierw lekko mnie rozśmieszył i wydal mi się pożałowania godny i infantylny. Później, przemieszczając się z jednej pracy do drugiej, stojąc w korkach – korki są nawet w głębokiej wiosce studziennej, jaką jest moja miejscowość- myślałam.... i doskwierało mi. Skąd bierze pewność ów student uważając się za uprawnionego, aby napisać do mnie, moich przyjaciółek, rówieśniczek? Jak to jest, Miły_ chłopcze _studiujący _cośtam_ smośtam, że uważasz, iż ja i moje koleżanki polecimy na Ciebie? Ba! (przeraźliwie wrzasnął kot)) zapłacimy Tobie – nie bójmy się tego słowa –za seks. Czy uważasz Marcinku*, iż fakt posiadania 25 centymetrów czegośtam, predestynuje Cię do zbierania opłat za „tępy ruch zwrotno-posuwisty”? Oraz czy sadzisz Kubusiu*, ze na słowo uwierzymy w fakt, iż jesteś „obdarzony”? Skoro studiujesz Kamilku*, to wiesz dokładnie, ze za wiedzę trzeba płacić, a informacja jest obecnie najdroższym towarem... Dam Ci jednak z dobrego, czterdziestoletniego serca, kilka bezpłatnych rad: - pamiętaj, ze kobieta 40+ wie, czego chce i prędzej wybierze nieskomplikowane urządzenie na baterie niż Ciebie, jakkolwiek byłbyś „obdarzony”; - najbardziej pociągającym organem i najbardziej seksy jest mózg. Mózg, który przede wszystkim przyswoił zasady ortografii. Tak wiec, Twoje Miśku*, „obdarzenie” będziemy mierzyć, nie w centymetrach, ale w IQ. A patrząc na wenę, z jaka napisałeś swój anons, podejrzewam, ze IQ masz przydzielane dynamicznie... Jak nie przymierzając IP w neostradzie.... - bo nudzi nas wyjaśnianie, co to jest „dysleksja”, „aproksymacja”,””dychotomia” „dywersyfikacja” jak i czym rożni się „Osiem i pół” od „9 i pół tygodnia”... albowiem lubimy sobie „przedtem” porozmawiać. A z Tobą Marcinku* byłoby to trudne. Albo niewykonalne. Ten Twój anons tak mnie zaabsorbował, ze przyniosłam go aż tutaj. Dzieląc włos na czworo zastanawiałam się, czy rośnie nam nowe pokolenie Krzysiów*, Misiów*, którzy swój nieskomplikowany świat chcą zamknąć w jednym: w nieskomplikowanym sposobie realizacji podstawowych potrzeb bez chęci doskonalenia siebie, bez wiedzy, że, aby coś dostać trzeba coś dać ( mam na myśli emocje). Że otaczają nas istoty o inteligencji ameby i jej sposobie bycia, nieskażone głębsza myślą, którym obca jest empatia czy inne takie. A skąd biorą ci „piękni dwudziestoletni” algorytm na sposób życia, bycia i zarabiania?......... I co można zrobić, żeby ślicznych pewnych siebie obdarzonych_jedna_komórką ( na kartę), zresocjalizować, czyli przywrócić normalnemu społeczeństwu? Kopnąć w jędrny tyłeczek? Oblać w Coffee Heaven wrzącym płynem? W kroku...? No olać po prostu? A nawet, jeśli? To czy te Przemki*, Ziomki* i inne młode ciała coś z tego zrozumieją???? P.s. I żeby „toto”, chociaż postarało się, uwiodło, próbowało oczarować, błysnąć intelektem albo wzruszyć!!! Dlatego pamiętaj Tomku*, czyjakcitam, ( mialam napisać, ze jakby, co, to wybiorę Twojego tatusia.... Ale mam podejrzenie, ze obce jest ci pojecie metafory, wiec źle mnie zrozumiesz....)........ Pamiętaj i zakonotuj w kajeciku : życie to nie je bajka a panie po czterdziestce, mogą się okazać czarownicami i wiedźmami, co latają na miotłach. I potrafią przylać takim smarkaczom po d...e . Siadaj, więc do książek oraz poszukaj jakiejś ślicznej blond-studentki. I pięknych dzieci Wam życzę. Jak już obronicie dyplomy...J P.p.s. Tak se myśle, że rośnie pokolenie tych, co na komunie dostali komputer a nie – dlaczego Boże Mój, dlaczego nie???- książki, rower i zegarek. Upośledzonych emocjonalnie i socjalnie, za to biegle posługujacych się technologiami IT. To pisałam ja – Wasza Ciotka Klotka lekko wkurzona i tak samo smutna * przepraszam wszystkich noszących losowo przeze mnie wybrane imiona panów, których ten tekst nie dotyczy. Pozostałych, kuśfa, nie przepraszam! Odpowiedz Link
malpa-w-czerwonym1 Re: List otwarty, czyli solo lyryczne;-) 04.09.07, 21:21 Zapewne student Wyższej Szkoły Seksu i Biznesu....(rocznej niewidocznej!) Odpowiedz Link
fedorczyk4 Kitty, 04.09.07, 21:42 Twoj protest song rozbawil mnie do lez, ale... Ale zgadzam sie z calkiem niezabawna jego kwintesencja. I co za tym idzie pozwole sobie podsumowac nastepujacym apelem do Krzysiow*, Misiow* i Kamilkow*. Chlopcy WON do szkol, do hufcow OHP (nadal istnieja)i na kursy manicure.Byle z dala od nas. Odpowiedz Link
mammaja Re: Kitty,Fed 04.09.07, 23:40 No slicznie napisalyscie, dziewczyny - z cala satysfakcja przeczytalam i lzej mi sie zrobilo na duszy. A po przeczytaniu tego pieknego anonsu "studenta"po glowie chodzil mi wiersz, ktory niestety odtwarzam z wieloletniego niebytu, wiec moze cos byc nie tak: "Jesien nadchodzi, jesien, ochlodly poranki O mlody przyjacielu, poszukaj kochanki Z malym domkiem za miastem,sennym fortepianem, ktora by twoje wlosy czesala nad ranem Z która bys po sniadaniu czytal Mickiewicza, Niech bedzie silna w reku i piekna z oblicza..." No i bynajmniej nie dedykuje go tym wszystkim Miskom, bo na co im fortepian i Mickiewicz ? Odpowiedz Link
levocza Re: Kitty,Fed 05.09.07, 11:03 I wszystko jasne, on nie załapał się na akademik i szuka darmowego mieszkania, wiktu i opierunku, chiiiitry chłoptas !!! Odpowiedz Link
luiza-w-ogrodzie Re: List otwarty, czyli solo lyryczne;-) 06.09.07, 00:42 Kitty, cudnie napisalas, ale adresat pewnie tego nie przeczytal. Mysle, ze jesli zajrzal na swoj watek, to po przeczytaniu kilku pierwszych postow sie sploszyl i do Twojego nie dotarl. Ale tekst napisalas przepieeekny. Moge dodac tylko jedno: nie bylabym w stanie erotycznie potraktowac anonsu od kogos tylko nieco starszego od mojego syna. Luiza-w-Ogrodzie .¸¸><(((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><(((º> Australia-uzyteczne linki Odpowiedz Link
obdarzony25 Re: List otwarty, czyli solo lyryczne;-) 07.09.07, 10:36 Miła Pani w odpowiedzi na zaawanasowaną krytykę mgę napisać poprostu ten anons jest skierowany wyłącznie do kobiet zainteresowanych jeżeli poczułaś się w jakiś sposób dotknięta to Przepraszam Ps a tak na marginesie czytając Twój tekst widzę że brakuje Ci gorącego ognistego faceta który sprowadził by Cię na ziemię Pozdrawiam wszystkie dojrzałe Panie!!! Odpowiedz Link
mammaja Re: List otwarty, czyli solo lyryczne;-) 07.09.07, 10:59 No tak, logika niebywala - obdarzony widzi czytajac tekst, ze brakuje (Nam? Kitty? Luizie?) ognistego faceta i zapewne on bylby tym facetem, ktory by sprowadzl na ziemie???? czyli nic nie zrozumial, czego zreszta mozna bylo sie spodziewac )) Odpowiedz Link
poor_kitty Re: List otwarty, czyli solo lyryczne;-) 07.09.07, 17:53 Miły Obdarzony, ( chyba już se plujesz w brodę, za wybór tego nicka.... ) Trochę mi głupio odpowiadać na Twoje posty, bowiem rozkład sil jest mocno nierówny. A ja mam taka zasadę, ze słabszych się nie bije.. Oraz nie jest trudno błysnąć na tle Twoich wypowiedzi. Jednak odniosę się do tego, co napisałeś. Tak wiec poczułam się wstrząśnięta, nie zmieszana już samym faktem, iż próbowałeś przeczytać nasze wypowiedzi. Jak pewnie zauważyłeś relacje - nawet w necie- mogą być wielopłaszczyznowe, kryjąc w sobie subtelności ironii, sardonicznego śmiechu w tle, bywają przesycone sarkazmem, posługują się parafraza, cytatem... Oraz takimi rożnymi..)To plus dla Ciebie Sadzę, że żadna z nas na tym forum nie poczuła się dotknięta, co najwyżej rozśmieszona. A później się zamyśliłyśmy... „w odpowiedzi na zaawanasowaną krytykę mgę napisać” Tak wiec Studencie, moje „solo lyryczne” to nie była „zaawansowana krytyka”, tylko refleksja wysnuta miedzy jednym skrzyżowaniem, a drugim, dotycząca specyfiki relacji interpersonalnych w czasach obecnych. Jak i artefaktów tychże, jakimi są anonse seksualne młodych mężczyzn, skierowane do kobiet dojrzałych.... Refleksja skierowana bardziej do wspolforumowiczow, niż do Ciebie. Czyli "cos" na wyższym pozimie ogolności. W związku z Twoim post scriptum: „Ps a tak na marginesie czytając Twój tekst widzę że brakuje Ci gorącego ognistego faceta” odpowiem: jeszcze jednego!!?? „ który sprowadził by Cię na ziemię „- od faceta raczej wymagam, bym mogła w jego ramionach odlecieć do nieba.... Tekst o tym, ze brakuje mi faceta jest mocno seksistowski. Tak, wiec raczej nie nadużywaj go, kiedy się obrazisz na jakąś panią, bo w odpowiedzi usłyszysz, ze” mężczyźni dojrzewają do 3-go roku życia. Później już tylko rosną”;-((( Odpowiedz Link
malpa-w-czerwonym1 Re: student szuka atrakcyjnej dojrzałej kochanki 07.09.07, 13:53 A mnie się zawsze wydawało,że z ognistym facetem jest jak w niebie... Na ziemi nie miałabym ochoty nawet z "obdarzonym ognistym studentem". Naprawdę, znam zdecydowanie fajniejsze sposoby odnowy biologicznej. I paragon fiskalny dają. Sponsoring? Po to tylko żeby twardo lądować na ziemi? Biedniusi, to co ? Rówieśniczki juz nie chcą? Odpowiedz Link
jutka1 Re: student szuka atrakcyjnej dojrzałej kochanki 07.09.07, 15:33 Bidulek mysli, ze rowiesniczkom placic trzeba albo co. I ze starsze sa glupsze od niego (toz to samo w sobie niemozliwe) i ze kazdy "odbarzony" organ wprawia je w zachwyt. Hehehehehehe. Nie takie rzeczy sie widzialo, studenciak, do piet nie dorastasz, hehehehe. RZYCZEM powodzenia w poszukiwaniu pracy po zajeciach. To bardzo fajne uczucie samemu uczciwie zapracowac na studia. Bez swiadczenia komukolwiek uslug seksualnych. Odpowiedz Link
poor_kitty Re: Dziewczyny, 07.09.07, 17:57 Nie jest źle! Przeczytał, albo rzucił wzrokiem, oraz „odniosł się” i przeprosil! Czyli się uczy! Czyli jest „edukowalny” oraz nie calkiem odporny na wiedze P.s. porzednie "sie wysłało", zanim "sie napisało".Sorry. Odpowiedz Link
malpa-w-czerwonym1 Re: student szuka atrakcyjnej dojrzałej kochanki 07.09.07, 22:45 Oj tak sobie teraz mysle, ze te nasze riposty ( uklon w strone Kitty) moga byc dla naszego studenta niedostepne intelektualnie. Choc tak po prawdzie nie wiemy czym jest wlasciwie "obdarzony" ten miś o małym rozumku i wielkim mniemaniu o sobie.... Odpowiedz Link
obdarzony25 Re: student szuka atrakcyjnej dojrzałej kochanki 08.09.07, 10:15 Proszę proszę wyczuwam olbrzymie napięcie u Ciebie jesteś bardzo zestresowaną osobą te wasze riposty powodują tylko szeroki uśmiech na mojej twarzy i utwierdzam sie w przekonaniu ze naprawdę brakuje Tobie przepraszam za określenie (ostrego rżnięcia) dory sex jest bardzo wskazany zwłaszcza dla bardzo zestresowanych osób więc polecam naprawdę Pozdrawiam wszystkie zestresowane bo jest tu kilka takich Pan Odpowiedz Link
malpa-w-czerwonym1 Re: student szuka atrakcyjnej dojrzałej kochanki 09.09.07, 22:27 Nie zrozumiał! Szkoda misia, wielka szkoda.... Odpowiedz Link
luiza-w-ogrodzie Re: student szuka atrakcyjnej dojrzałej kochanki 10.09.07, 01:08 malpa-w-czerwonym1 napisała: > Nie zrozumiał! Szkoda misia, wielka szkoda.... Mnie wcale go nie szkoda. Bedzie szedl przez zycie slepy i gluchy na to co mowia kobiety i zanim umrze, zaszkodzi wielu z nich. Zerzniecie metoda na wszystko? Jesli kobieta mowi "nie" to znaczy "tak"? On wie lepiej co kobietom potrzebne? To typowe wypowiedzi i zachowania gwalciciela. Luiza-w-Ogrodzie .¸¸><(((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><(((º> Australia-uzyteczne linki Odpowiedz Link
malpa-w-czerwonym1 Re: student szuka atrakcyjnej dojrzałej kochanki 10.09.07, 13:35 Oj wiesz Luizo, to a propos:"chętnie państwu łapę poda! Nie chce podać? A to szkoda...". Tylko zamiast łapy nasz "ognisty" (soczysty, mięsisty, zawiesisty ...itp. - odpowiednie podkreślić)proponuje podanie innego - za przeproszeniem - członka! I nikt go nie rozumie! I nikt go nie chce! Biedny misio-pysio... Odpowiedz Link