Ciekawa rozmowa o rozwodach skonczyla sie (jak zwykle

) czyms innym. A wiec
troche o uplywajacym czasie; Kopernikowi zarzucano herezje, ba! Galileo nawet
za to samo spalili. Ojcowie w zupanach dawnej Polki, zalamywali rece widzac
synow ubierajacych sie z fancuska, praprababcie wywolywaly zgorszenie
krotkimi spodnicami w latach dwodziestych a juz ta emancypacja czy prawo do
glosowania? Koniec swiata! My juz pamietamy czasy mini spodniczek u dziewczat
i wlosow do pasa u chopcow, a gorszymy sie tatuazem czy piercingiem u naszych
pociech. Czy po 40 cos sie w nas zmienia ze przestajemy rozumec? Pojde dalej;
niedawno u nas sprawa sadowa, gdzie professor universytetu glosil otwarcie
naturalnosc a tym samym potrzebe zalegalizowania pedofilii. Powazni ojcowie
powaznych dzieci podali go do sadu i... przegrali! Sad uznal, ze uniwersytet
jest miedzy innymi po to, aby testowac kontrowersyjne poglady i odbiegac z
punktem widzenia od powszechnie akceptowanych wartosci. Celem univerytetow
jest ksztaltowanie otwartych jazni i bycie prekursorem nowych prawd.
Ekstrymizm? Hmmm... jako argument sad powolal sie mniedzy innymi na Kopernika
i Galileo...