em_em 09.09.03, 13:18 Dzień 1: słoneczny Humor: jeszcze dobry Cel: -15 kg no dobra - idę kupić "tekturki" (a może tego też nie wolno?) - i zaczynam od zaraz Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ewelina10 Re: Godzina 0 09.09.03, 13:30 em_em - trzymam za Ciebie mocno kciuki. Aż do bólu. U mnie się zaczęło w odwrotnym kierunku - odkąd rzuciłam papierosy, tzn od 26.01.2003 zapomniałam, że miałam rozmiar 36. Codziennie się motam z tym. Nawet się zastanawiam, czy nie wrócić do palenia. Chociaż wcale mnie do nich nie ciągnie. A paliłam - ho, ho, ho i jeszcze więcej. Odpowiedz Link
em_em Re: Godzina 0 09.09.03, 13:36 ewelina10 napisała: > em_em - trzymam za Ciebie mocno kciuki. Aż do bólu. > U mnie się zaczęło w odwrotnym kierunku - odkąd rzuciłam papierosy, tzn od > 26.01.2003 zapomniałam, że miałam rozmiar 36. > Codziennie się motam z tym. Nawet się zastanawiam, czy nie wrócić do palenia. > Chociaż wcale mnie do nich nie ciągnie. A paliłam - ho, ho, ho i jeszcze > więcej. rzuciłam palenie (2 paczki dziennie) 16 lat temu - głównie z powodu nękających napadów suchego kaszlu - i szkoda by mi było wrócić - ale chwilami jednak żałuję, bo też widzę zbieżność wagi i palenia Odpowiedz Link
mammaja Re: Godzina 0 09.09.03, 13:48 Gratuluje decyzji.Moze bedziesz pisac blogga jak ci idzie.Ja sie dolacze,tylko musze sie podkurowac z wrzodem. Odpowiedz Link
marialudwika Re: Godzina 0 09.09.03, 14:10 A ja bym chetnie dolaczyla do niepalacych,mam tez suchy kaszel,hm. Niestety brak charakteru i chyba wrodzona nerwica mi przeszkadzaja Wstydze sie tyego.. ml Odpowiedz Link
wywrot53 Re: Godzina 0 09.09.03, 15:11 obydwie mamy ten sam problem palenie 2 paczek, kaszel, brak motywacji Odpowiedz Link
marialudwika Re: Godzina 0 09.09.03, 15:24 Brzydko z mojej strony,ale troche pociesza mnie fakt,ze nie jestem jedyna!! Pozdrawiam P.S.Moze wymyslimy jakis sposob by ograniczyc? Ja nie pale tylko jesli spie/lub czytam w lozku ksiazke/ i na spacerze z psami ml Odpowiedz Link
wywrot53 Re: Godzina 0 09.09.03, 16:11 U mnie niestety pozostaje tylko sen Nie wyobrażam sobie czytania bez dymku Ograniczyć? próbowałam, ale czym bardziej się starałam tym więcej paliłam Nawet szpital nie pomógł Po narkozie jak tylko otworzyłam gały tak się wściekałam, że dla świętego spokoju z łóżkiem wywleki mnie na papierosa Wtedy zrozumiałam, że ten nałóg mnie pokonał Poza tym, kiedy już zarządzam Godzinę 0,( raz w roku przed Sylwestrem) to różnorodnosć polega na przemiennym "spożywaniu" raz kawy raz papierosa. Ale mam nadzieję, że kiedyś dorosnę do decyzji czego i Tobie życzę Miłego popołudnia i silnej woli w ograniczaniu Odpowiedz Link
marialudwika Re: Godzina 0 09.09.03, 17:26 A,to ja to samo.Po operacji musialam sie "wyczolgac' na papierosa do smierdzacej grrrrrrrr! palarni,gdzie roilo sie od takich samych "madrych" jak ja ml Odpowiedz Link
wywrot53 Re: Godzina 0 10.09.03, 01:30 Jesteśmy obydwie super mądre dziewczyny )))) Szkoda, że nie przyznają Nobla w tej dziedzinie ))))) Odpowiedz Link
iremos Re: Godzina 0 09.09.03, 16:18 Dołaczam się: cel -15 od zaraz to znaczy już bez kolacji, tekturki zakupione Odpowiedz Link
jej_maz Re: Godzina 0 09.09.03, 16:31 No wiecie co! Toz to ja szukalem tyle czasu bratniej duszy a Wy tu tak z zaskoczenia! Jestem jeszcze nie przygotowany psychicznie ale szczerze zycze powodzenia! ))) Odpowiedz Link
em_em Re: Godzina 0 09.09.03, 18:36 iremos napisała: > Dołaczam się: > cel -15 > od zaraz to znaczy już bez kolacji, tekturki zakupione nawet nie wiesz jak mi miło )) Odpowiedz Link
iremos Re: Godzina 0 09.09.03, 19:20 A jak dopiero mnie )), przecież musze wejść dzisiaj na wagę. Czy mozemy wspierać się poza forum, np email? Odpowiedz Link
em_em Re: Godzina 0 09.09.03, 20:07 iremos napisała: > A jak dopiero mnie )), przecież musze wejść dzisiaj na wagę. Czy mozemy > wspierać się poza forum, np email? jasne )) przecież publicznie nie powiem ile ważę Odpowiedz Link
trium Re: Godzina 0 09.09.03, 19:03 OK, to ja tez od dzis zaczynam. Jem podwojna kolacje i trzy podwieczorki. Acha i ograniczam palenie. Moze w koncu bedzie mi cos za ciasne Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Godzina 0 09.09.03, 20:23 A więc zaczynamy! Błagam o jedno odchudzajcie się ostroznie. Jeśli dieta 1000 kalorii, to postarajcie sie bilansować nie tylko te nieszczęsne kalorie, ale tez ilość przyjmowanego białka, mikroelementów w tym żelaza. Tabele podające te wartości i normy dla kobiet sa wszędzie dostępne. Drobna dygresja - córka koleżanki jadła tylko bułki z serem uważając, że na tym polega dieta wegetariańska. Skończyło się wycieńczeniem organizmu, łącznie z zaburzeniami psychicznymi powstałymi na tym tle. Nie róbcie tego gwałtownie - nagła zmiana pozywienia jest szokiem dla organizmu. UWAGA. ja nie jestem dietetykiem, zajmuję się biochemią i moje rozważania taki mają charakter. Ale nie bójcie się, na tyle długo mam kontakt z różnymi choróbskami, by mieć pewność, że nikomu nie dam złej rady. Odpowiedz Link
em_em Re: Godzina 0 09.09.03, 20:29 a propos kalorii - nie takie to proste miałam taką nieładną krzywą cukrową - że dostałam od doktorów do przestrzegania tabelę "wymienników węglowodanowych" - z której to ku mojej rozpaczy wynika że moim wrogiem są owoce ( - podstawa większości diet Odpowiedz Link
iremos Re: Godzina 0 do wedrowca2 09.09.03, 20:34 Zaczynam od wyeliminowania pieczywa i słodyczy i kolacja najpózniej o 19tej.Twoje wypowiedzi też mnie zmobilizowały, a ten seler... Święta racja. ale jedzenie to też nałóg. Pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link
wedrowiec2 Zapalenie zołądka 09.09.03, 20:31 Jestem trochę zmęczona i czytając dzisiejsze wpisy nie zapamiętałam która z Szanownych Odchudzających się cierpi na zapalenie (wrzód) żołądka. Przepraszam cierpiącą, ale słodycze mogą powodować zaostrzenie objawów. to chyba jest jeszcze jeden powód, by z nicj zrezygnować. A poza tym najpierw - odstaw słodycze, wylecz żołądek, rozpocznij odchudzanie się.) Odpowiedz Link
mammaja Re: Zapalenie zołądka 09.09.03, 20:34 To bylam ja.Przedewszystkim odstaw papierosy - wiem,wiem.Jedz malo ,a regularnie,przynajmniej 5 razy dziennie,nie denerwuj sie tak! - to juz z gory napisalam te dalsze rady.Dzisiaj jestem na kaszce mannej.Uwielbiam.(na wodzie,czy tez tuczy?) Odpowiedz Link
em_em Re: Zapalenie zołądka 09.09.03, 22:32 generalnie wydaje mi się że indywidualny dobór diety odchudzającej polega na dobraniu jako dozwolonych tych pokarmów których delikwent nie lubi ) a poważnie - 19 była 3 i 1/2 godziny temu - przede mną minimum 4 godziny siedzenia - i co? przecież ja zeżrę klawisz po klawiszu !!!!! Odpowiedz Link
iremos Re: Zapalenie zołądka 09.09.03, 22:36 U mnie woda mineralna plus marchewka.... brrrr. Trzymaj sie jak i ja się trzymam Odpowiedz Link
piotr-61 Re: Zapalenie zołądka 09.09.03, 22:39 iremos napisała: > U mnie woda mineralna plus marchewka.... brrrr. Trzymaj sie jak i ja się > trzymam O! To mamy to samo menu. Woda z gazem czy bez? Wiesz, takie pytanie od smakosza do smakosza piotr Odpowiedz Link
meg_s Re: Zapalenie zołądka 09.09.03, 22:42 piotr-61 napisał: > iremos napisała: > > > U mnie woda mineralna plus marchewka.... brrrr. Trzymaj sie jak i ja się > > trzymam > > O! To mamy to samo menu. Woda z gazem czy bez? Wiesz, takie pytanie od > smakosza do smakosza hihi - grupa wsparcia niemal jak AA ))))))))) Odpowiedz Link
em_em Re: Zapalenie zołądka 09.09.03, 22:45 meg_s napisała: > hihi - grupa wsparcia niemal jak AA ))))))))) jasne - w grupie podobno raźniej a swoją drogą nie przygotowałam się - w lodówce same niezdrowe rzeczy- jakaś różowiutka szyneczka z tłuszczykiem... nie będę kontynuować Odpowiedz Link
meg_s Re: Zapalenie zołądka 10.09.03, 15:50 iremos napisała: > meg s, czy my się znamy? to całkiem niewykluczone, )))))) choć nie kojarzę jakieś inne forum? Odpowiedz Link
lablafox Re: Zapalenie zołądka 10.09.03, 10:26 piotr-61 napisał: > iremos napisała: > > > U mnie woda mineralna plus marchewka.... brrrr. Trzymaj sie jak i ja się > > trzymam > > O! To mamy to samo menu. Woda z gazem czy bez? Wiesz, takie pytanie od > smakosza do smakosza > > > piotr Woda mineralna TYLKO I WYŁĄCZNIE NIEGAZOWANA !!!!!! Pozdrawiam lablafox Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Zapalenie zołądka 09.09.03, 22:47 Klawisze są ciężkostrwne i wysokokaloryczne)) Nie katuj organizmu. Zawsze, no prawie zawsze, je dwie kolacje, bo inaczej zaczynam ssać ogon myszy (komputerowej). Reżim, reżimem, ale zjedz coś - "tekturkę" z kwaśnymi powidłami śliwkowymi czy coś innego, co masz w domu. Ja, mimo że od dziś też pragne starcic trochę wagi jadłam prawie normalnie. Nie zrobiłam tylko do popołudniowej herbaty grzanek z żółtym serem. Jutro nie będzie czegoś innego. Wolno - ale konsekwentnie. Upoważniam Was do wirtualnego "dania mi po uszach", gdy zacznę mentorsko przynudzać. Ale zrozumncie, niedługo zaczyna się rok akademicki, więc muszę nabierac wprawy) Odpowiedz Link
marialudwika Re: Zapalenie zołądka 09.09.03, 22:38 To Ty palisz???? Lubie kaszke manne na mleczku,ale chyba mi ono/mleczko/ szkodz,hm ml Odpowiedz Link
iremos Re: Zapalenie zołądka 09.09.03, 22:41 Nie wiem czy to do mnie? ale nie palę gdzies od 15lat, a kurzyłam strasznie. Pozdrawiam Odpowiedz Link
wedrowiec2 Do em-em 09.09.03, 22:55 Zjedz tą szyneczkę z tłuszczykiem, ale bez chleba i tekturki i innego pieczywa. Zamiast patrzec na klawiature oczyma duszy będziesz widziała tylko zawartość lodówki. Ja swoja szynkę, tez z tłuszczykiem zjadłam pół godziny temu. Z pomidorem. Do ML - ja nie palę,i nie paliłam. To tak jak z czekoladą. Rodzice, sami palący powiedzieli mi, gdy byłam nastoletnim dziecięciem, że skoro oni sami palą, to nie moga mi zabronić. Zniknął owoc zakazany Odpowiedz Link
marialudwika Re: Do Wszystkich 09.09.03, 23:05 Ide cos zjesc,ta szyneczka pobudzila moj apetyt,trudno..diete klade na bok ale zjem kawalek pysznego sera o nazwie Charakter,wolalabym szyneczke a raczej sam tluszczyk.....mniam!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! ml Odpowiedz Link
marialudwika Re: Do Wszystkich 09.09.03, 23:09 "Od" Waszego odchudzania to chyba wreszcie utyje!! Teraz jem melon z kremem,na deser bedzie tekturka ml Odpowiedz Link
marialudwika Re: Do Wszystkich 09.09.03, 23:14 To ostatni raz dzis o jedzeniu:piesek Toffi ukradl mi ser z biurka!!! Stanal na dwoch lapkach wyciagnal sie/jest elastyczny/ i hap,hap! ml Odpowiedz Link
mammaja Re: Do Wszystkich 09.09.03, 23:18 tekturka to jest takie pieczywko,najczesciej marki vasa, w kazdym razie ja takie jadam.Wglada i smakuje jak tekturka,juz wiesz? Odpowiedz Link
warum Re: Do Wszystkich 09.09.03, 23:21 Prcyzyjniej- to "tekturka falista" z wygladu /kolor i ksztalt/ a w smaku? A po co ma smakowac jak ma obrzydzac jedzenie?))))))dobranoc i przestncie juz o tym jedzeniu, chociaz do rana Odpowiedz Link
mammaja Re: Do Wszystkich 09.09.03, 23:50 No to ide sobie zrobic pyszna grzaneczke z tosteru z twarozkiem(chudym niestety!)ale jestem caly dzien na 1 kaszce! Odpowiedz Link
marialudwika Re: Do Wszystkich 09.09.03, 23:52 a ja jem dla odmiany tekturke,nawet mi smakuje-blonnik sie przyda dobranoc ml Odpowiedz Link
em_em Re: Godzina 0 10.09.03, 05:30 Dzień 2: jeszcze ciemno - to nie wiem jaki Humor: nienajgorszy Target no 2: 90/60/90 ))))))))) w związku z tym dzień zaczynam od 10 pompek i 10 "brzuszków" - na razie tyle żeby organizm nie przeżył szoku przysiady odpadają z powodu kolan myślałam o pływalni, ale właśnie wczoraj przeczytałam (na miejscowym forum że ta dostępna to "syf, smród, brud i ubóstwo" - skoro tyle tego to pewnie i grzybica ((( - może zaryzykuję ale nie dziś Odpowiedz Link
iremos Re: Godzina 0 10.09.03, 08:42 Witaj, dzień w środku kraju jest na razie chłodny, ale za to słoneczny. Marchewka na wszelki wypadek ostała się. Śniadanie: 2 tekturki, serek maślankowy, duzy pomidor i kawaaaaaaaaaaa z mlekiem. Na wage weszłam, Twojw wymiary dla mnie absolutnie nierealne. Wybieram sie w tym tygodniu na aquaaerobic, o brzuszkach pomysle. nie wszystko na raz. trzymajmy sie razem, to może sie wreszcie uda. Pozdrawiam serdecznie i miłego dnia (mimo wszystko) Odpowiedz Link
ypsilon Re: Godzina 0 10.09.03, 09:06 Kilka dni nieobecności, a tu tyle nowości. Może i ja sie przyłacze. Przeczytałam wszystkie wpisy, żeby sie dowiedziec, co to za tekturki. Musze spróbowac. Sama tez chętnie zrzucę co nieco. Ale stawiam raczej na ruch i ćwiczenia. Tylko nie wiem, kiedy. A czy przy komputerze spala sie kalorie? Może to wystarczy? Odpowiedz Link
lablafox Re: Godzina 0 10.09.03, 10:33 Dołączę i ja do Was , ale póki co muszę się pozbierać , bo rozsypałam się psychicznie , dokładnie , tak że nawet pisać mi się nie chce . Jestem jednak z Wami , czytam , czasami się uśmiechnę . Trzymajcie się . Pozdrawiam lablafox Odpowiedz Link
mammaja Re: Godzina 0 do lablafox 10.09.03, 10:56 Kazda z nas miewa stany depresyjne,ale zeby az sie rozsypac?Ty jestes dzielna kobieta,napewno sie pozbierasz,prawda?Bardzo jestes potrzebna na tym forum i ozdrowiencowi ,wiec "uszy do gory" i dalej do orki.(Kto powiedzial ,ze ludzie musza byc szczesliwi ? - cytat z 8 1/2 ).Musisz nam poradzic w sprawie Herbalifu (na GG).Serdecznosci! Odpowiedz Link
bbetka Re: Godzina 0 10.09.03, 11:12 Dzien dobry, jestem tu nowa, ale nie całkiem - poczytuję sobie to forum do początku pojawienia się, ale nie pisałam, bo cały czas brakuje mi do 40+...Teraz jakieś dwa miesiące i parę dni. Ale może mnie już przyjmiecie? Chętnie włączę się do grupy wspierającej, bo od połowy lipca dzielnie walczę z kilogramami. Przez pierwszy miesiąc udało mi się zgubić 4 kg, potem były wakacje...I na razie waga się utrzymuje, ale jeszcze parę kg mi zawadza. Popularne tekturki nawet lubię, a marchewkę kroję sobie z jabłuszkiem i popijam zieloną herbatą. mniam, mniam pozdrawiam deszczowo, bo u mnie uczciwie leje betka Odpowiedz Link
lablafox Re: Godzina 0 do lablafox 10.09.03, 19:52 mammaja napisała: > Kazda z nas miewa stany depresyjne,ale zeby az sie rozsypac?Ty jestes dzielna > kobieta,napewno sie pozbierasz,prawda?Bardzo jestes potrzebna na tym forum i > ozdrowiencowi ,wiec "uszy do gory" i dalej do orki.(Kto powiedzial ,ze ludzie > musza byc szczesliwi ? - cytat z 8 1/2 ).Musisz nam poradzic w sprawie > Herbalifu (na GG).Serdecznosci! Dziękuję mammajko za dobre słowa. To nie była depresja ale rozsypka ,spowodowana chyba przemęczeniem, zbieram się, oj zbieram . Pozdrawiam lablafox Odpowiedz Link
marialudwika Re: Godzina 0 10.09.03, 11:09 Czesc, Dzis jestem co nieco depresyjna i jest ponuro na dworze,grrrrr! Musze sie doprowadzic do ladu/niedawno wstlam/,fatalnie spalam,niebawem tu zawitam z tekturka w reku. ml Odpowiedz Link
em_em Re: Godzina 0 10.09.03, 13:10 ypsilon napisała: > A czy przy komputerze spala sie kalorie? z całą pewnością nie - gdyby tak było, to ja bym już była wiórkiem Odpowiedz Link
em_em Re: Godzina 0 10.09.03, 13:08 iremos napisała: > Twoje wymiary dla mnie absolutnie nierealne. to nie moje wymiary (choć w innym życiu niewiele brakowało) - to CEL ! )) Odpowiedz Link
emkakaes Re: Godzina 0 10.09.03, 13:20 Dzieki za wyjasnienia o "tekturkach"... Ja tez sie chce przylaczyc, choc wiem, ze najlepiej zrzucic te wstretne kilogramy po prostu nie zrac, czyli stosujac tzw. diete NZ. Ale co zrobic, jak trzeba nakarmic glodna rodzine i ile trzeba miec silnej woli, zeby sie nie dac skusic na te wszystkie pysznosci na stole?!!! Pozdrawiam wszystkich! Odpowiedz Link
em_em Re: Godzina 0 10.09.03, 13:25 emkakaes napisała: > tzw. diete NZ. właśnie dziś miałam wspomnieć o cudownej diecie Hanki Bielickeij NŻD= Nie żryj dużo > Ale co zrobic, jak trzeba nakarmic glodna rodzine i ile trzeba > miec silnej woli, zeby sie nie dac skusic na te wszystkie pysznosci na > stole?!!! a w dodatku rodzina za cholerę nie chce się tknąć dietetycznych pyszności Odpowiedz Link
bbetka Re: Godzina 0 10.09.03, 13:38 Najpierw niestety trzba sobie uświadomić, że ta dieta to nie na chwilę, ale na zawsze...Co oznacza zmianę nawyków żywieniowych (( Banał, ale prawdziwy. Ja w związku z tym staram się jeść to co lubię (szczęśliwie nie gustuję w golonce, za to gubią mnie słodycze), ale w małych ilościach i rzeczywiście 5 razy dziennie. Rodzinę karmię normalnie, a sobie z rzeczy baaardzo zakazanych wydzielam malusieńkie porcje. Na razie działa. Życzę wszyskim (i sobie!) wytrwałości betka Odpowiedz Link
iremos Re: Godzina 0 10.09.03, 13:51 Tak też miałam na myśli, lubie cele realne. Jak leci? Odpowiedz Link
iremos Re: Godzina 0 10.09.03, 13:52 Poprzedni post do em em. Witam serdecznie nastepne chetne Odpowiedz Link
marialudwika Re: Godzina 0 10.09.03, 14:11 Witam, Nie wiem,czy mozna tu dolaczyc???Bo ja jesc musze,ale "za to " od dzis staram sie ograniczyc palenie-a to jest tak samo trudne jak niejedzenie lub ograniczenie jedzenia.Pozdrawiam Was i wspieram moralnie ml Odpowiedz Link
em_em Re: Godzina 0 10.09.03, 14:01 iremos napisała: > Tak też miałam na myśli, lubie cele realne. Jak leci? że środkowy nierealny - to fakt, ale fajnie sobie pomarzyć na razie na fali entuzjazmu nieźle - zniechęcenie przyjdzie później, kiedy po dwóch tygodniach "na głodzie" waga będzie stała nadal jak zaklęta Odpowiedz Link
bbetka Re: Godzina 0 10.09.03, 14:07 Mnie pomogły takie "etapy" spadku wagi, które widziałam w tabelach kalorii. Nastawiłam się że ta waga spada-stoi-spada-stoi-stoi-stoi-spada itd. Jest też napisane dlaczego. To mi pozwoliło przetrwać te okresy stoi-stoi.... betka Odpowiedz Link
em_em Re: Godzina 0 10.09.03, 14:08 to ciekawe - nie wiedziałam dobrze że to napisałaś - nie ma to jak "grupa wsparcia" ))))) Odpowiedz Link
bbetka Re: Godzina 0 10.09.03, 14:35 Ja mam taką małą książeczkę "Kalorie w kromce, łyżce, plasterku", wydaną przez Wydawnictwo "Wektor", a także dodatek do miesięcznika "Vita"-Licz i chudnij, tabela kalorii i punktów. I tam te etapy znalazłam. betka Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Godzina 0 10.09.03, 15:31 Witajcie - nawiązując do wsześniejszych Waszych wypowiedzi. W naszej, szeroko rozumianej cywilizacji pokutuje mit kalorri, jako wzorca energetycznego. Pomijając fakt, że są to kilokalorie, to nie mogą one byc odzwierciedleniem diety. Są one tylko jednym ze wskaźników. Em-em napisała o równowaznikach węglowodanowych. Sa to tablice "przekładające" wartość danego produktu na ilość węglowodanów, czyli cukrów. Owoce, mające mało kalorii zawierają dużo łatwo przyswajalnych cukrów. Także niektóre warzywa np. marchew, ma bardzo mało kalorii, ale ma wysoki indeks glikemiczny. Wskażnik ten oznacza jakiej ilości cukru odpowiada dany produkt. Wracam do marchewki Ma ona jako surowe warzywo indeks glikemiczny równy ok. 16. Ale u tej samej polecanej przeze mnie marchewki, po ugotowaniu, indeks glikemiczny wzrasta do prawie 50 (bardzo wysoki). Przyczyna jest prozaiczna - gotowanie jej powoduje częściowy rozkład niektórych składników marchewki do bardziej prostych, z których organizm wytwarza cukry. Ze zjedzonej surowej marchewki organizm sam nie jest w stanie wyprodukować tylu cukrów. Odpowiedz Link
iremos Re: Godzina 0 do wedrowca2 10.09.03, 18:50 Witam również i dziekuje za cenne informacje. Czy można prosic jeszcze parę takich pułapek glikemicznych, jak z tą marchewką, badz jakieś zródło. Czy dieta cukrzycowa byłaby dobra przy naszym odchudzaniu? Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Godzina 0 do wedrowca2 10.09.03, 19:46 Dzięki za miłe słowa. Słuchając Faktów usiłowałam odszukać wykazu z indeksami glikemicznymi. Jutro, gdy będę w pracy (ale mam urlop) wezmę od koleżanki, która zajmuje się m.in. dietetyką. Nie można jednoznacznie powiedzieć, że dieta cukrzycowa powinna być zalecana przy odchudzaniu się osób zdrowych. Inna dieta obowiązuje cukrzyków leczonych insuliną, inna tabletkami. Sądzę, że dieta osób odchudzjących się powinna być zbliżona do diety osób z cukrzycą, ale leczonych tylko dietą!!!, u których jedną z najważniejszych spraw jest odtłuszczenie organizmu. Zalecenia takie, o jakich wspominałam: eliminacja cukrów, pieczywa. I ruch. Odpowiedz Link
ewelina10 Re: Godzina 0 do wedrowca2 10.09.03, 19:56 Fajnie, że mamy na gorąco bezpłatne porady dietetyczne. Ciekawa jestem, o ile nasze forum odchudzi się za 1 miesiąc)) Gorąco pozdrawiam Odpowiedz Link
piotr-61 Re: Godzina 0 do wedrowca2 10.09.03, 21:33 ewelina10 napisała: > Ciekawa jestem, o ile nasze forum odchudzi się za 1 miesiąc)) Nie wiem czy moge tak "miedzy wodke i zakaske" ale podam moj wynik, z ktorego jestem bardzo dumny. Zaczalem 12.08. i dzisiejszy wynik brzmi: -8 kg. Do statystyki forumowej chyba sie nie liczy, co? pozdr. piotr Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Godzina 0 do wedrowca2 10.09.03, 21:38 8 kilogramów w miesiąc? Błagam - zacznij dbać o siebie i zwolnij tempo)) Inaczej znikniesz z pola widzenia. A jeśli nie znikniesz, to efekt jo-jo będzie przerażający. Odpowiedz Link
piotr-61 Re: Godzina 0 do wedrowca2 10.09.03, 21:44 wedrowiec2 napisała: > 8 kilogramów w miesiąc? Błagam - zacznij dbać o siebie i zwolnij tempo)) > Inaczej znikniesz z pola widzenia. A jeśli nie znikniesz, to efekt jo-jo będzie > > przerażający. Twojej reakcji wlasnie sie troche balem. Dobrze, ze nie napisalem JAK ja te 8kg stracilem. Chyba przyslalabys tu zaraz karetke pogotowia )) Tego znikania to sie tak bardzo bac nie musze Mam jeszcze "male" 20 do zrzucenia. Przy okazji. Ktora z teorii na temat wagi idealnej Ty wyznajesz? Z tego co slyszalem to regula "waga = wzrost(w cm) - 100" jest juz przestarzala. piotr Odpowiedz Link
ewelina10 Re: Godzina 0 do wedrowca2 10.09.03, 21:43 piotr-61 napisał: > jestem bardzo dumny. Zaczalem 12.08. i dzisiejszy wynik brzmi: -8 kg. Co tydzień 2 kg??? Uważaj na efekt jojo PS' :-# Odpowiedz Link
emkakaes Re: Godzina 0 do wedrowca2 11.09.03, 00:30 Strasznie sie zdenerwowalam. Myslalam, ze znajde tu jakies bratnie dusze i ciala, co to maja np. 162 cm i waza, powiedzmy 75 kg i rzeczywiscie chca schudnac i wspierac sie wzajemnie, a tu odzywa sie taka chudzina i kluje szkieletem czlowieka w oczy, gruchajac radosnie o marchewkach i obliczaniu masy. A fe! Odpowiedz Link
iremos Re: Godzina 0 do wedrowca2 10.09.03, 20:06 Wielkie dzięki, czuje, że ta dieta to jest to dla mnie. Miłego urlopu ) Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Godzina 0 10.09.03, 22:11 Określenie naleznej masy ciała nie jest jednoznaczne. Przyjmuje się, że od wzrostu (w cm) należy odjąć 100. Od otrzymanej wartości odejmujemy 5% dla kobiet a 8% dla mężczyzn. Nie jest to dobry wskaźnik otłuszczenia ciała. Lepiej stosowac wskaźnik BMI (body mass index). Liczymy go dzieląc wagę przez wzrost (w metrach) podniesiony do kwadratu. Jego wartość prawidłowa wynosi poniżej 25. Do 30 - nadwaga, powyżej 30 - otyłość. Wartości podałam wg "Chorób wewnętrznych" F. Kokota Odpowiedz Link
em_em Re: Godzina 0 10.09.03, 22:15 ha - to jeszcze nie otyłość ))) a może prościej będzie jak urosnę???? Odpowiedz Link
piotr-61 Re: Godzina 0 10.09.03, 22:20 Zgadza sie. O BMI tez czytalem. Myslalem, ze moze nasi wspaniali medycy wymyslili znowu cos nowego Niech sobie policze: moja waga powinna byc mniejsza niz: wg. pierwszej metody (181-100)-6,48=74,52kg wg. IBM 1,81*1,81*25=81,9kg No to jesli sie nie pomylilem to pozwole sobie zostac przy IBM piotr Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Godzina 0 10.09.03, 22:53 Gdy sama mam watpliwości wolę cytowac innych)) Ważę 55 kg, wzrost 1,65. BMI 20. Wg jednej teorii powinnam ważyć 61,75 kr; wg drugiej (przyjmując BMI 23) 62,6. I co ? mam przytyć 6-7 kg. Planuje obniżke wagi o 3 kg. Powód jest bardzo prozaiczny. Otóż ja nie prawie nie kupuję ubrań. Moja liczna a szczupła rodzina z Niemiec bardzo lubi zmieniać zawartość szafy. Moja szafa dzieki temu tez robi się zasobniejsza. Oni trzymają wagę - muszę i ja. Odpowiedz Link
piotr-61 Re: Godzina 0 10.09.03, 22:58 wedrowiec2 napisała: > Gdy sama mam watpliwości wolę cytowac innych)) Ważę 55 kg, wzrost 1,65. BMI > 20. Troszku malo... >Wg jednej teorii powinnam ważyć 61,75 kr; wg drugiej (przyjmując BMI 23) > 62,6. I co ? mam przytyć 6-7 kg. Chyba nie zrozumialas mojej intencji. Pisze, ze wybieram IBM bo wedlug niego powinienem mniej na wadze stracic niz wedlug tego drugiego. Poniewaz odchudzanie raczej do moich hobby nie nalezy dlatego ten wybor > Planuje obniżke wagi o 3 kg. Powód jest bardzo > > prozaiczny. Otóż ja nie prawie nie kupuję ubrań. Moja liczna a szczupła rodzina z Niemiec bardzo lubi zmieniać zawartość szafy. Moja szafa dzieki temu > tez robi się zasobniejsza. Oni trzymają wagę - muszę i ja. To ostatnie to serio? Czy tez sobie na zarty pozwalasz? piotr Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Godzina 0 10.09.03, 23:06 Serio, serio. Noszę ubrania "z odzysku". Często dostaję nigdy nie używane. Dobrze, że preferujemy ten sam styl. Gorzej by było gdybym została zasypana tiulami, jedwabiami i aksamitami. Zupełnie nie pasowałyby do plecaka wędrowca) Z tym BMI jak widzisz trudno jest dojść do ładu. Faktem jest jednak, że u pacjentów rutynowo oblicza się BMI. Często też wykonywane są pomiary zawartości tłuszczu w organiźmie. Odpowiedz Link
piotr-61 Re: Godzina 0 10.09.03, 23:11 wedrowiec2 napisała: > Serio, serio. Noszę ubrania "z odzysku". Moje zaskoczenie wcale nie z tego tytulu. Troche mnie zaskoczylo, ze swoja wage (a wiec rowniez zdrowie i samopoczucie) "dopasowujesz" do ciuchow. Nie znam sie wprawdzie na tym ale wydaje mi sie, ze 55kg przy 165cm to juz chyba troche malo. A ty chcesz jeszcze chudnac?! piotr Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Godzina 0 10.09.03, 22:27 W Herbaciarni podałam kilka minut temu przepis na nalewkę na suszonych śliwkach. Zajrzałam teraz do Googli i znalazłam interesujące nas informacje o tych pomarszczonych owocach. www.promocjazdrowia.pl/suszonesliwki.htm newsweek.redakcja.pl/archiwum/artykul.asp?Artykul=1491 Sądzę, że możemy zacząć je konsumować) Odpowiedz Link
piotr-61 Re: Godzina 0 10.09.03, 22:31 wedrowiec2 napisała: > Sądzę, że możemy zacząć je konsumować) O! Z tym to prosze baaardzo ostroznie! Kiedys kupilem sobie butelke soku z suszonych sliwek. Ot taki mialem apetyt. Oczywiscie nie przeczytalem na etykiecie, ze sok ten nalezy spozywac w ilosciach bardzo ograniczonych i poniewaz calkiem niezle smakowal wypilem cala litrowa butelke w ciagu kilku godzin. Boszzzzz... co ja pozniej mialem. O trzeciej w nocy zona przyszla sie spytac czy ma mi koldre i poduszke do WC przyniesc. piotr Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Godzina 0 10.09.03, 22:34 Zanim doczytałam do końca twój wpis już zaczęłam śmiać się. UWAGA!!!! Suszone śliwki jemy z umiarem - po kilka dziennie. Jeśli ktoś wątpi - może kontaktowac się z Piotrem-61. Jest śliwkowym ekspertem. Odpowiedz Link
piotr-61 Re: Godzina 0 10.09.03, 22:39 wedrowiec2 napisała: > Jest śliwkowym ekspertem. I to jaaaaakim! Sluze rada. Fotek z miejsca wydarzenia co prawda nie ma ale moge bardzo ekspresyjnie opowiedziec. piotr Odpowiedz Link
marialudwika Re: Godzina 0 10.09.03, 23:17 Wspaniala informacja!!Natychmiast zaczynam kuracje odmladzajaco-tuczaca slweczkami!!Zreszta zawsze dodaje je do pieczonego schabu,ma sie te intuicje!! ml Odpowiedz Link
jej_maz Re: Godzina 0 11.09.03, 02:03 Jestem klasycznie na Was wszyskich wsciekly; tak z zaskokczenia. Zamiast dac pare dni na koncentracje to Wy tak zza winkla, po ciemku i od tylu Jasne ze trzymam kciuki, ale kto bedzi trzymal za mnie? I z kim ja sie bede meczyl? Przynajmniej czytajcie uwaznie uwagi Wedrowca - zdrowie najwaznieszje! PS. Palilem bardzo duzo przez bardzo dlugo (17 lat) i 12 lat temu bylem na zbiorowej sesji hipnozy; od tego momentu nie mialem papierosa w ustach. No, od roku podpalam cygara, ale to raz na tydzien i nie musze. Moze komus ta uwaga sie przyda? Odpowiedz Link
em_em Re: Godzina 0 11.09.03, 03:35 jej_maz napisał: > Jestem klasycznie na Was wszyskich wsciekly; tak z zaskokczenia. Zamiast dac > pare dni na koncentracje to Wy tak zza winkla, po ciemku i od tylu wiele na to wskazuje, że takie "nagłe" akcje są skuteczniejsze - np nikt nie zdążył się najeść na zapas Odpowiedz Link
em_em Re: Godzina 0 11.09.03, 07:01 Dzień 3: mżawka Humor: "pod psem" Cel nr 3: oddychać bez trudu w spodniach narciarskich w związku z nadchodzącą zimą, dorzucam do ćwiczeń "stołeczek" narciaeski - na razie 20 sekund Odpowiedz Link
em_em Re: Godzina 0 11.09.03, 09:59 co powiecie na takie drugie śniadanie (uprzedzam: to eksperyment, ale testuję właśnie na sobie) pół selera zetrzeć na tarce, wkroić po kilka śliwek suszonych i świeżych, 3 łyżki kefiru z odrobiną majonezu zmieszać i wlać ja już nie dosalam, ale jestem wyjątkowo "małosolna" Odpowiedz Link
iremos Re: Godzina 0 11.09.03, 10:23 Witam, sałatka bardzo dobra, ale jednak kaloryczna, to znaczy ile tych śliwek? Może cały seler trzy suszone śliwki ciut jogurtu? Smacznego i miłego dnia dla wszystkich odchudzajacych sie i chcacych przytyć, czy też rzucić palenie Odpowiedz Link
meg_s Re: Godzina 0 11.09.03, 10:29 iremos napisała: > ... jednak kaloryczna ?? po 3 śliwki każdego rodzaju, a majonezu pół łyżeczki do herbaty, żeby tylko ten kefir nie spłynął od razu na dno Odpowiedz Link
iremos Re: Godzina 0- do meg_s 11.09.03, 10:42 Jak wedrowiec2 napisała jedna sliwka = 40 kalorii, czyli razy 6 to same śliweczki już 240kal. na 1000 kal dziennie....... Sorry Odpowiedz Link
em_em Re: Godzina 0- do meg_s 11.09.03, 10:45 iremos napisała: > Jak wedrowiec2 napisała jedna sliwka = 40 kalorii, Łojezuuuuuuuuuuu - gdzie napisała??? czy teraz powinnam ? ooops, nie będę kontynuować Odpowiedz Link
iremos Re: Godzina 0- do meg_s 11.09.03, 10:48 we wczorajszym poscie z 22.29, jest odnośnik na temat śliwek i tam to masz Odpowiedz Link
mammaja Re: Godzina 0 11.09.03, 10:48 Z zazdroscia czytam i gratuluje em-em .Natychmiast dolaczylabym,ale jak mam we wtorek jechac na wakacje,gdzie trudno mi bedzie zachowac zelazna diete,to dolacze pozniej.Narazie bede czytac i utwierdzac sie w postanowieniach.Za to na wyjezdzie bedzie wiecej plywania i ruchu i nowa motywacja do podjecia diety.Milego dnia dla wszystkich glodnych! Odpowiedz Link