09.09.03, 13:18
Dzień 1: słoneczny
Humor: jeszcze dobry
Cel: -15 kg

no dobra - idę kupić "tekturki" (a może tego też nie wolno?) - i zaczynam od
zaraz
Obserwuj wątek
    • ewelina10 Re: Godzina 0 09.09.03, 13:30
      em_em - trzymam za Ciebie mocno kciuki. Aż do bólu.
      U mnie się zaczęło w odwrotnym kierunku - odkąd rzuciłam papierosy, tzn od
      26.01.2003 zapomniałam, że miałam rozmiar 36.
      Codziennie się motam z tym. Nawet się zastanawiam, czy nie wrócić do palenia.
      Chociaż wcale mnie do nich nie ciągnie. A paliłam - ho, ho, ho i jeszcze
      więcej.smile
      • em_em Re: Godzina 0 09.09.03, 13:36
        ewelina10 napisała:

        > em_em - trzymam za Ciebie mocno kciuki. Aż do bólu.
        > U mnie się zaczęło w odwrotnym kierunku - odkąd rzuciłam papierosy, tzn od
        > 26.01.2003 zapomniałam, że miałam rozmiar 36.
        > Codziennie się motam z tym. Nawet się zastanawiam, czy nie wrócić do palenia.
        > Chociaż wcale mnie do nich nie ciągnie. A paliłam - ho, ho, ho i jeszcze
        > więcej.smile

        rzuciłam palenie (2 paczki dziennie) 16 lat temu - głównie z powodu nękających
        napadów suchego kaszlu - i szkoda by mi było wrócić - ale chwilami jednak
        żałuję, bo też widzę zbieżność wagi i palenia
        • mammaja Re: Godzina 0 09.09.03, 13:48
          Gratuluje decyzji.Moze bedziesz pisac blogga jak ci idzie.Ja sie dolacze,tylko
          musze sie podkurowac z wrzodem.
        • mammaja Re: Godzina 0 09.09.03, 13:48
          • marialudwika Re: Godzina 0 09.09.03, 14:10
            A ja bym chetnie dolaczyla do niepalacych,mam tez suchy kaszel,hm.
            Niestety brak charakteru i chyba wrodzona nerwica mi przeszkadzaja
            Wstydze sie tyego..
            ml
            • wywrot53 Re: Godzina 0 09.09.03, 15:11
              obydwie mamy ten sam problem wink
              palenie 2 paczek, kaszel, brak motywacji sad
              • marialudwika Re: Godzina 0 09.09.03, 15:24
                Brzydko z mojej strony,ale troche pociesza mnie fakt,ze nie jestem jedyna!!
                Pozdrawiam
                P.S.Moze wymyslimy jakis sposob by ograniczyc?
                Ja nie pale tylko jesli spie/lub czytam w lozku ksiazke/ i na spacerze z psami
                ml
                • wywrot53 Re: Godzina 0 09.09.03, 16:11
                  U mnie niestety pozostaje tylko sen sad
                  Nie wyobrażam sobie czytania bez dymku sad
                  Ograniczyć? próbowałam, ale czym bardziej się starałam tym więcej paliłam sad
                  Nawet szpital nie pomógł sad Po narkozie jak tylko otworzyłam gały tak się
                  wściekałam, że dla świętego spokoju z łóżkiem wywleki mnie na papierosa sad
                  Wtedy zrozumiałam, że ten nałóg mnie pokonał sad
                  Poza tym, kiedy już zarządzam Godzinę 0,( raz w roku przed Sylwestrem) to
                  różnorodnosć polega na przemiennym "spożywaniu" raz kawy raz papierosa.
                  Ale mam nadzieję, że kiedyś dorosnę do decyzji wink
                  czego i Tobie życzę smile
                  Miłego popołudnia i silnej woli w ograniczaniu smile
                  • marialudwika Re: Godzina 0 09.09.03, 17:26
                    A,to ja to samo.Po operacji musialam sie "wyczolgac' na papierosa do
                    smierdzacej grrrrrrrr! palarni,gdzie roilo sie od takich samych "madrych" jak
                    ja

                    ml
                    • wywrot53 Re: Godzina 0 10.09.03, 01:30
                      Jesteśmy obydwie super mądre dziewczyny smile))))
                      Szkoda, że nie przyznają Nobla w tej dziedzinie smile)))))
    • iremos Re: Godzina 0 09.09.03, 16:18
      Dołaczam się:
      cel -15
      od zaraz to znaczy już bez kolacji, tekturki zakupione
      • jej_maz Re: Godzina 0 09.09.03, 16:31
        No wiecie co! Toz to ja szukalem tyle czasu bratniej duszy a Wy tu tak z
        zaskoczenia! Jestem jeszcze nie przygotowany psychicznie ale szczerze zycze
        powodzenia! smile)))
      • em_em Re: Godzina 0 09.09.03, 18:36
        iremos napisała:

        > Dołaczam się:
        > cel -15
        > od zaraz to znaczy już bez kolacji, tekturki zakupione

        nawet nie wiesz jak mi miło smile))
        • iremos Re: Godzina 0 09.09.03, 19:20
          A jak dopiero mnie smile)), przecież musze wejść dzisiaj na wagę. Czy mozemy
          wspierać się poza forum, np email?
          • em_em Re: Godzina 0 09.09.03, 20:07
            iremos napisała:

            > A jak dopiero mnie smile)), przecież musze wejść dzisiaj na wagę. Czy mozemy
            > wspierać się poza forum, np email?

            jasne smile))
            przecież publicznie nie powiem ile ważę wink
    • trium Re: Godzina 0 09.09.03, 19:03
      OK, to ja tez od dzis zaczynam. Jem podwojna kolacje i trzy podwieczorki. Acha
      i ograniczam palenie. Moze w koncu bedzie mi cos za ciasnewink
    • wedrowiec2 Re: Godzina 0 09.09.03, 20:23
      A więc zaczynamy! Błagam o jedno odchudzajcie się ostroznie. Jeśli dieta 1000
      kalorii, to postarajcie sie bilansować nie tylko te nieszczęsne kalorie, ale
      tez ilość przyjmowanego białka, mikroelementów w tym żelaza. Tabele podające te
      wartości i normy dla kobiet sa wszędzie dostępne. Drobna dygresja - córka
      koleżanki jadła tylko bułki z serem uważając, że na tym polega dieta
      wegetariańska. Skończyło się wycieńczeniem organizmu, łącznie z zaburzeniami
      psychicznymi powstałymi na tym tle.
      Nie róbcie tego gwałtownie - nagła zmiana pozywienia jest szokiem dla organizmu.
      UWAGA. ja nie jestem dietetykiem, zajmuję się biochemią i moje rozważania taki
      mają charakter. Ale nie bójcie się, na tyle długo mam kontakt z różnymi
      choróbskami, by mieć pewność, że nikomu nie dam złej rady.
      • em_em Re: Godzina 0 09.09.03, 20:29
        a propos kalorii - nie takie to proste
        miałam taką nieładną krzywą cukrową - że dostałam od doktorów do przestrzegania
        tabelę "wymienników węglowodanowych" - z której to ku mojej rozpaczy wynika że
        moim wrogiem są owoce sad( - podstawa większości diet
        • iremos Re: Godzina 0 do wedrowca2 09.09.03, 20:34
          Zaczynam od wyeliminowania pieczywa i słodyczy i kolacja najpózniej o
          19tej.Twoje wypowiedzi też mnie zmobilizowały, a ten seler... Święta racja. ale
          jedzenie to też nałóg. Pozdrawiam serdecznie
      • wedrowiec2 Zapalenie zołądka 09.09.03, 20:31
        Jestem trochę zmęczona i czytając dzisiejsze wpisy nie zapamiętałam która z
        Szanownych Odchudzających się cierpi na zapalenie (wrzód) żołądka. Przepraszam
        cierpiącą, ale słodycze mogą powodować zaostrzenie objawów. to chyba jest
        jeszcze jeden powód, by z nicj zrezygnować. A poza tym najpierw - odstaw
        słodycze, wylecz żołądek, rozpocznij odchudzanie się.smile)
        • mammaja Re: Zapalenie zołądka 09.09.03, 20:34
          To bylam ja.Przedewszystkim odstaw papierosy - wiem,wiem.Jedz malo ,a
          regularnie,przynajmniej 5 razy dziennie,nie denerwuj sie tak! - to juz z gory
          napisalam te dalsze rady.Dzisiaj jestem na kaszce mannej.Uwielbiam.(na
          wodzie,czy tez tuczy?)
          • em_em Re: Zapalenie zołądka 09.09.03, 22:32
            generalnie wydaje mi się że indywidualny dobór diety odchudzającej polega na
            dobraniu jako dozwolonych tych pokarmów których delikwent nie lubi wink)

            a poważnie - 19 była 3 i 1/2 godziny temu - przede mną minimum 4 godziny
            siedzenia - i co? przecież ja zeżrę klawisz po klawiszu !!!!!
            • iremos Re: Zapalenie zołądka 09.09.03, 22:36
              U mnie woda mineralna plus marchewka.... brrrr. Trzymaj sie jak i ja się trzymam
              • piotr-61 Re: Zapalenie zołądka 09.09.03, 22:39
                iremos napisała:

                > U mnie woda mineralna plus marchewka.... brrrr. Trzymaj sie jak i ja się
                > trzymam

                O! To mamy to samo menu. Woda z gazem czy bez? Wiesz, takie pytanie od
                smakosza do smakosza smile


                piotr
                • meg_s Re: Zapalenie zołądka 09.09.03, 22:42
                  piotr-61 napisał:

                  > iremos napisała:
                  >
                  > > U mnie woda mineralna plus marchewka.... brrrr. Trzymaj sie jak i ja się
                  > > trzymam
                  >
                  > O! To mamy to samo menu. Woda z gazem czy bez? Wiesz, takie pytanie od
                  > smakosza do smakosza smile


                  hihi - grupa wsparcia niemal jak AA smile)))))))))
                  • em_em Re: Zapalenie zołądka 09.09.03, 22:45
                    meg_s napisała:

                    > hihi - grupa wsparcia niemal jak AA smile)))))))))

                    jasne - w grupie podobno raźniej smile
                    a swoją drogą nie przygotowałam się - w lodówce same niezdrowe rzeczy- jakaś
                    różowiutka szyneczka z tłuszczykiem... nie będę kontynuować
                  • iremos Re: Zapalenie zołądka 09.09.03, 22:46
                    czy my sie może znamy?
                    • iremos Re: Zapalenie zołądka 09.09.03, 22:54
                      meg s, czy my się znamy?
                      • meg_s Re: Zapalenie zołądka 10.09.03, 15:50
                        iremos napisała:

                        > meg s, czy my się znamy?

                        to całkiem niewykluczone, smile)))))) choć nie kojarzę
                        jakieś inne forum?
                • iremos Re: Zapalenie zołądka 09.09.03, 22:44
                  Bez gazu, ale czasem woda ognista
                • lablafox Re: Zapalenie zołądka 10.09.03, 10:26
                  piotr-61 napisał:

                  > iremos napisała:
                  >
                  > > U mnie woda mineralna plus marchewka.... brrrr. Trzymaj sie jak i ja się
                  > > trzymam
                  >
                  > O! To mamy to samo menu. Woda z gazem czy bez? Wiesz, takie pytanie od
                  > smakosza do smakosza smile
                  >
                  >
                  > piotr

                  Woda mineralna TYLKO I WYŁĄCZNIE NIEGAZOWANA !!!!!!
                  Pozdrawiam lablafox
            • wedrowiec2 Re: Zapalenie zołądka 09.09.03, 22:47
              Klawisze są ciężkostrwne i wysokokalorycznesmile)) Nie katuj organizmu. Zawsze, no
              prawie zawsze, je dwie kolacje, bo inaczej zaczynam ssać ogon myszy
              (komputerowej). Reżim, reżimem, ale zjedz coś - "tekturkę" z kwaśnymi powidłami
              śliwkowymi czy coś innego, co masz w domu. Ja, mimo że od dziś też pragne
              starcic trochę wagi jadłam prawie normalnie. Nie zrobiłam tylko do
              popołudniowej herbaty grzanek z żółtym serem. Jutro nie będzie czegoś innego.
              Wolno - ale konsekwentnie.
              Upoważniam Was do wirtualnego "dania mi po uszach", gdy zacznę mentorsko
              przynudzać. Ale zrozumncie, niedługo zaczyna się rok akademicki, więc muszę
              nabierac wprawysmile)
          • marialudwika Re: Zapalenie zołądka 09.09.03, 22:38
            To Ty palisz????
            Lubie kaszke manne na mleczku,ale chyba mi ono/mleczko/ szkodz,hm
            ml
            • iremos Re: Zapalenie zołądka 09.09.03, 22:41
              Nie wiem czy to do mnie? ale nie palę gdzies od 15lat, a kurzyłam strasznie.
              Pozdrawiam
              • wedrowiec2 Do em-em 09.09.03, 22:55
                Zjedz tą szyneczkę z tłuszczykiem, ale bez chleba i tekturki i innego pieczywa.
                Zamiast patrzec na klawiature oczyma duszy będziesz widziała tylko zawartość
                lodówki. Ja swoja szynkę, tez z tłuszczykiem zjadłam pół godziny temu. Z
                pomidorem.
                Do ML - ja nie palę,i nie paliłam. To tak jak z czekoladą. Rodzice, sami palący
                powiedzieli mi, gdy byłam nastoletnim dziecięciem, że skoro oni sami palą, to
                nie moga mi zabronić. Zniknął owoc zakazany
                • emkakaes Re: Do em-em 09.09.03, 23:04
                  Co to jest "tekturka"?
                  • iremos Re: Do em-em 09.09.03, 23:07
                    tekturka to pieczywo chrupkie np. WASA
                • marialudwika Re: Do Wszystkich 09.09.03, 23:05
                  Ide cos zjesc,ta szyneczka pobudzila moj apetyt,trudno..diete klade na bok ale
                  zjem kawalek pysznego sera o nazwie Charakter,wolalabym szyneczke a raczej sam
                  tluszczyk.....mniam!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                  ml
                  • marialudwika Re: Do Wszystkich 09.09.03, 23:09
                    "Od" Waszego odchudzania to chyba wreszcie utyje!!
                    Teraz jem melon z kremem,na deser bedzie tekturka
                    ml
                    • marialudwika Re: Do Wszystkich 09.09.03, 23:14
                      To ostatni raz dzis o jedzeniu:piesek Toffi ukradl mi ser z biurka!!!
                      Stanal na dwoch lapkach wyciagnal sie/jest elastyczny/ i hap,hap!
                      ml
                  • mammaja Re: Do Wszystkich 09.09.03, 23:18
                    tekturka to jest takie pieczywko,najczesciej marki vasa, w kazdym razie ja
                    takie jadam.Wglada i smakuje jak tekturka,juz wiesz?
                    • warum Re: Do Wszystkich 09.09.03, 23:21
                      Prcyzyjniej- to "tekturka falista" z wygladu /kolor i ksztalt/ a w smaku? A po
                      co ma smakowac jak ma obrzydzac jedzenie?smile))))))dobranoc i przestncie juz o
                      tym jedzeniu, chociaz do ranasmile
                      • mammaja Re: Do Wszystkich 09.09.03, 23:50
                        No to ide sobie zrobic pyszna grzaneczke z tosteru z twarozkiem(chudym
                        niestety!)ale jestem caly dzien na 1 kaszce!
                        • marialudwika Re: Do Wszystkich 09.09.03, 23:52
                          a ja jem dla odmiany tekturke,nawet mi smakuje-blonnik sie przyda
                          dobranoc
                          ml
    • em_em Re: Godzina 0 10.09.03, 05:30
      Dzień 2: jeszcze ciemno - to nie wiem jaki
      Humor: nienajgorszy
      Target no 2: 90/60/90 smile)))))))))

      w związku z tym dzień zaczynam od 10 pompek i 10 "brzuszków" - na razie tyle
      żeby organizm nie przeżył szoku wink przysiady odpadają z powodu kolan
      myślałam o pływalni, ale właśnie wczoraj przeczytałam (na miejscowym forum smile
      że ta dostępna to "syf, smród, brud i ubóstwo" - skoro tyle tego to pewnie i
      grzybica sad((( - może zaryzykuję ale nie dziś
      • iremos Re: Godzina 0 10.09.03, 08:42
        Witaj,
        dzień w środku kraju jest na razie chłodny, ale za to słoneczny. Marchewka na
        wszelki wypadek ostała się. Śniadanie: 2 tekturki, serek maślankowy, duzy
        pomidor i kawaaaaaaaaaaa z mlekiem. Na wage weszłam, Twojw wymiary dla mnie
        absolutnie nierealne. Wybieram sie w tym tygodniu na aquaaerobic, o brzuszkach
        pomysle. nie wszystko na raz. trzymajmy sie razem, to może sie wreszcie uda.
        Pozdrawiam serdecznie i miłego dnia (mimo wszystko)
        • ypsilon Re: Godzina 0 10.09.03, 09:06
          Kilka dni nieobecności, a tu tyle nowości. Może i ja sie przyłacze.
          Przeczytałam wszystkie wpisy, żeby sie dowiedziec, co to za tekturki. Musze
          spróbowac. Sama tez chętnie zrzucę co nieco. Ale stawiam raczej na ruch i
          ćwiczenia. Tylko nie wiem, kiedy. A czy przy komputerze spala sie kalorie? Może
          to wystarczy? smile
          • lablafox Re: Godzina 0 10.09.03, 10:33
            Dołączę i ja do Was , ale póki co muszę się pozbierać , bo rozsypałam się
            psychicznie , dokładnie , tak że nawet pisać mi się nie chce . Jestem jednak z
            Wami , czytam , czasami się uśmiechnę . Trzymajcie się .
            Pozdrawiam lablafox
            • mammaja Re: Godzina 0 do lablafox 10.09.03, 10:56
              Kazda z nas miewa stany depresyjne,ale zeby az sie rozsypac?Ty jestes dzielna
              kobieta,napewno sie pozbierasz,prawda?Bardzo jestes potrzebna na tym forum i
              ozdrowiencowi ,wiec "uszy do gory" i dalej do orki.(Kto powiedzial ,ze ludzie
              musza byc szczesliwi ? - cytat z 8 1/2 ).Musisz nam poradzic w sprawie
              Herbalifu (na GG).Serdecznosci!
              • bbetka Re: Godzina 0 10.09.03, 11:12
                Dzien dobry,
                jestem tu nowa, ale nie całkiem - poczytuję sobie to forum do początku
                pojawienia się, ale nie pisałam, bo cały czas brakuje mi do 40+...Teraz jakieś
                dwa miesiące i parę dni. Ale może mnie już przyjmiecie?

                Chętnie włączę się do grupy wspierającej, bo od połowy lipca dzielnie walczę z
                kilogramami. Przez pierwszy miesiąc udało mi się zgubić 4 kg, potem były
                wakacje...I na razie waga się utrzymuje, ale jeszcze parę kg mi zawadza.
                Popularne tekturki nawet lubię, a marchewkę kroję sobie z jabłuszkiem i
                popijam zieloną herbatą. mniam, mniam

                pozdrawiam deszczowo, bo u mnie uczciwie leje
                betka
              • lablafox Re: Godzina 0 do lablafox 10.09.03, 19:52
                mammaja napisała:

                > Kazda z nas miewa stany depresyjne,ale zeby az sie rozsypac?Ty jestes
                dzielna
                > kobieta,napewno sie pozbierasz,prawda?Bardzo jestes potrzebna na tym forum i
                > ozdrowiencowi ,wiec "uszy do gory" i dalej do orki.(Kto powiedzial ,ze
                ludzie
                > musza byc szczesliwi ? - cytat z 8 1/2 ).Musisz nam poradzic w sprawie
                > Herbalifu (na GG).Serdecznosci!

                Dziękuję mammajko za dobre słowa. To nie była depresja ale
                rozsypka ,spowodowana chyba przemęczeniem, zbieram się, oj zbieram .
                Pozdrawiam lablafox
            • marialudwika Re: Godzina 0 10.09.03, 11:09
              Czesc,
              Dzis jestem co nieco depresyjna i jest ponuro na dworze,grrrrr!
              Musze sie doprowadzic do ladu/niedawno wstlam/,fatalnie spalam,niebawem tu
              zawitam z tekturka w reku.
              ml
          • em_em Re: Godzina 0 10.09.03, 13:10
            ypsilon napisała:

            > A czy przy komputerze spala sie kalorie?

            z całą pewnością nie - gdyby tak było, to ja bym już była wiórkiem wink
        • em_em Re: Godzina 0 10.09.03, 13:08
          iremos napisała:

          > Twoje wymiary dla mnie absolutnie nierealne.

          to nie moje wymiary (choć w innym życiu niewiele brakowało) - to CEL ! wink))
          • emkakaes Re: Godzina 0 10.09.03, 13:20
            Dzieki za wyjasnienia o "tekturkach"... Ja tez sie chce przylaczyc, choc wiem,
            ze najlepiej zrzucic te wstretne kilogramy po prostu nie zrac, czyli stosujac
            tzw. diete NZ. Ale co zrobic, jak trzeba nakarmic glodna rodzine i ile trzeba
            miec silnej woli, zeby sie nie dac skusic na te wszystkie pysznosci na
            stole?!!! Pozdrawiam wszystkich!
            • em_em Re: Godzina 0 10.09.03, 13:25
              emkakaes napisała:

              > tzw. diete NZ.

              właśnie dziś miałam wspomnieć o cudownej diecie Hanki Bielickeij NŻD= Nie żryj
              dużo

              > Ale co zrobic, jak trzeba nakarmic glodna rodzine i ile trzeba
              > miec silnej woli, zeby sie nie dac skusic na te wszystkie pysznosci na
              > stole?!!!

              a w dodatku rodzina za cholerę nie chce się tknąć dietetycznych pyszności
              • bbetka Re: Godzina 0 10.09.03, 13:38
                Najpierw niestety trzba sobie uświadomić, że ta dieta to nie na chwilę, ale na
                zawsze...Co oznacza zmianę nawyków żywieniowych sad(( Banał, ale prawdziwy. Ja
                w związku z tym staram się jeść to co lubię (szczęśliwie nie gustuję w
                golonce, za to gubią mnie słodycze), ale w małych ilościach i rzeczywiście 5
                razy dziennie. Rodzinę karmię normalnie, a sobie z rzeczy baaardzo zakazanych
                wydzielam malusieńkie porcje. Na razie działa.
                Życzę wszyskim (i sobie!) wytrwałości
                betka
          • iremos Re: Godzina 0 10.09.03, 13:51
            Tak też miałam na myśli, lubie cele realne. Jak leci?
            • iremos Re: Godzina 0 10.09.03, 13:52
              Poprzedni post do em em. Witam serdecznie nastepne chetne
              • marialudwika Re: Godzina 0 10.09.03, 14:11
                Witam,
                Nie wiem,czy mozna tu dolaczyc???Bo ja jesc musze,ale "za to " od dzis staram
                sie ograniczyc palenie-a to jest tak samo trudne jak niejedzenie lub
                ograniczenie jedzenia.Pozdrawiam Was i wspieram moralnie
                ml
            • em_em Re: Godzina 0 10.09.03, 14:01
              iremos napisała:

              > Tak też miałam na myśli, lubie cele realne. Jak leci?

              że środkowy nierealny - to fakt, ale fajnie sobie pomarzyć
              na razie na fali entuzjazmu nieźle - zniechęcenie przyjdzie później, kiedy po
              dwóch tygodniach "na głodzie" waga będzie stała nadal jak zaklęta
              • bbetka Re: Godzina 0 10.09.03, 14:07
                Mnie pomogły takie "etapy" spadku wagi, które widziałam w tabelach kalorii.
                Nastawiłam się że ta waga spada-stoi-spada-stoi-stoi-stoi-spada itd. Jest też
                napisane dlaczego. To mi pozwoliło przetrwać te okresy stoi-stoi....
                betka
                • em_em Re: Godzina 0 10.09.03, 14:08
                  to ciekawe - nie wiedziałam
                  dobrze że to napisałaś - nie ma to jak "grupa wsparcia" smile)))))
                  • iremos Re: Godzina 0 10.09.03, 14:13
                    A gdzie można te "spadki i stoi" wagi zobaczyć?
                    • bbetka Re: Godzina 0 10.09.03, 14:35
                      Ja mam taką małą książeczkę "Kalorie w kromce, łyżce, plasterku", wydaną przez
                      Wydawnictwo "Wektor", a także dodatek do miesięcznika "Vita"-Licz i chudnij,
                      tabela kalorii i punktów. I tam te etapy znalazłam.
                      betka
    • wedrowiec2 Re: Godzina 0 10.09.03, 15:31
      Witajcie - nawiązując do wsześniejszych Waszych wypowiedzi. W naszej, szeroko
      rozumianej cywilizacji pokutuje mit kalorri, jako wzorca energetycznego.
      Pomijając fakt, że są to kilokalorie, to nie mogą one byc odzwierciedleniem
      diety. Są one tylko jednym ze wskaźników. Em-em napisała o równowaznikach
      węglowodanowych. Sa to tablice "przekładające" wartość danego produktu na ilość
      węglowodanów, czyli cukrów. Owoce, mające mało kalorii zawierają dużo łatwo
      przyswajalnych cukrów. Także niektóre warzywa np. marchew, ma bardzo mało
      kalorii, ale ma wysoki indeks glikemiczny. Wskażnik ten oznacza jakiej ilości
      cukru odpowiada dany produkt. Wracam do marchewkismile Ma ona jako surowe warzywo
      indeks glikemiczny równy ok. 16. Ale u tej samej polecanej przeze mnie
      marchewki, po ugotowaniu, indeks glikemiczny wzrasta do prawie 50 (bardzo
      wysoki). Przyczyna jest prozaiczna - gotowanie jej powoduje częściowy rozkład
      niektórych składników marchewki do bardziej prostych, z których organizm
      wytwarza cukry. Ze zjedzonej surowej marchewki organizm sam nie jest w stanie
      wyprodukować tylu cukrów.
      • iremos Re: Godzina 0 do wedrowca2 10.09.03, 18:50
        Witam również i dziekuje za cenne informacje. Czy można prosic jeszcze parę
        takich pułapek glikemicznych, jak z tą marchewką, badz jakieś zródło. Czy dieta
        cukrzycowa byłaby dobra przy naszym odchudzaniu?
        • wedrowiec2 Re: Godzina 0 do wedrowca2 10.09.03, 19:46
          Dzięki za miłe słowa. Słuchając Faktów usiłowałam odszukać wykazu z indeksami
          glikemicznymi. Jutro, gdy będę w pracy (ale mam urlopsmile) wezmę od koleżanki,
          która zajmuje się m.in. dietetyką.
          Nie można jednoznacznie powiedzieć, że dieta cukrzycowa powinna być zalecana
          przy odchudzaniu się osób zdrowych. Inna dieta obowiązuje cukrzyków leczonych
          insuliną, inna tabletkami. Sądzę, że dieta osób odchudzjących się powinna być
          zbliżona do diety osób z cukrzycą, ale leczonych tylko dietą!!!, u których
          jedną z najważniejszych spraw jest odtłuszczenie organizmu. Zalecenia takie, o
          jakich wspominałam: eliminacja cukrów, pieczywa. I ruch.
          • ewelina10 Re: Godzina 0 do wedrowca2 10.09.03, 19:56
            Fajnie, że mamy na gorąco bezpłatne porady dietetyczne.
            Ciekawa jestem, o ile nasze forum odchudzi się za 1 miesiącsmile))
            Gorąco pozdrawiam
            • warum Re: Godzina 0 do wedrowca2 10.09.03, 20:09
              W sumie? To bedzie na pewno budujacesmile
            • piotr-61 Re: Godzina 0 do wedrowca2 10.09.03, 21:33
              ewelina10 napisała:

              > Ciekawa jestem, o ile nasze forum odchudzi się za 1 miesiącsmile))

              Nie wiem czy moge tak "miedzy wodke i zakaske" ale podam moj wynik, z ktorego
              jestem bardzo dumny. Zaczalem 12.08. i dzisiejszy wynik brzmi: -8 kg. Do
              statystyki forumowej chyba sie nie liczy, co?


              pozdr.
              piotr
              • wedrowiec2 Re: Godzina 0 do wedrowca2 10.09.03, 21:38
                8 kilogramów w miesiąc? Błagam - zacznij dbać o siebie i zwolnij temposmile))
                Inaczej znikniesz z pola widzenia. A jeśli nie znikniesz, to efekt jo-jo będzie
                przerażający.
                • piotr-61 Re: Godzina 0 do wedrowca2 10.09.03, 21:44
                  wedrowiec2 napisała:

                  > 8 kilogramów w miesiąc? Błagam - zacznij dbać o siebie i zwolnij temposmile))
                  > Inaczej znikniesz z pola widzenia. A jeśli nie znikniesz, to efekt jo-jo
                  będzie
                  >
                  > przerażający.

                  Twojej reakcji wlasnie sie troche balem. Dobrze, ze nie napisalem JAK ja te 8kg
                  stracilem. Chyba przyslalabys tu zaraz karetke pogotowia smile))

                  Tego znikania to sie tak bardzo bac nie musze smile Mam jeszcze "male" 20 do
                  zrzucenia.

                  Przy okazji. Ktora z teorii na temat wagi idealnej Ty wyznajesz? Z tego co
                  slyszalem to regula "waga = wzrost(w cm) - 100" jest juz przestarzala.

                  piotr
              • ewelina10 Re: Godzina 0 do wedrowca2 10.09.03, 21:43
                piotr-61 napisał:
                > jestem bardzo dumny. Zaczalem 12.08. i dzisiejszy wynik brzmi: -8 kg.
                Co tydzień 2 kg??? Uważaj na efekt jojo

                PS' :-#
                • emkakaes Re: Godzina 0 do wedrowca2 11.09.03, 00:30
                  Strasznie sie zdenerwowalam. Myslalam, ze znajde tu jakies bratnie dusze i
                  ciala, co to maja np. 162 cm i waza, powiedzmy 75 kg i rzeczywiscie chca
                  schudnac i wspierac sie wzajemnie, a tu odzywa sie taka chudzina i kluje
                  szkieletem czlowieka w oczy, gruchajac radosnie o marchewkach i obliczaniu
                  masy. A fe!
          • iremos Re: Godzina 0 do wedrowca2 10.09.03, 20:06
            Wielkie dzięki, czuje, że ta dieta to jest to dla mnie. Miłego urlopu smile)
    • wedrowiec2 Re: Godzina 0 10.09.03, 22:11
      Określenie naleznej masy ciała nie jest jednoznaczne. Przyjmuje się, że od
      wzrostu (w cm) należy odjąć 100. Od otrzymanej wartości odejmujemy 5% dla
      kobiet a 8% dla mężczyzn. Nie jest to dobry wskaźnik otłuszczenia ciała. Lepiej
      stosowac wskaźnik BMI (body mass index). Liczymy go dzieląc wagę przez wzrost
      (w metrach) podniesiony do kwadratu. Jego wartość prawidłowa wynosi poniżej 25.
      Do 30 - nadwaga, powyżej 30 - otyłość. Wartości podałam wg "Chorób
      wewnętrznych" F. Kokota
      • em_em Re: Godzina 0 10.09.03, 22:15
        ha - to jeszcze nie otyłość smile)))

        a może prościej będzie jak urosnę????
        • iremos Re: Godzina 0 10.09.03, 22:18
          Niestety...
      • piotr-61 Re: Godzina 0 10.09.03, 22:20

        Zgadza sie. O BMI tez czytalem. Myslalem, ze moze nasi wspaniali medycy
        wymyslili znowu cos nowego smile

        Niech sobie policze:
        moja waga powinna byc mniejsza niz:

        wg. pierwszej metody (181-100)-6,48=74,52kg
        wg. IBM 1,81*1,81*25=81,9kg

        No to jesli sie nie pomylilem to pozwole sobie zostac przy IBM wink

        piotr
        • wedrowiec2 Re: Godzina 0 10.09.03, 22:53
          Gdy sama mam watpliwości wolę cytowac innychsmile)) Ważę 55 kg, wzrost 1,65. BMI
          20. Wg jednej teorii powinnam ważyć 61,75 kr; wg drugiej (przyjmując BMI 23)
          62,6. I co ? mam przytyć 6-7 kg. Planuje obniżke wagi o 3 kg. Powód jest bardzo
          prozaiczny. Otóż ja nie prawie nie kupuję ubrań. Moja liczna a szczupła rodzina
          z Niemiec bardzo lubi zmieniać zawartość szafy. Moja szafa dzieki temu tez robi
          się zasobniejsza. Oni trzymają wagę - muszę i ja.
          • piotr-61 Re: Godzina 0 10.09.03, 22:58
            wedrowiec2 napisała:

            > Gdy sama mam watpliwości wolę cytowac innychsmile)) Ważę 55 kg, wzrost 1,65. BMI
            > 20.

            Troszku malo...


            >Wg jednej teorii powinnam ważyć 61,75 kr; wg drugiej (przyjmując BMI 23)
            > 62,6. I co ? mam przytyć 6-7 kg.

            Chyba nie zrozumialas mojej intencji. Pisze, ze wybieram IBM bo wedlug niego
            powinienem mniej na wadze stracic niz wedlug tego drugiego. Poniewaz
            odchudzanie raczej do moich hobby nie nalezy dlatego ten wybor


            > Planuje obniżke wagi o 3 kg. Powód jest bardzo
            >
            > prozaiczny. Otóż ja nie prawie nie kupuję ubrań. Moja liczna a szczupła
            rodzina z Niemiec bardzo lubi zmieniać zawartość szafy. Moja szafa dzieki temu
            > tez robi się zasobniejsza. Oni trzymają wagę - muszę i ja.

            To ostatnie to serio? Czy tez sobie na zarty pozwalasz?

            piotr
            • wedrowiec2 Re: Godzina 0 10.09.03, 23:06
              Serio, serio. Noszę ubrania "z odzysku". Często dostaję nigdy nie używane.
              Dobrze, że preferujemy ten sam styl. Gorzej by było gdybym została zasypana
              tiulami, jedwabiami i aksamitami. Zupełnie nie pasowałyby do plecaka
              wędrowcasmile)
              Z tym BMI jak widzisz trudno jest dojść do ładu. Faktem jest jednak, że u
              pacjentów rutynowo oblicza się BMI. Często też wykonywane są pomiary zawartości
              tłuszczu w organiźmie.
              • piotr-61 Re: Godzina 0 10.09.03, 23:11
                wedrowiec2 napisała:

                > Serio, serio. Noszę ubrania "z odzysku".

                Moje zaskoczenie wcale nie z tego tytulu. Troche mnie zaskoczylo, ze swoja wage
                (a wiec rowniez zdrowie i samopoczucie) "dopasowujesz" do ciuchow. Nie znam sie
                wprawdzie na tym ale wydaje mi sie, ze 55kg przy 165cm to juz chyba troche
                malo. A ty chcesz jeszcze chudnac?!

                piotr
    • wedrowiec2 Re: Godzina 0 10.09.03, 22:27
      W Herbaciarni podałam kilka minut temu przepis na nalewkę na suszonych
      śliwkach. Zajrzałam teraz do Googli i znalazłam interesujące nas informacje o
      tych pomarszczonych owocach.
      www.promocjazdrowia.pl/suszonesliwki.htm
      newsweek.redakcja.pl/archiwum/artykul.asp?Artykul=1491
      Sądzę, że możemy zacząć je konsumowaćsmile)
      • piotr-61 Re: Godzina 0 10.09.03, 22:31
        wedrowiec2 napisała:

        > Sądzę, że możemy zacząć je konsumowaćsmile)

        O! Z tym to prosze baaardzo ostroznie! Kiedys kupilem sobie butelke soku z
        suszonych sliwek. Ot taki mialem apetyt. Oczywiscie nie przeczytalem na
        etykiecie, ze sok ten nalezy spozywac w ilosciach bardzo ograniczonych i
        poniewaz calkiem niezle smakowal wypilem cala litrowa butelke w ciagu kilku
        godzin. Boszzzzz... co ja pozniej mialem. O trzeciej w nocy zona przyszla sie
        spytac czy ma mi koldre i poduszke do WC przyniesc.


        piotr
        • wedrowiec2 Re: Godzina 0 10.09.03, 22:34
          Zanim doczytałam do końca twój wpis już zaczęłam śmiać się.
          UWAGA!!!! Suszone śliwki jemy z umiarem - po kilka dziennie. Jeśli ktoś wątpi -
          może kontaktowac się z Piotrem-61. Jest śliwkowym ekspertem.
          • piotr-61 Re: Godzina 0 10.09.03, 22:39
            wedrowiec2 napisała:

            > Jest śliwkowym ekspertem.


            I to jaaaaakim! Sluze rada. Fotek z miejsca wydarzenia co prawda nie ma ale
            moge bardzo ekspresyjnie opowiedziec.


            piotr
      • marialudwika Re: Godzina 0 10.09.03, 23:17
        Wspaniala informacja!!Natychmiast zaczynam kuracje odmladzajaco-tuczaca
        slweczkami!!Zreszta zawsze dodaje je do pieczonego schabu,ma sie te intuicje!!
        ml
    • jej_maz Re: Godzina 0 11.09.03, 02:03
      Jestem klasycznie na Was wszyskich wsciekly; tak z zaskokczenia. Zamiast dac
      pare dni na koncentracje to Wy tak zza winkla, po ciemku i od tylu wink Jasne ze
      trzymam kciuki, ale kto bedzi trzymal za mnie? I z kim ja sie bede meczyl?
      Przynajmniej czytajcie uwaznie uwagi Wedrowca - zdrowie najwaznieszje!

      PS. Palilem bardzo duzo przez bardzo dlugo (17 lat) i 12 lat temu bylem na
      zbiorowej sesji hipnozy; od tego momentu nie mialem papierosa w ustach. No, od
      roku podpalam cygara, ale to raz na tydzien i nie musze. Moze komus ta uwaga
      sie przyda?
      • em_em Re: Godzina 0 11.09.03, 03:35
        jej_maz napisał:

        > Jestem klasycznie na Was wszyskich wsciekly; tak z zaskokczenia. Zamiast dac
        > pare dni na koncentracje to Wy tak zza winkla, po ciemku i od tylu wink

        wiele na to wskazuje, że takie "nagłe" akcje są skuteczniejsze - np nikt nie
        zdążył się najeść na zapas
        • jej_maz Re: Godzina 0 11.09.03, 04:04
          Jakby nie bylo tez racja wink
    • em_em Re: Godzina 0 11.09.03, 07:01
      Dzień 3: mżawka
      Humor: "pod psem"
      Cel nr 3: oddychać bez trudu w spodniach narciarskich

      w związku z nadchodzącą zimą, dorzucam do ćwiczeń "stołeczek" narciaeski - na
      razie 20 sekund
      • em_em Re: Godzina 0 11.09.03, 09:59
        co powiecie na takie drugie śniadanie (uprzedzam: to eksperyment, ale testuję
        właśnie na sobie)

        pół selera zetrzeć na tarce, wkroić po kilka śliwek suszonych i świeżych, 3
        łyżki kefiru z odrobiną majonezu zmieszać i wlać

        ja już nie dosalam, ale jestem wyjątkowo "małosolna"
        • iremos Re: Godzina 0 11.09.03, 10:23
          Witam, sałatka bardzo dobra, ale jednak kaloryczna, to znaczy ile tych śliwek?
          Może cały seler trzy suszone śliwki ciut jogurtu? Smacznego i miłego dnia dla
          wszystkich odchudzajacych sie i chcacych przytyć, czy też rzucić palenie
          • meg_s Re: Godzina 0 11.09.03, 10:29
            iremos napisała:

            > ... jednak kaloryczna

            ??
            po 3 śliwki każdego rodzaju, a majonezu pół łyżeczki do herbaty, żeby tylko ten
            kefir nie spłynął od razu na dno
            • iremos Re: Godzina 0- do meg_s 11.09.03, 10:42
              Jak wedrowiec2 napisała jedna sliwka = 40 kalorii, czyli razy 6 to same
              śliweczki już 240kal. na 1000 kal dziennie....... Sorry
              • em_em Re: Godzina 0- do meg_s 11.09.03, 10:45
                iremos napisała:

                > Jak wedrowiec2 napisała jedna sliwka = 40 kalorii,

                Łojezuuuuuuuuuuu - gdzie napisała???
                czy teraz powinnam ? ooops, nie będę kontynuować
                • iremos Re: Godzina 0- do meg_s 11.09.03, 10:48
                  we wczorajszym poscie z 22.29, jest odnośnik na temat śliwek i tam to masz
            • mammaja Re: Godzina 0 11.09.03, 10:48
              Z zazdroscia czytam i gratuluje em-em .Natychmiast dolaczylabym,ale jak mam we
              wtorek jechac na wakacje,gdzie trudno mi bedzie zachowac zelazna diete,to
              dolacze pozniej.Narazie bede czytac i utwierdzac sie w postanowieniach.Za to
              na wyjezdzie bedzie wiecej plywania i ruchu i nowa motywacja do podjecia
              diety.Milego dnia dla wszystkich glodnych!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka