jej_maz
13.09.03, 06:10
Nasz wiek ma rowiez to do siebie, ze ci, ktorzy mieli jakis tam wplyw na
nasze zycie zaczynaja odchodzic. Bedziemy sie spotykac z tym coraz czesciej;
taka jest kolej zycia. Swoje odliczanie wielkich zaczalem zbyt wczesnie; John
Lennon. Pozniej przyszedl czas na George’a Harrison’a. Kazdy z nas ma, swoich
odchodzacych bohaterow; zapraszam tutaj aby ich przedstawiac.