Dodaj do ulubionych

juz nigdy mezczyzna na mnie nie powie "mala" :-(((

20.09.03, 08:49
bo zblizam sie do 45 lat. bedzie mi tego brakowalo.
Obserwuj wątek
    • nurnii Re: juz nigdy mezczyzna na mnie nie powie "mala" 20.09.03, 11:33
      nie przesadzaj, na pewno nie będzie tak żle. miłego dnia, G.
      • lablafox Re: juz nigdy mezczyzna na mnie nie powie "mala" 20.09.03, 19:20
        Dlaczego nie powie , przeciez mała to nie kwestia wieku , lecz , tak sądzę,
        stosunków międzyludzkich , lub gabarytów .Znam takie małżeństwo , pani 185 i
        prawie 100 kg, pan z ledwością 170 , chudzina taka i on mówi do swojej żony
        " moje maleństwo" Co ty na to ?
        Pozdrawiam lablafox
        • marialudwika Re: juz nigdy mezczyzna na mnie nie powie 'mala' 20.09.03, 19:58
          Hej!!!
          A ja widzialam taka pare w "Klanie"/zreszta dawno juz tego nie ogladam,bo sie
          zrobil nudny/..do Zofii Merle jej luby mowi "ptaszynko",urocze,co?
          ml
          • calina1 Re: juz nigdy mezczyzna na mnie nie powie 'mala' 20.09.03, 20:28
            Gdyby moj mezczyzna powiedzial do mnie "mala" (lub klepnal mnie po dupie) , to
            juz by przestal byc moim mezczyznasmile
            • glodn-y Re: juz nigdy mezczyzna na mnie nie powie 'mala' 20.09.03, 21:08
              calina1 napisała:

              > Gdyby moj mezczyzna powiedzial do mnie "mala" (lub klepnal mnie po dupie) ,
              to
              > juz by przestal byc moim mezczyznasmile

              Głupia jak stary kalosz (czyli but)
              Dorośniesz to pogadamy,może?
              A teraz martw się,aby zdać egzamin w gimnazjum
              • marialudwika Re: juz nigdy mezczyzna na mnie nie powie 'mala' 20.09.03, 21:41
                Mnie dzis na gg jakas dziewczynka,mlodsza od mojej
                wnuni/!!!!!!!!!!/ "molestowala" glupimi "wiadomosciami" etc.A ordynarna tez
                byla okropnie.Musialam gg ustawic na nieobecna bo mi sie znudzilo ja "ustawiac"
                ml
            • popaye eeeeee.....? 21.09.03, 18:01
              calina1 napisała:

              > Gdyby moj mezczyzna powiedzial do mnie "mala" (lub klepnal mnie po dupie) ,
              > to juz by przestal byc moim mezczyznasmile

              a) - "pupa" mojej Partnerki to MOJA pupa! - "klepie" kiedy mam chec (wiem iz
              Panie nie przepadaja za taka "pieszczota"!)- ale ja nie umiem sie powstrzymac i
              nic nie poradze iz ta "czesc" damskiego ciala wyglada tak "apetycznie" -smile
              W sam raz by.... klepnac -smile.

              b) - jeszcze do polowy XX Wieku, wsrod czesci europejskiej arystokracji
              i burzuazji istnial zwyczaj powszechnego uzywania wsrod malzonkow formy:
              Pan/Pani - przyklad: rodzinne obyczaje w domu Panstwa de Gaulle (b. Prezydent
              Rep.Francuskiej).
              No coz: "dyskretny urok burzuazji" -smile)

              Veuillez agrêer, Madame Calina1, l´assurance de ma respectueuse admiration et
              croyez que persone plus que moi ne vous est plus dêvouê.

              pE


    • glodn-y Re: juz nigdy mezczyzna na mnie nie powie 'mala' 20.09.03, 21:45
      Jasna Cholera!
      Mnie jakoś nikt nie chce molestowaćsmile))))

      jakiś nie ..... jestem czy co???
      • marialudwika Re: juz nigdy mezczyzna na mnie nie powie 'mala' 20.09.03, 21:49
        Bo nie ujawniles gg a ja tak/na innym forum/.Co slychac????
        Jak sie miewa szanowna Mzonka?
        Ciekawe czy Mamajka za nami teskni?
        Wiecej juz nie zrobila "wyprawy" do kafejki internetowej,buuuuuuu!!!!!
        Woli swiatlo ksiezyca,szum morza...spacer po plazy
        ml
    • ewelina10 Żona się głęboko zastanowi zanim ...... 21.09.03, 19:20
      Są i panie, które lubią panów klepać w część służącą do siedzenia.
      "Klepusie" to niewinne igraszki okazywania uczuć :->
      Niebezpieczne mogą się okazać "pieszczotki" pań lubiących chwytać swoje "drugie
      połowy " za najdelikatniejszą częśc ciała.
      Czytałam kiedyś w gazecie o tym, jak doszło do wypadku u pewnego fachowca,
      usuwającego drobną usterkę w domu.
      Pewna pani, od dłuższego czasu nie mogła się doprosić swojego męża o
      naprawienie przeciekającego zlewu. Któregoś razu, po powrocie z pracy ujrzała
      swojego męża zagłębionego w szafkę zlewozmywakową. Oszołomiona szczęściem -
      siłą impulsu złapała za krocze części ciała wystającej z owej szafki.
      Jakież było jej zdziwienie, kiedy usłyszała najpierw odgłos uderzenia, a potem
      stek słów "nieparlamentarnych"dochodzących z głębi szafki. Okazało się, że tego
      dnia jej mąż przyprowadził do domu hydraulika. Fachowiec zajął się naprawą
      zepsutego zlewu, a mąż akurat w tym momencie musiał skorzystać z łazienki.
      Skutek - hydraulik nabawił się stresu i rany na głowie, którą niezwłocznie
      trzeba było zaszyć na pogotowiu, oraz kilkudniowym zwolnieniem lekarskim.
      Sądzę, że Pani owa głęboko się zastanowi nad wyborem stylu okazywania swoich
      uczuć, zanim w przypływie czułości zechce swojego męża chwycić za
      jego "wstydliwe" miejsce smile))
      • popaye Żona się głęboko zastanowi zanim ...... 21.09.03, 19:49
        Fajnie Ewelinko, ze jestes! -smile
        Na Ciebie - zawsze moge liczyc! -smile.
        Tylko hmmmm .... to jest nie "fair" - Ty - kobieta i Tobie "wolno" uzyc kazdego
        argumentu i przykladu w dyskusjach o zachowaniach w stos. damsko-meskich i nie
        bedzie to poczytane jako przyklad "seksizmu i meskiego szowinizmu" -smile.
        Przynajmniej ja z kol. Glodny´m (pozdrowienia!) uwazamy sie za normalnych
        facetow ze "zdrowymi" odruchami - tak mysle.
        Buziaki
        pE.

        • ewelina10 Re: Żona się głęboko zastanowi zanim ...... 21.09.03, 19:53
          I ja witam serdecznie.
          Mylisz się, że jako kobieta i tak dalej smile)) To Wy jesteście "rodzynkami" na
          tym forum i macie ooooooolbrzymie fory u dziewczyn.
          Pamiętasz mammaikę - jak broniła samców ?
          • popaye Re: Żona się głęboko zastanowi zanim ...... 21.09.03, 20:44
            Ewelinko Mila,-
            jasne, ze nie zapominam o Mammajce - wroci - "zlapiemy sie za bary" -smile).
            Ale SERIO - Wy wszystkie, nasze mile forumowiczki - chyba wiecie jak TRUDNO
            jest mezczyznom wypowiadac sie SZCZERZE w tak sfeminizowanym towarzystwie, na
            tematy damsko-meskie by uniknac z Waszej strony (uzasadnionych lub NIE)
            zarzutow o zbyt "meskim" traktowaniu tematu i posadzenia
            o "instrumentalizowanie" roli kobiet.
            Akurat w tym przedmiocie, kazde niezbyt rozwaznie uzyte przez mezczyzn slowo
            lub zwrot mozna NATYCHMIAST uzyc jako argumentu do "wejscia na barykady".
            W niektorych krajach - (znam z autopsji) - jest to przyczyna wiekszosci
            konfliktow - nawet w srodowiskach i kontaktach stricte zawodowych. -smile

            Ciesze sie iz Ty i kilka innych Pan z naszej grupki macie poczucie humoru
            i nie bierzecie wszystkiego na "serio" -smile
            pozdrowionka
            pE
    • ewelina10 popay-e - jako kumpel :-))) 21.09.03, 21:19
      popay-e
      Ty wciąż stanowisz dla mnie zagadkę. Fajnie się z Tobą "forumuje", ale
      czasami trudno mi Ciebie rozpoznać. Niekiedy mam wrażenie, czy przypadkiem ktoś
      się nie podszywa pod Twój nick. A co wiem, to też słodka moja tajemnica.
      Ogólnie podsumowując - myślę, że Cię.....zaraz, zaraz, jakie to słowo, znów ta
      skleroza mi dokucza....acha .... lubię. Nawet jeśli jakiś dubler się
      odzywa popaykowysmile)) Natura ludzka jest taka "wielobarwna". Na szczęście -
      każdemu z nas szybko uchodzą urazy i to się liczy.
      Wielokrotnie powtarzam - szanuję innych odmienność w opiniach. Nie lubię tylko,
      jeśli przybierają one charakter wredności i wrogości kierowanej w moim
      kierunku.
      Zapalczywość, nienawiść do wszystkiego co się porusza - jeśli te cechy dotkną
      człowieka, chyba nie ma na to już lekarstwa. To jest już choroba.
      Wszelkie próby argumentacji są tylko stratą czasu.
      Zła energia bijąca od drugiej osoby - niestety potrafi przenikać, więc lepiej
      zawczasu się wycofać.
      Nienawiść - jest to dla mnie fanatyczne uczucie, i staram się jak mogę, ażeby
      omijać ją z daleka.
      Forum jest tu dla wszystkich, ilość wątków ogromna, można serfować do woli.
      Mam nadzieję, że uda nam się wspólnie rundki robić niekonieczne przez nokaut smile
      • popaye Ewelina -DAMA jako .....kumpel :-))) 21.09.03, 21:49
        Ewelino,-
        Parapsychologia, numerologia, kabala, sily nadprzyrodzone, astrologia itp - nie
        moje podworko i ... wstrzymam sie z komentarzem co sadze o wyznawcach
        tych "naukowych" dziedzin.
        Cuda, kobieca intuicja i energetyczne "fluidy" : j/w.
        Fanatyzm i oszolomizm religijny - he, he
        Swietojebliwowosc - mniam, mniam -smile))
        Mam swoje, subiektywne zapewne, ale poparte doswiadczeniem zyciowym 50- ciu
        przezytych lat widzenie Swiata.
        Nie musi byc zbiezne z Twoim.
        "Zapalczywość, nienawiść do wszystkiego co się porusza" - nooo nareszcie
        mnie ....rozgryzlas -smile
        "Wszelkie próby argumentacji są tylko stratą czasu" - i... vice-versa -smile

        Taki mily wieczor!: cieplo i ... bezwietrznie -smile
        • ewelina10 Re: Ewelina -DAMA jako .....kumpel :-))) 21.09.03, 21:52
          I nareszcie bez sygnaturki smile)) Świadomie, czy zapomniałeś wstawić smile))
        • warum Re: Ewelina -DAMA jako .....kumpel :-))) 21.09.03, 22:25
          Hmm...To chyba bylo do mnie/ te cytaty/smile))))))))ale skoro tez sie poczuwasz to
          mi razniejsmile
          • popaye inne DAMY - tez! 22.09.03, 08:35
            warum napisała:

            > Hmm...To chyba bylo do mnie/ te cytaty/smile))))))))ale skoro tez sie poczuwasz
            to
            >
            > mi razniejsmile

            Taaak! POCZUWAM sie! i....kocham WSZYSTKIE kobiety, przeczytam natychmiast
            WSZYSTKIE horoskopy w dostepnych brukowcach i na kleczkach - zmowie paciez za
            zdrowie ojca Dyrektora -smile))
            • em_em Re: inne DAMY - tez! 22.09.03, 08:46
              popaye napisał:

              > Taaak! POCZUWAM sie! i....kocham WSZYSTKIE kobiety, przeczytam natychmiast
              > WSZYSTKIE horoskopy w dostepnych brukowcach i na kleczkach - zmowie paciez za
              > zdrowie ojca Dyrektora -smile))

              no to sobie znalazłeś biczyk - jak się która wychyli to ją postawić do szeregu
              RM - nie obrażaj naszej inteligencji proszę

              poza tym lekko sam się zapętliłeś bo zdecydowanie horoskopy i ojciec dyrektor
              nie siedzą w jednym worku

              "Parapsychologia, numerologia, kabala, sily nadprzyrodzone, astrologia itp -
              nie moje podworko i ... wstrzymam sie z komentarzem co sadze o wyznawcach
              tych "naukowych" dziedzin." - ha ha ha - oto wzorzec jak
              skomentować "wstrzymując się od komentarza" smile)))))))))
              • marialudwika Re: inne DAMY - tez! 22.09.03, 09:55
                Och i oh,Popaye'ku - horoskopy z brukowcow?Nieladnie tak pogardzac tymi,ktorzy
                wierza w astrologie,stawiaja kabale i t.p.O ile wiem O.R. tez to potepia,hi,hi
                ml
                • lablafox Re: inne DAMY - tez! 22.09.03, 10:04
                  Popayu , jeśli Tobie nie odpowiada towarzystwo kołtunów, czarownic, prymitywów
                  i ubogich duchem oraz ciałem zawsze możesz się przenieść gdzie indziej, np. na
                  2 fora stworzone przez Ewelinę (50-latki...mniej wiecej i dziewczyny po
                  czterdziestce i więcej) i tam stworzyć " Elytarny Klub Ludzi Jedynie
                  Swiatłych".
                  Życzę dobrego samopoczucia i powodzenia lablafox
                  • ewelina10 Re: inne DAMY - tez! do labladox 22.09.03, 12:09
                    Widzę przeogromną sympatię do mnie, ale żeby aż taki stan uwielbienia ???

                    Jestem bardzo pracowitą dziewczyną, ale żebym stworzyła forum dziewczyn po
                    40+... aż taka pracowita, to ja nie jestem ??? Chociaż to mi pochlebia. Uważam,
                    że włąścicielowi tego forum sporo uznania się należy. Chociażby za jego
                    inicjatywę.
                    Proszę - nie wkładaj mi popayka do towarzystwa. Nie przeczę, miłe to
                    towarzystwo, ale nie mogę robić konkurencji innym jego pupilkom.

                    "Koń by się uśmiał smile)))))))))))))))) ... ja stworzyłam aż dwa fora....
                    taki geniusz ze mnie. Hurrrrra.
                    • lablafox Re: inne DAMY - tez! do labladox 22.09.03, 18:24
                      40 + stworzyliśmy wspólnie z Markiem ( żeby nie było niedomówień jej_mąż i
                      lablafox)Mark zaproponował mi zrobienie takiego forum . On wykonał całą stronę
                      techniczną , bo ja jak wszyscy wiedzą jestem antytalent w tej dziedzinie. Ja
                      obiecałam ,że będę go wspierać .
                      Ty Ewelino aktywnie działałaś na dwóch forach
                      1. 50-latki ... mniej więcej - jako ewzabor
                      2.Dziewczyny po czterdziestce- jako ildiko
                      Pozdrawiam lablafox
                      • ewelina10 Re: inne DAMY - tez! do labladox 22.09.03, 18:53
                        lablafox napisała:
                        > Ty Ewelino aktywnie działałaś na dwóch forach
                        > 1. 50-latki ... mniej więcej - jako ewzabor
                        > 2.Dziewczyny po czterdziestce- jako ildiko
                        > Pozdrawiam lablafox

                        Szczerość za szczerość. Innej prawdy od poniższej nie ma.

                        Kiedy zainteresowałam się forum, prawdopodobnie ildiko już istniało.
                        Jako ewazbor czynnie go wspierałam, z takich samych powodów z jakich jestem w
                        tym forum.
                        Z czasem miałam jakby "żal" do ildiko... nie ujawnił się, nawet do dziś nie
                        wiem kto to jest. Tydzień temu w poczcie przesłał mi post - >...nie było mnie
                        dwa miesiące, może byśmy itd.< Do chwili obecnej cisza z jego strony.
                        Wcześniej podejrzenia miałam, że ildiko to megxx. Ona brała czyny udział na tym
                        forum. Zawsze twierdziłam że to tylko przypuszczenia.
                        50-mniej więcej stworzyłam zupełnie przez przypadek - dowodem jest mój nick
                        ewelina 10. Miało być nawiązanie do ewyzbor, to może ewelina a ta cyfra 10 -
                        net mi sam ją przydzielił. Dziś by moje komórki bardziej musiały
                        pokomplementować nad tymsmile))
                        Wracając do tematu - zależało mi na forum dla naszej grupy przedziałowej.
                        Niestety, sama wiesz nie wyszło. Czyniłam bezkutecznie zabiegi - na 40-stkach,
                        ale tylko i wyłącznie jako ewazbor a nie ildiko i na swoim forum z sentymentu.
                        Nawet i dziś tam zaglądam od czasu do czasu.
                        używam tylko /właściwe używałam/ 2-ch nicków ewazbor=ewelina. Przyznałam się do
                        tego dawno temu. Reszta o nickach była zawsze prowokacją smile)).
                        Ostatni raz piszę te wyjaśnienia. Jesteś w błędzie, ale nie pozwolę abyś innych
                        w ten błąd wprowadzała. Brzydko jest ferować wyroki tylko na zasadzie swoich
                        mylnych przypuszczeń. Zrobisz co uważasz. Radzę Ci jednak zachować swoje
                        bezpodstwne posądzenia dla siebie.

                        PS - ewelina założyła 50 - +
                        Powiadasz, że Ty z Markiem to forum stworzyliście. O jakiej Ty stronie
                        technicznej piszesz. Ciekawie co Mark na to ??? Przestałam już cokolwiek
                        rozumieć. A może to wy się poprzebieraliście ???
                      • ewelina10 Re: inne DAMY - tez! do labladox 22.09.03, 18:54
                        To jest po prostu już bardzo NIESMACZNE. Jakieś grupy, mafie na tym forum, a my
                        o niczym nie wiemy i żyjemy w takiej błogiej świadomości.
                        ... i Mark też ??? !!!
                        • lablafox Re: inne DAMY - tez! do labladox 22.09.03, 19:14
                          "Brzydko jest ferować wyroki tylko na zasadzie swoich mylnych przypuszczeń "
                          Oj brzydko , brzydko . Faktycznie robi się niesmacznie .
                          Pisałam już raz ,iż ja nigdy nie atakuję , nie pozwalam jednak się atakować .
                          To wszystko i skończmy wreszcie .
                          Pozdrawiam lablafox
                          • ewelina10 Re: inne DAMY - tez! do labladox 22.09.03, 19:32
                            Dziewczyno - zastanów się nad tym... w co ty grasz ??? Nigdy nie byłam wredna i
                            nie rozumiem Twoich gier do mnie.
                            Wciąż się zastanawiam, o jakich Ty technikach myślisz do których mark aż
                            potrzebował Ciebie smile Czekam na odpowiedź od niego.
                            Popay pisał o jakiś zarządach i komitetach, ale nie brałam tego na serio.
                            Wydawało mi się to takim nonsensem, i nie rozpatrywałam tego w żadnych
                            kategoriach.
                            Jeszcze raz się Was pytam - w co Wy gracie ?
                            Zabawiasz się sama w jakieś podchody i co ... sądzisz, że i ja będę się bawiła
                            w Twoje gierki ???
                          • ewelina10 Re: inne DAMY - tez! do labladox 22.09.03, 19:36
                            Jeśli byś miała szczere intencje i chciała wyjaśnić swoje bezpodstawne
                            podejrzenia - formą właściwszą byłaby wymiana poza naszym forum. Mieszasz w
                            swoje brudy innych. Jest to niewłaściwe.
                            Pierwszy raz potraktowałam to jak niesmaczny żart i żartem odpowiedziałam.
                            "Gdyby głupota miałaby skrzydła, fruwałabyś pani jak gołębica"
                            • lablafox Re: inne DAMY - tez! do labladox 22.09.03, 20:07
                              Ewelinko , zachowujesz się jak manipulantka czystej wody. Swoje czyny
                              przypisujesz innym. Cały czas mnie atakujesz i odwracając kota ogonem
                              przypisujesz mi swoje zachowania .Ja nie mam brudów . Nie napadam . Nie
                              obrażam . Nie podejrzewam . Nie mam na to czasu i ochoty.
                              Powtarzam po raz 3 , może to wreszcie dotrze : Ja nie atakuję , lecz nie
                              pozwalam się atakować .Nie znosze też pyskówek , źle się czuję uczestnicząc w
                              czymś takim.
                              Jeśli chodzi o stronę techniczną , to może się żle wyraziłam , a ty źle
                              zrozumiałaś . Ja jestem słabiutka jeśli chodzi o posługiwanie się internetem
                              Dla mnie problemem byłoby założenie nawet takiego forum , stąd załeżenie go
                              wziął na siebie jej_mąż.On też był pomysłodawcą .
                              Pozdrawiam , zdegustowana solidnie tym wszystkim lablafoz
              • popaye em_em, ML, Lablafox - inni(e) tez? 22.09.03, 11:56
                em_em napisała:

                >
                > no to sobie znalazłeś biczyk - jak się która wychyli to ją postawić do
                szeregu
                > - nie obrażaj naszej inteligencji proszę
                - ha ha ha - oto wzorzec jak
                > skomentować "wstrzymując się od komentarza" smile)))))))))

                Lablafox:
                "....... Elytarny Klub Ludzi Jedynie Swiatłych".

                ML:
                .... - (ML akurat b.lubie i wiem iz sie "zgrywa" -smile )


                Drogie Panie-forumowiczki
                (Pan - tez sie pewnie "znajdzie" - a jakze!)

                Czy Wy naprawde myslicie iz ja, mimo dennego IQ, jestem az tak glupi bym nie
                wiedzial iz najprosciej jest przejsc przez zycie i zrobic "kariere" na takim
                forum - bedac UKLADNIE grzeczny i PRZYTAKIWAC kazdemu ktoremu mozna sie narazic?

                No to - wyrazy podziwu dla waszej zdolnosci "para", kobiecej intuicji itp -smile

                Wydawalo mnie sie tylko iz ludzie w wieku PONAD 40-tke maja wiecej lat i rozumu
                jak ... nastolatki -smile.
                Nie bardzo tylko pojmuje wyksztalcone, doswiadczone zyciowo srodowisko
                inteligentnych ludzi- ktorzy znajduja przyjemnosc w "glaskaniu sie po glowkach"
                i potwierdzaniu nieomylnosci postaw i sadow jednoczesnie: "barykada"
                natychmiast jak ktos jest INNEGO zdania.

                - Nie mam PRAWA miec innego zdania?
                - Kazdy "zart" MUSI byc natychmiast wykorzystywany jako "argument"? (nawet jak
                niektorzy maja inne niz ja poczucie humoru?).
                - JEDEN - jedyny raz i .... niechcacy, "poradzilem" na tym forum komukolwiek
                i cokolwiek (rzecz dotyczyla pracy na wlasny rachunek) a ta osoba nie musiala
                z mych "porad" korzystac.
                Kazdy inny wpis byl moim subiektywnym zdaniem w "dyskusji" - moze mylnym, moze
                zbyt obcesowym lecz opartym na jakims wlasnym doswiadczeniu.
                NATYCHMIAST mnie "doradzano" jak mam sie POPRAWNIE zachowac! - he, he
                Serdeczne dzieki za PORADY i PROPOZYCJE udzialow w "odpowiednich" dla mnie
                gronach dyskusyjnych -smile.

                To jest OTWARTE forum - jego motto mozecie sobie poczytac pod jego nazwa!.
                Ze "zalozyciel" mial jakies "CELE" i inne OCZEKIWANIA zwiazane ze srodowiskiem
                dyskutantow - Jego sprawa!
                Na otwarta przez Niego strone wwww i zarzadzana z PRYWATNEGO servera nie
                wchodze, nie interesuje mnie ona i ... exkluzywnych "KLUBOW" prywatnych mam do
                dziurki w nosie.
                Tam - zapewne bedzie "elita" i glaskacze wlasnej proznosci -smile.

                Poniewaz moje wpisy czesto wzniecaly reakcje calkowicie obce moim intencjom i
                odczytywane byly jako OSOBISTE i personalizowane "ataki" na czyjes poglady,
                rodzine lub postawe - umieszczam pod moimi wpisami formulke:
                • marialudwika Re: em_em, ML, Lablafox - inni(e) tez?-do Popaye'k 22.09.03, 15:49
                  Hej!Nie zlosc sie na mnie.Gdybysmy sie wszyscy ze soba zgadzali to istotnie
                  byloby jak u cioci na imieninach,hm.Choc nie znam Ciebie osobiscie wiem,ze
                  lubisz prowokowac i UWIELBIAM to!!!!!Zaraz powstaje lawina postow i forum
                  ozywa.Blagam Ciebie tylko o jedno-nie dokuczaj mi o.R. bo ta kreatura jest mi
                  obmierzla,choc tylko o nim tu i tam czytam,gr!!!!!Ale moze jestem
                  przeczulona,hm i mam rydzykowa alergie??????
                  Pozdrowka
                • em_em Re: em_em, ML, Lablafox - inni(e) tez? 22.09.03, 15:59
                  popaye napisał:

                  > Nie bardzo tylko pojmuje wyksztalcone, doswiadczone zyciowo srodowisko
                  > inteligentnych ludzi- ktorzy znajduja przyjemnosc w "glaskaniu sie po
                  > glowkach" i potwierdzaniu nieomylnosci postaw i sadow jednoczesnie:
                  > "barykada" natychmiast jak ktos jest INNEGO zdania.
                  > - Nie mam PRAWA miec innego zdania?

                  masz - jak najbardziej masz, tylko dlaczego odwrotnie - jeśli ktoś jest innego
                  zdania niż Ty - to zaraz go rydzykiem ? widzisz tylko takie dwa bieguny ?

                  > - Kazdy "zart" MUSI byc natychmiast wykorzystywany jako "argument"? (nawet
                  > jak niektorzy maja inne niz ja poczucie humoru?).

                  no fakt - jako tępa blądynka chwilami nie łapię Twoich wysublimowanych żartów -
                  proponuję "wężykiem, wężykiem..."
                  • popaye em_em 22.09.03, 19:01
                    Daj spokoj em_em -smile

                    sam, mimo absolutnej obojetnosci na dogmaty i metodyke dzialan Kosciola i
                    jakiejkolwiek religii (dotyczy rowniez partii politycznych) - zdaje sobie
                    sprawe jak bardzo na moje przekonania, morale i odbior otoczenia mialo
                    wychowanie w duchu naszego polskiego katolicyzmu, dekalog oraz warunki i uklady
                    spoleczno-polityczne w latach mego dojrzewania -smile.
                    Nic w tym zlego! - odnioslem sporo korzysci z tego i baze z ktorej czerpie.

                    RM i jej Dyrektora - traktuje jedynie w kategoriach zartu i krytycyzmu do
                    glupoty i poziomu stosowanych tam populistycznych "chwytow" -smile.
                    Skutecznosc tych metod mnie przeraza - choc na "zdrowy rozum" powinienem o tym
                    wiedziec - to jest "pulapka" w ktora wpadaja amatorzy "dziejowej
                    sprawiedliwosci" i obroncy swietojebliwosci - wszedzie na Swiecie -smile.

                    Jezeli nie bylo zbyt komunikatywne to oswiadczam iz mam w "d...." Dyrektora,
                    jego Rozglosnie i jej "recepty" na moralnosc -smile.
                    O.Dyrektor - jest osoba PUBLICZNA (na wlasne zyczenie!)wiec mam prawo do
                    personalnej krytyki Jego postepowania i stosowanych przez Jego firme "metod".

                    Co do "nas" - obojga - cenie Twoje wpisy i nie zauwazylem bys Ty osobiscie
                    miala bardzo odbiezne zdanie na powyzszy temat, choc nie musisz tego z taka jak
                    ja ostroscia komunikowac.
                    Twoje prawo i ja to rozumiem.

                    Mam jeszcze resztke urlopu, spedzam na rozrywkach wiec... "dolewam" oliwy do
                    ognia przygasajacego ogniska i zaru dyskusji -smile.

                    Tobie - milego popoludnia i wieczoru,
                    i obojgu - wiecej zyczliwosci w ocenie wypowiedzi
                    bez zajadlosci i posadzania o "szarganie swietosci" -smile
                    pE
                    • em_em Re: em_em 22.09.03, 19:53
                      dziękuję za życzenia smile
                      Otóż ja nie mam ojca dyrektora tam gdzie Ty, ponieważ należę teoretycznie do
                      tego samego Kościoła - natomiast mam podejrzenie, że o.dyr. wierzy w innego
                      Boga. Wysłuchałam kiedyś paru audycji tego radia na tej samej zasadzie na
                      jakiej obejrzałam jeden brazylijski serial i przeczytałam jeden numer
                      tygodnika "Nie" - po to żeby wyrobić sobie własne zdanie - i może dlatego, że
                      sobie to zdanie wyrobiłam, tak mnie "rusza" cień podejrzenia że należę do tej
                      trzódki.
                      W kwestii poczucia humoru - tu właśnie widać ile znaczą w "realnej" komunikacji
                      uśmiech, ton wypowiedzi itp - ironia ciężko się przekłada na słowo wyłącznie
                      pisane, dodaj do tego czytanie "w przelocie" i ogólne zmęczenie - i
                      nieporozumienie gotowe.
                      i to by było na tyle....
                      Pozdrawiam
                      • popaye : em_em 22.09.03, 21:07
                        Moja Mzonka jest wierzaca (i praktykujaca) katoliczka.
                        NIGDY nie bylo z tego tytulu miedzy nami nieporozumien, - cenie przekonia
                        kazdego i nie oczekuje od wierzacych niczego innego jak tolerancji moich
                        pogladow.
                        Corka - chodzila na religie - az do Matury i nie bylo w tym dla mnie nic
                        zdroznego - jako dorosla - bywa w kosciele "okazyjnie" ale to juz Jej sprawa.

                        Malzonki - zdanie o o.Rydzyku jest identyczne jak Twoje, z tym iz brak Jej
                        poczucia humoru by wysluchiwac tych glupot, a mnie to po prostu "bawi" -
                        stad "konflikty" -smile).

                    • marialudwika Re: em_em i Popaye'ka 22.09.03, 22:13
                      Niniejszym uroczyscie i oficjalnie oswiadczam,ze mam ojca dyrektora tam,gdzie
                      i Wy.Moze tym razem nie zachowuje sie jak damie przystalo..ale trudno!
                      ml
    • olga55 Re: juz nigdy mezczyzna na mnie nie powie 'mala' 22.09.03, 12:27
      Ja mam 158 cm, a mój pan 192.Jestem dla niego zawsze "maleńka", z taką nutką
      przewrotnej czułości...Ale tylko gdy jesteśmy sami.
      • ewelina10 Re: powie 'mala' do olgi 22.09.03, 13:16
        Czy Ty to nie jesteś jasmile))
        • olga55 Re: powie 'mala' do olgi 22.09.03, 13:30
          Hi,hi, hi...a zauważyłaś, że często tacy wysocy faceci lubią niskie kobiety???
          • ewelina10 Re: powie 'mala' do olgi 22.09.03, 16:37
            olga55 napisała:
            > Hi,hi, hi...a zauważyłaś, że często tacy wysocy faceci lubią niskie kobiety???

            Zauważyłam, że ja przyciągam wysokich mężczyzn smile))
            Czasami żartując staję na wyższym schodku, ażeby przytulić się. I wiesz - kiedy
            nasze twarze spotykają się na równym poziomie, a ja mogę swobodnie objąć - nie
            wydaje mi się to za rozkoszne. ON robi się wtedy jakiś mniej "męski"
            Wolę swe "rączęta" podnosić do góry, żeby go objąć za szyję - wtedy czuję się
            taką "kobietką"
            • marialudwika Re: do Lablafox 22.09.03, 18:33
              Wasza wspolpraca-Twoja i Marka okazala sie,jak widac sukcesem!!!Oby nie
              zapeszyc,hi,hi bo ja z tych przesadnych."Udzielalam sie" na obu forach
              Eweliny,jak wiele z nas,ale pozniej przenioslam sie do "jej_maz" i zostalam..
              Pozdrowka
              ml
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka