marialudwika 05.11.03, 16:39 Bo innego powodu nie widze...Kilka razy tu wpadalam,posty slalam!!!! Teraz juz mi sie monolog znudzil..ciao!!! ml Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
syla63 Re: MONOLOGI......BO mamy nogi!!!!! 05.11.03, 16:54 Oj ja dziś w piętkę gonię tymi nogami Odpowiedz Link
jej_maz Re: MONOLOGI......BO mamy nogi!!!!! 05.11.03, 17:23 syla63 napisała: > Oj ja dziś w piętkę gonię tymi nogami Dokladnie! Ledwie przyszedlem do pracy i mnie zasypalo. Mysle, ze jest troche normalne na ta pore roku; jesienia i wiosna - przynajmniej w moim zawodzie - daje sie zauwazyc podwyzszona aktywnosc. Tuz przed Swietami BN jest szalenstwo a pozniej relatywny spokoj az do marca. Nie sadze aby nogi mialy jakikolwiek wplyw na aktywnosc forum, aczkolwiek nastepna nasza zdjeciowa "akcje", zorganizujemny na zasadzie, ze wszyscy chetni przysla zdjecia i opublikujemy je jednoczesnie. ablafox nasunela mi swietny pomysl; zdjecia czegos, co zrobilismy sami i jestesmy z tego dumni... hmm... w moim rzypadku bedzie to zdjecie krzywo zawieszonego obrazu... krzywo, ale zrobilem to sam a zabierajac sie do tego, nie bardzo wiedzialem ktorym koncem mlotka wbija sie gwozdz. Zrobilem dziure w scianie jak cholera i nawet ja sam zalatalem... musicie to zobaczyc; moje szczescie slubne nie moze wyjsc z podzwu (jaki ten jej maz jest lewus ) Odpowiedz Link
felinecaline Re: MONOLOGI......BO mamy nogi!!!!! 05.11.03, 17:31 To Ty , jej_mezu i tak jestes biegly w "mlotkologii". Kicur nie wie, ktorym koncem przystawic gwozdz do sciany. W zwiazku z tym prace "zabiegowe" w domu naleza do mnie a moj_maz szyje, pruje, fastryguje(czasem nawet cos ...wyhaftuje), pierze, wiesza, sklada a ja latam z motkiem, obcegami, wiertara, kafelkuje itepeitede. Odpowiedz Link
marialudwika Re: MONOLOGI......BO mamy nogi!!!!! 05.11.03, 17:39 fELINKO! tO tY W DOMU TAKA ZLOTA RACZKA,HI,HI????Cos takiego..ja bym mojemu mzonkowi dzis najchetniej garnek z pasta 5-colori na glwe wysypala!!!Ale szkoda mi bylo tych italianskich jarzynek,bogato czosnkiem dosmaczonych...a wogole to gotowalam to danko wirtualnie..biegajac od kompa do kuchni!!!Bo grasoaalam na forum Kuchnia...ale jesli chodzi o gwozdzie i inne naprawy to mzonek robi to superdobrze..ale zmusic go do tego..to osobny rozdzial ml Odpowiedz Link
jej_maz Re: MONOLOGI......BO mamy nogi!!!!! 05.11.03, 18:11 No to juz czuje sie lepiej wiedzac, ze nie tylko ja wole zmyc naczynia niz naprawic kran Odpowiedz Link
marialudwika Re: MONOLOGI......BO mamy nogi!!!!! 05.11.03, 20:01 A nie lepiej zmywarke wlaczyc a z jego_zona co innego robic??? ml Odpowiedz Link
lablafox Re: MONOLOGI......BO mamy nogi!!!!! 05.11.03, 21:33 Mój mąż jest podobnej konstrukcji do Twojej. Proszę Cię o, nad tym moim produktem ,napis komputerowy , jeśli to możliwe. Pozdrawiam Cię i innych mężów tego gatunku serdecznie , bo już myśłałam ,że tylko mi się tak poszczęściło. Wszystki Panie "mechaniczne " ściskam też. Mojego męża już trochę nauczyłam , tak ,że dziury wierci świetnie. Lx Odpowiedz Link
em_em Re: MONOLOGI......BO mamy nogi!!!!! 05.11.03, 17:46 marialudwika napisała: > Bo innego powodu nie widze... powód pierwszy - mąż przyjechał na parę dni i czepia się wszystkiego powód drugi - młody musi mieć w tym roku dobre świadectwo, muszę być czujna powód trzeci - jestem tresowana przez urzędników wszelakiej maści powód czwarty - klienci robią się z tygodnia na tydzień bardziej upierdliwi powód piąty - majstry się zbiesiły powód szósty - idzie zima, trzeba się zająć ogródkiem powód siódmy - w domu jak nie urok to sr.... - co chwilę coś się psuje powód ósmy - w chwili słabości podjęlam się pracy społecznej powód dziewiąty..... mogę tak długo ale Was oszczędzę, naprawdę wolę forumować, ale ostatnio trudno mi nawet pozbierać myśli Odpowiedz Link
marialudwika Re: MONOLOGI......BO mamy nogi!!!!! 05.11.03, 18:09 Trzymaj sie em-em!!!! Sursum corda!! Moj mzonek pracuje w domu i tez bywa" czepliwy".Musze "emigrowac wenetrznie". Pozdro ml P.S. Okropne byki ostsnio robie,hm,litery zjadam mimo takiego kalorycznego obiadu... Odpowiedz Link
em_em Re: MONOLOGI......BO mamy nogi!!!!! 05.11.03, 18:13 pocieszam się, że to będzie jak z Ickiem i kozą - mąż wyjedzie i będę miała wrażenie że nie wiem co z czasem robić Odpowiedz Link
marialudwika Re: MONOLOGI......BO mamy nogi!!!!! 05.11.03, 19:58 To madra przypowiesc!!! O Icku i kozie!!! Zgadza sie! pozdro ml Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: MONOLOGI......BO mamy nogi!!!!! 05.11.03, 18:15 Monologi - pewnie, że monologi. Spróbujcie ułożyc nogi (własne!!) na skanerze i równoczesnie obsługiwać komputer)) Odpowiedz Link
warum Re: MONOLOGI......BO mamy nogi!!!!! 05.11.03, 18:30 Jesli Ci sie to uda uwiecznic to na pewno otworzy Jej_maz na stronie specjalny kacik p/n "ekwilibrysci sa wsrod nas"Nie spadnij! Odpowiedz Link
warum Re: MONOLOGI...BO mamy nogi!- Grafolog jest ??? 05.11.03, 20:03 Moze jest grafolog na wsrod 40+? Bo charakter pisma odzwierciedla charakter czlowieka /lablafox masz dobry charakter- to widac na kilometr/ albo i 600 i chyba aktualny stan zdrowia ?/. Ja wole stukac w klawiaturke Odpowiedz Link
lablafox Re: MONOLOGI...BO mamy nogi!- Grafolog jest ??? 05.11.03, 21:40 Ja mam piękny charakter pisma , Kochanie,to co widzisz to są gryzmoły .Charakter mam tak piękny jak pismo , gdy nie gryzmolę , hahaha. Napisałam ręcznie , bo jak już wspominałam , jestem nietechniczna ,więc po położeniu zdjęcia na skanerze , stwierdziłam ,że trzeba by coś napisać , więc skrobnęłąm ręcznie. Dziękuję za dobra ocenę . Dlaczego swiadczy o moim stanie zdrowia ? Lx Odpowiedz Link
warum Re: MONOLOGI...BO mamy nogi!- Grafolog jest ??? 05.11.03, 22:04 Ja tech /nie high /, wiec niech medycy sie wypowiedza ze znawstwem... ale ... jak zobaczylam ,ze pisze coraz gorzej... i mam trudnosci z pisaniem, tzn z posuwaniem reki zgodnie z tym co wydaje mi sie,ze pisze... zwolnilam tempo. Buu... nigdy nie mialam tak ladnego pisma jak Ty nawet jak to Twoje bylo "nabazgrane"Ale wiem / z doswiadczenia/,ze takie okragle, ladne litery pisza dobrzy ludzie! Odpowiedz Link
jej_maz Re: MONOLOGI...BO mamy nogi!- Grafolog jest ??? 05.11.03, 22:11 LX... sorki... myslalem, ze tak mialo byc... mysle ze wyglada na prawde fajnie i personalnie, ale jak chcesz, to poprawie. Odpowiedz Link
lablafox Re: MONOLOGI...BO mamy nogi!- Grafolog jest ??? 05.11.03, 22:23 Już niekoniecznie , pismo ujrzało światło dzienne , niech tak zostanie. następne poproszę już z korektą czy obróbkątechniczną , w ramach upodobnienia do ogółu. Lx Odpowiedz Link
syla63 Re: MONOLOGI...BO mamy nogi!- Grafolog jest ??? 06.11.03, 09:09 lablafox napisała: > Już niekoniecznie , pismo ujrzało światło dzienne , niech tak zostanie. > następne poproszę już z korektą czy obróbkątechniczną , w ramach upodobnienia > do ogółu. > Lx a poco chcesz się upodabniać do ogółu? Liczy się właśnie orginalność i niepowtarzalność!!!!! Nogi Wędrowca w pozie na fotelu powaliły mnie z nóg - po prostu klasa, przez duże K ... Odpowiedz Link
marialudwika Re: MONOLOGI......BO mamy nogi!!!!! 05.11.03, 19:59 Az takie akrobacje????? Koniec swiata.... ml Odpowiedz Link
lablafox Re: MONOLOGI......BO mamy nogi!!!!! 06.11.03, 10:11 Nogi Wędrowca spełniają moje oczekiwania dot. parametrów. Zawsze chciałam mieć choć z 10 cm dłuższe. Te na pewno są dłuższe nie tylko o 10 cm i są Piękne. Nogi turystyczne i owszem , ale już nie mają czaru kobiecości. Powiedz mi Wędrowcze , dlaczego w górach, na szlaku , trzymasz w ręku pilota od TV ? Lx Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: MONOLOGI......BO mamy nogi!!!!! 06.11.03, 11:46 Sama zastanawiam się co trzymam w garści. Zdjęcie było robione ok. 6 lat temu i nigdy nie zwróciłam uwagi, że coś dzierżę. Może etui aparatu fotograficznego? Element "stołu wielkanocnego"? W domu spróbuję powiększyć i przeanalizować obraz. Pozdrawiam (roboczo) - jestem właśnie wyganiana od komputera. Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: MONOLOGI......BO mamy nogi!!!!! 06.11.03, 17:44 Ozdoby sopockiego mola nie należy wstydzić, a jak to słusznie zrobiłaś nalezy je eksponować (je czy ją?). Znów dorwałam się do komputera. Moje nogi? no cóż nie moja zasługa, przyślę odnóża kroczne alfredki i wodnika (mych rodziców) to będzie mozna porównać... Odpowiedz Link
wedrowiec2 Do Warum 06.11.03, 18:02 Ja pisze jak zramolała kura pazurem, i zawsze tak było. Kolezanka w pracy czytając jakieś moje notatki, ręcznie pisane kilkanaście lat temu, i porównując ją z notatkami obecnymi stwierdziła, że z wiekiem pismo bardzo zmienia się. Odpowiedziałam jej - nie z wiekiem pismo zmienia się ale Z KOMPUTEREM. To chyba też dotyczy Ciebie Warum. Pozdrawiam Odpowiedz Link
warum Re: Do Warum 06.11.03, 18:16 Komputer tak "upraszcza" pisanie,ze wrecz splyca Ale... ja jak dotad chwale sie swietna pamiecia i nawet jak moge tylko odczytac pierwsze 2 litery z wyrazu / bo potem juz szlaczek/ to bardzo szybko kojarze co piasalam/ nawet przed kilku laty/. Problem mam tylko z osobistym podpisem, bo... musze pamietac jak gdzie sie podpisalam/ mialam kiedys okres baaardzo skrotowy , tak bardzo,ze mi panie w banku zaczely kwestionowac czy to naprawde moj podpis. Wiec wydluzylam az mnie reka bolala ale w niektorych sie myle. Skrot jest lepszy - i juz teraz wiem,ze mam ciagoty do stenopisania/? czy przekrecilam?/ Ja nawet uwazam,ze sa pisma kobiece i meskienie czasopisma! Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Do Warum 06.11.03, 18:24 W banku mniej więcej co drugą wizytę musze powtórnie składać podpis. Moje wyrazy też mają najczęściej tylko dwie w miarę czytelne litery. Reszta to wężyk. Odpowiedz Link