Dodaj do ulubionych

Gdyby Poirota i Marple kręcono w Polsce...

18.12.06, 12:52
... jakich polskich aktorów i aktorki typowalibyście na odtwórców głównych
rół? Chodzi mi o Poirota, Miss Marple, pania Oliver, inspektora Jappa,
kapitana Hastingsa i pannę Lemon? Przyznam, że wyobraźnia mnie zawodzi, bo
odtwórcy tych ról są idealnie dobrani, ale ciekawa jestem, kogo WY byście
typowali?
Obserwuj wątek
    • owowo Re: Gdyby Poirota i Marple kręcono w Polsce... 28.12.06, 16:35
      Mowiąc szczerze, wolałabym zeby nie kręcono, bo nie mają kasy ani na wnetrza,
      ani na krajobraz, ani na porcelanę;-0
      no wiem, ze Austen kręcił Japończyk ( ?) ale słyszałam, ze wynajął za straszne
      pieniadze znawców epoki, którzy w kołko sprawdzali kazdą łyżeczkę i każdą
      chusteczkę czy pochodzi z epoki;-)
      wiec wolalabym nie, bo to bylaby profanacja...
      choc oczywiscie z przyjemnościa obejrzę kazdą ekranizację Christie, oczywiscie
      z narzekaniem...
      • escott Re: Gdyby Poirota i Marple kręcono w Polsce... 28.12.06, 18:36
        Owowo, zgadzam się w 150%. Z tym, że mnie brakowałoby w Pl nie tylko kasy ale i klasy Anga Lee. Poza tym, po jakiemu oni mieliby mówić? Koślawym językiem z polskich przekładow Christie?? nie..., proszę...



        ... co nie znaczy, że ja też nie poszłabym do kina ;D
    • dada7 Re: Gdyby Poirota i Marple kręcono w Polsce... 29.12.06, 19:49
      Czy ktoś to pamięta? Bo ja nie, a chętnie bym obejrzała. Co prawda, to moja
      odpowiedź nieco poza tematem Poirota i Marple - ale w zakresie prób made in
      Poland.

      filmpolski.pl/fp/index.php/515019
      A może jeszcze coś - jakieś stare Kobry na przykład...?
      • owowo Re: Gdyby Poirota i Marple kręcono w Polsce... 29.12.06, 22:18
        no chetnie bym obejrzala, serio.
        ale zabijasz mi klina - Pacjentka? itd ? które to powiesci? mam zacmienie...
        • dada7 Rule of Three 30.12.06, 12:33
          Z angielskiej Wikipedii:

          "Rule of Three" is a set of three one-act plays by British author and
          playwright Agatha Christie. It was first published in 1963. The three plays are
          entitled The Rats, Afternoon at the Seaside, and The Patient.

          Wszystkie sztuki:
          Plays: Akhnaton • The Mousetrap • Witness for the Prosecution • Verdict • Rule
          of Three • Fiddlers Three

          Może by ktoś je wydał??
          • owowo Re: Rule of Three 30.12.06, 16:46
            wstyd mi nie znam
            ale i pocieszajace, moze kiedys przeczytam;-)
          • escott Re: Rule of Three 30.12.06, 17:34
            "Pułapka na myszy" to "chyba na pewno" jest wydana? I chyba w zbiorze z jakimiś innymi? I jeszcze kołacze mi się po głowie, że widziałam ją w Teatrze Polskim parę lat temu :) - oczywiście przedstawienie urocze, ale nie powiem, żeby zachęcało mnie do pomysłu polskich ekranizacji...
            • dada7 A jednak nawet obecnie teksty Agathy Christie.... 30.12.06, 18:14
              ... stanowią pokusę.

              www.culture.pl/pl/culture/artykuly/dz_christie_pajecza_siec_konieczna
              www.filmschool.lodz.pl/teatr_studyjny/2006_10_pajecza_siec.htm
              www.pajecza.fe.pl/
              nienasyceni.blog.pl/
              Zgadzam się jednak z Escott, że to nie do końca te klimaty, jakie kochamy.
    • brunosch Re: Gdyby Poirota i Marple kręcono w Polsce... 12.01.07, 15:15
      W roli panny Marple widzę wyłącznie Zofię Mrozowską - elegancką, starszą panią.
      Niestety, od wielu lat nie żyje.
      Adriana Oliwier to bez wątpienia Irena Kwiatkowska ze swego najlepszego okresu.
      Jej role są właśnie takie - pani w średnim wieku, nieco roztargniona. Drugą
      wspaniałą kandydatką do tej roli byłaby Ludwiżanka.
      Największy problem mam z obsadzeniem roli Poirota. Bronisław Pawlik?

      Przychodzą mi na myśl wyłącznie aktorzy dawno zmarli, lub jak Irena Kwiatkowska
      - już nie grający. Szkoda...
    • brunosch cd 12.01.07, 15:17
      Hastings - Andrzej Łapicki
      Japp - Wiktor Zborowski (?)
      • dada7 Re: cd cd 12.01.07, 18:31
        No tak - stara gwardia miała chyba więcej charme'u. Jeszcze mi się ewentualnie
        Henryk Bista przypomniał.
        • brunosch Henryk Bista! TAK 14.01.07, 17:19
          oczywiście, że do roli Poirota byłby wymarzonym aktorem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka