Ostatnio oglądałam "Kitajskij sierwiz".
Umarłam ... cos pięknego.
Zaczęłam szperać po necie i znalazłam to wspaniałe wykonanie:
www.youtube.com/watch?v=d1RNEC4Fjqc
Macie jakieś swoje ulubione rosyjskie romansy? To dawajcie tu
ps. Natalio, "Kitajski" też - jeśli mogę prosić. Na razie nagrywaj po prostu sukcesywnie, jak "zamknę" listę, to Ci powiem.
Bardzo Ci dziękuję.