Dodaj do ulubionych

Almanach "Litera"

09.11.04, 20:38
Zapraszamy na strony nowego wydania Almanachu "Litera":
www.aine.pl/~wsztokman/pl/litera/index.html
Celem almanachu jest poszerzenie horyzontów i przekroczenie granic jak w
sztuce, tak i w realnym świecie. Wiele tysięcy kilometrów przestrzeni i
prawdziwe granice dzielą kraje, w których mieszkają autorzy almanachu. Od
dalekiej Syberii, przez Kubań i Ukrainę do Polski i Niemiec porozrzucał ich
los. Lecz przestrenie i granice nie mają władzy tam, gdzie króluje sztuka.
Dla większości z nich ojczystym językiem jest język Puszkina i
Dostojewskiego. Podzielić się ze światem pięknęm i wielkością rosyjskiej
kultury, sprzyjać zbliżeniu i wzajemnej tolerancji narodów - oto zadanie
godne twórcy, żyjącego w epokę dezintegracji, wojen i konfliktów.
Obserwuj wątek
    • fanta-girl Re: Almanach "Litera" 10.11.04, 14:21
      niezle smile
      mi sie te piesni kozackie spodobaly smile
      www.aine.pl/~wsztokman/pl/lado/index.html
      dobrze nagrane, wszystko sie odpala....
      polecam
      • smolineczka Re: Almanach "Litera" 13.11.04, 15:35
        fanta-girl napisała:

        > niezle smile
        > mi sie te piesni kozackie spodobaly smile
        > www.aine.pl/~wsztokman/pl/lado/index.html
        > dobrze nagrane, wszystko sie odpala....
        > polecam
        DZIĘKUJEMY za pozytywną opinię! Tych nagrań jest więcej i już niedługo zostaną
        opublikowane w Almanachu "Litera" na tej właśnie stronie! Zapraszamy do
        odwiedzania.
    • qubraq Re: Almanach "Litera" 10.11.04, 15:49
      Dziękuję, już korzystam!
      Andrzej
      • smolineczka Re: Almanach "Litera" 13.11.04, 15:37
        qubraq napisał:

        > Dziękuję, już korzystam!
        > Andrzej
        ANDRZEJU! Mamy nadzieję, że znalazleś coś dla siebie smile
        • qubraq Re: Almanach "Litera" 14.11.04, 17:39
          smolineczka napisała(?):

          > ANDRZEJU! Mamy nadzieję, że znalazleś coś dla siebie smile

          Smolineczko droga,
          Piszę tak bo taki nick przysługuje raczej dziewczynie, prawda?
          Chciałbym więcej muzyki tej prawdziwej rosyjskiej a nie kalki z Ameryki. Bardzo
          o to proszę, jak cos będzie to dasz mi cynk?
          Andrzej
          • smolineczka Re: Almanach "Litera" 15.11.04, 10:31
            Andrzeju! Co do kalki z Ameryki - tu można dyskutować. Na pograniczu tradycji
            muzyczych często powstają bardzo ciekawe zjawiska, jak na przykład, utwory
            międzynarodowego zespołu łączącego gruzińską muzykę ludową i hard-rock. Już
            niedługo można będzie je posłuchać na stronach Almanachu.
            • qubraq Re: Almanach "Litera" 15.11.04, 15:05
              smolineczka napisał:

              > Andrzeju! Co do kalki z Ameryki - tu można dyskutować. Na pograniczu tradycji
              > muzyczych często powstają bardzo ciekawe zjawiska, jak na przykład, utwory
              > międzynarodowego zespołu łączącego gruzińską muzykę ludową i hard-rock....

              Ale muzyka gruzińska to nie rosyjska czy ukraińska, wiesz? Smilineczko, liczę
              na Ciebie, Ty dobrze wiesz o co mi chodzi, kiedy w gronie młodych forumowych
              przyjaciół sławię rosujskie piosenki azstolne to oni sie krzywią bo dla nich
              tylko Zemfira albo [Czajf]. Te dzieciaki pewnie nawet nie słyszały piosenki
              "W przyfrontowym lesie" albo "iz dalioka dołga tiecziot rieka Wołga".
              Andrzej
              • fanta-girl Re: Almanach "Litera" 15.11.04, 17:28
                dopisuje sie pod prosba.
                rosyjskie hity ludowe wink ja tez chetnie poslucham...smile
                • qubraq Re: Almanach "Litera" 15.11.04, 18:25
                  fanta-girl napisała:

                  > dopisuje sie pod prosba.
                  > rosyjskie hity ludowe wink ja tez chetnie poslucham...smile

                  Justysia, cudna jesteś, dzięki za wsparcie
                  Andrzej
                  • smolineczka Re: Almanach "Litera" 16.11.04, 09:32
                    Justysia i Andrzej!! Sami pewnie zdarzyliscie sie juz zorientowac, ze Almanach
                    jest projektem autorskim i w zwiazku z tym promuje okreslona, choc ciagle
                    poszerzajaca sie grupe tworcow... Jak tylko ktorys z nich wykona rosyjski
                    piosenki ludowe, o ktorych piszecie, - zostana opublikowane w "Literze". Mozemy
                    natomiast pomoc w wyszukaniu linkow na strony z rosujska muzyka ludowa smile
                    • qubraq Re: Almanach "Litera" 16.11.04, 15:21
                      smolineczka napisała:

                      > Almanach jest projektem autorskim i w zwiazku z tym promuje okreslona, choc
                      > ciagle poszerzajaca sie grupe tworcow...

                      Przyznam Ci sie, że nie bardzo rozumiem użyte przez Ciebie słowo "projekt".
                      Sam byłem przez 40 lat zawodowym projektantem technologi obróbki mechanicznej w
                      zakładach przemysłu maszynowego i wynikiem mojej pracy był na przykład projekt
                      techniczny technologiczny wydziału produkcji silnika samochodu 125p na Żeraniu.
                      Razem z nim do Fabryki szły z mojego biura dziesiątki projektów z innych branż,
                      wodociągi, wentylacja, budowlanka, drogi i place, zasilanie podstacji, ochrona
                      ppoż oddziału obróbki cieplnej itp,,itp,itp. Ale projekt był dokumentem
                      opisującym dokładnie sposób postawienia i wykonania budynku, jego wyposażenia
                      we wszelkie potrzebne do produkcji instalacje i co najważniejsze, z mojego
                      punktu widzenia,: zorganizowania tam jednostek produkcyjnych, gniazd, linii,
                      oddziałów i wydziałów odpowiednio wyposażonych w wybrane maszyny i urządzenia
                      przeważnie zagraniczne, w celu wyprodukowania w roku docelowym ...120 tysięcy
                      samochodów.
                      Jako projektant wykonałem projekt, który po zrealizowaniu nazywał się fabryką
                      samochodów; rozumiem że Wasze dzieło też jest na razie jeszcze projektem, to
                      jak sie będzie nazywać to co powstanie w wyniku jego realizacji w internecie?
                      Pytam dlatego tak rozwlekle bo ciągle nie rozumiem co się dzisiaj w Nowej
                      Polsce nazywa "Projektem". Projektem budynku jest zestaw rysunków wykonawczych
                      architektoniczno-konstrukcyjnych, opis techniczny i jeszcze pare innych
                      dokumentów ale jak projekt zostanie zrealizowany to dzieło nazywa się DOM!
                      Pojaśnij mi trochę w głowie, bardzo proszę!
                      Andrzej
                      • smolineczka Re: Almanach "Litera" 16.11.04, 21:29
                        No cóż, słowo "projekt" ma conajmniej 3 znaczenia:

                        PROJEKT (lc. proiicere, proiectus ‘rzucić naprzód; wyciągnąć’wink
                        1. wymyślony plan działania; pomysł, zamysł, zamiar wykonania czegoś.
                        2. ogolny zapis pomysłu na wykonanie czegoś; szkic, plan obiektu,
                        przedsięwzięcia itp.
                        3. technoł., ekon. teoretyczny opis elementow składowych danego produktu,
                        związanych z jego wytworzeniem działan produkcyjnych oraz jego samego.

                        [„Słownik Wyrazów Obcych” Wydawnictwo Europa, pod redakcją naukową prof. Ireny
                        Kaminskiej-Szmaj, autorzy: Mirosław Jarosz i zespol. ISBN 83-87977-08-X. Rok
                        wydania 2001.]

                        A to znaczenie, o którym, mówisz, Andrzeju, znajduje się na 3. miejscu. W
                        odniesieniu do różnego rodzaju przedsięwzięć obecne w Nowej Polsce (i na całym
                        świecie) stosuje się słowo "projekt" w czwartym znaczeniu, które wywodzi się ze
                        znaczenia pierwszego, czyli "wymyślony plan działania; pomysł, zamysł", i
                        obejmuje nie tylko "pomysł", lecz i jego realizację, zwłaszcza dotyczy
                        to "pomysłow" internetowch, które są w stałym rozwoju, w ciągłej realizacji - o
                        zjawiskach tego rodzaju trudno powiedzieć, że są "projęktami zrealizowanymi",
                        bowiem, gdy prestają się rozwijać - przestają istnieć. Język, jak i
                        rzeczywistość, którą opisuje, również jest w ciągłym rozwoju, powstają nowe
                        zjawiska, które tez trzeba jakoś nazwać. Nie zawsze udaje się "wymyślić" nowe
                        słowo, jak naprzykład Internet (które tez zresztą ma swoich przodków,
                        lacińskie "inter" i angielske "net", co archaiczną polszczyzną można byłoby
                        przekazać, jak "międzysiecie", bowiem Internet jest połaczeniem małych
                        lokalnych "sieci" w "sieć" ogólnoświatową). Częściej do opisywania nowych bytów
                        używa się juz istniejących słów poprzez poszerzenie ich semantyki, czyli
                        znaczenia. Tak znaczenie "zamyslu" w słowie projekt zostało poszerzone do jego
                        realizacji. A co do "dzieła", które powstanie w wyniku tejże realizacji, to,
                        przytaczając nie zbyt wyrafinowaną metaforę, można powiedzieć, że dziełem,
                        wieńczącym proces realicacji "projektu" kwietnącej róży jest sama róża. wink




                        • qubraq Re: Almanach "Litera" 17.11.04, 17:36
                          smolineczka napisała:

                          > ... słowo "projekt" ma conajmniej 3 znaczenia:
                          > PROJEKT (lc. proiicere, proiectus ‘rzucić naprzód; wyciągnąć’wink
                          > 1. wymyślony plan działania; pomysł, zamysł, zamiar wykonania czegoś.

                          ....CZEGOŚ, nie PLAN ale CZEGOŚ! Zwróć uwagę co jest istotą ...

                          > 2. ogolny zapis pomysłu na wykonanie czegoś; szkic, plan obiektu,
                          > przedsięwzięcia itp.

                          Znowu ....CZEGOŚ, nie zapis plan szkic... ale CZEGOŚ! Zwróć uwagę...

                          > 3. technoł., ekon. teoretyczny opis elementow składowych danego produktu,
                          > związanych z jego wytworzeniem działan produkcyjnych oraz jego samego.

                          ....PRODUKTU, ...nie opis, plan działań ale "produktu"!

                          > A to znaczenie, o którym, mówisz, Andrzeju, znajduje się na 3. miejscu...

                          Anienie! Zawsze jest jakiś "opis" czegoś a w końcu produktu. Nie Wasz projekt
                          mnie interesuje ale to "coś" co Wasz projekt (koncepcja, załóżenia techniczno-
                          ekonomiczne, wstępniak, techniczny, roboczy, wykonawczy... wszystko jedno w
                          jakiej fazie projektowania) wytworzy, Wasz Produkt, rozumiesz mnie!

                          Dzięki za tak piękny wykład ale był chybiony, w tym przypadku. Starasz się mi
                          udowodnić, że Projekt to jest "to" natomiast Produkt to juz nie jest ważne,
                          Nieważne by złapać zajączka lecz ważne by gonić go!

                          > W odniesieniu do różnego rodzaju przedsięwzięć obecnie w Nowej Polsce (i na
                          > całym świecie) stosuje się słowo "projekt" w czwartym znaczeniu, które wywodzi
                          > się ze znaczenia pierwszego, czyli "wymyślony plan działania; pomysł,zamysł",
                          > i obejmuje nie tylko "pomysł", lecz i jego realizację,

                          Anienie! Projekt to projekt i nikogo z widzów (to właśnie my!) czy użytkowników
                          produktu nie interesuje czy projekt jest kolorowy czy czarnobiały, na kalkach,
                          brystolach czy na sidiromach, czy opisy są robione na komputrze czy ręcznie
                          pisane; to jest problem wykonawcy, firmy budowlanej lub człowieka tworzącego
                          stronę internetową. Ludzi nie interesuje ile zarobiła na budowie firma
                          wykonująca dach czy klatkę schodową. Ludzi interesuje DOM! Rozumiesz? Nie
                          próbuj tak pięknie interpretować postepu lingwistycznego; powiedz uczciwie, że
                          bez namysłu używasz anglo-amerykańskiego słowa, oznaczjącego w ich języku to
                          właśnie o co Ci chodzi natomiast NIE w POLSKIM! Ja Cię pytałem o produkt! - tak
                          jak to my starsi Polacy rozumiemy.
                          Z tym jest tak jak z "technologią" i "bilionem", które u nich i u nas coś
                          innego znaczą!

                          >... A co do "dzieła", które powstanie w wyniku tejże realizacji, to,
                          > przytaczając niezbyt wyrafinowaną metaforę,

                          ...istotnie!

                          > można powiedzieć, że dziełem, wieńczącym proces realizacji "projektu"
                          kwietnącej róży jest sama róża. wink

                          Tak, tak, tak! I o to mi chodzi! Właśnie o to do Ciebie apeluję - Nie daj się,
                          nazywaj różę różą a nie projektem.
                          Widzę z tego że jak zwykle Stefan ma rację!!!
                          Serdeczności!
                          Andrzej


                      • stefan4 Re: Almanach "Litera" 17.11.04, 01:16
                        qubraq:
                        > Pytam dlatego tak rozwlekle bo ciągle nie rozumiem co się dzisiaj w Nowej
                        > Polsce nazywa "Projektem".

                        Mnie się wydaje, że to, na co w Zwykłej Polsce mówi się ,,złożone zadanie''.

                        Teraz tak się porobiło, że Ameryka jest trędi i glamór, więc jak chcesz być w
                        porzo men, to musisz zaakceptować siwi zamiast zyciorysu, list motywacyjny
                        zamiast podania o pracę, projekt zamiast zadania, audyt zamiast kontroli i rolki
                        zamiast wrotek.

                        - Stefan

                        www.ipipan.gda.pl/~stefan/Irak
                        • qubraq Re: Almanach "Litera" 17.11.04, 18:11
                          stefan4 napisał:

                          > Mnie się wydaje, że to, na co w Zwykłej Polsce mówi się ,,złożone zadanie''.

                          Już wiem, moje dziecko mnie oświeciło: to co ja robiłem to nie było
                          projektowanie tylko dyzajning a ja byłem dyzajnerem; Wola Park, który
                          projektowałem kilka lat temu to nie sklep-kino-garaż tylko Projekt...
                          Czy rzeczywiście juz pora odchodzić na ostatnią wachtę?
                          Andrzej
                          • smolineczka Re: Almanach "Litera" 17.11.04, 20:12
                            Andrzeju, Stefanie! Cieszę się, że Almanach oprócz swojego głownego zadania,
                            którym oczywiście jest przede wszystkim prezentacja utworów wybranej grupy
                            twórców, nieoczekiwanie posłużył jako pretekst do rozmowy na temat, związany z
                            czymś co dotyczy naszej wspólnej rzeczywistości. Jak widzimy temat wszystkich
                            nas zainteresował, a to, że różne są nasze poglądy na świat, w którym żyjemy -
                            to nic nowego: każdy ma swoje doświadczenia, swój wiek, swój gust. Ale jeśli
                            mimo tej różnicy charakterów i upodobań spodobala się wam muzyka, literatura
                            albo malarstwo, przestawione w Almanachu - zapraszamy ponownie! W końcu
                            Almanach poświęcony jest sztuce ROSYJSKIEJ - nie amerykańskiej smile
                          • stefan4 Re: Almanach "Litera" 17.11.04, 20:16
                            qubraq:
                            > Czy rzeczywiście juz pora odchodzić na ostatnią wachtę?

                            Tylko najpierw upewnij się, jak to się teraz nazywa, bo głupio byłoby spędzić
                            wieczność w złym towarzystwie z powodu nieporozumienia terminologicznego...

                            Przepraszam, ale zawsze przy takich powiedzieniach przychodza mi do głowy głupie
                            komentarze. No to jeszcze jeden głupi komentarz, tym razem nie mój tylko
                            Rozenbauma:

                            Dawajtie że igrat' w swoju igru,
                            otkrojem karty i pojdiom nie w kozyr'.
                            I smiert' krasna, moj miłyj, na miru,
                            zacziem że żdat', poka prosochnut sliozy?
                            Dawajtie że igrat' w swoju igru,
                            posliednij kon i stawki dorogije.
                            I smiert' krasna, moj miłyj, na miru,
                            zacziem że żdat', poka ujdut drugije?

                            On tam się zastanawia, czy nie należy się już zastrzelić, skoro przekroczyliśmy
                            30 lat. Nie znalazłem w necie, więc sam wystawiam:
                            www.ipipan.gda.pl/~stefan/Rozenbaum--Romans_Naj-Tursa.mp3 . Potrzymam
                            tam może z tydzień. Tylko ostrzegam: prawie 5 mega.

                            - Stefan

                            www.ipipan.gda.pl/~stefan/Irak
                            • qubraq Re: Almanach "Litera" 17.11.04, 21:32
                              stefan4 napisał:

                              > Tylko najpierw upewnij się, jak to się teraz nazywa, bo głupio byłoby spędzić
                              > wieczność w złym towarzystwie z powodu nieporozumienia terminologicznego...

                              Z chęcią ale czy warto? I tak liczę na dobry dzień Wszechmocnego, do tej pory
                              zawsze wyciągał mnie z najgorszych opresji ale może te naprawdę najgorsze
                              jeszcze nie nadeszły... Poza tym nawet nie bardzo jest z kim pogadać o tym;
                              Dzieki za plik przegrałem go sobie ze średnia prędkością 82KB/s. Pamietam ze na
                              naszej Noworocznej wieczorynce młodzież strasznie sie podniecała Rozenbaumem,
                              żona moja coś-tam wiedziała ale ja nic ani ani! Dopiero Hanka Hajota
                              powiedziala mi kilka słów na jego temat. Ale w dalszym ciągu jest dla mnie
                              "personą incognitą". Posłucham sobie a i słowa też ściągnę. Doczekać sie nie
                              mogę kiedy Smolineczka zacznie mi podsyłać ruskie dumki, romanse i przyspiewki.
                              Andrzej
                              • smolineczka Re: Almanach "Litera" 18.11.04, 18:39
                                Andrzeju! Ty "doczekać sie nie możesz kiedy Smolineczka zacznie podsyłać ruskie
                                dumki, romanse i przyspiewki"? - Trochę cierpliwości! Znasz
                                powiedzenie: "Moskwa ne srazu stroilas'"? smile Wszystko w swoim czasie. A w
                                Almanachu już niedługo będzie premiera!! Spodoba cie się - wierzę w to.
                                • qubraq Re: Almanach "Litera" 25.11.04, 14:29
                                  smolineczka napisał:

                                  > Andrzeju! Ty "doczekać sie nie możesz kiedy Smolineczka zacznie podsyłać
                                  > ruskie dumki, romanse i przyspiewki"?... -smile Wszystko w swoim czasie. A w
                                  > Almanachu już niedługo będzie premiera!! Spodoba cie się - wierzę w to.

                                  Smolineczko, czywiesz żetojuz tydzień minął jak Cię nie widziałem?
                                  A.
                                  • smolineczka Re: Almanach "Litera" 28.11.04, 16:23
                                    KOCHANI!
                                    Juz w przygotowaniu jest nagranie miedzynarodowego zespolu "Zumba" (wraz z
                                    artykolem o zespole), a takze nastepna TYM RAZEM BARDZO ROSYJSKA piosenka smile
                                    Wydarzenia na Ukrainie przyciagaja do TV i na wiece solidarnosci z Ukraincami -
                                    w zwiazku z tym troche brakuje czasu...
                                    A na razie polecamy odwiedzic: music.lib.ru/janr/index_janr_23-1.shtml
                            • qubraq Ostatnia wachta! 17.11.04, 21:38
                              Co do ostatniej wachty to miałem na mysli ósmą, tę przed świtem, najbardziej
                              chce sie spać i takie sie opary kładą na wodzie i ptactwo tak sie juz drze, ech!
                              A.
                            • smolineczka Re: Almanach "Litera" 18.11.04, 18:30
                              Stefanie! Wielką radość sprawileś pieśnią, w której Rozenbaum "się zastanawia,
                              czy nie należy się już zastrzelić, skoro przekroczyliśmy 30 lat". Dziękuję!
                              Myślę, że w ciągu tygodnia dzięki tobie posłucha Rozenbauma wielu forumowiczów.
    • qubraq Re: Almanach "Litera" 29.11.04, 21:12
      Dzięki Smolineczko, przeglądałem ten link; na razie nie bardzo mogę się w nim
      zorientować.
      A.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka