Dodaj do ulubionych

Na czym polega fenomen

01.05.06, 17:22
"pomidorów w słoiku" tak bardzo wychwalanych przez polskich Rosjan a u nas
podobno prawie w ogóle nie znanych (???)
Naszło mnie to i nie puszcza - juz nawet Stysie prosiłem o słoiczek pomidorów
ale nie wiem czy nie sprawiam nadmiernego kłopotu, Czy ktos z Państwa sam robi
takie cuda w domu - ponoć nasze pomidory nie nadają sie do tego...
Andrzej
Obserwuj wątek
    • fanta-girl Re: Na czym polega fenomen 03.05.06, 11:07
      pamietam, ze ja ich mieszkajac w Moskwie nigdy nie jadalam, chociaz w '80
      pamietam, ze wchodzilo sie do sklepu i to bylo jedyne co bylo na polkach smile

      Natomiast swietnie sie nimi rzucalo z balkonow!!! wink
    • tosia.ru Re: Na czym polega fenomen 03.05.06, 20:24
      ups to juz wiem dlaczego stynka pytala o pomidory...;ppp
      • qubraq Re: Na czym polega fenomen 05.05.06, 18:52
        tosia.ru napisała:

        > ups to juz wiem dlaczego stynka pytala o pomidory...;ppp

        Tosiu a mogłabys sama od siebie napisać jak te pomidory w tym słoiku kwasisz
        lub kisisz bo to są ponoć różne technologie!!! Jedni robia z octem a inni ze
        słoną wodą - tak jak przy kiszeniu ogórkow... wiem ze Rosjanie równiez kiszą w
        beczkach! i oni potrafia to tak sprytnie zrobic ze te pomidory są absolutnie
        super!!!! Tosiu, jak sama nie robisz to popytaj Rosjanek ale takich, ktore nie
        mają Polakom za złe tego że są Polakami, dobrze?
        Nie wiem dlaczego cały dzień dzisiaj chodzi za mną Władymyr Nieczajew i jego
        pieśń "Sirienij i Czieriomucha..."...
        Andrzej
        • tosia.ru Re: qbraq! 06.05.06, 18:54
          ja nie robie, a moj malz(onek) twierdzi ze robi sie je dokladnie tak samo jak
          ogorki, a tescka wyjechala wiec tak naprawde nie mam kogo spytac, ale obiecuje,
          ze sie wywiem i Ci przekaze.
          p.s. powiem Ci w sekrecie ze stynka cos ma dla Ciebie smile)))
          • qubraq Re: qbraq! 06.05.06, 19:57
            tosia.ru napisała:

            > ja nie robie, a moj malz(onek) twierdzi ze robi sie je dokladnie tak samo jak
            > ogorki, a tescka wyjechala wiec tak naprawde nie mam kogo spytac, ale obiecuje
            > ze sie wywiem i Ci przekaze.
            > p.s. powiem Ci w sekrecie ze stynka cos ma dla Ciebie smile)))

            Wiem wiem! ale mi strasznie głupio, wprosiłem się jak prosię w jej łaskawość
            nie mysląc zupełnie o kłopotach jakie sie z tym wiążą!!!
            A kiedy Ciebie spotkamy na kolejnej wieczerynce czy raczej "popołudniówce"?

            • tosia.ru Re: qbraq! 06.05.06, 20:43
              zapewniam ze to nie byl klopotsmile a czy ja sie kiedys pojawie? poki co jezdze do
              Polski 3-4 razy do roku i nie przez Warszawe, ale nie trace nadziei ze i ja Was
              zobacze, a tymczasem stynka ma prikaz pozdrowic ode mnie i chlapnac piffko z
              Wami.
              • qubraq Re: qbraq! 07.05.06, 14:53
                tosia.ru napisała:

                > zapewniam ze to nie byl klopotsmile
                > stynka ma prikaz pozdrowic ode mnie i chlapnac piffko z Wami.

                Stynka dostanie padarok dla Ciebia mojej wlasnej roboty...
                • tosia.ru Re:ups! a czym sobie... 07.05.06, 19:19
                  ... zasluzylam na takie wyroznienie? doprawdy, jestem zaintrygowana.
                  a tak naprawde, to bardzo bym chciala sie spotkac, ale chyba bardziej realne
                  byloby spotkanie w Moskwie niz w Warszawiesad
                  • qubraq Re:ups! a czym sobie... 07.05.06, 21:23
                    tosia.ru napisała:

                    > ...a czym sobie... zasluzylam na takie wyroznienie? doprawdy, jestem
                    zaintrygowana.

                    ... jestes otwarta - przyjazna - chcesz pomoc to i upominek w podzięce bedzie
                    zaszczytem Ci przeslac ... probowalem Annę K3 zachęcić do otwarcia sie ale jak
                    na razie bezskutecznie - zresztą nic dziwnego - kto to widział zeby stary dziad
                    mlode dziewczyny zaczepiał, prawda?

                    > a tak naprawde, to bardzo bym chciala sie spotkac, ale chyba bardziej realne
                    > byloby spotkanie w Moskwie niz w Warszawiesad

                    nie widzialem juz prawie 30 lat Moskwy ...zawsze mieszkalem w 6 korpusie w
                    Hotelu Jarosławskaja, eeech życie...
                    • tosia.ru Re:ups! a czym sobie... 07.05.06, 21:37
                      "... jestes otwarta - przyjazna - chcesz pomoc " - mysle ze np. mietielica nie
                      zgodzilaby sie z Toba
                      "kto to widział zeby stary dziad
                      >
                      > mlode dziewczyny zaczepiał, prawda?"
                      eee zaczepiac to moze, bo coz innego mu pozostalo ;P

                      "zawsze mieszkalem w 6 korpusie w
                      > Hotelu Jarosławskaja,"- to ten za hotelem Kosmos? gdzie Budimex? jesli tak
                      to tam juz nie ma hotelu sad
                      • metelica Re:ups! a czym sobie... 07.05.06, 21:56
                        tosia.ru napisała:

                        > "... jestes otwarta - przyjazna - chcesz pomoc " - mysle ze np. mietielica
                        nie
                        > zgodzilaby sie z Toba
                        >

                        Nie zrozumialam...o co Ci ,Tosiu,chodzi? To,ze kiedyś ostro rozmawiałysmy o
                        zderzaku? Czy jesteś otwarta i przyjazna czy nie jestes - nie wiem. Nie znam
                        Ciebie. Ani razu po tamtej rozmowie nie gadałysmy ze sobą. Nie mogę oceniać
                        czlowieka ,zupelnie nie znając go.
    • anna-k3 Re: Na czym polega fenomen 05.05.06, 10:26
      To nie fenomen,tylko pomidory solonewink))Bierze się pomidory(najlepiej
      owalne,nie pamietam kakoj сортwink,nieduże,i robi się tak jak z ogórkami,zalewa
      się solą,kładzie się przyprawy,czosnek,i gotuje się w słoiku.I gotowe,żaden
      fenomenwink)))
      Czasami polska naiwność mnie zadziwia.Wystarczy mieć chęć i dwie ręce.
      Pozdrawiam
      A.
      • qubraq Re: Na czym polega fenomen 05.05.06, 10:42
        anna-k3 napisała:

        > żaden fenomenwink)))

        Ja użyłem tego słowa i ja za nie odpowiadam; jestem przekonany ze użyłem je
        właściwie - taki jest mój sposób odbierania świata smile)))
        Twój, Anno, jest inny - po prostu i pozwolisz że sie z Toba nie zgodzę;

        > Czasami polska naiwność mnie zadziwia.Wystarczy mieć chęć i dwie ręce.
        > Pozdrawiam
        > A.

        Aniu, jest takie cos jak tzw. "Fall friends" brzmi podobnie w obydwu językach a
        co innego znaczy - upewnij sie ze miałaś na mysli to co w Polsce rozumiemy pod
        pojęciem "naiwności" bo możesz niechcący zrobic komuś przykrość... smile)))
        Pozdrawiam
        A.


        • qubraq Re: Na czym polega fenomen 05.05.06, 10:47
          qubraq napisał:

          > ... "Fall friends" ....

          przepraszam !!!!!! mialo być "False friends" - eeeech ta ortografia! smile)))
        • anna-k3 Re: Na czym polega fenomen 05.05.06, 15:22
          Hmmm, spodziewałam się, że moja odpowiedź, przy czym jedyna(z przepisem,co
          prawda prostym) będzie przez fałszywych polaków właśnie w taki sposób odebrana.
          Mam tylko jedno pytanie, po Wy: qubraq, i metelica chodzicie na rosyjskie
          forum?Po co udawać przyjacieli? Ja bynajmniej hypokrytką niej estem, i tu sie
          zgodzie z qubraq - że mamy rózne wychowania -kultorowe też.A w
          przykrościach "niechcących" spesjalizują się bardziej -polacywink)
          Okreslenie 'ruscy' na tym forum o tym świadczy.
          metelica -Anno! Mam nadzieje, Polacy odpowiedzą Tobie w ten sam sposob,kiedy
          będziesz się
          interesowała kuchnią polską.
          -Istnije coś takiego jak książka kucharska. Polaków o nic pytać nie będę.
          Fałszywych przyjaciół mi nie potrzeba.
          Pozdrawiam rosjanka
          • metelica Re: Na czym polega fenomen 05.05.06, 15:36
            Otóz,Anno, ja jestem Rosjanką też. I jezeli ktoś z Polaków [nie trzeba nazywac
            ich falszywymi !! !,po co uogólniać?!] pyta cos o naszych tradycjach,to trzeba
            ladnie wytlumaczyć! brakuje mi słów! to lepiej Ty odpowiedz na to pytanie: po
            co przychodzisz na forum,gdzie piszą Polacy?,jezeli o całym narodzie
            wypowiadasz się w taki sposób?

            Jestem tak wkurzona,ze nie potrafie pisać!
      • metelica Re: Na czym polega fenomen 05.05.06, 12:07
        anna-k3 napisała:

        >> Czasami polska naiwność mnie zadziwia.Wystarczy mieć chęć i dwie ręce.

        Anno! Mam nadzieje, Polacy odpowiedzą Tobie w ten sam sposob,kiedy będziesz się
        interesowała kuchnią polską.
        • anna-k3 Re: Na czym polega fenomen 05.05.06, 15:36
          metelica napisała-Anno! Mam nadzieje, Polacy odpowiedzą Tobie w ten sam
          sposob,kiedy będziesz się interesowała kuchnią polską.
          1000 razy dziękuję!!!Po pierwsze -nie znamy się. Po drugie- Polska życzliwość
          nie zna granic!!po prostu katolickie anioły. Dziękuję jeszcze raz, wezmę pod
          uwagę twoją groźbę.Wszak "naiwność" przez Polaków jest rozumiana inaczej,nic na
          to nie poradzę.
          Ze swojej strony życzę "fałszywym przyjaciółom"(określenie qubraq "Fall
          friends") - Polakom więcej miłości do bliżniego.
          Rosjanka
          • metelica Re: Na czym polega fenomen 05.05.06, 15:39
            anno! popatrz w slowniku,co to znaczy wyraz "false friends"! to sa wyrazy,ktore
            sa podobne w dwoch językach,a maja rozne znaczenia! ! ! popatrz do slownika!
            wcale to nie chodzi o falszywych przyjaciól!

            • anna-k3 Re: Na czym polega fenomen 05.05.06, 15:58
              Приятно встретить землячку. А о поляках у меня, да и не только у меня, такое
              негативное мнение оправдано- много их повидала- всетаки 11 лет здесь живу.И
              добрых, и пушистых почему-то было мало.Я не обобщаю, но к сожалению к
              большинству из них действительно подходит это словосочитание"false friends" я
              это поняла так как написалаcryingможет словарь устаревшийsmile)А их мнение меня
              абсалютно не волнует, закалилась за все эти года.
              А что касается рецепта, то не оправдываясь, я его очень miło представила.
              Привет
              • metelica Re: Na czym polega fenomen 05.05.06, 17:42
                Я здесь тоже пожила много лет и много слёз выплакала,и закалилась тоже smile И
                всё-таки,может, о всех лучше так не говорить? Я,всё-таки, верю,что есть
                люди,которые оценяют меня такой,какая есть Я, а не только по моей
                принадлежности к "ruskim". Кстати, здесь была дискуссия [очень бурная] о
                слове "ruski". Если хочешь почитать:

                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12252&w=39601180
                У меня тоже нервы часто не выдерживают,особенно,когда читаю,что пишут
                интернауты о нас,обсуждая газетные статьи. Даже когда-то участвовала в таких
                дискуссиях. Потом перестала. Теперь даже ТВ не смотрю,чтобы не нервничать smile

                И всё-таки я против обощения. Хочу верить в хороших людей! smile

      • qubraq Re: Na czym polega fenomen 06.05.06, 11:28
        anna-k3 napisała:

        > To nie fenomen,tylko pomidory solonewink))Bierze się pomidory(najlepiej
        > owalne,nie pamietam kakoj сортwink,nieduże,i robi się tak
        > jak z ogórkami,zalewa
        > się solą,kładzie się przyprawy,czosnek,i gotuje się w słoiku.I gotowe,żaden
        > fenomenwink)))
        > Czasami polska naiwność mnie zadziwia.Wystarczy mieć chęć i dwie ręce.

        Anno, domyslam sie ze chęć masz... "i dwie rączki małe do roboty doskonałe" (to
        taki polski wierszyk dla dzieci...) Jesli jeszcze pamietasz slowa Włodzimierza
        Wysockiego "... astawcie nienużnyje spory ja siebie uże wsio dagadał - łuczsze
        gor mogut być tolka gory na katorych jeszcze nie bywał na katorych nikto nie
        bywał..." .... to zostawmy przepychanki bo choć Ty masz o Polakach negatywną
        opinie popartą swoim 11letnim doświadczeniem z "pażywania" w naszym kraju
        (wcale Ci sie nie dziwie - ja jestem Polakiem ale mnie też nie jest fajnie uncertain)
        to mojej naturalnej i czasem zupelnie niezrozumialej milosci do Rosjan
        (...i Rosjanek) i rosyjskiej kultury nic chyba nie jest w stanie odmienić nawet
        odwrocenie sie ode mnie osoby, w ktorą tak bardzo wierzyłem...

        Zacznijmy jeszcze raz: podałas bardzo hasłowo przepis ale rzeczywisty fenomen
        tych pomidorów polega na tym że Rosjanki jak te pomidory robia w domu to cos
        jeszcze chyba do nich dodaja - nie wiem może to kwestia soli może ilosci soli,
        moze dodatków, kompozyjcji przypraw - moja siostra przyznala sie że robi
        pomidory w zalewie i dodaje kawłek surowego imbiru... wiec są jakies tajemne
        sposoby robiace z tego cos rewelacyjnie smacznego - co, jak twierdzi taka jedna
        "moja muzyka", jest tylko w Rosji albo jeszcze bardziej na Ukrainie...

        Co powiesz np o takim przepisie:

        "POMIDORY W ZALEWIE"

        Składniki:

        - 2 kg niedużych owalnych czerwonych pomidorów
        - 2 liście chrzanu
        - 2 liście wiśni
        - 2 liście dębu
        - 6-8 ząbków czosnku
        - kawałek korzenia chrzanu
        - 1/2 łyżeczki ziaren kolendry
        - kilkanaście ziaren pieprzu
        - 3-4 ziarna ziela angielskiego
        - 2 łodygi kopru włoskiego
        - 3 łyżki soli
        - 1
        - 5 litra wody

        Sposób przyrządzania:

        Połowę liści chrzanu, wiśni, dębu i kopru ułóż na dnie kamiennego garnka.
        Czosnek obierz z łupinek. Ogórki umyj i razem z czosnkiem włóż do garnka.
        Chrzan oczyść, pokrój na kawałki i dołóż do ogórków. Resztę kopru i liści ułóż
        na ogórkach. Wrzuć do garnka kolendrę, pieprz i ziele angielskie. Zagotuj wodę
        z solą. Lekko przestudzoną, ale wciąż gorącą zalewę wlej do garnka. Przykryj
        czystym talerzykiem i przyciśnij czymś ciężkim (np. kamieniem). Po 5-7 dniach
        ogórki są gotowe.



        co myslisz o taki


        > Pozdrawiam
        > A.
        • anna-k3 Re: Na czym polega fenomen 08.05.06, 10:21
          ok,nie ma sprawy,też nie lubię się kłócić.
          Tak dodają specyfiki,no moja mama dodaje do pomidorów,i do ogórków również,
          listki porzeczki-one dodają krzepkość,i powodują że pomidory i ogórki są takie
          chrupiące,mniam,mniam(jak dobrze że jadę na urlop,ale się najem...wink
          Powodzenia
          A.
      • qubraq Ups... poszlo.... 06.05.06, 11:31
        anna-k3 napisała:

        > To nie fenomen,tylko pomidory solonewink))Bierze się pomidory(najlepiej
        > owalne,nie pamietam kakoj сортwink,nieduże,i robi się tak
        > jak z ogórkami,zalewa
        > się solą,kładzie się przyprawy,czosnek,i gotuje się w słoiku.I gotowe,żaden
        > fenomenwink)))
        > Czasami polska naiwność mnie zadziwia.Wystarczy mieć chęć i dwie ręce.

        Anno, domyslam sie ze chęć masz... "i dwie rączki małe do roboty doskonałe" (to
        taki polski wierszyk dla dzieci...) Jesli jeszcze pamietasz slowa Włodzimierza
        Wysockiego "... astawcie nienużnyje spory ja siebie uże wsio dagadał - łuczsze
        gor mogut być tolka gory na katorych jeszcze nie bywał na katorych nikto nie
        bywał..." .... to zostawmy przepychanki bo choć Ty masz o Polakach negatywną
        opinie popartą swoim 11letnim doświadczeniem z "pażywania" w naszym kraju
        (wcale Ci sie nie dziwie - ja jestem Polakiem ale mnie też nie jest fajnie uncertain)
        to mojej naturalnej i czasem zupelnie niezrozumialej milosci do Rosjan
        (...i Rosjanek) i rosyjskiej kultury nic chyba nie jest w stanie odmienić nawet
        odwrocenie sie ode mnie osoby, w ktorą tak bardzo wierzyłem...

        Zacznijmy jeszcze raz: podałas bardzo hasłowo przepis ale rzeczywisty fenomen
        tych pomidorów polega na tym że Rosjanki jak te pomidory robia w domu to cos
        jeszcze chyba do nich dodaja - nie wiem może to kwestia soli może ilosci soli,
        moze dodatków, kompozyjcji przypraw - moja siostra przyznala sie że robi
        pomidory w zalewie i dodaje kawłek surowego imbiru... wiec są jakies tajemne
        sposoby robiace z tego cos rewelacyjnie smacznego - co, jak twierdzi taka jedna
        "moja muzyka", jest tylko w Rosji albo jeszcze bardziej na Ukrainie...

        Co powiesz np o takim przepisie:

        "POMIDORY W ZALEWIE"

        Składniki:

        - 2 kg niedużych owalnych czerwonych pomidorów
        - 2 liście chrzanu
        - 2 liście wiśni
        - 2 liście dębu
        - 6-8 ząbków czosnku
        - kawałek korzenia chrzanu
        - 1/2 łyżeczki ziaren kolendry
        - kilkanaście ziaren pieprzu
        - 3-4 ziarna ziela angielskiego
        - 2 łodygi kopru włoskiego
        - 3 łyżki soli
        - 1
        - 5 litra wody

        Sposób przyrządzania:

        Połowę liści chrzanu, wiśni, dębu i kopru ułóż na dnie kamiennego garnka.
        Czosnek obierz z łupinek. Pomidory umyj i razem z czosnkiem włóż do garnka.
        Chrzan oczyść, pokrój na kawałki i dołóż do ogórków. Resztę kopru i liści ułóż
        na ogórkach. Wrzuć do garnka kolendrę, pieprz i ziele angielskie. Zagotuj wodę
        z solą. Lekko przestudzoną, ale wciąż gorącą zalewę wlej do garnka. Przykryj
        czystym talerzykiem i przyciśnij czymś ciężkim (np. kamieniem). Po 5-7 dniach
        pomidory są gotowe."

        Pozdrawiam
        Andrzej
        • tuliak Re: Ups... poszlo.... 08.05.06, 01:41
          hm, Z DOBRĄ NOCKĄ WSIEH!!, miejscami tu strasznie nerwowo ostatnio LUDZIE, nie
          dajcie się zwariowaćsmile) ( mniej prasy i RTV, lub wcalesmile; a teraz do sprawy:
          eh, te przepisysmile
          już pisałem dwa lata temu jak te pomidory robimy,to znów tłumaczę ( wg
          teściowejsmile a i my kiedyś robiliśmy tak:
          -obmyć słoje trzylitrowe i 10 min. wysterylizować na czajniku
          -wymyć pomidory
          -porozkładać do słoików, dodając koper, liść czarnej porzeczki i paprykę (
          czyli bałcharskij pieriecsmile( pisownia fonetycznasmile
          -zagotowac wrząteksmile
          -zalewać słoje z pom.
          -poczekać kilka minut i wodę przelać do dużego naczynia, zmierzyć ile litrów
          tej wody
          -na każdy trzylitrowy słój dać 100g soli i 100 g cukru ( czyli dzielimy ilość
          wody na trzy i dajemy po 100gram soli i 100g cukru na każde 3 litry, a sobie
          100gram inszego środka by się lepiej robiłosmile))
          -ocet!! - 1 łyżeczka ( siedemdziesięcioprocentowego !!)na każdą bankę czyli słój
          -zamknąć ( takim spec. ustrojstwem)
          -odwrócić do góry nogami na jedną godzinę
          I wychodzi supersprawa.
          POMIDORY OCZYWIŚCIE ZIELONE !! Ostatecznie mogą być czerwone.
          PS. osobiście wolę zielone, zwłaszcza do wódeczki, i zdziwienie w polandii duże
          co to za specyjałsmile. W Polszcze jeszcze w latach 60-ch robiono zielone.
          a i do piwka akiej, choć taranka lepsza... albo kieta... mmm, rozmażyłem sięsmile
          pozdr., na razie tak ogólnie
    • stynka Re: Na czym polega fenomen 06.05.06, 18:24
      4 słoiki pomidorów już spakowane w bagażniku smile
      Oby okazały się warte grzechu!

      Do zobaczenia za kilka dni!

      st.
    • qubraq Pomidory w słoiku! 08.05.06, 11:37
      Aniu - ciesze sie ze razem idziemy w jednym kierunku - pisz częściej - moze
      jakos wspolnie poprawimy odwieczną przyjaźń miedzy naszymi narodami - nie
      zamykajmy serc gdy ktos daleki choc bliski spiewa nad brzegiem rzeki tęskną
      pieśń...dla mnie jest to pewna bardzo fajna Rosjanka a spiewa o rozkwitaniu
      jabłoni i gruszy albo czeremchy i bzu... albo piosenkę Mai Krystalińskiej do
      kosmonawtów z filmu "Tri topolia na Pluszczichie" a dla Ciebie...?

      Tuliak, jestes kochany jak zwykle - mój dług względem Ciebie rośnie więc
      jeszcze jedna flaszeczke mojej jakiejs wyszukanej nalewki odstawie na kolejny
      rok z napisem "dla Tuliaka"...

      Pozdrowienia
      Andrzej
    • qubraq Pomidory prosto z Moskwy 12.05.06, 00:18
      Przywiozła Stynka wygladaja atrakcyjnie, jutro degustacja! Na pewno są pyszne!
      Andrzej
      • qubraq Re: Pomidory prosto z Moskwy 12.05.06, 15:00
        qubraq napisał:

        > Przywiozła Stynka wygladaja atrakcyjnie, jutro degustacja! Na pewno są pyszne!

        Są pyszne juz dzis zjedlismy pół słoika!
        Dzieki jeszcze raz smile)))))
        A.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka