Skoro już jeden wątek turystyczny się pojawił, to zdradzę Wam zalążek moich
planów na kolejne wakacje. Bajkał zawsze był moim marzeniem. Szanse
minimalne, ale może w ciągu najbliższych lat uda mi się go
zobaczyć "służbowo".
Natomiast drugie moje marzenie to Karelia. Zgadałam się kilka dni temu z...
fryzjerką i okazało się, że jest ona zapaloną żeglarką i każde lato spędza na
Onedze. Za parę dni będę znała bliższe szczegóły; mam nadzieję, że finanse
nie zniweczą planów. Wygląda jednak na to, że zabiorę przyjaciół oraz dzieci
i 2-3 tygodnie przyszłorocznego lipca spędzę na tym pięknym jeziorze!
A może - jeśli wielkość lub liczba jachtów pozwoli - ktoś z Was dołączy do
nas?

Trzymajcie kciuki za realizację planów!
st.