panda12 07.03.07, 14:22 mam w planach Garbuszkę... to co mam kupić? I czym się różnią romanse od szansonów? Pozdrawiam Dorota Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
natalia_sankowska1 Re: romanse i szansony 07.03.07, 21:20 Mimo iż jest to niby domena Metelicy, chcę wyjaśnić tę różnicę. Po pierwsze, ten ostatni wyraz się zadomowił w jęz. rosyjskim pod koniec XX wieku (w znaczeniu "russkij szanson", bo o francuskim było głośno już w 40-50. latach tegoż stulecia). Romanse - to były pieśni salonowe, zwykle składajace się z kilku zwrotek, często z refrenem. Popularne były szczególnie w XIX wieku. Wykonywano je pof fortepian, często - pod gitarę. Swego czasu zasłynął tak z autorstwa, jak z wykonawstwa Denis Dawydow - przywódca pierwszej regularnej jednostki partyzanckiej w czasach kampanii napoleońskiej w Rosji. Z powodu popularnosci formy poważni kompozytorzy zaczęli uzywać jej nie tylko jako divertisment w, np. operze ("Dama pik" Czajkowskiego), ale też jako samodzielnego utworu kameralnego. Klasyczne romanse są obecnie wykonywane na koncertach muzyki kameralnej, w recitalach wykonawców klasycznych. NAtomiast te bardziej "salonowe" już od początku XIX wieku były fantastycznie wykonywane przez śpiewaków i chóry cygańskie. Dlatego np. "Cygańską węgierkę" ("Dwie gitary...") Apollona Grigorjewa uważają za romans tzw. "Cygański". Prawdę powiedziawszy, Cyganie bardzo rzadko wykonują piosenki autentycznie cygańskie, zwykle są to adaptacje i aranzacje miejscowych piosenek ludowych lub właśnie rosyjskich romansów ("Oczy czarne...", "Och, ruczejocziek...", "Jechali Cyganie"). Szanson po rosyjsku - to po częsci eufemistyczna nazwa tzw. błatnych piosenek w przyzwoitym wykonaniu. O tym genre mozna by pisać i pisać cały doktorat, ale niby-złodziejskie, takie podwórkowe piosenki zawsze były popularne szczególnie wśród nastolatków (wiadomo, romantyzm). Stylizacje róznego autorstwa i w najróżniejszym wykonaniu po upadku cenzury na TV i radiu zaczęto nadawać dość gęsto. JEszcze raz podkreślam: nie są to autentyki z więziennego folkloru, mimo iż autorom by się chciało, by wszyscy tak uważali. Pamiętam, jak wiele lat temu Sasza Rozenbaum tłumaczył dyrekcji pewnego pracowniczego klubu, że wykonywane przez niego na wieczorze "Gop-stop", "Frajer, tołstyj frajer..." i inne piosenki w tymze stylu nie sa "bosiackie", lecz zostały napisane dla przedstawienia wg I.Babla;-D Później po prostu mówił, że jak kazdemu chłopakowi z gitarą w pewnym okresie chciało się napisać coś, co by dorównało słynnej "Murce". I ten "błatnoj" ton w pewnym wieku staje się bardzo atrakcyjny. Nie twierdzę, że "Russkij szanson" to wyłącznie "Błatnyje" oraz "riestorannyje" piosenki, lecz w większości jest to fakt. Istnieje stacja radiowa "Russkij szanson", Jak jeżdżę w SPb lub Moskwie samochodem, ciągle mi się trafia w eterze, właśnie z jakimś takim repertuarem. I jednego, i drugiego proszę nie mylić z autorską (bardowską) piosenką. Życzę udanych zakupów na GORBUSZCE (nie "gAr...", bo nazwa wzięła się od Zakładów im.Gorbunowa, gdzie była pierwsza giełda dysków i kaset). Natalia. Odpowiedz Link
naina7 Re: romanse i szansony 07.03.07, 21:54 Kiedyś byly piosenki "błatnyje", napisane przez osadzonych i o odpowiedniej tematyce, z mocnymi słówkami, slangiem. Rosyjski szanson to nowoczesna nazwa podobnych piosenek, chociaż może bardziej zbliżonych do piosenki autorskiej. Romanse melodyjne ,liryczne mają przeważnie teksty romantyczne.To takie tłumaczenie...laika www.youtube.com/watch?v=PpL7jVEPTQs www.youtube.com/watch?v=R-f8Aq0ajmc&mode=related&search= Odpowiedz Link
panda12 Re: romanse i szansony 11.03.07, 17:19 och kobity, ale się usmiałam przy tych linkach.. dzieki bardzo.. pozdrawiam Dorota Odpowiedz Link