Dodaj do ulubionych

privet vs pozdravliayu

30.08.03, 17:05
Fajne forum, tylko zauważyłam jedną rzecz, która pojawia się nagminnie:
zamiast pozdrowienia "privet" albo pożegnania "poka" uzywacie
słowa "pozdrawiliayu". Zastanawiam się, z czym, ponieważ "pozdrawliat'" można
tylko z okazji święta albo składając gratulacje. No chyba że sobie
gratulujecie możliwości wymiany poglądów. Sory, jeżeli się trochę wymądrzam,
ale uważam, że należy znać kontekst, w jakim można używać danego zwrotu. A
może powstanie wątek dotyczący wątpliwości językowych? Służę radą, jako
rusycystka.
Pozdrawiam!
Obserwuj wątek
    • filroska Re: privet vs pozdravliayu 31.08.03, 13:40
      Heh, no coz... Moze jeszcze udokumentowana rusycystka nie jestem, ale uczono
      mnie, ze поздравляю można używać także w znaczeniu "Pozdrawiam"!
    • arbat Re: privet vs pozdravliayu 31.08.03, 13:57
      Privet vsiem!
      Mnie też uczono rosyjskiego i to dość sporo i z tego co wiem, to: "privet"
      znaczy "cześć" (na powitanie), a "poka" - cześć (na pożegnanie). Nigdy nie
      spotkałam kontekstu, w którym na powitanie/pożegnanie
      używano "pozdravlaju". "Pozdravliat" znaczy mniej więcej tyle co 'gratulować'.
      Poka
      • alma101 Re: pozdrawiam - jak to powiedzieć po rosyjsku? 31.08.03, 22:50
        Oczywiście, że поздравляю używamy kiedy składamy zyczenia lub gratulacje.
        Ciekawe, a jakie macie propozycje, jak przetłumaczyć to nasze
        polskie "pozdrawiam". Moje propozycje: всего доброго, всего хорошего, шлю
        привет (to ostatnie tylko w listach).
        A kiedy użylibyście "c приветиком"? Czy tylko w jednej sytuacji? Mam nadzieję
        znanej Wam wszystkim
        Pozdrawiam
        • white.falcon Re: pozdrawiam - jak to powiedzieć po rosyjsku? 01.09.03, 20:04
          "S priwietikom" mozna użyć w sensie pejoratywnym lub nie. Jeżeli ktoś n.p. w
          prywatnym liście o treści sympatycznej podpisuje się: "S privietikom, Nina", to
          oznacza poprostu: "Pozdrowionka, Nina".

          Pozdrv.smile
          • alma101 Re: pozdrawiam - jak to powiedzieć po rosyjsku? 01.09.03, 21:52
            Zgadzam się - ale tego wyrażenia w tym kontekście możemy użyć tylko w liście.
            A co, jesli spotykamy kogos na ulicy?
            Pozdrawiam
            • white.falcon Re: pozdrawiam - jak to powiedzieć po rosyjsku? 01.09.03, 23:06
              alma101 napisała:

              > Zgadzam się - ale tego wyrażenia w tym kontekście możemy użyć tylko w liście.
              > A co, jesli spotykamy kogos na ulicy?
              > Pozdrawiam

              No raczej nie użyłabym takiego sformułowania na ulicy. Chociaż w sytuacji, gdy
              dobrze znam osobę, bo mnie n.p. spotyka i jestem z Nią zaprzyjaźniona, mogłabym
              powiedzieć: "Privietik, dobrałaś."smile

              Pozdrv.smile
              • alma101 Re: pytanko do rusycystów 02.09.03, 10:57
                Czy ktoś może mi napisać po polsku nazwisko językoznawcy - В. Гумбольдт.
                Dzięki i pozdrawiam
                • ksywa Re: pytanko do rusycystów 02.09.03, 11:11
                  Humboldt rzecz jasna. Chodzi mi po głowie tzw. teoria Humboldta nt.
                  wyodrębniania się języków, taka nie najświeższej datywink raczej o znaczeniu
                  historycznym. Trafiłam? Ale mogę nie pamiętać - już zdążyłam zapomniec, że
                  kiedykolwiek miałam językoznawstwowink pozdr,
                  ksywa
                  • alma101 Re: pytanko do rusycystów 02.09.03, 21:36
                    Wielkie dzięki!
                    Tak myslałam, ale chciałam mieć pewność co do pisowni. A z tym znaczeniem
                    historycznym to trafiłaś bezbłędnie.
                    Pozdrawiam
                    • white.falcon Re: pytanko do rusycystów 02.09.03, 22:50
                      Ale może być również Gumboldt. Zależy co tłumaczysz, bo jest dopuszczalna i
                      taka pisownia. Bo jeżeli to jest "wymienienie w bibliografii", to dopuszczalne
                      jest traktowanie pisowni dowolne, a jeżeli zamieszczasz cytat, to... pójdź do
                      biblioteki i sprawdź, jak to jest obecnie pisane.

                      Z życzliwością.smile

                      Pozdrv.smile
                      • alma101 Re: pytanko do rusycystów 02.09.03, 23:25
                        Ale namieszałyście dziewczyny!
                        No cóż - skoro można tak i tak... Zostanę chyba jednak przy "Humboldt"
                        Dzięki za pomoc
                        Pozdrawiam
                        • white.falcon Re: pytanko do rusycystów 02.09.03, 23:50
                          alma101 napisała:

                          > Ale namieszałyście dziewczyny!
                          > No cóż - skoro można tak i tak... Zostanę chyba jednak przy "Humboldt"
                          > Dzięki za pomoc
                          > Pozdrawiam

                          Nie chciałam namieszać, tylko doradzić.

                          Pozdrv.smile
                          • ksywa Re: pytanko do rusycystów 03.09.03, 09:04
                            Hm, hm... "traktowanie pisowni dowolne"? Mam wątpliwości. Co prawda, kiedy nie
                            wiemy o kogo chodzi, kiedy jest to ot takie tam nazwisko w powieści
                            obyczajowej, możemy zadowolić się transkrypcją, ale w tym konkretnym przypadku
                            Alma MUSI użyć tego nazwiska w takiej postaci, w jakiej funkcjonuje ono w
                            piśmiennictwie polskim, kiedy chodzi o tegoż konkretnego językoznawcę -barona
                            von Humboldta. O łatwość komunikacji wszak chodzi, o przekaz, a nie żeby sie
                            ktoś zastanawiał "kogo tłumacz miał na myśli"wink) Inne podejście będzie
                            niefachowe, a przy bardziej krytycznym podejściu moze być uznane za
                            ignoranckie.
                            Obiecuję, że tak wymądrzam się po raz pierwszy i ostatniwink) Ale NAPRAWDĘ nie
                            chciałam nikogo urazićwink pozdr,
                            ksywa
                            PS: Łatwo zweryfikować to co napisałam: wystarczy wrzucić hasło "Gumboldt" do
                            wyszukiwarki. Zero. W odróżnieniu od "Humboldt".
                            • alma101 Re: pytanko do rusycystów - do Ksywy 03.09.03, 12:58

                              Masz rację Ksywa, dopiero teraz dostrzegłam (pytanie - przecież mogłam to
                              zrobic wcześniej...)recenzję tego artykułu w jęz. ang. i jest W. Humboldt. A
                              zatem ta wersja będzie ostateczną.
                              Pozdrawiam
                              PS. Wcale się nie wymądrzasz!
                          • alma101 Re: pytanko do rusycystów - do white.falcon 03.09.03, 12:49
                            white.falcon napisała:

                            > Nie chciałam namieszać, tylko doradzić.
                            >
                            > Pozdrv.smile

                            Ależ wiem, że chciałaś doradzić i bardzo dziękuje, droga white.falcon.
                            Nie obrażaj się!!!
                            Swoją drogą, bardzo lubię takie dociekanie i czasem dzielenie włosa na czworo,
                            by dociec, jak w końcu powinno być - mam na myśli kwestie językowe, rzecz
                            jasna. A Wy?
                            Pozdrawiam
                      • lacietis Re: pytanko do rusycystów 03.09.03, 13:03
                        Żaden "Gumbołd"!!! W języku polskim obowiązuje zasada [i co z tego, że
                        częstokroś gwałcona", że o ile nazwisko [nazwa] w oryginale zapisywana jest
                        alfabetem łacińskim powinno się wrócić do pisowni oryginalnej - nawet jeżeli
                        opieramy się bezpośrednio o tekst zapisany innym alfabetem [cyrylica, arabski,
                        hebrajski], lub pismem niealfabetycznym. "Gumbołd" [a tem bardziej "Gumbold"]
                        jest nie dopuszczalny - nawet w bibliografii. Można by użyć jedynie "Гумболд",
                        o ile wszystko było by podane cyrylicą...
                        A swoją drogą ubolewam, że dzisiaj "H" nie jest juz oddawane w rosyjskim
                        jako "Г", tylko "X". Bo co innego"Гусеин", a co innego "Хусеин"...
                        • alma101 Re: pytanko do rusycystów 03.09.03, 18:13

                          >w oryginalnym tekście jest "Гумбольдт" - tzn. z miękkim znakiem
                          • white.falcon Re: pytanko do rusycystów 03.09.03, 21:26
                            alma101 napisała:

                            >
                            > >w oryginalnym tekście jest "Гумболn
                            > 0;дт" - tzn. z miękkim znakiem

                            On nie jest Rosjaninem, więc może zwróć uwagę na to, jak jego nazwisko jest
                            pisane po-niemiecku.smile

                            Pozdrv.smile
              • mala-muu Re: pozdrawiam - jak to powiedzieć po rosyjsku? 03.09.03, 12:13
                white.falcon napisała:

                > alma101 napisała:
                >
                > > Zgadzam się - ale tego wyrażenia w tym kontekście możemy użyć tylko w liśc
                > ie.
                > > A co, jesli spotykamy kogos na ulicy?
                > > Pozdrawiam
                >
                > No raczej nie użyłabym takiego sformułowania na ulicy. Chociaż w sytuacji,
                gdy
                > dobrze znam osobę, bo mnie n.p. spotyka i jestem z Nią zaprzyjaźniona,
                mogłabym
                >
                > powiedzieć: "Privietik, dobrałaś."smile
                >
                > Pozdrv.smile

                Często w stylu potocznym używa się określenia "s priwietom" o kimś, kto ma coś
                nie tak z głową albo postąpił głupio. Nie zdarzyło mi się słyszeć
                słówka "privietik", ale znając zamiłowanie Rosjan do zdrobnień, na pewno już
                jest w użyciu.
                Zupełnie nie zgodzę się z Filroską, że można "pozdrawliaju" używać jako
                powitania. Można powiedzieć na powitanie "Pozdrawliaju", ale tylko w sytuacji,
                jeżeli możesz komuś czegoś pogratulować. No, ale u mnie na studiach chyba nie
                było osoby (nawet wśród wykładowców), która by nigdy nie popełniła żadnego
                błędu językowego. Nosy do góry!
                • ww_77 Re: pozdrawiam - jak to powiedzieć po rosyjsku? 03.09.03, 16:11
                  Jak najbardziej "privetik" jest w uzyciu, ale jak stwierdzono gdzies powyzej
                  raczej pomiedzy dobrymi znajomymi.

                  R.
                  • white.falcon Re: pozdrawiam - jak to powiedzieć po rosyjsku? 03.09.03, 21:19
                    ww_77 napisał:

                    > Jak najbardziej "privetik" jest w uzyciu, ale jak stwierdzono gdzies powyzej
                    > raczej pomiedzy dobrymi znajomymi.
                    >
                    > R.

                    Ja się spotkałam kiedyś podczas przywitania z takim słowem (piszę nie
                    gramatycznie, tylko w.g. brzmienia): "Darrrou". To była
                    odmiana "zdrawstwujtie", chyba przełożona przez parę zdrobnień. Zdziwiło mnie
                    to, ale odpowiedziałam tak, jak trzeba. Tym mnie "uszczęśliwił" mąż dobrej
                    koleżanki.

                    Pozdrv.smile
    • lacietis Re: privet vs pozdravliayu 03.09.03, 12:54
      Ale "sory" - to ani po polsku, ani po rosyjsku. Поздравляю! и приветствую...
      • alma101 Re: privet vs pozdravliayu 03.09.03, 18:16
        A możesz rozwinąć? Ja np. użyłabym zwrotu Приветствую jako odpowiednk "witam
        wszystkich" - np. witając wszystkich na jakimś zebraniu
        • white.falcon Re: privet vs pozdravliayu 03.09.03, 21:24
          alma101 napisała:

          > A możesz rozwinąć? Ja np. użyłabym zwrotu Приве&#
          > 1090;ствую jako odpowiednk "witam
          > wszystkich" - np. witając wszystkich na jakimś zebraniu

          Też bym tak powiedziała n.p. podczas zebrania lub innego spotkania oficjalnego.
          Ale w życiu codziennym użyłabym zwrotu "priviet". Szczególnie wobec przyjaciół.
          Innym osobom bym powiedziała: "zdrastvujtie".smile

          Pozdrv.smile
    • astygmatyk Re: privet vs pozdravliayu 15.09.03, 13:27
      agassia napisała:

      > Fajne forum, tylko zauważyłam jedną rzecz, która pojawia się nagminnie:
      > zamiast pozdrowienia "privet" albo pożegnania "poka" uzywacie
      > słowa "pozdrawiliayu". Zastanawiam się, z czym, ponieważ "pozdrawliat'" można
      > tylko z okazji święta albo składając gratulacje. No chyba że sobie
      > gratulujecie możliwości wymiany poglądów. Sory, jeżeli się trochę wymądrzam,
      > ale uważam, że należy znać kontekst, w jakim można używać danego zwrotu. A
      > może powstanie wątek dotyczący wątpliwości językowych? Służę radą, jako
      > rusycystka.
      > Pozdrawiam!
      Hmmm,
      Oczywiscie Privet i Poka (choc czesc rosjan na poka troche wybrzydza), ale
      BEDAC i Polka i rusycystka sama wybrzydasz na imieslowy...
    • natalia_sankowska1 Re: privet vs pozdravliayu 15.09.03, 15:32
      Kochani,
      zapomnieliście słowa często używanego: PRIWIETSTWUJU (Ja Was priwietstwuju,-
      mówili panowie, podnoszac kapelusz). kto lubi "Wołgę, Wołgę", chyba pamieta
      Bywałowa z jego "Priwietstwuju, towariszczi, priwietstwuju".
      "Priwiet" oraz "poka" przedostały się do języka (obecnie już) literackiego z
      gwary mlodzieżowej. Kiedy uczyłam sie w szkole (rosyjskiej, nb.), wyrazy te
      należały do tzw. "nienormatywnych", nie zalecano ich użycia.
      Język się zmienia, lecz słowo "priwietstwowat'" jeszcze nie zatraciło swych
      funkcji i nie obumarło.
      Rzeczywiście, ja jako tłumacz też nawołuję do walki z żywiołem. Dla amatorów
      zbitek i idiomów: "ja was priwietstwuju i pozdrawlaju".
      "Do skorogo..."
      • tuliak Re: privet vs pozdravliayu 02.12.03, 02:02
        ВСЕМ ИСКРЕННИЙ ПРИВЕТ!
        naturalnie język ewoluuje i opanowac tego żywiołu niesposóbsmile (uzus...)
        - privietik i paka już kilkanaście lat temu używaliśmy w luźnych rozmowach
        pozaziomkostwowych i dalej się używa na powitanie/pożegnanie osób znanych dość
        blisko;
        - zdarow/a - zwykle m-y riebiatami /choć czasem wyjątki bywały - bliska
        znajomość;
        - z privietom ktoś - inaczej cziochnutyj, albo mu krysza pajechała, albo nie
        wsie doma, bosz... i mnóstwo innych odpowiedników...
        - a jak pazdravliaju - to kogoś z czymś oczywiście, np. s ekzamienomsmile; można
        też z przekąsem, jak się coś nie uda
        ps. действительно охренительное форум; матаюсь по нём уже несколько дней - пока
        меня опят не вырубит smile
        Счастливо!
        • fanta-girl Re: privet vs pozdravliayu 02.12.03, 22:20
          A ja mysle, ze to pozdravliaju to zwyczajna kalka z jezyka polskiego.
          Przyzwczaililismy sie do
          pzdr
          pozdro
          pozdroofka
          pz
          itd.
          I pozdravliaju jest najblizsza temu wersja, ktora umieszczmy z rozpedu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka