Dodaj do ulubionych

Muzyka ukraińska

03.07.09, 21:52
Ponieważ zaczęliśmy pisać na ten temat w innym wątku, postanowiłam
wyprowadzić go na osobną ścieżkę.
W tym roku minęło 30 lat od dziwnej i do dziś dnia niewyjaśnionej
śmierci jednego z największych talentów estrady ukraińskiej, czyje
piosenki nadal pozostają najczęściej śpiewanymi i powszechnie
lubianymi - Wołodymyra Iwasiuka ("Czerwona ruta", "Wodograj", "Ja
pidu w dałeki gory").
A kto z Was co lubi?
Obserwuj wątek
    • mariefurie Re: Muzyka ukraińska 04.07.09, 03:20
      natalia_sankowska1 napisała:

      > A kto z Was co lubi?

      Zacznę, a może ludzie się odważą wink

      Z ostatnich, dla mnie średnio-najnowszych ukraińskich to Okean Elzy:
      www.youtube.com/watch?v=VyAdbv9vooc
      i to np
      independent.pl/n/7099
      ...ale tego jeszcze nie zdobyłam wink
      • natalia_sankowska1 Re: Muzyka ukraińska 04.07.09, 10:15
        "Gajdamaki" są, w mojej ocenie, zespołem dobrym, wartym uwagi.
        Natomiast Wakarczuk młodszy dla mnie (w swoim sztucznym brzmieniu
        wokalistycznym) jest po prostu kontyniacją dość ciekawego wykonawcy
        i kompozytora - Olega Skripki. Niestety, pobyt we Francji wytrącił
        go z paczki (a raczej "tusowki")najpopularniejszych, i nic nie dał w
        sensie kariery międzynarodowej.
        W ogóle uważam, że ani w świecie angielskojęzycznym, a tym bardziej
        frankofonicznym, który ma swoje kompleksy w stosunku do tego
        pierwszego, absolutnie nie ma zapotrzebowania na inne brzmienia i
        innych wykonawców. Dlatego wyjeżdzający od kilkudziesięcioleci
        wykonawcy z Polski, Rosji, Ukrainy, krajów bałkańskich występują
        jedynie w środowisku diaspor, nie udaje im się zrobić kariery za
        granicą i wracają (chciałoby się powiedzieć, jak niepyszni) po
        nadepnięciu wciąż na te same grabie. Nie byłoby w tym nic złego
        (vide rozdmuchanie Szafutińskiego, Wozniesieńskiej itp. - ja to
        nazywam karierą koletowo-telewizyjną), lecz prawdziwe talenty często
        po czymś takim załamują się i nie są już tak atrakcyjni artystycznie
        (tenże Skripka). Jednym słowem, w świecie piosenkarzy i aktorów "где
        родился, там и пригодился".
        • tosia.ru Re: Muzyka ukraińska 04.07.09, 10:47
          Oleg Skripka to tez zespol Vopli Vidoplasova, ciekawe, aczkolwiek rozwijaja sie
          w kierunku, ktory mnie osobiscie po dluzszym sluchaniu meczy
          - na odprezenie wole Okean Elzy
          a tak swoja droga polecam posluchac
          russkoe radio
          i stale wlaczone u mnie w kuchni nasze radio (www.nashe.ru)
          • natalia_sankowska1 Re: Muzyka ukraińska 04.07.09, 13:25
            Oleg Skripka - to przede wszystkim "Wopli...". "Okean" to wyraźna
            popsa, Swiatosław Wakarczuk wyraźnie imituje głosem brzmienie
            Skripki. Zespół ma poparcie ukr. biznesu, ponieważ Wakarczuk starszy
            jest ministrem z nadania Juszczenki - ministrem bardzo przez tego
            ostatniego hołubionym. Gdyby się zmieniła sytuacja polityczna tak
            zależny zespół, jak "Okean Elzy", straciłby swoja pozycję (radio,
            TV).
            "Russkoje radio", "Nasze Radio", "Radio Szanson" (ukochane radio
            rosyjskich taksówkarzy i "dalnobojszczyków") w Polsce, niestety,
            bywają dostępne jedynie w necie.
            • tosia.ru Re: Muzyka ukraińska 04.07.09, 14:08
              hmm
              ja wypowiadam sie z perspektywy rosyjskiej a nie ukrainskiej
              tu raczej nie ma znaczenia kim jest tatus Wakarczuka, a Vopli Vidoplasowa i
              Okean Elzy sa tak samo popularni
              co do radia szanson - dla mnie fuu, nie podoba mi sie nic zwiazanego z
              Szufutinskim czy Krugiem i szanson wrecz mnie mierzi
              co do taksowkarzy - rosyjscy sa praktycznie jak dinozaury - wymarli - teraz w
              taksowkach rozbrzmiewaja glownie rytmy zwiazane z muzulmanskim obszarem kulturowym
              • mariefurie Re: Muzyka ukraińska 04.07.09, 15:18
                tosia.ru napisała:


                > Szufutinskim czy Krugiem i szanson wrecz mnie mierzi

                Mnie też.
              • natalia_sankowska1 Re: Muzyka ukraińska 04.07.09, 18:18
                Mam w Moskwie "swojego" taksówkarza - rdzennego i bardzo
                doświadczonego starszego pana, z którym zwykle objeżdżamy podwórkami
                korki. Ale on akurat zawsze włącza "Szanson", twierdzi, że jest to
                stacja jak najbardziej fartowa i ze pasażerowie lubią.
                Prosze pamietać, że tzw. podwórkowo-błatnoj folklor ma bardzo dawne
                korzenie. Pamiętacie cykl piosenek, które rozniosła po świecie Dina
                Verny?
                Po rewolucji istniało takie pismo - "Katorga i ssyłka" (zamknięte
                przez stalinowców jako wydawnictwo eserowskie), tam drukowano
                niektóre piosenki z katorgi, mozna je nazwać prekursorami "błatnogo
                folklora".
                • tosia.ru Re: Muzyka ukraińska 05.07.09, 09:20
                  jeden taksowkarz
                  a azer-izwozczikow na rozbitych piatiorkach i siemiorkach tysiace
                  ja tez mam swojego "taksowkarza" - to moj maz, bo ja sie boje siasc za kolko w
                  Moskowii i zapewniam szanson w mojej "taksowce" nigdy nie leci
                  a jak juz sie zdarzy "pojmac maszynu" to zawsze jest to "korenoj zitel' Kaukaza
              • ruska-swolocz Re: Muzyka ukraińska 06.07.09, 10:25
                A mnie się trafiają prodwinuci kierowcy marszrutek z Kaukazu.
                Kiedyś "Michałycza" puszczali:
                www.youtube.com/watch?v=9omkN_oIoq4
            • mariefurie Re: Muzyka ukraińska 04.07.09, 15:06
              natalia_sankowska1 napisała:

              >> ponieważ Wakarczuk starszy
              > jest ministrem z nadania Juszczenki - ministrem bardzo przez tego
              > ostatniego hołubionym.

              Aaaaaaaa, to teraz rozumiem, kiedy ktos ze znajomych mi powiedzial (nie
              ukrainiec,- polak) ze owszem, piosenki są fajne, ale ta postawa go drażni.
              Ja osobiście nie łączę utworów muzycznych (jakichkolwiek , ze sfery
              artystycznej- film, sztuka, poezja związanych) z historią zycia/
              postawą/poglądami autora czy wykonawcy.
              Inaczej musiałabym znienawidzić i odrzucić wiele pieknej i sensownej muzyki. Od
              Presleya Lennona i Merkurego Cobaina poczynając na ..Okeanie Elzy
              (paradoksalnie) kończąc i im podobnych.
        • mariefurie Re: Muzyka ukraińska 04.07.09, 11:06
          natalia_sankowska1 napisała:

          > W ogóle uważam, że ani w świecie angielskojęzycznym, a tym bardziej frankofonicznym, który ma swoje kompleksy w stosunku do tego pierwszego,

          --frankofońska muzyka ma kompleksy w stosunku angielskojęzycznej?
          Pierwsze slyszę.



          >>absolutnie nie ma zapotrzebowania na inne brzmienia i
          > innych wykonawców.

          - A taki Jędruś Bachleda po dlugim pobycie tu i owdzie pieknie sie ukształtował muzycznie. O Basi nie wspomnę już.

          Co do wykonawcow z b.zsrr to może faktycznie tak jest. W każdym razie o żadnych gwiazdach nie slyszałam chyba, co karierę międzynarodową zrobili.




          • qubraq Re: Muzyka ukraińska 04.07.09, 12:01
            Przyznam sie, że jestam tak archaiczny w upodobaniach że zupełnie
            nie wiem o czym mówicie - nazwiska, zespoły...wstydzę sie ale nic nie
            poradzę - no tak wyszło; mnie sie raczej upamietniły utwory a nie
            muzycy - no moze z wyjątkiem Chóru im. Wieriowki
            • natalia_sankowska1 Re: Muzyka ukraińska 04.07.09, 13:36
              Chór wykonywał i wykonuje przeważnie repertuar ludowy lub ukraiński
              klasyczny. Ale nic nie stoi na przeszkodzie, byś powpisywał na tube
              wspominane przez nas nazwy i nazwiska: a nuż się spodoba.
              • qubraq Re: Muzyka ukraińska 04.07.09, 16:29
                natalia_sankowska1 napisała:

                > Chór wykonywał i wykonuje przeważnie repertuar ludowy lub
                > ukraiński klasyczny. Ale nic nie stoi na przeszkodzie, byś
                > powpisywał na tube wspominane przez nas nazwy i nazwiska: a nuż
                > się spodoba.

                ależ oczywiście - przecież muzyka jest wieczna...a ja jako zwykły -
                niekształcony prymitywny słuchacz zawsze mam szanse sobie coś
                znaleźć do serca oprócz "Rewe ta stochne Dnipr szyrokij" albo
                "НІЧ ЯКА МІСЯЧНА, ЗОРЯНА, ЯСНАЯ"...
                A propos Chóru im. Wieriowki: czy pewna jesteś że on jeszcze działa?
                Szukałem go na różne sposoby w Russiandvd ale nie znalazłem - może
                to kwestia wpisania prawidłowej jego nazwy ...? moje czarne płyty z
                jego piesniami mają ponad 40 lat!
                • natalia_sankowska1 Chór im.G.Wieriowki 04.07.09, 18:55
                  Andrzeju, pozwól, że poprawię:
                  "Реве та й стогне Дніпр широкий (Rewe ta j stohne Dnipr szyrokyj)".
                  Są to wiersze wielkiego Tarasa Szewczenki.
                  Natomiast jeżeli do wyszukiwarki yandexu wpiszesz (po rosyjsku) "хор
                  им.Г.Верёвки", "национальный заслуженный академический народный хор
                  им.Г.Верёвки", zobaczysz, ile tego się wysypie. Podobne zespoły nie
                  umierają. Wpisz do wyszukiwarki także Нина Матвиенко - jest to jedna
                  z najlepszych wykonawczyń piosenek ukraińskich, wieloletnia solistka
                  wspomnianego zespołu. Naprawdę ci się spodoba.
                  • mariefurie Re: Chór im.G.Wieriowki 04.07.09, 19:01
                    natalia_sankowska1 napisała:

                    > Andrzeju, pozwól, że poprawię:
                    > "Реве та й стоk
                    > 5;не Дніпр ширl
                    > 6;кий (Rewe ta j stohne Dnipr szyrokyj)".
                    > Są to wiersze wielkiego Tarasa Szewczenki.


                    I "Kobzar"...
                  • qubraq Re: Chór im.G.Wieriowki 05.07.09, 00:46
                    natalia_sankowska1 napisała:

                    > Andrzeju, pozwól, że poprawię:
                    > "Реве та й стогне Дніпр широкий (Rewe ta j stohne Dnipr szyrokyj)".

                    No wlaśnie, ja całe zycie spiewałem "rewe taj stochne..." a tu
                    patrzę a w Youtube jest właśnie "Реве та стогне Дніпр широкий" i to
                    mnie zdziwiło; musze odszukać czarną płytę Wieriowki i zobaczyc jak
                    tam zapisano tytuł pieśni... smile
                    Oni śpiewaja taką piekną pieśń pt: "Pływi winok, pływi", ktorej mp3
                    nigdzie nie mogę znaleźć, albo inną : "Stepom, stepom..."
          • natalia_sankowska1 Re: Muzyka ukraińska 04.07.09, 13:32
            Nie muzyka - słuchacze. Po prostu nie potrzebują obcych. Owszem,
            pooglądają jak w zoo, ale nie przyjmą jako swego.
            Moznaby stworzyć całą listę wykonawców (w tym też z Polski, a
            jakże), którzy wyruszyli na podbój świata z marnym, zresztą,
            wynikiem.
            A że "podróże kształcą" i wykonawcy zyskują w zetknięciu się z innym
            swiatem, tego nikt nie zaprzecza. Że wielu z nich potem opowiada
            niestworzone rzeczy o "wielkim sukcesie", aż się prawda wyda - cóż,
            ludzka próżność.
            • mariefurie Re: Muzyka ukraińska 04.07.09, 15:15
              natalia_sankowska1 napisała:


              > A że "podróże kształcą" i wykonawcy zyskują w zetknięciu się z innym swiatem,
              tego nikt nie zaprzecza. Że wielu z nich potem opowiada
              > niestworzone rzeczy

              Kto na przykład?
              Bo jeżeli mowimy o muzykach pokroju typu Doda, to lepiej już w ogole nie mowmy o
              tym.
              Ci co wyjechali , muzycy dobrzy,to wyjezdzając tylko swoja klasę potwierdzili i
              karierę zrobili. Wystarczy przypomniec Zimmermana, Makowicza, Dudziak,
              Urbaniaka, Auguścik..
              A miernota nigdzie sobie miejsca nie znajdzie.
              • natalia_sankowska1 Re: Muzyka ukraińska 04.07.09, 16:19
                Kochana, nie mieszajmy instrumentalistów z estradowcami. Co tu robi
                Zimmerman, Makowicz i reszta... JAzz tez nalezy do muzyki elitarnej,
                nie masowej, a tym bardziej popowej. Mogłabym wymieniać wybitnych w
                dziedzinie muzyki poważnej - oni raczej żyją kosmopolitycznie, ich
                światem jest świat oper lub wielkich scen praktycznie niezwiązanych
                z popkulturą. Nawet znam kogoś osobiście, ale dziś mowa nie o nich.
                Przypomnij pierwsze wywiady Krzysztofa Krawczyka (jaki sukces
                odnosił) - i późniejsze, gdzie musiał się przyznać do śpiewania do
                kotleta (typowe miejsce występów emigracyjnych artystów to knajpy
                dla emigracji prowadzone przez emigrację). A czego dokonała
                (posiadająca wybitne dane wokalne) Edyta Górniak? Trzetrzelewska też
                tu się chwaliła, to samo "Egzotyczni". Jak się powspomina, kto kiedy
                był gwiazdą w swoim kraju i co się stało po wyjeździe...
                O Dodzie proszę w kontekście muzyki (każdej) w ogóle nie wspominać -
                to obraża Muzykę.
                Niestety, muzyka masowa, lansując lokalne gwiazdy, stwarza wrażenie,
                że mają one wielkie możliwości i perspektywę pozostania gwiazdą
                międzynarodową. Ale co innego podejście publiczności, że tak ją
                okreslę, wykwalifikowanej, słuchającej muzyki poważnej (w szerokim
                znaczeniu), a co innego słuchacze tak naprawdę reagujacy na bliskie
                ich kulturze masowej brzmienia i teksty, a tym bardziej "tusowka".
                To tak jak z humorystyką: najlepiej teksty sa rozumiane w kraju
                pochodzenia autora (bliski kontekst). Tak samo w muzyce popularnej:
                musi być bliski, a więc swój, kontekst kulturalny. Nosiciel obcego
                kontekstu może kogoś zainteresować 9ktos doceni talent lub
                zdolności, dla kogos będzie to egzotyka), ale nigdy nie będzie to
                zainteresowanie masowe. A dla "swoich" na obczyźnie będzie to obiekt
                sentymentu, nie więcej. A to nie pozwala zrobić prawdziwej kariery.
                • mariefurie Re: Muzyka ukraińska 04.07.09, 17:15
                  >>>Kochana, nie mieszajmy instrumentalistów z estradowcami. Co tu robi
                  Zimmerman, Makowicz i reszta...

                  - Ok, spróbuję wytłumaczyć.
                  Mieszam. Bo tak juz mam. Szerokie spektrum.
                  Bo dla mnie jest ważna muzyka (też tekst), a nie rozróżnianie gatunków. Elitarna i mniej elitarna. ważne jest, dla mnie, czy wywoluje dreszcze czy jest obojetna czy wręcz wywołuje irytacje.
                  A więc zarówno konkretni artyści (z całym swoim dorobkeim), jak i przypadkowi wykonawcy z pojedyńczymi swoimi utworami są dla mnie ważni. Nie wartościuję że TU elitarna, a TAM chłam. Gatunek nie jest ważny. Wazny jest przekaz.
                  A polega mniej wiecej to na tym, ze zarowno wzruszam się np Bartokiem czy Vivaldim , oraz jak Qubraq wspomniał "Rewe ta stochne Dnipr szyrokij", ale również Al'em Jarreau z jego "Mas Que Nada" czy też Malakianem i jego "Aeriels" . A między jednym a drugim i trzecim, czwartym i tp........jest przepasć i miejsce na różne genres, gatunki utwory...ale...muzyki jakże wartościowej.
                  To samo dotyczy, żartu, malarstwa, kina i wszystkich innych rodzajów sztuk.

                  ps masówka mnie nie interesuje.
                  Boję sie tłumów. wink
                • tosia.ru Re: Muzyka ukraińska 04.07.09, 17:19
                  hmm a w takim razie, jak sie do tego ma brainstorm, tak samo uznawany u siebie,
                  jak i w Rosji, Polsce czy na zachodzie
                  dodam ze na potrzeby rosyjskiego rynku tworzy w jezyku rosyjskim, na zachod - po
                  angielsku?
                  • mariefurie Re: Muzyka ukraińska 04.07.09, 17:50
                    tosia.ru napisała:

                    > hmm a w takim razie, jak sie do tego ma brainstorm, tak samo uznawany u
                    siebie,jak i w Rosji, Polsce czy na zachodzie


                    A do kogo mówisz i w kontekscie czego?
                    Dla mnie brainstorm sa fajni, ale przechodni.
                    Na pewno nie jest to zespól ze zaraz pobiegnę do sklepu i wykupię wszystkie ich
                    płyty.
                    Jajo mają...ale to minie.
                    A co do faktu ze nadają tak na rynek swoj, a inaczej na inny.... no to
                    normalne...żyć z czegoś muszą...
                    • natalia_sankowska1 A propos "Brainstorm" 04.07.09, 18:33
                      MArio, całkowicie się z tobą zgadzam.
                      Ale gatunki jednak rozróżniam (nie chodzi tu o zasady wpojone w
                      trakcie 10 lat muzycznego kształcenia) - po prostu nie mogę mieszać
                      opery, jazzu, rocku, piosenki bardowskiej i popsy. Tak samo, jak nie
                      utożsamiam fotografii, malarstwa i rzeźby. Różne gatunki pozostają
                      różnymi gatunkami, choc mogą się podobać poszczególne rzeczy i
                      nie "grzać" pewne gatunki.
                      UWielbiałam kompozycje jazzowe w wykonaniu Larysy Dolinej i niezbyt
                      lubię jej popsowe piosenki. Tak samo podchodzę do różnych okresów
                      twórczości róznych wykonawców. Ale Tosia pośrednio potwierdziła moje
                      obserwacje: żeby robić karierę poza swoim kręgiem kulturowym, należy
                      raczej dostosowywać się do tamtejszej kultury i zasad odbioru, nie
                      zaś "nieść kaganiec oświaty" w postaci swej świeżej i oryginalnej
                      kultury.
                      • mariefurie Re: A propos "Brainstorm" 04.07.09, 19:04
                        natalia_sankowska1 napisała:

                        > UWielbiałam kompozycje jazzowe w wykonaniu Larysy Dolinej i

                        --Noooo. zgadzam się calkowoicie.

                        >>niezbyt lubię jej popsowe piosenki.

                        --też

                        >>Ale Tosia pośrednio potwierdziła moje
                        > obserwacje: żeby robić karierę poza swoim kręgiem kulturowym, należy raczej dostosowywać się do tamtejszej kultury i zasad odbioru, nie zaś "nieść kaganiec oświaty" w postaci swej świeżej i oryginalnej kultury.

                        --Ok. zgadzam się w pełni.
                    • tosia.ru Re: Muzyka ukraińska 05.07.09, 09:26
                      "A do kogo mówisz i w kontekscie czego?"

                      aaa tak wlaczam sie w dyskusje
                      a o Brainstorm mowie, ze sie chlopaki wybili, ale musieli przy tym byc
                      elastyczni - pod te sama melodie spiewaja w 3 roznych jezykach, zeby zdobyc 3
                      rozne rynki - poki co im sie udaje i jak mowisz na chleb zarabiaja

                      p.s. dosc interesujacym bylo zetkniecie sie po raz pierwszy z piosenka, ktora
                      znalam po rosyjsku, w wersji angielskiej w polskim radiu (juz sie radio
                      odmienia, prawda?)
                      • mariefurie Re: Muzyka ukraińska 05.07.09, 10:12
                        tosia.ru napisała:


                        > a o Brainstorm mowie, ze sie chlopaki wybili, ale musieli przy tym byc
                        elastyczni

                        No, jak sie pewnie ma z czym do ludzi, to i ludzie docenią. Mołodcy chłopcy smile
                        Ja ich pamietam z ktorejś tam eurowizji. Całkiem pozytywnie pamietam smile
                        • natalia_sankowska1 Re: Muzyka ukraińska 05.07.09, 10:52
                          NA stronie BrainStormu są klipy do załadowania - fajne. W ogóle to
                          chłopcy są без выпендрёжа, i to właśnie mi się podoba.
    • ruska-swolocz Re: Muzyka ukraińska 06.07.09, 10:21
      www.youtube.com/watch?v=Ps-vs6oPfkQ
      Długo się przygotowują, ale koncerty perfekcyjne.
      Odwrotnie niż Ukrainians.
      Ale ich cenię za melodię i głos wokalisty.
      • mariefurie Re: Muzyka ukraińska 06.07.09, 16:19
        No faktycznie, całkiem fajne.
        A co do glosu...przypomina mi szczególnie w wyższych rejestrach jakiegoś
        zachodniego wokalistę, ale nie umiem w tej chwili skojarzyć z kim dokładnie.
        Fajne.
        • mariefurie Re: Muzyka ukraińska 06.07.09, 16:24
          Już wiem.
          Przypomina mi wokalistę z Offspring (własnie w wyższych rejestrach).
          Zresztą żanr ten sam zdaje się reprezentuja lub cos bardzo pokrewnego.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka