Właśnie przed jakąś godziną obejrzałam na ORT telemost na żywo i słuchałam
bardzo uważnie tego, co mówił Pan Prezydent Rosji. Doszłam do wniosku, że ja
na jego miejscu też bym tak odpowiadała, odwołując się do klasycznych chwytów
manipulacji tłumem. W miejscach, gdy Pan Prezydent nie chciał określić się
ani na "tak", ani na "nie", odwoływał się do przykładów różnych innych
państw. Właściwie, to mam wrażenie, że na żadne, nawet konkretne pytanie, nie
została udzielona żadna konkretna odpowiedź. Ponadto, uczciwie należy
przyznać, iż Pan Prezydent doskonale opanował umiejętność nieszafowania
jakimikolwiek obietnicami, noszącymi znamiona konkretu. Program ogólnie
bardzo interesujący, a sposób wypowiadania się i zachowanie Pana Prezydenta
ze swojej strony oceniam na "piątkę". Nawet gestami szafował w sposób mający
przekonać rozmówców o jego otwartości - tzw. gesty "otwartych" dłoni, choć
ręce raczej wolał chować pod stołem.
Wiem, że tu nie miejsce na politykę, ale program był ciekawy, więc zapewne
można będzie obejrzeć migawki w wiadomościach ORT lub powtórkę. Ciekawa
jestem, co myślicie na temat tego telemosta?