Dodaj do ulubionych

Telemost z udziałem Putina

18.12.03, 20:08
Właśnie przed jakąś godziną obejrzałam na ORT telemost na żywo i słuchałam
bardzo uważnie tego, co mówił Pan Prezydent Rosji. Doszłam do wniosku, że ja
na jego miejscu też bym tak odpowiadała, odwołując się do klasycznych chwytów
manipulacji tłumem. W miejscach, gdy Pan Prezydent nie chciał określić się
ani na "tak", ani na "nie", odwoływał się do przykładów różnych innych
państw. Właściwie, to mam wrażenie, że na żadne, nawet konkretne pytanie, nie
została udzielona żadna konkretna odpowiedź. Ponadto, uczciwie należy
przyznać, iż Pan Prezydent doskonale opanował umiejętność nieszafowania
jakimikolwiek obietnicami, noszącymi znamiona konkretu. Program ogólnie
bardzo interesujący, a sposób wypowiadania się i zachowanie Pana Prezydenta
ze swojej strony oceniam na "piątkę". Nawet gestami szafował w sposób mający
przekonać rozmówców o jego otwartości - tzw. gesty "otwartych" dłoni, choć
ręce raczej wolał chować pod stołem.

Wiem, że tu nie miejsce na politykę, ale program był ciekawy, więc zapewne
można będzie obejrzeć migawki w wiadomościach ORT lub powtórkę. Ciekawa
jestem, co myślicie na temat tego telemosta?smile
Obserwuj wątek
    • jr1000 Re: Telemost z udziałem Putina 18.12.03, 22:39
      Naprawdę wysiedziałaś te 3 godziny przed telewizorem??? Brawa za wytrwałość!
      A ja cóż mogę powiedzieć... Z roku na rok telemost jest coraz bardziej
      profesjonalny: selekcja pytań, selekcja pytających (np. Surgutnieftiegaz, a nie
      Jukos), coraz lepiej sprawdzająca się formuła bezpośredniego obcowania ludu
      z "ostatnią deską ratunku", coraz lepsze hasła ("podwoić PKB!"), coraz bardziej
      wyrazisty wizerunek męża opatrznościowego, posiadacza ośmiorga uroczych
      szczeniąt, etc.
      Drzewiej to tak bywało, że się zajmowało mosty i telegrafy. Teraz wystarczy
      przejąć telewizję.
      • white.falcon Re: Telemost z udziałem Putina 18.12.03, 23:18
        Zainteresowało mnie kształtowanie wizerunku na użytek opinii publicznej, więc
        wytrwałam. Telemost potraktowałam jako swoistego rodzaju obserwację, materiał
        doświadczalny. Ze strony ciekawie popatrzeć, gorzej - w to, co mówiono wierzyć.
      • kindzadza Re: Telemost z udziałem Putina 19.12.03, 11:20
        A w Polsce to jak? Czy wizerunki politykow nie sa ksztaltowane na uzytek
        publiczny? Czy telewizja polska nie manipuluje opinia publiczna? Только вот в
        Польше труба пониже да дым пожиже...

        jr1000 napisała:

        > Naprawdę wysiedziałaś te 3 godziny przed telewizorem??? Brawa za wytrwałość!
        > A ja cóż mogę powiedzieć... Z roku na rok telemost jest coraz bardziej
        > profesjonalny: selekcja pytań, selekcja pytających (np. Surgutnieftiegaz, a nie
        >
        > Jukos), coraz lepiej sprawdzająca się formuła bezpośredniego obcowania ludu
        > z "ostatnią deską ratunku", coraz lepsze hasła ("podwoić PKB!"), coraz bardziej
        >
        > wyrazisty wizerunek męża opatrznościowego, posiadacza ośmiorga uroczych
        > szczeniąt, etc.
        > Drzewiej to tak bywało, że się zajmowało mosty i telegrafy. Teraz wystarczy
        > przejąć telewizję.
        • jr1000 Re: Telemost z udziałem Putina 19.12.03, 12:24
          No cóż, ja pisałam tylko o Rosji. Jeśli o Polskę chodzi - powiem tylko tyle, że
          od kilku lat nie oglądam telewizji publicznej (programów informacyjnych,
          publicystycznych, etc.). Z powodów o których napisałeś (-łaś?).
          • kindzadza Re: Telemost z udziałem Putina 19.12.03, 17:31
            ...pisalam smile
            Odciecie sie od mediow nie jest rozwiazaniem, bo skads musimy czerpac informacje
            (niestety).
            Jesli zas chodzi o telemost z Putinym to widze w tym duzo zalet. Mam bardzo
            niejednoznaczny stosunek do Putina (nie lubie bylych i obecnych pracownikow
            sluzb specjalnych i to w kazdym kraju), ale doceniam jego wystapienie i to, ze
            nie chowal glowy do piasku otrzymujac niezbyt a czasem niewygodne, wrecz ostre
            pytania. Taki telemost to chyba jedyna podobna akcja na swiecie. Podejrzewem, ze
            gdyby Kwasiek bral udzial w czyms podobnym, to wypadlby gorzej niz Putin, bo
            jest taki niejaki... Reasumujac powiem tak: nie lubie Putina ale go sznuje i na
            dzien dzisiejszy nie widze kto moglby go zastapic.
            Pozdrawiam

            jr1000 napisała:

            > No cóż, ja pisałam tylko o Rosji. Jeśli o Polskę chodzi - powiem tylko tyle, że
            >
            > od kilku lat nie oglądam telewizji publicznej (programów informacyjnych,
            > publicystycznych, etc.). Z powodów o których napisałeś (-łaś?).
            • white.falcon Re: Telemost z udziałem Putina 19.12.03, 18:15
              Ja dlatego właśnie z zainteresowaniem obejrzałam telemost. Było ciekawie.
              Natomiast polskich programów publicystyczno-informacyjnych na tematy polityczne
              właściwie nie oglądam, bo żaden z naszych polityków nie zadał sobie trudu
              stworzenia imageu, który byłby do przyjęcia przez myślących ludzi, żaden nie
              trudzi się nad stworzeniem make-upu wiarygodności we wszystkim.

              W Polsce spadło katastrofalnie jakiekolwiek zaufanie i szacunek do polityków.
              Dlaczego? Dlatego, że mówią idiotyzmy, po usłyszeniu których nie wiadomo, czy
              śmiać się, czy płakać. Ciągle wychodzą kolejne afery, krzywdzące zwykłych
              ludzi, związane z kolejną osobą ze światka polityki.

              Nie bardzo rozumiem, dlaczego też opacznie, Kindzadza, zrozumiałaś/eś moją
              wypowiedź. Nie poruszałam kwestii polityki i tego, jak jest naprawdę, ale Pana
              Putina z ciekawością się słuchało i dlatego podzieliłam się swoim podziwem
              wobec umiejętności kształtowania wizerunku osoby publicznej dla mieszkańców
              swojego państwa. "Piątka" z refleksu i umiejętności manipulacji widzem, czyli
              opanowanie głównej w naszej rzeczywistości metody wpływu na społeczeństwo -
              mediów.
            • jr1000 Re: Telemost z udziałem Putina 19.12.03, 19:40
              kindzadza napisała:

              > Odciecie sie od mediow nie jest rozwiazaniem, bo skads musimy czerpac
              informacj
              > e
              > (niestety).

              Ależ rezygnacja z telewizji publicznej dziś chwała Bogu nie oznacza izolacji
              informacyjnej!! Są inne stacje telewizyjne, jest prasa, jest Internet. Ja z
              pewnością na niedobór informacji nie cierpię, wręcz momentami mam serdecznie
              dosyć słowa pisanego i mówionego sad(
            • jr1000 Re: Telemost z udziałem Putina 19.12.03, 19:54
              kindzadza napisała:

              > doceniam jego wystapienie i to, ze
              > nie chowal glowy do piasku otrzymujac niezbyt a czasem niewygodne, wrecz
              ostre
              > pytania.

              Ostre pytania? A gdzie pytanie o Czeczenię i eksterminację ludności
              czeczeńskiej, gdzie pytanie o Chodorkowskiego, który niewiniątkiem nie jest,
              ale stworzył najnowocześniejszą firmę w Rosji i rzucił wyzwanie Systemowi,
              gdzie pytanie o służby specjalne, kształtujące politykę panstwa w tak wielu
              sferach, że szkoda czasu na wymienianie......
              Poza tym ta rzucająca się w oczy reżyserka, te wyuczone na pamięć pytania...
              Inna sprawa, że to wszystko do ludzi przemawia, i do Was w pewnym sensie też.
              Podobnie jak i do mnie - próbując spojrzeć na to z perspektywy statystycznego
              rosyjskiego odbiorcy widzę, że Putin to rzeczywiście ostatnia deska ratunku i
              dla niego faktycznie nie ma alternatywy. I nie tylko z punktu widzenia prostego
              Rosjanina. Niestety.
              • white.falcon Malutki proteścik.) 19.12.03, 23:53
                Może trochę oprotestuję Twoje twierdzenie, jr1000. Ja nie podziwiałam Pana
                Putina, ja siedziałam i analizowałam to, jak się prezentuje i co mówi pod
                katem, jakbym odebrała to jako Rosjanka, mieszkanka małego miasteczka lub wsi,
                która nigdy nie była zagranicą, której poglądy kształtują czasopisma, sąsiedzi.
                Sądzę, że dla takiej osoby, a gros takich stanowią (wcale nie mówię
                pejoratywnie) mieszkańcy Rosji, Putin "przemówił", był wiarygodny, był
                takim "batiuszką-carem", któremu można ufać i wierzyć. Dla mnie o wiele
                ciekawszym był cały mechanizm manipulacji. Zaznaczam - nie tykam polityki i
                treści, ale rodzaju przekazu.
                • yigor Re: Malutki proteścik.) 20.12.03, 01:05
                  Protescik na protescik.
                  Widzialem tylko male migawki z wiadomosci o tym telemoscie, ale mam takie
                  wrazenie, ze rosyjska "glubinka" odebralaby rownie po-ojcowsku i piany belkot
                  Jelcyna, i rozwazna przemowe Putina, i tryskajacego slina i obiecajacego mezow
                  i wodke Zyrinowskiego. Na to on i "batiuszka - car", zeby przyjmowac go, jaki
                  jest.
                  A polityka i tak wychodzi z Twoich intonacji o tym czy innym politykie.

                  To jest cos w rodzaju:"Nie tykam politykow, ale warto jest sie zastanowic, kto
                  skradl ksiezyc".("...nie byl wart nawet pokusic sie o kradziez ksiezyca")

                  O Putinie mozna powiedziec tylko to, ze ma sile trzymac wladze. I to jest dobre
                  dla Rosji i dla calego regionu.
                  Nie odczytaj tego, prosze, ze jakos tam robie Tobie kolo Twoich bialych pior,
                  tylko nie da sie analizowac przekazu polityka i nie tykac polityki.
                  Co innego z aktorem, ale nawet dziennikaz juz nie jest materialem na czyste
                  teorii.
                  Pozdrawiam
                  • jr1000 Re: Malutki proteścik.) 20.12.03, 12:37
                    Przypominają mi się właśnie ostatnie zajęcia na uczelni, gdzie roztrząsaliśmy
                    problem tego "co polityczne", istotę polityczności. Otóż - mówiąc krótko -
                    polityczne może być wszystko, ale nie zawsze wink Zainteresowanych tematem
                    odsyłam do dzieł Carla Schmitta (w ramach pokuty za grzechy wink

                    Mam wrażenie, white.falcon, że mówimy o tym samym i się zgadzamy, po prostu
                    inaczej to nazywamy. Ja też nie ulegam urokowi oosobistemu Wołodii (nie muszę
                    chyba tłumaczyć dlaczego? wink), ja jestem pod wrażeniem mechanizmu,
                    jaki "Wołodia so towariszczi" wykreował. Albo udosonalił.
                • j-k White, ale czy Putin mogl inaczej? 27.12.03, 00:56
                  Nie ogladalem tego programu, ale Rosja sporo sie zajmuje...
                  Po pospiesznych i nierozwaznych reformach czasow Jelcyna
                  (slusznych, ale zbyt pospiesznych i niedopracowanych - podkreslam).
                  Putin jest pewnym symbolem stabilizacji w Rosji.
                  Reformy zostaly zatrzymane, ale jest konsolidacja struktur i finansow Panstwa.
                  Juz samo to, ze placone sa regularniej pensje urzednikow i emerytury,
                  to spory sukces.
                  Piszesz o socjotechnice.
                  No to juz zasluga nie samego Putina, ale jego otoczenia.

                  Konsolidacja struktur Panstwa - reform nie zastapi, ale Rosja ma historycznie
                  to do siebie, ze przemiany bez silnej wladzy centralnej koncza sie tam
                  najczesciej anarchia.

                  mam nadzieje, ze moi rosyjscy interlokutorzy to potwierdza.

                  pozdraviam.

                  J.K.


              • kindzadza Re: Telemost z udziałem Putina 20.12.03, 16:18
                Jr1000 masz moze jakies zrodlo informacji na temat sluzb specjalnych Rosji?
                Chetnie bym poczytala cos na temat tego jak one ksztaltuja polityke Rosji i w
                jakich sferach. Podejrzewam, ze w porownywalnym stopniu do np. amerykanskich
                sluzb specjalnych.
                Wiele razy juz slyszalam opinie Polakow na temat domow, ktore eksplodowaly
                jakis czas temu w Rosji , ze jest to "sprawa sluzb specjalnych". Nikt z nich
                nawet nie potrzebowal dowodow, bo to takie przeciez oczywiste wink - jak to sie
                nazywa naukowo? Chyba urojenia...
                A propos Czeczenii, coz... Tu Polska zawsze bedzie sie utozsamiala z malym
                narodem, ktory przypieprzyl tym ruskim (kazdy, kto ruskom przypieprzy jest tu
                dobry i fajny). Nie usprawiedliwiam przestepstw popelnianych przez wojsko
                rosyjskie w Czeczenii, ale nie usprawiedliwiam tez klanow czeczenskich
                prowadzacych i podtrzymujacych ze swojej strony te wojne. A pytania do Putina
                na ten temat bylo juz tyle, ze hej!!! Podejrzewam, ze nic nowego by nie
                powiedzial na ten temat.
                Chodorkowski? Вор у вора дубинку украл smile - on nawet mi sie podoba, bo jest w
                miare przystojny, ale jakos mi go nie szkoda. Da sobie rade. Ludzi bardziej
                interesuja pensje i cieplo w domach, niz los jednego z rosyjskich oligarchow.
                Pozdr.
                • jr1000 Re: Telemost z udziałem Putina 21.12.03, 22:02
                  kindzadza napisała:

                  > Jr1000 masz moze jakies zrodlo informacji na temat sluzb specjalnych Rosji?
                  > Chetnie bym poczytala cos na temat tego jak one ksztaltuja polityke Rosji i w
                  > jakich sferach.

                  Od kilku lat czytam sporo rosyjskiej prasy, regularnie. I takie, a nie inne z
                  tego czytania wnioski wyciągam. I tu wcale nie musimy się zgadzać. Po prostu
                  dochodzimy do różnych wniosków obswerwując te same wydarzenia. Tyle mogę
                  powiedzieć ogólnie, bo chyba nie ma sensu wdawać się w szczegółówe polemiki nad
                  każdym słowem.

                  > Chodorkowski? Вор у вора дубинку украл
                  > smile - on nawet mi sie podoba, bo jest w
                  > miare przystojny, ale jakos mi go nie szkoda. Da sobie rade. Ludzi bardziej
                  > interesuja pensje i cieplo w domach, niz los jednego z rosyjskich oligarchow.
                  > Pozdr.

                  Pełna zgoda, że ważniejsze jest ciepło i pensje niż miliarder w kiciu. Tylko
                  zastanawiające jest, że z ponad miliona telefonów nie wybrano tych naprawdę
                  krytycznych. Że sprawy niewygodne są generalnie nieobecne na antenie ORT i RTR
                  i powoli znikają z pola widzenia przeciętnego Rosjanina. Że poprzez takie
                  filtrowanie przekazu władza ma wpływ na nastroje społeczne... Może znowu
                  zarzucisz mi górnolotność, ale to już są procesy, a nie pojedyncze wydarzenia i
                  albo nasuwają mi się takie określenia, albo mogłabym zasunąć językiem ulicy...
                  tylo po co?
                  • kindzadza Re: Telemost z udziałem Putina 21.12.03, 22:32
                    Kazda wladza filtruje przekaz, polska rowniez. Kazdy rzad pokazuje to, co dla
                    niego wygodniejsze, sa to uniewersalne reguly gry zwana polityka. Przecietny
                    Rosjanin jak i przecietny Polak przede wszystkim interesuje sie tym co dla
                    niego istotne i zyciowe. W Rosji jest sporo innych programow nie tylko ORT i
                    RTR, poza tym istnieje cala masa rozmaitych gazet i czasopism, w ktorych
                    nieprzecietny Rosjanin znajdzie odpowiedzi na swoje pytania i nikt nie zabrania
                    mu czytac tego co chce i mowic/myslec co uwaza. Patrzyz na Rosje z typowo
                    polskiego unktu widzenia. Reprezentujesz tak bardzo popularne i politycznie
                    porpawne w Polsce poglady (slyszalam to wiele razy), ze szkoda gadac. I po co
                    w ogole interesujesz sie Rosja skoro jest taka zla i beznadziejna, w ktorej nic
                    nie dziala a rzady sprawuje kolejny tyran? No chyba ze zawodowo, to zrozumiem...
              • kindzadza Re: Telemost z udziałem Putina 20.12.03, 19:37
                No nie moge nie dodac, ze troche chyba przesadzilas uzywajac
                terminu "eksterminacja". Na razie wiem, ze byla eksterminacja Zydow w czasie
                drugiej wojny... Na temat eksterminacji Czeczenow nic nie wiem, w OHZ tez
                chyba nikt o tym nic nie wie, moze warto by bylo ich powiadomic o tym
                oburzajacym fakcie?
                I co to kurcze za patos - "wyzwanie Systemowi" - o jakim takim systemie
                mowimy?? Socjalizmu juz nie ma, w Rosji jest demokracja, moze nie w najlepszym
                wydaniu, ale w Polsce tez nie najlepiej sie prezentuje... A moze uwazasz, ze
                szantazowanie polskiego rzadu strajkami, za ktore placa podatnicy to wlasnie
                ta lepsza demokracja, albo ta szopka z Rywinem?
                I co masz na mysli mowiac o wyuczonej rezyserce(?) i znajomosci pytan na
                pamiec? Pytania byly zadawane najpierw, dopiero potem nastepowaly odpowiedzi.
                Nie zauwazylam zeby Putin sam sobie zadawal pytania. Poza tym zachowywal sie
                normalnie, nie kladl nog na stol i nie klepal prezenterki po tylku choc byla
                ladna - czy to wlasnie ma byc wyuczona rezyserka?
                Czuwaj!!!

                >> Ostre pytania? A gdzie pytanie o Czeczenię i eksterminację ludności
                > czeczeńskiej, gdzie pytanie o Chodorkowskiego, który niewiniątkiem nie jest,
                > ale stworzył najnowocześniejszą firmę w Rosji i rzucił wyzwanie Systemowi,
                > gdzie pytanie o służby specjalne, kształtujące politykę panstwa w tak wielu
                > sferach, że szkoda czasu na wymienianie......
                > Poza tym ta rzucająca się w oczy reżyserka, te wyuczone na pamięć pytania...
                > Inna sprawa, że to wszystko do ludzi przemawia, i do Was w pewnym sensie
                też.
                > Podobnie jak i do mnie - próbując spojrzeć na to z perspektywy
                statystycznego
                > rosyjskiego odbiorcy widzę, że Putin to rzeczywiście ostatnia deska ratunku
                i
                > dla niego faktycznie nie ma alternatywy. I nie tylko z punktu widzenia
                prostego
                >
                > Rosjanina. Niestety.
                • jr1000 Re: Telemost z udziałem Putina 21.12.03, 22:19
                  kindzadza napisała:

                  > No nie moge nie dodac, ze troche chyba przesadzilas uzywajac
                  > terminu "eksterminacja". Na razie wiem, ze byla eksterminacja Zydow w czasie
                  > drugiej wojny... Na temat eksterminacji Czeczenow nic nie wiem, w OHZ tez
                  > chyba nikt o tym nic nie wie, moze warto by bylo ich powiadomic o tym
                  > oburzajacym fakcie?

                  Szczerze mówiąc, o pewnych rzeczach na temat Czeczenii wiem od dziennikarzy,
                  którym udaje się jakoś tam jeździć - m.in. o masowych sterylizacjach
                  dokonywanych na Czeczenach. O masowych zaczistkach i wykupywaniu już nawet nie
                  ludzi, tylko zwłok chyba i tak wiecie. Skala tego jest naprawdę duża, choć nie
                  mogę się podeprzeć żadnym sondażem czy rozkazem na piśmie, żeby to udowodnić.

                  > I co to kurcze za patos - "wyzwanie Systemowi" - o jakim takim systemie
                  > mowimy?? Socjalizmu juz nie ma, w Rosji jest demokracja, moze nie w
                  najlepszym wydaniu, ale w Polsce tez nie najlepiej sie prezentuje...

                  W Rosji są atrybuty demokracji. A jeśli chodzi o moje patetyczne stwierdzenie o
                  wyzwaniu wobec Systemu, to chodziło mi m.in. o działalność "Otwartej Rosji"
                  należącej do Jukosu, no i o to, że po wielu latach Chodorkowski (który kiedyś
                  kradł, przekupywał posłów, etc., etc.) doszedł do tego, że zachciało mu się
                  działać w trochej innej Rosji. Kiedyś Portnikow w "Polityce" trafnie zauważył,
                  że podobnie jak Trocki nasz Misza za późno przejrzał na oczy. Ale tego, że
                  siedzi teraz w kiciu nie zawdzięcza temu, że kiedyś kradł - tylo temu, że już
                  chciałby przestać i zacząć działać normalnie, w normalnym kraju.

                  O Polsce można pomówić oddzielnie. To, że czasem skrytykuję Rosję nie znaczy,
                  że jestem zachwycona tym, co się tutaj dzieje. Ale już nie dyskutujmy na
                  zasadzie "a u was w Ameryce Murzynów biją".
                  • yigor Re: Telemost z udziałem Putina 21.12.03, 22:48
                    Troche czegos nie rozumiem.
                    Piszesz tak, jagbys zakladala, ze ten telemost zostal zorganizowany dla tego,
                    zeby zobaczyc Putina w obliczu problemow nie do rozwjazania, klensk.
                    Przeciez zdajesz sobie sprawe, ze zostal zorganizowany w celu dokladnie
                    odwrotnym.
                    Demokracja jest dla Ciebie wartoscia wyzsza, wiec przypomnij sobie, czym ona
                    jest.
                    W dzisiejszym swiecie jest to mechanizm manipulacji ludzka swiadomoscia, oparty
                    o srodki masowego przekazu.
                    W taki sposob dziala demokracja w wydaniach wzorcowych (USA, Europa) i nie
                    zawsze sie zgadza ze soba(USA-Europa). A juz napewno nie ma nic wspolnego z
                    krytycznym realizmem.
                    Dlaczego stawisz w zazut Rosyjskiej demokracji, ze posluguje sie mechanizmem
                    propagandy na zachodni wzorzec? Moze w takim razie porozmawiac o demokracji we
                    wspolczesnym swiecie i sprobowac nazwac mechanizmy po imieniu?
                    Co innego gdybys uwazala, ze pytajace byli podstawieni i grali swoja lizusowska
                    role, ale tego chyba nie bylo? Nie moge stwierdzic, bo nie widzialem telemostu.

                    pozdrawiam
                  • kindzadza Re: Telemost z udziałem Putina 22.12.03, 00:44
                    O sterylizacji slysze po raz pierwszy, dziwne ze nie bylo o tym glosno (jesli
                    to rzeczywiscie prawda) i ze nigdy nie spotkalam sie w tym w prasie. Nie wiem o
                    tym nic, ale jesli to prawda, to czywiscie okrutne i niezbyt praktyczne, bo
                    ktos okaleczony w taki sposob jest tylko bardziej wscielky i bezwzgledny.
                    Ale jest tez druga strona tej wojny. Pewnie slyszalas o czystkach ludnosci
                    rosyjskiej mieszkajacej w Czeczenii w okresie pomiedzy pierwsza i druga wojna i
                    nie tylko? O zakladnikach w szpitalu w Dagestanie (poczatek drugiej wojny) i
                    innych akcjach terorystycznych? O wcielaniu ludnosci cywilnej Czeczenii do
                    bojowek i robieniu z nich samobojczych zamachowcow? O porwaniach, ktore staly
                    sie sposobem na zarabianie pieniedzy? Pamietam zakonczenie pierwszej wojny
                    czeczenskiej i wprowadzenie prawa Szariatu - czyli islam w najokrutniejszym
                    wydaniu. Kij ma dwa konce. Poza tym jest cos takiego jak geopolityka i Rosji
                    zalezy na utrzymaniu swojego terytorium, pewnie sa powody dla ktorych jest to
                    wazne.
                    A to ze w swoich postach odwoluje sie do przykladow polskich jest chyba
                    normalne. Przeciez to wlasnie kraj w ktorym zyjesz jest dla ciebie punktem
                    odniesienia. Porwnywanie jest wiec jak najbardziej na mieszcu.
                    No i doceniam twoja chrzescianska wyrozumialosc w stosunku do Chodorkowskiego,
                    ktory kradl-kradl, a pozniej powiedzial, ze juz od dzis bedzie uczciwym
                    czlowiekiem i zechcialo mu sie pobawic w polityke. Nadal mi go nie szkoda...
                    W Rosji sa atrybuty demokracji - tak i nie malo, i na pewno stary ustroj juz
                    nie powroci a ty chyba cos podobnego sugerujesz... A moze cos innego?
                    • jr1000 Re: Telemost z udziałem Putina 22.12.03, 11:12
                      No cóż, może to wydaje się stronnicze, kiedy mówiąc o Rosji nie przypominamy od
                      razu błędów i grzechów wszystkich pozostałych. O Czeczenii i
                      jej "niepodległości" w latach 1996-99 też można wiele gorzkich i ostrych słów
                      powiedzieć, tylko może przy okazji innej dyskusji.
                      Chodorkowskiego mi nie szkoda, szkoda kraju, który zabiera się za złodzieja
                      dopiero wtedy, gdy ten się pokłóci z władzą.
                      I chyba rzeczywiście nie ma sensu kontynuować dyskusji politycznych na
                      forum "Muza i knigi"... Mam wrażenie, że sięgamy po coraz ostrzejsze argumenty,
                      a to i tak do niczego nie prowadzi, bo w pewnych sprawach na tyle się różnimy,
                      że albo się będziemy wykłócać w nieskończoność, albo zrobimy grubą kreskę i
                      koniec.
                      No i dzięki dla tych, co dyskutowali ze mną ostro, ale kulturalnie smile
    • kindzadza Re: Telemost z udziałem Putina 19.12.03, 17:45
      Tłumem trzeba manipulować, bo inaczej bedzie anarchia. Putin zachowywał się
      poprawnie i to, że nie wymachiwał rękami też uważam za pozytywne. Jest dobrze
      wyszkolony i ogładzony towarzysko smile choć ponoszą go czasem emocje (ale rzadko),
      które tak bardzo się podobają Rosjanom .
      A co do nieszafowania obietnicami tym bardziej konkretnymi, tu bym sie nie
      zgodziła - paru osobom, którym udało się dodzwonić obiecywał pomoc i to bardzo
      konkretną. A to, że nie porywał się na większą obietnicę raju dla wszystkich
      uważam za bardzo rozsądne, bo obiecywać należy tylko to, co napewno zrobisz.
      Taki telemost jest bardzo dobrą sprawą, żalłuję, że oglądałam tylko migawki.
      • jr1000 Re: Telemost z udziałem Putina 19.12.03, 20:03
        kindzadza napisała:

        > paru osobom, którym udało się dodzwonić obiecywał pomoc i to bardzo
        > konkretną. A to, że nie porywał się na większą obietnicę raju dla wszystkich
        > uważam za bardzo rozsądne, bo obiecywać należy tylko to, co napewno zrobisz.

        Przykro mi, ale to się fachowo nazywa populizm. Przypomina mi się kawał o
        Putinie z okresu jego pierwszej kampanii wyborczej:

        Program wyborczy Putina:
        "Ja sdiełaju ludiej bogatymi i sczastliwymi!"
        P.S. Spisok ludiej priłagajetsia.

        (sorry, na tym kompie nie mam cyrylicy)

        > Taki telemost jest bardzo dobrą sprawą, żalłuję, że oglądałam tylko migawki.

        No to masz całość do poczytania do poduchy wink
        www.president.kremlin.ru/text/appears/2003/12/57398.shtml
        • fanta-girl Re: Telemost z udziałem Putina 20.12.03, 16:49
          Czyli mam wrazenie, ze wszyscy zgadzamy sie co do rzeczy nastepujacej:
          Putin jest dobrym politykiem na dodatek odpowiednio ksztaltowanym i
          bezkompromisowym -> ale Rosja zawsze nie tylko potrzebowala/ale i gustowala w
          rzadach silnej reki.
          • kindzadza Re: Telemost z udziałem Putina 20.12.03, 22:39
            Bo Rosja jest kobieta!!! Zmyslowa i nieco nieprzywidywalna. Czy ty jako kobieta
            nie wolisz miec przy sobie PRAWDZIWEGO FACETA, tylko ciapciaka?
            • fanta-girl Re: Telemost z udziałem Putina 21.12.03, 12:26
              To co mozna uznac za kwintesencje meskosci wzgledne jest.
              Sa ciapciaki i ciapciaki...- tu wchodzimy na grunt sliski...
              Ale jesli chodzi o plci polityczny podzial swiata to sie zgadzam.
              Rosja to ona,
              Polska to on, podobnie jak zreszta wiekszosc swiata
            • jr1000 Re: Telemost z udziałem Putina 21.12.03, 22:27
              Taaaa, prawdziwego faceta, co to za mordę porządnie trzyma wink))
              Byleby nie pił i nie palił, no i sporty uprawiał, najlepiej zimowe wink
        • kindzadza Re: Telemost z udziałem Putina 20.12.03, 17:26
          Dzieki za link, juz sobie czytalam i czytam... Kawal dobry, ale zamiast
          nazwiska Putina mozna by bylo podstawic nazwisko wileu innych kandydatow na
          prezydenta i to w wielu krajach.
          Czuwaj!
    • sharikov Re: Telemost z udziałem Putina 21.12.03, 11:09
      Nu wy, blin, dajecie...
      • tuliak Re: Telemost z udziałem Putina 22.12.03, 01:11
        dyskusja piękna,ale co to ma wspólnego z muzą, knigami i filmem? ach, to film
        science-fiction o naszej ( i ogólnej niestety) demokracji smile
        a ja z rozrzewnieniem wspominam telemost eseseser - sesza smile i słynne hasło "
        u nas seksa niet" - spadliśmy ze śmiechu z łóżek, wszyscy w akademiku wylegli w
        koridor i rechotali, jeden wielki, gromki ryk śmiechu ze wszystkich komnat...
        eh, było wriemia...

        żal, czasu tak mało
    • sharikov Re: Telemost z udziałem Putina 22.12.03, 09:33
      Согласен, затронута "больная" тема, не связанная с книгами и кино. Также
      считаю, что никогда россиянин в этом вопросе не договорится с поляком, особенно
      с восточных территорий. Поэтому советую всем россиянам, которых задевает
      антироссийская "нагонка" в польской центральной прессе ("Wyborcza" и др.), на
      ТВ (TVN с Лисом и др.), постараться не обращать на это никакого внимания. Пусть
      Моська себе полает, глядишь, меньше пукать будет.
      • jamskoj Re: Telemost z udziałem Putina 22.12.03, 23:34
        Szkoda, ze nie ma kontynuacji tego czekawego dialogu, bo czasami warto poczytac
        sobie madre mysli od jr1000, kindzadza, sharikov...
        • jr1000 Re: Telemost z udziałem Putina 23.12.03, 10:28
          "Mądrych myśli" więcej nie będzie wink)
          Przerzucam się na pisanie o tym, co bardzo lubię - rosyjskiej muzie, filmach,
          knigach. Wsiem priwiet!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka