zenfira
23.08.04, 17:40
Znów problem z nazwiskiem po slubie. Chciałabym dodać do swojego nazwisko
męża, bo moje mi się podoba i troche z powodu mody. Nie zgadza się na to mój
przyszły mąż. Twierdzi, ze to "manifestacja niezalezności", głupia moda,
pokazanie odrebności. No i jak to może byc, że matka nazywa się inaczej niż
mąż i dzieci.
W koncu mi zaproponował, że jak tak bardzo chcę, to on może przyjąć moje. Z
tym, ze ja tego nie chcę. Za bardzo we mnie wsiąkło tradycyjne przymowanie
nazwiska męza, a nie na odwrót. Wszyscy by sie z niego śmiali. Nawet taki
układ nie wchodzi w grę.
Powiedzcie, jak przekonać faceta, żeby pozwolił mi dodac jego nazwisko do
swojego? Wasi męzowie się nie burzyli? Mój stoi murem.