Dodaj do ulubionych

pytanie o Niego :-)

08.09.04, 13:24
Czy któraś z Was ma męża Anglika?
Poznałam fantastycznego mężczyznę (anglika oczywiście), ale niektórzy z
niedowierzaniem kręcą głową i mnie straszą, że język, że inna kultura, że
inne zwyczaje, religia, i co tam jeszcze....
Widzę, że to co się między nami dzieje, zaczyna być poważne...

Obserwuj wątek
    • dr_tusia Re: pytanie o Niego :-) 08.09.04, 16:41
      Byl tu juz watek o mieszanych malzenstwach- poczytaj sobie, tylko sie nie
      wystrasz, bo dotyczyl znacznie wiekszej przepasci kulturowej.
      All the best:))
    • warna Re: pytanie o Niego :-) 08.09.04, 16:58
      Małżeństwo z Polakiem jest "dużą loterią", a cóż dopiero z obcokrajowcem ! Na
      razie o tym nie myslisz, ale jeżeli się zdecydujesz na poważny związek z nim
      (docelowo małżeństwo)pojawi się wiele życiowych problemów typu: gdzie mieszkać
      na stałe, jakie imię dla dziecka, w jakiej wierze je wychowywać (jeżeli
      jesteście różnego wyznania), jak obchodzić święta, brak bliskich i przyjaciół,
      którzy zrozumieją cię w pól słowa...
      Wierzę w siłę miłości, ale trzeba mieć świadomość wielu trudności, o wiele
      trudniejszych do rozwiązania niż w przypadku męża Polaka.Mam kilka koleżanek ze
      studiów, które mają mężów cudzoziemców. Było im z początku ciężko, ale teraz są
      naprawdę szczęśliwe. I tobie też tak życzę :-)
      • tina69 Re: pytanie o Niego :-) 08.09.04, 20:44
        moj chlopak jest wietnamczykiem i zamierzamy slub w przyszlosci. wiem ze bedzie
        mi trudno na poczatku ale napewno bedzie dobrze ;) anglik to nic takiego jest z
        europy wiec nie jestes w trudnej sytuacji ;) ja mam bardziej trudna :0
        pozdrawiam.
        • mangustae Re: pytanie o Niego :-) 08.09.04, 20:57
          tina69 trzymam za Was kciuki :-)

          Dzięki. Tak sobie myślę, że nie powinnam tego wszystkiego traktować w
          kategorii 'problem', lecz 'wielkie, życiowe wyzwanie'...
          Tylko mama się martwi, bo ona ni w ząb angielskiego nie zna, hihi...

          pozdrawiam :-)
          • karo_lina79 Dla dziecka! 08.09.04, 21:01
            Dziewczyno, ale będzie mówił do dziecka po angielsku, Ty po polsku i to jest
            najlepsza inwestycja w przyszłośc potomka!!! Zawsze chciałam byc dwujęzyczna...
            I nie przejmuj się gadaniem innych.
            Pozdro,
            Karola
      • mag_da_lenca miałam męża Anglika 08.09.04, 22:16
        ... ale pijaka, więc może to się nie liczy ? Chyba bym szybciej się
        zorientowała, jakie psikusy płata mi serce, gdyby on mówił po polsku.
        Przekleństwa i prosty język długo nie wydawały mi się oburzające - you fucking
        bitch brzmi inaczej niż pierdolona dziwko... jest egzotyczne, nawet dość
        śmieszne. Dopiero z czasem opadły mi z oczu klapki, których może nie byłoby,
        gdyby nie "magia obcokrajowca". A teraz, kiedy trzy lata po rozwodzie zapił się
        w końcu na śmierć gdzieś w Oxfordzie, nie mogę dostać brytyjskiej renty na
        nasze dziecko - PONIEWAŻ W DNIU ZGONU NIE BYŁAM JUŻ ŻONĄ OJCA MOJEGO SYNKA...
        jak mnie powazny brytyjski urząd poinformował... Dużo kłopotów, ale - to pewne -
        nie ma reguł ani w tej, ani w innych dziedzinach związanych z uczuciami.
        Trzymam kciuki :-)!!!
        • dr_tusia Re: miałam męża Anglika 09.09.04, 06:34
          Wspolczuje, Mag_da_lenco... To bardzo przykre, co piszesz... Dobrze, ze masz
          dzieciatko- gratuluje syneczka i pozdrawiam,wysylamy Ci z forum cieplutkie
          mysli:))
    • warna Re: Do Mag_da_lenca 09.09.04, 10:49
      Wg mnie powinnaś sprawdzić, czy odpowiedź otrzymana z urzędu brytyjskiego w
      sprawie renty rodzinnej dla dziecka , jest zgodna z obowiązującym prawem. Na
      pewno mamy porozumienie z Wielką Brytanią w sprawach rodzinnych (rozwody,
      alimenty, spadki). Nie odpuszczaj tak łatwo !!! Może napisz do polskiego MSZ z
      prośbą o poradę i pomoc w tej sprawie lub skontaktuj się z prawnikiem mającym
      doświadczenie w podobnych sprawach. Może syn dziedziczy jakiś majątek ??? Ma
      przecież do tego prawo. Pamiętaj jednak, że dziedziczy się także długi i dobry
      prawnik wie, że należy "zastrzec" to w ew.postępowaniu spadkowym (tzn. ,że
      spadkobierca nie odpowiada za długi zmarłego). Nie uność się honorem , bo warto
      wywalczyć przynajmniej zabezpieczenie materialne dla dziecka !
      • mag_da_lenca Re: Do Mag_da_lenca 09.09.04, 13:17
        Dziękuję za pozdrowienia i dobre rady. Rzeczywiście, trzeba zrobić, co tylko
        się da... choc raczej ciągle we własnym zakresie. Biuro Rent Zagranicznych
        zajmuje się Anglią od 1.V. br., wcześniej nie było umowy ani porozumienia.
        Komiczne, ale moje dziecko jest pierwszym zarejestrowanym w tej sprawie w
        resorcie ds. Wielkiej Brytanii i to nie ja ich, ale oni mnie zapytują na
        przykład: "Czy w takich sytuacjach w Anglii przysługuje renta, czy zasiłek
        rodzinny ?" albo: "A mogę spisac ten adres, który znalazła pani w Internecie...
        czyli Brytyjskie Biuro Rent ?"... trochę skrzydełka opadają ;-). Ale nie ma
        obawy, będę dzielnie walczyć o sprawy Oliverka. Już się odwołałam od tamtej
        absurdalnej decyzji. Pozdrawiam Was bardzo serdecznie :-) Aha - co to jest MSZ ?
    • warna Re: MSZ 09.09.04, 14:18
      MSZ to Ministerstwo Spraw Zagranicznych :-).Ma swoją strone internetową
      oczywiście.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka