yahannah
21.12.04, 21:00
Właśnie mój eM się oświadczył :)
Były kwiatki, czekoladki, dobre winko i wspólna kąpiel w pianie :)
Z pierscionka zaręczynowego zrezygnowaliśmy - chociaż eM się upierał... - ze
względu na to, że i tak nie noszę żadnej biżuterii, a poza tym koszta...
Nawet bez pierscionka było romantycznie i jak tylko wróce od komputera, będzie
nadal :))))))
A jak wyglądały Wasze zaręczyny?
Pozdrawiam, Hanka
PS - zaczynam drogę, długą, małżeńską drogę. Mam nadziję, że wszystko będzie
tak, jak sobie wymarzymy