aga7610
30.08.05, 19:05
Chcemy w przyszlym roku wziasc slub. Sugerowal ze zareczymy sie podczas
wakacji we Wloszech. Tydzien minal i nic. Ogladalismy tylko pierscionki ktore
mi sie podobaja. W ostatni weekend powiedzial, ze w tym tygodniu poszuka
ten "wymarzony" pierscionek dla mnie.
Ze wzgledu na jego prace watpie, ze znajdzie na to czas. Jak moge delikatnie
go o to zapytac, jak poruszyc temat, zeby nie czul urazony?