jest mi troche :(

08.12.05, 21:00
Jestem 2 lata po slubie, a moj maz juz nawet zapomina o moich imieninach,
ktore mam dzis;(
    • iminlove Re: jest mi troche :( 08.12.05, 21:39
      No to przede wszystkim: wszystkiego najlepszego z okazji imienin! :)
      A co do meza, to moze mial ciezki dzien? Moze jest jakies logiczne wytlumaczenie? To jego jedyna wpadka czy jest tez cos innego?
    • czekolada_orzechowa Re: jest mi troche :( 08.12.05, 21:43
      Nie ma powodu pisać , ze "już nawet", moja droga, facetom takie rzeczy trzeba
      przypominać, to żaden wstyd, mój uwielbia, kiedy z miesięcznym wyprzedzeniem
      zaczynam się cieszyc , bo będę miała urodziny/imieniny/cokolwiek innego.
      Rozumiem, ze Ci przykro, ale jak widzisz jest proste wyjście...ja zresztą na
      Twoim miejscu jeszcze dziś zapytałabym: gdzie moje życzenia imieninowe , dziadu
      niemyty;-), na pewno się pokaja, moze zrobi kolację, moze poleci po wino i
      dostaniesz dobry seks w prezencie:). Nie chowaj urazy, w małżeństwie nie warto.
      • pszczolka001 dzieki jestescie wspaniale 08.12.05, 22:06
        mial ciezki dzien..? wrocil z delegacji kilkudniowej, moze za duzo sie
        spodziewalam (przychodze do domku i mysle sobie, ze beda na mnie czekaly
        kwiatki i winko... a tu nic) Moj brat wyslal mu (przed chwilka) sms z
        informacja: ojoj...zapominalem... i koniec:( juz nie mam ochoty na dzisiejszy
        seks
        Ale dzieki dziewczyki, troche mnie :)
        ps. a tak wogole to co robicie na forum a tej porze mlode mezatki? :)
Pełna wersja