Dodaj do ulubionych

ZAZDROŚĆ go zzera

18.01.06, 15:45
Mam wspaniałego chłopaka, jest nam razem cudownie. On jest dyrektorem
generalnym i współwłaścicielem dużej firmy, a ja jeszcze studiuję zaocznię i
pracuję w 2 miejscach.
Ja dopiero sprowadziłam się do Polski i jest mi ciężko przystosowac się do
nowego miejsca. W ogóle przez pewien okres miałam depresję, bo dzieliła nas
różnica kilku tysięcy kilometrów, a ja tęskniłam,za stabilizacją - ale taką
mam pracę, że ciągle gdzieś wyjeźdzam. Od przyjazdu do Polski jest tak, że
nie mogę spać. Zasypaim tylko w ramionach uochanego, bo jedynie tu czuję się
bezpiecznie.
On pracuje od 9 do 17, 20, zależy, jak sobie sam ułoży spotkania. Ja mam
odgorne grafiki, czasami cały dzień nic nie robię, a czasami pracuję po 24
godziny na dobę razem z dyżurami nocnymi. I tu jest kłopot - on wtedy wariuje
i jest srtrasznie rozdrażniony. Nie odzywa sie do mnie, albo jest bardzo
zimny w stosunku do mnie. On chciałby, żebyśmy cały czas spędzali razem i
wszędzie ze sobą bywali. Czuje się pod presją, bo nie wiem, co wybrać, coraz
bardziej zaczynam nienawidzieć swojej pracy, bo nie wiem, co wybrać, a to
była - jest moja pasja.
Naprawdę razem jest nam cudownie i uwielbiamy być ze sobą nawet na co dzień
przez 24 godziny, ale jego stosunek do mojej pracy i nieobecności mnie
niszczy psychicznie.
A jeszcze dochodzą wekendy poza Warszawą, bo studiuję zaocznie :(
Obserwuj wątek
    • abotak Re: ZAZDROŚĆ go zzera 18.01.06, 16:26
      to go odstaw , bo facet jak stetryczeje to dopiero bedzie widziwiał, że Go
      zdradzasz...a poza tym mój były ojczym przez 30 lat małżeństwa byl zazdrosny o
      mame i wymyslał jej ciągle nowych kochanków, bo...sam tendencje do skokow na
      boki i wykombinował...że to ona zdradza a nie on , bo...moja droga najlepszą
      obrona jest atak...2 lata temu byl rozwód on sie rozwiódł i ożenil , " bo mu
      sie cos od zycia nalezy' - mama 10 lat temu miała raka....brak seksu i ojciec
      nie wytrzymal... wywal gnojka póki czas....
    • andula_t Re: ZAZDROŚĆ go zzera 18.01.06, 17:55
      aniula pogadaj z nim o tym - skoro twoja praca to twoja pasja to nie możesz z
      niej rezygnować, bo będziesz nieszczęśliwa...
      a skoro mieszkałaś na innym kontynencie to jakoś dawaliście radę prawda? i nie
      wariował że tak długo cię nie widuje tak? więc może od tej strony powinnas mu
      to wytłumaczyć.
      niestety zazdrość może zniszczyć każdy związek... więc jeżeli wam na sobie
      zależy to musicie ze soba porozmawiać...
    • aniula11 Re: ZAZDROŚĆ go zzera 19.01.06, 21:42
      Dzisiaj powiedział, że musimy razem zamieszkać. I tak razem spędzaliśmy noce,
      bo ja potrafię tylko całą przespać przy nim, ale żeby cały czas z nim mieszkac
      to nie wiem. Po prostu jestem typem samotnika i muszę posiedzieć sobie kilka
      godzin sama. Jest też problem z miszkaniem,bo ja mieszkam w domu jednorodzinnym
      pod W-wą sama, a on w samym centrum. I nikt nie chce się przenieść. :(Ostatnio
      jest coraz gorzej, zaczyna wyliczać wspólnie spędzone minuty.
      • andula_t Re: ZAZDROŚĆ go zzera 20.01.06, 09:58
        a ja myślałam, że mieszkacie razem... choć jakie to ma znaczenie.
        a rozmawiałaś z nim o tym, że pewne jego zachowania sa dla ciebie problemem?
        • aniula11 Re: ZAZDROŚĆ go zzera 23.01.06, 12:13
          Nie, nie mieszkamy razem, a on uważa, że to przeze mnie jest taki nieznośny. Bo
          on bardzo tęskni i chce być ze mną, każdą chwilę spędzać, tulić mnie do snu, a
          tu nici. Dopiero dzisiaj wrócilam do Warszawy, a od piątku mnie nie było. Znowu
          w piątek wyjeżdzam na studia. A jutro lecę do Egiptu i wracam dopiero w
          czwartek. Czyli będziemy ze sobą tylko dzisiaj i w czwartkową noc razem. Znowu
          marudzenie będzie.
          Najgorsze jest to, że jest bardzo czuły, opiekuńczy i traktuje mnie jak
          księżniczke, ale jak tylko wie, że wyjeżdzam, to od razu wpada w szał i jest
          nie czuły. Czasem się go nawet obawiam :(
          nie wiem co myśleć

          P.S. Uważa, że powinnam być tak jak żony, dziewczyny jego kolegów. Spełniaja si
          zawodowo, ale po 17,18 s już w domu i razem spędzaja wekendy. A on narzeka, że
          sam musi chodzić na różne konferencje i party.
          • an20 Re: ZAZDROŚĆ go zzera 24.01.06, 23:31
            Mysle ze Twoj facet jest troche egoista i nei bierze pod uwage Twoich pragnien,
            pasji i pacy. Musisz z nim pogadac bo taka jego postawa jest troche niepokojaca,
            pozniej moze stac sie chorobliwie zazdrosny o wszystko, jak na razie tylko o
            czas kory poswiecasz swoim sprawom. Pogadaj z nim koniecznie.
    • au500 Re: ZAZDROŚĆ go zzera 25.01.06, 00:56
      mialam kiedys kolesia,ktory mowil mi ze nie jestem wierna i zdradzam go ciagle
      stal pod moja praca albo szkola i wyczekiwal kiedy wychodze i z kim.wkoncu sie
      wydalo on sie tak zachowywal bo mial przelotne romanse i potrafil korzystac z
      uslug platnych burdeli.zastanow sie albo kontroluj jego kazdy krok pewnie nie
      masz czasu na to tyle pracujesz.wez sobie urlop.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka