Dodaj do ulubionych

Po raz pewnie enty... pomozcie wybrac rase...

15.08.12, 13:11
W lutym chcemy kupic psa, a wlasciwie sunie.
Mieszkamy w UK.
Zakochana po uszy jestem (wiem, pewnie to oklepane) w Labradorach, przez mysl przeszedl mi tez Wyzel Weimarski, a niesamowicie kusi mnie Staffordshire Bull Terier.
Wiem, ze nikt nie zagwarantuje mi usposobienia psa, wiem, ze zalezy to od wychowania, ale kilka opinii napewno pomoze rozwiac watpliwosci i podjac decyzje. Jestesmy rodzina z dwojka dzieci, dziewczynki w lutym beda mialy 6 lat starsza, mlodsza 3 i pol roku. Prawdopodobnie jeszcze przez rok, wiekszosc czasu bede spedzala w domu, bylby moment na odchowanie pieska. Od przyszlego wrzesnia bylby sam w domu okolo 6-7 godzin, napewno nie dluzej.
I teraz co do Labka, ile to jest duzo ruchu dla tego psa? Czy spacer 20 minutowy 2-3 razy dziennie i jeden dluzszy - wybieganie zabawa okolo godziny wystarczy? Jest ogrod, ale raczej wolalabym by mi taki Labek nie zarabal ogrodu :) Wiec napewno nie skonczy sie tak, ze bedzie tkwil w malym ogrodzie, choc czasem z rana zima napewno na siusiu go tam wypuszcze.
Co sadzicie o Wyzlach Weimarskich? A Staffik? Sa bardzo popularne w Anglii, jak to naprawde jest z dziecmi? Wiem, ze w wychowaniu psa wazna jest konsekwencja, szuakmy przyjaciela rodziny, pieszczocha, ktory bedzie rano wskakiwal dzieciakom do lozka i odprowadzal je ze mna do szkoly.
W domu jest kot. Byl juz z psem, wiec z pewnoscia zaakceptuje nowego czlonka rodziny, ale nie chce by sam czul sie zle na swoim terytorium. Kot jest wychodzacy, wiec i tak wiekszosc dnia spedza poza domem, niemniej jednak chce, by nadal wracal do niego z radoscia.
Psa oczywiscie postaram sie kupic z jaknajpewniejszego zrodla, piesek bedzie ubezpieczony i wazne jest tez by dobrze znosil podroz. Okolo dwa razy do roku jezdzimy do Polski, nie chce psa zostawiac... To jest okolo 14 godzin jazdy samochodem. Na miejscu w Polsce jest szczekliwy dosc shi-tzu, dobrze by bylo, by go nie zjadl :D
Nie wykluczam, ze za jakis czas 3-4 lata, moze pojawic sie u nas trzecie dziecko. Dorosly pies i noworodek? Tak, wiem, nie bede tygodniowego dziecka kladla na dywan i wychodzila z pokoju.
Dodam, ze nie chce zadnych psow typu York, Shih-tzu i innych malych ras. Pies musi byc krotkowlosy, jestem lekkim alergikiem, po glaskaniu kota zawsze musze umyc rece, ale w Polsce mieszkajac z Shih-Tzu czy Foksterierem nie jest zle. Leki i tak biore codziennie, poniewaz jestem astmatykiem. Zapewniam, ze nie bedzie to pretekst do oddania psa za rok czy dwa, naprawde sobie z tym radze i nie zrezygnuje z checi posiadania psa, jestem zdecydowana.
W naszej sytuacji, jaka rase wybrac? Moze polecicie inna, godna uwagi?
Maz mowi, ze nie bedzie wychodzil na spacer z Pudlem ;) Wiec piesek u boku na smyczy ma dodawac mu meskosci heh, choc to glownie ja bede dbala o jego rozladowanie energii. Tzn. psa, nie meza :D

Dziekuje za porady i uwagi.
Obserwuj wątek
    • semi-dolce Re: Po raz pewnie enty... pomozcie wybrac rase... 15.08.12, 21:11
      Najpierw przekaż mężowi, że pudel, konkretnie duży, to bardzo mądry, świetnie się szkolący pies. Tylko wymaga zatrudnienia fryzjera, to jedno mnie od niego odstrasza.

      Staffik to wulkan energii. Pies, który kocha ludzi, uwielbia pieszczoty, jest doskonałym towarzystwem dzieci, ale wymaga paru godzin pracy/zabawy dziennie. Poza tym ma dość wątpliwą urodę, osobiście wolałabym amstaffa. Z tym że staffik jest mniejszy.

      Weimar to pies myśliwski. To nie jest dobry wybór na pierwszego psa w rodzinie z małymi dziećmi. Ma twardy charakter, wymaga konkretnej pracy, nie szkoli się łatwo.

      Labrador dobrze prowadzony może się sprawdzić, ale wymaga więcej ruchu i pracy (konkretnej pracy, ćwiczeń, szkolenia) niż staffik. Jest też większy, więc bardziej problematyczny (w takim sensie, że jak wpadnie na dziecko biegnąc po domu to może bardziej uszkodzić). Ma kłopotliwą sierść - kiedy linieje jest ona absolutnie wszędzie. Pomimo popularności tej rasy ja zostawiłabym ja pasjonatom, mającym czas i energię na pracę z nim. Smutny widok stanowią stada zapasionych, znudzonych labradorów ciągnące na rudnkę wokół bloku swoich właścicieli. Dużo ruchu, czyli minimum godzina dziennie biegania, to za mało, ten pies do szczęścia potrzebuje pracy, wysiłku umysłowego, ciągłej nauki.

      Z tych trzech wybrałabym staffika. Poza tym rozważyłaby buldoga francuskiego, wielkościowo jest tylko odrobinę mniejszy od staffika a to rewelacyjny pies dla rodziny z dziećmi, kochający cały świat, uwielbiający szaleństwa z dzieckiem o niegroźnych dla tego drugiego wymiarach.
      • nina-69 Re: Po raz pewnie enty... pomozcie wybrac rase... 16.08.12, 23:10
        Zgadzam się z semi-dolce.
        Weimar w tym przypadku jest najgorszym pomysłem i dobrze, że padło pytanie i można odwieść od popełnienia błędu :) Nie wystarczą mu krótkie spacery, a już na pewno nie siedzenie samemu w domu tyle godzin (często ma lęk separacyjny). Jest to rasa bardzo inteligentna i chętnie się uczy, ale potrzebuje dobrego, konsenkwentnego prowadzenia. Do dzieci (jeśli nie będzie miał wcześniejszej socjalizacji z nimi), to będzie odnosić się z rezerwą. Jest to takie kolejne duże dziecko:)
        Labrador brzmi świetnie, ale jemu też będzie trzeba poświęcić czas i oddać kawałek łóżka - tak, tak:D uwielbiają to i trudno im zrezygnować z takiego spania:) Żeby sprawdził się w tej sytuacji trzeba będzie poświęcić czas na naukę i zabawę. Mimo dobrego charakteru, musi wiedzieć, gdzie są granice. Poza tym, same dzieci muszą wiedzieć czego nie należy robić pieskowi i jak się zachowywać itd.
        Wiadomo, że szczeniaki większych ras będą bardziej obgryzały przedmioty, dosłownie wszystko i wszędzie, więc trzeba też patrzeć na to z perspektywy - czy jest się w stanie zapewnić szczeniakowi tyle uwagi ile potrzebuje, bo to od nas głównie zależy na jakiego psa wyrośnie:)
        Oczywiście, nie tylko w przypadku Staffika ale i pozostałych piesków ważne jest rozpoznanie w hodowli, bo może się okazać, że uroczy labrador nie widział na oczy świata i potem szybka droga od lęku do agresji.
        Super pomysłem jest wspomniany przez semi-dolce buldog francuski:D
        Podobnie sprawdziłby się mops. Naprawdę super towarzysze dla całych rodzin, którym nie zrobi się większej krzywdy, jak będą musiały zająć się sobą;)

        Pozdrawiam
        www.webankieta.pl/ankieta/woc3c5pidwna
        www.webankieta.pl/ankieta/woc3c5pq8pe0
        • xaxa87 Re: Po raz pewnie enty... pomozcie wybrac rase... 17.08.12, 09:19
          Dziekuje dziewczyny. Weimara skreslilam po Waszych wypowiedziach. Labrador chodzi mi po glowie od zawsze, ale moze faktycznie nie nadaje sie na to, by sprostac tej rasie. Stafik nadal jest brany pod uwage, jednak ten buldozek francuski jest przeuroczy, tylko jedno pyatnie... czy one nie slinia sie tak jak boksery? Pamietam, ze kiedys w dziecinstwie mialam przez 3 dni w domu pieska tej rasy, podczas wyjazdu siasiadow i po spacerze byl caly obsliniony. A co sadzicie o buldogu angielskim? Co laczy/dzieli te dwie rasy?
          • nina-69 Re: Po raz pewnie enty... pomozcie wybrac rase... 17.08.12, 12:05
            Znam kilka buldożków i w życiu nie widziałam ich obślinionych:) Jedynie trochę chrumkają jak wszystkie rasy o takiej budowie pyszczka:) Jeśli chodzi o buldoga angielskiego to zapewne ślini się bardziej od buldożka, bo ma większe fafle. Poza tym, z tego co się orientuję - angielski ma predyspozycje do tycia. Jest większej masy, nie będzie do dzieci tak zwinny jak francuski:P Niektóre hodowle utrzymują w rasie angielskiej cechy obronno-stróżujące (dawniej brał udział w walkach). W obu przypadkach będzie trzeba dbać o oczy. Francuski to trochę taka łagodniejsza, towarzyska odmiana angielskiego :)

            PS. Jeśli chcesz wiedzieć więcej to poczytaj wątki na forach o tych rasach. Na pewno będzie bardziej rzetelne info.
            Pozdrawiam
          • semi-dolce Re: Po raz pewnie enty... pomozcie wybrac rase... 21.08.12, 15:01
            Nie, francuziki się nie ślinią. Są także duzo sprawniejsze ruchowo od anglikow, które obecnie w większości sa niestety psimi kalekami.
    • czekoladka90 Re: Po raz pewnie enty... pomozcie wybrac rase... 21.08.12, 13:41
      Zgadzam się co do Buldożka :) Ale mam pytanie odnośnie innej rzeczy :
      Jak wygląda twoja alergia i astma w długotrwałych kontaktach z psami krótkowłosymi ,które niestety ale linieją dość mocno w niektórych porach roku ?

      Bo rozumiem ,że z Shih tzu i terrierem masz kontakt 'chwilowy' ale są to jednak psy mało liniejące w porównaniu do Labradora na przykład, bo i sierść inna i do tego trochę jej więcej...
      • xaxa87 Re: Po raz pewnie enty... pomozcie wybrac rase... 23.08.12, 20:32
        Co do alergii: Mieszkajac kilka lat z foksterierem, ktorego trzeba bylo wyczesywac codziennie, gubil dosc duzo siersci bralam leki typu zyrtec codziennie. Na ta chwile, posiadajac kota, ktory wlasciwie tylko je i spedza noc w domu, biore leki przeciwalergiczne okresowo, czyli glownie latem. Mysle, ze po zakupie psa znow bede musiala je lykac codziennie.
    • 2azalia Re: Po raz pewnie enty... pomozcie wybrac rase... 22.08.12, 19:31
      Czy przypadkiem się nie rozmażyłaś,jaki pies będzie wskakiwał do łóżka dzieci,wychowanie psa to trochę czasu,ale maskotka wam na razie nie potrzebna,zaproponowałabym kota bez wychodzenia i też do zagłaskania i na pewno będzie mruczeć dzieciom w łóżku
      • xaxa87 Re: Po raz pewnie enty... pomozcie wybrac rase... 23.08.12, 20:35
        2azalia
        zapropono
        > wałabym kota bez wychodzenia i też do zagłaskania i na pewno będzie mruczeć dzi
        > eciom w łóżku
        Niewiem czy doczytalas, ale kota mam. Myslisz, ze skoro wychodzi na dwor, poniewaz uwielbia wylegiwac sie w slonku i skakac po drzewach, nie jest glaskany i nie wlazi dzieciakom do lozka?
        Nie sugeruj nic, tylko pisz wprost.
    • olinka20 Re: Po raz pewnie enty... pomozcie wybrac rase... 22.08.12, 21:33
      Maz musi byc bardzo niemęski jezeli wstydzi sie wychodzic z pudlem :/
      Moj jakos nie ma tego problemu, to piekne i bardzo inteligentne psy.
      Wkurza mnie postrzeganie tej rasy jako obciach.
      • znowuniedziela Re: Po raz pewnie enty... pomozcie wybrac rase... 23.08.12, 16:00
        Podpisuję się pod postami dziewczyn francuski jest przeuroczy, ja polecałabym jeszcze cavalierka, ale ma jednak długa sierść i to spory problem dla alergika...
        Co do męża i spacerów-mój spaceruje z cavalierkiem i mu z tym do twarzy :)
        • xaxa87 Re: Po raz pewnie enty... pomozcie wybrac rase... 23.08.12, 20:45
          Cavalierki sa sliczne, bardzo urocze psiaki.
          Napewno wglebie sie w rase, jak czesto musisz go czesac? Czy on wymaga regularnego strzyzenia?
          Po to zalozylam ten watek, mam jeszcze czas na wybor, nie chce wziac na siebie zbyt duzego obowiazku i unieszczesliwic psa pochopna decyzja co do rasy. Cavalierki sa dosc popularne w Anglii. Chcialabym by nie byl zbyt glosny, nie budzi w nocy dzieci szczekaniem, by byl dla nich przyjazny, skory do zabaw, biegania za pilka, spacerow. Takie oczko w glowie dzieciakow, nie ukrywam tez, ze mam miekkie serce, wiec rasa wymagajaca konsekswencji, ostrej stanowczosci chyba nie bedzie dobrym wyborem.
          Pieska i tak nie kupimy przed styczniem, poniewaz na Swieta Bozego Narodzenia juz kupilismy bilety na samolot do Polski, wiec na starcie bylby problem ze szczeniakiem, nie chce mu mieszac w glowie.
          • znowuniedziela Re: Po raz pewnie enty... pomozcie wybrac rase... 24.08.12, 00:15
            Napiszę Ci o mojej cavalierce-malutko szczeka, prawie wcale, uwielbia spać, bawi się chętnie, ale niezbyt często, nie wymaga długich spacerów-na zasadzie-jak przyzwyczaisz, tak masz :)
            Oczywiście co do samego psa-to pies, nie zabawka, więc trzeba nauczyć dzieci szacunku do zwierzątka, świadomości, że bawimy się z psem, nie psem!Mój piesek lubi dzieci, ale gdy się znudzi-odchodzi.
            Jest to urocza rasa, spokojna, wesoła, zawsze pozostaje w piesku sporo ze szczeniaczka :) i to spojrzenie, te miny ....
            Dbanie-nie trzeba strzyżenia ani specjalistycznych zabiegów jeśli nie masz ochoty jeździć na wystawy. Ogólne przekonanie-cavalier powinien być naturalny-więc tylko kąpiele (niezbyt częste) i czesanie. Czeszę ją raz, dwa razy dziennie-o ile się odpowiednio w trawie uprzednio umości :) poważnie to wystarczy dwa, trzy razy w tygodniu, bo ma jednak długie włoski, szczególnie uszy, ja czeszę częściej bo lubię i wszędzie mam szczotki, grzebienie, ale nie ejst to konieczne.
            Ja polecam.
            Co do zabaw z dziećmi-hm...
            Jak pisałam wcześniej, ona odchodzi, ja mam starsze dziecko(12 letnie) i dla mego Synka jest to pies idealny-spacery, czesanie, przytulanie, spanie... Zabaw na spacerze sporo, ale na to jest odpowiednia pora, my tak przyzwyczailiśmy psa, ale teraz sobie myślę, że mój poprzedni pies(rottweiler) był bardziej skory do przynoszenia piłki, aportów, tarmoszenia itp niż obecny...
            Nie polecam oczywiście rottweilera-tylko taka sugestia moja.
            nasz pierwszy pies-bokser-bawił się z dziećmi cudownie, cierpliwy, odpowiedzialny, zrównoważony itp.... Polecałabym też boksera(krótki włos, pielęgnacja minimalna, ale ... ślina).
      • xaxa87 Re: Po raz pewnie enty... pomozcie wybrac rase... 23.08.12, 20:38
        olinka20
        Nie bede przekonywala Cie o meskosci mojego meza, a pudel u boku przystojnego mezczyzny nie tylko u niego wywoluje smiech, o gustach sie nie dyskutuje. Ja na pudla sie nie zdecyduje, poniewaz mi sie nie podoba, tak samo jak Tobie zapewne nie wszystkie rasy przypadaja do gustu.
        • olinka20 Re: Po raz pewnie enty... pomozcie wybrac rase... 24.08.12, 10:25
          Nie musisz mnie przekonywac.
          Po prostu uwazam, ze pan musi bardzo byc nie pewny swej męskosci uwazając, ze pudel mu owa meskosc odbierze.
          A juz smiech z pudla przy przystojnym mezczyznie- nie skomentuje, bo ręce opadają.
          • znowuniedziela Re: Po raz pewnie enty... pomozcie wybrac rase... 24.08.12, 15:12
            > A juz smiech z pudla przy przystojnym mezczyznie- nie skomentuje, bo ręce opada
            > ją.
            Tak sadzę tez :) Mój mąz wygląda normalnie spacerując z pieskiem małym... Tak samo normalnie wyglądał spacerując z dużym :)
          • xaxa87 Re: Po raz pewnie enty... pomozcie wybrac rase... 29.08.12, 16:23
            eh tam, czepiasz sie ;)
    • blue.berry a od innej strony 24.08.12, 09:20
      piszesz że jesteś alergikiem. może przed zakupem jakiegokolwiek psa warto byłoby zrobić testy u dziewczynek, czy przypadkiem nie odziedziczyły po mamie alergii?

      a w temacie rozważań o rasie tez podpisuję się pod opcją buldożka francuskiego. stafiki są świetne ale to potrafią być super energiczne psy.
      • czekoladka90 Re: a od innej strony 25.08.12, 00:17
        Właśnie moje zapytanie odnośnie reakcji alergicznych umknęło w tłumie .... a jest to dość ważna kwestia tym bardziej,że skoro jest astma to już nie przelewki...
        • xaxa87 Re: a od innej strony 29.08.12, 16:27
          Czy 3-tygodniowy kontakt z psem podczas pobuty w PL nie wystarczy? Nigdy nie bylo z dziecmi problemow na tle alergicznym pod katem siersci, kolejny raz podkreslam, ze mamy w domu kota, kot uczula silniej niz pies. Byl chomik, krolik...
          • czekoladka90 Re: a od innej strony 31.08.12, 23:35
            3 tygodnie to nie 10 -15 lat :) Poza tym psy które wymieniłaś , te z którymi masz styczność nie linieją tak bardzo jak np. labrador :)

            Ja na psy uczulenia nie mam ... na koty też nigdy nie miałam ,ale jednak po pół roku mieszkania z kotką wyszło mi uczulenie - tylko na kota.... z psami nie bylo problemów - leki nie są drogie, trzeba je brać systematycznie , ale jednak wiedza o alergii na przyszłość mi się przyda.
            Testy alergiczne nie są drogie, a warto przed taką decyzją jaką jest zakup towarzysza na długie lata je zrobić - dla spokojnego sumienia.
            • xaxa87 Re: a od innej strony 02.09.12, 14:10
              Ale ja nie musze robic testow, poniewaz robione mialam i uczulona na siersc kota jestem.
              Gdy w domu rodzinnym mieszkalam z dwoma kotami, biorac leki, bylo w porzadku. Pozniej, po wyprowadzce, kilka lat z kotami stycznosci nie mialam. Teraz, od roku znow mam kota, pierwsze tygodnie reagowalam bardzo alergicznie na niego, pozniej sie wszystko uspokoilo.
              Wiem, ze labrador ma dosc specyficzna siersc, ale powyzsze rady i tak skreslily ta rase, nie jestem pewna, czy potrafilabym zapewnic temu psu tak aktywny zywot.

              Z tego co pamietam przy fokterierze i raczkujacym dziecku, codziennie rano musialam odkurzac dywany z siersci, nim ze spokojnym sumieniem posadzilam dziecko na podlodze, wiec wiem, co to linienie.
              Albo kupimy ktoregos z wymienionych wczesniej buldozkow, albo bedzie to staffik.
              • blue.berry Re: a od innej strony 03.09.12, 09:44
                xaxa87 napisał(a):
                > Ale ja nie musze robic testow, poniewaz robione mialam

                bardziej nam chodziło o twoje córeczki niż o samą ciebie :)
              • achzarit Re: a od innej strony 05.09.12, 13:44
                xaxa87 napisał(a):

                > Albo kupimy ktoregos z wymienionych wczesniej buldozkow, albo bedzie to staffik

                Staffik może trafić się pracuś - to rasa chętna do pracy jak BC i oziki.

                A pudle strzyżone tzw "sportowo" wyglądają super
                upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/c/cd/Pudel_%C5%9Bredni_czarny_546.jpg/250px-Pudel_%C5%9Bredni_czarny_546.jpg
                "Śmiesznie" wyglądają te strzyżone w stylu angielskim
                • himilke Re: a od innej strony 10.09.12, 19:15
                  Ja tez powiem, ze nie znam lepszego psa do domu z dziecmi niz cavalier. Ja osobiscie posiadam charta i maj maz nie chce slyszec o zadnym psie z krotka kufa, ale moi rodzice maja cavaliery i to w jaki sposob te psy bawia sie z dziecmi i sa w calkowitej z nimi harmonii zawsze mnie po prostu rozczula. One po prostu uwielbiaja dzieci i nic ich nie drazni, zaden halas, nawet jakies przypadkowe zgniecienie ze strony dziecka, sa stabilne emocjonalnie i jednoczesnie odwazne i tez swietnie sie szkola. Tylko trzeba uwaznie dobrac hodowle, bo rasa obciazona kilkoma chorobami dziedziczymi, w Polsce jest zreszta kilka swietnych hodowli (i wiele kiepskich) no a w uk oczywiscie sa synne hodowle takze, ale mysle, ze w Polsce pies z renomowanej hodowli bedzie znacznie mniej kosztowal.
                  • noname2002 Re: a od innej strony 26.09.12, 09:49
                    Ja tez powiem, ze nie znam lepszego psa do domu z dziecmi niz cavalier.

                    Ja znam, owczarka collie. Moja suczka collie to najłagodniejsze i najcierpliwsze psisko z jakim miałam do czynienia. I błyskawicznie się uczy co przy dzieciach też jest ważne.
                    Jeśli ktoś planuje po wzięciu psa mieć kolejne dziecko, to polecam collie.
    • xaxa87 Cavalier 01.10.12, 14:09
      Zauroczyl mnie ten piesek, martwie sie jednak czy z sierscia nie bedzie duzo roboty. Glownie chodzi mi o kapanie. Kapanie shih tzu co tydzien lekko doprowadzalo mnie do szalu ;) Jak nie wykapany byl tak ze dwa tygodnie zwyczajnie smierdzial i bylo go czuc w domu.
      I nie chodzi mi o zwyczajny psi zapach, bo foksteriera kapalam raz na 3 m-ce i nie cuchnal, bardziej ze wzgledu na biala siersc to robilam.
      Mysle i mysle... i nie moge sie zdecydowac. Zaczynam miec obawy co do staffordzika. Jednak zakladam, ze nie moge dac glowy, iz pies i dziecko nie zostana nigdy sam na sam... A dziecko to jedynie dziecko, pies jedynie psem tez jest... Jesli ma dojsc do jakiegos ugryzienia, wole zminimalizowac ryzyko tragedii, biorac po uwage, ze nasz dom pelen dzieci jest czasami.
      • semi-dolce Re: Cavalier 01.10.12, 20:53
        Wpadasz w pułapkę schematycznego myślenia o rasach. Pozostawienie dziecka z psem zawsze niesie ze sobą ryzyko, bez względu na to czy to staffik czy cavalier. A akurat TTB (terriery typu bull, między innymi staffik, amstaff) są fantastycznymi towarzyszami dzieci. Osobiście bardziej bym się bała zostawić dziecko samo z którymkolwiek ze spanieli niż z ttb.
        • xaxa87 Re: Cavalier 01.10.12, 23:34
          Ale ja nie mysle wcale, ze te psy sa bardziej agresywne. Chodz o sile szczeki, uscisku.
          • semi-dolce Re: Cavalier 02.10.12, 09:09
            Ale to nie ma nic do rzeczy, naprawdę. Przecież ten pies nie będzie walczył ze swoim dzieckiem.
            • xaxa87 Re: Cavalier 02.10.12, 13:45
              Wiem, ze nie bedzie walczyl.
              Wmowilam sobie, ze bezpieczniejszy przy dzieciach jest taki pies, ktory jest w stanie wyrzadzic mu jaknajmniejsza krzywde.
              • blue.berry Re: Cavalier 02.10.12, 14:38
                u mnie kiedyś w sąsiedztwie mieszkała dziewczynka której jamnik przeharatał porządnie kawałek twarzy. wiadomo, że sie patrzy która szczęka większa lub mniejsza ale nie ma reguły. za to są zasady - porządne wychowanie i psa i dziecka, wzajemny szacunek i do pewnego wieku nie zostawianie ich samych ze sobą.
                • xaxa87 Re: Cavalier 02.10.12, 15:45
                  Ale ja to wszystko niby wiem, a obawy i tak sa.
                  Ten pewien wiek to jaki? Przeciez kazde dziecko jest inne. Tez znam przypadek, gdzie York tak niefortunnie ugryzl w warge 11 letnia dziewczynke, ze nie obylo sie bez wizyty u chirurga plastycznego.
                  Gdybym miala na slepo wybierac bylby to labrador. Ale chce wybrac jaknajlepiej i dla naszej rodziny i dla psiaka.
                  • blue.berry Re: Cavalier 02.10.12, 17:34
                    > Ale chce wybrac jaknajlepiej i dla naszej rodziny i dla psiaka.

                    rozumiem to i bardzo to cenię. z tym że semi pokazuje Ci pułapki twojego myślenia. bo wybór psa pod względem rozmiarów jego szczęki niczego nie załatwia : )
                    mając małe dzieci w różnym wieku i myśląc o jeszcze jednym przez wiele lat będziesz miała opcję pilnowania towarzystwa włączoną na stałe. ze świadomością tego, że niezależnie od rasy jaka wybierzesz i wkładu wychowawczego jaki poniesiesz zawsze może się zdarzyć coś nieprzewidzianego. choćby zadraśniecie pazurem koło dziecięcego oka w czasie zabawy. to tak jak z samochodem - prędzej czy później każdy ma jakaś stłuczkę. a niektórzy spore wypadki. ważne by pies był dobrany do was charakterem a wasza wiedza i umiejętności sprostały jego wychowaniu. może warto pojeździć na parę wystaw, pooglądać, pogadać. czasem to pomaga w wyborze lub rozwiewa wątpliwości. zawsze warto poszukać jakiegoś forum danej rasy i poczytać o psach, problemach, wychowaniu. to też otwiera oczy na wiele spraw.
              • semi-dolce Re: Cavalier 02.10.12, 19:11
                No i masz rację, ale rozmiar możliwej krzywdy nie jest wprost proporcjonalny do rozmiaru szczęki ale do stabilności psychiki. Małe psy częściej są niestabilne, trudne do ułożenia i nieprzewidywalne niż duże. No staffik duży nie jest, ale też nie miniaturka. No i w hodowli miniatur bardzo rzadko zwraca się niestety uwagę na psychikę i hoduje psy niezrównoważone, bo liczy się tylko eksterier. Poza tym cavaliera nie kupiłabym sobie z zupełnie innej przyczyny - coraz częściej pojawiającej się w rasie syringomyelii (do poczytania tutaj e-cavalier.pl/php/portal.php?show=53 ).
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka