k.osuch 21.02.06, 16:02 Bardzo chcialabym miec yorka, ale mnie poprostu nie stac :( Obiecuje wspaniała opiekę. Mogłabym na życzenie oddajacego informowac go na biezaco, przesyłac fotki, mozliwe sa takze spotkania Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
lola211 Re: Może ktoś odda mi yorka ?? 28.02.06, 10:38 A to musi byc koniecznie york? Ciezko bedzie Ci znalezć chocby z tego wzgledu, ze nawet jesli ktos chce czy musi sie go pozbyc, to odplatnie, wiedzac ze te pieski schodza jak ciepłe "bułeczki"- taka prawda.Druga sprawa to kwestia finansowa- czy bedzie Cie stac na fryzjera, weta, te wszystkie szampony odzywki, szczotki, grzebienie? To nie jest tania "impreza".Pocieszjace, ze przynajmniej malo jedza, wiec pod tym wzgledem wydatki nie sa wysokie, nawet jesli karmi sie tym co najlepsze na rynku. Odpowiedz Link
chantal11 Re: Może ktoś odda mi yorka ?? 28.02.06, 15:13 Widac,że dziewczyna jest zakochana w tej rasie. Chyba lubi wszelkie zabiegi pielęgnacyjne związane z tym psiakiem. Moze jak była mała, lubiła czesac lalki z długimi włosami? Ja tak miałam, tak mi zostało, mysle ze stad takie zamiłowanie do rasy. Nawet moja córka miała zawsze długie włosy..., które w miare jak rosła skracała niestety. Ja nie wydaję na fryzjera ani złotowki, sama obcinam mu włosy, to nie jest zaden problem. Co do szamponów i odzywek, to tu się zgadzam. Kupuje Hery, a te kosztuja. Ale jest to wydatek typu "raz a dobrze", starcza na długo. Czytałam niedawno na dogomanii,że szukaja domku dla yorka, moze trzeba tam czesciej wchodzic? Odpowiedz Link
kangurek1985 Re: Może ktoś odda mi yorka ?? 28.02.06, 15:36 Ja marzyłam o yorku przez jakieś 8 lat... Wtedy zakochałam sie w tej rasie. Również mnie nie było na takiego pieska stać. Ale bardzo długo zbierałam pieniazki na to zeby spełnić swoje największe marzenie, a także na to, zeby móc o takiego pieska dbać. Nie jest tak źle:) Szampony, odżywki, legowisko i inne akcesoria to dosć duży wydatek ale starcza na długo! Trzeba po prostu bardzo chcieć i wierzyć! PS.Zyczę wszystkim wytrwałosci w dążeniu do spełniania marzeń!! Odpowiedz Link
motylek211 Re: Może ktoś odda mi yorka ?? 20.03.06, 19:53 Dla otuchy mogę Ci powiedzieć, że marzenia się spełniają! Moim wielkim marzeniem było posiadanie YORKA, zakochałam się w tej rasie ale niestety nie było mnie na nią stać. Może się to wydawać niewiarygodne ale dostałam swojego kochanego Atosa całkowicie za darmo od obcej osoby, spotkanej przypadkowo na niedzielnym spacerze. Nie było to jednak tak do końca bajeczne, przedewszystkim dla pieska, ponieważ zostałam jego trzecią włascicielką, a to nie wpłyneło korzystnie na jego psychikę. W swoim dwuletnim życiu przeżył wystarczająco dużo zmian i krzywd ze strony poprzednich właścicieli, obecnie jest pupilkiem i zarazem członkiem naszej rodziny, która stara się zapewnić mu jak najlepsze życie i miłość. Zgadzam się z opinią forumowicza, który podkreślił że posiadanie tej rasy wiąże się ze sporymi wydatkami, a także z obowiązkiem pielęgnacji włosów, należy o tym pamiętać! Choć nie należę do ludzi majętnych, mojemu pieskowi zapewniam wszystko. Na koniec jeszcze taka sugestia: wszyscy się zakochują we wspaniałym wyglądzie tych psiaków, traktują je jak laleczki do czesania ale ja uważam, że one są przez swoją,choć piękną, to niewygodną szatę, unieszczęśliwiane. Właściciele dbając o ich wygląd poprostu dręczą pieska, który najchętniej czas wykorzystany na czesanie, spożytkowałby na zabawę! Pozdrawiam właścicieli i ich milusińskich:) Odpowiedz Link
chantal11 Re: Może ktoś odda mi yorka ?? 22.03.06, 17:36 Rzeczywiście brzmi to niewiarygodnie! Idziesz na spacer, a tu raptem ktoś Ci wręcza yorka! Dlaczego ten piesek ma juz trzeciego własciciela? Jest rozbrykany, nieposłuszny, moze kogoś męczyła jego pielęgnacja? To ciekawe, ludziom się wydaje, ze taki piesek wyglada jak żywa maskotka, to taki juz bedzie. Dobrze się stało,że trafił do waszej rodziny i jest traktowany jak czlonek rodziny:))) Odpowiedz Link
motylek211 Re: Może ktoś odda mi yorka ?? 29.03.06, 23:10 Jest najukochańszym pieskiem na świecie! Chociaż muszę przyznać, że ma charakterek ale to dodaje mu tylko uroku, który umie wykorzystać:) Nie wiem do końca dlaczego został oddany i wolałabym nie snuć przypuszczeń na forum. A może to był poprostu cud? York był moim wielkim marzeniem, które się spełniło. W życiu spotkało mnie wiele nieszczęść i myślę, że ten piesek był mi dany po to aby mi to wszystko wynagrodzić. Pozdrawiam Odpowiedz Link