chantal11
12.06.06, 13:52
W tym roku kleszczy jest wyjątkowo duzo. Mój Nekuś załapał jednego, niestety.
Zauwazyliśmy go całkiem przypadkowo. Miał go za uchem. Początkowo myśleliśmy,
że to jakaś narośl, ale potem okazało się, ze to kleszcz. Więc pędem do
weta.Zaaplikowano mu Frontline. Jak zresztą co roku. Ale chciałabym się
dowiedzieć, czy waszym yorczkom podajecie cos innego. Jak zabezpieczacie swoje
psinki przed inwazją pcheł i kleszczy? Słyszałam, że jest też inny srodek
przeciw tym insektom-Advatix. Czy skuteczny? Ponoć tańszy.Jakie doswiadczenia
macie?