Dodaj do ulubionych

BEZ CZARNY

27.07.04, 19:50
Sambucus nigra--posiada właściwości lecznicze.Posiadają je zarówno
jasnokremowe kwiaty jak i owoce.Kwiaty zbiera się w czerwcu.Nic nie zastąpi
naparu z kwiatow bzu czarnego podczas przeziębienia;działają silniej niż
kwiaty lipy.A zimne okłady koją podrażnienia po opalaniu.Mało kto wie,że
kwiaty bzu czarnego można zapiekać w cieście naleśnikowym,Są wyśmienite!Warto
też sięgnąć po owoce bzu czanego.Suszone pomogą na zaparcia .Ale trzeba
poczekać do sierpnia aż dojrzeją..
Obserwuj wątek
    • bagarmosen Re: BEZ CZARNY 28.07.04, 07:15
      przez kilka lat robiłam sok z jagód bzu czarnego -w czsie choroby dodany do
      herbaty mocno rozgrzewa.Ponadto wiem ,że kora bzu czarnego odchudza , ale w
      sklepach nigdy nie spotkałam nie wiadomo dlaczego?
    • livett Re: BEZ CZARNY 28.07.04, 09:23
      Moja mama kilkakrotnie robiła placuszki z kwiatów z bzu czarnego (przepis od
      znajomych z Austrii) i oczywiście jak co roku zrobiła w czerwcu sok (syrop)z
      kwiatów bzu - świetny!
      • muscovado Re: BEZ CZARNY 01.08.04, 22:29
        Livett! Proszę o recepturę na ten sok z kwiatów! Piłam coś takiego jako dodatek
        do piwa w jednej mazurskiej knajpie i było bardzo dobre. Tylko jak to się robi?

        Z góry dziękuję

        Pozdr.
      • justa_79 Re: BEZ CZARNY 03.08.04, 12:17
        a ja proszę o przepis na te placuszki :) a w ogóle to te kwiaty bzu czarnego
        można bez problemu kupić w sklepie zielarskim?
    • 5krynia Re: BEZ CZARNY 10.08.04, 08:22
      vitalia napisała:
      > Suszone pomogą na zaparcia .
      Zaparzać je jako herbatkę do picia?Czy jest specjalne parzenie,dawkowanie itp.?

      • vitalia Re: BEZ CZARNY 10.08.04, 22:56
        Przygotowuje się je identycznie jak wszystkie suszone owoce leśne/Lyżkę stołową
        suszu na szklankę wody /Podgrzać do zagotowania i odstawić ,potem ochłodzone
        pić małymi łykami. Nie więcęj niż szklankę dziennie,dwa razy w tygodniu.
    • 5krynia Re: BEZ CZARNY 11.08.04, 09:39
      Dzięki.Pozdrawiam.
    • sabba czesc:) 15.10.04, 08:11
      czytalam w jakiejs gazecie ze niedojrzale kulki czarnego buz sa trujace. Nie niejadalne ale wlasnie trujace. Przeczytalam to o zgrozo juz po tym jak zrobilam z nich galaretke i sie nie delektowalam, bo przypomnialo mi sie ze jakies dwie, trzy niedojrzale kulki mi sie wsrod tych dojrzalych zaiwruszyly. Zna ktos przypadki zatrucia? I wiecie moze na ile to jest trujace?
      Dzieki
      • deczi Re: czesc:) 15.10.04, 10:03
        Sprawdziłam w księgach;-) ale jedyna informacja, jaką znalazłam, mówi, że
        świeże owoce bzu są trujące... dla drobiu, oraz że wszystkie części rośliny w
        stanie świeżym zawierają pewną substancję (sambunigrynę) o działaniu
        toksycznym, która jednak zostaje umieszkodliwiona całkowicie w procesie
        gotowania i suszenia.
        Pozdrawiam,
        D.
        • sabba dzieki! 15.10.04, 10:15
          drobiem nie jestem wiec przezyje:) nie ma to jak czytac niesprawdzone informacje w babskich gazetach!
          Pozdrawiam piatkowo
          S.
          • muscovado Re: dzieki! 15.10.04, 19:54
            Owoce bzu czarnego należy zbierać gdy mają lśniącoczarny kolor, ale jeszcze nie
            opadają. Tak podają źródła.
            A teraz moje doświadczenia: gdy byłam nastolatką dziadek uraczył mnie sokiem z
            bzu czarnego własnej roboty. Miało to być panaceum na moje przeziębienie.
            Strasznie po tym wymiotowałam. Do tej pory jak słyszę, że coś jest z owoców bzu
            czarnego (choćby i herbatka), to tego nie tykam, tak bardzo się uprzedziłam. I
            wiem, że wtedy dziadek użył do zrobienia tego soku niezupełnie dojrzałych
            owoców. Długo, długo później mnie olśniło, dlaczego ten sok mi wtedy
            zaszkodził!!! Niestety nie wiem jaka substancja jest tą trującą w niedojrzałym
            bzie...
            Pozdr.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka