magl-owa 11.03.10, 11:00 przeczytajcie artykuł najpierw panowie, coś mi sie zdaje że pierwszy raz kreatywność jest na najwyższych obrotach, a za drugim razem (i może trzecim...) już zapeszać się nie chce... Dobrze myslę? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ane-tal Re: oświadczyny :P 11.03.10, 11:14 24 lata ....hmmm...podziwiam wszystkich młodych ludzi podejmujących świadomie poważne dycyzje życiowe...Pomysł oryginalny , nie wiem czy mi by odpowiadał... hmm raczej wolałabym coś bardziej ustonnego. Kiedy miałam 24 lata to raczej wizje rodziny mi nie w głowie,chodź byłam wtedy w związku, który miał 7 lat. Odpowiedz Link
magl-owa Re: oświadczyny :P 11.03.10, 11:51 Wiesz, zastanawiałam się niedawno nad ślubami ludzi 22-25 lat. Może to właśnie my coś tracimy a oni zyskują? Może to my, którzy chcemy niestandardowo (cokolwiek kto rozumie pod owym pojęciem) i odkładamy (odkładaliśmy) decyzje później, nie teraz - przegraliśmy? Nie wiem... mam poczucie straty której nie chciałam zasmakować... Odpowiedz Link
ane-tal Re: oświadczyny :P 11.03.10, 12:03 mag-lowa wtedy sie poprostu nie myślało - ja odczuwam strate jak najbardziej - za chwile powiem "jestem po trzydziestce" i co? Przy pierwszym związku sie nie myślało ( 9 lat)- zwiazek sie rozpadł, przy drugim( 3,5 lat) już dojrzałam - to też sie rozpadł bo niedojrzały okazał sie partner - czas przeleciał a ja - chciałbym ale nie widzę w swojej przyszłości rodziny Odpowiedz Link
magl-owa Re: oświadczyny :P 11.03.10, 13:05 Cóż, 10 lat temu wmawiano mi (nam), że priorytety są inne: praca, kariera, rozwój osobisty. ale moje wybory w sferze związków też durnowate były - bez dwóch zdań. Pamiętam swoje zdziwienie gdy po okresie próbnym dostałam umowę na czas nieokreślony; zamiast qwa cieszyć się to sie zastanawiałam czemu pracodawca się nie boi - przecież mogę zajść w ciążę (żałosne i głupie jak sobie wspominam). Nie sądzę aby dzisiejsza 23latka myślała podobnymi kategoriami co niegdyś ja. Odpowiedz Link
ane-tal Re: oświadczyny :P 11.03.10, 13:20 Ja to akurat porzechodziłam wszytskie etapy umów , 3 miesieczna, okresowa, na czas nieokreślony- z każdym pracodwaca - ale pracodawcy we mnie inwestowali, awansowali itp- ja sie cieszyłam oczywiście. Mi akurat nikt nie wbijał do głowy kariera itp.( poporstu chciałam inności od mojej rzeczywistości) Ja poprostu sama wiedziałam że muszę do czegoś w zyciu dojść i to dzięki sobie i tak po koleji , studia, prawo jazdy, ( ciagle praca w tym okresie) i kiedyś tam już nastał taki czas że już można ,że jest stabilizacja itp. no ale sie nie udalo... Co do niestandartowych zaręczyn ( to nie wiem czy to znajomi znajomej czy gdzieś to widziałam, ale podczas nurkowania gość sie oświadczył ) Odpowiedz Link
17lipiec1976 Re: oświadczyny :P 11.03.10, 15:47 ja dostalam pierscionek zareczynowy w autobusie Odpowiedz Link
kawamija Re: oświadczyny :P 11.03.10, 16:02 hmm.........były i zaręczyny, i slub, i dziecko, i małe mieszkanko i .....rozwód też...... dzisiaj już dla mnie forma ma mniejsze znaczenie, czytam co ludzie wymyślaja i tylko sobie myśle............oby za naście lat jeszcze mieli ochotę się zaskakiwac i dbac o siebie...... Odpowiedz Link
17lipiec1976 Re: oświadczyny :P 11.03.10, 16:13 kawamija napisała: > > hmm.........były i zaręczyny, i slub, i dziecko, i małe mieszkanko > i .....rozwód też...... witaj w klubie. mialam to samo oprócz dziecka. > dzisiaj już dla mnie forma ma mniejsze znaczenie, czytam co ludzie > wymyślaja i tylko sobie myśle............oby za naście lat jeszcze > mieli ochotę się zaskakiwac i dbac o siebie...... > zgadzam sie Kawus Odpowiedz Link
mortis74 Re: oświadczyny :P 11.03.10, 15:55 a co jest tym standardem ? obie strony coś tracą ale i obie coś zyskują nikt nie przegrał nikt nie wygrał wszystko zależy od podejścia danej osoby do sprawy mam te 36 lat dzieci 15 i 9 i nie żałuję bo i po co ? czasu się nie cofnie a życia się nie zmieni i myślę że dobrze wybrałem ale to tylko moje podejście pozdro for all Odpowiedz Link
zawszemajowa Re: oświadczyny :P 11.03.10, 16:36 czasem jednak, to nie jest tak, ze ma się wpływ na życie. Czasem zycie układa sie tak, a nie inaczej. Ja zaluje minionego czasu i mam nadzieje, ze kiedys uda mi sie odzyskac stracony czas Odpowiedz Link
mortis74 Re: oświadczyny :P 11.03.10, 16:51 wpływ wpływem człowiek jest podobno wolny wolna wola więc wybiera ażycie to nie teleturniej czy tv tu się nie wytnie i nie nagra od nowa więc po co tenżal i nie potrzebny dół kurde spacjami pada Odpowiedz Link
fripo Re: oświadczyny :P 11.03.10, 18:05 Ładna para, dobre geny Niech rozmnażaja się w imię Boże Odpowiedz Link