szarlotka_ja 22.04.17, 19:30 ...czuję senność, cały dzień . Coś czuję, że i Wy śpicie . Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mavika_88 Re: Senność... 22.04.17, 20:05 Wlasnie kawe pije. W koncu mam czas wczesniwj 2 L koktajlu owocowego. A teraz... salatka grecka. Odpowiedz Link
anguac24 Re: Senność... 22.04.17, 20:31 E, wcale nie. Może trochę w pracy. Kawa poszła. Idę dać sobie wycisk. Odpowiedz Link
witrood Re: Senność... 22.04.17, 20:40 Nieprawda. Zmieniam se zdjęcie na ryjbuku, bo mi się stare znudziło. Odpowiedz Link
witrood Re: Senność... 22.04.17, 20:42 I wcinam ciastka z masłem orzechowym z Biedry. Przepyszne. Odpowiedz Link
witrood Re: Senność... 22.04.17, 20:46 Musisz sama mnie tam znaleźć. Za łatwo by było. Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: Senność... 22.04.17, 21:01 Łeee, ja jestem kiepska w takich poszukiwaniach . Odpowiedz Link
witrood Re: Senność... 22.04.17, 21:08 Oj tam. Nie masz czego żałować. Siedzę se na nim na łódce w Milford Sound w Nowej Zelandii i wiatr mi łeb urywa. Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: Senność... 22.04.17, 21:10 Zalajkować bym mogła . Albo i nie, zależy . Odpowiedz Link
marisella Re: Senność... 23.04.17, 15:30 witrood napisał: > Musisz sama mnie tam znaleźć. Za łatwo by było. Ja znalazłam, tylko opis profilowego się nie zgadza www.facebook.com/wit.rood Chyba, że to jednak ten? Ale też nie ta profilówka... www.facebook.com/HockeyRoodWit/ Albo ten? www.facebook.com/dos.roodwit/ Odpowiedz Link
apersona Re: Senność... 23.04.17, 19:13 Niderlandzki, o do licha, przypadkiem czy nie przypadkiem Wicie? Odpowiedz Link
witrood Re: Senność... 23.04.17, 20:20 Dementuję, żebym był krową. Nawet świnią się nie czuję. Odpowiedz Link
happy36 Re: Senność... 22.04.17, 20:58 Trochę śpię....o 4 rano jadę na lotnisko......☹️ Odpowiedz Link
fripooo Re: Senność... 22.04.17, 21:15 ja ta nie czaję jak w dzień może chcieć się spać chyba, że sę w nocy nie spało to tak może się starzeje szarlotttttta/ Odpowiedz Link
witrood Re: Senność... 22.04.17, 21:19 Ja czaję, bo normalnie 6 godzin śpię, a to chyba za mało. Powinno być z 7. Odpowiedz Link
witrood Re: Senność... 22.04.17, 22:02 Musiałbym o 19 chodzić spać. Średnio wykonalne, bo przynajmniej dwa razy w tygodniu wracam po 21. Odpowiedz Link
fripooo Re: Senność... 22.04.17, 22:04 40 i zejdziesz na zawał albo jakąś inna chorobę jak tak dalej będziesz się prowadził Odpowiedz Link
witrood Re: Senność... 22.04.17, 21:28 A w ogóle, to dziś wymyśliłem, że jak doczekam za ileś tam lat przyzwoitej emerytury, to sprzedaję wszystko i spadam na Gran Canarię (w sumie mi się tam podobało) jak brytyjscy emeryci. Trza w końcu mieć jakieś plany na przyszłość. Odpowiedz Link
witrood Re: Senność... 22.04.17, 21:29 No ale jeszcze prawie 30 lat trzeba popracować. W każdym razie hiszpańskiego już się uczę. Odpowiedz Link
witamina_b12 Re: Senność... 23.04.17, 00:02 A inwestujesz w ta emeryture przyzwoita? Bo chyba nie liczysz na ZUS? Strasza, że za te 30 lat emertyury beda jak zasilki socjalne. Odpowiedz Link
witrood Re: Senność... 22.04.17, 21:54 No i wszystko umarło i śpi jak zabite. No to gaszę światło i idę podlać kwiatki, bo uschną. Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: Senność... 22.04.17, 23:00 Ja też . A tymczasem spadam pod kołdrę bo poprzednią noc nie mogłam spać . Słodkich snów . Odpowiedz Link
maruda2 Re: Senność... 22.04.17, 23:52 Książkę kończyłam czytać. I tak mi się coś na prace fizyczne zebrało, więc szafki w kuchni wypucowałam. Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: Senność... 23.04.17, 19:27 Ja dzisiaj wiosenne porządki w szafach zrobiłam . Odpowiedz Link
witrood Re: Senność... 23.04.17, 20:21 A ja nic dziś nie zrobiłem (poza zatankowaniem samochodu i pójściem na basen) i dobrze mi z tym. Odpowiedz Link
witrood Re: Senność... 23.04.17, 20:27 Za parę godzin trza do wyra, a ja czuję się od jakiejś pół godziny, jakby mnie ktoś nakręcił. Pewnie nie usnę. Odpowiedz Link
witrood Re: Senność... 23.04.17, 20:33 Taaa, ostatnio to piłem nie pamiętam kiedy (parę lat temu?). Kawę piłem, ale ona w zasadzie na mnie nie działa. Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: Senność... 23.04.17, 20:41 No i widzisz? Parę lat temu, a dopiero teraz działa . Odpowiedz Link
maruda2 Re: Senność... 23.04.17, 20:50 wczoraj tak miałam szafki wypucuj, mnie pomogło Odpowiedz Link
maruda2 Re: Senność... 23.04.17, 22:21 Ale pisaniem, to raczej nadmiaru energii nie straci. No, chyba, że będzie intensywnie walił w klawisze Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Senność... 23.04.17, 22:25 O to właśnie mi chodziło. Niech Witold płodzi wątek za wątkiem. Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Senność... 23.04.17, 22:42 A u Ciebie Fripku jak się sprawy 500+ mają? Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Senność... 23.04.17, 23:12 No ale kasę miałbyś dodatkową na botoksy i inne zabiegi upiększające. Odpowiedz Link
fripooo Re: Senność... 23.04.17, 23:14 nie tędy droga silu poza tym za stary jestem na pierwsze dziecko Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Senność... 23.04.17, 23:16 Przecież jesteś młodszy ode mnie. Ja to już za stary na pierwsze dziecko jestem. Ale gdybym miał z kim to i tak bym na jednym nie poprzestał. Odpowiedz Link
fripooo Re: Senność... 23.04.17, 23:26 hehe jestem już po 30 , jak na mój gust za późno, mój czas minął Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Senność... 23.04.17, 23:30 Jakbyś poznał pannę z idealnymi nadgarstkami, o wyglądzie Gianny i (że tak powiem górnolotnie) z jej umiejętnościami to byś inaczej gadał. Odpowiedz Link
mavika_88 Re: Senność... 25.04.17, 16:45 I mnie i mnie. Nie wiem czy ta wypita przed chwila kawa cos pomoze. Ale kawa.. pyszna, z przyprawami. Ale wieje..... w porywach do 56 km/h a czlowiek musial chwile w tym wietrze pobyc. I..... posluchal przy okazji..... Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Senność... 25.04.17, 17:37 Nie, no skąd. Po robocie się przyłożyłem na 15 min. po obiedzie. Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: Senność... 25.04.17, 20:13 Pamiętam, że kiedyś mieszkał na przeciwko nas pewien stary kawaler, który zawsze po powrocie z pracy, po obiedzie, ucinał sobie dwie godzin drzemki . Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Senność... 25.04.17, 20:38 Wygląda więc na to, że nie odbiegam znacząco od starokawalerskiej normy. Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: Senność... 25.04.17, 20:43 Ten sąsiad miał psa, którego zwykł po drzemce na spacer wyprowadzać. Stanowczo powinien Sil sobie psa sprawić . Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: Senność... 25.04.17, 21:11 Pieski są przekochane, szczególnie jeden jest najukochańszy . Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Senność... 25.04.17, 21:15 Zapewne Szarlotta ma racje. Ale wie Szarlotta jak jest... Jedni lubią psy, drudzy koty, a jeszcze inni drapaki w doniczkach. Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: Senność... 25.04.17, 21:41 A ja lubię i psy i koty i drapaki w doniczkach . Odpowiedz Link
mavika_88 Re: Senność... 25.04.17, 22:09 A mi sie do niedawno posiedzialo chwile nad rzeka do 21. Ale zimno sie zeobilo i pora byla wracac. Polazilo sie wieczorem zaroslami. Samej kaczuchy niezle mnie wystraszyly bo wodowaly. No i.... spac sie chce... Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Senność... 25.04.17, 22:14 Sprawdź czy po tym łażeniu po chaszczach kleszczy nie masz wiesz gdzie. Odpowiedz Link
mavika_88 Re: Senność... 25.04.17, 22:19 Kurde.... chodzac tez myslalam o kleszczuchach ;p Az takie zarosla to nie bylyale licze ze lleszcze o tej porze spaly a gdy soedzialam to na kamykach lub betonowym moscie Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Senność... 25.04.17, 22:28 Ale o jakich zaroślach piszesz bo się trochę pogubiłem. Odpowiedz Link
mavika_88 Re: Senność... 25.04.17, 22:39 Zarosla ttznPolna droga a raczej gdy odrobine z niej zboczylam by dotrzec do rzeczki i usiasc na kamieniach. Odpowiedz Link
mavika_88 Re: Senność... 25.04.17, 23:02 Wzielam sobie aparat, z mysla ze cos upoluje a konkretnie zachod ale.... pochmurzone bylo Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Senność... 25.04.17, 23:04 Na ptaki poluj. Zachody słońca zostaw w spokoju. Odpowiedz Link
mavika_88 Re: Senność... 25.04.17, 23:17 Ptaki marne mi wychodza. Nie mam sprzetu. Kurde. Kolega mial mnie uczyc manualnie ustawiac zdj iale pogoda marna by sie wybrac na rower. Brrrr Odpowiedz Link
mavika_88 Re: Senność... 25.04.17, 23:19 Ooo ostanio kupilam sobie zelowa podkladke na siodelko i mam nadzieje ze w koncu nie bedzie mnie bolal zadek. Wczesniej gdy zrobilam nawet 30 to odczuwalam.... tylko pogoda sie zrobi to trzeba bedzie wypronowac. Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Senność... 25.04.17, 23:33 No i zanim wszystko ustawisz to Ci fotografowany obiekt czmychnie. No chyba, że np. wyrzucone na brzeg śnięte ryby będziesz focić. Odpowiedz Link
mavika_88 Re: Senność... 26.04.17, 00:07 Zadek boli bo siedzisko niewygodne A co do manualnego ustawiania..... ptakow w ten sposob na pewno nie uchwyce :0P Ale i tak chce sie naucYc manualnie ustawiac i manualnie lapac ostrosc. Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Senność... 26.04.17, 17:00 No ale z tego co kojarzę to masz kompakt. Więc nie przypuszczam, żeby było w nim możliwe manualne ustawianie ostrości. Odpowiedz Link
mavika_88 Re: Senność... 28.04.17, 15:53 Mimo ze sie da.... to zupelnie inaczej niz w lustrzance. W kompakcie nie opyla sie bawic manualnie. Kurde.... ale w czlowieku jest dylemat . Checi sa... ale jest niepewnosc niepewnosc bardziej podyktowana doswiadczeniem. Bardziej zwiazana z przeszloscia niz terazniejszoscia. . Czlowiekowi z wiekiem to pomimo nieustajacych checi... juz sie odechciewa. Odpowiedz Link
mavika_88 Re: Senność... 28.04.17, 21:05 Nie wiem co odpowiedziec Nie jest nowy. Hmmm jesli juz przychodzi sie do niego na mieszkanie i On ci gotuje.... Kurde.... groznie to brzmi Czlowiek zadaje sobie pytanie..... gdzie on dojdzie ta droga. I czy nie lepiej uciec ? ^^ Jesli komus zalezy... to dobrze czy zle? Obawiam sie o swoj brak uczuciowosci i w ogole.... czasem mysle ze mi to dobrze samej (tak bezpiecznie ^^). Nie wiem czy potrafilabym zyc z kims blisko na codzien to musi byc straszne. Dla mnie juz straszne bywa widzenie sie czesciej niz raz w tyg. jesli ktos gdy ma tylko wolna chwile chce sie spotkqc. A tak serio..... boje sie przyzwyczajenia kogos.... boje sie czegos wiecej... by komus na mnie zalezalo. I dochodze do wniosku ze samej jest dobrze.... dobrze bo bezpiecznie i nie trzeba myslec. Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Senność... 28.04.17, 21:08 Jak dobrze Ci samej to nie zawracaj mu głowy. Ot co. Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Senność... 28.04.17, 21:39 No i jeszcze raz się potwierdza, że kobieta nawet jeśli nie chce to ma możliwość wyboru. Odpowiedz Link
witamina_b12 Re: Senność... 28.04.17, 21:50 Ty też przecież masz adoratorke :p której nie chcesz.... Czy czujesz się przez to szczęśliwszy? Wątpię... Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Senność... 28.04.17, 21:57 Ja??? Nie wypieram się. Trzymam się faktów. Odpowiedz Link
mavika_88 Re: Senność... 28.04.17, 22:00 Kto powiedzial ze nie chce ? Zwyczajnie sie boi Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Senność... 28.04.17, 22:05 Trochę tak. Bo te zęby to mnie serio jakoś przerażają. Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Senność... 28.04.17, 22:26 Ale to akurat zaleta jest. Bardziej podatna na bałamucenie pewnie jesteś dzięki temu. Odpowiedz Link
mavika_88 Re: Senność... 28.04.17, 22:37 Nie da sie. Gdybym byla podatna.... Nie bylabym od dawna sama. Odpowiedz Link
mavika_88 Re: Senność... 28.04.17, 21:55 Taka zlota klatka... ta cala samotnosc. Bezpiecznie w niej.... Ale.... no wlasnie... bez smaku. Smaku chocby wolnosci, latania. Co to za zycie. Gdy czlowiek juz wylecial z klatki, sprobowal latanie i .... upadl.... to pozostaje w nim lekki strach. Mimo ze upadek az tak nie bolal. W tym przypadku czlowiek nie boi sie o swoj upadek. Pisalam ze dobrze bo bezpiecznie. I na tym sie konczy. Koncza sie pozytywy samotnosci. Rzadko jest u mnie chec wyjscia z samtnosci. Wyjscia ze swojej zlotej klatki. Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Senność... 28.04.17, 21:59 A ja Ci Mavika powiem, że to niezdecydowanie u kobiet to jest coś co powoduje u mężczyzn opad łapek do ziemi. Odpowiedz Link
mavika_88 Re: Senność... 28.04.17, 22:08 Ale ... u mnie jest wlasnie zdecydowanie. Jest konkretnie ale i tak mysle do przodu. Jesli wiem ze cos nie ma szans. To jest konkretnie jedno spotkanie nawet wystarczy. Jesli jest chec na dalsze spotkania i widac ze juz nie sa to relacje tylko kolezenskie to tez jest konkretn. Tzn... zmierza do konkretow kurde.... to chyba normalne ze czlowiek ma obawy. Nie czesto zdarza mu sie probowac wychodzic poza relacje kumplowskie. W 90 (kilku) % woli pozostac na stopie kolezenskiej. Odpowiedz Link
mavika_88 Re: Senność... 28.04.17, 22:17 No jak juz sie zdecyduje to jest zdecydowanje A w tym przypadku jest. Bo jeszcze nie ucieklam bo jeszcze ciagle chce. A najgorsze ze co raz gorzej sie dziej a wiem jak to sie konczy... Rzadko wybieram jakies konkretne drogi ale jak juz wybiore ... to nia ide..... Teraz mam wrazenie ze na akas juz weszlam i serio robi sie konkretnie. Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Senność... 28.04.17, 22:19 Masz wrażenie... He he. Dziękuję, więcej pytań nie mam. Odpowiedz Link
mavika_88 Re: Senność... 28.04.17, 22:35 Ej. No wez. Czepiasz sie slow. Niecaly miesiac znajomosci to zbyt malo by miec pewnosc. Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Senność... 28.04.17, 22:37 No dobrze, dobrze... Już się nie będę czepiał. Odpowiedz Link
maruda2 Re: Senność... 28.04.17, 22:12 a ja wcale nie jestem pewna, czy zdecydowana kobieta nie wywołuje u mężczyzny choć leciutkiego odruchu wrzucenia biegu wstecznego Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Senność... 28.04.17, 22:14 Z jakiego powodu wsteczny miałby być wrzucany? Odpowiedz Link
maruda2 Re: Senność... 28.04.17, 22:21 Zdecydowania kobiety - że zbyt zdeterminowana na przykład. Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Senność... 28.04.17, 22:30 Mnie to nie przeszkadza. No ale ja sam jestem desperatem więc problem rozumiem. Odpowiedz Link
maruda2 Re: Senność... 28.04.17, 22:35 Nie przeszkadza ? Chyba tylko pod warunkiem, że desperatka będzie w twoim typie Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: Senność... 25.04.17, 22:13 Lubię... tylko, że górale mnie nie lubią . Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Senność... 25.04.17, 22:15 No to nie ma Szarlotta wyboru... Trzeba z gór zejść na niziny. Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Senność... 25.04.17, 22:30 A wystarczą Szarlotcie psy, koty i drapaki w doniczkach? Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Senność... 25.04.17, 22:42 No to chyba trzeba się przeprosić z portalami randkowymi i wyszukać sobie jakiegoś miłego górala. Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: Senność... 25.04.17, 22:55 Alpaka to alpaka, a z góralem to różnie może być . Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Senność... 25.04.17, 23:00 I alpaka Szarlottę np. pod prysznicem pomizia? I gdy Szarlottę będą boleć plecy to rozmasuje Szarlotcie klatkę piersiową? Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: Senność... 25.04.17, 23:02 No nie, ale i nie ma pewności, że góral będzie to z chęcią robił . Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Senność... 25.04.17, 23:03 Idę... Idę stąd bo mi zaraz żyłka pęknie. Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: Senność... 25.04.17, 23:04 No, co, prawdę piszę przecież . I ja idę. Słodkich snów . Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Senność... 25.04.17, 23:34 Dobranoc. Żeby wybrać alpakę zamiast górala... Też coś. Odpowiedz Link
z-e-u-s Re: Senność... 25.04.17, 21:16 Ja sobie trzy ucinam Sen jest taki przyjemny, nie to, co starokawalerskie życie. Odpowiedz Link
z-e-u-s Re: Senność... 25.04.17, 21:44 Starzy kawalerowie tym się różnią od singli, że są leniwi Odpowiedz Link