Maszyna do chleba - alaska

05.01.11, 12:46
z dwoma mieszadłami. Zepsuła się chyba, bo trzpienie na których osadzone są mieszadła zwyczajnie mi wypadły. Mąż zastanawia się, czy te trzpienie nie były mocowane wyłącznie smarem, który się wypłukał, bo nie widać żeby coś się urwało czy pękło.
Czy ktoś miał taki problem i jakoś sobie poradził? Albo czy ktoś wie, czy można kupić sam wkład do tej maszyny?
Będę wdzięczna za każdą pomoc i uwagę :)
    • ka_thy Re: Maszyna do chleba - alaska 05.01.11, 13:15
      Trzpienie, od spodu, są mocowane za pomocą takiego okrągłego, sprężynującego, cienkiego kółka. Musiały Ci te kółka spaść.
      • nisar Re: Maszyna do chleba - alaska 05.01.11, 15:01
        A żeby to. Jak spadły to niewątpliwie zgubiłam. Jak zgubiłam, to mogę się obwiesić, dobrze myślę?
        • ka_thy Re: Maszyna do chleba - alaska 05.01.11, 21:03
          One tak same z siebie raczej nie spadły. Siedzą mocno, mają przecież za zadanie utrzymać te mieszadła. Mogły pęknąć, ale dlaczego od razu dwa?
    • linn_linn Re: Maszyna do chleba - alaska 06.01.11, 09:57
      Alaska nalezy do tych maszyn, ktore czesto sprawiaja problemy: m.in. wlasnie taki, o ktorym piszesz. Trzeba zwracac szczegolna uwage / dot. to zreszta kazdej maszyny / na to, aby nie zostawaly tam malenkie kawalki ciasta. Z czasem blokuja prawidlowe dzialanie i moze cos peknac. sama takiej maszyny nie mam, ale swego czasu sledzilam wloskie forum dot. maszyn i tam byly takie uwagi.
      Naprawy maszyn / nawet jesli znajdziesz kogos / raczej sie nie oplacaja.

      • ka_thy Re: Maszyna do chleba - alaska 06.01.11, 13:53
        Ale problem dotyczy wiaderka. Wątpię aby Alaska miała inną ich konstrukcję.

        Nisar, zrobiłam zdjęcia mojego wiaderka, tak jak powinno wyglądać.
        fotoforum.gazeta.pl/photo/8/fa/hi/coid/7E4d2bPO4aIHmfIKzX.jpg
        fotoforum.gazeta.pl/photo/8/fa/hi/coid/V91DooXgnRNX9VSbqX.jpg
        • linn_linn Re: Maszyna do chleba - alaska 06.01.11, 16:57
          Nie mam na mysli konstruckji, a opinie uzytkownikow. Sa maszyny, na ktore narzeka sie czesto, a na inne bardzo rzadko albo wcale. To, co napisalam, pochodzi z konkretnego watku na temat tych maszyn. To, ze nastapi takie urwanie/ulamanie jest czyms bardzo wyjatkowym i alaskom zdarza sie dosc czesto. Ciekawe dlaczego?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja