shiva772
04.04.12, 20:12
Głupie pytania będę zadawać ale mam juz swój piekarnik od 6-u lat, niemal codziennie go używam i ciagle niewiele wiem.
- ciasta piekę oczywiście na funkcji "ciasto" ale zawsze, zawsze muszę je piec o wiele dłużej niż w przepisie. Wczoraj - rekord - w przepisie keks piecze się 1 h ja piekłam 1,5 godziny. A zdawało by się, że dość lekkie ciasto.
Na jakiej funkcji pieczecie ciasta? Ostatnio była u mnie koleżanka która ma piekarnik gazowy i piekłyśmy paszteciki w moim piekarniku ale wedle jej rozkazu, na funkcji góra-dół... w przepisie było 10-15 minut w 180 stopni a u nas wyszło 200 stopni i 20 minut.
Po wyłączeniu piekarnika zaraz sie włącza nawiew i wszelkie ciasta biszkoptowe,babki, serniki - opadają, muszę zaraz wyjmować - i też opadają...bo miały sobie trochę siedzieć w ciepłym.
Może nie powinnam piec na funkcji ciasto? No ale wtedy na jakiej - bez górnej grzałki? z termoobiegiem? Góra dół? Normalnie CHAOS AD ;)
----------------------------------------------------------------------------------------------------
Najgorzej jest z mięsem. Na opcji z termoobiegiem zawsze mi wysuszy na wiór, bez sensu, więc od lat używam rękawa albo piekę pod przykrciem i podlewam wodą, kiedyś stawiałam na dno piekarnika pojemnik z wodą, ok ale mi pojemnik pękł ostatnio i to dość marudne, woda szybko wyparowuje.
Mam zamiar zrobić na święta legendarną karkówkę na kilogramie soli pod musztardą - wyrażnie mówią, że ma być pieczona bez przykrycia - to ja się pytam na jakiej funkcji to piec, żeby nie było wtopy. Otóż - wiadomo że się może musztarda przypiec (u mnie tak będzie na 100%), w efekcie po pieczeniu przez 2 godziny będę miała węgiel na tej karkówce, przykryć się boję bo mi się zasoli za bardzo...A próbnego pieczenia nie mam kiedy zrobić. Będzie to karkówka o wadze około 1,5-2 kg. Chodzi o ten przepis:
fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,75534534,75534534,0,2.html?v=2
Jak byście piekli - bez górnej grzałki? Będzie to chyba trwało wieki całe, z termoobiegiem zjara sie musztarda...Jakieś sugestie? Będę wdzięczna.