Dodaj do ulubionych

"No Frost" za i przeciw

IP: *.pg.com 13.11.06, 14:36
proszę o Wasze opinie te dobre i te złe...
Obserwuj wątek
    • agness9999 Re: "No Frost" za i przeciw 13.11.06, 14:53
      Zdecydowanie ZA!!!!
      Mam lodówkę LG no-frost, (nie pamiętam w tej chwili modelu) ponad pół roku. Nie
      ma żadnego oszraniania, wbrew temu co słyszałam wcześniej nic nie wysycha
      nadmiernie. Ale ja mam zwyczaj przykrywać żywność ze względu na zapachy.
    • Gość: mickey Re: "No Frost" za i przeciw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.06, 21:09
      ja mam lodówkę bez "no frost" i też jest nieźle...automatyczne odszranianie
      wystarczy...przynajmniej ciszej chodzi :)
    • Gość: dd Re: "No Frost" za i przeciw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.06, 21:35
      lodówki z no frost są bardziej awaryjne
      • roxy361 Re: "No Frost" za i przeciw 13.11.06, 23:42
        a to z jakiego powodu?
    • Gość: swistak Re: "No Frost" za i przeciw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.06, 07:48
      przeciw:
      większe zużycie energii elekt.
      więcej automatyki=większa awaryjność/teoretycznie/
      sposób przechowywania/ szbciej wysychają produkty/

      za:
      wygoda
      wygoda
      wygoda
      • Gość: Mariusz Re: "No Frost" za i przeciw IP: *.pg.com 14.11.06, 08:02
        no właśnie...czy produkty rzeczywiście szybciej wysychają w "no frostach" ?
        • agness9999 Re: "No Frost" za i przeciw 14.11.06, 09:08
          eeee tam.... :-)
          • roxy361 Re: "No Frost" za i przeciw 14.11.06, 23:06
            wcale szybciej nie wysychaja, ja tez słyszałam podobne opowieści więc kupując
            takowa lodówke zaopatrzyłam się w kilka kompletów naczynek plastikowych
            zamykanych, których uzywam tylko ze względu na porządek w lodówce a nie z
            konieczności
            • mojave Re: "No Frost" za i przeciw 15.11.06, 14:15
              mam LG no frost od niecalego roku i jestem bardzo zadowolona, i nić nie
              wysycha, to jakas falszywa propaganda:)
              • wojtus-fajny Re: "No Frost" za i przeciw 15.11.06, 15:00
                Miałem Whirpoola "No Frost" 10 lat i pracuje świetnie do dzisiaj. Po
                przeprowadzce również kupiłem noFrost tej samej marki i niech to będzie
                rekomendacją. Wady i zalety:
                - jest faktycznie głośniejsza
                - zupełnie bezszronowa
                - prawdopodobnie zużywa więcej prądu
                - szybciej schładza
                - znacznie mniej zapachów
                - powietrze w środku jest faktycznie wysuszone ale dzięki temu nic nie pleśnieje
                - znakomicie przechowują się wędliny, zwłaszcza te podsuszane
                Generalnie SUPER!!
        • auxanne Re: "No Frost" za i przeciw 17.11.06, 16:05
          bzdura
          • auxanne Re: "No Frost" za i przeciw 17.11.06, 16:05
            to było odnosnie wysychania :)
        • Gość: dxtr71 Re: "No Frost" za i przeciw IP: *.equant.net 11.06.13, 11:40
          Oczywiscie, ze produkty nie owiniete w folie badz bez pojemniczka szybciej wyschna.
          To jest podstawowa fizyka i wystarczy zrobic eksperyment typu umyc podloge i zamknac wszystkie okna a potem to samo z otwartymi i zobaczyc kiedy wilgoc szybciej zniknie.

          Jak dla mnie jedynym argumentem za no frostem jest dluzszy termin przechowywania, co mnie i tak nie dotyczy, poniewaz i tak nie trzymam wedlin po 2 tygodnie. Jak ktos trzyma to mu gratuluje dobrego smaku.

          Trzeba pamietac, ze lodowki szronowe sa tak naprawde low-frost i maja regularne cykle odszroniania wiec nawet moj 15 letni BOSCH w zyciu szronu nie wdzial. Odmrozilem go tez tylko raz, przy przeprowadzce. Moja nastepna lodowka? Tez tej samej marki, z uwagi na energooszczednosc A++ i cisze (35db) rowniez bez no frost.
    • Gość: smoczyca77 Re: "No Frost" za i przeciw IP: *.dynamic.chello.pl 12.06.13, 13:23
      Jak ktoś ma potrzebę trzymania wszystkiego w pojemnikach to no-frost pewnie jest ok. Ja tam cenię sobie świeżość produktów, nie chcę by mi jedzenie wysychało a jestem zbyt leniwa by pakować je w pojemniki - dlatego dla mnie rozwiązaniem są lodówki Whirlpoola No-frost fresh control - w zamrażarce jest no-frost, za to w części chłodniczej wilgoć jest sporo wyższa niż w normalnej lodówce.
      • amoure Re: "No Frost" za i przeciw 12.06.16, 14:28
        No własnie. Jaki jest sens kupowania no frost skoro jego zadaniem jest eliminowanie wilgoci w lodówkach co powoduje, że jedzenie psuje sie wolniej jak i tak trzeba trzymac wszystko w pojemnikach gdzie wilgoc sie osadza a jedzenie psuje sie normalnie. Tak samo mozna trzymac w pojemnikach jedzenie w zwyklej lodowce i dzieki temu rowniez nie bedzie osadzal sie szron na sciankach. Mam racje czy jestem w bledzie? Aktualnie tez jestem przy wyboze lodowki
        • amoure Re: "No Frost" za i przeciw 12.06.16, 14:28
          wyborze :)
        • linn_linn Re: "No Frost" za i przeciw 26.07.16, 12:48
          Glowna zaleta jest to, ze nie wymagaja rozmrazania.
    • koala0405 Re: "No Frost" za i przeciw 15.06.16, 19:51
      mam no Frost 16 letnią whirpool -bezawaryjna. Kupiłam też 5 lat temu zamrażarkę no Frost firmy bosh - nic złego się nie dzieje. Mam jeszcze prawie nówkę -4 letnią side by side sharpa, kupioną za ponad 6 tys zł - też super. Acha i jeszcze do wynajmowanego mieszkania kupiłam dla studentów libherra- ma 6 lat i też ok. Hicior
    • toyerowa Re: "No Frost" za i przeciw 24.08.16, 15:31
      No plus jest taki, że lód się nigdzie nie zbiera, więc nie trzeba jej rozmrażać co jakiś czas. Jak kupisz energooszczędną to nie pożera aż tyle energii.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka