13.06.12, 14:39
Witajcie
Od kilku dni mam pod opieką 3 małe kosy. Niestety pies zniszczył ich gniazdo, poskładaliśmy je na tyle na ile się dało i zostawiliśmy pisklęta, obserwując czy pojawią się rodzice. Niestety dorosłe ptaki nie pojawiły się, a dwa młode (z pięciu) zdechły uncertain Podjęliśmy decyzję o zabraniu ptaków. Od 4 dni karmimy je robakami, mieszankami białkowymi (z przepisów znalezionych w sieci), poimy. Ptaki są w bardzo dobrej kondycji. Chetnie jedzą, wydają głośne, różnorodne dźwięki (codziennie jakieś nowe), unoszą się na nóżkach i delikatnie "biją" skrzydłami. Na nasze oko ptaszki mają około 8-9 dni. Nie są już nagie z dnia na dzień przybywa im puchu i piórek. Moje pytanie brzmi: kiedy zaczną próbować wyjścia z gniazda, jak im w tym pomóc, czy same nauczą się latać? Jak mamy je "pokierować"? Będę wdzięczna za wszystkie sugestie.
Obserwuj wątek
    • crazygirl11 Re: Kosy 13.06.12, 14:54
      Podsyłam linki do fotek. Z niedzieli i z dziś:

      fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/3138754,2,1,Ptaszki.html
      fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/3138755,2,2,Ptaszki1.html

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka