04.04.18, 11:45
mam wielkie upodobanie w imionach na C:
Cecylia, Celina, Cesia (Czesława) i TA Celestyna...najpiekniejsza!
Obserwuj wątek
    • gaudencja Re: Celestyna 04.04.18, 22:26
      Celestyna też ogromnie mi się podoba. A co powiesz na Celerynę i Cyrenię?
      • kasiek-kd Re: Celestyna 05.04.18, 11:54
        yyyyy, nie....wydziwaczone
    • abiela Re: Celestyna 05.04.18, 01:07
      kasiek-kd napisała:

      > mam wielkie upodobanie w imionach na C:
      > Cecylia, Celina, Cesia (Czesława) i TA Celestyna...najpiekniejsza!

      Cesia od Czesławy? Dla mnie Czesława to Czesia, a Cesia to Celestyna lub Cecylia.
      • kasiek-kd Re: Celestyna 05.04.18, 11:54
        Ś.P.babcia Czesia nazywana była przez swoje pokolenie Cesią (chyba raczej wszyscy sepleniący nie byli wink)
        • kasiek-kd Re: Celestyna 05.04.18, 11:55
          aaa pamietam, ze była jakas Cela w rodzinie, ale teraz to juz nie ma kogo dopytac od jakiego imienia;
          Cecylię znam zdrabnianą na Cecylkę
        • lily-beth Re: Celestyna 05.04.18, 16:33
          Jakaś konkretna Czesława może być nazywana Cesią, ale jednak zdrabnia się od początku imienia, czyli Cze-sława = Cze-sia, a Ce-lestyna/lina/cylia - może być Cesią. Tak samo Czesław jest Cześkiem, nie Ceśkiem.
    • dalenia Re: Celestyna 05.04.18, 16:28
      A ja właśnie nieszczególnie jestem fanką imion na "c". Dość podoba mi się Celina. Cecylia ok, ale u mnie odpada przez skojarzenia. Czesława zupełnie mnie nie przekonuje.

      Tytułowa Celestyna zawsze mi się podobała i nadal doceniłabym ją u kogoś. Dla mnie trochę za blisko do "cielęciny" i to żelazne brzmienie jakoś mi przeszkadza. Gdyby mój mąż baaaardzo nalegał no to mogłabym się zastanowić, ale że nie nalega ... wink

      PS. Mnie z żeńskich imion na C zachwyca Cezaria, ale nie miałabym odwagi jej nadać córce.
      • dalenia Re: Celestyna 05.04.18, 16:31
        A jeszcze dodam, że poznałam ostatnio na gruncie zawodowym pewną Celestynę. Zwracano się do niej "pani Celu" - chyba mnie ta Cela nie zachwyca. Może dlatego, że znałam kiedyś Celę, szczyt patologii. w jej przypadku to była akurat ksywa, ale złe wspomnienia zostały - może stąd mój brak zachwytu nad Celowymi imionami.
        • stokrotka_96 Re: Celestyna 05.04.18, 23:04
          '"Cela" to w sumie idealna ksywa dla przedstawicielki marginesu społecznego wink. A tak na poważnie, to przez więzienne skojarzenia używanie takiego zdrobnienia od jakiegokolwiek imienia na "c" jest u mnie wykluczone.

          "Pani Celu" na gruncie zawodowym dosyć mnie zaskakuje. To już wolałabym po stokroć być panią Lodzią wink. Dziwię się, że na gruncie zawodowym ktoś używał wobec kobiety tak niefortunnego zdrobnienia. Jako Celestyna chciałabym być nazywana panią Celestyną, ew. panią Cesią (chociaż "Cesia" też nie wydaje mi się do końca odpowiednim zdrobnieniem nawet dla pani sekretarki - moim zdaniem "pani Cesia" to nie to samo, co "pani Kasia", "pani Ela"). "Cesia" jest przeurocza, ale wydaje mi się zbyt poufała i nieco infantylna. Na ten infantylizm można jednak przymknąć oko, gdy mówimy o ukochanej cioci Cesi, ale w pracy - "pani Celestyna" byłaby najbardziej na miejscu.

          "Kasia" czy "Ela" są dla mnie neutralnymi zdrobnieniami - wersje "pani Katarzyno" czy "pani Elżbieto" rzeczywiście W PEWNYCH SYTUACJACH mogą brzmieć aż nazbyt oficjalnie, więc "pani Kasia" czy "pani Ela" absolutnie mnie nie rażą. Za to "Cela" - zwłaszcza w miejscu pracy - wywołałaby u mnie gniewne marszczenie brwi. No, chyba że byłabym strażniczką więzienną wink. Mam dystans do siebie - wtedy by mnie to raczej bawiło niż wkurzało.
          • dalenia Re: Celestyna 06.04.18, 19:28
            Zgadzam się co do tej Celi. Ja sama starałam się zwracać do niej raczej bezosobowo, z raz padła z moich ust "pani Celestyna". Z tym "Celowaniem" to zaczęła pani profesor, wysoko postawiona - owej Celestynie chyba głupio bylo pouczać taką szychę wink a jak profesor zaczęła, to i reszta sobie pozwoliła. Choc jest też prawdopodobne, że Celestynie zupełnie to nie przeszkadzało, stąd brak reakcji. Ja w sumie nie oburzam się na "panią Madzię".
            • stokrotka_96 Re: Celestyna 06.04.18, 23:02
              "Pani Madzia" jest poufała, nie powiem. Jednak ta wersja nie ma żadnych więziennych konotacji wink. Za "panią Magdę" czy "panią Madzię" absolutnie bym się nie obrażała, a formy "Madzia" w sumie sama używam czasem w rozmowie z uczennicą. I wiem, są kobiety, które nie znoszą, gdy w formalnych lub nawet nieformalnych sytuacjach ktoś zwraca się do nich zdrobnieniem, w dodatku poufałym.

              Jeśli ktoś powie do mnie "Dominiczko", "Dominisiu" czy "Domciu" (tak nazywają mnie przyjaciele), to nie mam z tym jakiegoś problemu. Z "Domi" też nie, choć w sumie wolałabym "Nikę" (mimo że nikt w życiu się tak do mnie nie zwracał). Ale coraz częściej rozważam przeforsowanie Niki przynajmniej na uczelni, bo w grupie oprócz mnie są dwie inne Dominiki i na "Dominikę" czy "Domi" reagujemy wszystkie trzy wink.
    • stokrotka_96 Re: Celestyna 05.04.18, 23:09
      Celestynę, Cecylię i Celinę bardzo lubię. Celestynę mimo skojarzeń z cielęciną, Cecylię mimo skojarzeń z biustem, a Celinę mimo elementarzowych skojarzeń z cebulą smile.

      Tylko nie podoba mi się zdrobnienie "Cela". "Cesia" za to jest super, brzmi przesłodko, ale czasem odnoszę wrażenie, że mówiąc "Cesia" seplenię smile.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Wybierz imię dla dziecka

Sprawdź co znaczą nasze imiona, skąd pochodzą, kto sławny je nosił lub nosi.