Synek mojej koleżanki.

06.11.18, 19:38
Hejka,

moja kumpela w okolicach września urodziła synka. Od razu zaciekawiło mnie jakie nadali mu imię. Szczerze trochę się zdziwiłam, bo to dosyć niecodzienne imię w tych czasach, ale... Chłopiec otrzymał imię Miecio. Co myślicie? Mnie się nawet podoba, ale ja kocham takie "starocie". Pozdrawiam, boczek31.
    • angelina7-83 Re: Synek mojej koleżanki. 06.11.18, 20:26
      Doceniłabym u kogoś, zwłaszcza, że imię nie należy do popularnych, mogłabym dodać, że do zapomnianych.
      Mój tata ma tak na imię, jednak sama raczej nie odważyłabym się nadać.
    • karola1705 Re: Synek mojej koleżanki. 06.11.18, 21:32
      Oprócz wujka Mietka i dziadka koleżanki to nie znam żadnego młodego Mietka. Jak dla mnie miła odmiana od Antosiów, Jasiów, Stasiów itd. Coś innego, ciekawego. Wielki plus za odwagę smile Bardzo mi się spodobało.
    • stokrotka_96 Re: Synek mojej koleżanki. 06.11.18, 22:15
      Powiem tak - gdyby ktoś nadał Miecia w moim pokoleniu, to dziecko mogłoby być wtedy narażone na jakiś obciach. Jednak teraz, gdy przyjrzymy się trendom, to zobaczymy, że imiona dziadków, pradziadków wracają do łask. Mieczysław na pewno odstaje popularnością od Antoniego czy Franciszka, ale te wszystkie trzy imiona jeszcze niedawno kojarzyły się raczej wyłącznie ze starszym pokoleniem.

      Jeszcze jakiś czas temu Mieczysław nieszczególnie mi się podobał, jednak stopniowo się do niego przekonuję. Może nie nadałabym go dzisiaj na I, ale zaczynam czuć sympatię do tego imienia. Zarówno znaczenie, jak i słowiańskie pochodzenie są sporymi zaletami. Poza tym, zdrobnienie Mietek jest bardzo wygodne w użyciu. Skojarzenie z piosenkarzem Mietkiem Szcześniakiem też dodaje imieniu uroku. "Mieciu" kojarzy mi się też z youtuberem Mietczyńskim, który komentuje tandetne polskie filmy lub w nietypowy sposób streszcza lektury szkolne. Jednak "Mieciu" to nie imię, tylko pseudonim. A Mietczyński to też nie jest jego prawdziwe nazwisko wink.

      Myślę, że Mieciów będzie stopniowo coraz więcej. Nie wróżę może jakiegoś wysypu chłopców o tym imieniu, ale z czasem przestanie dziwić smile.
    • paula.anna Re: Synek mojej koleżanki. 07.11.18, 07:06
      Mam nadzieję, że w dokumentach ma Mieczysław, nie Miecio 😉.
      Ok, fajnie, że nie kolejny Kuba.
      Doceniam.
      • humbelina Re: Synek mojej koleżanki. 07.11.18, 11:00
        Dokładnie, lepszy Miecio niż kolejny Kubuś smile Wolę Czesia, ale przecież Miecio to nie mój syn, więc kogo obchodzi co ja wolę ? wink
    • dalenia Re: Synek mojej koleżanki. 09.11.18, 00:07
      Nie tak dawno zdaje się był wątek o Mieczysławie, ale nie mam teraz jak poszukać.

      Dość znani blogerzy mają dwóch synków - Zygmunta i Miecia właśnie. Myślę, że mogli nieco spopularyzować te imiona w swoich kręgach, szczególnie, że nie jeden raz czytałam tam komentarze typu "Dzięki Wam spodobalo mi się imię Mieczysław". Inna sprawa, że te imiona po prostu wracają, na fali imion retro. I choć nie wróżę im popularnosci Stanisława, to pewnie jednak Miecio od czasu do czasu się pojawi, razem z Czesiek czy Romkiem. Swoją drogą, kuzynka moich znajomych urodziła w tym roku małego Czesia, też był szok wink a ja kiedyś na IG natknęłam się na małego Zdzisia.

      Co do Miecia, mnie samej spodobał się na fali SuperStyler'ów. Kiedyś był nie do przełknięcia. Ale ich Mietek jest moim idolem, czasem ich podglądam i obserwuje, osłuchał mi się Miecio. Przyznam, że może nawet mogłabym go rozważyć dla syna, ale nie chcemy powtarzać imion z bliskiej rodziny.
      • miraflores5 Re: Synek mojej koleżanki. 09.11.18, 02:35
        Romka mogłabym poważnie rozważać, kiedyś nawet zdarzyło mi się spotkać małego, w tej chwili powinien mieć jakieś 9 lat. Czesio-słyszałam o małym w moim rodzinnym mieście, przyznam, że nieźle się zdziwiłam. Ale póki co nie przekonałam się do niego.
        Miecio-nie podoba mi się ta forma, podoba mi się forma Mietek, a i forma podstawowa Mieczysław nienajgorsza. Musiałabym się osłuchać.
        Zdzisio-ze zdziczeniem mi się kojarzy, z "panem Zdzichem", złodziejaszkiem pamiętającym PRL-odpada.
      • stokrotka_96 Re: Synek mojej koleżanki. 09.11.18, 09:47
        A macie w rodzinie małego Mieczysława, nastolatka, młodego dorosłego czy starszego pana?
        • cyprysiowa Re: Synek mojej koleżanki. 09.11.18, 10:01
          Mam po 60 tce
        • dalenia Re: Synek mojej koleżanki. 10.11.18, 11:42
          Starszego pana wink
          • hanna_konstancja Re: Synek mojej koleżanki. 08.01.19, 17:06
            Czesław jest pięknym imieniem, u mnie w czołówce zaraz po Adamie.
    • gaudencja Re: Synek mojej koleżanki. 10.11.18, 14:53
      Gdyby był w papierach Miecisławem, ucieszyłabym się szalenie. A Mieczysław to znów XIX-wieczne przypuszczenie co do kształtu staropolskiego imienia, nie do końca trafione. Miałam prawujka Mieczysława, którego nie miałam szansy poznać, zwanego Mieczykiem - zdrobnienie ujmujące.
      • dalenia Re: Synek mojej koleżanki. 10.11.18, 19:51
        To prawda, ciekawe zdrobnienie! Mój wujek z kolei był znany jako Mietek, a oficjalnie mu było Maciej wink
      • stokrotka_96 Re: Synek mojej koleżanki. 11.11.18, 01:05
        Urocze zdrobnienie - jak ta rybka wink.
    • sulimira Re: Synek mojej koleżanki. 02.01.19, 18:36
      Imie normalne, znane, ale mało uzywane dzisiaj wiec dobry wybor. Nie dla mnie, ale podoba mi sie u kogos.
Pełna wersja