Dodaj do ulubionych

Carmino, odczep się w końcu ode mnie właśnie

IP: 212.160.135.* 24.09.02, 14:55
Czy Ty nie widzisz, że ja nie mam przyjemności na jakikolwiek kontakt z tobą?
Najpierw wypisujesz do mnie, że to twój ostatni post, a potem od nowa
zaczynasz właśnie. Łazisz za mną na Aktualności, wypisujesz podłe idiotyzmy
na wątku Helgi. Miej trochę ambicji. Mam dość twojej nachalności. Zapomnij o
Perle. Tylko nie w deklaracjach, a w postach własnie.

Perła
Obserwuj wątek
    • bykk Re: do Perły 24.09.02, 15:05
      Witaj Perełka,witaj!
      Czy to się skończy kiedy? Dopowiedzcie sobie jeszcze z Tyu dwa zdania
      i może stykniesmile? Jak myślisz?
      pozdrawiam Cię
      hej!
      • Gość: Perła Re: do Perły IP: 212.160.135.* 24.09.02, 15:24
        bykk napisał:

        > Witaj Perełka,witaj!
        > Czy to się skończy kiedy? Dopowiedzcie sobie jeszcze z Tyu dwa zdania
        > i może stykniesmile? Jak myślisz?
        > pozdrawiam Cię
        > hej!

        To sie skończy jak przestana nas nachodzići idiotyzmy wypisywać.

        pozdrówka

        Perła
        • bykk Re: do Perły 24.09.02, 16:47
          Perła,daj spokój zima idzie,chrust trza zbierać w kominku rozpalać,
          miodzik w słoiczkach stoi,różę dziką zrywać wnet pora,orzechy podsuszać
          (kurcze,a ja szczęki nie mam,bo mi grozi oświadczenie majątkowe,tak lubię
          orzechy!),roboty jak widzisz sporo,więc...smile
          Uśmiechnij się.
          pozdrawiam
          hej!
    • Gość: tete Kto za kim łazi :)) IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 24.09.02, 16:51
      Gość portalu: Perła napisał(a):

      > Czy Ty nie widzisz, że ja nie mam przyjemności na jakikolwiek kontakt z tobą?
      > Najpierw wypisujesz do mnie, że to twój ostatni post, a potem od nowa
      > zaczynasz właśnie. Łazisz za mną na Aktualności,

      Tu należy sprostować.
      Carmina założyła watek "Lśnienie w konstelacji ..." na forum Kultura 16
      sierpnia, Królestwo Bajki - 28 sierpnia. W ciagu miesiąca (mniej więcej) Perła
      napisał w obydwu wątkach 22 posty, Miriam - 4, L_hawk - 11, _helga - 12.
      Tyu założył wątek "Hiacyncie czy zechcesz wybrać szpadę" - 23 sierpnia. Perła
      wpisał tam 20 postów, _helga 20, Miriam - 8 a L_hawk - 4.

      W tym samym czasie Carmina na Aktualnościach : 1 - w moim watku Pożegnanie z
      Magią, 1 post w wątku o Marku Kotańskim, 4 posty w wątku Sceptyka 'AAktualnie
      Swira ..." (pisała do Scana i Bykka), 1 post w wątku Bykka "Dzisiaj imieniny
      Hiacynta", 2 posty w wątku Witkajs "Opcja zerowa raz jeszcze", założyła
      wątek "Czy można uznać że wlascicielka bea26 oczyszczona" oraz wpisała się tam
      jeden raz, 2 posty w wątku Scana "Przeprosiny dla Carminy". W sumie TRZYNAŚCIE
      postów.
      W żadnym z nich nie "łaziła" za Tobą. To faktycznie jakaś Twoja obsesja.

      Raz piszesz na Kulturze, że nie będziesz przeszkadzał kwietnym, potem
      przeszkadzasz, potem triumfujesz, że zostali wycięci... teraz okazuje się, że
      nie są wycięci bo ktoś za Tobą łazi na Aktualności .... (o mnie to teraz możesz
      powiedzieć - bo piszę w Twoim wątku ale o Carminie ??????)

      tete
      • Gość: Perła Re: Kto za kim łazi :)) IP: 212.160.135.* 24.09.02, 16:58
        A zakładanie idiotycznych wątków na mój temat na Aktualnościach to co? a
        łażenie za mna na wątku Helgi jak nazwiesz? Carmina cierpi na manie
        przesladowczą. I dlatego łazi. Terez napisała bzdurny i chamski wątek a Ty Tete
        jak zwykle, naiwnie...

        Perła
        • Gość: snajper Re: Kto za kim łazi :)) IP: *.acn.waw.pl 24.09.02, 22:12
          Gość portalu: Perła napisał(a):

          > A zakładanie idiotycznych wątków na mój temat na Aktualnościach to co?

          A tak konkretnie, to o jakim wątku piszesz ? Bo ja widzę idiotyczny wątek
          założony przez Ciebie na temat Carminy.

          > a łażenie za mna na wątku Helgi jak nazwiesz?

          A Twoje łażenie za nią i innymi kwietnymi to co ? Aż na kulturę w ten sposób
          doszedłeś.

          > Carmina cierpi na manie przesladowczą. I dlatego łazi. Terez napisała bzdurny
          > i chamski wątek a Ty Tete jak zwykle, naiwnie...

          No właśnie Tete, Ty jak zwykle atakowanych w obronę bierzesz. A powinnaś
          przyłączyć się do atakujących, skopać, bejsbolem przyłożyć. To by Perły nie
          dziwiło, tak się na jego ulicy robi.

          > Perła

          Snajper.
      • bykk Re: Kto za kim łazi :)) do Tete-tki prośba WIELKA! 24.09.02, 17:01
        Tete-tko,coś nowego?smile)
        Statystyka,statystyka? Mogę Cię prosić,abyś podała mi ile razy ja użyłem
        np.słów "komunista","czerwony" od stycznia tego roku?
        Wiesz,to nic pilnego,ale Ty umiesz torobić,ja niesmile!
        pozdrawiam jako MPK
        hje!ciiiiich...
    • Gość: Perła Re: Carmino, odczep się w końcu ode mnie właśnie IP: 212.160.135.* 26.09.02, 08:04
      Ile ma o to prosić? Znów ubliżasz na wątku jakimś, a potem, że pokrzywdzona
      niby...

      Perła
      • carmina Perła ma znów halucynacje - delirka? 26.09.02, 08:15
        Gość portalu: Perła napisał(a):

        > Ile ma o to prosić? Znów ubliżasz na wątku jakimś, a potem, że pokrzywdzona
        > niby...
        >
        > Perła
        • Gość: Perła Kłamiesz bezczelnie! IP: 212.160.135.* 26.09.02, 08:22
          carmina napisała:

          > Gość portalu: Perła napisał(a):
          >
          > > Ile ma o to prosić? Znów ubliżasz na wątku jakimś, a potem, że pokrzywdzon
          > a
          > > niby...
          > >
          > > Perła
          >
          >
          >
          • Gość: Perła Kłamstwo Carminy udowodnione zostało właśnie IP: 212.160.135.* 26.09.02, 08:32
            Jakbys miała troche honoru i ambicji to wiedziałabys co zrobic masz. Idź
            na "kulturę" o kranoludkach opowiadać. Nadajesz sie do tego właśnie. W bajach
            KŁAMIE się z definicji właśnie.

            Perła
            • calipso Re: Kłamstwo Carminy udowodnione zostało właśnie 26.09.02, 08:37
              Gość portalu: Perła napisał(a):

              > Jakbys miała troche honoru i ambicji to wiedziałabys co zrobic masz. Idź
              > na "kulturę" o kranoludkach opowiadać. Nadajesz sie do tego właśnie. W bajach
              > KŁAMIE się z definicji właśnie.
              >
              > Perła



              Panie Perla !!A czemuz to oburza sie pan na klamcow??
              Jakos klamca zsypek -helga panu nie przeszkadza?
              Cos pan taki wybiorczy?
              • Gość: Perła Dziękuję Calipso... IP: 212.160.135.* 26.09.02, 08:42
                calipso napisała:

                > Gość portalu: Perła napisał(a):
                >
                > > Jakbys miała troche honoru i ambicji to wiedziałabys co zrobic masz. Idź
                > > na "kulturę" o kranoludkach opowiadać. Nadajesz sie do tego właśnie. W baj
                > ach
                > > KŁAMIE się z definicji właśnie.
                > >
                > > Perła
                >
                >
                >
                > Panie Perla !!A czemuz to oburza sie pan na klamcow??
                > Jakos klamca zsypek -helga panu nie przeszkadza?
                > Cos pan taki wybiorczy?

                Dziękuję, że postem swym, poparłeś mnie. Sam piszesz, że na KŁAMLIWĄ Carminę
                nie ma co oburzac się.
                Toż nie oburzam się, tylko ripostuję na kłamstwo jej właśnie.

                Perła
                • calipso Re: Dziękuję Calipso... 26.09.02, 08:55
                  Gość portalu: Perła napisał(a):

                  > calipso napisała:
                  >
                  > > Gość portalu: Perła napisał(a):
                  > >
                  > > > Jakbys miała troche honoru i ambicji to wiedziałabys co zrobic masz.
                  > Idź
                  > > > na "kulturę" o kranoludkach opowiadać. Nadajesz sie do tego właśnie.
                  > W baj
                  > > ach
                  > > > KŁAMIE się z definicji właśnie.
                  > > >
                  > > > Perła
                  > >
                  > >
                  > >
                  > > Panie Perla !!A czemuz to oburza sie pan na klamcow??
                  > > Jakos klamca zsypek -helga panu nie przeszkadza?
                  > > Cos pan taki wybiorczy?
                  >
                  > Dziękuję, że postem swym, poparłeś mnie. Sam piszesz, że na KŁAMLIWĄ Carminę
                  > nie ma co oburzac się.
                  > Toż nie oburzam się, tylko ripostuję na kłamstwo jej właśnie.
                  >
                  > Perła


                  No to wyslij pan jeszcze klamce zsypka -helge w jasna cholere.Niech sobie
                  idzie gdzie indziej bajki opowiadac.
                  • Gość: Perła Różnica jest IP: 212.160.135.* 26.09.02, 09:12
                    calipso napisała:

                    > Gość portalu: Perła napisał(a):
                    >
                    > > calipso napisała:
                    > >
                    > > > Gość portalu: Perła napisał(a):
                    > > >
                    > > > > Jakbys miała troche honoru i ambicji to wiedziałabys co zrobic m
                    > asz.
                    > > Idź
                    > > > > na "kulturę" o kranoludkach opowiadać. Nadajesz sie do tego właś
                    > nie.
                    > > W baj
                    > > > ach
                    > > > > KŁAMIE się z definicji właśnie.
                    > > > >
                    > > > > Perła
                    > > >
                    > > >
                    > > >
                    > > > Panie Perla !!A czemuz to oburza sie pan na klamcow??
                    > > > Jakos klamca zsypek -helga panu nie przeszkadza?
                    > > > Cos pan taki wybiorczy?
                    > >
                    > > Dziękuję, że postem swym, poparłeś mnie. Sam piszesz, że na KŁAMLIWĄ Carmi
                    > nę
                    > > nie ma co oburzac się.
                    > > Toż nie oburzam się, tylko ripostuję na kłamstwo jej właśnie.
                    > >
                    > > Perła
                    >
                    >
                    > No to wyslij pan jeszcze klamce zsypka -helge w jasna cholere.Niech sobie
                    > idzie gdzie indziej bajki opowiadac.

                    Helga sama poinformowała nas, że pod innym nickiem pisała tu. A Carmina
                    POCHWALIŁA pacynkę Hiacynta vel boaaa, który ZŁAPANY na pacynkowaniu został.

                    Perła
                    • calipso Re: Różnica jest 26.09.02, 09:31
                      .
                      > > No to wyslij pan jeszcze klamce zsypka -helge w jasna cholere.Niech sobie
                      >
                      > > idzie gdzie indziej bajki opowiadac.
                      >
                      > Helga sama poinformowała nas, że pod innym nickiem pisała tu. A Carmina
                      > POCHWALIŁA pacynkę Hiacynta vel boaaa, który ZŁAPANY na pacynkowaniu został.
                      >
                      > Perła


                      Panie Perla !

                      Nie chodzi tylko o zmiane nicka zsypka-helgi.Chodzi o inne klamastwa i o to co
                      ten obojniak sam pisze.A pisze,ze klamie.A klamca to klamca.Ktos kto sam pisze
                      o sobie,ze klamie nie zasluguje na zaufanie ani na szacunek.
                      Nie obchodza mnie panskie zatargi z Carmina czy z hiacyntem.Chce tylko zwrocic
                      uwage,ze zsypek-helga miesza sie w te wasze wojny podpuszcza i prowokuje by
                      zyskac sympatie jednej strony tej silniejszej.Dlatego tak gorliwie podlizuje
                      sie do pana do Luki do Sceptyka a atakuje druga strone.Zsypek pisal na forum
                      swiat- co pisal to wszyscy wiedza.A tu przyszedl i podlizuje sie do ludzi o
                      calkiem innych pogladach .Mnie ten kretacz cuchnie i to mocno panie
                      Perla.Broniac kretacza troche sie pan osmieszasz.
                      • _helga Calipso, dziekuje za uznanie. 26.09.02, 20:09
                        Bardzo mi milo uslyszec, ze aktualnie strona silniejsza sa ci, ktorzy nie zycza
                        sobie: topicieli, donosicieli, pomawiaczy, oberprokuratorow, i tak dalej. Czyli
                        jest nadzieja, ze na forum bedzie sie dyskutowalo na argumenty, a nie donosy.
                        Dziekuje za uznanie,
                        ----
                        Helga
                • carmina Perła nie rozumie ojczystego jezyka :) 26.09.02, 08:58
                  Gość portalu: Perła napisał(a):

                  > calipso napisała:
                  >
                  > > Gość portalu: Perła napisał(a):
                  > >
                  > > > Jakbys miała troche honoru i ambicji to wiedziałabys co zrobic masz.
                  > Idź
                  > > > na "kulturę" o kranoludkach opowiadać. Nadajesz sie do tego właśnie.
                  > W baj
                  > > ach
                  > > > KŁAMIE się z definicji właśnie.
                  > > >
                  > > > Perła
                  > >
                  > >
                  > >
                  > > Panie Perla !!A czemuz to oburza sie pan na klamcow??
                  > > Jakos klamca zsypek -helga panu nie przeszkadza?
                  > > Cos pan taki wybiorczy?
                  >
                  > Dziękuję, że postem swym, poparłeś mnie. Sam piszesz, że na KŁAMLIWĄ Carminę
                  > nie ma co oburzac się.
                  > Toż nie oburzam się, tylko ripostuję na kłamstwo jej właśnie.
                  >
                  > Perła


                  1. Obsesyjny kretaczu - pisalam o Twoim watku w odpowiedzi na słowa Bykka.
                  Malenki tryumfik Perły? Tyci? Chyba wiekszy jest jednak ten, że w ogóle
                  dostzregłam Cię, damski bokserze. No macho prawdziwy. Mnie nie chce się liczyc
                  ile razy w ciągu ostatnich dni wymieniałes mojego nicka w kontekscie obrażliwym
                  i wulgarnym.
                  2. Nie rozumiesz co pisze Calypso. A wiesz przynajmniej kto to jest? Bo ja nie
                  kojarzę. Nie odpowiadaj mi zresztą Perła, bo ja z góry zakładam już, ze Ty
                  kłamiesz. Takie mam doswiadczenia z forum tego własnie, niech to piorun
                  trzasnie, składnia "Psów" i właśnie - pisze Perła straśnie. smile
                  • Gość: Perła wulgaryzm Carminy w pełnej krasie jest IP: 212.160.135.* 26.09.02, 09:06
                    "Udowodnij, że to ja kłamię, łgarzu." - to twoje słowa są. Udowodniłem. A ty
                    próbójesz dowcipkować, robisz dobrą mine do złej gry, ubliżasz dalej. Wydajesz
                    sobie sama świadectwo Carmino. Obaliłaś zupełnie swój MIT. To była tylko
                    kwestia czasu.
                    Świetnie, ze szczegółami wręcz, orientujesz sie co pisano tu, podczas twojej
                    rzekomej "podróży" właśnie. I nie mów mi, że "po powrocie" przeczytałaś
                    kilkadziesiąt tysiecy postów i zapamietałas wszystko z tego. Kolejne kłamstwo
                    twoje jest.

                    Perła
                    • carmina Taniutkie kombinacje Perły 26.09.02, 09:49
                      Gość portalu: Perła napisał(a):

                      > "Udowodnij, że to ja kłamię, łgarzu." - to twoje słowa są. Udowodniłem. A ty
                      > próbójesz dowcipkować, robisz dobrą mine do złej gry, ubliżasz dalej.
                      Wydajesz
                      > sobie sama świadectwo Carmino. Obaliłaś zupełnie swój MIT. To była tylko
                      > kwestia czasu.
                      > Świetnie, ze szczegółami wręcz, orientujesz sie co pisano tu, podczas twojej
                      > rzekomej "podróży" właśnie. I nie mów mi, że "po powrocie" przeczytałaś
                      > kilkadziesiąt tysiecy postów i zapamietałas wszystko z tego. Kolejne kłamstwo
                      > twoje jest.
                      >
                      > Perła


                      No nie przesadzaj, tych postów napadających mnie i moich przyjaciól nie było az
                      kilkadziesiat tysięcy. Znowu łzesz. Ktos ostanio wspomniał, ze przesadzam
                      pisząc o setce smile
                      Podobnie z moimi wulgaryzmami. Jeden podaj konfabulancie. Dobrze się bawisz
                      siejąc zamęt?

                      Co pisano tu? Co tu pisano? Ojejej, ojejjjj, Boszszszsz, straśnie właśnie
                      pisano. Pasikowski by się zdziwił, jak rozpropagowałeś folklor pewien na forum
                      tym własnie. Ja nie dowcipkuję, ja jestem przestarszona, Linda wie duzo o
                      zabijaniu...ojejej.
                      Całe szczęscie, ze nudzisz troche dla równowagi. Obalasz i obalasz MIT. Co to
                      wanka-wstańka ten mit jakis, czy ty słabieńki? No obal go wreszcie na trzy-
                      cztery i po krzyku.
                      Ja Ci nie ubliżam, ja się bronię. Ale i tak nie ublizam. Bo ze łgarzem jesteś
                      to już Ci nawet nie powinno ublizac, to juz prawda ogólnie znana. Brutalność
                      męskich, grubych powiedzeń, które do mnie stosujesz - też wszyscy widzą, więc
                      Ameryki nie odkrywam, że damski bokser jesteś PERŁA. A Kmicic nie był chyba,
                      więc jakże to tak?
                      A teraz niestety nie mam już chwilowo dla Ciebie czasu, ja się szybko nudzę
                      Twoim pisaniem. Moze rozważ niepisanie do mnie wiecej. Proponowałam Ci to już
                      wielokrotnie. Nie nękaj - ja zapomnę o Tobie w sekundę. Bo to naprawdę nie moja
                      wina, ze Ty zony PERŁA nie masz i, prawdę powiedziawszy nie wzrusza mnie to i
                      nie obchodzi. Po co takie prywatne rzeczy na forum wypisujesz? Zresztą, co ja
                      mogę na to, sam pomyśl.
                      • Gość: Perła do Carminy o żonie jest IP: 212.160.135.* 26.09.02, 10:26
                        Fakt, napisałem szczegół z mojego życia, że nie mam żony, bo kiedyś cynicznie
                        zapytałas tu, czy moja żona wie coś tam.

                        Perła

                        ps. gdy ślub będę brał to forum na wesele zaproszone będzie. Ty tez oczywiście.
                        • carmina do Perły niecynicznie w ogóle 26.09.02, 10:40
                          Gość portalu: Perła napisał(a):

                          > Fakt, napisałem szczegół z mojego życia, że nie mam żony, bo kiedyś cynicznie
                          > zapytałas tu, czy moja żona wie coś tam.
                          >
                          > Perła
                          >
                          > ps. gdy ślub będę brał to forum na wesele zaproszone będzie. Ty tez
                          oczywiście.


                          Nie ma i nie było we mnie cynizmu.
                          W realu życzę wszystkim jak najlepszego ułożenia spraw. Szczęsliwi ludzie
                          sprawiają, ze świat jest lepszy. Kochają dzieci, które wyrastają na
                          szczesliwych ludzi.


                          Twoje słowa powyzej to oczywiscie ładny, ale tani gest. Mówisz chyba o ślubie
                          realnym, ale wiadomo, ze po tych wszystkich rzeczach, które do mnie napisałes
                          ja nie chcę mieć z Tobą nic wspólnego. Zapomniec Cie chcę jak najszybciej.
                          • _helga Tete, Hiacynta. I kto tu klamie? 27.09.02, 02:36
                            www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=13&w=1022538&a=3096695
              • Gość: nie# WWW = Wybrana Wybiorczosc Wybranki IP: *.wroclaw.tpnet.pl 26.09.02, 08:49
                > Gość portalu: Perła napisał(a):
                >
                > > Jakbys miała troche honoru i ambicji to wiedziałabys co zrobic masz. Idź
                > > na "kulturę" o kranoludkach opowiadać. Nadajesz sie do tego właśnie.
                > > W bajach KŁAMIE się z definicji właśnie.
                > >
                > > Perła
                >
                >
                > Panie Perla !!A czemuz to oburza sie pan na klamcow??
                > Jakos klamca zsypek -helga panu nie przeszkadza?
                > Cos pan taki wybiorczy?
                • d_nutka Re: WWW = Wybrana Wybiorczosc Wybranki 26.09.02, 09:33
                  wybiorczość czy wybiórczość?
                  kiedy co?
                  ????????
                  dla mnie to nie synonimy.
                  wybiórczość ukladu polega na kolejności zadziałań czyli jest ciąg przyczynowo-
                  skutkowy.
                  d_
        • hawk_ Czepiasz sie Hawka? Wedle zyczenia - jest odpowied 26.09.02, 09:51
          > Od kiedy napisalam do Ciebie te dwa małe słówka: "Bez odbioru" , od wtedy do
          > teraz - o poscie ode mnie, a nawet wzmiankowaniu Ciebie gdziekolwiek możesz
          > sobie jedynie pomarzyć, maniaku. W tym czasie zaczepiałes kilka razy, tu i
          na
          > Kulturze to widać "jak po datach". Udowodnij, że to ja kłamię, łgarzu.
          > Stoczyłeś się na samo dno. Nie masz już żadnych hamulców, nawet awaryjnych.
          > Piszesz jak hawk albo helga, na jedno wychodzi. Kłamliwie, obsesyjnie,
          > wulgarnie, idiotycznie. Dziewką z przedmieścia nazwałeś mnie ostatnio, choć
          juz
          >
          > dawno do obrazu gadałeś. A to tylko próbka Twoich popisów PERŁA. Z kim tu
          więc
          > rozmawiac, no samo zamulone dno. I przedwczesnie cieszysz się, ze wyciąłes
          > kogoś, znalazł się, KMICIC. I OLEŃKA. No kino, mówię Wam. smile
          > I powtarzam - chcesz spokoju na forum, to się odczep.


          > Ja zwady nie szukam.


          Gdzie podziala sie Carmino twoja dojrzalosc i elegancja, ktora prezentowalas
          rok temu?
          Podobno z tym jest jak z jazda na rowerze - nie zapomina sie.
          Pisalas podle ale z klasa. Co za metamorfoza!
          Jakas kuracja cofnela mentalnie w zapalczywa niedojrzalosc dziarska i cieta
          Haline?

          Teraz istniejesz tylko, kiedy kogos zaczepiasz i dostajesz odpowiedz. W niczym
          co piszesz tam, w KULTURZE, nie ma glebszej mysli. Ot takie prace domowe -
          trzecia klasa sredniej szkoly cukierniczej. To musisz tutaj sie pojawiac, zeby
          nie zapomniano.
          Coz forum jest dla wszystkich. Pisz, oby duzo! Pisz!


          • Gość: Perła Re: Czepiasz sie Hawka? Wedle zyczenia - jest odp IP: 212.160.135.* 26.09.02, 10:05
            hawk_ napisała:

            > > Od kiedy napisalam do Ciebie te dwa małe słówka: "Bez odbioru" , od wtedy
            > do
            > > teraz - o poscie ode mnie, a nawet wzmiankowaniu Ciebie gdziekolwiek moż
            > esz
            > > sobie jedynie pomarzyć, maniaku. W tym czasie zaczepiałes kilka razy, tu i
            >
            > na
            > > Kulturze to widać "jak po datach". Udowodnij, że to ja kłamię, łgarzu.
            > > Stoczyłeś się na samo dno. Nie masz już żadnych hamulców, nawet awaryjnych
            > .
            > > Piszesz jak hawk albo helga, na jedno wychodzi. Kłamliwie, obsesyjnie,
            > > wulgarnie, idiotycznie. Dziewką z przedmieścia nazwałeś mnie ostatnio, cho
            > ć
            > juz
            > >
            > > dawno do obrazu gadałeś. A to tylko próbka Twoich popisów PERŁA. Z kim tu
            > więc
            > > rozmawiac, no samo zamulone dno. I przedwczesnie cieszysz się, ze wyciąłes
            >
            > > kogoś, znalazł się, KMICIC. I OLEŃKA. No kino, mówię Wam. smile
            > > I powtarzam - chcesz spokoju na forum, to się odczep.
            >
            >
            > > Ja zwady nie szukam.
            >
            >
            > Gdzie podziala sie Carmino twoja dojrzalosc i elegancja, ktora prezentowalas
            > rok temu?
            > Podobno z tym jest jak z jazda na rowerze - nie zapomina sie.
            > Pisalas podle ale z klasa. Co za metamorfoza!
            > Jakas kuracja cofnela mentalnie w zapalczywa niedojrzalosc dziarska i cieta
            > Haline?
            >
            > Teraz istniejesz tylko, kiedy kogos zaczepiasz i dostajesz odpowiedz. W
            niczym
            > co piszesz tam, w KULTURZE, nie ma glebszej mysli. Ot takie prace domowe -
            > trzecia klasa sredniej szkoly cukierniczej. To musisz tutaj sie pojawiac,
            zeby
            > nie zapomniano.
            > Coz forum jest dla wszystkich. Pisz, oby duzo! Pisz!
            >
            >

            Ja myślę, że to wpływ Hiacynta jest.

            pozdrówka

            Perła
          • carmina Hawk - wyjatkowo 26.09.02, 10:09
            Who let the dogs out?

            Ty piszesz duzo i pusto bez zachęty.
            Nie będę ustosunkowywac się do treści, bo jej własciwie nie ma.
            Jednak moze, po tych kilku miesiącach nie pisania do Ciebie, nie reagowania na
            Twoje błotne zaczepki, napiszę tu i teraz: uraza Twoja do mnie oparta jest na
            chorej imaginacji. Nigdy nie widziałam w Tobie przeciwnika - do momentu, gdy
            nagle po długim nie pisaniu właczyłas się do całej sprawy, najpierw pisząc, ze
            ja piszę " inteligentnie, ale slisko" , potem wołajac słodką Panią swoją pod
            dąb. W momencie gdy zostałam przez nią napadnięta i obrazona, a pod dębem,
            zaoferowano mi schronienie. W ten sposób zasiliłaś wojska zaciężne. I
            pozwoliłas sobie pisac w pewnym bardzo specyficznym stylu, nie-do-podrobienia.
            Potem to zjawisko - mówienia TYM językiem - ustało.
            Nigdy niczego mi nie wyjasniłas. Za to pisałas o mnie obraźliwe maile prywatnie
            do róznych osób.
            Nawet jeśli zywisz do mnie urazę - posuwasz się za daleko pisząc, ze jestem
            antysemitką i spiewając dla mnie hailihailo. Przeeskalowałaś.
            Dlatego zamykasz drogę porozumienia.
            Proponuję: nie pisz o mnie/do mnie więcej. Ja wpsomniałam Ciebie ( ok, ok smile
            po kilku miesiącach Twojego intensywnego pisania na mój temat. Nie będzie dla
            mnie żadną trudnoscią nie wzmiankować Cie w ogóle. Może warto, byś to
            rozwazyła.
            • hawk_ Re: Hawk - wyjatkowo - co za zaszczyt! 26.09.02, 10:41
              Pisz jak najwiecej!
              Probujesz teraz lagodzic. Zdalas sobie sprawe, ze blad duzy popelnilas?

              "Obrazliwe maile do roznych osob"
              Ja ciebie nie znam. Jestes dla mnie tylko zbiorem liter na ekranie. Czy zbior
              liter mozna obrazic? To ty zaczelas zapasy w blocie.

              Stosujesz widze w stosunku do mnie technike przerzucenia moich argumentow na
              swoja strone, bo poczulas sie przegrana.

              O hailihailo, napisalam ze to byla przesada. Ale jak wezmiemy pod uwage, ze
              Vist to twoj wielki ideal, a KAT nazywal go bratem i podtrzymywal: "Viscie, nie
              jestes sam" to czy ja wiem.... czy ja wiem?

              • carmina Nieszczęsny Hawk 27.09.02, 23:07
                hawk_ napisała:
                > Pisz jak najwiecej!
                > Probujesz teraz lagodzic. Zdalas sobie sprawe, ze blad duzy popelnilas?
                > "Obrazliwe maile do roznych osob"
                > Ja ciebie nie znam. Jestes dla mnie tylko zbiorem liter na ekranie. Czy zbior
                > liter mozna obrazic? To ty zaczelas zapasy w blocie.
                > Stosujesz widze w stosunku do mnie technike przerzucenia moich argumentow na
                > swoja strone, bo poczulas sie przegrana.
                > O hailihailo, napisalam ze to byla przesada. Ale jak wezmiemy pod uwage, ze
                > Vist to twoj wielki ideal, a KAT nazywal go bratem i podtrzymywal: "Viscie,
                nie jestes sam" to czy ja wiem.... czy ja wiem?
                >
        • _helga Dowod na klamstwa Carminy, wedle jej zyczenia 26.09.02, 20:43
          carmina napisała:

          Udowodnij, że to ja kłamię, łgarzu.
          > Stoczyłeś się na samo dno. Nie masz już żadnych hamulców, nawet awaryjnych.
          > Piszesz jak hawk albo helga, na jedno wychodzi. Kłamliwie, obsesyjnie,
          > wulgarnie, idiotycznie.

          'Klamliwie, obsesyjnie, wulgarnie, idiotycznie' - to nie sa moje posty tylko
          cytaty z twojej zony Hiacynty, Carmino. Czyli klamiesz, jak zwykle.


          DOWOD RZECZOWY NA KLAMLIWOSC HIACYNTY:

          jeszcze o głupocie Perły
          Autor: Gość: Hiacynt IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl
          Data: 23-07-2002 18:16

          napisz coś jeszcze, dokonam rozbioru twoich myśli
          i dowiuemy się czego nie powidziałeś



          DOWOD RZECZOWY NA OBSESYJNOSC HIACYNTY:

          do Perły
          Autor: Gość portalu: Hiacynt
          Data: 14-06-2002 11:39 adres: *.klodzko.sdi.tpnet.pl

          Ja nie wróciłem, przechodziłem obok - sam - nikt mnie nie wołał, hiacynty w
          stadach nie występują - i doleciały mnie strzępki rozmowy Miriam z Borsukiem.
          Dowodzić czegoś chciała, a przecież od dowodów to ja jestem. Przysłuchuję się i
          czekam na wynik poszukiwań w archiwum, ja mam je w głowie, cierpię na taką
          przypadłość.

          DOWOD RZECZOWY NA WULGARNOSC HIACYNTY:
          (czyli jego 'utwory poetyckie)

          Perła w koronie 16 czerwca

          Chcial byc w koronie perla
          Marzylo mu sie berlo
          Lecz z kurew epolety
          Przygniotly go niestety

          O Lady Hawk

          W kocim gównie noga bosa
          Pióra rwdzawe wiszą z nosa
          Strzęp padliny drga u dzioba
          Taka hawka jest ozdoba

          DOWOD RZECZOWY NA IDIOTYCZNOSC HIACYNTY:

          do Sceptylka
          Autor: Gość: Hiacynt IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl
          Data: 02-09-2002 22:44

          Czytałem co pisałeś o Kuklińskim i Szaniawskim. Twoja wiedza jest mocno
          przeterminowana Scptyuku. Linki nie wystarczą. Sięgnij do książek.
          _______
          Dla niezorientowanych: Sceptyk bronil Kuklinskiego przed oskarzeniem ze
          Kuklinski to 'szmata i zdrajca'. I podawal linki do materialow w necie
          swiadczace o czyms zupelnie przeciwnym.


          Wiecej dowodow rzeczowych w watku:

          Kulturalne cytaty z Hiacynty,ktora szpadel wybrala


          www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=17&w=2900102&a=2900102


          PS. Ale oczywiscie moze tak byc, ze Carmina nie klamie, tylko jest po prostu
          glupia. I nie rozumie co oznaczaja terminy 'klamliwie, obsesyjnie, wulgarnie,
          idiotycznie'. Tego to juz nie wiem.
          • Gość: snajper Fałszywy dowód Helgi. IP: 2.4.STABLE* / 10.1.1.* 26.09.02, 20:53
            _helga napisała:

            > carmina napisała:
            >
            > Udowodnij, że to ja kłamię, łgarzu.
            > > Stoczyłeś się na samo dno. Nie masz już żadnych hamulców, nawet awaryjnych
            > .
            > > Piszesz jak hawk albo helga, na jedno wychodzi. Kłamliwie, obsesyjnie,
            > > wulgarnie, idiotycznie.
            >
            > 'Klamliwie, obsesyjnie, wulgarnie, idiotycznie' - to nie sa moje posty tylko
            > cytaty z twojej zony Hiacynty, Carmino. Czyli klamiesz, jak zwykle.

            Nie słyszałaś, że nie wydaje się sądów we własnej sprawie ? A Twoje posty są
            właśnie >kłamliwe, obsesyjne, wulgarne, idiotyczne<. Tak więc Carmina nie
            kłamała. Dowód Twój jest fałszywy.

            Snajper.
            • Gość: tete juz dawno ... IP: *.telan.pl 26.09.02, 23:03

              pewien forumowicz, na którego Helga jest "uczulona" prowadził z nią
              grzeczne rozmowy ; bardzo grzeczne - zważywszy Helgi styl.

              www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.htmlf=13&w=1022538&a=1040805
              Helga kłamczucha od zawsze ? Ukochany styl : nagonka ?


              tete

              • Gość: tete jeszcze raz - link IP: *.telan.pl 26.09.02, 23:04

                www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=13&w=1022538&a=1040805
                • _helga Tete milosniczka araba vista, no no! 27.09.02, 00:40
                  a to wszystko jasnesmile)))
                  • _helga Szpetna twarz twego kumpla vista, tete! 27.09.02, 01:05
                    ijk.netfirms.com/rasista.swf
            • _helga Braki w logice, Snajper. 27.09.02, 00:37
              Gość portalu: snajper napisał(a):

              > _helga napisała:
              >
              > > carmina napisała:
              > >
              > > Udowodnij, że to ja kłamię, łgarzu.
              > > > Stoczyłeś się na samo dno. Nie masz już żadnych hamulców, nawet awary
              > jnych
              > > .
              > > > Piszesz jak hawk albo helga, na jedno wychodzi. Kłamliwie, obsesyjnie
              > ,
              > > > wulgarnie, idiotycznie.
              > >
              > > 'Klamliwie, obsesyjnie, wulgarnie, idiotycznie' - to nie sa moje posty tyl
              > ko
              > > cytaty z twojej zony Hiacynty, Carmino. Czyli klamiesz, jak zwykle.
              >
              > Nie słyszałaś, że nie wydaje się sądów we własnej sprawie ? A Twoje posty są
              > właśnie >kłamliwe, obsesyjne, wulgarne, idiotyczne<. Tak więc Carmina nie
              >
              > kłamała. Dowód Twój jest fałszywy.
              >
              > Snajper.


              Carmina chciala dowodu, ze klamie. To dostarczylam. Owszem, slyszalam, ze sie
              nie wydaje sadow we wlasnej sprawie. Tyle ze ja uzywam nika Helga. A osad
              dotyczy nikow Carmina oraz Hiacynta. Czytac nie umiesz? Czy z logika u ciebie
              na bakier?
            • hawk_ Mylisz sie Snajper 27.09.02, 09:57
              Gość portalu: snajper napisał(a):

              > _helga napisała:
              >
              > > carmina napisała:
              > >
              > > Udowodnij, że to ja kłamię, łgarzu.
              > > > Stoczyłeś się na samo dno. Nie masz już żadnych hamulców, nawet awary
              > jnych
              > > .
              > > > Piszesz jak hawk albo helga, na jedno wychodzi. Kłamliwie, obsesyjnie
              > ,
              > > > wulgarnie, idiotycznie.
              > >
              > > 'Klamliwie, obsesyjnie, wulgarnie, idiotycznie' - to nie sa moje posty tyl
              > ko
              > > cytaty z twojej zony Hiacynty, Carmino. Czyli klamiesz, jak zwykle.
              >
              > Nie słyszałaś, że nie wydaje się sądów we własnej sprawie ? A Twoje posty są
              > właśnie >kłamliwe, obsesyjne, wulgarne, idiotyczne<. Tak więc Carmina nie
              >
              > kłamała. Dowód Twój jest fałszywy.
              >
              > Snajper.

              To Carmina pisala, ze moje posty to pisanie o kobiecych piersiach i rozprawy o
              kocim gownie. O kocim gownie , jak sie okazuje pisal Hiacynt.

              Ja przychylam sie do zdania Helgi, ze Carmina jest po prostu glupia.
              Przynajmniej, ta, ktora pisze teraz.

              Pozdrawiam
    • Gość: tete problemy Perły z datami IP: *.telan.pl 26.09.02, 09:54

      Perła w dn. 24 września zakłada wątek, w którym twierdzi, że Carmina nie daje
      mu spokoju tzn "łazi za nim".

      Perła nie chce przyjąć do wiadomosci, ze statystyka jego wizyt w wątkach Carminy
      na kulturze przeczy temu twierdzeniu.

      Dzisiaj Perła przytacza przykład "łażenia" z dnia 25 września tzn. post Carminy
      do Bykka, w którym skomentowała wątek Perły o "łażeniu".

      Rozpacz.


      tete
      • Gość: Perła Tete, co z Tobą jest? IP: 212.160.135.* 26.09.02, 10:04
        Gość portalu: tete napisał(a):

        >
        > Perła w dn. 24 września zakłada wątek, w którym twierdzi, że Carmina nie daje
        > mu spokoju tzn "łazi za nim".
        >
        > Perła nie chce przyjąć do wiadomosci, ze statystyka jego wizyt w wątkach
        Carmin
        > y
        > na kulturze przeczy temu twierdzeniu.
        >
        > Dzisiaj Perła przytacza przykład "łażenia" z dnia 25 września tzn. post
        Carminy
        >
        > do Bykka, w którym skomentowała wątek Perły o "łażeniu".
        >
        > Rozpacz.
        >
        >
        > tete

        Żadnego cytatu? żadnego linku? Co Ci stało się?
        ROZPACZ!

        Perła
        • Gość: tete a z Tobą Perła - jak zwykle IP: *.telan.pl 26.09.02, 10:14

          Bzdura, z której nie chcesz się wycofać.
          Chyba, że masz przykłady "łażenia" Carminy na Aktualności za Tobą
          sprzed 24 września ?
          Masz ? to podaj (link lub cytat)

          Na razie - zrobiłam statystykę wizyt Twoich - w wątkach Carminy na Kulturze
          i Carminy we WSZYSTKICH wątkach na Aktualnościach - do dnia, w którym
          otworzyłeś TEN WĄTEK.
          Na razie - wyszło, że nie masz racji. Jeśli uważasz, że jest inaczej -
          udowodnij to.


          tete


          • Gość: Perła do Tete o kłamstwach Carminy jest IP: 212.160.135.* 26.09.02, 10:22
            Tete, Carmina napisała DZISIAJ:
            "Od kiedy napisalam do Ciebie te dwa małe słówka: "Bez odbioru" , od wtedy do
            teraz - o poscie ode mnie, a nawet wzmiankowaniu Ciebie gdziekolwiek możesz
            sobie jedynie pomarzyć, maniaku."

            Czytasz Tete? Napisane jest: "do teraz". Dalej Carmina pisze, ze jestem
            łgarzem, i żebym udowodnił, że ona kłamie. UDOWODNIŁEM właśnie.
            I co Ty na te OCZYWISTE fakty?

            Perła

            • Gość: Miriam Nie kontynuujcie tego :) ntxt IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 26.09.02, 10:51
              • Gość: tete do Perły i Miriam IP: *.telan.pl 26.09.02, 11:19

                Perła
                udowodnij najpierw, że Carmina "łaziła" za Tobą na Aktualności - tak napisałeś
                we wstępie.
                Do teraz. Jak najbardziej. Wątek otworzyłeś 24 września, Carmina do Bykka
                napisała wczoraj.
                Wielokrotnie wędrowałeś do wątków Carminy w ciągu kilku tygodni. Raz nawet
                z gałazką oliwną ale szybko Ci przeszło.
                Nie ma sensu dalej o tym pisać.

                Miriam,
                wolałabym nie kontynuować ; wcale mnie nie bawią słowne przepychanki.
                Bardzo trudno jednak wytrzymać gdy Perła pisze nieprawdę.


                tete

                • Gość: # We Wroclawiu swieci slonce!/nt A Lodz, Szcz i Lub? IP: *.wroclaw.tpnet.pl 26.09.02, 12:57
                  • al!!! Carmino senna..... 26.09.02, 13:15
                    Istnieją jeszcze tacy, którzy pisali dla Ciebie wiersze i nie mają ci za złe
                    ani jednego napisanego słowa......
                    • Gość: zdziwiony Re: Carmino senna..... IP: 5.2.1R1D* / *.chello.pl 26.09.02, 14:37
                      od tych wierszyków widac jej się poplontało
                      teraz szczeka na forumów
                      pzdr.
                    • Gość: Miriam ALL senni IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 26.09.02, 15:00
                      cze! Widze, że dzisiaj mało c@fki było, barometr niekorzystny ,czy co?
                      Weszła jakaś pani czy panna C., i narobiła krzyku a Wy Jej w tym wtórujecie?
                      Odpuscie sobie i Jej. Dajcie spokój.
                      Spokosmile)

                      Miriam
                      • Gość: snajper Punkt widzenia. IP: 2.4.STABLE* / 10.1.1.* 26.09.02, 15:20
                        Gość portalu: Miriam napisał(a):

                        > cze! Widze, że dzisiaj mało c@fki było, barometr niekorzystny ,czy co?
                        > Weszła jakaś pani czy panna C., i narobiła krzyku a Wy Jej w tym wtórujecie?
                        > Odpuscie sobie i Jej. Dajcie spokój.
                        > Spokosmile)
                        >
                        > Miriam

                        Pani lub panna C ? Nie pomyliłaś się aby Miriam ? Toż to kawaler P. wątek
                        założył i krzyczy - giewałt, mordują, spokoju nie dają. A inni posłusznie mu
                        wtórują. Może do niego swe słowa zwrócisz, aby kłamliwie (jak zwykle) ludzi na
                        forum nie obrażał ?

                        Snajper.
                        • Gość: luka Re: Punkt widzenia. Punkt siedzenia IP: *.k.mcnet.pl 26.09.02, 16:16
                          Gość portalu: snajper napisał(a):

                          > Może do niego swe słowa zwrócisz, aby kłamliwie (jak zwykle) ludzi na
                          > forum nie obrażał ?

                          A jakby obrażał prawdziwie - to wolno?

                          A tak w ogóle, to stul pysk, gdyż najmniej się nadajesz na arbitra etyki na tym
                          forum, rasistowski szambowozie.
                          • tyu O kotle i saganie 26.09.02, 16:44
                            Gość portalu luka napisał do Snajpera:

                            > A tak w ogóle, to stul pysk, gdyż najmniej się nadajesz na arbitra etyki na
                            > tym forum...


                            No, no! I KTO TO MÓWI!
                            • Gość: snajper Re: O kotle i saganie IP: 2.4.STABLE* / 10.1.1.* 26.09.02, 17:09
                              tyu napisał:

                              > Gość portalu luka napisał do Snajpera:
                              >
                              > > A tak w ogóle, to stul pysk, gdyż najmniej się nadajesz na arbitra etyki n
                              > a
                              > > tym forum...
                              >
                              >
                              > No, no! I KTO TO MÓWI!

                              Jak to kto ? Ekspert od etyki, cham Luka. Jakby ktoś się jeszcze nie
                              zorientował. A jest ktoś taki ?

                              Pozdrawiam.
                              • Gość: Ania Re: O kotle i saganie IP: *.upc.chello.be 26.09.02, 17:16
                                Gość portalu: snajper napisał(a):

                                > tyu napisał:
                                >
                                > > Gość portalu luka napisał do Snajpera:
                                > >
                                > > > A tak w ogóle, to stul pysk, gdyż najmniej się nadajesz na arbitra et
                                > yki n
                                > > a
                                > > > tym forum...
                                > >
                                > >
                                > > No, no! I KTO TO MÓWI!
                                >
                                > Jak to kto ? Ekspert od etyki, cham Luka. Jakby ktoś się jeszcze nie
                                > zorientował. A jest ktoś taki ?
                                >
                                > Pozdrawiam.


                                Wiesz Snajper etyka to nie tylko uzywanie czy nie uzywanie tzw ."wyrazow"
                                Znam kilka osob ,ktore pisza w kulturalny sposob ale z etyka sa na bakier.
                                • Gość: snajper Re: O kotle i saganie IP: 2.4.STABLE* / 10.1.1.* 26.09.02, 18:03
                                  Gość portalu: Ania napisał(a):

                                  > Gość portalu: snajper napisał(a):
                                  >
                                  > > tyu napisał:
                                  > >
                                  > > > No, no! I KTO TO MÓWI!
                                  > >
                                  > > Jak to kto ? Ekspert od etyki, cham Luka. Jakby ktoś się jeszcze nie
                                  > > zorientował. A jest ktoś taki ?
                                  >
                                  > Wiesz Snajper etyka to nie tylko uzywanie czy nie uzywanie tzw ."wyrazow"
                                  > Znam kilka osob ,ktore pisza w kulturalny sposob ale z etyka sa na bakier.

                                  Oczywiście masz rację. Powszechne używanie >wyrazów< oraz styl postów dowodzą
                                  jedynie chamstwa Luki, jego braku kultury dyskusji. Natomiast z niego, jako z
                                  >eksperta od etyki< można się wyśmiewać, choćby z powodu jego usiłowań
                                  dyktowania, kto może, a kto nie może w sprawach etycznych na forum się
                                  wypowiadać. Z kolei jego poziom etyczny dobrze obrazuje >sędziowanie< w sporze
                                  między Tyu i Perłą. Ale o tym to już ten pierwszy napisał.

                                  Pozdrawiam.
                                  • xiazeluka Re: O SS-Snajperfuehrerze, znanym naziście 27.09.02, 08:42
                                    Gość portalu: snajper napisał(a):

                                    > Powszechne używanie >wyrazów< oraz styl postów dowodzą
                                    > jedynie chamstwa Luki, jego braku kultury dyskusji.

                                    Biedaku, tylko beksa tak publicznie wyznaje swoje kompleksy. Ja z tobą nie
                                    dyskutuję, tylko cię opisuję.

                                    > Natomiast z niego, jako z
                                    > >eksperta od etyki< można się wyśmiewać, choćby z powodu jego usiłowań
                                    > dyktowania, kto może, a kto nie może w sprawach etycznych na forum się
                                    > wypowiadać.

                                    Ty nie możesz, śmieciu, ponieważ jesteś wulgarnym relatywistą. "Zabić Żyda źle,
                                    zabić Polaka ujdzie".

                                    > Z kolei jego poziom etyczny dobrze obrazuje >sędziowanie< w s
                                    > porze między Tyu i Perłą. Ale o tym to już ten pierwszy napisał.

                                    To nie było sędziowanie - jak zwykle, jedwabny pajacu, nie zrozumiałeś.
                              • tyu Re: O kotle i saganie 26.09.02, 17:34
                                Gość portalu: snajper napisał(a):

                                > tyu napisał:
                                >
                                > > Gość portalu luka napisał do Snajpera:
                                > >
                                > > > A tak w ogóle, to stul pysk, gdyż najmniej się nadajesz na arbitra etyki
                                > > > na tym forum...
                                > >
                                > >
                                > > No, no! I KTO TO MÓWI!
                                >
                                > Jak to kto ? Ekspert od etyki, cham Luka. Jakby ktoś się jeszcze nie
                                > zorientował. A jest ktoś taki ?
                                >
                                > Pozdrawiam.


                                Ekspert, tudzież były arbiter w forumowym sporze o mocno etycznym podbarwieniu.

                                Myślałem, że zawodnik po chamsku łamiący wszelkie zasady zostanie przez Pana
                                Arbitra Lukę przynajmniej symbolicznie opier... mniejsza.
                                Ale, jak się okazuje, Pan Arbiter Luka, to człowiek o gołębim sercu...
                                w każdym razie w niektórych przypadkach. Przyjaciel Luki czuje się zatem
                                znakomicie, czego dowodzi na każdym kroku.

                                P.S. Luka, gdybyś miał zamiar czepiać się (a jak Cię znam - będziesz go miał),
                                to weź pod uwagę, że w sprawie Galba kontra Limak arbitrem nie byłem.
                                Występowałem jawnie, jako przyjaciel Limaka.
                                A Ty w sprawie Perła kontra tyu - byłeś nim. Ale - cytuję Twoje słowa - miałeś
                                to w...
                                I na tym cytat - oraz mój udział w tej dyskusji - zakończę.

                                tyu
                                • xiazeluka Re: O czerwonych insynuacjach 27.09.02, 08:52
                                  tyu napisał:

                                  > Myślałem, że zawodnik po chamsku łamiący wszelkie zasady zostanie przez Pana
                                  > Arbitra Lukę przynajmniej symbolicznie opier... mniejsza.

                                  Nie tylko myślałeś, tylko również dopuszczałeś się całkowicie nieetycznych prób
                                  wpłynięcia na arbitra, molestując go co i rusz, by wreszcie potępił Perłę. Nie
                                  ocenił, ale potępił. Ty znałeś wyrok jeszcze przed początkiem próby arbitrażu i
                                  usiłowałeś wszelkimi sposobami mnie nakłonić do granie według Twojej partytury.

                                  Były też i inne Twoje posunięcia mające podstępnie zmusić mnie do takich czy
                                  innych zachowań. Arbiter nie dał się przekupić, stąd te żale - werdykt Arbiter
                                  wydał, ale nie potępił gromko Perły!!! A to cham. Powinien wykupić banner na
                                  stronie tytułowej Forum i największą możliwą czcionką ogłosić to, co ukrył w
                                  jednym jedynym pościku.

                                  > Ale, jak się okazuje, Pan Arbiter Luka, to człowiek o gołębim sercu...

                                  Pan Arbiter Luka ukrył swój niesmak i rozczarowanie, ponieważ nie jest
                                  natrętnym ekshibicjonistą epatującym swą marksistowską głębią duszy
                                  przypadkowych forumowiczów. Od arbitra wymaga się chłodnego osądu, a nie
                                  przewodniczenia chórowi płaczek.

                                  > Przyjaciel Luki czuje się zatem
                                  > znakomicie, czego dowodzi na każdym kroku.

                                  Co naturalnie jest moją winą.
                                  Pieprzony komuchu, odpowiedzialność zbiorową możesz stosować na egzekutywie
                                  swojego SLD, tutaj spróbuj zachowywać się jak cywilizowany człowiek.

                                  > P.S. Luka, gdybyś miał zamiar czepiać się (a jak Cię znam - będziesz go
                                  miał),
                                  > to weź pod uwagę, że w sprawie Galba kontra Limak arbitrem nie byłem.
                                  > Występowałem jawnie, jako przyjaciel Limaka.

                                  A co to ma do rzeczy? Pisałem o tym śmierdzącym filosemickim odchodzie SS-
                                  Snajperfuehrerze, a nie o Tobie.

                                  > A Ty w sprawie Perła kontra tyu - byłeś nim. Ale - cytuję Twoje słowa -
                                  miałeś
                                  > to w...

                                  I mam to nadal. Wasz spór jest pozaforumowy; środkami, jakimi dysponowałem nie
                                  mogłem go rozwiązać - nie miałem kontaktu z tą trzecią. W przeciwieństwie do
                                  Ciebie, szulerze.
                            • xiazeluka Re: O kotle i saganie 27.09.02, 08:36
                              tyu napisał:

                              > No, no! I KTO TO MÓWI!

                              Na pewno nie właściwy arbiter etyki forumowej, czerwony insynuatorze.
                              A to, że akurat tyujowe nożyce się odezwały uznaję za bardzo
                              charakterystyczne...
                        • Gość: Miriam Re: Punkt widzenia. snajper IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 26.09.02, 17:20
                          Gość portalu: snajper napisał(a):

                          > Gość portalu: Miriam napisał(a):
                          >
                          > > cze! Widze, że dzisiaj mało c@fki było, barometr niekorzystny ,czy co?
                          > > Weszła jakaś pani czy panna C., i narobiła krzyku a Wy Jej w tym wtórujeci
                          > e?
                          > > Odpuscie sobie i Jej. Dajcie spokój.
                          > > Spokosmile)
                          > >
                          > > Miriam
                          >
                          Pani lub panna C ? Nie pomyliłaś się aby Miriam ? Toż to kawaler P. wątek
                          założył i krzyczy - giewałt, mordują, spokoju nie dają. A inni posłusznie mu
                          wtórują. Może do niego swe słowa zwrócisz, aby kłamliwie (jak zwykle) ludzi na
                          forum nie obrażał ?

                          Snajper.

                          smile) Zadajesz mi pytanie, i jest to tzw działanie przewrotne, ponieważ chcąc
                          odpowiedziec, muszę tym samym "podnieść watek do góry" ale spoko, taki
                          performance forumowy w kroplismile
                          Niejaka C., (jak ja się boję krzyków) założyła jakiś abstrakcyjny w czasie i
                          przestrzeni wątek i zatytułowała go" Miriam daj mi wreszcie spokój" - chyba tak.
                          W swoim poście czy liście zawarła szereg kwestii stanowiących dla Niej problem,
                          że Ją nękam, spokoju nie daję ustawicznymi swoimi działaniami itd. Zgłosiła
                          swoje problemy i OK. Przeczytałam, ma problem kobieta, co ja mogę.
                          Następnie Perła założył wątek będący rodzajem paszkwilu Jej wątku, który miał
                          wykazać bezzasadność tegoż oraz absurdalność zawartych tam słów, które z uwagą
                          przeczytałam. Natomiast Tobie snajperze najwyraźniej pomyliły się te dwa watki.
                          Pierwsza - przypominam - załozyła tego typu watek niejaka C., robiąc właśnie
                          coś w stylu "giewałt, mordują spokoju nie dają". I nie zabierałabym głosu,
                          gdybyś snajperze nie pomylił postów i faktów. A dlaczego "inni posłusznie mu
                          wtórują" - jesli On nie ma racji, czemu mieliby to robić, no sam powiedz, bez
                          sensu przecież - gdyby nie miał tej racji? po co na Boga Ojca?
                          Na ten tychmiast to mogę Cię snajperze przyjaźnie pozdrowić, co też czynię -

                          Pozdrawiam z vanillą w tle

                          Miriamsmile

                          • Gość: snajper Re: Punkt widzenia. Miriam IP: 2.4.STABLE* / 10.1.1.* 26.09.02, 18:20
                            Gość portalu: Miriam napisał(a):

                            > Gość portalu: snajper napisał(a):
                            >
                            > Pani lub panna C ? Nie pomyliłaś się aby Miriam ? Toż to kawaler P. wątek
                            > założył i krzyczy - giewałt, mordują, spokoju nie dają. A inni posłusznie mu
                            > wtórują. Może do niego swe słowa zwrócisz, aby kłamliwie(jak zwykle) ludzi na
                            > forum nie obrażał ?
                            >
                            > smile) Zadajesz mi pytanie, i jest to tzw działanie przewrotne, ponieważ chcąc
                            > odpowiedziec, muszę tym samym "podnieść watek do góry" ale spoko, taki
                            > performance forumowy w kroplismile

                            Wiesz, nigdy nie zwracałem uwagi na to, że pisząc >podnoszę< czyjś wątek do
                            góry. Dlatego może nie rozumiem co jest przewrotnego w zadaniu komuś pytania.
                            Czy jak innym pytania zadaję, to też działam przewrotnie ?

                            > Niejaka C., (jak ja się boję krzyków) założyła jakiś abstrakcyjny w czasie i
                            > przestrzeni wątek i zatytułowała go" Miriam daj mi wreszcie spokój" -chyba tak

                            Ani on nie jest abstrakcyjny w czasie, ani w przestrzeni. To jest odpowiedź na
                            Twój post, między innymi o niej.

                            > W swoim poście czy liście zawarła szereg kwestii stanowiących dla Niej problem
                            > że Ją nękam, spokoju nie daję ustawicznymi swoimi działaniami itd. Zgłosiła
                            > swoje problemy i OK. Przeczytałam, ma problem kobieta, co ja mogę.

                            Możesz o niej nie pisać. Przecież to proste.

                            > Następnie Perła założył wątek będący rodzajem paszkwilu Jej wątku, który miał
                            > wykazać bezzasadność tegoż oraz absurdalność zawartych tam słów, które z uwagą
                            > przeczytałam. Natomiast Tobie snajperze najwyraźniej pomyliły się te dwa watki

                            Nie pomyliły. Ona odpowiedziała na Twój post. Perła po prostu kłamał.

                            > Pierwsza - przypominam - załozyła tego typu watek niejaka C., robiąc właśnie
                            > coś w stylu "giewałt, mordują spokoju nie dają".

                            Przedtem był jednak Twój post. Gdyby go nie było, Carmina wątku z odpowiedzią
                            na niego nie miała by powodu zakładać.

                            > I nie zabierałabym głosu,
                            > gdybyś snajperze nie pomylił postów i faktów. A dlaczego "inni posłusznie mu
                            > wtórują" - jesli On nie ma racji, czemu mieliby to robić, no sam powiedz, bez
                            > sensu przecież - gdyby nie miał tej racji? po co na Boga Ojca?

                            Bo dla niektórych to nie jest spór merytoryczny, tylko personalny. A w takim
                            sporze nie racje się liczą.

                            > Na ten tychmiast to mogę Cię snajperze przyjaźnie pozdrowić, co też czynię -
                            >
                            > Pozdrawiam z vanillą w tle
                            >
                            > Miriamsmile

                            Dziękuję za pozdrowienia. A co do Twojego >Dajcie spokój. Spokosmile)< z
                            poprzedniego postu, to może lepiej po prostu, aby pewne osoby nie pisały o
                            innych osobach ? Była taka próba (Tyu i Perła), niestety, Perła nie wytrzymał i
                            skończyło się porażką. Może spróbować to rozciągnąć na inne pary ? wink) Może to
                            przyniesie trochę więcej spokoju na Forum. Oczywiście, jeśli Ci na tym naprawdę
                            zależy.

                            Snajper.
                    • tyu __________WITAJ AL!!! 26.09.02, 17:44
                      al!!! napisał:

                      > Istnieją jeszcze tacy, którzy pisali dla Ciebie wiersze i nie mają ci za złe
                      > ani jednego napisanego słowa......



                      Ja, co prawda, wierszy do Carminy nie pisałem, ale reszta mniej więcej się
                      zgadza. No - może jedno słowo, czy dwa, ale to było dawno i nieprawda...
                      Al - a na poczcie już byłeś? To skocz, zanim znowu znikniesz!
                      tyu
                      • Gość: Scan Re: __________WITAJ AL!!! IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 26.09.02, 22:57
                        Al!!! jeszcze na pocztę nie doleciał(a) - zresztą w jakim celu, skoro to nie
                        Ali (!!!) sprawa. Ale niech ma wierszyk Wieszcza, jeśli innym ich zazdrości:

                        ...Młodości! dodaj mi skrzydła!

                        Niech nad martwym wzlecę światem

                        W rajską dziedzinę ułudy:...



                        tyu napisał:

                        > al!!! napisał:

                        >Istnieją jeszcze tacy, którzy pisali dla Ciebie wiersze i nie mają ci za złe
                        ani jednego napisanego słowa......
                        >
                        Ja, co prawda, wierszy do Carminy nie pisałem, ale reszta mniej więcej się
                        zgadza. No - może jedno słowo, czy dwa, ale to było dawno i nieprawda...
                        Al - a na poczcie już byłeś? To skocz, zanim znowu znikniesz!
                        tyu
                        • al!!! Scanowi 27.09.02, 08:54
                          Scan - od Szweda czy skanera?
                          I jak w świat myślami pluje.
                          Wieszczem jeszce się podpiera -
                          Ciszej bo cię ZESCANUJĘ
                          • al!!! Do Księcia Luki 27.09.02, 09:15
                            Mój ty błękitnokrwisty befsztyku,
                            To co piszesz tutaj i w innych wątkach jest, a jakże, pełne prawicowej "troski"
                            o nasze jutro i ze wszechmiar racjonalne z twojego punktu widzenia. Godne
                            trzecio - , czy też czwartoobiegowego pisarczyka minionego czasu. Jedno co
                            szczególnie zwraca uwagę w tej kupie śmiecia to pełna pogarda, nie tylko dla
                            ludzi o odmiennych poglądach. Pisanie o kimś sparaliżowanym per "to zaślinione
                            warzywo", w ktorymś z wątków stawia cię poza skalą pewnych wartości. Pomimo
                            calkowicie odmiennych dróg, którymi idziemy nie zycze ci nawet abyś miał (lub
                            był w nim)jakiś warzywny ogródek do uprawiania. Bez pozdrowień.
                            • xiazeluka Re: Do mego poddanego, zbuntowanego chama Ala 27.09.02, 09:26
                              al!!! napisał:

                              > Mój ty błękitnokrwisty befsztyku,

                              Jak się masz, Ty moje zakurzone truchło z zapomnianej piwnicy?
                              Ktoś Cię przypadkiem odkopał na cmentarzu dla ubogich, szukając robaczków na
                              ryby?

                              > To co piszesz tutaj i w innych wątkach jest, a jakże, pełne
                              prawicowej "troski"
                              > o nasze jutro i ze wszechmiar racjonalne z twojego punktu widzenia.

                              A z czyjego ma być racjonalne, z Twojego?

                              > Godne
                              > trzecio - , czy też czwartoobiegowego pisarczyka minionego czasu.

                              Jestem nieodkrytym diamentem światowej literatury. Zamiast narzekać, powinieneś
                              w pocie swego niezbyt wysokiego czoła kopiować pilnie moją twórczość - w
                              przyszłości ją wydasz w "Dziełach zebranych" i staniesz się - dzięki mnie -
                              bogatym człowiekiem.

                              > Jedno co
                              > szczególnie zwraca uwagę w tej kupie śmiecia to pełna pogarda, nie tylko dla
                              > ludzi o odmiennych poglądach. Pisanie o kimś sparaliżowanym per "to
                              zaślinione warzywo", w ktorymś z wątków stawia cię poza skalą pewnych wartości.

                              Gdybyś miał poczucie humoru albo po prostu oglądał od czasu do czasu jakieś
                              filmy, to byś bez trudu spostrzegł, że to cytat z "Nagiej broni".
                              A sama insynuacja nie jest zbyt zręczna, ponieważ "zaślinione warzywo" nie
                              odnosiło się do żadnej konkretnej osoby.
                              Z zadowoleniem odnotowuję, że wulgarna wredność Twoich pomówień pozostała na
                              niezmiennie niskim poziomie.

                              > Pomimo
                              > calkowicie odmiennych dróg, którymi idziemy nie zycze ci nawet abyś miał (lub
                              > był w nim)jakiś warzywny ogródek do uprawiania.

                              Eeee... Panie docencie, mógłby Pan więcej nie wypijać tych kolorowych mikstur z
                              probówek przed rozpoczęciem pisania, ponieważ potem nie bardzo wiadomo, którego
                              słownika użyć, aby te skrzydlate frazy tłumaczyć: "Wielki Słownik Debilno-
                              Polski" czy podręczne "Rozmówki dialektyczno-ludzkie".

                              >Bez pozdrowień.

                              I, mam nadzieję, bez pedalskiego popierania?
                              • al!!! Re: Do błękitnokrwistego.......... 27.09.02, 10:04
                                xiazeluka napisał:
                                > Jak się masz, Ty moje zakurzone truchło z zapomnianej piwnicy?
                                > Ktoś Cię przypadkiem odkopał na cmentarzu dla ubogich, szukając robaczków na
                                > ryby?

                                Mam nieodparte wrażenie, że zakurzone i mocno zdewaluowane sa twoje
                                zapatrywania. Niezmiennie chamskie komplementy jakimi obdzielasz wszystkich i
                                poglądy, cechują tylko wyjątkowo "zakonserwowane" umysły, do ktorych ciebie
                                Xiąże zaliczam. Jeżeli już używać wędkarskich porównań - dla mnie jesteś tylko
                                znakomitym materiałem na martwą prztynetę ( w częściach) na sandacze lub
                                wegorze. Przepraszam - oraz na następcę pajaca JKM.


                                > Jestem nieodkrytym diamentem światowej literatury. Zamiast narzekać,
                                powinieneś
                                > w pocie swego niezbyt wysokiego czoła kopiować pilnie moją twórczość - w
                                > przyszłości ją wydasz w "Dziełach zebranych" i staniesz się - dzięki mnie -
                                > bogatym człowiekiem.

                                Rozkoszny bufonie. Zrozum, że niektórzy - ja do nich także się zaliczam -
                                woleliby wybrać pochówek na wspomnianym przez ciebie cmentarzu, niż liczyć na
                                twoje wypociny. Jedyne, do czego się nadają to czynność z pierwszych minut
                                innego filmu (jezeli już do filmoteki sięgamy) - "Shreck"


                                > Gdybyś miał poczucie humoru albo po prostu oglądał od czasu do czasu jakieś
                                > filmy, to byś bez trudu spostrzegł, że to cytat z "Nagiej broni".

                                Ogladam od czasu do czasu jak widzisz, ale nie tak "ekscytujacej" tematyki jak
                                ty. Sądziłem ponadto, że cytować potrafisz tylko JKM & inne pocieszne figury z
                                prawicowego arsenału woskowych indywiduów - mile mnie zaskakujesz.


                                > Z zadowoleniem odnotowuję, że wulgarna wredność Twoich pomówień pozostała na
                                > niezmiennie niskim poziomie.

                                ?????? Czyzby zadowalała cię wulgarność innych, jeżeli już tak mnie
                                klasyfikujesz?. Zapraszam na Pragę Płd. pod budę z piwem (jeżeli sa jeszcze). Z
                                pewnością znajdziesz tam mnóstwo rozkoszy.


                                > jakiego słownika użyć, aby te skrzydlate frazy tłumaczyć: "Wielki Słownik
                                Debilno-
                                > Polski" czy podręczne "Rozmówki dialektyczno-ludzkie".

                                Wystarczy użyć mózgu Xiąże.

                                > I, mam nadzieję, bez pedalskiego popierania?

                                No cóż, ten niski poziom........
                                • xiazeluka Re: Do komunokrwistego.......... 27.09.02, 11:02
                                  al!!! napisał:

                                  > Mam nieodparte wrażenie,

                                  To biegiem do toalety! Może jeszcze zdążysz...

                                  > że zakurzone i mocno zdewaluowane sa twoje zapatrywania.

                                  Ułatwię ci odbiór rzeczywistości pisząc, że się mylisz.

                                  > Niezmiennie chamskie komplementy jakimi obdzielasz wszystkich i
                                  > poglądy, cechują tylko wyjątkowo "zakonserwowane" umysły, do ktorych ciebie
                                  > Xiąże zaliczam.

                                  My, najbardziej reakcyjne czarnosecinne kręgi, Ciebie nie zaliczamy do swojego
                                  towarzystwa, ludzi przyzwoitych, odnoszących się z szacunkiem do białogłów i
                                  chłodną pogardą to zniewieściałych maminsynków.

                                  > Jeżeli już używać wędkarskich porównań - dla mnie jesteś tylko
                                  > znakomitym materiałem na martwą prztynetę ( w częściach) na sandacze lub
                                  > wegorze. Przepraszam - oraz na następcę pajaca JKM.

                                  Czyli nadaję się do łowów na szlachetne ryby. Ty jesteś tak toksycznym
                                  odpadkiem, że na podobną karierę nie masz co liczy.

                                  > Rozkoszny bufonie.

                                  Pozbawiony poczucia humoru i autoironii kretynie.

                                  > Zrozum, że niektórzy - ja do nich także się zaliczam -
                                  > woleliby wybrać pochówek na wspomnianym przez ciebie cmentarzu, niż liczyć na
                                  > twoje wypociny.

                                  Na głupotę nie znaleziono dotąd lekarstwa, zatem nie czuję się zaskoczony
                                  powyższym wyznaniem.

                                  > Jedyne, do czego się nadają to czynność z pierwszych minut
                                  > innego filmu (jezeli już do filmoteki sięgamy) - "Shreck"

                                  Jeśli dobrze rozumiem Twoją postępową składnię - moje wypociny nadają się do
                                  czytania w WC, tak? Rozpraszają kwietnym aromatem odór Twojego pierdzenia?

                                  > Ogladam od czasu do czasu jak widzisz, ale nie tak "ekscytujacej" tematyki
                                  jak ty.

                                  Al, naucz się wreszcie panować na językiem ojczystym. Składnia Ci się
                                  uporczywie sypie.
                                  No i powiedz mi, od kiedy to zwariowane komedie można określić
                                  jako "ekscytujące"?

                                  > Sądziłem ponadto, że cytować potrafisz tylko JKM & inne pocieszne figury z
                                  > prawicowego arsenału woskowych indywiduów - mile mnie zaskakujesz.

                                  Jak więc widać - znowu się pomyliłeś. Tylko dlaczego się tym chełpisz?

                                  > ?????? Czyzby zadowalała cię wulgarność innych, jeżeli już tak mnie
                                  > klasyfikujesz?. Zapraszam na Pragę Płd. pod budę z piwem (jeżeli sa jeszcze).

                                  Zadowala mnie Twoja konsekwentna niezmienność - nadal nadajesz się na etalon
                                  głupoty do zakopania parę metrów pod ziemią.

                                  > Wystarczy użyć mózgu Xiąże.

                                  Al, zagolopowałeś się - jak możesz radzić mi używać organu, którego zasada
                                  funkcjonowania jest dla Ciebie tajemnicą???

                                  > No cóż, ten niski poziom........

                                  Samokrytyka?
                    • carmina Alu :) 27.09.02, 20:16
                      al!!! napisał:

                      > Istnieją jeszcze tacy, którzy pisali dla Ciebie wiersze i nie mają ci za złe
                      > ani jednego napisanego słowa......


                      Ja pamietam deszcz w Kazimierzu.
                      Ważne jest dla mnie to, co napisałeś, długo Cię nie widziałam, dużo tu się w
                      tym czasie działo.
                      Ale pisząc TU do mnie życzliwie narażasz się na kontakty z ludzmi o kiepskiej
                      reputacji i morderczych zapędach ( wyobraż sobie, chcą wyciąć "kwietnych" , a
                      Perła zaprasza mnie na swój slub, co na jedno chyba wychodzi) No mówię Ci!
                      Tutaj przychodzę tylko jak już naprawdę muszę. Dobrze, że udało mi się Ciebie
                      znów spotkac.
                      Mam nadzieję, że będziesz bywał częsciej, choć, może lepiej - zajrzyj na
                      kulturę, tam z przyjemnoscią mozna pisac i czytac. Grzaniec korzenny zrobię.

                      Carmina z Burano
    • Gość: pollak To kto w końcu jest zły a kto dobry na tym forum? IP: *.jgora.dialog.net.pl 26.09.02, 17:34
      Są już jakieś wnioski końcowe, kto odpowiada za wszelkie zło?
      ;>
    • bykk Re: do Snajpera pytania! 26.09.02, 18:24
      Snajper,popatrz na moje pierwsze dwa posty w tym wątku.
      Czy ja coś złego odnośnie nijakiej C. napisałem? Czy ja jątrzę,czy ja
      jakieś psy wypuszczam? Czym urażam C.?
      A co ta pani robi?
      Ta pani leci(lub lezie za mną)na wątek "Miriam odczep(czy jakoś)...."
      tam mnie chce ustawiać,przyłożyć,wywyższa się,chwali się...!
      Ja jej zadaję proste pytanie,ona milczy,łże jak...(może innym razem)!
      Pisze do wszystkich kogo nie uważa za godnego wymienienia jej nicka obraźliwie,
      każe się odczepić,a sama zaczepia,daje popis właśnie swojej poetyki!
      Czy Ty nadal uważasz,tak jak uważasz? Na Perłę plujesz,nie wiem za co,on
      nie jest świętoszek,ale nic Ci chyba nie winien?
      Nigdy waszej św.C.(nie myl skrótu) nie obrażałem,a jednak się przydupcyła
      do mnie i nie mam pojęcia po kiego?
      pozdrawiam
      hej!
      • Gość: snajper Do Bykka odpowiedź. IP: 2.4.STABLE* / 10.1.1.* 26.09.02, 18:57
        bykk napisał:

        > Snajper,popatrz na moje pierwsze dwa posty w tym wątku.
        > Czy ja coś złego odnośnie nijakiej C. napisałem? Czy ja jątrzę,czy ja
        > jakieś psy wypuszczam? Czym urażam C.?

        Napisałeś, że napastliwy wątek założyła, gdy ona się jedynie broni. Napisałeś,
        że czytać postu Misiam nie czytałęś i czytać nie chcesz, ale swoje wiesz. Bez
        czytania. Jest to podejście stronnicze.

        > A co ta pani robi?

        Odpowiada Ci.

        > Ta pani leci(lub lezie za mną)na wątek "Miriam odczep(czy jakoś)...."
        > tam mnie chce ustawiać,przyłożyć,wywyższa się,chwali się...!

        Ona lezie na SWÓJ wątek ???? Ona go założyła, ona tam jest. Co najwyżej Ty do
        niej >przylazłeś< i swoje poglądy prezentujesz. I masz pretensje, gdy Ci
        odpowiadają.

        > Ja jej zadaję proste pytanie,ona milczy,łże jak...(może innym razem)!

        Może napiszesz, w czym łże ? Czy też tylko obrazić ją chciałeś tak pisząc ?

        > Pisze do wszystkich kogo nie uważa za godnego wymienienia jej nicka obraźliwie
        > każe się odczepić,a sama zaczepia,daje popis właśnie swojej poetyki!
        > Czy Ty nadal uważasz,tak jak uważasz?

        Nadal.

        > Na Perłę plujesz,nie wiem za co,on nie jest świętoszek,ale nic Ci chyba nie
        > winien?

        Rzeczywiście nic. Poza kłamstwami i oszustwami. Poza nienawiścią do
        >kwietnych<. Poza >rozpirzaniem< wątków. Poza jeszcze kilkoma innymi sprawami.

        > Nigdy waszej św.C.(nie myl skrótu) nie obrażałem,a jednak się przydupcyła
        > do mnie i nie mam pojęcia po kiego?

        Najpierw Ty >przydupcyłeś< się do niej.

        > pozdrawiam
        > hej!

        Pozdrawiam.
        • bykk Re: do Snajpera 26.09.02, 19:30
          Gość portalu: snajper napisał(a):

          > Napisałeś, że napastliwy wątek założyła, gdy ona się jedynie broni.

          A jaki to wątek? O kwiatkach?

          >Napisałeś,
          > że czytać postu Misiam nie czytałęś i czytać nie chcesz, ale swoje wiesz. Bez
          > czytania. Jest to podejście stronnicze.

          Snajper,chodziło o co innego,więc nie udawaj.

          > Odpowiada Ci.

          To jest odpowiedź,na co?

          > Ona lezie na SWÓJ wątek ???? Ona go założyła, ona tam jest. Co najwyżej Ty do
          > niej >przylazłeś< i swoje poglądy prezentujesz. I masz pretensje, gdy Ci
          > odpowiadają.

          Nie ma "swój" wątek,wątki są nasze Forumowiczów,trudno zrozumieć?
          Ja do niej nie przylazłem,do niej się nie zwracam,gadałem z Hiackiem,więc
          ta pani do mnie się przydupcyła i nie rżnij jełopa!

          > Może napiszesz, w czym łże ? Czy też tylko obrazić ją chciałeś tak pisząc ?

          Łże w tym,że ja do niej używałem wulgaryzmów,aby ją obrazić!
          Łże,że jakieś psy na nią wypuszczam!
          Łże,że wszyscy widzą(co to znaczy wszyscy?),że ja jej chcę dokuczyć,zawsze
          starałem się łagodzić,a nie jątrzyć!
          Łże,bo sama mnie atakuje,a potem pieprzy o psach!

          > Nadal.

          Dlaczego nie odniosłeś się obrońco do tej pisaniny do wszystkich w stylu:
          odczepcie się ode mnie,a w skrytości marzy aby o niej pisać i sama pisze
          post za postem,obrażając po kolei,a Ty robić zaczynasz za wała,nie widzisz?

          > Rzeczywiście nic. Poza kłamstwami i oszustwami. Poza nienawiścią do
          > >kwietnych<. Poza >rozpirzaniem< wątków. Poza jeszcze kilkoma innym
          > i sprawami.

          W czym Cię okłamał i oszukał? Jaki wątek i jak to zrobił?
          Tyu i Perła mają jakieś sprawy,niech sobie dopowiedzą i koniec,po kiego
          "świeżyzna"?

          > Najpierw Ty >przydupcyłeś< się do niej.

          W którym miejscu? Widać nie wiesz nic o przydupcaniu!

          > Pozdrawiam.

          Też pozdrawiam mimo
          • Gość: snajper Re: do Bykka IP: 2.4.STABLE* / 10.1.1.* 26.09.02, 19:52
            bykk napisał:

            > Gość portalu: snajper napisał(a):
            >
            > > Napisałeś, że napastliwy wątek założyła, gdy ona się jedynie broni.

            Czy może uważasz, że Carmina nie ma prawa do obrony ? A jeśli ma, to dlaczego
            jej obronę nazywasz napastliwą ?

            > > Napisałeś, że czytać postu Misiam nie czytałęś i czytać nie chcesz, ale
            > > swoje wiesz. Bez czytania. Jest to podejście stronnicze.
            >
            > Snajper,chodziło o co innego,więc nie udawaj.

            Ależ nie udaję. Tak właśnie napisałeś.

            > > Odpowiada Ci.
            >
            > To jest odpowiedź,na co?
            >
            > > Ona lezie na SWÓJ wątek ???? Ona go założyła, ona tam jest. Co najwyżej Ty
            > > do niej >przylazłeś< i swoje poglądy prezentujesz. I masz pretensje, gdy Ci
            > > odpowiadają.
            >
            > Nie ma "swój" wątek,wątki są nasze Forumowiczów,trudno zrozumieć?
            > Ja do niej nie przylazłem,do niej się nie zwracam,gadałem z Hiackiem,więc
            > ta pani do mnie się przydupcyła i nie rżnij jełopa!

            Gadałeś z Hiacyntem, ale także o niej. Dziwisz się, że Ci odpowiada, skoro o
            niej sądy wypowiadasz ? Chyba jej wolno ? A może nie ?

            > > Może napiszesz, w czym łże ? Czy też tylko obrazić ją chciałeś tak pisząc ?
            >
            > Łże w tym,że ja do niej używałem wulgaryzmów,aby ją obrazić!

            Nie wiem, o jakie wulgaryzmy jej chodzi.

            > Łże,że jakieś psy na nią wypuszczam!

            Nie Ty. Tego nie napisała. I chyba wiesz, że nie o Tobie myslała. Przynajmniej
            nie w roli wypuszczającego. wink)

            > Łże,że wszyscy widzą(co to znaczy wszyscy?),że ja jej chcę dokuczyć,zawsze
            > starałem się łagodzić,a nie jątrzyć!

            Piszesz Bykku >Niemiłe posty? Dla mnie nie ma takiego pojęcia!< Może stąd ta
            różnica zdań. Inni uważają, że niektóre posty SĄ niemiłe. Także niektóre Twoje.

            > Łże,bo sama mnie atakuje,a potem pieprzy o psach!

            Tak na szybko, abyś się potem o wulgaryzmy nie pytał: >pieprzy<, to wulgaryzm.
            A ona Cię nie atakuje, jedynie odpowiada na Twój post. Wolno jej ? A może nie ?

            > > Nadal.
            >
            > Dlaczego nie odniosłeś się obrońco do tej pisaniny do wszystkich w stylu:
            > odczepcie się ode mnie,

            Bo też bym chciał, aby ją przestano w końcu atakować.

            > a w skrytości marzy aby o niej pisać

            To Ty znasz jej marzenia ? Skąd ?

            > i sama pisze post za postem,obrażając po kolei,a Ty robić zaczynasz za wała,
            > nie widzisz?

            Jakoś nie widzę. Tego, że obraża także nie.

            > > Rzeczywiście nic. Poza kłamstwami i oszustwami. Poza nienawiścią do
            > > >kwietnych<. Poza >rozpirzaniem< wątków. Poza jeszcze kilkoma innymi
            > > sprawami.
            >
            > W czym Cię okłamał i oszukał? Jaki wątek i jak to zrobił?
            > Tyu i Perła mają jakieś sprawy,niech sobie dopowiedzą i koniec,po kiego
            > "świeżyzna"?

            Bykku, dziś się urodziłeś ? Mam Ci wymieniać, cytować, linkować ? Mało Hiacynt
            nacytował, naudowadniał ? No tak, ale Ty nie czytasz, ale swoje wiesz. Bez
            czytania. sad(

            > > Najpierw Ty >przydupcyłeś< się do niej.
            >
            > W którym miejscu? Widać nie wiesz nic o przydupcaniu!

            Rzeczywiście. To słowo nie jest z mojego słownika. Najpierw Ty o niej zaczęłeś
            pisać, na co ona Ci odpowiedziała. O to mi chodziło.

            > > Pozdrawiam.
            >
            > Też pozdrawiam mimo

            Pozdrawiam.
            • Gość: Miriam w co się bawić:)) IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 26.09.02, 20:11
              Jak Wy, drodzy Panowie nie doceniacie kobietsmile
              Czy sądzicie, że Carminie RZECZYWIŚCIE chodziło o to, co napisała?
              Chciała się "refresh" na forum, odświeżyć (jeszcze bardziej, jak ja sie boje
              krzyków) pamięć o sobie, a w jaki sposób, no cóż to juz kwestia jej gustów -
              założę się o paczuszkę cygaretek Macoba, że siada w porywach przed kompem i
              czytając Wasze waśnie, śmieje się zwyczajnie, jako i ja to teraz robię.
              Panowie, więcej powagi!
              Skończmy ten jałowy spór o nic.
              Dla Ciebie Bykku specjalne HEJ, nie ceprskiesmile jakoweś ale harne i rześkie!

              M.,
              • Gość: snajper Re: w co się bawić:)) IP: 2.4.STABLE* / 10.1.1.* 26.09.02, 20:19
                Gość portalu: Miriam napisał(a):

                > Jak Wy, drodzy Panowie nie doceniacie kobietsmile
                > Czy sądzicie, że Carminie RZECZYWIŚCIE chodziło o to, co napisała?
                > Chciała się "refresh" na forum, odświeżyć (jeszcze bardziej, jak ja sie boje
                > krzyków) pamięć o sobie, a w jaki sposób, no cóż to juz kwestia jej gustów -
                > założę się o paczuszkę cygaretek Macoba, że siada w porywach przed kompem i
                > czytając Wasze waśnie, śmieje się zwyczajnie, jako i ja to teraz robię.
                > Panowie, więcej powagi!
                > Skończmy ten jałowy spór o nic.
                > Dla Ciebie Bykku specjalne HEJ, nie ceprskiesmile jakoweś ale harne i rześkie!
                >
                > M.,

                Widzisz Miriam, ja jestem przyzwyczajony traktować kobiety tak jak wszystkich
                innych ludzi - poważnie. Niezależnie, czy ta kobieta podpisuje się nickiem
                Carmina, czy Miriam. Widzę, że uważasz, iż tak robić nie należy. Być może jeśli
                chodzi o Ciebie, masz rację. W końcu kto to wie lepiej od Ciebie. Ale wybacz,
                ja nie mam zamiaru zastanawiać się, czy Tobie chodziło o A, czy o B, gdy
                pisałaś C. Będę dalej przyjmował, że chodziło o C.

                Snajper.

                PS. Śmiech to zdrowie. Nawet, jeśli śmiejesz się z samej siebie.
                • Gość: Miriam Re: w co się bawić:)) IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 26.09.02, 20:29
                  Gość portalu: snajper napisał(a):

                  > Gość portalu: Miriam napisał(a):
                  >
                  > > Jak Wy, drodzy Panowie nie doceniacie kobietsmile
                  > > Czy sądzicie, że Carminie RZECZYWIŚCIE chodziło o to, co napisała?
                  > > Chciała się "refresh" na forum, odświeżyć (jeszcze bardziej, jak ja sie bo
                  > je
                  > > krzyków) pamięć o sobie, a w jaki sposób, no cóż to juz kwestia jej gustów
                  > -
                  > > założę się o paczuszkę cygaretek Macoba, że siada w porywach przed kompem
                  > i
                  > > czytając Wasze waśnie, śmieje się zwyczajnie, jako i ja to teraz robię.
                  > > Panowie, więcej powagi!
                  > > Skończmy ten jałowy spór o nic.
                  > > Dla Ciebie Bykku specjalne HEJ, nie ceprskiesmile jakoweś ale harne i rześkie
                  > !
                  > >
                  > > M.,
                  >
                  > Widzisz Miriam, ja jestem przyzwyczajony traktować kobiety tak jak wszystkich
                  > innych ludzi - poważnie. Niezależnie, czy ta kobieta podpisuje się nickiem
                  > Carmina, czy Miriam. Widzę, że uważasz, iż tak robić nie należy. Być może
                  jeśli
                  >
                  > chodzi o Ciebie, masz rację. W końcu kto to wie lepiej od Ciebie. Ale wybacz,
                  > ja nie mam zamiaru zastanawiać się, czy Tobie chodziło o A, czy o B, gdy
                  > pisałaś C. Będę dalej przyjmował, że chodziło o C.
                  >
                  > Snajper.
                  >
                  > PS. Śmiech to zdrowie. Nawet, jeśli śmiejesz się z samej siebie.


                  Dobrze snajper, ale czy wiesz, że za siedmioma portalami, za siedmioma
                  procesorami, za... daleko JEST

                  "Królestwo Bajki smile

                  Autor: carmina@NOSPAM.gazeta.pl

                  Miasteczko z lalką. Kulig przez las biały i ciężki od śniegu. Niania
                  pochylona nad książką w ciepłym kręgu lampy. Dobre smoki smile Dumne i dzikie
                  wilki. Łąki pełne szumiących zielono traw. Ciemne bory. Książęta na białych
                  koniach. Dom pachnący chlebem. Chleb pachnący domem. Tyle motywów, tyle
                  możliwości. Granice nie istnieją. Dobro zawsze zwycięża zło. Bajki mojego
                  dzieciństwa. To prawda, że było to bardzo, przedwiecznie dawno, ale co z
                  tego. Mnie ta chwila wciąż potrafi odszukać. Tak jest często u mnie. A jak w
                  Waszych krainach? "

                  Jak się dzieje w Twojej krainie snajper? bo w mojej dobrze się dzieje,
                  zwyczajnie i prosto. W tym królestwie na Ciebie czekaja zapewne, pójdź tam...
                  Tam, gdzie prawdziwa magia, pójdź.

                  Pozdrawiam Cię,

                  Miriam
                  • Gość: snajper Re: w co się bawić:)) IP: 2.4.STABLE* / 10.1.1.* 26.09.02, 20:49
                    Gość portalu: Miriam napisał(a):

                    > Gość portalu: snajper napisał(a):
                    >
                    > > Gość portalu: Miriam napisał(a):
                    > >
                    > > > Jak Wy, drodzy Panowie nie doceniacie kobietsmile
                    > > > Czy sądzicie, że Carminie RZECZYWIŚCIE chodziło o to, co napisała?
                    > > > Chciała się "refresh" na forum, odświeżyć (jeszcze bardziej, jak ja sie bo
                    > > > je krzyków) pamięć o sobie, a w jaki sposób, no cóż to juz kwestia jej g
                    > > > ustów-założę się o paczuszkę cygaretek Macoba, że siada w porywach przed
                    > > > kompem i czytając Wasze waśnie, śmieje się zwyczajnie, jako i ja to teraz
                    > > > robię.
                    > > > Panowie, więcej powagi!
                    > > > Skończmy ten jałowy spór o nic.
                    > > > Dla Ciebie Bykku specjalne HEJ, nie ceprskiesmile jakoweś ale harne i rześkie
                    > > > !
                    > > >
                    > > > M.,
                    > >
                    > > Widzisz Miriam, ja jestem przyzwyczajony traktować kobiety tak jak wszystk
                    > > ich innych ludzi - poważnie. Niezależnie, czy ta kobieta podpisuje się nic
                    > > kiem Carmina, czy Miriam. Widzę, że uważasz, iż tak robić nie należy. Być
                    > > może jeśli chodzi o Ciebie, masz rację. W końcu kto to wie lepiej od Ciebie.
                    > > Ale wybacz, ja nie mam zamiaru zastanawiać się, czy Tobie chodziło o A, czy
                    > > o B, gdy pisałaś C. Będę dalej przyjmował, że chodziło o C.
                    > >
                    > > PS. Śmiech to zdrowie. Nawet, jeśli śmiejesz się z samej siebie.
                    >
                    > Dobrze snajper, ale czy wiesz, że za siedmioma portalami, za siedmioma
                    > procesorami, za... daleko JEST
                    >
                    > "Królestwo Bajki smile
                    >
                    > Autor: carmina@NOSPAM.gazeta.pl
                    >
                    > Miasteczko z lalką. Kulig przez las biały i ciężki od śniegu. Niania
                    > pochylona nad książką w ciepłym kręgu lampy. Dobre smoki smile Dumne i dzikie
                    > wilki. Łąki pełne szumiących zielono traw. Ciemne bory. Książęta na białych
                    > koniach. Dom pachnący chlebem. Chleb pachnący domem. Tyle motywów, tyle
                    > możliwości. Granice nie istnieją. Dobro zawsze zwycięża zło. Bajki mojego
                    > dzieciństwa. To prawda, że było to bardzo, przedwiecznie dawno, ale co z
                    > tego. Mnie ta chwila wciąż potrafi odszukać. Tak jest często u mnie. A jak w
                    > Waszych krainach? "
                    >
                    > Jak się dzieje w Twojej krainie snajper? bo w mojej dobrze się dzieje,
                    > zwyczajnie i prosto. W tym królestwie na Ciebie czekaja zapewne, pójdź tam...
                    > Tam, gdzie prawdziwa magia, pójdź.
                    >
                    > Pozdrawiam Cię,
                    >
                    > Miriam

                    W mojej krainie takoż. Mam to szczęście, że w królestwie, o którym piszesz
                    czekają na mnie i dobrze się tam czuję. Ale dobrze się czuję także tutaj.
                    Dlatego nie będę rezygnował z żadnego królestwa. A że bajkowe jest atakowane ?
                    Cóż, widocznie niektórym przeszkadza. Tak jak kiedyś przeszkadzało pisanie
                    Carminy na forum Aktualności. Tak teraz, gdy z Aktualności na Kulturę się
                    przeniosła, już przeszkadza jej pisanie na portalu GW. Wszak Perła był
                    niepocieszony pisząc - przecież pobiecywali, że na portalu tym pisać nie będą.
                    Choć nikt nic takiego nie obiecywał. Gdyby na onet lub wp się przeniosła,
                    pewnie jej pisanie w internecie niektórym by przeszkadzało. Jakieś kompleksy
                    mają na punkcie Carminy, czy co ? Niszczenie Carminy sensem życia (wirtualnego
                    jedynie, mam nadzieję) ? Godne współczucia.

                    Snajper.


                    • Gość: Hiacynt ____niszczenie MITU i łgarstwa Miriam i jej pionów IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 26.09.02, 21:27
                      Gość portalu: snajper napisał(a):

                      > Choć nikt nic takiego nie obiecywał. Gdyby na onet lub wp się przeniosła,
                      > pewnie jej pisanie w internecie niektórym by przeszkadzało. Jakieś kompleksy
                      > mają na punkcie Carminy, czy co ? Niszczenie Carminy sensem życia
                      >(wirtualnego jedynie, mam nadzieję) ? Godne współczucia.


                      Perła:

                      wulgaryzm Carminy w pełnej krasie jest:
                      "Obaliłaś zupełnie swój MIT. To była tylko kwestia czasu."

                      ktoś zalogowany jako Hawk napisał:

                      Gdzie podziala sie Carmino twoja dojrzalosc i elegancja, ktora prezentowalas
                      rok temu? Pisalas podle ale z klasa. Co za metamorfoza!

                      Miriam:

                      kiedy wróciłam, od razu natknęłam się na post - ja to wbrew swojej
                      naturze - wynajdę z archiwum - do nieznanej mi Ani, którą wyrzucała Carmina z
                      wątku. Mnie także kiedyś wyrzucała - i to wystarczyło, iskra. pamiętam jak
                      krytykowała "mój" watek. Że duszny, tyle peruk, tyle perfum, to nie dla niej, -
                      ja to W DRODZE WYJĄTKU ZNAJDE W ARCHIWUM, nie dlatego, żeby rozgrzebywać sprawę
                      ale żeby ją raz na zawsze wyjaśnić.

                      "Ale sprawa Carminy zostanie wytłumaczona. Przeze mnie. Siegnę do archiwów. To
                      nie będzie mit."

                      ---------------------------------------

                      Co z twoimi łgarstwami Miriam? Jeszcze z nosem w archiwum?
                      Ja już nie muszę cytować. Wystarczy, że napiszę.
                      JESTEŚCIE ŁGARZAMI - dobrane towarzystwo forumowe
                      - Miriam, Helga, Hawk i Perła.

                      Obalanie Carminy trwa. Nie obalanie MITU Carminy, a obalanie Carminy.
                      Wszelkie środki w użycie, kalumnie, insynuacje, manipulacje, bezpośrednie
                      brutalne ataki pionów miriamowych - hawka, Perły i Helgi, oraz bardziej
                      wyrafinowane samej Miriam. Wtrącone obrażliwe zdania, kłucie zatrutymi
                      wtrącanymi zdaniami chorej z nienawiści osoby, straconej z piedestału.
                      Ale Miriam sama się strąciła, nie potrafiłą się znaleźć gdy na forum pojawiły
                      się nowe nicki - Carmina, Tete, Abe, Tumisia.
                      Miriam doskonale czuła się w towarzysatwie panien ze służbówki - hawka i
                      innych, łatwo przy nich mogła błyszczeć, miała słuchaczki. Wystaczyłą obecność
                      nowych osób na forum - i Miriam się spaliła psychicznie, nie mogła się odnaleźć.
                      Nie potrafiła założyć żadnego wątku.
                      Wówczas ukuła hasło: CARMINA MUSI ZOSTAĆ ZNISZCZONA
                      Ale co zwierciadełko powie wówczas Miriam? Co już mówi?
                      Przecież Miriam niszcząc Carminę, siebie zniszczyła dokumentnie.
                      To już się dokonało - to jest nieodwracalne. Mimo tych rąk które
                      próbują Miriam podtrzymywać, mimo nicków które jej rękę podają, wątki
                      podsuwają, Miriam już nie ma.
                      To jest jej własne dzieło - Miriam zniszczyłą Miriam. Pozostało paru klakierów,
                      ale kto jak kto, sama Miriam wie jak się robi KLAKĘ i co ona jest warta.
                      Klaka z personami pokroju Helgi.

                      Carminy nie zniszczycie, nie jestescie w stanie tego zrobić. Może przestanie
                      pisać, może będzie pisać rzadziej, sporadycznie - ale wszyscy wiedzą kim jest
                      Carmina. I wszyscy wiedzą kim jesteście WY - Miriam i mirimowe PIONY.

                      Hiacynt

                      ps.

                      Hawk nie potrafi niczego złego o Visćie napisać, bo nie znajdzie takich
                      słow na naszym forum więc cóż czyni? Powołuje się na KATA piszac :

                      "Vist to twoj wielki ideal, a KAT nazywal go bratem i podtrzymywal:
                      "Viscie, nie jestes sam" to czy ja wiem.... czy ja wiem?
                      żałosny hawku, znajdź cytaty Vista? Pokaż wątki?
                      Podobną metodą Perła robił z Limaka mojego przyjaciela.




                      • _helga Poemat Heroiczny o Carminie Trojanskiej. 27.09.02, 02:26
                        Carmina Trojanska, czyli tlumaczenie powyzszego utworu Hiacynty na jezyk polski.

                        Hmmm. Dawno temu pewni ludzie powtarzali TROJA MUSI BYC ZNISZCZONA i w koncu
                        Troja zostala zniszczona. Co zreszta opisal pewien poetasmile
                        Po wielu stuleciach na wzburzonych falach Gazety Wyborczej Demonica Zla Miriam
                        rzuca haslo: CARMINA MUSI BYC ZNISZCZONA i na czele piekielnych zastepow
                        zlozonych z PIONOW rusza do ataku. W ruch ida 'wszelkie środki w użycie,
                        kalumnie, insynuacje, manipulacje, bezpośrednie brutalne ataki' , czyli
                        dokladnie tak, jak to bylo pod dawna Troja. Najpierw zagonczycy pojawiaja sie
                        pod murami Carminy Trojanskiej z kalumniami, insynuacjami i manipulacjami, a
                        potem dochodzi do wlasciwej wojny, czyli bezposrednich, brutalnych atakow.
                        Zapewne za pomoca bejsboli, piesci, nozy, karabinow maszynowych i tak dalej.
                        Carmina Trojanska jest jednak boginka, i dlatego te bezposrednie, brutalne
                        ataki jej nie szkodza. Co jej ktos oko podbije, to ona pije ambrozje i siniaki
                        same znikaja. Ach te krwawe rany Carminy Trojanskiej!!!!!

                        I tu sie pojawia Rycerka Bez Skazy Hiacynta na koniu bialym i z bulawa w
                        tornistrze. Archaniol zemsty z mieczem ognistym, ktory wykryl SPISEK!!!!!!

                        I teraz wszystkim spiskowcom pokaze. Bojcie sie grzesznicy! Nadciaga H-I-A-C-Y-
                        N-T-A!!!!!!

                        a po drodze Hiacynta zostala zdiagnozowana:


                        mania prześladowcza - chorobliwy stan psychiczny polegający na nieustannym
                        dopatrywaniu i obawianiu się grożących niebezpieczeństw i działań urojonych
                        wrogów

                        megalomania - przesadne przekonanie o swojej wartości, skłonność do
                        przeceniania własnych możliwości, znaczenia, osiąganych sukcesów; mania
                        wielkości

                        Tylko kto tu jest Odyseuszem? Moze Jenisiej?
                        • Gość: snajper Jeśli już, to Kartagińskiej. IP: *.acn.waw.pl 27.09.02, 03:11
                          _helga napisała:

                          > Dawno temu pewni ludzie powtarzali TROJA MUSI BYC ZNISZCZONA i w koncu Troja
                          > zostala zniszczona. Co zreszta opisal pewien poetasmile Po wielu stuleciach na
                          > wzburzonych falach Gazety Wyborczej Demonica Zla Miriam rzuca haslo: CARMINA
                          > MUSI BYC ZNISZCZONA i na czele piekielnych zastepow zlozonych z PIONOW rusza
                          > do ataku. W ruch ida'wszelkie środki w użycie,kalumnie,insynuacje, manipulacje
                          > bezpośrednie brutalne ataki', czyli dokladnie tak, jak to bylo pod dawna Troja
                          > (...)

                          Drobna poprawka. Nie Troja, a Kartagina. I nie >ludzie< (Którzy ? Mieszkańcy
                          Kartaginy też ?), a Katon Starszy Cenzor (Marcus Porcius Cato Maior Censorinus;
                          ok. 234–149 p.n.e.). Tekst oryginalny, to: Ceterum, censeo Cartagenam esse
                          dalendam! Wołanie Miriam: Ceterum, censeo Carminam esse dalendam! Czyli: Poza
                          tym sądzę, ża Carmina powinna być ZNISZCZONA. Reszta się zgadza.

                          Snajper.
                          • _helga Niech bedzie Kartaginska 27.09.02, 16:58
                            Nie upieram sie przy Troi. Jak piszesz Snajperze, ze poza tym wszystko sie
                            zgadza, to znaczy, ze zgadzasz sie takze z istnieniem 'brutalnych bezposrednich
                            atakow' na Carmine Kartaginska? Hihiii.

                            Jak rozumiem, zgadzasz sie tez z diagnoza wystawiona Hiacyncie: mania
                            przesladowczasmile
            • bykk Re: do Snajpera 26.09.02, 20:26
              Snajper,masz swoje zdanie,ja swoje. Na wszelki wypadek niech tak zostanie.
              Jeśli Ty nie widzisz,że ta pani innych obraża,jeśli Ty nie widzisz,że
              pisze do mnie o psach gończych,jeśli Ty nie widzisz,że mnie zaatakowała
              bez dania racji,jeśli Ty piszesz,że ja pisząc do Ciebie "pieprzy" to jest
              wulgaryzm do tej pani,jeśli Ty nie wiesz o tym,że jak ktoś chce by mu dali
              spokój,po prostu nie gada z nimi,a nie ciągle ogłasza wszem i
              wobec,pisze,pisze,to co to jest,moim zdaniem marzenie,a nuż ktoś mi dowali,to
              mu odpowiem,jeśli Ty...nie chce mi się dalej!
              Na wszelki,Snajper,na wszelki...
              pozdrawiam mimo
              • Gość: Miriam a teraz bawcie się sami:) w co chcecie. nt IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 26.09.02, 20:30
              • Gość: snajper Re: do Bykka IP: 2.4.STABLE* / 10.1.1.* 26.09.02, 20:38
                bykk napisał:

                > Snajper,masz swoje zdanie,ja swoje. Na wszelki wypadek niech tak zostanie.

                Gdybyś tu skończył, to bym jedynie przyznał Ci rację.

                > Jeśli Ty nie widzisz,że ta pani innych obraża,

                Ty nie widzisz, że jest obrażana.

                > jeśli Ty nie widzisz,że pisze do mnie o psach gończych,

                Ty nie widzisz, że nie pisała, że Ty je wypuściłeś.

                > jeśli Ty nie widzisz,że mnie zaatakowała bez dania racji,

                Ty pierwszy napisałeś o jej niby napastliwym wątku.

                > jeśli Ty piszesz,że ja pisząc do Ciebie"pieprzy" to jest wulgaryzm do tej pani

                Ty nie widzisz, że to JEST wulgaryzm.

                > jeśli Ty nie wiesz o tym,że jak ktoś chce by mu dali spokój,po prostu nie gada
                > z nimi,

                Ty nie widzisz, że Carmina przeniosła się na Kulturę, aby mieć spokój. Pomogło ?

                > a nie ciągle ogłasza wszem i wobec, pisze, pisze, to co to jest, moim zdaniem
                > marzenie, a nuż ktoś mi dowali, to mu odpowiem,

                Ty nie widzisz, że jej dowalają bez jej pisania także. I o to cała awantura.

                > jeśli Ty...nie chce mi się dalej!
                > Na wszelki,Snajper,na wszelki...
                > pozdrawiam mimo

                Pozdrawiam.
                • bykk Re: do Snajpera 26.09.02, 20:47
                  Snajper,daj już spokój,jak widać zbyt wielkie rozbieżności między nami
                  w ocenie. Jeśli twierdzisz na samym początku,że wątek założony przez tą panią
                  jest "kwietny",Twój problem. Ja mam inne zdanie.
                  Poza tym nie opowiadaj,że "panie" traktujesz tak samo. Na Heldze jeździsz,
                  jak na bykusmilechociaż nic Ci nie zawiniła!
                  Ale to tak nawiasem.
                  Tak też jest z Perłą. Tyu z Perłą mają coś do sie,a Ty go wyzywasz.
                  Ale to tak nawiasem.
                  pozdrawiam
                  • Gość: snajper Re: do Bykka. IP: 2.4.STABLE* / 10.1.1.* 26.09.02, 21:00
                    bykk napisał:

                    > Snajper,daj już spokój,jak widać zbyt wielkie rozbieżności między nami
                    > w ocenie.

                    Zgadzam się zdecydowanie. wink)

                    > Jeśli twierdzisz na samym początku,że wątek założony przez tą panią
                    > jest "kwietny",Twój problem. Ja mam inne zdanie.

                    Kwietny ? Nieee, to nie jest wątek kwietny. Kwietne są na Kulturze. W tym wątku
                    jedynie się broni. Trudo by było jej bronić się >kwietnie<. wink)

                    > Poza tym nie opowiadaj,że "panie" traktujesz tak samo. Na Heldze jeździsz,
                    > jak na bykusmilechociaż nic Ci nie zawiniła!
                    > Ale to tak nawiasem.

                    Widzisz bykku, ja strasznie nie lubię kłamców. Do Helgi dość długo pisałem
                    spokopjnie, sądząc, że nie tyle kłamie, co z pośpiechu przekręca. Niestety.

                    > Tak też jest z Perłą. Tyu z Perłą mają coś do sie, a Ty go wyzywasz.
                    > Ale to tak nawiasem.

                    Nie tylko z Tyu. Perłą ma rzeczywiście coś z >kwietnymi< i postawił sobie chyba
                    za punkt honoru >kwietnych< z portalu GW wyrzucić. Ale my się z tego powodu
                    żreć nie musimy, co ? wink)

                    > pozdrawiam

                    Pozdrawiam.
                    • tyu do Bykka i Snajpera. 26.09.02, 22:00
                      Gość portalu: snajper napisał do Bykka:

                      ... Perłą ma rzeczywiście coś z >kwietnymi< i postawił sobie chyba
                      > za punkt honoru >kwietnych< z portalu GW wyrzucić. Ale my się z tego powodu
                      > żreć nie musimy, co ? wink)


                      I tym optymistycznym akcentem... co robimy?

                      PODNOSIMY WĄTEK DO GÓRY!

                      Wspólnie! Bykk, Snajper i ja! Wespół w zespół! Solidarnie!

                      Miriam napisała: "a teraz bawcie się sami w co chcecie", więc chyba już wolno?
                      wink)

                      tyu
                      • bykk Re: do Tyu i Snajpera. 26.09.02, 23:22
                        Tyu,przecie znasz mnie na tyle,że żreć się o byle co nie będę?
                        Snajper,zdziwiłeś się,że ja znam marzenia pewnej pani,teraz ja Cię
                        mogę zapytać,skąd znasz jaki punkt honoru ma chyba Perełka?smile)
                        Nie,nie pytam,to tylko tak nawiasemsmile.
                        pozdrawiam Panów
                        hej!
                        • Gość: snajper Perłowe marzenia. IP: *.acn.waw.pl 26.09.02, 23:36
                          bykk napisał:

                          > Tyu,przecie znasz mnie na tyle,że żreć się o byle co nie będę?
                          > Snajper,zdziwiłeś się,że ja znam marzenia pewnej pani,teraz ja Cię
                          > mogę zapytać,skąd znasz jaki punkt honoru ma chyba Perełka?smile)

                          Napisałem >postawił sobie chyba za punkt honoru >kwietnych< z portalu GW
                          wyrzucić<. CHYBA. A dlczego tak sądzę ? Na podstawie tego co Perła robi i co
                          Perła pisze. Na przykład to: >Najważniejsze, że kwietni wycięci zostali z forum
                          tego. To prawdziwa zaraza jest.< Sam Perła pisze, co jest najważniejsze. A
                          skoro najważniejsze, to najwazniejsze.

                          > Nie,nie pytam,to tylko tak nawiasemsmile.

                          A ja nawiasem nieodpowiadam na nawiasem niezadane pytanie.

                          > pozdrawiam Panów
                          > hej!

                          Pozdrawiam.
                          • bykk Re: do Snajpera 26.09.02, 23:44
                            hehehe!
                            Snajper chcesz mieć ostatnie słowo?smile
                            Przecież wiem,Ty na "podstawie",a ja bez podstawy?smile
                            Tylko tak nawiasemsmile
                            hej!
                            • Gość: snajper Re: do Bykka. IP: *.acn.waw.pl 27.09.02, 01:25
                              bykk napisał:

                              > hehehe!
                              > Snajper chcesz mieć ostatnie słowo?smile

                              Niekoniecznie. wink)

                              > Przecież wiem,Ty na "podstawie",a ja bez podstawy?smile

                              Masz racje. Bez podstawy, czyli bezpodstawnie.

                              > Tylko tak nawiasemsmile
                              > hej!

                              Pozdrawiam.
                              • Gość: zdziwiony Re: do Bykka. IP: 5.2.1R1D* / *.chello.pl 27.09.02, 09:13
                                jedynie słuszne racje snajpera
                                Zdziwiony jestem bardzo jak inny
                                nie moze tego zrozumieć?
                                pzdr.
                      • Gość: Miriam Re: do Bykka i Snajpera dla Tyu IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 27.09.02, 12:01
                        tyu napisał:

                        > Gość portalu: snajper napisał do Bykka:
                        >
                        > ... Perłą ma rzeczywiście coś z >kwietnymi< i postawił sobie chyba
                        > > za punkt honoru >kwietnych< z portalu GW wyrzucić. Ale my się z tego
                        > powodu
                        > > żreć nie musimy, co ? wink)
                        >
                        >
                        > I tym optymistycznym akcentem... co robimy?
                        >
                        > PODNOSIMY WĄTEK DO GÓRY!
                        >
                        > Wspólnie! Bykk, Snajper i ja! Wespół w zespół! Solidarnie!
                        >
                        > Miriam napisała: "a teraz bawcie się sami w co chcecie", więc chyba już wolno?
                        > wink)
                        >
                        > tyu

                        Ech, to nie tak, Panowie, nie taksmile
                        Tyu, czy Ty Wiesz, że Ty znasz NASZEGO pana Karola B.,?!?
                        Wspomina Cie bardzo, bardzo ciepło i pozdrawia serdecznie!

                        Miriam
                        • tyu __O Karolach B. do Bykka i Snajpera dla Miriam 27.09.02, 14:52
                          Gość portalu Miriam napisała
                          do Bykka i Snajpera dla Tyu:
                          (???)

                          > Tyu, czy Ty Wiesz, że Ty znasz NASZEGO pana Karola B.,?!?
                          > Wspomina Cie bardzo, bardzo ciepło i pozdrawia serdecznie!
                          >
                          > Miriam



                          No to już wiem.
                          Sądząc po temperaturze jego wspomnień - musi to być ktoś bystry i obiektywny.
                          W przeciwieństwie do osób, dla których najłagodniejsze określenie mnie, to
                          "wściekły pies".
                          Niestety, bliżej nie kojarzę, co może znaczyć "B." (tylu tych Karolów B. było w
                          moim życiu...), ale przekaż mu, proszę, wzajemne pozdrowienia.

                          tyu
    • Gość: Perła Kilka spraw jest IP: 212.160.135.* 27.09.02, 09:57
      Wątek ten paszkwilem na wątki złośliwe Carminy miał być. A zrobiła pyskówka
      się. Po kolei.

      tyu pojawił się. W sporze, w którym Luka rozjemcą był nie grałeś fair. Już
      tłumaczyłem ci. Na forum jestes ok a poza nim świnia własnie. To tak jak na
      meczu jest. Graja według przepisów, ale jeden z nich biega za przeciwnikiem i
      szepce do ucha: jesteś gnojkiem, petakiem itd. Az w dziub oberwie. I o to
      chodzi mu. Bo sedzia czerwona kartę rywalowi jego pokaże. Te szepty to priv
      oczywiście.
      Al - witaj. Nigdy nie grzeszyłes błyskotliwością tu, i dlatego prosbe do Ciebie
      mam. Nie feruj wyroków na podstawie wątku jednego. Tu napisano kilka tysiecy
      postów podczas wojny własnie. Obawiam sie, że nie masz pełnego poglądu sprawy
      właśnie. Znów wyskoczysz z czyms bez sensu. To Twoje: "kobiety to worek na
      płód" do dzisiaj wspominane jest, jako przykład złych manier właśnie.
      Carmina - szkoda, że na weselu moim nie chcesz byc. Nieźle gotujesz tu.
      Przydała by sie jakas chochla grzańca. Na kaca oczywiście. Dziwię się, że
      w "dziewce z przedmieścia" siebie zobaczyłas właśnie. Sama okreslasz się jako
      Czarna Mańka. Widze, że łasa jesteś, na określenia takie. Skoro przyznajesz się
      do dziewki z przedmiescia, to niech bedzie właśnie.
      Tete, nie ma szans abys nawet EWIDENTNĄ racje przyznała mi. Cytuj
      dalej.
      SSnajper - ty chyba obsesje na moim punkcie masz.
      Hiacynt - to przykre, że nienawiść aż taka masz, iż posty twe zupełnie
      niezrozumiałe są.

      Perła
      • al!!! Tylko jedna..... 27.09.02, 10:11
        Witaj krajanie - Piwko

        Napisałeś:
        Al - witaj. Nigdy nie grzeszyłes błyskotliwością tu, i dlatego prosbe do Ciebie
        mam. Nie feruj wyroków na podstawie wątku jednego. Tu napisano kilka tysiecy
        postów podczas wojny własnie. Obawiam sie, że nie masz pełnego poglądu sprawy
        właśnie. Znów wyskoczysz z czyms bez sensu. To Twoje: "kobiety to worek na
        płód" do dzisiaj wspominane jest, jako przykład złych manier właśnie.

        Zdanie, że kobieta to "worek na płód" jest odzwierciedleniem Luki poglądów na
        kobietę i jej rolę w czasie ciąży: - zapłodniona - nie ma nic do gadania, musi
        rodzić i koniec!!!!
        Jeszcze raz odcinam się od pogladu tego typu. Moim zdaniem kobieta może i
        powinna mieć pełnię wolnej woli - także w sprawie przerwania niechcianej ciąży.
        Tylko to jedno wyjaśnienie. Daruj sobie ocenę czyichś manier - spójrz najpierw
        na swoje.

        • Gość: Perła Al jest IP: 212.160.135.* 27.09.02, 10:37
          al!!! napisał:

          > Witaj krajanie - Piwko
          >
          > Napisałeś:
          > Al - witaj. Nigdy nie grzeszyłes błyskotliwością tu, i dlatego prosbe do
          Ciebie
          >
          > mam. Nie feruj wyroków na podstawie wątku jednego. Tu napisano kilka tysiecy
          > postów podczas wojny własnie. Obawiam sie, że nie masz pełnego poglądu sprawy
          > właśnie. Znów wyskoczysz z czyms bez sensu. To Twoje: "kobiety to worek na
          > płód" do dzisiaj wspominane jest, jako przykład złych manier właśnie.
          >
          > Zdanie, że kobieta to "worek na płód" jest odzwierciedleniem Luki poglądów na
          > kobietę i jej rolę w czasie ciąży: - zapłodniona - nie ma nic do gadania,
          musi
          > rodzić i koniec!!!!
          > Jeszcze raz odcinam się od pogladu tego typu. Moim zdaniem kobieta może i
          > powinna mieć pełnię wolnej woli - także w sprawie przerwania niechcianej
          ciąży.
          >
          > Tylko to jedno wyjaśnienie. Daruj sobie ocenę czyichś manier - spójrz
          najpierw
          > na swoje.
          >

          Słuchaj Al, ja wiem, ze z pewnych określeń chciało by wycofać się. Luka
          niezbicie udowodnił, że to Ty tych słów użyłeś w stosunku do kobiet. Nawet
          jeżli było tak jak TERAZ piszesz to zauważ, iz co najmniej dziwne skojarzenia
          masz. Bo to tak jest, jakbys z kimś dyskutował o Mona Lizie, a ten ktos
          powiedział tak sobie: "cóz ona pod tym gorsetem ma?" A Ty na to: "według ciebie
          wszystkie kobiety to kurwy są, dziwki jedne, co wydaja z dolara". Nie sadzisz,
          że taka odpowiedź na kwestie gorsetu co najmniej dziwna jest? I swiadczy o
          wypowiadającym dużo właśnie? Moze ukryte projekcje to są. I maniery też.

          pozdrawiam

          Perła
          • al!!! Perła ani Luka nie są..... 27.09.02, 10:57

            Piwko napisał:
            "Słuchaj Al, ja wiem, ze z pewnych określeń chciało by wycofać się. Luka
            niezbicie udowodnił, że to Ty tych słów użyłeś w stosunku do kobiet."

            Ani Luka ani ty nie sa dla mnie żadną wyrocznią. Tak jak powiedziałem : daleki
            jestem od tych poglądów. I będę się oganial od prawicowych kundelków
            insynuujacych mi taką postawę wobec płci przeciwnej. Al.
            • xiazeluka Re: Perła ani Luka nie są..... 27.09.02, 11:07
              al!!! napisał:

              > Ani Luka ani ty nie sa dla mnie żadną wyrocznią. Tak jak powiedziałem :
              daleki
              > jestem od tych poglądów. I będę się oganial od prawicowych kundelków
              > insynuujacych mi taką postawę wobec płci przeciwnej. Al.

              Buhahahhahahaha!!!!
        • xiazeluka Re: Tylko jedna..... 27.09.02, 10:43
          al!!! napisał:

          > Zdanie, że kobieta to "worek na płód" jest odzwierciedleniem Luki poglądów na
          > kobietę i jej rolę w czasie ciąży: - zapłodniona - nie ma nic do gadania,
          musi rodzić i koniec!!!!

          1. Zdanie "Kobieta to worek na płód" jest Twojego autorstwa, o czym notorycznie
          zapominasz, zapewne przez skromność.
          2. Usprawiedliwianie swojego chamstwa cudzym propagował ostatnio Twój kamrat
          tyu - ale nie spotkało się to ze zbyt wielkim powodzeniem, zatem i Ty oszczędź
          sobie rozczarowań.
          3. No i przestań kłamać - mój sprzeciw wobec aborcji na życzenie nijak się ma
          do instrumentalnego traktowania kobiety, którego, jak dowiodłeś zdaniem o
          worku, Ty jesteś wyrazicielem.
          4. Mnie takie określenie niewiasty by nawet do głowy nie przyszło, błaźnie z
          opery komicznej, natomiast wulgarność wobec kobiet to Twój znak rozpoznawczy -
          "lukową Różę" jeszcze pamiętasz, ciotko-klotko?

          > Jeszcze raz odcinam się od pogladu tego typu.

          Za późno. Będziesz nosił to znamię na swym pryszczatym tyłku do końca istnienia
          tego Forum.

          > Moim zdaniem kobieta może i
          > powinna mieć pełnię wolnej woli - także w sprawie przerwania niechcianej
          ciąży.

          Ciąży owszem, natomiast jej wolna wola stoi w sprzeczności z prawami innej
          osoby - jej dziecka. Kobieta w ciąży to dwie osoby, a nie jedna cierpiąca na
          dolegliwość brzuszną, Herr Doktor.

          > Tylko to jedno wyjaśnienie. Daruj sobie ocenę czyichś manier - spójrz
          najpierw na swoje.

          Al, Ty stary świntuchu, uczyć kultury możesz świnie w sąsiednich sąsiekach, na
          więcej nie masz kwalifikacji.
          • al!!! Re: Tylko jedna..... 27.09.02, 11:03
            Użyj mózgu, o czym już ci wspominałem:
            Określenie wspomniane zostalo użyte przeze mnie w odniesieniu do durnego
            pogladu bogobojnych/prawicowych/innych induwiduów stojacych murem za
            niedopuszczlnością aborcji. Nie jest to mój pogląd. Comprenez-vous? Zakichany
            arystokrato.
            • xiazeluka Re: Tylko jedna..... 27.09.02, 11:13
              al!!! napisał:

              > Użyj mózgu, o czym już ci wspominałem:

              Twojego? Chwileczkę, w którym jest słoiku?

              > Określenie wspomniane zostalo użyte przeze mnie w odniesieniu do durnego
              > pogladu bogobojnych/prawicowych/innych induwiduów stojacych murem za
              > niedopuszczlnością aborcji.

              Niedopuszczalność zabijania bliźnich = "worek na płód"?

              Ten słój z Twoimi zwojami chyba się zbił?

              > Nie jest to mój pogląd. Comprenez-vous? Zakichany
              > arystokrato.

              To jest Twój pogląd, Twoje słowa, krętaczu. Ty je wypowiedziałeś. Ty taką
              opinię sformułowałeś w duchu (nie mózgu, bo ten rozpaćkał się wraz ze słoikiem
              po podłodze w laboratorium, kiedy niosący go asystent profesora się potknął) i
              przelałeś ją do postu. Tak samo jak obraziłeś Panią Różę, a potem obraziłeś Ją
              powtórnie niezdarnymi przeprosinami.

              Ja wiem, że branie odpowiedzialności za swoje słowa Cię przerasta - ale po co
              brniesz w błoto?
              • Gość: Perła do Ala jest IP: 212.160.135.* 27.09.02, 11:26
                Al, nie rozumiem jak człowiek wykształcony, doktor przecież, nie przyjmuje do
                wiadomości faktów oczywistych. Tak trudno przynac ci sie do błędu? Każdemu moze
                zdarzyc się. A Ty idziesz dalej w zaparte, zamiast zaprezentować swój prawdziwy
                stosunek do płci przeciwnej własnie. Przeciez masz prawo do takich pogladów
                jakie reprezentujesz. Nawet jezeli obraźliwe w stosunku do kobiet są. Ale my
                mamy prawo zaprotestować na to. Nie rozumiesz tak prostych praw na forum tym?

                pozdrawiam

                Perła
              • bykk Re: do Al-a 27.09.02, 11:30
                Al,powinieneś jednak uderzyć się we własne piersi.
                Tak było jak pisze Luka,tak było. Po co więc dalej to ciągnąć,znowu jaka
                wojna? Myślę,że dokładnie pamiętasz.
                hej!
              • al!!! Re: Tylko jedna..... 27.09.02, 11:30

                Xiaze od siedmniu boleści nabazgrał:
                "Niedopuszczalność zabijania bliźnich = "worek na płód"?"

                I jeszce dziwisz się? Ależ tak: ubezwłasnowolniony worek na płód - zobowiązany
                przez takich jak ty do jego urodzenia nawet wbrew swojej woli. Ile przypadki
                tego typu (niechcianej ciąży) i jej nastepstw maja wspólnego ze świadomym
                macierzyństwem? Wyhyniesz trochę poza płaski horyzont swojego myślenia???
                • xiazeluka Re: Tylko jedna..... 27.09.02, 12:18
                  al!!! napisał:

                  > I jeszce dziwisz się? Ależ tak: ubezwłasnowolniony worek na płód -
                  zobowiązany
                  > przez takich jak ty do jego urodzenia nawet wbrew swojej woli.

                  No nie, ten idiota idzie w zaparte.
                  Jak tam sobie chcesz, doktorku, to Ty wychodzisz na gbura i debilka, nie moja
                  sprawa. jedynie pośmieję się z Ciebie trochę na boku.

                  > Ile przypadki
                  > tego typu (niechcianej ciąży) i jej nastepstw maja wspólnego ze świadomym
                  > macierzyństwem? Wyhyniesz trochę poza płaski horyzont swojego myślenia???

                  Moje dziecko też jest wynikiem niechcianej (niezaplanowanej) ciąży. Mimo to nie
                  zamordowałem go, choć akurat byłem na bezrobociu i spłacałem kredyt.
                  Ogarniasz to, morderco dzieci?
                  • al!!! Re: Panie XL 27.09.02, 12:26


                    Piszesz Xiaze:
                    "Moje dziecko też jest wynikiem niechcianej (niezaplanowanej) ciąży"

                    Dziwne , że stawiasz znak równości między niechcianą a niezaplanowaną. U ciebie
                    w rodzinie była to widocznie CHCIANA (lub taka się stała)ale NIEZAPLANOWANA.
                    Niechże ci się wreszcie te 2 szare komórki zderzą.
                    A poza tym Xiąże na bezrobociu??? Na jakim my świecie żyjemy....
                    • Gość: luka Re: Panie XL IP: *.k.mcnet.pl 27.09.02, 13:32
                      al!!! napisał:

                      > Dziwne , że stawiasz znak równości między niechcianą a niezaplanowaną. U
                      ciebie
                      > w rodzinie była to widocznie CHCIANA (lub taka się stała)ale NIEZAPLANOWANA.

                      Nie była chciana, więc nie była w planach.
                      Zmiana nastąpiła po stwierdzeniu tego radosnego faktu.
                      Ty jednak sugerujesz, że mogą istnieć niechciane zaplanowane ciąże...

                      > Niechże ci się wreszcie te 2 szare komórki zderzą.

                      Nie mają miejsca wśród miliardów innych.

                      > A poza tym Xiąże na bezrobociu??? Na jakim my świecie żyjemy....

                      Przerażające, no nie? Co Ty byś w takiej sytuacji zrobił, biedku? Komu byś
                      skomlał o "gwarancję" zatrudnienia?
                      • al!!! Re: Panie XXL 27.09.02, 13:43

                        "Nie była chciana, więc nie była w planach.
                        Zmiana nastąpiła po stwierdzeniu tego radosnego faktu.
                        Ty jednak sugerujesz, że mogą istnieć niechciane zaplanowane ciąże..."

                        Tak,jak najbardziej: Radosny mężuś(np. niestosujący zabezpieczeń, lub tylko
                        jakiśtam kalendarzyk - jak wy, zdaje się) nie liczący się na dodatek ze zdaniem
                        żony, lub podpity pętak wymusza stosunek. Wydaje się, że w Polsce wiele jest
                        takich dziwnych układów, szczególnie na wsiach, gdzie ksiadz dobrodziej
                        czuwa.... .ON, macho planuje, a skutki niechciane ponosi ONA.
                        • Gość: luka Re: Panie XXL IP: *.k.mcnet.pl 27.09.02, 13:53
                          al!!! napisał:

                          > > Ty jednak sugerujesz, że mogą istnieć niechciane zaplanowane ciąże..."
                          >
                          > Tak,jak najbardziej:

                          Niechciana zaplanowana ciąża - jak najbardziej, twierdzisz?
                          Ha,ha.

                          > Radosny mężuś(np. niestosujący zabezpieczeń, lub tylko
                          > jakiśtam kalendarzyk - jak wy, zdaje się) nie liczący się na dodatek ze
                          zdaniem żony,

                          Sugerujesz, że gwałcę własną Żonę? Chamstwo tej sugestii mnie osobiście wisi,
                          ale wara Ci, gnojku, od mojej Małżonki.
                          No i kolejny klasyczny przykład wersalskich manier Ala w stosunku do dam.

                          > lub podpity pętak wymusza stosunek. Wydaje się, że w Polsce wiele jest
                          > takich dziwnych układów, szczególnie na wsiach, gdzie ksiadz dobrodziej
                          > czuwa.... .ON, macho planuje, a skutki niechciane ponosi ONA.

                          Co podpity gwałciciel planuje? Ciążę? Al, coś Ty robił, kiedy Cię tu nie yło,
                          że takie idiotyzmy wypisujesz?
                          • al!!! Luko.... radosny, czy nie 27.09.02, 14:03

                            Piszesz:
                            ......Sugerujesz, że gwałcę własną Żonę? Chamstwo tej sugestii mnie osobiście
                            wisi, ale wara Ci, gnojku, od mojej Małżonki.No i kolejny klasyczny przykład
                            wersalskich manier Ala w stosunku do dam.

                            Przeczytaj raz jeszcze moj tekst i wskaż, że pisze w nim, że gwałcisz własna
                            żonę. Sugeruję tylko w nawiasie, że nie stosujesz (-cie)skutecznych
                            zabezpieczen przez ciążą. Tyle. Czyżbyś pod radosnego mężusia-gwałciwciela-
                            macho dostrzegł siebie??? Kompleks jakis masz, czy co?

                            • Gość: luka Re: Alowe chamidło IP: *.k.mcnet.pl 27.09.02, 14:16
                              al!!! wycharczał:

                              > Przeczytaj raz jeszcze moj tekst i wskaż, że pisze w nim, że gwałcisz własna
                              > żonę. Sugeruję tylko w nawiasie, że nie stosujesz (-cie)skutecznych
                              > zabezpieczen przez ciążą. Tyle. Czyżbyś pod radosnego mężusia-gwałciwciela-
                              > macho dostrzegł siebie??? Kompleks jakis masz, czy co?

                              Napisałeś, rozochocony niezdrowo przygłupie:

                              "Radosny mężuś(np. niestosujący zabezpieczeń, lub tylko
                              jakiśtam kalendarzyk - jak wy, zdaje się) nie liczący się na dodatek ze zdaniem
                              żony, lub podpity pętak wymusza stosunek."

                              Radosny mężuś z kalendarzykiem lub bez - jak luka - NA DODATEK nie liczący się
                              ze zdaniem... itd.
                              Insynuacja jest oczywista, choć zdaję sobie sprawę, że zaraz zaczniesz
                              twierdzić, jakoby porównanie odnosiło się tylko do stosowania lub nie
                              kalendarzy. Nawiasem pisząc pogarda wobec kobiet bijąca z tego zdania jest
                              przerażająca. Ty je naprawdę uważasz za idiotki swojego pokroju?
                              • al!!! Wzorze tolerancji Luko...... 27.09.02, 14:34
                                Gość portalu: luka napisał(a):


                                > Radosny mężuś z kalendarzykiem lub bez - jak luka - NA DODATEK nie liczący
                                się
                                > ze zdaniem... itd.
                                > Insynuacja jest oczywista, choć zdaję sobie sprawę, że zaraz zaczniesz
                                > twierdzić, jakoby porównanie odnosiło się tylko do stosowania lub nie
                                > kalendarzy. Nawiasem pisząc pogarda wobec kobiet bijąca z tego zdania jest
                                > przerażająca. Ty je naprawdę uważasz za idiotki swojego pokroju?

                                Pełen pogardy to ja jestem dla twoich kulawych pogladów. Za niedoinformowane
                                uważam Panie posługujace sie wszelkiego rodzaju kalendarzami. Panów robiących
                                to samo za ostatnich zacofanców. Dziwne, że odczytujesz to jako pogardę dla
                                kobiet. Żal mi tych kobiet i wydaje się to oczyswiste. Drwić mogę z tej części
                                męskiego rodu, którzy je wykorzystuja jak pisałem. A kiedy biorę je w obronę
                                sugerujesz mi zniewieściałość tudziez homoseksualizm. Prawicowo - narodowy
                                cietrzewiu.Ucałuj ode mnie Małżonkę. I nie wyzywaj jesli łaska.
                                • Gość: luka Re: Wzorze tolerancji Luko...... Czego? IP: *.k.mcnet.pl 27.09.02, 15:24
                                  al!!! napisał:

                                  > Pełen pogardy to ja jestem dla twoich kulawych pogladów.

                                  W przeciwieństwie do Twoich są zborne: ja domagam się śmierci dla morderców, Ty
                                  dla nienarodzonych dzieci.

                                  > Za niedoinformowane
                                  > uważam Panie posługujace sie wszelkiego rodzaju kalendarzami. Panów robiących
                                  > to samo za ostatnich zacofanców.

                                  Panowie=zacofańcy robią to samo co panie - też zacofane, prawda?
                                  Alu-Babo, zmień temat, bo już żadna kobieta na tym Forum nie uwierzy, żeś
                                  kulturalny bawidamek! Co zdanie to chamstwo.

                                  > Dziwne, że odczytujesz to jako pogardę dla kobiet.

                                  "Niedoinformowane i zacofane" - co to niby jest, wyznanie miłosne?

                                  > Żal mi tych kobiet

                                  W dodatku litujesz się jeszcze nad nimi, chociaż spokojnie obchodzą się bez
                                  Twojej hipokryzji. To zdanie to policzek dla setek pań. Chyba powinienem w ich
                                  imieniu dać Ci w mordę.

                                  > i wydaje się to oczyswiste.

                                  Tak, rzeczywiście, to oczywiste, że powinieneś dostać po ryju za te wulgaryzmy.

                                  > Drwić mogę z tej części
                                  > męskiego rodu, którzy je wykorzystuja jak pisałem.

                                  No i na koniec - są wykorzystywane.
                                  "Niedoinformowane, zacofane, godne litości, wykorzystywane". Jesteś alfonsem?

                                  > A kiedy biorę je w obronę
                                  > sugerujesz mi zniewieściałość tudziez homoseksualizm.

                                  Ty to nazywasz obroną? Toż to kubły pomyj.

                                  > I nie wyzywaj jesli łaska.

                                  Wyzywam, kiedy na to zasługujesz. To nie moja wina, że zasługujesz cały czas.
                                  • al!!! Re: Wzorze tolerancji Luko 30.09.02, 09:33
                                    Upiorny księciu,

                                    Nie mam zamiaru wdawać sie z tobą w "głębokie" polemiki. Wszystkie istotne
                                    tematy przedyskutowaliśmy już znacznie wczesniej. Dyskusje te nie doprowadziły
                                    do niczego. Przyczyną jest to, że światy naszych wartości są tak różne, że
                                    żadnego wspólnego mianownika byc nie może. Moja tolerancja jest przez ciebie
                                    poczytywana za chamstwo i podłość. O twojej nie piszę bo jej po prostu nie
                                    posiadasz. Przeto słusznie dziwisz się w temacie postu - czegosz wzorem
                                    jesteś?.
                                    Dla twoich kompanów będziesz świetnym reprezentantem, świetnie ubrany. Ale dla
                                    mnie - jak w bajce o królu - bedziesz goły (JKM też). I na nic zda się
                                    przekonywanie mnie i wielu jeszcze innych na tym forum, że masz świetnie
                                    skrojony garniturek. I zamiast wspomnianej bajki mógłbym opowiadać dziecku o
                                    tobie jak o upiorze ziejącym nienawiścią do wszystkiego, co odmienne. Dla mnie
                                    stanowisz miniaturkę wspomnianego pajaca i przez to jesteś jeszcze
                                    smieszniejszy niż oryginał, ale znacznie bardziej niebezpieczny, taki Rydzyk
                                    UPR-u. (a może zmieniłeś opcję na zasadzie g....a przyczepionego do okrętu?)
                                    Podobnie jak duży odłam niereformowalnych i zacietrzewionych prawicowców,
                                    dzielących się i pączkujacych na wszelkie możliwe sposoby, dyskusja z tobą
                                    sprowadza się do odwracania zarzutów, kpienia, wyzywania etc.

                                    I póki co, tak aby przypadkowy dyskutant wiedział o co chodzi to:

                                    Twój pedał V mój gej
                                    Twój cygan V mój Rom
                                    Twoja "k...wa" V moja samotna matka
                                    Twój kalendarzyk V moje wszystkie dostępne środki antykoncepcjyjne
                                    Twoja kara smierci V dożywocie u mnie
                                    Twoje rodzenie dzieci na siłę V pełna dostępność aborcji
                                    Twój narodowy sos V europejskość w Unii

                                    etc.etc.
                                    a nawet taka bzdura jak:
                                    "wolność" w stylu JKM w samochodzie V konieczność zapinania pasów

                                    w sumie:
                                    twoja zaściankowość V moja tolerancja. Tylko tyle i aż tyle upiorny księciu.








                                    • xiazeluka Re: Wzorze nietolerancji Aleksandro 30.09.02, 10:21
                                      al!!! napisał:

                                      > Nie mam zamiaru wdawać sie z tobą w "głębokie" polemiki.

                                      Właśnie poniżej to robisz. Typowe u lewaka - gada sam nie wiedząc co i dlaczego.

                                      > Wszystkie istotne
                                      > tematy przedyskutowaliśmy już znacznie wczesniej. Dyskusje te nie
                                      doprowadziły
                                      > do niczego. Przyczyną jest to, że światy naszych wartości są tak różne, że
                                      > żadnego wspólnego mianownika byc nie może.

                                      Toteż dlatego dyskutujemy - gdybyśmy się zgadzali, to moglibyśmy się co
                                      najwyżej popierać.

                                      > Moja tolerancja jest przez ciebie
                                      > poczytywana za chamstwo i podłość. O twojej nie piszę bo jej po prostu nie
                                      > posiadasz.

                                      Ależ tolerancyjna diagnoza - Olu, dlaczego mnie tak nienawidzisz? Dlaczego
                                      nienawidzisz nienarodzonych dzieci, ale wzruszasz się losem wielokrotnego
                                      mordercy?

                                      > Przeto słusznie dziwisz się w temacie postu - czegosz wzorem
                                      > jesteś?.

                                      Wersja pełna jest taka: "Czego? Sobie życzysz?". Stary dowcip, ponuraku.

                                      > Ale dla
                                      > mnie - jak w bajce o królu - bedziesz goły (JKM też).

                                      Aleksandro, a fe!

                                      > I na nic zda się
                                      > przekonywanie mnie i wielu jeszcze innych na tym forum, że masz świetnie
                                      > skrojony garniturek.

                                      Aleksandro, mów za siebie. Co to za lewackie upodobanie do zawłaszczania
                                      cudzych opinii? Bez kolektywu czujesz się goły, tak jak ten Twój król z bajki?

                                      > I zamiast wspomnianej bajki mógłbym opowiadać dziecku o
                                      > tobie jak o upiorze ziejącym nienawiścią do wszystkiego, co odmienne.

                                      Krótko pisząc - nie masz tolerancji dla rzekomych wrogów tolerancji?
                                      Przynajmniej nie ukrywasz, że nie jesteś uczciwy.

                                      > Dla mnie
                                      > stanowisz miniaturkę wspomnianego pajaca i przez to jesteś jeszcze
                                      > smieszniejszy niż oryginał, ale znacznie bardziej niebezpieczny, taki Rydzyk
                                      > UPR-u.

                                      Dziękuję za uznanie, panno Alu.

                                      > (a może zmieniłeś opcję na zasadzie g....a przyczepionego do okrętu?)

                                      Nie, skąd to podejrzenie?

                                      > Podobnie jak duży odłam niereformowalnych i zacietrzewionych prawicowców,
                                      > dzielących się i pączkujacych na wszelkie możliwe sposoby, dyskusja z tobą
                                      > sprowadza się do odwracania zarzutów, kpienia, wyzywania etc.

                                      UPR ostatnio nie dzieliła się, więc skąd podobne przypuszczenia? Aha, według
                                      ostatnich sondaży skoczyliśmy na 3%, cieszysz się tolerancyjnie?

                                      > I póki co, tak aby przypadkowy dyskutant wiedział o co chodzi to:
                                      >
                                      > Twój pedał V mój gej

                                      Po jakiemu się wysławiasz?

                                      > Twój cygan V mój Rom

                                      A jak odróżnisz, Tolerancjuszu Niepospolity, Roma od Sinti? Uprzejmie zwracam
                                      uwagę, że mówiąc "Cygan" wskazujesz na zbiór złożony z Romów, Sinti i jakichś
                                      tam innych. Ty, w amoku tolerancjonizmu, obrazisz Sinti mianem "Roma". Tak
                                      wygląda w praktyce głupota politycznej poprawności.

                                      > Twoja "k...wa" V moja samotna matka

                                      Zacytuj, łgarzu, odpowiedni post, w którym coś podobnego napisałem. Albo
                                      odszczekaj to od razu, kundelku, bo zaraz się okaże, że to Twoja kolejna
                                      projekcja w rodzaju "kobieta to worek na płód".

                                      > Twój kalendarzyk V moje wszystkie dostępne środki antykoncepcjyjne

                                      Jak wyżej. Gdzie napisałem, że kalendarzyk jest lepszy od innej antykoncepcji,
                                      kłamczuchu?

                                      > Twoja kara smierci V dożywocie u mnie

                                      Powoli - popatrzmy trochę niżej...

                                      > Twoje rodzenie dzieci na siłę V pełna dostępność aborcji

                                      ...i jest! Mordowanie morderców to straszna rzecz, aborcja na życzenie to
                                      lewicowe, przepojone tolerancją dobro. Tylko - dlaczego ta Twoja niezłomna
                                      tolerancja nie toleruje nienarodzonych dzieci? Życie dla mordercy - śmierć dla
                                      niewinnego dziecka. Wykładnia tolerancji dr Aleksandry Lewak-Pojebanej.

                                      > Twój narodowy sos V europejskość w Unii

                                      Jedno drugiemu nie przeczy, palancie. Spójrz na jakąś mapę - Polska leży w
                                      Europie od początku swego istnienia.

                                      > a nawet taka bzdura jak:
                                      > "wolność" w stylu JKM w samochodzie V konieczność zapinania pasów

                                      A oto wyznanie całkowicie zniewolonego umysłu bydlęcia, zadowolonego, że ktoś
                                      je trzyma za łańcuch przypocowany obrożą do szyi. Twoja pogarda wobec wolności
                                      osobistej ludzi jest doprawdy zdumiewająca, niewolniku.

                                      > w sumie:
                                      > twoja zaściankowość V moja tolerancja. Tylko tyle i aż tyle upiorny księciu.

                                      W sumie: życie dla morderców, kara śmierci dla niewinnych dzieci. To się nazywa
                                      tolerancja według faszysty Ala. Faszysty i kłamczucha.

                                      • tyu POPIERAM CIĘ, AL!!! 30.09.02, 10:55
                                        Al!!!
                                        Widzę, że pomimo absencji (a może właśnie dlatego?) dobra forma nie opuściła
                                        Cię. Życzę zatem dłuuuuuuugiej (z TYM przeciwnikiem nie ma innych) i udanej
                                        szermierki.
                                        Ja, niestety, wpadam tu tylko czasami, ale - jak widzę - świetnie dajesz sobie
                                        radę sam.

                                        Pozdrawiam!
                                        tyu
                                        • xiazeluka Re: Krótka rozprawa między chirurgiem a pacjentem 30.09.02, 11:13
                                          tyu napisał:

                                          > Ja, niestety, wpadam tu tylko czasami, ale - jak widzę - świetnie dajesz
                                          sobie radę sam.

                                          CHIRURG [z aprobatą]: Świetnie pan sobie daje radę po tej ampu... operacji.
                                          PACJENT: Popieram pana zdanie, towarzyszu chirurgu. A zatem sądzi pan, że
                                          wygram ten mecz?
                                          CHIRURG: Oczywiście, towarzyszu pacjencie. Wszak twierdzenie, jakoby brak nóg
                                          przeszkadzał w grze w futbol to nieelastyczny dogmatyzm, powiedziałbym nawet
                                          przejaw nietolerancji wobec kalek.
                                          PACJENT: Znowu pana poprę, towarzyszu chirurgu. Proszę mi tylko doradzić, jak
                                          mam strzelać na bramkę tego przeklętego lewakofoba luki? Wie pan, to piłka
                                          nożna, a mnie tych nóg, tego, no, trochę brakuje...?
                                          CHIRURG: Towarzyszu pacjencie, to bardzo proste - nieważne, kto wygrywa na
                                          boisku, ważne, kto ogłasza wynik.
                                          PACJENT: No jak tu towarzysza chirurga nie popierać?!
                                          • tyu Krótka rozprawa między... Jekyllem a Hydem? 30.09.02, 11:17
                                            xiazeluka napisał:

                                            > CHIRURG: Towarzyszu pacjencie, to bardzo proste - nieważne, kto wygrywa na
                                            > boisku, ważne, kto ogłasza wynik.


                                            Freudowskie?
                                            • xiazeluka Re: Krótka rozprawa między... małżą i gorylem? 30.09.02, 12:26
                                              tyu napisał:

                                              > Freudowskie?

                                              Tyujowe, za przeproszeniem.
                                              Ja werdykt wydałem, Ty zastygłeś w relatywistycznym pląsie.
                                      • al!!! Luko rydzykopodobny kryptodresiarzu. 30.09.02, 11:25
                                        Mości książe:

                                        > Toteż dlatego dyskutujemy - gdybyśmy się zgadzali, to moglibyśmy się co
                                        > najwyżej popierać.

                                        Twoje jadowite pyskówki nazywasz dyskusją?. Spod spodni z kantem wystają ci
                                        dresiarskie kalesonki z lampasem.


                                        > Ależ tolerancyjna diagnoza - Olu, dlaczego mnie tak nienawidzisz? Dlaczego
                                        > nienawidzisz nienarodzonych dzieci, ale wzruszasz się losem wielokrotnego
                                        > mordercy?

                                        Czyżby ci był wszystko jedno, biseksualisto, że zmieniasz w locie komuś płeć?
                                        Wzrusza mnie zarówno ciężarna kobieta która nie ma ani warunków do rodzenia jak
                                        też morderca. W kazdym razie ani jednej ani drugiego nie można oddać w ręce
                                        takich jak ty: kobiete zmusiłbys siła do rodzenia a morderce siłę zaciągnąłbyś
                                        pod szubienicę.


                                        > Aleksandro, mów za siebie. Co to za lewackie upodobanie do zawłaszczania
                                        > cudzych opinii? Bez kolektywu czujesz się goły, tak jak ten Twój król z bajki?

                                        Typowy twoj chwyt jakiego uzywasz w wiekszości swoich pyskówek. Zarzuty
                                        przeciwko sobie zwracach w stronę nadawcy, bez rzetelnej odpowiedzi.



                                        > Krótko pisząc - nie masz tolerancji dla rzekomych wrogów tolerancji?
                                        > Przynajmniej nie ukrywasz, że nie jesteś uczciwy.

                                        Mam na tyle tolerancji, że nie chcę "nawracać" cię na siłę. Zdanie moje znasz:
                                        dla kazdego znajdzie się miejsce, wystarczy żeby nie rozpychał innych

                                        taki Rydzyk
                                        > UPR-u.
                                        > Dziękuję za uznanie, panno Alu.

                                        Ja raczej wstydziłbym się porównywaniu mnie do rzeczonej osoby, ale skoro dla
                                        ciebie to powód do chwały, UPR-owska opoko, to trudno. Poziom tolerancji tez
                                        macie zblizony.


                                        > UPR ostatnio nie dzieliła się, więc skąd podobne przypuszczenia? Aha, według
                                        > ostatnich sondaży skoczyliśmy na 3%, cieszysz się tolerancyjnie?

                                        Skoczyliście? Hmmm przypomina to raczej czołganie się na dnie. Ale cieszę się,
                                        że pajacyk tak podskakuje.

                                        > tak wygląda w praktyce głupota politycznej poprawności.

                                        Nie należę, w przeciwieństwie do ciebie, do żadnej partii. A dla mnie każdy
                                        działacz polityczny, UPR-u też, to mniejsza lub wieksza szuja.


                                        > Zacytuj, łgarzu, odpowiedni post, w którym coś podobnego napisałem. Albo
                                        > odszczekaj to od razu, kundelku, bo zaraz się okaże, że to Twoja kolejna
                                        > projekcja w rodzaju "kobieta to worek na płód".

                                        Cóż to za książece nawyki do rozkazywania i rozstawiania po kątach. Dla twojego
                                        widzimisię nie mam zamiaru latac po ubiegłorocznych wątkach i odszukiwac
                                        twoich - tzw. poronionych opinii. Wiem, że wielbładem nie jesteś. Tego nie
                                        musisz udowadniać.


                                        >> Twój kalendarzyk V moje wszystkie dostępne środki antykoncepcjyjne

                                        > Jak wyżej. Gdzie napisałem, że kalendarzyk jest lepszy od innej
                                        antykoncepcji,
                                        > kłamczuchu?

                                        Z dawnych dyskusji pamiętam, że wszystkie metody natykoncepcyjne, poza
                                        poslugiwaniem się lukańskim kalendarzem uwazasz za wymysł szatana, a
                                        szczególnie nienawidzisz prezerwatyw. Zrozumiałem ( w innym wątku dlaczego).
                                        Chcesz przekazać książęce geny jak najwiekszej liczbie potomstwa i uszczęśliwić
                                        ten biedny świat.....

                                        ...i jest! Mordowanie morderców to straszna rzecz, aborcja na życzenie to
                                        > lewicowe, przepojone tolerancją dobro. Tylko - dlaczego ta Twoja niezłomna
                                        > tolerancja nie toleruje nienarodzonych dzieci? Życie dla mordercy - śmierć
                                        dla niewinnego dziecka. Wykładnia tolerancji dr Aleksandry Lewak-Pojebanej.

                                        Hmmm, wszystkim przypominam, że jest to dyskusja a nie pyskówka spod budki z
                                        piwem. Tak, branie pod uwagę przede wszystkim woli kobiety. I życie dla
                                        mordercy odpłacającego (dosłownie i w przenośni) przez pozostałą część zycia w
                                        więzieniu swoje winy, przede wszystkim w stosunku do rodziny ofiary. Nie zniżaj
                                        się do poziomu sądu plemiennego w Afganistanie, mułło polski.



                                        > Jedno drugiemu nie przeczy, palancie.

                                        Palant, spojrzał. jest!!! Europa!!!. Różnimy sie tylko tym, że ja chcialbym się
                                        uczyć od pozostałej części Europy, ty zas chcsz ją "uszczęśliwiać" polskimi
                                        wartościami.

                                        > A oto wyznanie całkowicie zniewolonego umysłu bydlęcia, zadowolonego, że ktoś
                                        > je trzyma za łańcuch przypocowany obrożą do szyi. Twoja pogarda wobec
                                        wolności osobistej ludzi jest doprawdy zdumiewająca, niewolniku.

                                        Och, niewlniku swojej partii, płacacego dziesięcinę dla JKM, przepraszam, że ja
                                        się n igdy nie zdobyłem na taka wolność.


                                        W sumie: wolny i płodny Luka V zniewolony i jałowy Al.

                                        (o ile pamiętam dzieci mamy tyle samo, chyba, że w dalszym ciągu stosujesz
                                        kalendarzyk.)
                                        • xiazeluka Re: Kłamca Aleksandra 30.09.02, 12:53
                                          al!!! napisał:

                                          > Twoje jadowite pyskówki nazywasz dyskusją?

                                          Pyskówki są rodzajem monologu? Rozszerzasz twórczo obszar semantyki.

                                          > Spod spodni z kantem wystają ci dresiarskie kalesonki z lampasem.

                                          Aleksandro, zawartość moich spodni bądź łaskaw zostawić w spokoju. Twoje zapędy
                                          napawają mnie niepokojem - masz jakieś zaparcia seksualne?

                                          > Czyżby ci był wszystko jedno, biseksualisto, że zmieniasz w locie komuś płeć?

                                          W locie? Przeceniasz mnie jednak.

                                          > Wzrusza mnie zarówno ciężarna kobieta która nie ma ani warunków do rodzenia
                                          jak
                                          > też morderca.

                                          Tak Cię wzrusza ta kobieta, że pomożesz jej zamordować dziecko i w poczuciu
                                          dobrze spełnionego obowiązku pozostawisz w ubóstwie do czasu następnej ciąży.
                                          Wtedy sobie o niej znowu przypomnisz, aby uczestniczyć w kolejnym mordzie.
                                          Twoja tolerancja jest cokolwiek wybiórcza - a nie łaska pomóc jej finansowo po
                                          porodzie? Stać Cię, zabójco, na coś więcej niż selektywne współczucie?

                                          No i koniecznie napisz, co Cię tak wzrusza w mordercach. Forum czeka na Twoje
                                          wyznanie.

                                          > W kazdym razie ani jednej ani drugiego nie można oddać w ręce
                                          > takich jak ty: kobiete zmusiłbys siła do rodzenia a morderce siłę
                                          zaciągnąłbyś pod szubienicę.

                                          Ależ zbrodnia - brak pomocy w matkobójstwie! Zgroza!
                                          No i ten rozdzierający widok mordercy 13-miesięcznego Pawełka, wleczonego przez
                                          lukopodobne indywidua bez sumienia na szubienicę. Płacz i szloch ogarnia...

                                          > Typowy twoj chwyt jakiego uzywasz w wiekszości swoich pyskówek. Zarzuty
                                          > przeciwko sobie zwracach w stronę nadawcy, bez rzetelnej odpowiedzi.

                                          To Twój chwyt, maminsynku. Nie po raz pierwszy powołujesz się na opinie innych
                                          osób, chociaż ich wcale nie wyrażały. Kolektywna natura, ot co.

                                          > Mam na tyle tolerancji, że nie chcę "nawracać" cię na siłę. Zdanie moje
                                          znasz: dla kazdego znajdzie się miejsce, wystarczy żeby nie rozpychał innych

                                          Z wyjątkiem nienarodzonych dzieci, prawda, zbrodniarzu?

                                          > Ja raczej wstydziłbym się porównywaniu mnie do rzeczonej osoby, ale skoro dla
                                          > ciebie to powód do chwały, UPR-owska opoko, to trudno. Poziom tolerancji tez
                                          > macie zblizony.

                                          Porównywanie do osoby z IQ=178 to jednak powód do chwały. To przecież
                                          dwukrotnie więcej, niż wynosi Twój iloraz.

                                          > Skoczyliście? Hmmm przypomina to raczej czołganie się na dnie. Ale cieszę
                                          się, że pajacyk tak podskakuje.

                                          Niedługo podskoczy na 5% - i wtedy będziesz musiał chyba emigrować do jakiegoś
                                          tolerancyjnego kraju, na przykład na Kubę, zgadza się?

                                          > Nie należę, w przeciwieństwie do ciebie, do żadnej partii. A dla mnie każdy
                                          > działacz polityczny, UPR-u też, to mniejsza lub wieksza szuja.

                                          No to wielka szkoda, że nie mogę Ci odpowiedzieć. Nie należę do UPR.
                                          A to "każdy" rzuca interesujące światło na Twoją osobowość Tolerancjusza - toż
                                          to nawet ja stwierdziłem kiedyś, że nie wolno się czepiać każdego pezetpeerowca
                                          tylko za to, że był członkiem partii (tyu potwierdzi, jemu właśnie to
                                          napisałem).

                                          > Cóż to za książece nawyki do rozkazywania i rozstawiania po kątach. Dla
                                          twojego
                                          > widzimisię nie mam zamiaru latac po ubiegłorocznych wątkach i odszukiwac
                                          > twoich - tzw. poronionych opinii. Wiem, że wielbładem nie jesteś. Tego nie
                                          > musisz udowadniać.

                                          Czyli - kłamiesz. Nie po raz pierwszy zresztą.

                                          > Z dawnych dyskusji pamiętam, że wszystkie metody natykoncepcyjne, poza
                                          > poslugiwaniem się lukańskim kalendarzem uwazasz za wymysł szatana, a
                                          > szczególnie nienawidzisz prezerwatyw. Zrozumiałem ( w innym wątku dlaczego).

                                          Czyli - znowu kłamiesz. Niczego nigdy podobnego nie napisałem. Hm... Łganie to
                                          Twoje hobby czy nieuleczalna przypadłość?

                                          > Chcesz przekazać książęce geny jak najwiekszej liczbie potomstwa i
                                          uszczęśliwić ten biedny świat.....

                                          Już przekazałem. No i dziękuję za uznanie, kłamczucho. Popatrz, masz taką samą
                                          ksywę jak Hilaria Clinton! Doborowe z Was towarzysztwo, moje Panie...

                                          > Hmmm, wszystkim przypominam, że jest to dyskusja a nie pyskówka spod budki z
                                          > piwem.

                                          Jakim wszystkim? Znowu rozmówka ze mna pomyliła Ci się z posiedzeniem
                                          egzekutywy?

                                          > Tak, branie pod uwagę przede wszystkim woli kobiety.

                                          Pani Kowalska ma wolę zabicia swego męża. Pomożesz jej? Chyba nie. No to
                                          dlaczego pomagasz jej zamordować Kowalskiego juniora?

                                          > I życie dla
                                          > mordercy odpłacającego (dosłownie i w przenośni) przez pozostałą część zycia
                                          w
                                          > więzieniu swoje winy, przede wszystkim w stosunku do rodziny ofiary.

                                          Czym odpłacającego, siedzeniem w celi? Mówiłem Ci już, żebyś nie pił zawartości
                                          probówek w swoim laboratorium, doktorze Strangelove.
                                          A jak odpłacisz ofiarom aborcji?

                                          > Nie zniżaj się do poziomu sądu plemiennego w Afganistanie, mułło polski.

                                          A to niby odnośnie czego? Odpowiedzialnośći za swoje czyny? Aleksandro, czy Ty
                                          zwracasz uwagę na światła podczas przechodzenia przez ulicę czy nie?

                                          > Palant, spojrzał. jest!!! Europa!!!. Różnimy sie tylko tym, że ja chcialbym
                                          się
                                          > uczyć od pozostałej części Europy, ty zas chcsz ją "uszczęśliwiać" polskimi
                                          > wartościami.

                                          Czego chciałbyś się nauczyć, palancie, od tej "pozostałej części" Europy? Czego
                                          nie umiesz? Podnosić podatków? To akurat wy, Lewica, macie we krwi. Wysysacie z
                                          mlekiem Marksa.

                                          > Och, niewlniku swojej partii, płacacego dziesięcinę dla JKM, przepraszam, że
                                          ja się n igdy nie zdobyłem na taka wolność.

                                          Mnie nie musisz przepraszać, zlituj się nad sobą, rabie.

                                          > W sumie: wolny i płodny Luka V zniewolony i jałowy Al.

                                          Coś podobnego! Nareszcie się w czymś zgadzamy.

                                          > (o ile pamiętam dzieci mamy tyle samo, chyba, że w dalszym ciągu stosujesz
                                          > kalendarzyk.)

                                          To, ile chcę mieć dzieci, nie zależy od kalendarzyka. Ani prezerwatyw, jeśli
                                          chodzi o ścisłość.
                                          • Gość: kurtularny Re: Kłamca Aleksandra IP: *.fhm.fhg.de 30.09.02, 13:11
                                            któż jest ta kurwAla lewacka,Książe?
                                            Mały portrecik jaki acan przedsatawi.
                                            Troki od kaleson widać u niego.
                                            pozdr.
                                            • al!!! Do prawicowych kadzideł 02.10.02, 09:38
                                              Gość portalu: kurtularny napisał(a):

                                              > któż jest ta kurwAla lewacka,Książe?
                                              > Mały portrecik jaki acan przedsatawi.
                                              > Troki od kaleson widać u niego.
                                              > pozdr.


                                              Co prawda to nie do mnie a do Luki - kolega, (pełen jak on sam kultury,
                                              szczególnie wobec kobiet), ale ponieważ tyczy sie mojej osoby więc odpowiem:
                                              Chodzacy zlepku idei z kresów utopijnego prawicowego bajorka, nie uprawiam
                                              zawodu sugerowanego przez ciebie w pytaniu. Daleko jest mi także do manier
                                              prezentowanych przez waszą opcję. O kalesonkach zaś pisałem już do Luki,
                                              postaraj się więc wymyśleć swoim małym rozumkiem coś oryginalniejszego i nie
                                              kadź tak, bo z całości twoich wypowiedzi mozna sądzić, że raczej nie jesteś
                                              Luki kolegą a tylko kamerdynerem.
                                              A do Luki: postaraj się zadawać sensowne pytania. Dla twoich kpiących
                                              dywagacji, sugerowania kłamst i kadzenia na moj temat nie mogę bowiem znaleźć
                                              sensownej odpowiedzi. A nie chcę pisać na zasadzie głupich odpowiedzi na głupie
                                              pytania.
                                              P.S. Nie jestem kłamcą jak sugerujesz a raczej staram się wytłumaczyć niektórym
                                              jak chore i dalekie od obecnej rzeczywistości są idee, które im przyświecają,
                                              czy raczej zaciemniają im pole widzenia.
                                              • xiazeluka Re: Do lewicowych kokainistów 02.10.02, 10:07
                                                Aleksandra!!! wydialektyzował:

                                                > Gość portalu: kurtularny napisał(a):
                                                >
                                                > > któż jest ta kurwAla lewacka,Książe?
                                                > > Mały portrecik jaki acan przedsatawi.
                                                > > Troki od kaleson widać u niego.
                                                > > pozdr.
                                                >
                                                >
                                                > Co prawda to nie do mnie a do Luki - kolega, (pełen jak on sam kultury,
                                                > szczególnie wobec kobiet

                                                ...że się tak spytam z głupia frant - a gdzie w tym cytacie bliżej mi
                                                nieznanego p. kurtularnego jest coś o kobietach?

                                                > Daleko jest mi także do manier prezentowanych przez waszą opcję.

                                                Zwrot "Worek na płód" istotnie daleko Cię sytuuje od terenów zajmowanych przez
                                                ludzi kulturalnych. Nareszcie można się z Tobą w czymś zgodzić.

                                                > A do Luki: postaraj się zadawać sensowne pytania. Dla twoich kpiących
                                                > dywagacji, sugerowania kłamst i kadzenia na moj temat nie mogę bowiem znaleźć
                                                > sensownej odpowiedzi.

                                                Zgadza się - w jednym poście dwukrotnie przyłapałem Cię na ordynarnych
                                                kłamstwach, więc istotnie zapewne masz problemy ze znalezieniem sensownych
                                                wykrętów. Moja rada jest taka - zamiast próbować odpowiadać za mnie, odpowiadaj
                                                za siebie, wtedy unikniesz wpadek w rodzaju "worka" i kłamstw na temat moich
                                                rzekomych wypowiedzi o kondomach.
                                                A teraz odszczekaj te łgarstwa, to dalej pozostaniemy dobrymi wrogami.
                                                Jeśli pójdziesz w zaparte - znajdziesz się z własnej woli w towarzychu
                                                kretyna52 i podobnej mu hołoty.

                                                > A nie chcę pisać na zasadzie głupich odpowiedzi na głupie
                                                > pytania.

                                                Nikt Cię nie zmusza. Zamiast kłamać i pisać wbrew swej woli możesz przecież się
                                                zamknąć. Potrzebujesz opieczątkowanej dyspozycji od państwowego biurokraty?

                                                > P.S. Nie jestem kłamcą jak sugerujesz a raczej staram się wytłumaczyć
                                                niektórym
                                                > jak chore i dalekie od obecnej rzeczywistości są idee, które im przyświecają,
                                                > czy raczej zaciemniają im pole widzenia.

                                                Problem w tym, kłamczuchu, że podpierasz się swoimi konfabulacjami, a nie
                                                rzeczywistymi wypowiedziami przeciwników. No jazda, udowodnij mi, że to ja łżę
                                                i zacytuj fragment jakiegoś mojego postu, w którym mam coś przeciw
                                                prezerwatywom.
                                                Przy okazji - pamiętasz jeszcze, ile razy używałem zwrotu w stylu "paczka
                                                kondomów w cenie najtańszego wina to rzecz lepsza od skrobanek"?
                                                No i co, załgany kłamliwy oszczerco?
                                                • al!!! Do strony, sędziego, kata i grabarza 02.10.02, 13:21
                                                  xiazeluka napisał:


                                                  > Zgadza się - w jednym poście dwukrotnie przyłapałem Cię na ordynarnych
                                                  > kłamstwach, więc istotnie zapewne masz problemy ze znalezieniem sensownych
                                                  > wykrętów. Moja rada jest taka - zamiast próbować odpowiadać za mnie,
                                                  odpowiadaj
                                                  > za siebie, wtedy unikniesz wpadek w rodzaju "worka" i kłamstw na temat moich
                                                  > rzekomych wypowiedzi o kondomach.
                                                  > A teraz odszczekaj te łgarstwa, to dalej pozostaniemy dobrymi wrogami.
                                                  > Jeśli pójdziesz w zaparte - znajdziesz się z własnej woli w towarzychu
                                                  > kretyna52 i podobnej mu hołoty.
                                                  >

                                                  Mości Książe, zagalopowałeś trochę za daleko. Otóż nic się nie zgadza. Nie
                                                  przyłapałeś mnie na żadnych kłamstwachm i wbrew temu co sugerujesz potrafię się
                                                  posługiwać własnym mózgiem bez czyichś wskazówek. A propos prezerwatyw -
                                                  pamiętam doskonale twoja wypowiedź, ale, zapewna jak i tobie, nie chce mi się
                                                  latac po starych wątkach, sprzed ponad roku. Sczekać nie mam zamiaru, gdyż
                                                  należę do innego gatunku. Zwrot "pójść w zaparte" , który zaczerpnąłeś z gwary
                                                  przestepczej zbliża cie do tegoż środowiska. Traktowanie innych jak hołoty
                                                  swiadczy tylko o twojej pogardy dla innych, cesarzu tolerancji. Milej mi byc z
                                                  innymi w błocie niz z tobą w komitywie.
                                                  I tu się zrewanżuję: kłamco i oszczerco, tak ci trudno przyznać sie do
                                                  własnych, wyrażonych wczesniej poglądów, że żądasz od kogoś czapkowania i
                                                  hołdów dla własnej słabości? Zdaję sobie jednak sprawę z tego, że każdy, nawet
                                                  najmarniejszy i otumaniony działacz chce sobie znaleźć swoich słuchaczy
                                                  (czytaczy), masz więc miejsce i nie baw się jednocześnie w sędziego,stronę,
                                                  kata i grabarza. Zostaw to innym, może bardziej biegłym w obiektywnym
                                                  postrzeganiu rzeczywistości. Epatować swoim stylem możesz co najwyżej
                                                  wylęknione panienki z katolickiej szkółki.
                                                  P.S. Przeczyść sygnecik rodowy lub niech to zrobi twój kamerdyner, bufonie.
                                                  • Gość: luka Re: Do jojczącego niekonkretnie nudziarza IP: *.k.mcnet.pl 02.10.02, 13:43
                                                    al!!! napisał:

                                                    > Mości Książe, zagalopowałeś trochę za daleko.

                                                    A można się zagalopować za blisko?

                                                    > Otóż nic się nie zgadza. Nie
                                                    > przyłapałeś mnie na żadnych kłamstwachm

                                                    Przyłapałem. A Ty masz zaparcie.

                                                    > i wbrew temu co sugerujesz potrafię się
                                                    > posługiwać własnym mózgiem bez czyichś wskazówek.

                                                    Doprawdy? Daj jakiś dowód...

                                                    > A propos prezerwatyw -
                                                    > pamiętam doskonale twoja wypowiedź, ale, zapewna jak i tobie, nie chce mi się
                                                    > latac po starych wątkach, sprzed ponad roku.

                                                    No to ją zacytuj z pamięci, łgarzu.

                                                    > Sczekać nie mam zamiaru, gdyż
                                                    > należę do innego gatunku.

                                                    Mięczaków, wiem.

                                                    > Zwrot "pójść w zaparte" , który zaczerpnąłeś z gwary
                                                    > przestepczej zbliża cie do tegoż środowiska.

                                                    Masz na myśli organa ścigania? Blisko, blisko...

                                                    > Traktowanie innych jak hołoty
                                                    > swiadczy tylko o twojej pogardy dla innych, cesarzu tolerancji.

                                                    Hołota jest godna szacunku? I co ma pogarda do tolerancji, Pojebusie Maximusie?

                                                    > Milej mi byc z innymi w błocie niz z tobą w komitywie.

                                                    Dlatego ani Ciebie, ani Twoich kompanionów z szamba nie zapraszam do siebie.

                                                    > I tu się zrewanżuję: kłamco i oszczerco, tak ci trudno przyznać sie do
                                                    > własnych, wyrażonych wczesniej poglądów, że żądasz od kogoś czapkowania i
                                                    > hołdów dla własnej słabości?

                                                    Których poglądów, kłamco i oszczerco? Dawaj przykłady!

                                                    > Zdaję sobie jednak sprawę z tego, że każdy, nawet
                                                    > najmarniejszy i otumaniony działacz chce sobie znaleźć swoich słuchaczy
                                                    > (czytaczy), masz więc miejsce i nie baw się jednocześnie w sędziego,stronę,
                                                    > kata i grabarza.

                                                    Działacz? Towarzyszu Aleksandro, skąd wam wpadł do czerepa podobny pomysł?
                                                    Konkluzja jest ponadto idiotyczna, ale zlituję się tym razem nad Tobą.

                                                    > Zostaw to innym, może bardziej biegłym w obiektywnym
                                                    > postrzeganiu rzeczywistości.

                                                    Nazwiska!

                                                    > Epatować swoim stylem możesz co najwyżej
                                                    > wylęknione panienki z katolickiej szkółki.

                                                    Przynajmniej nie zwyzywam ich od "worków na płód", Ludwiku XIV.

                                                    > P.S. Przeczyść sygnecik rodowy lub niech to zrobi twój kamerdyner, bufonie.

                                                    I kto tu coś pisał o powtarzaniu się?
                                                    Poza tym - proszę nie pouczać mojej służby, bo każę im spuścić psy.
                                                  • al!!! Do sikajacego najwyżej Luki. 03.10.02, 09:28
                                                    Gość portalu: luka napisał(a):

                                                    > A można się zagalopować za blisko?

                                                    Tobie wydaje się, że galopujesz na rumaku. W rzeczywistosci jest to fantom,
                                                    który wytelepie cię, ale nie posuniesz sie ani o krok. Oczywiscie twoi kumple z
                                                    prawicy będą sie darli jak to pieknie pokonujesz przeszkody.

                                                    > Przyłapałem. A Ty masz zaparcie.

                                                    Czyzbyś biagał za mna do wygódki? A może siedzisz tam cały czas po szyję w g...
                                                    i zbierasz informacje?


                                                    > No to ją zacytuj z pamięci, łgarzu.

                                                    Oczywiście nie dosłownie ale sens był jeden: "prawdziwy meżczyzna nie stosuje
                                                    prezerwatyw (siebie miałes tu na myśli) a stosuja je jedynie...." (tu
                                                    nastepował jeden z twoich glupawych, wymyslnych epitetów)


                                                    > Mięczaków, wiem.

                                                    Mięczakiem jest Galba (Galba truncatula, Galba oculta - dwa gatunki slimaków
                                                    wodnych)

                                                    > Masz na myśli organa ścigania? Blisko, blisko...

                                                    A to tuś mi się usadowił! A może Pan lukoprokurator? Jednak stawiam na
                                                    stójkowego.

                                                    Hołota jest godna szacunku? I co ma pogarda do tolerancji, Pojebusie Maximusie?

                                                    Zależy z czyich ust wypływa to słowo. Co innego znaczyć będzie dla Tyu a co
                                                    innego dla ciebie. Pogarda a tolerancja? Wydają się mieć dużo wspólnego. Jeżeli
                                                    ktoś gardzi częścią jakiejś zbiorowości i jej pogladami, zwykle nie toleruje
                                                    jej poglądów. Szcególnie w przypadku rozgrywek partyjnych, gdzie stawka sa
                                                    ciepłe posadki lub "waaaadza".


                                                    > Nazwiska!

                                                    Dyskusja pomyliła ci się z przesłuchaniem

                                                    > Przynajmniej nie zwyzywam ich od "worków na płód", Ludwiku XIV.

                                                    Jeszcze raz cierpliwie ci przypomnę: worek na płód to MOJE określenie TWOJEGO
                                                    stanowiska wobec kobiet. Nie jest to wyrażenie MOJEGO stanowiska. Przypomnę ci
                                                    przy okazji co pisałeś o kobietach, które decydują sie na samodzielność. W moim
                                                    pojęciu nie sa to jeszcze feministki ale dla ciebie każda kobieta wychylająca
                                                    sie poza prasowanie koszul, dzieci i garów to feministka. Nic bardziej
                                                    błędnego. Walczące feministki to skrajność denerwująca także mnie. Otóż
                                                    powiedziałeś wspomnianych kobietach (wiele jest kobiet szkolących się, kobiet
                                                    szefów, samotnych z wyboru etc.), że "chciałyby sikać na mur wyżej od
                                                    mężczyzn".
                                                    Z tego co piszesz w swoich postach wynika, że nie tylko kobiety ale i inni
                                                    mężczyźni z forum nie mogą ci dorównać (w twoim mniemaniu)w tej
                                                    konkurencji,nawet po piwie lubelskiej marki "perła". Bufonie.

                                                    >Pojebusie Maximusie, Ludwiku XIV

                                                    Rozrzut w określaniu mojej osoby jest tak duży, iz sądzę, że popadłeś
                                                    conajmniej w schizofrenię, prawicowy cietrzewiu.

                                                  • xiazeluka Re: Do magazyniera worków na płód 03.10.02, 10:25
                                                    al!!! napisał:

                                                    > Tobie wydaje się, że galopujesz na rumaku. W rzeczywistosci jest to fantom,
                                                    > który wytelepie cię, ale nie posuniesz sie ani o krok. Oczywiscie twoi kumple
                                                    z prawicy będą sie darli jak to pieknie pokonujesz przeszkody.

                                                    Tobie wydaje się, że galopujesz na jeżozwierzu - dlatego tak co chwila
                                                    podskakujesz. W rzeczywistości jest to worek na płód, który chciałbyś
                                                    wyskrobać. Oczywiście Twoi kamraci z lewicy będą się darli, jak to pięknie,
                                                    doktorku, operujesz instrumentami do zabijania nienarodzonych dzieci.

                                                    > Czyzbyś biagał za mna do wygódki? A może siedzisz tam cały czas po szyję w
                                                    g... i zbierasz informacje?

                                                    No, cóż za otwartość - przyznałeś właśnie, że Lewica to gówno. Przez grzeczność
                                                    nie przeczę.

                                                    > Oczywiście nie dosłownie ale sens był jeden: "prawdziwy meżczyzna nie stosuje
                                                    > prezerwatyw (siebie miałes tu na myśli) a stosuja je jedynie...." (tu
                                                    > nastepował jeden z twoich glupawych, wymyslnych epitetów)

                                                    Raczej zmyślony bezsens. Kolejna Twoja konfabulacja, kłamco. Masz się powoływać
                                                    na moje słowa, a nie swoje zwyrodniałe interpretacje, naukowcu za trzy grosze.

                                                    > Mięczakiem jest Galba (Galba truncatula, Galba oculta - dwa gatunki slimaków
                                                    > wodnych)

                                                    Jego Cesarska Wysokość, Imperator Serwiusz Sulpicjusz Galba, to mąż, któremu do
                                                    pięt nie dorastasz, starszaku. A porównując poczucie humoru - Twoje jest ujemne.

                                                    > A to tuś mi się usadowił! A może Pan lukoprokurator? Jednak stawiam na
                                                    > stójkowego.

                                                    Pudło, jak zwykle. Ale próbuj dalej, doktorku-mengelku.

                                                    > Zależy z czyich ust wypływa to słowo. Co innego znaczyć będzie dla Tyu a co
                                                    > innego dla ciebie.

                                                    Hołota to hołota, niezależnie od tego, kto ocenia.

                                                    > Pogarda a tolerancja? Wydają się mieć dużo wspólnego. Jeżeli
                                                    > ktoś gardzi częścią jakiejś zbiorowości i jej pogladami, zwykle nie toleruje
                                                    > jej poglądów.

                                                    Aleksandro Medycejska (od mecyje, oczywiście), właśnie dokonałeś autoopisu. I
                                                    wcale nie mam na myśli Twojego trabanta. Pisząc "trabant" nie miałem naturalnie
                                                    przed oczami naszego nieocenionego tow. tyu.
                                                    Gardzę Twoimi zbrodniczymi poglądami, ale je toleruję, ponieważ nawet idiota
                                                    powinien mieć swobodę wypowiedzi. To stanowisko jest całkowicie dla Ciebie
                                                    nieosiągalne, zamordysto.

                                                    > Dyskusja pomyliła ci się z przesłuchaniem

                                                    Nie chce mi się opisywać Twoich krętactw, więc napiszę wprost - znowu łżesz.

                                                    > Jeszcze raz cierpliwie ci przypomnę: worek na płód to MOJE określenie TWOJEGO
                                                    > stanowiska wobec kobiet.

                                                    To TWOJE określenie TWOJEJ interpretacji moich tekstów. TWOJA głupota, a nie
                                                    moja. Powściągnij więc skromność, miłośniku kobiet.

                                                    > Nie jest to wyrażenie MOJEGO stanowiska.

                                                    Jest - nikt inny tak nie napisał.

                                                    > Przypomnę ci
                                                    > przy okazji co pisałeś o kobietach, które decydują sie na samodzielność. W
                                                    moim
                                                    > pojęciu nie sa to jeszcze feministki ale dla ciebie każda kobieta wychylająca
                                                    > sie poza prasowanie koszul, dzieci i garów to feministka. Nic bardziej
                                                    > błędnego.

                                                    Znowu fałszywie odczytujesz moje poglądy, możesz więc spokojnie zakończyć
                                                    polemikę z fatamorganami.

                                                    > Otóż
                                                    > powiedziałeś wspomnianych kobietach (wiele jest kobiet szkolących się, kobiet
                                                    > szefów, samotnych z wyboru etc.), że "chciałyby sikać na mur wyżej od
                                                    > mężczyzn".

                                                    No nie, co próba cytatu, to łgarstwo. Przypomnę Ci, ćwoku z lewicową amnezją,
                                                    że napisałem "tym wstrętnym babsztylom [feminazistkom] wydaje się, że mogłyby
                                                    sikać na mur wyżej od mężczyzn".
                                                    Czyli - feminazistkom, a nie normalnym kobietom, głupku. Czytelna ironia wobec
                                                    wyzwania rzuconego przez te ześwirowane kingoduniny Naturze. Niestety, zbyt
                                                    mądra dla uczonego Aleksandry.

                                                    > Z tego co piszesz w swoich postach wynika, że nie tylko kobiety ale i inni
                                                    > mężczyźni z forum nie mogą ci dorównać (w twoim mniemaniu)w tej
                                                    > konkurencji,nawet po piwie lubelskiej marki "perła". Bufonie.

                                                    Znowu jakieś naciągane interpretacje. Czy Ty, pseudodoktorku, potrafisz odnosić
                                                    się do faktów, czy też polemizowanie z konfabulacjami Twojego sagana
                                                    wypełnionego grochem z kapustą to jedyna umiejętność godna odnotowania?

                                                    > Rozrzut w określaniu mojej osoby jest tak duży, iz sądzę, że popadłeś
                                                    > conajmniej w schizofrenię, prawicowy cietrzewiu.

                                                    Pojebus Maximus Ludvicus Quartusdecimus

                                                  • al!!! Re: Do spętanego poglądami Luki 04.10.02, 08:57
                                                    xiazeluka napisał:

                                                    > Tobie wydaje się, że galopujesz na jeżozwierzu - dlatego tak co chwila
                                                    > podskakujesz. W rzeczywistości jest to worek na płód, który chciałbyś
                                                    > wyskrobać. Oczywiście Twoi kamraci z lewicy będą się darli, jak to pięknie,
                                                    > doktorku, operujesz instrumentami do zabijania nienarodzonych dzieci.

                                                    Niedościgły mistrzu bzdurnej argumentacji - jeżozwierz, podskakiwanie - odwiedź
                                                    zoo, może jeszcze inne zwierzątka natchną cię do pisania kolejnych bzdur.
                                                    Widzę, że "worek" i "zabijanie nienarodzonych" to jakaś twoja obsesja. Sądzę,
                                                    że aborcja stanie się dostepna mimo twoich wrzasków. Zresztą jest i teraz jest
                                                    dostępna, bez żadnego problemu. Lekarze odłożyli na półkę morale zawodu a
                                                    patrzą na kieszeń. Oczywiście nie nalezy tego uogólniać, ale proceder jest,
                                                    malo tego - ma cichą akceptację większości społeczeństwa. Ale: warunki nie
                                                    dokońca sa takie jak w przypadku zabiegów wykonywanych jawnie oraz drenują
                                                    skutecznie kieszeń kobiet(czy wielu rodzin). Statystyki mówiace o blisko 200
                                                    zabiegach w ciągu roku są tragicznym nieporozumieniem i jest to tylko klasyczny
                                                    wierzchołek góry lodowej, ktorej ty zdajesz się nie dostrzegać, ukryty za
                                                    parawanem swoich przekonań.
                                                    I przestań działać na czytelnika porównaniami - lewica- zabijanie. Akurat kilku
                                                    wziętych ginekologów biega teraz na zebrania przedwyborcze POPiS-u skojarzonego
                                                    z LPR. I co - nic. Tajemnicą poliszynela jest ich działalność w prywatnych
                                                    gabinetach. Kto i za ile - informacje te poda ci pierwsza lepsza pielęgniarka z
                                                    ich oddziałów szpitalnych.
                                                    Wyrażam taki pogląd, bo nie chcę przykładac ręki do tego własnie zakłamania.
                                                    Sadzę że te zakazy robią znacznie większą krzywdę, niż ich rozluźnienie.
                                                    Nie będę uciekał się do porownań w twoim stylu. Za niskie to dla mnie.

                                                    I na tym poprzestanę ponieważ ten i inne tematy "przerobiliśmy" dokładnie i
                                                    żaden z argumentów nie trafił do ciebie. A szkoda. Mam nadzieję, że twoje
                                                    poglądy zderzą sie niedługo z inna niż opisana wyżej rzeczywistością (na którą
                                                    wyrażasz przyzwolenie!!!).
                                                  • Gość: luka Re: Do spętanego poglądami Luki IP: *.k.mcnet.pl 04.10.02, 11:58
                                                    al!!! napisał:

                                                    > Niedościgły mistrzu bzdurnej argumentacji - jeżozwierz, podskakiwanie -
                                                    odwiedź
                                                    > zoo, może jeszcze inne zwierzątka natchną cię do pisania kolejnych bzdur.

                                                    O, to lewacy znaleźli sie wreszcie za kratami? Nie wierzę szczęściu tego
                                                    świata...

                                                    > Widzę, że "worek" i "zabijanie nienarodzonych" to jakaś twoja obsesja.

                                                    Obsesje to Ty masz, doktorku, kiedy uporczywie usiłujesz się wyłgać od
                                                    autorstwa tej wypowiedzi.

                                                    > Sądzę, że aborcja stanie się dostepna mimo twoich wrzasków.

                                                    Przekładając na normalny język:
                                                    "Mam szczerą nadzieję, że mordowanie niewinnych dzieci stanie się powszechne
                                                    mimo protestów głupców nie nadążających za humanistycznym postępem".

                                                    > Zresztą jest i teraz jest dostępna, bez żadnego problemu.

                                                    Jasne. Broń palna również, ale nie jesteś jakoś entuzjastą swobodnego do niej
                                                    dostępu.

                                                    > proceder jest,
                                                    > malo tego - ma cichą akceptację większości społeczeństwa.

                                                    To jakiś argument? No to uważaj, bo zaraz wyciągnę dane nt. poziomu poparcia
                                                    dla KS, demokrato.

                                                    > Ale: warunki nie
                                                    > dokońca sa takie jak w przypadku zabiegów wykonywanych jawnie oraz drenują
                                                    > skutecznie kieszeń kobiet(czy wielu rodzin).

                                                    Skoro bidulom drenują, to może tańsze jest jednak urodzenie? Można potomka
                                                    zostawić w Domu Małego Dziecka, kolejka chętnych do adopcji czeka. Ty wolisz to
                                                    dziecko zamordować.
                                                    Oczywiście pomysł, by ci, których nie stać, nie rżnęli się jak króliki, to
                                                    okrucieństwo?

                                                    > Statystyki mówiace o blisko 200
                                                    > zabiegach w ciągu roku są tragicznym nieporozumieniem i jest to tylko
                                                    klasyczny
                                                    > wierzchołek góry lodowej, ktorej ty zdajesz się nie dostrzegać, ukryty za
                                                    > parawanem swoich przekonań.

                                                    Podobnie statystyki drobnych kradzieży - wielu ludziom nie chce się tracić
                                                    czasu na zgłaszanie niemożliwych do wykrycia przestępstw. To według Ciebie
                                                    argument na korzyść legalizacji złodziejstwa, prawda, ślepowronie?

                                                    > I przestań działać na czytelnika porównaniami - lewica- zabijanie.

                                                    Akurat zabijanie to domena Lewicy - ponad 100 mln trupów w zeszłym wieku plus
                                                    poparcie dla legalnego mordowania milionów następnych drogą skrobanek. Wszystko
                                                    się zgadza, morderco.

                                                    > Akurat kilku
                                                    > wziętych ginekologów biega teraz na zebrania przedwyborcze POPiS-u
                                                    skojarzonego
                                                    > z LPR. I co - nic. Tajemnicą poliszynela jest ich działalność w prywatnych
                                                    > gabinetach. Kto i za ile - informacje te poda ci pierwsza lepsza pielęgniarka
                                                    > ich oddziałów szpitalnych.

                                                    Jak pielęgniarka ze szpitala może wiedzieć co oni robią w prywatnych
                                                    gabinetach? No i podaj te nazwiska, odważniaku, będziesz miał szansę udowodnić
                                                    swe pomówienia w sądzie. Będę Ci kibicował, maminsynku.

                                                    > Sadzę że te zakazy robią znacznie większą krzywdę, niż ich rozluźnienie.

                                                    Naturalnie. Weźmy takiego pokrzywdzonego przez los złodzieja, który wpadnie w
                                                    łapska gespapo - przesłuchują go, skuwają ręce, zamykają do klatki... To
                                                    niewyobrażalne tortury dla człowieka, który tylko coś tam ukradł.

                                                    > Nie będę uciekał się do porownań w twoim stylu. Za niskie to dla mnie.

                                                    Aleksandro, znowu pomyliłeś słowa: nie "niskie", ale "zbyt mądre".

                                                    > I na tym poprzestanę ponieważ ten i inne tematy "przerobiliśmy" dokładnie i
                                                    > żaden z argumentów nie trafił do ciebie. A szkoda.

                                                    Potrzebujesz pomocników do mordowania dzieci? No to na pewno mnie nie
                                                    przekonasz, Eichmannie.

                                                    > Mam nadzieję, że twoje
                                                    > poglądy zderzą sie niedługo z inna niż opisana wyżej rzeczywistością (na
                                                    którą wyrażasz przyzwolenie!!!).

                                                    Jaką opisaną rzeczywistością, palancie? I co ma się z czym zderzyć?
                                                  • al!!! Re: Do pętaka Luki 07.10.02, 08:42
                                                    Gość portalu: luka napisał(a):

                                                    > O, to lewacy znaleźli sie wreszcie za kratami? Nie wierzę szczęściu tego
                                                    > świata...

                                                    Mistrzu prawicowej głupoty, obys nie musial stwierdzić kiedyś, że jedyne co
                                                    mądre znajduje się za kratami a reszta to prawicowe bajoro.

                                                    > Obsesje to Ty masz, doktorku, kiedy uporczywie usiłujesz się wyłgać od
                                                    > autorstwa tej wypowiedzi.

                                                    Nie mam się z czego tłumaczyć: parafrazując "Luka, znaczy - cierpliwości"
                                                    Pętaku (od spętania) zrozum wreszcie, że nie unikam odpowiedzialności za
                                                    autorstwo opinii "worek na płód" Określa ona jednak TWÓJ stosunek do problemu -
                                                    postrzeganie kobiety jako wspomnianego, bezmyślnego, ubezwłasnowolnionego worka
                                                    bez możliwości decydowania SWOIM rozumem o ciąży. To TY chcesz decydować za
                                                    kobiety i zabraniać aborcji.

                                                    > Przekładając na normalny język:
                                                    > "Mam szczerą nadzieję, że mordowanie niewinnych dzieci stanie się powszechne
                                                    > mimo protestów głupców nie nadążających za humanistycznym postępem".
                                                    >

                                                    Przekładając na normalny język:
                                                    " Mam szczerą nadzieję, że aborcja stabnie się powszechnie dostępna, mimo
                                                    wrzasków narodowo-prawicowych kół, chcacych uszczęśliwiać przyszła Europę
                                                    rydzykowymi wartościami.

                                                    > Skoro bidulom drenują, to może tańsze jest jednak urodzenie? Można potomka
                                                    > zostawić w Domu Małego Dziecka, kolejka chętnych do adopcji czeka. Ty wolisz
                                                    to dziecko zamordować.

                                                    Jeszce raz: nie zamordować, a po prostu nie doprowadzac do niechcianych ciąży
                                                    poprzez stosowanie antykoncepcji. Skoro jednak tak swiatły umysł jak ty
                                                    posluguje się wyswiechtanym kalendarzykiem.........

                                                    > Oczywiście pomysł, by ci, których nie stać, nie rżnęli się jak króliki, to
                                                    > okrucieństwo?

                                                    Nie chodzi o to by wstrzemieźliwość była antykoncepcją. Wystarczą księża, juz z
                                                    ich wstrzemięźliwością Kościół ma wystarczający problem.


                                                    > Akurat zabijanie to domena Lewicy - ponad 100 mln trupów w zeszłym wieku plus
                                                    > poparcie dla legalnego mordowania milionów następnych drogą skrobanek.
                                                    Wszystko się zgadza, morderco.

                                                    Znowu ci się ulało, morderco, zniżajacy się do poziomu przestępców. Kiedyś
                                                    powiedziałeś, że "z przyjemnościa wykonałbyś wyrok smierci na mordercy".
                                                    Brzydzę się rozmowami z kandydatem na kata


                                                    > Jak pielęgniarka ze szpitala może wiedzieć co oni robią w prywatnych
                                                    > gabinetach? No i podaj te nazwiska, odważniaku, będziesz miał szansę
                                                    udowodnić swe pomówienia w sądzie. Będę Ci kibicował, maminsynku.

                                                    Zakłamańcu, nie przypuszczam, że nie widzisz, a tylko zamykasz mocno oczy na
                                                    problem. Nie mam zamiarum podawać nazwisk. Istnienie podziemia aborcyjnego jest
                                                    tylko miarą problemu, który trzeba jakoś rozwiązać. Nie sądzę, aby udało się
                                                    to wykonać ostrym zakazem, którego jesteś zwolennikiem. Może masz inny rozsadny
                                                    pomysł? Maminsynek?

                                                    > Naturalnie. Weźmy takiego pokrzywdzonego przez los złodzieja, który wpadnie w
                                                    > łapska gespapo - przesłuchują go, skuwają ręce, zamykają do klatki... To
                                                    > niewyobrażalne tortury dla człowieka, który tylko coś tam ukradł.
                                                    >
                                                    Cytując Tyu: "srutututu". Nie rozwadniaj.


                                                    > Potrzebujesz pomocników do mordowania dzieci? No to na pewno mnie nie
                                                    > przekonasz, Eichmannie.

                                                    Wydaje się, że użycie wobec innej osoby zwrotów: morderco, i porównywanie ze
                                                    zbrodniarzem to oszczerstwo.

                                                    > Jaką opisaną rzeczywistością, palancie? I co ma się z czym zderzyć?

                                                    Jeżeli nie rozumiesz mogę pisać DUŻYMI LITERAMI. Zderzyc moga sie twoje dwie
                                                    szare komórki, jedyne jakie posiadasz, moze cos wtedy zaiskrzy.

                                                  • xiazeluka Zachowujcie, towarzyszu, zimną krew. W termosie. 07.10.02, 09:23
                                                    al!!! napisał:

                                                    > Mistrzu prawicowej głupoty, obys nie musial stwierdzić kiedyś, że jedyne co
                                                    > mądre znajduje się za kratami a reszta to prawicowe bajoro.

                                                    Powiedz mi, doktorku, Tobie o coś chodzi czy tak tylko ględzisz sobie od rzeczy?
                                                    Ja tam nie mam nic przeciwko kopaniu codziennie Twojego lewicowego dupska, ale
                                                    może byś się jednak zadeklarował? Usiłujesz zakamuflować gadatliwością swoje
                                                    łgarstwa?

                                                    > Nie mam się z czego tłumaczyć: parafrazując "Luka, znaczy - cierpliwości"

                                                    Zgadzam się. Kłamstwo zostało Ci wykazane, zatem nie ma co drążyć dalej tego
                                                    tematu.

                                                    > Pętaku (od spętania) zrozum wreszcie, że nie unikam odpowiedzialności za
                                                    > autorstwo opinii "worek na płód" Określa ona jednak TWÓJ stosunek do
                                                    problemu -
                                                    > postrzeganie kobiety jako wspomnianego, bezmyślnego, ubezwłasnowolnionego
                                                    worka
                                                    > bez możliwości decydowania SWOIM rozumem o ciąży. To TY chcesz decydować za
                                                    > kobiety i zabraniać aborcji.

                                                    Nie, mój drogi morderco dzieci.
                                                    "Worek na płód" to wytwór Twojego nędznego mózgu - co rzuca zresztą ciekawe
                                                    światło na koleiny Twoich myśli dotyczących kobiet.
                                                    W dodatku niewłaściwie odczytujesz mój stosunek do kobiet, no ale to już
                                                    rezultat Twojego mikrego umysłu.
                                                    No i po trzecie - chamstwo wobec kobiet bijące z "worka" potwierdza powyższa
                                                    wypowiedź: masz szczerą chęć torturować kobiety narzędziami chirurgicznymi,
                                                    łącząc tę sadystyczną rozrywkę z mordowaniem bardzo małych dzieci.
                                                    A z logicznego punktu widzenia zdanie:
                                                    "To TY chcesz decydować za kobiety i zabraniać aborcji."
                                                    jest tożsame:
                                                    "To TY chcesz decydować za całą ludzkość i zabraniać okradania supermarketów".

                                                    Jako idiota nie jesteś w stanie zrozumieć, że przyzwolenie na mordowanie bardzo
                                                    małych dzieci nie ma nic wspólnego z wolnością kobiety. Kobieta w ciąży to
                                                    DWOJE ludzi, a nie jeden cierpiący na dolegliwości gastryczne.
                                                    Opisując rzecz nieco szerzej - przyzwolenie na mordowanie bardzo małych dzieci
                                                    to doskonały argument na legalizację mordowania nieuleczalnie chorych,
                                                    niedorozwiniętych czy kalek. Uzasadnienia są podobne. A stąd już krok do
                                                    mordowania kogo popadnie, skoro śmierć człowieka to nie problem moralny, ale
                                                    przyziemny ambaras Kowalskiej z wzdętym brzuszkiem w rodzaju: "Obciąć paznokcie
                                                    czy nie".

                                                    > Przekładając na normalny język:
                                                    > " Mam szczerą nadzieję, że aborcja stabnie się powszechnie dostępna, mimo
                                                    > wrzasków narodowo-prawicowych kół, chcacych uszczęśliwiać przyszła Europę
                                                    > rydzykowymi wartościami.

                                                    Dlaczego tak się maskujesz? Miej odwagę i napisz wprost:
                                                    "Mam szczerą nadzieję, że mordowanie bardzo małych dzieci stabnie się
                                                    powszechnie dostępne". Znaczy to samo, a tylko ubarwi i wzmocni Twoją
                                                    humanistyczną wypowiedź.
                                                    Nawiasem pisząc - niezłe z Ciebie bydlę, doktorku owładnięty manią mordowania
                                                    dzieci jako jedynej rzeczy, która jest potrzebna kobietom do pełni szczęścia.

                                                    > Jeszce raz: nie zamordować, a po prostu nie doprowadzac do niechcianych ciąży
                                                    > poprzez stosowanie antykoncepcji.

                                                    Aborcja to forma antykoncepcji? To może od razu lepiej zatrudnić do abortowania
                                                    bokserów? Walnie raz w brzuch i po krzyku. Tanio i szybko.

                                                    > Skoro jednak tak swiatły umysł jak ty
                                                    > posluguje się wyswiechtanym kalendarzykiem.........

                                                    A skąd to wiesz, worku na spermę? Informowałem Cię o tym kiedyś?
                                                    Znowu przypisujesz mi wypowiedzi, których nie było. Podobnie jak "worek na
                                                    płód", wersalski salonowcze.

                                                    > Nie chodzi o to by wstrzemieźliwość była antykoncepcją. Wystarczą księża, juz
                                                    z ich wstrzemięźliwością Kościół ma wystarczający problem.

                                                    Jak taki dureń może być doktorem, skoro nie rozumie najprostszych spraw?
                                                    Tobie się wydaje, że tylko żarliwe katoliczki zachodzą w ciąże?

                                                    > Znowu ci się ulało, morderco, zniżajacy się do poziomu przestępców. Kiedyś
                                                    > powiedziałeś, że "z przyjemnościa wykonałbyś wyrok smierci na mordercy".
                                                    > Brzydzę się rozmowami z kandydatem na kata

                                                    Za to mordercami już nie. Nie ma to jak jasno określone priorytety moralne.

                                                    > Zakłamańcu, nie przypuszczam, że nie widzisz, a tylko zamykasz mocno oczy na
                                                    > problem. Nie mam zamiarum podawać nazwisk.

                                                    Zamykam? Przecież właśnie poprosiłem Cię o coś przeciwnego - rozpowszechnienie
                                                    takich informacji! Ty nie tylko nie rozumiesz, co się do Ciebie pisze, ale
                                                    nawet nie kumasz znaczenia zdań!
                                                    No i znowu mnie nie rozczarowałeś, tchórzu - od razu wiedziałem, że potrafisz
                                                    tylko ujadać zza podwójnej gardy.

                                                    > Istnienie podziemia aborcyjnego jest
                                                    > tylko miarą problemu, który trzeba jakoś rozwiązać. Nie sądzę, aby udało się
                                                    > to wykonać ostrym zakazem, którego jesteś zwolennikiem. Może masz inny
                                                    rozsadny pomysł?

                                                    Ten Twój rozsądny pomysł to legalizacja. To dlaczego nie zalegalizujesz
                                                    przestępczości? Też istnieje podziemie kryminalne i problem ten należy jakoś
                                                    rozwiązać.
                                                    Co należy zrobić? Nic. Jeśli jakaś kobieta się uprze, to nikt i nic jej nie
                                                    odwiedzie od wyskrobania się. Obowiązujący zakaz przynajmniej jej utrudnia
                                                    dokonanie tego morderczego zamiaru.

                                                    > Cytując Tyu: "srutututu". Nie rozwadniaj.

                                                    Odpowiedz, cioto, na pytanie, jeszcze mi nie uciekaj za szerokie plecy tyu.

                                                    > Wydaje się, że użycie wobec innej osoby zwrotów: morderco, i porównywanie ze
                                                    > zbrodniarzem to oszczerstwo.

                                                    Porównywanie zbrodniarza z mordercą mi się oszczerstwem nie wydaje, zakłamany
                                                    himmlerku.

                                                    > Jeżeli nie rozumiesz mogę pisać DUŻYMI LITERAMI. Zderzyc moga sie twoje dwie
                                                    > szare komórki, jedyne jakie posiadasz, moze cos wtedy zaiskrzy.

                                                    Już Ci odpisałem, czworonożna amnezjo, że się nie zderzą, ponieważ za duży
                                                    panuje tłok - miliardy innych szczelnie wypełniają moją czaszkę.
                                                  • al!!! Beton, beton, beton 07.10.02, 14:27
                                                    Bardzo żałuję, że nie jestem psychologiem/socjologiem. Ale i tak doszedłem do
                                                    wniosku, że należy cię traktować jako kolejny tzw. ciekawy przypadek, równie
                                                    interesujacy jak twój pajac JKM. Ciekawy, niereformowalny kawał prawicowego
                                                    betonu, nijak mający się ze swoimi pogladami do przyszłości. Z betonem nie
                                                    można dyskutować. Można na niego popatrzeć j.w. lub wziąć młot i pokruszyć.
                                                    Szkoda jednak i sił i środków na to drugie rozwiązanie.
                                                    Dziwi mnie tylko cisza wokół - czyżby z toba nikt inny juz nie chciał
                                                    dyskutować a tylko wierne pieski poszczekują czasem jak Xiaze głaszcze???
                                                  • bykk Re: do Al-a 07.10.02, 14:41
                                                    Al,czego Ty się właściwie domagasz?smile
                                                    Myślę,że większych pajaców od Twoich "betonów" jak Pol,Łapiński,Łybacka,
                                                    czy inny kłamca Wiatr,to nie znajdziesz!
                                                    pozdrawiam
                                                  • Gość: luka Re: Płaczliwa Alu IP: *.k.mcnet.pl 07.10.02, 14:52
                                                    al!!! napisał:

                                                    > Bardzo żałuję, że nie jestem psychologiem/socjologiem.

                                                    Tego by jeszcze brakowało...

                                                    > Ale i tak doszedłem do
                                                    > wniosku, że należy cię traktować jako kolejny tzw. ciekawy przypadek, równie
                                                    > interesujacy jak twój pajac JKM.

                                                    ...tym bardziej, że jak widać powyżej, brak wykształcenia kierunkowego wcale
                                                    nie przeszkadza Ci w stawianiu diagnoz. Stąd już wiadomo, dlaczego czytelnik
                                                    Twoich bzdetów zawsze odnosi wrażenie, że każdą swoją wypowiedź konsultowałeś z
                                                    panem Bogiem.

                                                    > Ciekawy, niereformowalny kawał prawicowego
                                                    > betonu, nijak mający się ze swoimi pogladami do przyszłości.

                                                    Przyszłość według Ali:
                                                    skrobanki na życzenie na zapleczach ulicznych kiosków z gazetami, punkty za
                                                    pedalstwo na wyższych uczelniach, na których wykłady wolno prowadzić tylko w
                                                    narzeczu politpoprawnym, dobrowolne eutanazje wymierzane przymusowo przez
                                                    zbankrutowany ZUS, no i oczywiście każdy obywatel na smyczy urzędnika.
                                                    Wypierdalaj z tym programem przyszłościowym do Korei Północnej, reformowalny
                                                    kawałku lewicowej galarety.

                                                    > Z betonem nie
                                                    > można dyskutować. Można na niego popatrzeć j.w. lub wziąć młot i pokruszyć.

                                                    A skąd masz przekonanie, cymbale, że to nie Ty jesteś tym betonem?

                                                    > Szkoda jednak i sił i środków na to drugie rozwiązanie.

                                                    Oprócz młota użyj więc również sierpa. Masz wprawę, szybko pójdzie, świrusie.

                                                    > Dziwi mnie tylko cisza wokół - czyżby z toba nikt inny juz nie chciał
                                                    > dyskutować a tylko wierne pieski poszczekują czasem jak Xiaze głaszcze???

                                                    A może to Ty wzbudzasz politowanie? Ta myśl naturalnie nie przyszła do Twojej
                                                    nadętej egocentryzmem główki kapusty?
                                                  • al!!! Chamski prawicowy skunksie 08.10.02, 08:21
                                                    Gość portalu: luka napisał(a):
                                                    Gość portalu: luka napisał(a):
                                                    Stąd już wiadomo, dlaczego czytelnik
                                                    > Twoich bzdetów zawsze odnosi wrażenie, że każdą swoją wypowiedź konsultowałeś
                                                    z panem Bogiem.

                                                    Boga raczej w to nie mieszaj, tym bardziej, że ma on sąsiadować z "mięchem "
                                                    rzucanym przez ciebie. Ja, ze wzgledu na poglądy z pewnością tego nie uczynię.
                                                    Z mojej strony ma on spokój.

                                                    > Przyszłość według Ali:
                                                    > skrobanki na życzenie na zapleczach ulicznych kiosków z gazetami, punkty za
                                                    > pedalstwo na wyższych uczelniach,

                                                    Ulało się, oj ulało. Masz coś do aborcji i gejów? Przepraszam ale nie wiem co
                                                    to skrobanka i pedalstwo,.

                                                    > Wypierdalaj......>
                                                    >, ......świrusie.

                                                    Przepraszam postronnych, ale Mości Xsiaze jest cokolwiek rozkojarzony. używa
                                                    imienia Pana Boga nadaremnie (to dla wierzacych), w sasiedztwie powyższych
                                                    epitetów (dla niewierzacych).
                                                    Zastanów się Luka co piszesz. Używanie takiego języka stawia cię w jednym
                                                    rzędzie z najgorszymi metami tego forum.
                                                  • Gość: luka Re: Zajeżdżający lewicowy hemoroidzie IP: *.k.mcnet.pl 08.10.02, 08:50
                                                    al!!! napisała:

                                                    > Boga raczej w to nie mieszaj, tym bardziej, że ma on sąsiadować z "mięchem "
                                                    > rzucanym przez ciebie. Ja, ze wzgledu na poglądy z pewnością tego nie
                                                    uczynię.
                                                    > Z mojej strony ma on spokój.

                                                    Aleksandro, jesteś tępszy, niż myślałem. Czy to aby nie Ty podawałeś się
                                                    ostatnio za srajdę? Poziom niezrozumienia tekstu pisanego wielce zbliżony.

                                                    > Ulało się, oj ulało. Masz coś do aborcji i gejów? Przepraszam ale nie wiem co
                                                    > to skrobanka i pedalstwo,.

                                                    Skrobanka to rozrywanie narzędziami chirurgicznymi ciał kilkunastotygodniowych
                                                    dzieci, Aborcjuszu Hipokryto.
                                                    Pedał to homoseksualista czyli dewiant seksualny. Taki zboczeniec.
                                                    Spytaj się jeszcze, kto to taki morderca, ponieważ w Twoim słowniku jest
                                                    to "ofiara opresyjnego społeczeństwa".

                                                    > Przepraszam postronnych, ale Mości Xsiaze jest cokolwiek rozkojarzony. używa
                                                    > imienia Pana Boga nadaremnie (to dla wierzacych), w sasiedztwie powyższych
                                                    > epitetów (dla niewierzacych).

                                                    Postronnych zostaw w spokoju, dowódco ideologicznego plutonu egzekucyjnego. No
                                                    i nie zasłaniaj się panem Bogiem, ponieważ takiej lewackiej szmacie jak Ty mimo
                                                    wszystko to nie uchodzi.

                                                    > Zastanów się Luka co piszesz. Używanie takiego języka stawia cię w jednym
                                                    > rzędzie z najgorszymi metami tego forum.

                                                    Wolę przeklinać, niż mordować dzieci i propagować zboczenia płciowe, kulturalny
                                                    miłośniku "worków na płód".
                                                  • al!!! Kaperopodobny ideologu prorodzinny 08.10.02, 09:09
                                                    Gość portalu: luka napisał(a):

                                                    > Skrobanka to rozrywanie narzędziami chirurgicznymi ciał
                                                    kilkunastotygodniowych
                                                    > dzieci, Aborcjuszu Hipokryto.
                                                    > Pedał to homoseksualista czyli dewiant seksualny. Taki zboczeniec.
                                                    > Spytaj się jeszcze, kto to taki morderca, ponieważ w Twoim słowniku jest
                                                    > to "ofiara opresyjnego społeczeństwa".


                                                    Coś chciałbym Ci powiedzieć: wcześniej, w rządzie, a jakże prawicowym (od
                                                    siedmiu bolesci)był minister "zdrowia, szczęscia i pomyślności" niejaki Kapera,
                                                    prorodzinny, prawicowy, bogobojny, etc.etc., który na konferencji prasowej
                                                    wypowiedział się identycznie jak ty. Pedał= zboczeniec. I byla to jego ostatnia
                                                    wypowiedź publiczna. Poleciał na zbity pysk głosząc podobna opinię. Była zbyt
                                                    rydzykopodobna nawet dla jego rządowych koleżków.
                                                    Zdaje się, że ktoś wyskrobał ci resztki mózgu.

                                                    > Postronnych zostaw w spokoju, dowódco ideologicznego plutonu egzekucyjnego.
                                                    No i nie zasłaniaj się panem Bogiem, ponieważ takiej lewackiej szmacie jak Ty
                                                    mimo wszystko to nie uchodzi.

                                                    Dzięki za lewacką szmatę, która nie będzie z pewnością czyścić twojego
                                                    zaplutego parkietu w saloniku. Imienia Boga uzyłeś ty w zestawieniu "bluzgami"
                                                    marginesu. Nie przypisuj mi swoich błędów paranoiczny Xsiaze

                                                    Wolę przeklinać, niż mordować dzieci i propagować zboczenia płciowe, kulturalny
                                                    miłośniku "worków na płód".

                                                    Drugie wcielenie bałwana Kapery, jak mi........miły (wstawić zaleznie od
                                                    poglądów)nic dodać, noc ująć: ciemnogród i najmroczniejszy ideologiczny zakątek
                                                    współczesnej Europy.
                                                  • Gość: luka Re:Kaperopodobny ideologu prorodzinny - a co, źle? IP: *.k.mcnet.pl 09.10.02, 14:38
                                                    al!!! napisał:

                                                    > Coś chciałbym Ci powiedzieć: wcześniej, w rządzie, a jakże prawicowym (od
                                                    > siedmiu bolesci)był minister "zdrowia, szczęscia i pomyślności" niejaki
                                                    Kapera,
                                                    > prorodzinny, prawicowy, bogobojny, etc.etc., który na konferencji prasowej
                                                    > wypowiedział się identycznie jak ty. Pedał= zboczeniec. I byla to jego
                                                    ostatnia
                                                    > wypowiedź publiczna. Poleciał na zbity pysk głosząc podobna opinię. Była zbyt
                                                    > rydzykopodobna nawet dla jego rządowych koleżków.
                                                    > Zdaje się, że ktoś wyskrobał ci resztki mózgu.

                                                    No i czego ma to dowodzić, cymbale?
                                                    Skali zniewolenia przez politpoprawność? To zgoda.

                                                    > Drugie wcielenie bałwana Kapery, jak mi........miły (wstawić zaleznie od
                                                    > poglądów)nic dodać, noc ująć: ciemnogród i najmroczniejszy ideologiczny
                                                    zakątek współczesnej Europy.

                                                    Nie ma to jak jasnogród i najjaśniejszy ideologiczny ustęp - mordowanie bardzo
                                                    małych dzieci, niepotrzebnych starców i zachwyt zboczeniami płciowymi, ze
                                                    szczególnym upodobaniem do pederastii.
        • Gość: pollak Re: Tylko jedna..... IP: *.jgora.dialog.net.pl 27.09.02, 10:53
          al!!! napisał:

          > Moim zdaniem kobieta może i
          > powinna mieć pełnię wolnej woli - także w sprawie przerwania niechcianej ciąży.

          A jeśli wola większości jest aby wieszać zwyrodnialców
          bandytów - zaaprobujesz to? W końcu taki morderca ma chyba
          więcej na sumieniu niż to nienarodzone dziecko (<al_mode> ta kupa mięsa </al_mode>).
          • al!!! Re: Dla trójcy XL+P+B 27.09.02, 11:37


            Nie tylko kundle a i bykki
            Kurz wygarnęły z mózgu zwojów
            - Nie odkryjecie Ameryki
            W kupie prawicowego gnoju
            • al!!! Re: Dla trójcy XL+P+B 27.09.02, 11:49


              Może lepiej ubrać w szaty,
              Głos powagi -formą łatać.
              niż jak tolerancji katy
              wszedzie z gołą...myślą latać.
              • Gość: pollak Re: Dla trójcy XL+P+B IP: *.whitehouse.gov 27.09.02, 11:53
                al!!! napisał:

                >
                >
                > Może lepiej ubrać w szaty,
                > Głos powagi -formą łatać.
                > niż jak tolerancji katy
                > wszedzie z gołą...myślą latać.

                Może lepiej udaj się do psychiatry, to Ci pomoże.
                • al!!! Re: Dla trójcy pol-laka 27.09.02, 12:09



                  Dla POL-LAKA

                  Co u mnie?:
                  Psyche zdrowa, ciało także
                  Lecz u ciebie ciężka głowa
                  Bo ten pol - lak ci, a jakże
                  Pory w mózgu zalakował.
                  • Gość: pollak Re: Dla trójcy pol-laka IP: *.jgora.dialog.net.pl 27.09.02, 16:34
                    al!!! napisał:

                    >
                    >
                    >
                    > Dla POL-LAKA
                    >
                    > Co u mnie?:
                    > Psyche zdrowa, ciało także
                    > Lecz u ciebie ciężka głowa
                    > Bo ten pol - lak ci, a jakże
                    > Pory w mózgu zalakował.

                    To jest odpowiedź na pytanie, które Ci zadałem? Jakieś kretyńskie rymowanki?
            • bykk Re: do jedynego AL(armia ludowa?):) 27.09.02, 11:52
              al!!! napisał:

              > Nie tylko kundle a i bykki
              > Kurz wygarnęły z mózgu zwojów
              > - Nie odkryjecie Ameryki
              > W kupie prawicowego gnoju

              Al,mi wciąż Ciebie żal
              Ani wierszem,ni wierszykiem
              Nie uciekniesz Ty przed bykk-iem
              Więc uważaj Al czerwony
              Bykk nie lubi słynnej WRON-y!
              hej!
              • al!!! Re: do jedynego bykka 27.09.02, 11:57
                I dlatego bykku, mimo lat świetlnych różnicy w pogladach odnoszę się do ciebie
                z szacunkiem. Inaczej niż do pana XL = (Duży rozmiar zaściankowej
                nietolerancji). Al.
      • Gość: Hiacynt _____________tacowy Perła zaprasza______ IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 27.09.02, 14:03
        Gość portalu: Perła napisał(a):

        > Carmina - szkoda, że na weselu moim nie chcesz byc.


        Miriam kocham cię po grób
        znów więc pytam kiedy ślub
        spełnię każdy twój warunek
        nie dbam o swój wizerunek

        ty Carminy głowę chcałaś
        jak się staram wszak widziałaś
        to wymaga jednak pracy
        by te głowę ... ci ... na tacy

        jak Salome tańczysz ładnie
        niechże więc ta głowa spadnie
        już ją wstępnie zapraszałem
        los Chrzciciela przemilczałem
        • carmina Re: _____________tacowy Perła zaprasza______ 27.09.02, 20:00
          Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

          > Gość portalu: Perła napisał(a):
          >
          > > Carmina - szkoda, że na weselu moim nie chcesz byc.
          >
          >
          > Miriam kocham cię po grób
          > znów więc pytam kiedy ślub
          > spełnię każdy twój warunek
          > nie dbam o swój wizerunek
          >
          > ty Carminy głowę chcałaś
          > jak się staram wszak widziałaś
          > to wymaga jednak pracy
          > by te głowę ... ci ... na tacy
          >
          > jak Salome tańczysz ładnie
          > niechże więc ta głowa spadnie
          > już ją wstępnie zapraszałem
          > los Chrzciciela przemilczałem
          • Gość: Perła Carmina jest IP: *.abu.pl 27.09.02, 20:59
            carmina napisała:

            > Gość portalu: Hiacynt napisał(a):
            >
            > > Gość portalu: Perła napisał(a):
            > >
            > > > Carmina - szkoda, że na weselu moim nie chcesz byc.
            > >
            > >
            > > Miriam kocham cię po grób
            > > znów więc pytam kiedy ślub
            > > spełnię każdy twój warunek
            > > nie dbam o swój wizerunek
            > >
            > > ty Carminy głowę chcałaś
            > > jak się staram wszak widziałaś
            > > to wymaga jednak pracy
            > > by te głowę ... ci ... na tacy
            > >
            > > jak Salome tańczysz ładnie
            > > niechże więc ta głowa spadnie
            > > już ją wstępnie zapraszałem
            > > los Chrzciciela przemilczałem
            >
            >
            >
            • Gość: nurni perla kóltóralny jest IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 27.09.02, 21:07
              Gość portalu: Perła napisał(a):

              nauczycielu
              jak mam zwracac sie do kobiet
              przypomnisz?

              a jeszcze jedno podkreslenie
              'do kobiet'
              a nie do helgi

              pierdolo

              > św. Dinozaurze, nie masz powodów obawiac się. Rozeznanie to ja prawidłowe
              mam.
              > Dziewce z przedmieścia główkę oberżniesz a za damę siedzieć bedziesz. Nie ma
              > głupich.
              > Aha, na "kulturę" nie zaglądam bo tam kretyn52 zarzygany od twoich favorków
              > jest. Dlatego tak, z ciekawości tylko, zapytuję: co tam dzisiaj podajesz?
              > Rzygał już kto?
              > A jak tyu własnie? Każ mu zaszczekac jeszcze. Plizzz!!!
              >
              > Perła
              > Perła
            • carmina A idzże Perła do domu, ludzi nie niepokój 27.09.02, 23:40
              Gość portalu: Perła napisał(a):

              > św. Dinozaurze, nie masz powodów obawiac się. Rozeznanie to ja prawidłowe
              mam.
              > Dziewce z przedmieścia główkę oberżniesz a za damę siedzieć bedziesz. Nie ma
              > głupich.
              > Aha, na "kulturę" nie zaglądam bo tam kretyn52 zarzygany od twoich favorków
              > jest. Dlatego tak, z ciekawości tylko, zapytuję: co tam dzisiaj podajesz?
              > Rzygał już kto?
              > A jak tyu własnie? Każ mu zaszczekac jeszcze. Plizzz!!!
              >
              > Perła
              > Perła



              Ja nie obawiam się. Ja nudzę się już Twoim pisaniem. Jesteś wyjatkowym
              pieniaczem, o ulicznych obyczajach i manierach.
              Nie proś o grzańca, to przeszłość. Cebularzy też nie dostaniesz. Musisz się z
              tym pogodzić, nie pomoże żadne Twoje pisanie. Nie i koniec. Gotowaniem zajmij
              się sam, chyba ta rola Ci przypadnie. I nie wypisuj już więcej do mnie. Dla
              mnie jestes stratą czasu i miejsca, które zajmujesz. Dla siebie samego chyba
              też. Ale z tym problemem musisz pan poradzić sobie sam, panie PERŁA.


        • Gość: Perła wierszyki Hiacynta są IP: *.abu.pl 27.09.02, 20:42
          Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

          > Gość portalu: Perła napisał(a):
          >
          > > Carmina - szkoda, że na weselu moim nie chcesz byc.
          >
          >
          > Miriam kocham cię po grób
          > znów więc pytam kiedy ślub
          > spełnię każdy twój warunek
          > nie dbam o swój wizerunek
          >
          > ty Carminy głowę chcałaś
          > jak się staram wszak widziałaś
          > to wymaga jednak pracy
          > by te głowę ... ci ... na tacy
          >
          > jak Salome tańczysz ładnie
          > niechże więc ta głowa spadnie
          > już ją wstępnie zapraszałem
          > los Chrzciciela przemilczałem


          Widzisz Hiacynt, zgrabne wierszyki pod swoim nickiem wysyłać trzeba. No i po co
          Ci była ta pacynka potrzebna?
          A propos wierszyka właśnie. To dziewka z przedmieścia Chrzcicielem ma tu być?
          Przesadasz z tą świętością św. Dinozaura.
          A za wierszyk dzieki.

          Perła
    • Gość: AndrzejG Nie chce mi się tego wszystkiego czytać/nt IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.09.02, 21:15
    • Gość: Perła do Konkubiny Hiacynta jest IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 07.10.02, 09:51
      Carmino, Twój konkubent Hiacynt twierdzi, iż niejaki "kopnięty", co pisze "suka
      Carmina" to ja. Czy mogłabyś wydać mu polecenie aby jakoś to udowodnił właśnie?

      Perła

      ps. post wklejam w kilku miejscach bo sprawa honorowa jest. Dla twojego
      konkubenta oczywiście. To on musi udowodnić moją "winę". Wedle prawa znaczy się.
      • Gość: Hiacynt ______słownictwo perłowe___________ IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 07.10.02, 15:22
        Gość portalu: Perła napisał(a):

        > Carmino, Twój konkubent Hiacynt twierdzi, iż niejaki "kopnięty", co
        pisze "suka
        >
        > Carmina" to ja. Czy mogłabyś wydać mu polecenie aby jakoś to udowodnił
        właśnie?
        >
        > Perła
        >
        > ps. post wklejam w kilku miejscach bo sprawa honorowa jest. Dla twojego
        > konkubenta oczywiście. To on musi udowodnić moją "winę". Wedle prawa znaczy
        się
        > .

        był czas, gdy można było twój szyk przestawny i twoj sposób pisania uznać za
        coś oryginalnego na forum, teraz jest to po prostu męczące.
        Trudno poważnie traktować kogoś, kto kończy list zwrotem:
        "wedle prawa znaczy się"

        w punktach słownictwo perłowe:

        1. konkubent

        realnym konkubentem Miriam jesteś ty.

        Tak dokładnie na forum zdawaliście relację z kolejnych etapów waszego życia,
        najpierw oddzielnego życia - poczynając od rosołów które Miriam gotowała,
        poprzez tłumaczenie takich, a nie innych zmian w waszym życiu, że sam wprost
        napisałeś, używająć innych słow, że jesteś Miriam konkubentem. To słowo
        normalnie funkcjonuje, nie jest chyba wstydliwym dla ciebie?

        Nie wyrzekasz się Miriam, prawda?

        Trudno poważnie ciebie traktować i twoje jakiekolwiek słowa, gdy w swej
        bezradności, pisząc do Carminy używasz słowa konkubina?

        2. myślę

        Npisałem:

        "wczorajsze pisanie "pierdolniętego" to były działania znanej niańki perłowej,
        która wyszłą z nerw, dzisiaj myslę, że chyba sam etyk komputerowiec, w swojej
        bezsilności stwierdził, że trzeba zakasać rękawy "

        i w drugim liście:

        "właśnie tak myślę, że ty stoisz za tymi obrazliwymi postami."

        i nie muszę perła niczego udowadniać. Ja nie TWIERDZĘ, że pisałeś jako "kopacz",
        ja tak MYŚLĘ i o tym napisałem na forum.

        Hiacynt

        ps. nie sądzę, by ktoś mógł uważać, że można z tobą mieć sprawę honorową.
        Wasze notoryczne kłamstwa pozbawiły słowa przez was wypowiadane, ich
        naturalnego znaczenia.
        Jednoczesnie się dziwię, że myśli Boaaa tak ważą dla ciebie.


        ps.2. przeoczyłem
        • p.acynka Re: ______słownictwo perłowe___________ 07.10.02, 15:55
          Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

          > Gość portalu: Perła napisał(a):
          >
          > > Carmino, Twój konkubent Hiacynt twierdzi, iż niejaki "kopnięty", co
          > pisze "suka
          > >
          > > Carmina" to ja. Czy mogłabyś wydać mu polecenie aby jakoś to udowodnił
          > właśnie?
          > >
          > > Perła
          > >
          ~~~~~~~~~~~~~~~~
          Hiacynthio,
          jesli masz pod reka encyklopedie (nie mylic z klopem wink, sprawdz definicje
          pojecia "echolalia".
          Czy nie jest to twoja przypadlosc???
          Zawsze do uslug
          P.Acynka
          > > ps. post wklejam w kilku miejscach bo sprawa honorowa jest. Dla twojego
          > > konkubenta oczywiście. To on musi udowodnić moją "winę". Wedle prawa znacz
          > y
          > się
          > > .
          >
          > był czas, gdy można było twój szyk przestawny i twoj sposób pisania uznać za
          > coś oryginalnego na forum, teraz jest to po prostu męczące.
          > Trudno poważnie traktować kogoś, kto kończy list zwrotem:
          > "wedle prawa znaczy się"
          >
          > w punktach słownictwo perłowe:
          >
          > 1. konkubent
          >
          > realnym konkubentem Miriam jesteś ty.
          >
          > Tak dokładnie na forum zdawaliście relację z kolejnych etapów waszego życia,
          > najpierw oddzielnego życia - poczynając od rosołów które Miriam gotowała,
          > poprzez tłumaczenie takich, a nie innych zmian w waszym życiu, że sam wprost
          > napisałeś, używająć innych słow, że jesteś Miriam konkubentem. To słowo
          > normalnie funkcjonuje, nie jest chyba wstydliwym dla ciebie?
          >
          > Nie wyrzekasz się Miriam, prawda?
          >
          > Trudno poważnie ciebie traktować i twoje jakiekolwiek słowa, gdy w swej
          > bezradności, pisząc do Carminy używasz słowa konkubina?
          >
          > 2. myślę
          >
          > Npisałem:
          >
          > "wczorajsze pisanie "pierdolniętego" to były działania znanej niańki perłowej,
          > która wyszłą z nerw, dzisiaj myslę, że chyba sam etyk komputerowiec, w swojej
          > bezsilności stwierdził, że trzeba zakasać rękawy "
          >
          > i w drugim liście:
          >
          > "właśnie tak myślę, że ty stoisz za tymi obrazliwymi postami."
          >
          > i nie muszę perła niczego udowadniać. Ja nie TWIERDZĘ, że pisałeś
          jako "kopacz"
          > ,
          > ja tak MYŚLĘ i o tym napisałem na forum.
          >
          > Hiacynt
          >
          > ps. nie sądzę, by ktoś mógł uważać, że można z tobą mieć sprawę honorową.
          > Wasze notoryczne kłamstwa pozbawiły słowa przez was wypowiadane, ich
          > naturalnego znaczenia.
          > Jednoczesnie się dziwię, że myśli Boaaa tak ważą dla ciebie.
          >
          >
          > ps.2. przeoczyłem
    • Gość: Perła Re: Carmina - nachalny babsztyl jest IP: proxy / 212.160.135.* 22.10.02, 17:49
      O D C Z E P S I Ę

      Zrozumiano? Czy ty nie mozesz o kims innym pisać.
      Gotuj tu, rób na drutach, ale odemnie z daleka, jasne?

      Perła
      • carmina Perła jest powaznie chory. Albo pijany. 22.10.02, 18:09
        Gość portalu: Perła napisał(a):

        > O D C Z E P S I Ę
        >
        > Zrozumiano? Czy ty nie mozesz o kims innym pisać.
        > Gotuj tu, rób na drutach, ale odemnie z daleka, jasne?
        >
        > Perła


        __________
        Ale epidemia! Nastepny. Chory czy pijany? Albo co jeszcze gorszego?
        Pisze o mnie, a potem pisze, ze jest zaczepiany, biedactwo. To jak, ten watek
        to paszkwil, jak oznajmiliście, czy serio masz jakąs paranoję/manię
        prześladowczą?
        Relanium albo kefirek i napisz juro merytorycznie, na jakis temat ważki.
        Polityczny , rzecz jasna, odważny ze ah! Moze ktoś kupi. smile
        • Gość: Perła kobietko IP: proxy / 212.160.135.* 22.10.02, 18:19
          carmina napisała:

          > Gość portalu: Perła napisał(a):
          >
          > > O D C Z E P S I Ę
          > >
          > > Zrozumiano? Czy ty nie mozesz o kims innym pisać.
          > > Gotuj tu, rób na drutach, ale odemnie z daleka, jasne?
          > >
          > > Perła
          >
          >
          > __________
          > Ale epidemia! Nastepny. Chory czy pijany? Albo co jeszcze gorszego?
          > Pisze o mnie, a potem pisze, ze jest zaczepiany, biedactwo. To jak, ten watek
          > to paszkwil, jak oznajmiliście, czy serio masz jakąs paranoję/manię
          > prześladowczą?
          > Relanium albo kefirek i napisz juro merytorycznie, na jakis temat ważki.
          > Polityczny , rzecz jasna, odważny ze ah! Moze ktoś kupi. smile


          Widzisz jak wychodzi z ciebie prymityw? Szukasz zwady, chcsz kolejnej wojny, bo
          wtedy w centrum zainteresowania jesteś. Wybij to sobie w końcu z głowy. Otóż ja
          o tobie wiem to co powinienem wiedzieć. Idźże kłocic się tam, na przedmieściu,
          do magla idź właśnie, a nie porzadnych ludzi zaczepiać.
          Chciałaś tu za Lady Godivę robić. Za cienka jesteś, upssss... za gruba właśnie.
          Idź cos ugotować Hiacyntowi, na "kulturze" oczywiście. A nie zapomnij miednicy
          dla biedaka właśnie.

          Perła
          • Gość: HIacynt jutro jest?? IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 22.10.02, 18:26
            Gość portalu: Perła napisał(a):

            > carmina napisała:
            >
            > > Gość portalu: Perła napisał(a):
            > >
            > > > O D C Z E P S I Ę
            > > >
            > > > Zrozumiano? Czy ty nie mozesz o kims innym pisać.
            > > > Gotuj tu, rób na drutach, ale odemnie z daleka, jasne?
            > > >
            > > > Perła
            > >
            > >
            > > __________
            > > Ale epidemia! Nastepny. Chory czy pijany? Albo co jeszcze gorszego?
            > > Pisze o mnie, a potem pisze, ze jest zaczepiany, biedactwo. To jak, ten wa
            > tek
            > > to paszkwil, jak oznajmiliście, czy serio masz jakąs paranoję/manię
            > > prześladowczą?
            > > Relanium albo kefirek i napisz juro merytorycznie, na jakis temat ważki.
            > > Polityczny , rzecz jasna, odważny ze ah! Moze ktoś kupi. smile
            >
            >
            > Widzisz jak wychodzi z ciebie prymityw? Szukasz zwady, chcsz kolejnej wojny,
            > bo wtedy w centrum zainteresowania jesteś. Wybij to sobie w końcu z głowy.
            > Otóż ja
            > o tobie wiem to co powinienem wiedzieć. Idźże kłocic się tam, na
            przedmieściu,
            > do magla idź właśnie, a nie porzadnych ludzi zaczepiać.
            > Chciałaś tu za Lady Godivę robić. Za cienka jesteś, upssss... za gruba
            właśnie.
            > Idź cos ugotować Hiacyntowi, na "kulturze" oczywiście. A nie zapomnij
            miednicy
            > dla biedaka właśnie.
            >
            > Perła


            napisz o swoich dłoniach perłowych, o sliczności swej,

            pod serduszkiem napisz

            jutro jest?

            Hiacynt
            • Gość: Perła Hiacynt pedałem jest IP: proxy / 212.160.135.* 22.10.02, 18:31
              Gość portalu: HIacynt napisał(a):


              >
              > napisz o swoich dłoniach perłowych, o sliczności swej,
              >
              > pod serduszkiem napisz
              >
              > jutro jest?
              >
              > Hiacynt

              Zażenowany jestem prośbą twą. Hiacynt, ostatecznie żyjemy w dość liberalnych
              czasach. Najważniejsze, że powiedziałeś sobie to głośno. Teraz to może tylko
              lepiej być.
              Ale na mnie nie licz. Może tyu... on do wszystkich ślini się, jak to dwururka w
              zwyczaju ma.

              Perła
              • Gość: Hiacynt Ręce ma bardzo ładne, długie palce a jednocześnie IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 22.10.02, 18:39
                Gość portalu: Perła napisał(a):

                > Gość portalu: HIacynt napisał(a):
                >
                >
                > >
                > > napisz o swoich dłoniach perłowych, o sliczności swej,
                > > pod serduszkiem napisz
                > > jutro jest?
                > > Hiacynt
                >
                > Zażenowany jestem prośbą twą. Hiacynt, ostatecznie żyjemy w dość liberalnych
                > czasach. Najważniejsze, że powiedziałeś sobie to głośno. Teraz to może tylko
                > lepiej być.
                > Ale na mnie nie licz. Może tyu... on do wszystkich ślini się, jak to dwururka
                > w zwyczaju ma.
                >
                > Perła


                w foteliku pod serduszkiem

                Miriam o Perle smile)))

                Wysoki, oczy niebieskie, spojrzenie ujmujące włosy białe, całość robi
                wrażenie pierońskie na płci przeciwnej. Używa klasycznej wody kolońskiej
                Guerlaina.

                Ręce ma bardzo ładne, długie palce a jednocześnie - silne sa te
                dłonie, nie rachityczne.

                W pysk dać potrafi. Napisać genialny program,
                pogłaskać po głowie psa, wziąć na ręce. Wysłuchać i poradzić.
                Naprawdę, Jego powodzenie u płci przeciwnej, jest niepokojące ale z drugiej
                strony on te gąski traktuje pogodnie i wyrozumialesmile
                O reszcie, poza wszystkim Jego zalet zamilczę.
                Powiem tylko, że ach!smile))


                perła, więcej szczegółów perłowych plzzzz
                niech ci podyktuje ktoś
                a Tyu do pięt nie dorastasz, był cierpliwy zbyt

                teraz prztyczka może dać ci w nos

                Hiacynt





                • Gość: Perła Hiacynt, i tak nie masz szans u mnie IP: proxy / 212.160.135.* 22.10.02, 18:42
                  Napisałeś, że tyu bardziej podoba ci się. A więc idź do niego, zapierdalaj
                  stary. On czeka właśnie.
                  Pedał.

                  Perła
                  • Gość: Hiacynt perła na czacie IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 22.10.02, 18:46
                    Gość portalu: Perła napisał(a):

                    > Napisałeś, że tyu bardziej podoba ci się. A więc idź do niego, zapierdalaj
                    > stary. On czeka właśnie.
                    > Pedał.


                    perełka, już wiesz, pamietasz?
                    na czacie jesteś cieniutki,
                    konceptu brak

                    napisz coś superwojowniku o śliczności swej

                    podaj jakiś link reklamowany
                    byleby nie sprzed wielu lat

                    Hiacynt

                    • Gość: Perła Hiacynt pedałem jest IP: proxy / 212.160.135.* 22.10.02, 18:57
                      Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

                      > Gość portalu: Perła napisał(a):
                      >
                      > > Napisałeś, że tyu bardziej podoba ci się. A więc idź do niego, zapierdalaj
                      >
                      > > stary. On czeka właśnie.
                      > > Pedał.
                      >
                      >
                      > perełka, już wiesz, pamietasz?
                      > na czacie jesteś cieniutki,
                      > konceptu brak
                      >
                      > napisz coś superwojowniku o śliczności swej
                      >
                      > podaj jakiś link reklamowany
                      > byleby nie sprzed wielu lat
                      >
                      > Hiacynt
                      >

                      Jak facetów podziwiac chcesz, to ja nie bronię ci. Ale dlaczego mnie?
                      Rozumiem już, dlaczego tak Helge facetem widzic chcesz.

                      Perła
                • tyu O prztyczkach w Kmiciców jest 22.10.02, 18:50
                  Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

                  > perła, więcej szczegółów perłowych plzzzz
                  > niech ci podyktuje ktoś
                  > a Tyu do pięt nie dorastasz, był cierpliwy zbyt
                  >
                  > teraz prztyczka może dać ci w nos
                  >
                  > Hiacynt


                  Hiacyncie - protestuję.
                  ŻADNEGO prztyczka! Musiałbym potem długo myć ręce.
                  Przywalić kłonicą - owszem.
                  Może wreszcie wtedy coś mu zaświta w tym zakutym łbie.

                  tyu
              • Gość: pacynka ****************http://www.hiacynt.pl/hiacynt/**** IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 22.10.02, 19:18
                Hiacynt adminem jest.

                www.hiacynt.pl/hiacynt/
                • nurni nie radze wchodzic na linki podawane przez... 22.10.02, 19:26
                  Gość portalu: pacynka napisał(a):



                  ......smieci i tchorzy forumowych
                  dla zasady i zdrowia wlasnie


          • carmina Maniaku 22.10.02, 18:29
            Gość portalu: Perła napisał(a):

            Ty nie masz kontaktu z rzeczywistoscia. Ciebie nie mozna powaznie traktować.
            Przeciez Ty mnie zaczepiasz. Mam znowu sie trudzić i wklejac, tłumaczyć
            chronologie? Nie ma po co.
            Ale teraz zobaczymy, ja cie juz nie widzę. Nie zauwazam. Moze Tobie wreszcie
            sie uda, biały przystojniaku?
            Taka zabawa dla dzieci była, zeby hałasować przestały: cisza na morzu, za
            chwile odezwie się pierwszy bałwan....a jest nim.....



            • Gość: Perła Tania intrygantka jest IP: proxy / 212.160.135.* 22.10.02, 18:35
              carmina napisała:

              > Gość portalu: Perła napisał(a):
              >
              > Ty nie masz kontaktu z rzeczywistoscia. Ciebie nie mozna powaznie traktować.
              > Przeciez Ty mnie zaczepiasz. Mam znowu sie trudzić i wklejac, tłumaczyć
              > chronologie? Nie ma po co.
              > Ale teraz zobaczymy, ja cie juz nie widzę. Nie zauwazam. Moze Tobie wreszcie
              > sie uda, biały przystojniaku?
              > Taka zabawa dla dzieci była, zeby hałasować przestały: cisza na morzu, za
              > chwile odezwie się pierwszy bałwan....a jest nim.....
              >
              >
              >

              Ty bezczelna kłamczyni! Nie dość, że trujesz ludzi swoimi wypiekami i
              zapiekankami to jeszcze KŁAMIESZ! To ty pisałaś o mnie, gdy ja powiedziałem
              stop.
              Słuchaj no ty, powiedziałem: O P A N U J S I Ę.
              JASNE?
              I nie pij dziś więcej tego taniego wina. Oszczedzaj wątrobę.

              Perła

              • Gość: Hiacynt zdublowana perła IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 22.10.02, 18:43
                Gość portalu: Perła napisał(a):

                > Ty bezczelna kłamczyni! Nie dość, że trujesz ludzi swoimi wypiekami i
                > zapiekankami to jeszcze KŁAMIESZ! To ty pisałaś o mnie, gdy ja powiedziałem
                > stop.
                > Słuchaj no ty, powiedziałem: O P A N U J S I Ę.
                > JASNE?
                > I nie pij dziś więcej tego taniego wina. Oszczedzaj wątrobę.
                >


                perłka nie ta liga, nie czujesz, że jesteś zdublowany?
                każdym listem niedowładzie forumowy

                Hiacynt




              • lady_hawk Nie! nie! nie ! 22.10.02, 19:27
                Gość portalu: Perła napisał(a):

                > carmina napisała:
                >
                > > Gość portalu: Perła napisał(a):
                > >
                > > Ty nie masz kontaktu z rzeczywistoscia. Ciebie nie mozna powaznie traktowa
                > ć.
                > > Przeciez Ty mnie zaczepiasz. Mam znowu sie trudzić i wklejac, tłumaczyć
                > > chronologie? Nie ma po co.
                > > Ale teraz zobaczymy, ja cie juz nie widzę. Nie zauwazam. Moze Tobie wreszc
                > ie
                > > sie uda, biały przystojniaku?
                > > Taka zabawa dla dzieci była, zeby hałasować przestały: cisza na morzu, za
                > > chwile odezwie się pierwszy bałwan....a jest nim.....
                > >
                > >
                > >
                >
                > Ty bezczelna kłamczyni! Nie dość, że trujesz ludzi swoimi wypiekami i
                > zapiekankami to jeszcze KŁAMIESZ! To ty pisałaś o mnie, gdy ja powiedziałem
                > stop.
                > Słuchaj no ty, powiedziałem: O P A N U J S I Ę.
                > JASNE?
                > I nie pij dziś więcej tego taniego wina. Oszczedzaj wątrobę.
                >
                > Perła
                >
                Perla!
                Ona sie po prostu gwaltu domaga!
                Sciagala facetow do swoich watkow, poduszeczki im haftowane pod glowki
                wkladala, miodzikiem smarowala pod wasem, czsem niesfornemu machnela scierka po
                karku, az im sie chcialo wirtualna pupe uszczypnac.
                "panowie, dosyc tej polityki, chodzcie spac.." moze: "idzcie spac", nie ch i
                bedzie. Kolysanki spiewala.
                Teraz Tyu nie daje rady, Hiacynt zwiadl cokolwiek, zreszta jak dlugo mozna o
                motylkach smile))))
                Perla, ja Ci mowie: to zaloty!
                smile)))))))
            • tyu Pierwszy bałwan... 22.10.02, 18:36
              ...wpisał się o 18.31...
              wink))))


              carmina napisała:

              > Gość portalu: Perła napisał(a):
              >
              > Ty nie masz kontaktu z rzeczywistoscia. Ciebie nie mozna powaznie traktować.
              > Przeciez Ty mnie zaczepiasz. Mam znowu sie trudzić i wklejac, tłumaczyć
              > chronologie? Nie ma po co.
              > Ale teraz zobaczymy, ja cie juz nie widzę. Nie zauwazam. Moze Tobie wreszcie
              > sie uda, biały przystojniaku?
              > Taka zabawa dla dzieci była, zeby hałasować przestały: cisza na morzu, za
              > chwile odezwie się pierwszy bałwan....a jest nim.....

          • tyu Re: kobietko. Ale kino, Carmino! 22.10.02, 18:34
            Gość portalu: Perła napisał(a):

            > carmina napisała:
            >
            > > Gość portalu: Perła napisał(a):
            > >
            > > > O D C Z E P S I Ę
            > > >
            > > > Zrozumiano? Czy ty nie mozesz o kims innym pisać.
            > > > Gotuj tu, rób na drutach, ale odemnie z daleka, jasne?
            > > >
            > > > Perła



            I tu zdumienie pierwsze: KTO TO PISZE?
            Czy aby nie ten sam dupek, który TYLKO WTEDY czuł się w centrum
            zainteresowania, gdy usiłował mi dowalać?
            Inne jego "złote myśli", np. o wyższości białej rasy, czy o wyższości braku
            Sejmu nad nie-brakiem - budziły jedynie zdumienie i żenadę... i spadały
            błyskawicznie.
            Dlatego Twoje, Carmino, poniższe zalecenie wydaje mi się być ponad jego siły...


            Carmina:
            _________
            > > Ale epidemia! Nastepny. Chory czy pijany? Albo co jeszcze gorszego?
            > > Pisze o mnie, a potem pisze, ze jest zaczepiany, biedactwo. To jak, ten
            > > watek to paszkwil, jak oznajmiliście, czy serio masz jakąs paranoję/manię
            > > prześladowczą?
            > > Relanium albo kefirek i napisz jutro merytorycznie, na jakis temat ważki.
            > > Polityczny , rzecz jasna, odważny ze ah! Moze ktoś kupi. smile
            >

            Na to Rycerz Perłapkin:

            > Widzisz jak wychodzi z ciebie prymityw? Szukasz zwady, chcsz kolejnej wojny,
            > bo wtedy w centrum zainteresowania jesteś. Wybij to sobie w końcu z głowy.
            > Otóż ja o tobie wiem to co powinienem wiedzieć. Idźże kłocic się tam, na
            > przedmieściu, do magla idź właśnie, a nie porzadnych ludzi zaczepiać.
            > Chciałaś tu za Lady Godivę robić. Za cienka jesteś,upssss...za gruba właśnie.
            > Idź cos ugotować Hiacyntowi,na "kulturze" oczywiście.A nie zapomnij miednicy
            > dla biedaka właśnie.
            >
            > Perła


            I tu zdumienie drugie: co on miał na myli z tą Lady Godivą???
            I czy aby wie - kto ona zacz?

            A mógł przecież spytać Miriam, zanim...

            Ale kino!
            • carmina Moze się jednak uda ciszy nie zburzyc pst ...ntx 22.10.02, 18:37
            • Gość: Perła tyu KONIEM jest IP: proxy / 212.160.135.* 22.10.02, 18:40
              tyu napisał:

              >
              > I tu zdumienie drugie: co on miał na myli z tą Lady Godivą???
              > I czy aby wie - kto ona zacz?
              >
              > A mógł przecież spytać Miriam, zanim...
              >
              > Ale kino!

              No wiesz łajdaku, dałem ci szansę. Chciałem abyś koniem dla Carminy był.
              Chciałbyś? chciałbyś, chciałbyś, i wtedy nawet jako Lady Godiva mogła by tu na
              KONIU jechać. Jako protest przeciw Perłe oczywiście.
              A ty prostaczku ze słomą w butach, co tylko o Małym Księciu piszesz tu,
              uważasz, że tylko tobie dane znac coś jest.
              Aha, spytałeś żonę o to czy twoje posty do Lady Hawk obleśne były?

              Perła
              • carmina Pan ciszę tak szybko naruszasz, perła? ntx 22.10.02, 18:42
                Gość portalu: Perła napisał(a):

                > tyu napisał:
                >
                > >
                > > I tu zdumienie drugie: co on miał na myli z tą Lady Godivą???
                > > I czy aby wie - kto ona zacz?
                > >
                > > A mógł przecież spytać Miriam, zanim...
                > >
                > > Ale kino!
                >
                > No wiesz łajdaku, dałem ci szansę. Chciałem abyś koniem dla Carminy był.
                > Chciałbyś? chciałbyś, chciałbyś, i wtedy nawet jako Lady Godiva mogła by tu
                na
                > KONIU jechać. Jako protest przeciw Perłe oczywiście.
                > A ty prostaczku ze słomą w butach, co tylko o Małym Księciu piszesz tu,
                > uważasz, że tylko tobie dane znac coś jest.
                > Aha, spytałeś żonę o to czy twoje posty do Lady Hawk obleśne były?
                >
                > Perła
              • tyu Perła gnojem jest 22.10.02, 18:47
                Gość portalu: Perła napisał(a):

                > Aha, spytałeś żonę o to czy twoje posty do Lady Hawk obleśne były?
                >
                > Perła


                Jeszcze słowo o mojej żonie, ty gnoju, a zacznę JA...
                Np. o pewnych "zakłóceniach" z twojej strony, gdy kiedyś dzwoniłeś do mnie po
                nocy - pamiętasz, kogo wtedy obudziłeś i kto cię zrugał?
                Stul mordę - we własnym interesie.
                Bez odbioru.
                • Gość: Perła tyu śmieciem jest IP: proxy / 212.160.135.* 22.10.02, 18:51
                  tyu napisał:

                  > Gość portalu: Perła napisał(a):
                  >
                  > > Aha, spytałeś żonę o to czy twoje posty do Lady Hawk obleśne były?
                  > >
                  > > Perła
                  >
                  >
                  > Jeszcze słowo o mojej żonie, ty gnoju, a zacznę JA...
                  > Np. o pewnych "zakłóceniach" z twojej strony, gdy kiedyś dzwoniłeś do mnie po
                  > nocy - pamiętasz, kogo wtedy obudziłeś i kto cię zrugał?
                  > Stul mordę - we własnym interesie.
                  > Bez odbioru.

                  cóz to tyu, żony wstydzisz się? zupełnie nie rozumiem o jakim telefonie piszesz
                  kłamliwy śmieciu.
                  No zacznij, ciekaw jestem.
                  Nie zaczniesz bo nie masz z czym a poza tym tchórzem jesteś.
                  Zaczniesz? Obiecałeś przecież.
                  Aha, zapytałeś żonę czy twoje posty do Lady Hawk obleśne były czy nie?

                  Perła

                  • tyu Na specjalne życzenie... 22.10.02, 19:11
                    Gość portalu: Perła napisał(a):

                    > cóz to tyu, żony wstydzisz się? zupełnie nie rozumiem o jakim telefonie
                    > piszesz kłamliwy śmieciu.
                    > No zacznij, ciekaw jestem.
                    > Nie zaczniesz bo nie masz z czym a poza tym tchórzem jesteś.
                    > Zaczniesz? Obiecałeś przecież.
                    > Aha, zapytałeś żonę czy twoje posty do Lady Hawk obleśne były czy nie?
                    >
                    > Perła



                    Sam chciałeś - mam więc wolną rękę.

                    Kiedyś, chyba już ponad rok temu, Perła zadzwonił do mnie na komórkę.
                    Dochodziła północ, ale on chciał mnie zrugać za coś tam na Forum.
                    Gadał tak głośno, że obudził swoją żonę i dziecko.
                    Po chwili scysji, słyszalnej również po mojej stronie, gadał dalej -
                    nieważne o czym.

                    Jakie z tego wnioski?
                    1. Stan wolny, o którym pisze, nie trwa długo - o ile to w ogóle prawda.
                    2. Pieniądze, które wydawał na telefon - głównie na rozmowy międzymiastowe
                    z Miriam (sumy czterocyfrowe - chwalił się tym na Forum, podobnie, jak faktem,
                    że ciągle ze sobą rozmawiają) - były wydawane kosztem jego rodziny.
                    3. Pisał niedawno, że nie był w Lublinie przez 4 miesiące. Wynika z tego, że
                    porzucił rodzinę i nawet dzieckiem nie zajmuje się.
                    4. Obecnie pisze głównie z firmy. Można więc mieć nadzieję, że teraz
                    przynajmniej płaci alimenty i nie stać go na taką rozrzutność, jak kiedyś.

                    I ten gnój czepia się czyjejś żony...


                    Dobranoc, Carmino i Hiacyncie.
                    A reakcji "Kmicica" nie jestem ciekaw.

                    tyu
                    • Gość: Perła A, to miło mi IP: proxy / 212.160.135.* 22.10.02, 19:29
                      tyu napisał:

                      >
                      > Sam chciałeś - mam więc wolną rękę.
                      >
                      > Kiedyś, chyba już ponad rok temu, Perła zadzwonił do mnie na komórkę.
                      > Dochodziła północ, ale on chciał mnie zrugać za coś tam na Forum.
                      > Gadał tak głośno, że obudził swoją żonę i dziecko.
                      > Po chwili scysji, słyszalnej również po mojej stronie, gadał dalej -
                      > nieważne o czym.
                      >
                      > Jakie z tego wnioski?
                      > 1. Stan wolny, o którym pisze, nie trwa długo - o ile to w ogóle prawda.
                      > 2. Pieniądze, które wydawał na telefon - głównie na rozmowy międzymiastowe
                      > z Miriam (sumy czterocyfrowe - chwalił się tym na Forum, podobnie, jak
                      faktem,
                      > że ciągle ze sobą rozmawiają) - były wydawane kosztem jego rodziny.
                      > 3. Pisał niedawno, że nie był w Lublinie przez 4 miesiące. Wynika z tego, że
                      > porzucił rodzinę i nawet dzieckiem nie zajmuje się.
                      > 4. Obecnie pisze głównie z firmy. Można więc mieć nadzieję, że teraz
                      > przynajmniej płaci alimenty i nie stać go na taką rozrzutność, jak kiedyś.
                      >
                      > I ten gnój czepia się czyjejś żony...
                      >
                      >
                      > Dobranoc, Carmino i Hiacyncie.
                      > A reakcji "Kmicica" nie jestem ciekaw.
                      >
                      > tyu

                      Ach widze tyu że z tej strony próbujesz? OK, żony nie posiadam, natomiast
                      wychowuję 8 letnią córkę. Oczywiście na wyjeździe była ze mną.
                      Mam wolny zawód - programista komputerowy i zarabiam od 6000 do 9000 zł
                      miesiecznie.
                      Rachunek za telefony z Miriam wyniósł przez ostatnie 10 miesięcy ponad 100 tys.
                      złotych. Stać mnie na to, i co ci to tego?

                      Aha, czy nadal masz te rozterki nocne gdy twoja żona zasypia na twoim ramieniu?
                      Gdyby Ona wiedziała, że Jej mąż takie myśli ma... Takie myśli, że aż do innych
                      kobiet posty listy aby wspomogły go w dmuchaniu żony własnej, bo sam brzydzi
                      się. Jesteś zboczeńcem tyu.

                      Perła
                      • Gość: Perła Re: A, to miło mi IP: proxy / 212.160.135.* 22.10.02, 19:40
                        Gość portalu: Perła napisał(a):

                        > tyu napisał:
                        >
                        > >
                        > > Sam chciałeś - mam więc wolną rękę.
                        > >
                        > > Kiedyś, chyba już ponad rok temu, Perła zadzwonił do mnie na komórkę.
                        > > Dochodziła północ, ale on chciał mnie zrugać za coś tam na Forum.
                        > > Gadał tak głośno, że obudził swoją żonę i dziecko.
                        > > Po chwili scysji, słyszalnej również po mojej stronie, gadał dalej -
                        > > nieważne o czym.
                        > >
                        > > Jakie z tego wnioski?
                        > > 1. Stan wolny, o którym pisze, nie trwa długo - o ile to w ogóle prawda.
                        > > 2. Pieniądze, które wydawał na telefon - głównie na rozmowy międzymiastowe
                        > > z Miriam (sumy czterocyfrowe - chwalił się tym na Forum, podobnie, jak
                        > faktem,
                        > > że ciągle ze sobą rozmawiają) - były wydawane kosztem jego rodziny.
                        > > 3. Pisał niedawno, że nie był w Lublinie przez 4 miesiące. Wynika z tego,
                        > że
                        > > porzucił rodzinę i nawet dzieckiem nie zajmuje się.
                        > > 4. Obecnie pisze głównie z firmy. Można więc mieć nadzieję, że teraz
                        > > przynajmniej płaci alimenty i nie stać go na taką rozrzutność, jak kiedyś.
                        > >
                        > > I ten gnój czepia się czyjejś żony...
                        > >
                        > >
                        > > Dobranoc, Carmino i Hiacyncie.
                        > > A reakcji "Kmicica" nie jestem ciekaw.
                        > >
                        > > tyu
                        >
                        > Ach widze tyu że z tej strony próbujesz? OK, żony nie posiadam, natomiast
                        > wychowuję 8 letnią córkę. Oczywiście na wyjeździe była ze mną.
                        > Mam wolny zawód - programista komputerowy i zarabiam od 6000 do 9000 zł
                        > miesiecznie.
                        > Rachunek za telefony z Miriam wyniósł przez ostatnie 10 miesięcy ponad 100
                        tys.
                        >
                        > złotych. Stać mnie na to, i co ci to tego?
                        >
                        > Aha, czy nadal masz te rozterki nocne gdy twoja żona zasypia na twoim
                        ramieniu?
                        >
                        > Gdyby Ona wiedziała, że Jej mąż takie myśli ma... Takie myśli, że aż do
                        innych
                        > kobiet posty listy aby wspomogły go w dmuchaniu żony własnej, bo sam brzydzi
                        > się. Jesteś zboczeńcem tyu.
                        >
                        > Perła

                        aha tyu, słabym słuchaczem jesteś. Żony obudzic nie mogłem bo takowej nie ma.
                        Zarobki o których piszę to tylko te oficjalne. O innych nie wspominam. Jeżeli
                        polecisz teraz do US to i tak mi nie zaszkodzisz. Jak widzisz szczurze, o byt
                        materialny mojej córki nie musisz martwić się. Te 100 tys to faktycznie taki
                        rachunek był. Ale nie zapłaciłem. Bo darmowe minuty idioto, he, he.
                        Jak tam dumuchanie żony idzie? Nadal brzydzisz się i inne kobiety o wsparcie
                        psychiczne w listach prosisz? Aby robić to oczywicie. Zboczeniec chory.

                        Perła

                        • bykk Re:nieźle was... 22.10.02, 20:06
                          Popierdoliło Was nieźle,jednego i drugiego!!!
                          Perła i Tyu,zaczynam się baćsad!
                          hej!
              • bykk Re: znowu? 22.10.02, 18:50
                Troszkę spokoju było i znowu?
                Widzę Tyu,że Ci się spodobały jednak cytaciki?smile Jednak sprawdzają się
                przysłowia np."kto z kim..."
                pozdrawiam
                • tyu Gnojem? Nie znowu - cały czas! 22.10.02, 18:53
                  bykk napisał:

                  > Troszkę spokoju było i znowu?
                  > Widzę Tyu,że Ci się spodobały jednak cytaciki?smile Jednak sprawdzają się
                  > przysłowia np."kto z kim..."
                  > pozdrawiam


                  I ja też. Ale weź pod uwagę, że to przysłowie może zadziałać i w Twoim
                  przypadku...
                  A bardzo nie chciałbym.
                  Hej!
                  • Gość: Perła tyu szczurze forumowy IP: proxy / 212.160.135.* 22.10.02, 18:56
                    podobno jakiegos haka na mnie masz.
                    Czekam tchórzu na niego.
                    I nie bój sie tak, przestań w końcu bac się.
                    Napisz o swoim haku. No zrób to.

                    Perła
                    • bykk Re: do Perły i Tyu 22.10.02, 19:03
                      Witam Panów.
                      Nie dziwię się kobietom,ale Wy? Stare konie,a jak dzieci,niech Was...!!!
                      Tyle razy daliście sobie po mordzie,jeszcze mało?
                      Wałęsa ma poważny problem z koniem,a Wy tu takiesmile)))!
                      pozdrawiam obu Panów
                      hej!
                      KIM BYŁ JENISIEJsmile
                      • Gość: Perła Re: do Perły i Tyu IP: proxy / 212.160.135.* 22.10.02, 19:07
                        bykk napisał:

                        > Witam Panów.
                        > Nie dziwię się kobietom,ale Wy? Stare konie,a jak dzieci,niech Was...!!!
                        > Tyle razy daliście sobie po mordzie,jeszcze mało?
                        > Wałęsa ma poważny problem z koniem,a Wy tu takiesmile)))!
                        > pozdrawiam obu Panów
                        > hej!
                        > KIM BYŁ JENISIEJsmile

                        a bo widzisz bykku, ten szczur straszy mnie tu i obelgi śle.

                        pozdrawiam
                        • Gość: Perła tyu, czekam ty łysy szczurze właśnie /nt IP: proxy / 212.160.135.* 22.10.02, 19:09
                          • tyu no toś się doczekał___________nt 22.10.02, 19:12
                            • Gość: luka Re: no toś się doczekał___________nt IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 22.10.02, 19:41
                              Na co?
                • Gość: Mriam Dziś panna Hala:))) Perła IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 22.10.02, 19:36

                  Dziś panna Hala ma wychodne,
                  no i sama - wielka dama;

                  Widzę, że czas nie koi szlachetnego czoła Carminy. Zupełnie nie: biega ta
                  niewiasta po watkach z gatunku "odczep się" i eksplikuje swoją manię
                  przesladowczą, znajdując w tej czynnosci radość i pocieszenie, a pomaga jej w
                  tym zgraja oszołomów, z których nie ma pozytku i nie będzie.
                  Ani chybi jakieś całodobowe dyzury pełni przy kompiesmile mobilizując swoją
                  drużyne gdy ktokolwiek i cośkolweksmile napisze. Z jej imieniem.

                  Perło, ten jej pan, który w ramach wychodnego Halyny, (piszę z mottem smile))
                  zabierze ją na paczki do cukierni gliwickiej - bo wiadomo, że damy bywają
                  głodne - pocałuje jej rączkę, z pączkiem wraz - ten jej piesek, (czy to nie
                  broń Boże jajnik? albo bulgot? albo taki mały dupelek?) zaczyna mieć
                  nienawistną piankę na pyszczku, poszczekując (deklarował to swej pani) do
                  Ciebie. Carmina doda tej pianki do swego capuccino pewnie i posypie oczywizda -
                  kakaosmile gdzie ta szlachetność, gdzież jej finezja rodezja?! gdzie niegdysiejsze
                  sniegi? Nie było ich nigdy to i nie ma.
                  Pytanie rozdzierające i - retoryczne. Carmina rajcuje nadal juz teraz nad
                  rynsztokiem, którego nurt zasilany przez nią, żwawo płynie przez kulturę. I
                  aktualności. Smutno mi się robi, kiedy czytam samotne posty o
                  spektaklu "Carmina Burana" - że była, że ładne, że podobało się jej. (Acha,
                  muzyka wykorzystana została w filmie "Omen") smutna, bardzo samotna osoba, ale
                  takie sa złośliwe i zgagi wyjatkowe - jak widać.
                  Cała ta jej gra przez niejasne sugestyjki, wmawianie piszącemu post -
                  odmiennych stanów świadomości, zjadliwe wypowiedzi, wszystko to ma na celu
                  wyprowadzenie z równowagi. Nie ujawnienie słabości.
                  Jest takie powiedzenie: rany nie zrobi a krew wyśsie - Carmina do takich
                  patologicznych osobowości należy i dziwię się, że tyu po lekturze dzieła pani
                  Marie France Hirigoyen ( o molestowaniu moralnym) nie widzi u niej wyraźnych
                  objawów tego, co u innych tak potepiał, o co niecnie i bezzasadnie mnie
                  posądzał. Carmina wraz z Hiacyntem molestuje moralnie "wypatrzonych"
                  forumowiczów i dręczy, a widząc rezultaty tych działań, zaśmiewa się do łez,
                  jest uradowana i ubawiona; To jest dopiero obrzydlistwo. Ona tego nie ukrywa -
                  cieszy się, kiedy kogos uda się jej wkurzyć. Niedojrzała osoba,
                  zinfantylizowana i perwersyjna. Dręczenie to jej specjalność.
                  Ilez ona pamięta moich słów, które pisałam przed rokiem. Nie do niej, bo się
                  jeszcze nie "ujawiniała" podczytując sobie dopiero to co na forum było pisane.
                  Ona się starannie przygotowywała do wejścia na forum. Wybaczcie, ale nie
                  wiedziałam, że mam do czynienia z tak ogromnym kompleksem niższości, który chce
                  ona zrekompensowac sobie na forum. Naprawdę, nie piszę złośliwie, ona i hiacynt
                  to chorzy ludzie. Uwierzycie mi lub nie, przekonam was lub nie - trudno.
                  Chore osobowości, patologicznie powykręcane, psychicznie spaczone.
                  Co mi tam, "tyle z nimi co i przez nich" - niech ich Pan Bóg kocha - idę zjeśc
                  kugel z pieczarkami (pychota!) a na deser lody malaga "pod" rumemsmile


                  Miriam

                  • Gość: Miriam status Miriam, Perły i Oleńki IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 22.10.02, 20:02
                    Carmina oburza się wtedy, gdy jej sprawa "została napomknieta" na forum.
                    Jakoś - kiedy jej wasal hiacynt pisze o "konkubentach' - ona się nie obrusza.
                    Bo to jej - nie dotyczy. Bardzo wybiórcza moralność, jeżeli to moralnośćsad
                    A jesli chodzi o pomówienie tyu w sprawie telefonu wykonanego rzekomo przez
                    Perłę do niego, to wyjasniam po raz ostatni: Perła wychowuje kilkuletnią
                    córeczkę Oleńkę, scysji, kiedy panowie rozmawiali - nie było, Ola na chwilę się
                    obudziła, a głos kobiety, którą słyszał, był moim głosem. Oleńka jest sliczną i
                    przemiłą dziewczynką, tyu powinien spłonąć w piekle za ten post. Wie, co mam na
                    myśli;

                    Miriam
                    • Gość: Hiacynt status Miriam, Perły i Oleńki IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 22.10.02, 20:08
                      Gość portalu: Miriam napisał(a):

                      > Carmina oburza się wtedy, gdy jej sprawa "została napomknieta" na forum.
                      > Jakoś - kiedy jej wasal hiacynt pisze o "konkubentach' - ona się nie obrusza.

                      na forum nieszczęsna szukając alibi dla swojego zboczonego,
                      ekshibicjonistycznego pisania przedstawialiście ze szczególami swoje
                      sytuacje rodzinne, dwukrotnie, zapomniałaś?
                      po co to pisaliście? to jest normalna nazwa - konkunbent
                      moja wiedza jest wyłącznie wiedzą forumową
                      nigdy nie mieszałem realu z wirtualem

                      to wasza działka
                      wasza specjalność

                      Hiacynt
                      • Gość: Miriam Re: status IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 22.10.02, 20:16
                        Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

                        > Gość portalu: Miriam napisał(a):
                        >
                        > > Carmina oburza się wtedy, gdy jej sprawa "została napomknieta" na forum.
                        > > Jakoś - kiedy jej wasal hiacynt pisze o "konkubentach' - ona się nie obrus
                        > za.
                        >
                        > na forum nieszczęsna szukając alibi dla swojego zboczonego,
                        > ekshibicjonistycznego pisania przedstawialiście ze szczególami swoje
                        > sytuacje rodzinne, dwukrotnie, zapomniałaś?
                        > po co to pisaliście? to jest normalna nazwa - konkunbent
                        > moja wiedza jest wyłącznie wiedzą forumową
                        > nigdy nie mieszałem realu z wirtualem
                        >
                        > to wasza działka
                        > wasza specjalność
                        >
                        > Hiacynt

                        Nie znasz znaczenia słowa PRZYJAŹŃ; musisz wszystko zbrukać, ale prawdziwe
                        przyjaźnie obronią się i przed tym. Wszystko kojarzy ci się z brudem, masz taka
                        małą, ciasną i pełzająca psychikę - no i nie rozumiesz istoty przyjaźni - - -
                        życzę, żebyś kiedyś jednak zrozumiał ,"nieszczęsny".

                        M.,
                    • lady_hawk Re: status Miriam, Perły i Oleńki 22.10.02, 20:13
                      Gość portalu: Miriam napisał(a):

                      > Carmina oburza się wtedy, gdy jej sprawa "została napomknieta" na forum.
                      > Jakoś - kiedy jej wasal hiacynt pisze o "konkubentach' - ona się nie obrusza.
                      > Bo to jej - nie dotyczy. Bardzo wybiórcza moralność, jeżeli to moralnośćsad
                      > A jesli chodzi o pomówienie tyu w sprawie telefonu wykonanego rzekomo przez
                      > Perłę do niego, to wyjasniam po raz ostatni: Perła wychowuje kilkuletnią
                      > córeczkę Oleńkę, scysji, kiedy panowie rozmawiali - nie było, Ola na chwilę
                      się
                      >
                      > obudziła, a głos kobiety, którą słyszał, był moim głosem. Oleńka jest sliczną
                      i
                      >
                      > przemiłą dziewczynką, tyu powinien spłonąć w piekle za ten post. Wie, co mam
                      na
                      >
                      > myśli;
                      >
                      > Miriam

                      Ja myslalam, ze ona "Olenko" do Ciebie.
                      To kanalia jest! Rozumiem Twoja irytacje teraz.
                      A na Tyu brak mi slow sad
                      • tyu Re: status Miriam, Perły i Oleńki 22.10.02, 23:12
                        lady_hawk napisała:

                        > Gość portalu: Miriam napisał(a):
                        >
                        > > Carmina oburza się wtedy, gdy jej sprawa "została napomknieta" na forum.
                        > > Jakoś - kiedy jej wasal hiacynt pisze o "konkubentach'- ona się nie obrusza.
                        > > Bo to jej - nie dotyczy. Bardzo wybiórcza moralność, jeżeli to moralnośćsad
                        > > A jesli chodzi o pomówienie tyu w sprawie telefonu wykonanego rzekomo przez
                        > > Perłę do niego, to wyjasniam po raz ostatni: Perła wychowuje kilkuletnią
                        > > córeczkę Oleńkę, scysji, kiedy panowie rozmawiali - nie było, Ola na chwilę
                        > > się obudziła, a głos kobiety, którą słyszał, był moim głosem. Oleńka jest
                        > > sliczną i przemiłą dziewczynką, tyu powinien spłonąć w piekle za ten post.
                        > > Wie, co mam na myśli;
                        > >
                        > > Miriam
                        >
                        > Ja myslalam, ze ona "Olenko" do Ciebie.
                        > To kanalia jest! Rozumiem Twoja irytacje teraz.
                        > A na Tyu brak mi slow sad



                        A mnie brak słów na kolejną hucpę Miriam.

                        Ten głos był twardym głosem czterdziestoparoletniej kobiety - i NA PEWNO nie
                        był głosem Miriam! Ten rozpoznałbym Z CAŁĄ PEWNOŚCIĄ!
                        Poza tym, jak zrozumiałem, Perła prowadził rozmowę o północy, ze swojego domu w
                        Lublinie.
                        Było to, powtarzam, ponad rok temu. CO ROBIŁABY TAM MIRIAM??

                        Poza tym: jeśli TO ON wychowuje swą córeczkę - jak to się dzieje, że
                        równocześnie jeździ po kraju? Czy bierze ją ze sobą co weekend do Łodzi? Do
                        roboty w różne miejsca?

                        Hucpa, hucpa, hucpa...

                        Bykku!
                        Czy będąc u Perły w Zamościu widziałeś jego córkę?
                        Dasz słowo honoru, że tak?

                        tyu
                        • tyu <___________PYTANIA DO MIRIAM____________> 23.10.02, 08:09
                          Do wczorajszego oświadczenia w sprawie mojej dawnej rozmowy z Perłą
                          PRZY KTÓREJ NIE BYŁAŚ
                          i podczas której interweniowała żona Perły (dziś - była żona?)
                          dokładam parę pytań. Kieruję je DO CIEBIE.


                          1. Moim zdaniem - oba posty Twojego "rycerza" pt. "A, to miło mi", w których
                          zawarte są sensacje dotyczące mojego życia prywatnego, to mieszanina
                          wulgaryzmów z kretynizmami.

                          A TY, tak czuła na czyjąś kulturę osobistą, CO O NICH SĄDZISZ?


                          2. SKĄD TWÓJ KONKUBENT MA TE CHORE "INFORMACJE" O MOICH RELACJACH Z ŻONĄ?

                          Z MOICH listów do Ciebie - na pewno nie.
                          Do niego też o TAKICH sprawach nie pisałem nigdy.
                          Skąd zatem? Twoje pomówienie, czy jego delirium?


                          3. Bywając od dawna u Perły MUSIAŁAŚ poznać jego żonę. CZY ZAPRZECZYSZ?


                          4. Kiedyś Perła chwalił się na Forum:

                          - że WYDAJE na Tepsę (nie licząc komórki) ogromne sumy.

                          - że jest wicedyrektorem lubelskiego banku. Po czym następowało wyliczenie jego
                          apanaży i przywilejów. Wczoraj, w tym samym tonie, chwalił się swymi zarobkami.

                          Które z tych oświadczeń jest, Twoim zdaniem prawdziwe?


                          PROSZĘ CIĘ UPRZEJMIE O ODPOWIEDŹ.
                          I weź pod uwagę, że jej brak RÓWNIEŻ będzie odpowiedzią...
                          Mam nadzieję, że to ostatnie pytania, jakie jestem zmuszony Ci zadać.
                          Choć miałbym jeszcze wiele innych.

                          tyu


                          P.S. Kiedyś, powołując się nawet na imię Boga, zapewniałaś na Forum, że nie
                          masz żadnego wpływu na pisanie Perły.
                          Parę dni temu NA TYM SAMYM FORUM pisałaś mu, co ma robić, a czego w żadnym
                          wypadku nie. Podziałało.

                          NAPISZ MU WIĘC, RÓWNIE SKUTECZNIE, ŻEBY WRESZCIE ODPIERDOLIŁ SIĘ ODE MNIE
                          I OD MOJEJ RODZINY. Deklaruję wzajemność.

                          Przepraszam osoby postronne za słownictwo, ale jest to słownictwo z repertuaru
                          Miriam. Dowody - świeżutkie - są na Forum.
                          • Gość: Miriam krótko i po raz ostatni do tyu i ALL IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 23.10.02, 10:14

                            Zostaw ten temat;
                            rozmawiaj sam, z kim chcesz.
                            nie do mnie;
                            zastanów się, co pomyślałaby pewna mała Maria, gdyby przeczytała twoje tu
                            słowa, ona ma tyle ufności, jest jeszcze zupełnie nieskazitelna - tak jak
                            Oleńka, zostaw...
                            Nie będę odpowiadała na pomówienia o "konkubentach".
                            To wredne z twojej strony, ale jestem przygotowana, ze tylko tak możesz pisac.

                            I ja i Perła jestesmy ludźmi wolnymi, twoje i twoich przyjaciół interpretacje
                            sa ohydne, gorsze o! dużo dużo gorsze od "spierdalaj laluniu".
                            Dowolne interpretacje, że głos usłyszany przez telefon był głosem żony, matki,
                            ciotki, do czego ty przesz? Zobacz do jakiego rynsztoka z uśmiechem szerokim
                            zmierzasz. Zawracaj!!!! I przestań! I nie oburzaj się, że Miriam stawia
                            wykrzykniki! I wyrzuć tę swoja pogardę wreszcie! tę imaginację, że jestes
                            lepszy. Nikt tu nie jest ani lepszy, ani gorszy.

                            Miriam

                          • lady_hawk Zmiany genetyczne 23.10.02, 10:37
                            Swiatowa organizacja zdrowia w latach dziewiecdziesiatych opublikowala
                            alarmujace informacje o zmianach genetycznych mieszkancow gornoslaskiej
                            aglomeracji.

                            Tylko tym mozna tlumaczyc tak wstretne pisanie, jakie tutaj prezentujesz.
                            To obraza wszelkie normy. To jest po prostu az niemozliwe!

                            Kim jestes?
                            A paszol won!
                          • d_nutka Re: <___________Odpowiedźż dla Tyu___& 23.10.02, 12:13
                            Tyu,mój drogi przyjacielu!
                            Ne jestem już w stanie chodzić po tym śmietniku.
                            Fetor tu straszny.
                            Radzę ci-UCIEKAJ z tego miejsca!
                            Ty chyba zawodowo wiesz czym grozi dalsze przebywanie w takim miejscu.
                            Przesyłam w celu reanimacji smile)))
                            A po reanimacji zalecam inne towarzystwo.
                            d_
                            porozmawialiśmy jak doktor z doktorem.
                          • hoopsa Re: <___________PYTANIA DO MIRIAM____________& 02.03.03, 09:24
                        • Gość: Miriam Re: status Miriam, Perły i Oleńki-------dla tyu IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 23.10.02, 10:05
                          tyu napisał:

                          > lady_hawk napisała:
                          >
                          > > Gość portalu: Miriam napisał(a):
                          > >
                          > > > Carmina oburza się wtedy, gdy jej sprawa "została napomknieta" na for
                          > um.
                          > > > Jakoś - kiedy jej wasal hiacynt pisze o "konkubentach'- ona się nie o
                          > brusza.
                          > > > Bo to jej - nie dotyczy. Bardzo wybiórcza moralność, jeżeli to moraln
                          > ośćsad
                          > > > A jesli chodzi o pomówienie tyu w sprawie telefonu wykonanego rzekomo
                          > przez
                          > > > Perłę do niego, to wyjasniam po raz ostatni: Perła wychowuje kilkulet
                          > nią
                          > > > córeczkę Oleńkę, scysji, kiedy panowie rozmawiali - nie było, Ola na
                          > chwilę
                          > > > się obudziła, a głos kobiety, którą słyszał, był moim głosem. Oleńka
                          > jest
                          > > > sliczną i przemiłą dziewczynką, tyu powinien spłonąć w piekle za ten
                          > post.
                          > > > Wie, co mam na myśli;
                          > > >
                          > > > Miriam
                          > >
                          > > Ja myslalam, ze ona "Olenko" do Ciebie.
                          > > To kanalia jest! Rozumiem Twoja irytacje teraz.
                          > > A na Tyu brak mi slow sad
                          >
                          >
                          >
                          > A mnie brak słów na kolejną hucpę Miriam.
                          >
                          > Ten głos był twardym głosem czterdziestoparoletniej kobiety - i NA PEWNO nie
                          > był głosem Miriam! Ten rozpoznałbym Z CAŁĄ PEWNOŚCIĄ!
                          > Poza tym, jak zrozumiałem, Perła prowadził rozmowę o północy, ze swojego domu
                          w
                          >
                          > Lublinie.
                          > Było to, powtarzam, ponad rok temu. CO ROBIŁABY TAM MIRIAM??
                          >
                          > Poza tym: jeśli TO ON wychowuje swą córeczkę - jak to się dzieje, że
                          > równocześnie jeździ po kraju? Czy bierze ją ze sobą co weekend do Łodzi? Do
                          > roboty w różne miejsca?
                          >
                          > Hucpa, hucpa, hucpa...
                          >
                          > Bykku!
                          > Czy będąc u Perły w Zamościu widziałeś jego córkę?
                          > Dasz słowo honoru, że tak?
                          >
                          > tyu

                          Sa tematy, o których mówi się ciszej i z pewną determinacją. I ja mówię,
                          proszę: zostaw ten temat. Wiele czasu spędzilismy razem, we trójkę. Zostaw ten
                          temat, jest dla mnie bardzo wzniosły, wiesz? I mam prośbę, zwykłą, ludzką -
                          zostaw tę małą, zostaw Oleńkę. Jesli chcesz, pluj - ale Ją zostaw, wyłącz ze
                          swojego myślenia i pisania. Szeptem proszę: dobrze? Nie twoja sprawa "jak to
                          się dzieje".

                          Miriam
                          • d_nutka Re: status Miriam, Perły i ... 23.10.02, 12:17
                            Gość portalu: Miriam napisał(a):

                            > Sa tematy, o których mówi się ciszej i z pewną determinacją. I ja mówię,
                            > proszę: zostaw ten temat. Wiele czasu spędzilismy razem, we trójkę. Zostaw
                            ten
                            > temat, jest dla mnie bardzo wzniosły, wiesz? I mam prośbę, zwykłą, ludzką -
                            > zostaw tę małą, zostaw Oleńkę. Jesli chcesz, pluj - ale Ją zostaw, wyłącz ze
                            > swojego myślenia i pisania. Szeptem proszę: dobrze? Nie twoja sprawa "jak to
                            > się dzieje".
                            >
                            > Miriam

                            bumerang
                            przypomnij sobie jak prawie wczoraj pisałaś o synku Carminy.
                            d_
                            i niech w was piorun strzeli
                            • Gość: Perła tyu - moralność i finanse też IP: proxy / 212.160.135.* 23.10.02, 13:38
                              tyu poruszył tu sprawe mojej córki. Tyu kłamie pisząc skąd o tym wie. Zostało
                              powiedziane mu to w zaufaniu. O ty, że wychowuję córkę wiedziała Miriam
                              oczywiście, Sceptyk i Bykk. Bykku, pamietasz nasza rozmowe telefoniczną na
                              Roztoczu gdy Ci powiedziałem, że Ola śpi już?
                              Jak wykazałem, tyu niepotrzebnie martwi się o sytuację materialną Oli, patrząc
                              na moje dochody.
                              Ja wiem, że tyu to robi bo jego komunistyczna natura lubi ingerowac w życie
                              innych.
                              No to i ja pójdę tropem tym, i zapytam sie tyu:
                              1. czy instytucja w której pracujesz wie, że używałes służbowego telefonu do
                              prywatnych rozmów, dzwoniac na prywatna komórkę? Ostatecznie płace podatki a ty
                              pracujesz w firmie państwowej i to są równiez moje pieniądze. A rozmowy
                              wielogodzinne były.
                              2. Z tego co piszesz wynika, że jestes idealnym meżem. Wszystko pewnie
                              uzgadniasz z żoną. Równiez wydatki. Dlatego więc tuszę, że twoja żona wie, iż
                              kupujesz innym kobietom precjoza i wysyłasz na adres instytucji gdzie
                              spodziewasz sie je zastać. Żonie pewnie mówisz: "Kochanie, nie mogę Ci dać na
                              nową bluzkę bo wydałem 500 zł na naszyjnik dla innej kobiety, której co prawda
                              nie znam osobiscie, tylko z netu".
                              Aha tyu, precjoza leżą w skrzynce z narzadziami, razem z paczkę, gdzie sa
                              znaczki, steple, adresy... Odesłać specjalnym kurierem?

                              Perła
                              • Gość: kunce do Perły - na temat: tyu - moralność i finanse też IP: *.chello.pl 23.10.02, 16:50
                                nie jestem w stanie śledzic wszystkich wątków, więc proszę o wyjaśnienienie
                                (skoro juz takie rzeczy upubliczniacie):

                                czy tyu Tobie przysyłał precjoza?

                                dlaczego nie zostały mu odesłane, skoro - jak czytam - są w pogardzie?
                                • Gość: Lisek Do zainteresowanych stron IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.10.02, 17:03
                                  Nie dalej jak kilka miesiecy temu siedzielismy przy jednym stole. Cieszylem sie
                                  ze spotkania z Wami. Prosze Was, opamietajcie sie.

                                  Pozdrawiam,
                                  Lisek
                              • bykk Re: do Perły 23.10.02, 23:04
                                Cze Perła.
                                Pamiętam,Perła pamiętam,ale po co to tu? Moim skromnym zdaniem
                                jest to niepotrzebne,zaczyna mi się smutno,bardzo smutno robić.
                                Tyu i Ty powinniście wymienić się mailami. Dajcie siana,prosi Was drugi
                                "czworonóg"!
                                pozdrawiam serdecznie
                                hej!
    • tyu EPILOG 23.10.02, 20:56
      Dzięki Wam, Carmino i D_nutko.

      Tobie, D_nutko, za to, co napisałaś parę linijek wyżej, a Tobie, Carmino, za to:

      www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=17&w=3217878&a=3364103
      Nic dodać, nic ująć. Nie dodaję więc nic.

      tyu
    • hoopsa Re: Carmino, odczep się w końcu ode mnie właśnie 02.03.03, 09:25
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka